ciemiączko - same problemy

20.10.15, 09:53
witam,
wiem ze bylo sporo juz o ciemiaczku, ale chyba nikt nie miał aż tak zle jak moj synek. przypadkowo bylo robione usg glowki u pediatry jak maly mial 3tyg.
od ostatniego razu sie poszerzyly przestrzenie podtwardówke z 8mm na 10,9mm. dodatkowo zaokrąglony jest róg przedni komory i szczelina podłużna aż 12.2mm.
bylismy na wizycie u neurologa i neurochirurga. wszyscy mowia zeby sie nie przejmować?! chyba tylko probuja tak uspokoic rodzicow.... ndodatek synek ma obwod glowki 46c i ma pół roku jeszcze dwa tyg. temu podczas szczepienia miał44cm( i teraz ciekawe czy w tak szybkim tempie urosla glowka czy poprostu pielegniarka na odwal zmierzyła...).
    • ewa.misko-wasowska Re: ciemiączko - same problemy 20.10.15, 10:00
      Witam,
      trudno mi ocenić przestrzenie, ale wiem, że pewne poszerzenia są w granicach normy, a co do pomiaru obwodu głowy to jednak dobrze żeby robiła to ta sama osoba tym samym przyrządem.
      Pozdrawiam serdecznie
      • lina123456789 Re: ciemiączko - same problemy 20.10.15, 10:02
        dziekuje za odpowiedź.
        co do przyrządów... wszyscy mierza centymetrem krawieckim...
        • ewa.misko-wasowska Re: ciemiączko - same problemy 20.10.15, 18:08
          Tak, tylko problem w tym że centymetry krawieckie z czasem się rozciągają. Różnica może być pomiędzy dwoma centymetrami w sąsiednich gabinetach - sama się o tym przekonałam jak "dziwne" pomiary wychodziły u pacjenta.
    • lina123456789 Re: ciemiączko - same problemy 20.10.15, 10:00
      czy ktoś miał podobny problem ? jak sie to skończyło u waszych maluchów?
Pełna wersja