CIEMIĄCZKO

16.10.04, 16:46
Witam wszystkie emamay i proszę o opinie. Jestem mamą 2,5 miesięcznego
Szymonka. Mój syn ma przednie ciemiączko 1*1 cm, czy to nie za małe w tym
wieku? Lekarka w przychodni na moje pytanie czy ciemę nie jest zbyt małe
odpowiedziała, że "ciemiączko zarasta jak zarasta i nic nie można z tym
zrobić". Inna lekarka (prywatnie)zaleciła badanie USG główki, powiedziała, ze
główka rośnie (przy urodzeniu 34 cm, a teraz 35,5), ale badanie lepiej
zrobić. Strasznie się martwię, proszę napiszcie o czym może świadczyć małe
ciemiączko lub w czym może szkodzić. dodam, że Maluszek rozwija się
prawidłowo, jest ruchliwy, uśmiecha się i gaworzy.
Drogie emamy co o tym myślicie?
    • penelina Re: CIEMIĄCZKO 16.10.04, 17:55
      Hmm,trudna sprawa.Myślę,że powinnaś jednak zrobić USG przezciemiączkowe.To
      zupełnie niegroźne badanie,a rozwieje Twoje wątpliwości.Moim zdaniem to
      ciemiączko faktycznie jest trochę za małe,ale być może po prostu taka uroda
      Twojego synusia.
      Natomiast nieprawdą jest,że zarasta i nie ma co z tym zrobić-po prostu odstawia
      się(lub zmniejsza dawkę)witaminę D3.Zbyt szybkie zarastanie ciemiączka może
      spowodować podniesienie ciśnienia wewnątrzczaszkowego,zły rozwój mózgu i inne
      niedobre historie.Ale nie będziemy tu o tym gdybać-po prostu idź z synusiem na
      USG.

      Pozdrawiam serdecznie.
    • sylwija Re: CIEMIĄCZKO 16.10.04, 20:31
      Czesc, moja coreczka urodzila sie z ciemiaczkiem 1x1, po trzech miesiacach
      zrobilismy jej badania w poradni metabolicznej w CZD, okazalo sie, ze ma za
      duzo wapnia, za malo fosforu, pani z CZD kazala odstawic wit.D (do tej pory nie
      podaje) Ciemiaczko 1x1 jest chyba coraz czestsze, chyba ze wzgledu na witaminy
      i wapn przyjmowany w ciazy. Zbyt szybkie zarosniecie ciemiaczka jest
      niebezpieczne ze wzgledow oczywistych- mozg rosnie i nie ma na to miejsca, ale
      nie martw sie, moja coreczka ma 6,5 miesiaca i jeszcze troszeczke jej tego
      ciemiaczka zostalo, wiec moze do 8 miesiaca dotrwamy ( a wtedy jest taka dolna
      granica zarastania sie ciemiaczka) Nie radze samodzielnego odstawiania wit.D,
      ale moze warto zadzwonic do tej poradni metabolicznej (doktor Rowinska) i po
      prostu zapytac, albo poprosic o skierowanie na badania(nas skierowal neurolog,
      wlasnie zaniepokojony malym ciemiaczkiem). Rzadko male ciemiaczko jest
      niebezpieczne, ale warto to obserwowac. POzdrawiam, pa
      • gagarin3 Re: CIEMIĄCZKO 16.10.04, 22:20
        Witam, wkleję tutaj fragment wypowiedzi lekarza na ten temat: "Fakt małego
        ciemienia przy urodzeniu oraz szybkiego jego zarastania nie jest równoznaczny z
        procesem patologicznym, ale wymaga oczywiście wnikliwej obserwacji". To tyle
        doktor, a teraz ja smile Mój synek urodził się z jeszcze mniejszym ciemiączkiem 0,5
        na 0,5, które zarosło w trzecim miesiącu. Od tego czasu jest pod kontrolą
        POradni Neurochirurgicznej, ale ja Cię absolutnie nie namawiam do podejmowania
        podobnych kroków, bo to zupełnie niepotrzebne (moje dziecko miało jeszcze kilka
        innych niepokojących objawów, m.in. wodniaki podtwardówkowe, nieprawidłowy
        kształt czaszki). Na samym początku usłyszałam tam, że przedwcześnie zarośnięte
        ciemiączko to nie koniec świata, o tym, czy głowa będzie prawidłowo rosła
        decydują szwy czaszkowe. Mój synek ma teraz 13 miesięcy, wodniaki się wchłonęły,
        głowa urosła i cały czas rośnie jak należy, nabrała "normalnego" kształtu, mały
        rozwija się znakomicie (chodzi od czterech miesięcy, dużo mówi). Dodam jeszcze,
        że teraz wiele dzieci rodzi się z takimi małymi ciemiączkami - co ma związek z
        dużą podażą witaminy D3 w lekach i diecie w czasie ciąży. Ale to już osobna
        kwestia, czy wszystkie ciężarne bez wyjątku muszą być faszerowane preparatami
        witaminowymi... Zatem - głowa do góry, trzeba rozważyć sprawę podawania wit. D3,
        dla świętego spokoju można zrobić USG główki, ale jestem pewna, że wszystko jest
        OK. POzdrawiam. Agnieszka, mama Piotrusia
    • k.szczurek Re: CIEMIĄCZKO 17.10.04, 09:14
      mój synek miał 0,5 na 0,7. Teraz ma 19 m-cy, jest cudownym, zdrowym dzieckiem,
      któremu buzia się nie zamyka. Też się na początku martwiłam, ale lekarze
      mówili, że wszystko w porządku. I jest w porządku.
      Pozdrawiam - Kaśka
    • mama_szymka Re: CIEMIĄCZKO 18.10.04, 10:34
      Dziękuję za słowa otuchy i dobre rady. Jutro idziemy na USG mam nadzieję, że
      wszystko będzie dobrze, chociaż cała się trzęsę ze strachu.
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
    • mamaani3 Re: CIEMIĄCZKO 18.10.04, 13:45
      Ania też miała ciemiączko 1x1 i obwód główki 32 cm. Tak przynajmniej wymiary
      ciemiączka wpisane były w książeczce, bo wg mnie to ciemiączko było większe,
      dobrze wyczuwalne, ale nie wiem jak to mierzą lekarze. Nikt mie nie mówił, że
      to jakaś nieprawidłowość. Ciemiączko nie zarastało gwałtownie, główka rosła w
      normie. Teraz Ania ma 13 mies. i ciemiączko przednie jest nadal dość dobrze
      wyczuwalne. Nie martw się na zapas, widocznie taka uroda twojego synka. Usg
      możesz zrobić dla spokoju własnej duszy, na pewno nie zaszkodzi, choć mogę się
      założyć, że z twoim synkiem jest wszystko w jak najlepszym porządku.
      Trzymaj się ciepło i napisz jak było.
      • mama_szymka Po USG 29.10.04, 18:44
        HURRA, WSZYSTKO WYSZŁO DOBRZE. GŁÓWKA ROŚNIE, A TO NAJWAŻNIEJSZE. NIEPOTRZEBNIE
        SIĘ ZAMARTWIAŁAM, ALE WOLAŁAM SPRAWDZIĆ.
        POZDRAWIAM SERDECZNIE smile)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja