Dodaj do ulubionych

Twój Weekend- o co chodzi?

15.03.19, 16:14
Dlaczego od dłuższego czasu na główniej pojawia się Twój Weekend-ostatni numer?
O co chodzi? Przecież to było przaśne spoftpornograficzne pisemko dla średnio wyrafinowanych panów. Zostało wyparte przez pornole z netu, naturalna kolej rzeczy,ale po jaką cholerę reklamować toto na głównej, zamieszczać wywiady z fotografami (chyba tydzień temu był) i wspominać z łezką w oku?
Agora tego szmatławca wydawała czy jak?

Z łezką w oku to ja mogę wspominać Razem czy Filipinkę. Ktoś ze mną powspomina?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:16
      Wejdź w link, to się dowiesz.

      Pamiętam Filipinkę, lubiłam.
    • 35wcieniu Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:17
      Nie mam takiej reklamy. A pisemka nie znam i tak.
    • utka007 Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:31
      Tak, wydawała. Przynajmniej ostatni numer. Naprawdę wystarczy kliknąć żeby się dowiedzieć dlaczego.
      • homohominilupus Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:38
        utka007 napisała:

        > Tak, wydawała. Przynajmniej ostatni numer. Naprawdę wystarczy kliknąć żeby się
        > dowiedzieć dlaczego.

        Dobra. Kliknęłam.
        Kajam się i posypuję głowę popiołem.
        Shame on me.
    • heavy_metal_thunder Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:33
      Uwielbiałem tą gazetkę, jak chodziłem do gimnazjum. Przynajmniej tam c...pki były owłosione.
      • homohominilupus Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:38
        Tę gazetkę
        nie tą gazetkę
        • bei Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 18:16
          W starannej polszczyźnie powinniśmy pisać i mówić „Weź tę książkę”. Tradycyjna forma tę bywa jednak zastępowana formą tą. Wynika to stąd, że wśród różnych określeń rzeczownika rodzaju żeńskiego (w naszym wypadku jest to wyraz książka) tylko zaimek ta ma w bierniku końcówkę -ę, podczas gdy inne określenia przyjmują końcówkę -ą: „Weź tę książkę”, ale: „Weź tamtą książkę”, „Weź pierwszą książkę”, „Weź ładną książkę”.
          Mówiąc Weź tą książkę, odmieniamy zaimek ta analogicznie do tych określeń. W mowie potocznej jest to dopuszczalne, zwłaszcza w takich, jak podane w pytaniu, potocznych kontekstach: „Połóż tą łyżkę”, „Daj tą skarpetę”.
          Grzegorz Dąbkowski, prof., Uniwersytet Warszawski
          • panna_krolik Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 18:49
            Ale to w mowie potocznej, piszemy zawsze "tę".
    • wilan.an Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:40
      Żałuj, warto było zerknąć:
      - Kiedy w grudniu 2018 "Twój Weekend" wystawiono na sprzedaż, nie zastanawialiśmy się zbyt długo. Wspólnie z Partnerami odkupiliśmy magazyn. W jednym celu: by go na zawsze zamknąć. Bo era seksizmu i uprzedmiotowienia kobiet już dawno powinna być zakończona. Ale wcześniej wydaliśmy ostatni numer, który oddajemy w Wasze ręce. Od dziś w kioskach w całym kraju oraz na twojweekend.pl - tłumaczy swoją decyzję redakcja gazeta.pl .

      "Twój Weekend", ostatnie wydanie
      Ostatnie wydanie "Twojego Weekendu" to 48 stron bez seksizmu. Jak czytamy we wstępniaku, jest przeciwieństwem tego, czym pismo było przez 27 lat. - Całe pokolenie współczesnych mężczyzn z wypiekami na twarzy kupowało "Twój Weekend", by spróbować zakazanego owocu, podejrzeć "dorosłe sprawy", dowiedzieć się czegoś o seksie i dziewczynach. Dziś są ojcami, współpracownikami, szefami, kolegami, często nieświadomymi stereotypów, którymi wciąż się posługują - pisze redakcja. I łamy "Twojego Weekendu" obiera jako miejsce debaty o wizerunku płci, relacjach partnerskich, równouprawnieniu i jego codziennych przejawach.
      • riki_i Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 18:51
        Chyba tylko jakieś półmózgi z wiochy mogły brać to pismo na poważnie. Kupowalismy je z chłopakami żeby się pośmiać. Toporne tłumaczenia niemieckich plotek o tamtejszych celebrytach typu Heino, głupawe teksty typu zgłoś się do nas (na nagą sesję), to wpadniemy z szampanem i ciastem (!)... no generalnie humorystyczna żenada. Panie były różnej jakości, niektóre ładne, ale całość budziła uczucie politowania
    • lioka Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 16:51
      Pamiętam jak mi to ojciec kupił big_grin poważnie. Uwielbiałam gazety, przeczytałam "Twój weekend" i chciałam gazetkę, on w kiosku kupował papierosy i poprosił o tą gazetę w kiosku, ja od razu gazeta do ręki, on zapłacił a w domu dopiero zobaczyłam co to jest ( miałam 13 lat ) nikt się o tym nie dowiedział do dziś smile ale gazety nie wyrzuciłam, długo trzymałam ją w biurku.
      • andaba Re: Twój Weekend- o co chodzi? 15.03.19, 18:39
        Nie podpada to przypadkiem pod paragraf?
        Wprawdzie nie było toto stricte pornograficzne, ale żeby ojciec trzynastolatce kupował?! Chyba że nie wiedział co to. Ale panie na okładce sukienek nie miały...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka