Dodaj do ulubionych

The Good Doctor - serial

18.01.19, 09:44
Po obejrzeniu wczorajszego odcinka nie mogę przestać myśleć o dwóch kwestiach:
1. co byście zrobiły na miejscu tej chorej na anoreksje kobiety? umiera, bo nie może jeść. chora zastawka. i ratunkiem jest operacja na mózgu, która bardzo prawodopodobne spowoduje, że przestanie kochać syna. dla niego ona żyje. nie chce, żeby widział, że zagładza się na śmierć. zdecydowała się na tą operację i chyba w domyśle zły scenariusz z ubocznym skutkiem operacji niestety jest. Choć tego wprost nie powiedziano.
2. czy opiekun rezydentów powinien odsunąć rezydentkę, jeśli miała dobry pomysł i przekazała go chorej i rodzinie. On uważał, że to zły pomysł. Ale czy właśnie chora i rodzina mimo to nie powinna znać wszelkich możliwości i sama zdecydować? Mimo wszytko mógł ją pouczyć, a nie odsuwać całkowicie.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 09:48
      nie rozumiem pierwszego akapitu. kobieta umiera z powodu anoreksji czy chorej zastawki? nie moze jesc, czy nie chce jesc?
      • kamire12 Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 09:58
        kobieta ma chyba ponad 40. choruje na anoreksje od 14 roku zycia. trafia do szpitala z powodu choroby serca. cos z zastawka. operacji nie moga zrobic z powodu niedozywienia strasznego. nie moze jesc, bo jest chora. nie potrafi. daja sztucznie, ale wyrywa rurke. wymiotuje. no nie jest w stanie. przez cale zycie przeszla tysiace leczen, psychiatrow itp. jestem w stanie zrozumiec, ze nie da sie i tyle.
        musi jesc 1200 kcal dziennie zeby odzywic org, zeby mogli zrobic operacje. bo jej nie przezyje.
        rezydentka znajduje badania, ze poddali operacji na mozgu (szczegolow nie podam) tak chore osoby i w 3 przypdakach na 6 sie powiodlo. blokuja cos w mozgu. po operacji moga jesc. ale ryzyko jest duze, bo operowany punkt lezy przy ośordku jakimś, który odpowiada za to, ze jak Twoje dziecko do Ciebie podchodzi, to wydziela się coś tam i po prostu czujesz, ze je kochasz. chodzi o to, ze ryzkiem jest to, ze po prostu na widok syna nie bedzie nic czuc.
        ona go strasznie kocha.
        prosi lekarzy o operacje, ze nie chce, zeby patrzyl jak umiera przez to ze nie je.
        robia ta operacje. budzi sie, syn podchodzi i ona go przytula. mowi jej, ze ja kocha. ona chyba zdaje sie, ze tez. ale z takim wyrazem innym na twarzy. jak syn wychodzi, pyta rezydentki, czy ciekawe czy poczul, ze ten usisk jest inny.
        w domysle, chyba operacja ma taki wlasnie zly skutek... nie czuje do niego nic. obojetnosc.
        ale moze jesc, budzi sie i chce jesc.
        no i teraz, czy dobrze zrobila?
        nie bedzie kochac wlasnego dziecka, tzn. nic do niego nie czuc....
        • dziennik-niecodziennik Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 10:12
          "kobieta ma chyba ponad 40. choruje na anoreksje od 14 roku zycia. trafia do szpitala z powodu choroby serca. cos z zastawka. operacji nie moga zrobic z powodu niedozywienia strasznego. nie moze jesc, bo jest chora. nie potrafi. daja sztucznie, ale wyrywa rurke. wymiotuje. no nie jest w stanie. przez cale zycie przeszla tysiace leczen, psychiatrow itp. jestem w stanie zrozumiec, ze nie da sie i tyle."

          da sie.
          kobieta podpisuje oswiadczenie o dobrowolnym poddaniu sie leczeniu. lekarze (w porozumieniu z kardiologią i z monitorowaniem stanu krążenia) najpierw ją porządnie uspokajają i wyciszają lekami, potem dożywiają z zastosowaniem odpowiedniej terapii przeciwwymiotnej i nadal na wyciszeniu, potem robią operację.
          ale nie byloby serialu jakby nie było dramatów wiec... smile
          • kamire12 Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 10:25
            w filmie nie dało się, była opcja nawet związania ją, ale było ryzyko czegoś tam...nie powtórze. i nie znam się smile
            przyjełam, że nie i koniec.
            niby będzie żyć, ale zmienia jej się osobowość, nie czuje nic na widok syna. w sumie chyba "gra" przy nim.....
            sama nie wiem... całe życie na nowo, jest jakby kimś innym. tyle, ze żyje
    • joaz Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 10:09
      Myślę, że dobrze zrobiła. Oglądałam film. Syn miała pretensje do matki, że się zabija nie jedząc. Nie jest niemowlakiem. Z czasem bardziej będzie potrzebował konkretnych aktów miłości (konkretnych czynów) a nie odczuć tzn. będzie miał matkę, zdrową, która będzie mogła go wspierać.
      • kamire12 Re: The Good Doctor - serial 18.01.19, 10:26
        nie wiem czy przez to, że jej się ma zmienić osobowość nie bedzie chciała go w ogóle wspierać.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka