02.05.19, 23:58
Byliśmy dziś z synem u lekarki - neurolog, prywatnie.Ostatnio byliśmy jesienią.Kiedy przyszło do płacenia okazało się,że podniosła stawkę o 50 zł.... Ja pierniczę,kawał drogi i jeszcze taka niespodzianka.Tak się teraz lekarze cenią??
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Kasa 03.05.19, 00:00
      A syn ma orzeczenie? Ma 7 i 8 pkt na tak? wtedy ma zapewniony szybki, bezpłatny dostęp do specjalisty bez skierowania.
      • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 00:08
        livia.kalina napisała:

        > A syn ma orzeczenie? Ma 7 i 8 pkt na tak? wtedy ma zapewniony szybki, bezpłatny
        > dostęp do specjalisty bez skierowania.
        >
        Nie, nie ma.
        Trzeba mieć ustawę za życiem.
        • hedna Re: Kasa 03.05.19, 00:09
          A my jej je mamy.Karmelowa,chodzicie jeszcze do tej naszej lekarki?
          • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 00:11
            Tak. Byłam w listopadzie. Cena - 150 zl.
            • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 00:12
              I podobno nie ma Jej już w GCZD. Wiesz coś o tym?
              • hedna Re: Kasa 03.05.19, 00:25
                Też tyle ostatnio płaciłam.A dziś taka niespodzianka cholera
                o szpitalu nie słyszałam,ale mamy kolejny problem z Tuśkiem i ona zaproponowała,że się z jakimś lekarzem w szpitalu skonsultuje
                • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 00:39
                  Ale z drugiej strony patrząc, ta lekarka ciągle się dokształca. Niedawno zrobiła habilitację.
                  Ma naprawdę ogromną wiedzę. A jak czegoś nie wie, to nie olewa sprawy tylko drąży temat.
                  Więc ja się nie dziwię, że podniosła cenę.
                  • hedna Re: Kasa 03.05.19, 00:45
                    Dobra jest to fakt,o habilitacji czytałam
                    • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 10:53
                      Jeżeli jeszcze do tego ma habilitację to 200 zł za wizyte to naprawdę niewiele.
                • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 10:52
                  150 zł to bardzo niska stawka za wizyte u specjalisty. Dodam dobrego specjalisty. 200 złotych to tez nie za wiele. Leczenie kosztuje- trudno. Nie ma obowiązku korzystania z usług prywatnych lekarzy.
        • livia.kalina Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 15:30
          https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/52946161_2313512692026404_671917100536692736_o.jpg?_nc_cat=108&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=3c2fc75bdfe27e2f5188a03da3538727&oe=5D61BDD6

          tez mnie to ostatnio zaskoczyło. Jeśli dokument w tej formie jest nieczytelny, mogę go wysłać na maila. Warto mieć go wydrukowanego przy sobie w poradni.
          • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:03
            Livia, ale tam jest mowa "tylko" wyrobach medycznych.
          • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:08
            A to co pisze w Art.47 1a, to jest właśnie ustawa za życiem. To się wyrabia osobno.
            • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:10
              Livia, mam dziecko z orzeczeniem z pkt 7 i 8.
              To co Ty tu wydrukowałas to jest ustawa za życiem.
              • livia.kalina Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:26
                Ustawa za życiem jest z 2016. To jest z lipca 2018; to co uchwalili po strajku niepełnosprawnych. Przeczytaj tylko to, co jest podkreślone.
                • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:32
                  Livia, to co jest podkreślone to chyba dotyczy wyrobów medycznych.
                  • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:34
                    Poza kolejnością, czyli że zamiast piąta w kolejce u lekarza to wchodzisz pierwsza.
                    • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:37
                      Zresztą będę w klinice to dopytam. Nie chcę się sprzeczać.
                  • livia.kalina Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:40
                    Art 47c (...) świadczeniobiorcy o których mowa w 471b. Tzn, że ci świadczeniobiorcy, którzy są uprawnieni do wyrobów medycznych w 47b1; podlegają też pod art 47c, w którym mowa o dostępie do specjalisty ( bez skierowania, w dniu zgłoszenia lub nie później niż 7 dni od dnia zgłoszenia).
                    • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:46
                      Więc zweryfikuję to w klinice. Dzięki za info.
                      • livia.kalina Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:50
                        Jasne. Zabierz wydrukowany ten dokument, żeby się nie wykręcali. I napisz jak poszło. Ta ustawa miała być zamiast tych 500 zł dla dorosłych niepełnosprawnych. Niech więc się nie wykręcają.
                        • karme-lowa Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 03.05.19, 20:56
                          😘👍👍
                    • memphis90 Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 04.05.19, 13:50
                      Ja tam nie widzę "bez skierowania". W której części jest to napisane?
                      • livia.kalina Re: Wystarczy orzeczenie z pkt 8 i 7 na tak 04.05.19, 14:16
                        Art 57.2
    • cruella_demon Re: Kasa 03.05.19, 00:12
      He he idę po popcorn.
      • swinki_trzy Re: Kasa 03.05.19, 10:00
        Tak bardzo charakterystyczny tytuł wątku dla autorki 😐
        • hedna Re: Kasa 03.05.19, 12:23
          Wiesz co,to słowo mi się pierwsze nasunęło.A później się z tego śmiałam.Pozdrawiam.
    • lot_w_kosmos Re: Kasa 03.05.19, 07:15
      I cenią się i ich nie ma.
      Malo specjalistów, kolejki prywatnie ogromne, do najlepszych miesiącami...
      Nie wiem, co się porobiło.
      • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 10:55
        Co się porobiło to ci powiem. Wieloletnia nagonka na lekarzy, okrzyknięcie ich złodziejami, relatywnie niewielkie zarobki. W rezultacie bardzo wielu specjalistów po prostu wyjechało. Polscy lekarze są wszędzie na świecie, nawet w maleńkiej dziurze i tam zatrabiają. Sa braki kadrowe i ci, co zostali po prostu się cenia. I słusznie.
        Zaraz to samo będzie z nauczycielami.
        • kyrelime Re: Kasa 03.05.19, 22:09
          Dokładnie. Przeciwnicy nauczycielskiego strajku postulują prywatyzację szkół i liczą, że wtedy nauczyciele będą pracować po 8 godz.za 2tyś. Słowo daję, że takie fantastyczne pomysły spotkałam na fb. O lekarzach podobne opinie: "ja i tak chodzę prywatnie". Publiczna sluzba zdrowia boryka się z brakami kadrowymi i problemami finansowymi, to samo zaczyna dziać się z oświatą.
          • lot_w_kosmos Re: Kasa 05.05.19, 09:38
            Żeby chociaż można było z komfortem powiedzieć, że chodzę prywatnie....
            Na wizyty prywatne tak samo się czeka....
            Czasem naprawdę długo...
            • hedna Re: Kasa 06.05.19, 12:08
              Czasem rzeczywiście bardzo długo
    • rosapulchra-0 Re: Kasa 03.05.19, 07:33
      A ile wcześniej płaciłaś?
      • hedna Re: Kasa 03.05.19, 09:31
        150zł
        • rosapulchra-0 Re: Kasa 03.05.19, 14:15
          To spora podwyżka.
    • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 08:21
      Tak, lekarze się cenią. Nikt nie musi iść prywatnie, można poczekać na NFZ. Tylko na pierwszą wizytę długo się czeka, kolejne, jak już się zalapiesz, są szybciej, wg. potrzeby. Może powinnaś syna wpisać w ten sposób?
      • berdebul Re: Kasa 03.05.19, 09:03
        Nie każdy lekarz, zwłaszcza na NFZ jest taki, jak pani z opisu wyżej. Przeciez nie chodzi o fanaberię, tylko o skuteczne leczenie!
        • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 09:24
          Są też dobrzy lekarze na NFZ. Albo Cię stać na leczenie prywatne, co w tym przypadku chyba będzie trwać latami, albo szukasz innego lekarza. Nawet ta prywatną lekarka może kogoś polecić. Wystarczy spytać.
          • berdebul Re: Kasa 03.05.19, 11:29
            Sa, ale trafić na lekarza, ktory umie ustawić leki przy padaczce i na NFZ, to jak wygrać szóstkę w totka. Nie znam dziecka, które byłoby skutecznie leczone na nfz, wszystkie znane mi dzieci z problemami neurologicznymi chodzą prywatnie.
            • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 14:11
              berdebul napisała:

              > Sa, ale trafić na lekarza, ktory umie ustawić leki przy padaczce i na NFZ, to j
              > ak wygrać szóstkę w totka. Nie znam dziecka, które byłoby skutecznie leczone na
              > nfz, wszystkie znane mi dzieci z problemami neurologicznymi chodzą prywatnie.


              Przeciez czesto ci sami lekarze lecza prywatnie wiec pracujac dla nfz nie potrafi ustawic lekow a pracujac dla siebie juz umie? Evidence Based Medicine obowiazuje wszystkich wspolczesnych lekarzy a wiec I tych pracujacych dla nfz wiec jaki jest problem z prawidlowym leczeniem? Nastepna rzecz to lekarz nfz nie umie leczyc a gdy pracuje za granica to nagle potrafi?
              Czy moze jednak to korzystanie z prywatnych uslug to glownie kwestia przekonania ze prywtanie znaczy lepiej wynikajaca ze specyficznej mentalnosci?
              • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 15:38
                Ci bardzo dobrzy często pracują w szpitalach a w poradniach /przychodniach już nie. Albo w tak niewielkim wymiarze, że trudno się do nich dostać w rozsądnym terminie. Mój mąż jak ostatnio szedł do neurologa właśnie to terminy na NFZ były dużo bardziej odległe niż prywatnie. Poszedł więc prywatnie, bo zależało mu na czasie
                • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 16:05
                  little_fish napisała:

                  > Ci bardzo dobrzy często pracują w szpitalach a w poradniach /przychodniach już
                  > nie.

                  Ale w szpitalach przeciez tez sa przychodnie. Jesli jest tak jak piszesz to ja balabym sie zaufac takim prywaciarzom, zreszta wiekszosc tak naprawde wyciaga kase, zwlaszcza jesli chodzi o dzieci

                  • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 16:17
                    Ale ceniony lekarz może akurat w tej przychodni nie przyjmować. Lub przyjmować na tyle rzadko, że terminy są bardzo odległe. Zaufanie... Cóż, jeżeli byłaś z dzieckiem u 5 lekarzy na NFZ i nie potrafili ustawić dziecku leków, a ten prywatny potrafił to zrobić, to któremu zaufasz i powierzysz zdrowie swojego dziecka? Często jeszcze na temat tego lekarza znasz pozytywne opinie innych rodziców
                    • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 16:58
                      little_fish napisała:

                      > Ale ceniony lekarz może akurat w tej przychodni nie przyjmować.

                      Ceniony? Czyli jaki? Jak napisalam, lekarze lecza opierajac sie EBM wiec skad takie roznice.

                      Zaufanie... Cóż, jeżeli byłaś z d
                      > zieckiem u 5 lekarzy na NFZ i nie potrafili ustawić dziecku leków, a ten prywat
                      > ny potrafił to zrobić, to któremu zaufasz i powierzysz zdrowie swojego dziecka?


                      Nie za bardzo rozumiem co znaczy ustawianie leku? Moje dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, zostal skierowany do przychodni w szpitalu, lekarz z przydzialu, zajmuje sie jego choroba wg obowiazujacych standarow.
                      Nie wiem jak pieciu lekarzy nie potrafi ustawic leku I nagle prywatny potrafi.

                      • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 17:05
                        Porozmawiaj z rodzicami dzieci chorych na padaczkę. Gdzie często w rachubę wchodzi kilka różnych leków w różnych proporcjach.
                        Jakoś tak się składa, że w każdym zawodzie są lepsi i gorsi, mimo, że wszyscy uczeni są tak samo
                        • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 17:27
                          little_fish napisała:

                          > Porozmawiaj z rodzicami dzieci chorych na padaczkę. Gdzie często w rachubę wcho
                          > dzi kilka różnych leków w różnych proporcjach.

                          No i? Znam takich rodzicow I jakos nie ma problemu, wystarczy jeden lekarz w jednej przychodni (u mnie).

                          > Jakoś tak się składa, że w każdym zawodzie są lepsi i gorsi, mimo, że wszyscy u
                          > czeni są tak samo

                          Owszem, ale nie przesadzajmy ze pieciu nie potrafi a nagle ten za kase umie albo ten co nie potrafi na nfz potrafi za kase albo za granica.
                          • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 17:30
                            Ale ten konkretny lekarz o którym pisze hedna radzi sobie z leczeniem jej dziecka, a inni sobie nie radzili. Nie rozumiem dlaczego na siłę z tym polemizujesz?
                            • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 17:37
                              little_fish napisała:

                              > Ale ten konkretny lekarz o którym pisze hedna radzi sobie z leczeniem jej dziec ka, a inni sobie nie radzili. Nie rozumiem dlaczego na siłę z tym polemizujesz?
                              >
                              A skad wiesz ze sobie radzi? Dlatego ze ona tak napisala bo ma takie odczucie? Pamietam watki w ktorych jej pisano zeby nie wydawala tyle pieniedzy na lekrzy i terapie ktore nie przynosza efektow.
                              Nie pamietam jaki problem ma dziecko hedny ale z tego co pisze to zadne spektakularne zmiany nie zachodza tylko raz lepiej raz gorzej wiec co takiego ten prywatny lekarz 200km od domu robi?
                              • rosapulchra-0 Re: Kasa 03.05.19, 23:13
                                OJP. najma, zamilcz w końcu, bo nie dość, że piardy produkujesz, to jeszcze porównujesz swoją sytuację w UK do sytuacji hedny w Polsce. Trzeba mieć naprawdę coś z głową, żeby takie idiotyzmy produkować.
                    • taki-sobie-nick Re: Kasa 03.05.19, 22:19
                      little_fish napisała:

                      > Ale ceniony lekarz może akurat w tej przychodni nie przyjmować.

                      Zazwyczaj nie przyjmują w żadnej. Ja regularnie pytam, czy doktor przyjmuje na NFZ, a skądże.
                      • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 22:32
                        I nic dziwnego, biorąc pod uwagę stawki w przychodniach. Zazwyczaj pracują w dobrych szpitalach i prywatnie
                  • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 20:05
                    Ten konkretny lekarz nigdzie na NFZ nie przyjmuje.
              • berdebul Re: Kasa 03.05.19, 17:42
                X dentystów powiedziało, że nie wyrwie mi ósemek bo trudne/źle położone/bo uj wie co. Chodzę do chirurga szczekowego prywatnie, wyrwał ją w 20 minut, żadnych komplikacji. 🙄 Filmik z zabiegu, plus dokumentacja posłużą jako materiał szkoleniowy.

                Źle leczona padaczka stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia. Jeżeli to jedyny lekarz, ktory dobrał leki skutecznie, to też trzymałabym się pazurami.
                • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 18:05
                  berdebul napisała:

                  > X dentystów powiedziało, że nie wyrwie mi ósemek bo trudne/źle położone/bo uj w
                  > ie co.

                  To pierwszy powinien skierowac cie na nfz do kliniki w ktorej to zrobia. Moj syn mial usuwane 4 zeby w klinice dzieciecej no nasz dentysta tego nie robi wiec go skierowal tam gdzie to robia.
                  Nie rozumiem dlaczego nie domagalas sie skierowania?


                  > Źle leczona padaczka stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia. Jeżeli to jedyny l
                  > ekarz, ktory dobrał leki skutecznie, to też trzymałabym się pazurami.

                  Nadal nie wiem co jest nie tak z lekarzami na nfz ze nie lecza prawidlowo?
                  • berdebul Re: Kasa 03.05.19, 21:59
                    Ależ skierowali. A następnie rozłożyli rączki i po obejrzeniu rtg powiedzieli niedasie, chyba że w pełnej narkozie (sporo przeciwskazan i wzrasta ryzyko mojego zejścia). Z dwojga złego, lepiej zeby się przyznali że nie dadzą rady, niż kombinowali.

                    To jak z panstową i prywatną nauką języków. Trafiają się szkoły, gdzie w państwowej masz małe grupy i dzieci umieją coś ponad 3 kolory na krzyż, ale to rzadkość.
                    • saskia44 Re: Kasa 03.05.19, 22:08
                      berdebul napisała:

                      > Ależ skierowali. A następnie rozłożyli rączki i po obejrzeniu rtg powiedzieli n
                      > iedasie, chyba że w pełnej narkozie (sporo przeciwskazan i wzrasta ryzyko mojeg
                      > o zejścia). Z dwojga złego, lepiej zeby się przyznali że nie dadzą rady, niż ko
                      > mbinowali.


                      Czyli problem jest z profesjonalizmem glownie. Pytanie jaka jest tego przyczyna?

                      > To jak z panstową i prywatną nauką języków. Trafiają się szkoły, gdzie w państw
                      > owej masz małe grupy i dzieci umieją coś ponad 3 kolory na krzyż, ale to rzadko
                      > ść.

                      Czyli jak wyzej. Ludzie maja zakodowane ze prywatnie musi byc lepiej i to dotyczy zarowno uslugobiorcow jak i uslugi swiadczacych. Hmmm, jesli to dotyczy zdrowia to jest bardzo zle.
                      • kyrelime Re: Kasa 03.05.19, 22:27
                        saskia44 napisał(a):
                        Ludzie maja zakodowane ze prywatnie musi byc lepiej i to dotyczy zarowno uslugobiorcow jak i uslugi swiadczacych. Hmmm, jesli to dotyczy zdro wia to jest bardzo zle.

                        Nie jest to regułą, ale w niektórych rejonach i w przypadku konkretnych specjalistów tak bywa. Ja np.chodzę z dzieckiem do świetnego stomatologa, który przyjmuje w ramach NFZ. Do ortodonty chodzimy jednak prywatnie, bo u nas w mieście takich specjalistów w ramach funduszu brakuje- sprawdziłam wszystkich z okolicznych miejscowości- kolejki kilkuletnie, opinie fatalne. W innym mieście sytuacja może wyglądać odwrotnie. Moje dziecko ma za sobą operację, którą również robiliśmy prywatnie- zależało nam na konkretnym specjaliście, który jest jednym z najlepszych w swoim fachu. Jeżeli mam wiedzę i doświadczenie wielu innych rodziców opisujących komplikacje po zabiegach wykonywanych przez różnych lekarzy to idę tam, gdzie ta skuteczność jest wysoka. Generalnie coraz więcej specjalistów odchodzi z przychodni i przyjmuje wyłącznie prywatnie- dotyczy to m.in. ginekologów, psychiatrów, okulistów (piszę o realiach w moim miejscu zamieszkania).
                      • berdebul Re: Kasa 03.05.19, 22:48
                        Pieniądze. Na państwowym etacie zarabia się podle, obsługuje multum ludzi, pracuje na sprzęcie jaki jest. Prywatnie stawkę reguluje popyt, sprzęt wybiera się samemu (i za niego płaci), nie ma obowiązku przyjęcia wszystkich.

                        Nie, po prostu w wielu państwowych szkołach zostały osoby, które mają powołanie (super), lub ktore nie mają szans na inna pracę (masakra), lub zostały zweryfikowane przez prywatny rynek i się nie sprawdziły (językowych odchodzący do prywatnych szkół i wracający w podskokach).
                        • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 23:03
                          W wielu państwowych szkołach nawet jak nauczyciel ma powołanie, to nie ma warunków by uczyć równie skutecznie, co prywatnie
                        • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 13:59
                          berdebul napisała:

                          > Pieniądze. Na państwowym etacie zarabia się podle, obsługuje multum ludzi, prac
                          > uje na sprzęcie jaki jest.

                          Nie no chwila, to nie usprawiedliwia blednego leczenia.
                          Lekarz wciaz jest lekarzem i ma obowiazek leczyc zgodnie z przyjetymi standardami. Dlatego zapytalam czemu pracujac dla nfz tego nie robi a prywtanie czy za granica potrafi? Bo mu za malo placa? Jaka jest zasada nie ustawie lekow prawidlowo choc potrafie bo nfz mnie nie satysfakcjonuje.
                          • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 14:07
                            Ale otrzymałas już odpowiedź, że ten konkretny lekarz na NFZ nie przyjmuje. Pewnie leczyłby tak samo dobrze. Mój ginekolog aktualnie też przyjmuje tylko prywatnie. Kiedyś przyjmował i tak i tak, i różnicy w obsłudze nie było. Natomiast była znaczna różnica w oczekiwaniu na termin wizyty. I tak jest w przypadku większości lekarzy przyjmujących prywatnie. To nie jest tak, że on w przychodni zapomina jak leczyć. On jest w tej przychodni mało osiągalny
                            • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 14:38
                              little_fish napisała:

                              > Ale otrzymałas już odpowiedź, że ten konkretny lekarz na NFZ nie przyjmuje.

                              Nie dyskutuje o jakims tam konkretnym lekarzu a o argumencie jakoby lekarze na nfz nie leczyli prawidlowo bo nie sa zadowoleni z placy.


                              Pew
                              > nie leczyłby tak samo dobrze. Mój ginekolog aktualnie też przyjmuje tylko prywa
                              > tnie. Kiedyś przyjmował i tak i tak, i różnicy w obsłudze nie było.

                              Wiec ja wlasnie odpowiedzialam na argument dotyczacy tej roznicy.


                              On jest w tej przychodni mało osiągalny

                              To nie bylo kwestia a to ze nie leczy prawidlowo.
                              • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 14:59
                                Ale ktoś napisał, że ten sam lekarz na NFZ nie potrafi leczyć, a prywatnie potrafi? Czy rozmawiamy o zupełnie różnych lekarzach? Bo ty chyba zrobiłaś założenie, że chodzi o tego samego lekarza... I owszem często tak jest, że lekarz w przychodni jest młody, niedoswiadczony lub po prostu kiepski. Bo ci najlepsi w przychodniach nie przyjmują, gdyż zapewne nie satysfakcjonują ich zarobki
                                • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 16:05
                                  little_fish napisała:

                                  > Ale ktoś napisał, że ten sam lekarz na NFZ nie potrafi leczyć, a prywatnie potrafi?


                                  berdebul 03.05.19, 11:29
                                  Sa, ale trafić na lekarza, ktory umie ustawić leki przy padaczce i na NFZ, to jak wygrać szóstkę w totka. Nie znam dziecka, które byłoby skutecznie leczone na nfz, wszystkie znane mi dzieci z problemami neurologicznymi chodzą prywatnie.

                                  Przeciez ci lekarze tez praciwali dla nfz a wielu z nich nadal pracuje. Ci lekarze wyjezdzaja za granice pracuja tam I nagle potrafia ustawic leki?


                                  Czy rozmawiamy o zupełnie różnych lekarzach? Bo ty chyba zrobiłaś założenie, że chodzi o tego samego lekarza...

                                  Nie, to zrobilas takie zalozenie.

                                  I owszem często tak jest, że lekarz w prz ychodni jest młody, niedoswiadczony lub po prostu kiepski. Bo ci najlepsi w prz
                                  > ychodniach nie przyjmują, gdyż zapewne nie satysfakcjonują ich zarobki

                                  Ale przyjmowali. Poza tym mlodzi niedoswiadczeni lekarze nie maja mentorow, nie konsultuja z kolegami doswidczonymi, nie ma nad nimi nadzoru? Serio?
                                  • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 16:12
                                    Pracowali kiedyś na NFZ i może byli świetni, a może stali się super lekarzami dopiero po latach praktyki. To takie dziwne?
                                    A teraz pracują tylko prywatnie, albo wizyta na NFZ graniczy z cudem. Tak się dzieje w naszym kraju, że wielu świetnych lekarzy rezygnuje z pracy w ramach funduszu lub mocno ją ogranicza, bo prywatna praktyka jest dla nich bardziej opłacalna.
                                    • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 19:28
                                      little_fish napisała:

                                      > Pracowali kiedyś na NFZ i może byli świetni, a może stali się super lekarzami dopiero po latach praktyki.

                                      Wiec napisalam ze nikt od razu nie ma doswiadczenia ale po to sa mentorzy i nadzor, a nie niewlasciwie leczenie bo mlody i bez doswiadczenia.

                                      To takie dziwne?

                                      Tak, bardzo dziwne.

                                      > A teraz pracują tylko prywatnie, albo wizyta na NFZ graniczy z cudem.

                                      Ale to jest problem nfz i nie ma nic wspolnego z nieprawidlowym leczeniem.

                                      Tak się d
                                      > zieje w naszym kraju, że wielu świetnych lekarzy rezygnuje z pracy w ramach fun
                                      > duszu lub mocno ją ogranicza, bo prywatna praktyka jest dla nich bardziej opłac
                                      > alna.

                                      No I? Caly czas chodzi o to ze na nfz nie potrafi ustawic prawidlowo leczenia a prywatnie albo za granica umie. Cuda pani
                                      • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 19:33
                                        Ten sam lekarz w tym samym czasie?
                                        • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 20:01
                                          little_fish napisała:

                                          > Ten sam lekarz w tym samym czasie?

                                          Tak od 11-14 w dwoch roznych miejscach 😂
                                          • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 20:05
                                            Tak, to faktycznie jest dziwne
                          • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 17:29
                            To nie jest dokładnie tak. Czasem ustwienie leków wymaga pewnej diagnostyki np. codzienniego pobierania krwi i oznaczenie parametru X. NFZ nie fianansuje takiej procedury i co ma zrobic lekarz, który posiada tę umiejetnośc , ale musi znac wyniki tych badań. Ustawia na oko, na podstawie danych, którymi dysponuje.
                            Gdy pacjent zgłosi się z wynikami tych badań może lepiej ustawić leczenie. Wiem, ze to trudne do zrozumienia a jeszcze trudniejsze do zaakceptowania, ale zycie.... zycie.
                            • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 18:02
                              Taki lekarz może przyjąć na NFZ pacjenta, który te badania zrobił prywatnie
                              • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 18:29
                                Może, ale spróbuj zaproponować coś takiego pacjentowi- w 99% przypadków usłyszysz, ze jest ubezpieczony, prywatnie badań nie zrobi ( bo lekarz odsyla go do kolegi ), jest łapówkarzem itd. Więc lekarz wybiera to co dla niego jest bezpiecznym schronieniem - leczy według standardów i tak jak pozwalaja mu warunki ( lub raczej ich brak). Zrozum, ze lekarz tez ma nerwy, zdrowie.
                            • saskia44 Re: Kasa 04.05.19, 19:30
                              agata16.06 napisała:

                              > To nie jest dokładnie tak. Czasem ustwienie leków wymaga pewnej diagnostyki np.
                              > codzienniego pobierania krwi i oznaczenie parametru X. NFZ nie fianansuje taki
                              > ej procedury i co ma zrobic lekarz, który posiada tę umiejetnośc , ale musi zna
                              > c wyniki tych badań.


                              ?? Jak nie finansuje skoro jest to konieczna czesc leczenia? Co ma zrobic lekarz? No moze zglosic nieprawidlowosci do urzedu nadzorujacego nfz?
                              Ah nie, bo przeciez lepiej zrobic minimum i wreczyc wizytowke swojego prywtanego gabinetu.
                              • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 19:34
                                🙈🙈🙈
                              • cruella_demon Re: Kasa 04.05.19, 23:49
                                Normalnie. Chyba w żadnym kraju na świecie nie ma tak, że fundusz (jego odpowiedniki) finansuje wszystko. A skoro czegoś nie finansuje, to pozostaje ci albo zapłacić albo wybrać tańszy, refundowany odpowiednik. Czasem jest on też gorszy np. czarna plomba na NFZ kontra w kolorze zęba za kasę.

                                P.S. nadal podtrzymuję, że ty masz jakiegoś aspergera albo co. Klapki na oczy i bezmyślnie do przodu, zero refleksji, że to kompletnie inny system inny kraj " bo łunas w Anglii..."
                                • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 06:00
                                  Według mnie to jest zamierzony trolling.
                                • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 12:06
                                  cruella_demon napisała:

                                  > Normalnie. Chyba w żadnym kraju na świecie nie ma tak, że fundusz (jego odpowie
                                  > dniki) finansuje wszystko.

                                  Ale co oznacza to wszystko? Operacje plastyczne dla widzimisie nie ale juz np jako wynik wypadku czy konkretnej choroby owszem. Tu jest mowa o lekarzach pracujacych dla nfz ktorzy nie potrafia ustawic lekow. Nie potrafia. Ci sami lekarze potrafia to prywatnie?
                                  • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 12:09
                                    saskia44 napisał(a):
                                    Tu jest mowa o lekarzach pra
                                    > cujacych dla nfz ktorzy nie potrafia ustawic lekow. Nie potrafia. Ci sami lekar
                                    > ze potrafia to prywatnie?
                                    Najma, a ty umiesz zrozumieć, że ten lekarz dziecka Hedny, który super leki ustawił, nie przyjmuje na NFZ. W ogole. Nigdzie.
                                    Przyjmuje tylko prywatnie.
                                    • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 12:17
                                      karme-lowa napisała:

                                      > Najma, a ty umiesz zrozumieć, że ten lekarz dziecka Hedny, który super leki ust
                                      > awił, nie przyjmuje na NFZ. W ogole. Nigdzie.
                                      > Przyjmuje tylko prywatnie.

                                      I to jest jedyny geniusz, ktory to potrafi?
                                      • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 12:21
                                        saskia44 napisał(a):

                                        > karme-lowa napisała:
                                        >
                                        > > Najma, a ty umiesz zrozumieć, że ten lekarz dziecka Hedny, który super le
                                        > ki ust
                                        > > awił, nie przyjmuje na NFZ. W ogole. Nigdzie.
                                        > > Przyjmuje tylko prywatnie.
                                        >
                                        > I to jest jedyny geniusz, ktory to potrafi?
                                        Nie wiem.
                                        Ale wiem, że do Niej jeżdżą ludzie z drugiego końca Polski.
                                        Ma opinię lekarza od "beznadziejnych przypadków" bo właśnie u wielu dzieci zdiagnozowała choroby, których nikt inny nie zdiagnozował.
                                        I specjalizuje się właśnie w padaczkach.
                                        • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 12:24
                                          karme-lowa napisała:


                                          > > I to jest jedyny geniusz, ktory to potrafi?
                                          > Nie wiem.
                                          > Ale wiem, że do Niej jeżdżą ludzie z drugiego końca Polski.
                                          > Ma opinię lekarza od "beznadziejnych przypadków" bo właśnie u wielu dzieci zdia
                                          > gnozowała choroby, których nikt inny nie zdiagnozował.
                                          > I specjalizuje się właśnie w padaczkach.

                                          Specjalizuje sie w padaczkach i diagnozuje inne niediagnozwalne przez wielu lakarzy choroby.
                                          Aha
                                          • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 12:26
                                            saskia44 napisał(a):

                                            > karme-lowa napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > > I to jest jedyny geniusz, ktory to potrafi?
                                            > > Nie wiem.
                                            > > Ale wiem, że do Niej jeżdżą ludzie z drugiego końca Polski.
                                            > > Ma opinię lekarza od "beznadziejnych przypadków" bo właśnie u wielu dziec
                                            > i zdia
                                            > > gnozowała choroby, których nikt inny nie zdiagnozował.
                                            > > I specjalizuje się właśnie w padaczkach.
                                            >
                                            > Specjalizuje sie w padaczkach i diagnozuje inne niediagnozwalne przez wielu lak
                                            > arzy choroby.
                                            > Aha
                                            No i co w tym dziwnego najma?
                                            To, że tego w UK nie ma takich lekarzy, to nie znaczy że wszędzie tak jest.
                                            • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 12:45
                                              karme-lowa napisała:


                                              > No i co w tym dziwnego najma?
                                              > To, że tego w UK nie ma takich lekarzy, to nie znaczy że wszędzie tak jest.

                                              Jakich lekarzy nie ma? Za kase diagnozujacych niezdiagnozowane przez wielu specjalistow choroby?
                                              A skad wiesz jacy lekarze sa? Wiesz mi bardziej odpowiadaja lekarze ktorzy diagnozuja na podstawie nowoczesnych standardow medycznych konsultujac sie z kolegami takze na swiecie. Sa oczywiscie przypadki trudne jak np padaczka i przyklad dziecka ktorego rodzice zdecydowali sie zabarac za granice I leczyc zdaje sie lekiem na bazie marihuany ktory tu nie byl dostepny. Lek pokazal poprawe u tego konkretnego dziecka wiec zostal mu tu przepisany ale na nfz i nieplatnie. Zaden lekarz w jakims prywatnym gabineciku by tego nie zrobil, w pl tez nie. Nie mowiac o tym ze ludzi nie stac na tego rodzaju leczenie.
                                      • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:24
                                        Tego nie wiemy. Jezeli jest więcej takich lekarzy to ich ceny zweryfikuje rynek. Nie sądzę, zeby ktos bardzo dobry cenił się niewiele.
                                  • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:22
                                    Już raz to tłumaczyłam. Lekarz może precyzyjnie ustawić leki jeżeli dysponuje wynikami badań a te badania nie zawsze są refundowane przez NFZ. Pretensja więc do Narodowego Funduszu Zdrowia. Jezeli pacjent zrobi te badania to mając dane lekarz ustawi leki. Jasne?
                              • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:18
                                Dokładnie tak. Finansuje inną procedurę, tańszą, wymagającą mniej badań. Tak jest wszędzie na świecie. Przykład celowo przerysowany, ale.... zawał serca można leczyć wszczepiając stenty wydzielające ( to akurat finansuje nasz NFZ, ale wielu ubezpieczycieli na świecie juz nie, można to zrobic wykupując sobie dodatkowe i nietanie ubezpieczenie) albo.... aspiryną.
                                Mozna pisać na Berdyczów. Organ nadzorujący NFZ czyli Ministerstwo Zdrowia nie kwapi się do rozszerzania procedur, bo to kosztuje, duzo kosztuje, a kasa pustawa.
                                Co do reszty się nie ustosunkuje, bo to jawna prowokacja, trolling albo głupota.
                                • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 11:55
                                  agata16.06 napisała:

                                  > Dokładnie tak. Finansuje inną procedurę, tańszą, wymagającą mniej badań. Tak je
                                  > st wszędzie na świecie.

                                  Nie wszedzie. I kogo na te drozsze procedury medyczne stac? Nie chcesz chyba powiedziec ze prywtany lekarz w swoim gabinecie ma dostep do nowoczesnej diagnostyki medycznej?
                                  • cruella_demon Re: Kasa 05.05.19, 13:21
                                    Cofam to co wcześniej napisałam. Ty nie masz ani aspergera ani nie jesteś trollem.
                                    Ty jesteś po prostu głupia jak but.
                                    • double-facepalm Re: Kasa 05.05.19, 13:37
                                      Bycie głupim jak but nie wyklucza trollowania.
                                      • cruella_demon Re: Kasa 05.05.19, 13:44
                                        Fakt.
                                    • saskia44 Re: Kasa 05.05.19, 14:37
                                      cruella_demon napisała:

                                      > Cofam to co wcześniej napisałam. Ty nie masz ani aspergera ani nie jesteś troll
                                      > em.
                                      > Ty jesteś po prostu głupia jak but.

                                      Od ciebie to komplement. No coz brak sensownych argumentow w dyskusji odslania poziom a twoj jaki jest kazdy widzi.
                                      • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 17:35
                                        Przypominam, że twój poziom, najma, też jest bardzo widoczny na forum.
      • hedna Re: Kasa 03.05.19, 09:33
        Wszystko by było,tylko mu już " przerabialiśmy" lekarzy z bliższego otoczenia,a ta okazała się skuteczna.Fakt,to dobre 200 km w jedną stronę 😞
        • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 09:47
          No to skoro inni lekarze Wam nie odpowiadają, tylko ta konkretna lekarka, to czemu Cię dziwi, że się ceni? Jak podniesie cenę o kolejne 100 zł, to też do niej pojedziesz. Inni pacjenci pewnie też. Prawo rynku.
          • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 10:57
            Tak, tylko ludzie zapominają, ze nie ma juz ani Judymów ani Siłeczek. Lekarz tez człowiek, jak jest dobry i jest popyt na jego usługi to chce zarabiac - tak samo jak krawiec, adwokat, hydraulik. Dlaczego jeden adwokat bierzy za poradę 200 zł ( minimalna stawka) a drugi 600 ?
    • betty_bum Re: Kasa 03.05.19, 09:57
      Tak wygląda „dobra zmiana” w służbie zdrowia.
      Lekarze wyjeżdżają, kolejki się wydłużają, ceny rosną. Jeśli zostanie jedynym dobrym lekarzem w promieniu 200 km, to podniesie cenę do 500, a pacjenci będą.
      • karme-lowa Re: Kasa 03.05.19, 10:02
        Tylko że ta lekarka już dawno cen nie podnosiła. A jest naprawdę dobra. Terminy dość dlugie.
        Ja już dawno płacę 200 zl za wizytę u neurochirurga.
      • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 10:03
        Ważne, że jest 500+, co tam lekarze, pielęgniarki, itp. Przecież wszyscy nie choruja😛
        • hipinka Re: Kasa 05.05.19, 21:14
          prawda?
          PiS to się potrafi wsłuchać w potrzeby suwerena wink
      • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 10:03
        Dokładnie. Może będzie ich mniej i pani pracując mniej zarobi tyle samo, ale stratna nie będzie. Jeszcze trochę i podobnie będzie z rynkiem korepetycji. Dobrzy nauczyciele będą się cenić, a będą mieć klientów, bo w szkołach zabraknie dobrych nauczycieli
    • fomica Re: Kasa 03.05.19, 10:15
      Nawet hydraulik bierze 150 zł za usługę. Albo elektryk. Tak, fachowcy się cenią.
      • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 11:01
        Nie tak dawno za 20 minut usługi hydraulika zarabiał tyle co lekarz za 17 godzinny dyżur. Na szczęście trochę się to zmieniło.
      • daniela34 Re: Kasa 03.05.19, 11:07
        fomica napisał:

        > Nawet hydraulik bierze 150 zł za usługę. Albo elektryk. Tak, fachowcy się cenią
        > .
        Koleżanka 200 zł zapłaciła za wizytę ślusarza, więc 200 za wizytę u neurologa to naprawdę nie jest jakiś kosmos. 150 płaciłam za wizytę mojej mamy 4 lata temu. Podejrzewam, że od tego czasu ceny poszły w górę
      • ga-ti Re: Kasa 03.05.19, 11:39
        Za wizytę specjalisty od pieca gazowego zapłaciłam 200 zł rok temu, przyjechał sprawdzić, czy po lecie wszystko gra i można bezpiecznie na zimę włączyć. Piec sprawny, pan tylko włączył, popatrzył, pokręcił pokrętełkami i dał zapewnienie, że nie wylecimy w powietrze. 10 - 15 minut wszystko trwało.
        Wizyty lekarskie są drogie. Ostatnio za dentystę dla dziecka zapłaciłam 400 zł, jedna plomba w mleczaku + jeden mleczak 'zatruty' + znieczulenie syropem ogłupiającym. Druga wizyta z zaplombowaniem tego zatrutego + syrop i kolejne 4 stówki. Ale to i tak nic, wcześniej wizyta w innej przychodni, próba leczenia z gazem rozweselającym, nieudana, dziecko nawet buzi nie otworzyło i 150 zł.
        Co się da to zapisuję na nfz i czekamy.
        • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 13:59
          Akurat dentysta dla dziecka mam na NFZ, ale jest super. Stwierdziłam, że za mięczaki, które i tak wypadną, nie mam zamiaru płacić. Ale trafiliśmy świetnie. Rosną już pierwsze żeby stale, więc jak by co, to pewnie nie zaryzykuję i będę płacić.
          • ga-ti Re: Kasa 05.05.19, 01:49
            Jeśli masz dobrego dentystę to się go trzymaj, najwyżej dopłać za to, czego nfz nie refunduje.
            Moje dziecko zupełnie odmówiło współpracy, nie i koniec, a ząb bolał, nie mieliśmy wyjścia. Mam nadzieję, że za jakiś czas przestanie histeryzować i pozwoli sobie normalnie do buzi zajrzeć.
    • asfiksja Re: Kasa 03.05.19, 10:16
      Jeśli chodzi o neurologa i innych (licznych) specjalistów to miałam taki rok w życiu, że praktycznie mieszkałam w dziecięcej poradni wielospecjalistycznej lub szpitalu, wszystko na NFZ. I mam takie wrażenie, że prywatnie wcale nie jest lepiej. Pierwsza wizyta jest szybciej, to fakt. Ale dokumentacja jest prowadzona o niebo lepiej i jest bezpłatnie, włącznie z rehabilitacją i badaniami. Poza tym prywatni lekarze za dużo czasu poświęcają na to całe "tiu, tiu", zachowują się mało rzeczowo, ja już wolę tę profesjonalną szorstkość. Do neurologa dziecięcego na NFZ nie czeka się wcale aż tak długo, w porównaniu z taką np. poradnią genetyczną. Nawet do endokrynologa czy banalnego okulisty czeka się dłużej.
      Doskonale rozumiem nagły lęk, jak człowiek chce już, teraz mieć wizytę, żeby się uspokoić. Ja nawet wtedy wolę jechać do szpitala i czekać na korytarzu przed gabinetem niż umawiać się prywatnie.
      • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 10:22
        Ale jak człowiek już przetestował tych na NFZ, a sprawdził się tylko ten prywatny, to nie będzie ryzykować
      • livia.kalina Re: Kasa 03.05.19, 11:59
        W Poznaniu dużo szybciej można się dostać do poradni genetycznej, która jest tylko jedna, na Grudzieńcu, niż do dobrej neurolog, np G. Mileckiej. Do byle jakiego neurologa, np Kluczyńskiego, można na drugi dzień.
        • asfiksja Re: Kasa 03.05.19, 15:21
          Zapewne jest tak, jak mówisz. Ale to tylko dotyczy PIERWSZEJ wizyty, trzeba po prostu odczekać. Potem, jak się jest już stałym pacjentem danego lekarza to on ci mówi, na kiedy masz się umówić na kolejną wizytę, a nawet pisze kartkę do pani w rejestracji, żeby cię wpisała między pacjentami.
          A wszyscy dobrzy lekarze "prywatni" zawsze też pracują na NFZ, choć bywa, że w jakimś dziwnym miejscu. Może jacyś ginekolodzy, co kasują 500 zł za 5 minut USG robią już tylko to? Ale też nie sądzę, bez praktyki państwowej by się uwsteczniali.
          Jeśli chodzi o jakość lekarza to to wcale nie jest takie proste, że prywatni są lepsi. Ja uważam, że najlepsi są ci na NFZ z dużych placówek akademickich/poradni przy dużych szpitalach, przynajmniej takie mam doświadczenia. Jedyne co - to trzeba mieć trochę więcej cierpliwości na korytarzu (bo nagły zabieg, wchodzi pacjent z oddziału czy coś-tam).
          I jeszcze jeden mój patent - jeśli się nie zna lekarzy w danym ośrodku, zwykle lepiej umówić się do tego, do którego jest dłuższa kolejka.
          • livia.kalina Re: Kasa 03.05.19, 15:44
            >Potem, jak się jest już stałym pacjentem danego lekarza to on ci mówi, na kiedy masz się umówić na kolejną wizytę, a .>nawet pisze kartkę do pani w rejestracji, żeby cię wpisała między pacjentami.

            Pewnie są miejsca gdzie tak jest. Do rzeczonej dr Mileckiej po latach leczenia u niej, możesz się nie załapać nawet na jedną wizytę w roku, nawet jak potrzeba ich co najmniej w roku kilka.
    • agata16.06 Re: Kasa 03.05.19, 10:50
      A czemu nie? Jeżeli jest popyt ( zapotrzebowanie) na usługi TEJ specjalistki to głupota z jej strony byłoby, gdyby nie podniosła cen za wizyte. Niby dlaczego miałaby sie nie cenić?
      • korniz Re: Kasa 03.05.19, 11:39
        Jeśli tą lekarkę sobie chwalisz i widzisz ,że trafia z diagnozami ,lekami-warto zapłacić.Bo czasami latami się chodzi za darmo i zero poprawy albo i gorzej.
        • hedna Re: Kasa 03.05.19, 12:27
          Tu racja
    • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 14:05
      Mój znajomy robi specjalizacje, za którą sam płaci kupę kasy. Szpital, w którym pracuje, nie był zainteresowany, żeby to na ta specjalizacje wysłać. Szpital specjalistyczny, dodam. Gdzie jego umiejętności były by na wagę złota, jeśli chodzi o kobiety w ciąży. Za chwilę kończy specjalizacje i będzie brał prywatnie 500 zł za wizytę. Kogo nie stać, ten straci ciążę, bo w szpitalu nie ma takiego specjalisty.
      • asfiksja Re: Kasa 03.05.19, 15:25
        To on, przepraszam, pracując w szpitalu będzie "zapominał" tę swoją wiedzę specjalistyczną? Jeśli tak to to się kwalifikuje natychmiastowo do komisji etyki. Chyba że pójdzie tylko na prywaciznę. Wtedy szybko odetnie kupony, ale, moim zdaniem, długofalowo straci, będzie się uwsteczniał. To jest zawód, w którym jeśli nie biegniesz do przodu to się cofasz.
        • agrypina6 Re: Kasa 03.05.19, 15:57
          Szpital TEJ usługi nie ma zakontraktowanej, bo nie ma TAKIEGO specjalisty. Szpital nie jest zainteresowany akurat tą specjalizacją. Jak coś robisz za własne pieniądze i w czasie wolnym, to nie musisz do szpitala zanieść papierów.
          • memphis90 Re: Kasa 04.05.19, 13:57
            Czyli nie robi specjalizacji, tylko jakiś kurs na jakas usługę, która nie jest refundowana na NFZ? Bo nie słyszałam, żeby się płaciło za specjalizację - spwcjalizacje robi się w trybie rezydenckim, etatowym albo wolontaryjnym, ale nie słyszałam, żeby za specjalizację się płaciło.
      • amsterdama Re: Kasa 04.05.19, 00:01
        A co to za specjalizacja?
    • droch Re: Kasa 03.05.19, 15:34
      Im wyższe podatki dla pracujących i większy socjal dla niepracujących, tym będzie drożej, co w tym dziwnego?
    • madami Re: Kasa 03.05.19, 15:47
      Nie ma lekarzy, nie ma specjalistów, moga dyktować dowolne ceny i tak zapłacimy.... podziękujmy rządowi za tę sytuację
    • asfiksja Re: Kasa 03.05.19, 20:44
      Jeszcze komentarz polityczny (nie mogę się powstrzymać):
      dopóki jako społeczeństwo będziemy młodzieży finansować darmowe studia (na medycynie to głównie dzieciaki z zamożnych, dbających i wykształconych rodzin), a oni z dyplomem w kieszeni będą mieli pełną swobodę wyboru kraju pracy - to tak właśnie będzie.
      Ale oczywiście z populistami u władzy nikt się nie zająknie o rozpoczęciu debaty o współfinansowaniu studiów przez studenta/sensownym systemie kredytów itp. Bo populiści zaraz powiedzą "a my dajemy za darmo".
      Piszę to z bólem, bo mam dzieci do wykształcenia, ale jak już się rypnie to to będzie konieczność.
      • madami Re: Kasa 03.05.19, 23:03
        mogą być za darmo ale niech je potem odpracują, póki nie oddadzą określonej kwoty w podatkach niech figurują jako dłużnicy państwa
        • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 23:05
          A jakie konsekwencje tego bycia dłużnikiem miałyby być?
          • cruella_demon Re: Kasa 03.05.19, 23:14
            Proste, wycenia się studia i delikwent "odpracuje" np. płacąc podatki w kraju, a jak nie, to dostaje rachunek jak za studia prywatne i wtedy niech sobie robi co chce.
            • little_fish Re: Kasa 03.05.19, 23:18
              A jak wyjedzie, nie pytając nikogo o zgodę?
              • madami Re: Kasa 04.05.19, 10:09
                Jeżeli zostanie w Unii to dalej będzie dłużnikiem tego państwa, nie dostanie żadnego kredytu
                • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 10:34
                  A jak prawnik pracuje tylko na własny rachunek to czy też ma oddawać kasę za studia?
                  Czy to samo dotyczy ekonomistów?
                  albo weterynarzy - też kosztowne studia?
                  Co proponujesz całej rzeszy inzynierów - ich edukacja też kosztowała podatnika?
                  Zejdźmy niżej - wyjezdżaja wszelkiej masci fachowcy: hydraulicy, elektrycy - i oni nie kswztałcili się za darmo.
                  No i na koniec - co z bezrobotnymi i innymi beneficjentami pomocy społecznej, którzy wzięli kase i uciekli za granicę. Płacąc im zasiłki była nadzieja, że chociaz sie przyuczą do sprzatania a oni zabrali co (nie) ich i wyjechali.
                  Masz jakis pomysł. Czekam.
                  • sasanka4321 Re: Kasa 04.05.19, 14:10
                    Przeciez ona postuluje platnosc za studia - wszystkie. Nie tylko medycyne. Ja zreszta tez. Z rozsadnym systemem kredytow studenckich.
                    Hydraulicy etc nie maja tu nic do rzeczy - to nie sa studia.
                    • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 17:34
                      Dlaczego ludzie mają płacić TYLKO za studia? Wytłumacz mi to.
                      Szkoły zawodowe kształcące hydraulików, elektryków, techników-informatyków tez kosztuja i to relatywnie dużo. Może więc albo niech płacą wszyscy albo nikt.
                      Nie ustopsunkowałas sie do tych, którzy nie podjęli pracy "dla suwerena" a studiowali za "państwowe pieniądze" dziś kosząc kasę np. w prywatnych bankach czy palestrze.
                      Dlaczego nikt nie domaga sie, aby beneficjenci programów społecznych, którzy kosztowali podatników nie mało, i nie wyszli na ludzi tylko się lenią( wyjechali) nie oddali zasiłków i zapomóg?
                    • madami Re: Kasa 04.05.19, 21:27
                      Albo studia niech będą płatne albo współpłatne ale bezpłatne ale student beneficjent niech odprowadzi potem do kasy państwowej określoną sumę w podatkach. Co w tym dziwnego? Za ciężkie pieniądze kształcimy lekarzy i pielęgniarki, którzy zaraz uciekają z kraju i płacą z kolei podatki za granicą
                      • alicia033 Re: Kasa 04.05.19, 23:37
                        to trzeba PO PROSTU stworzyć warunki, żeby ludziom się chciało w tym śmiesznym kraiku żyć i pracować, a nie wyjeżdzać za granicę w poszukiwaniu normalności i uczciwych zarobków.
                        Odpłatne studia to jest dla społeczeństwa en masse droga donikąd. Bezplatne + obowiązek odpracowania - jeszcze głupsza. Kto pierwszy na ochotnika, żeby znajmował się nim lekarz czy pielęgniarka zmuszeni do tego administracyjnym przymusem?
                        • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:29
                          Póki jesteśmy w Unii każdy ma prawo pracować w dowolnym miejscu jeśli to miejsce go chce i aprobuje jego wykształcenie.
                          Np. ktos skończył medycynę w Warszawie to bez odpracowywania na rzecz pacjentów województwa mazowieckiego może pracowac w Szczecinie i leczyć pacjentów w Zachodniopomorskiem. Jeżeli ktos skończył stomatologie w Krakowie to może , po uzyskaniu aprobacji tamtejszego odpowiedznika Izb Lekarskich, leczyć zęby Niemców w np. w Heidelbergu.
                      • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:22
                        W dalszym ciągu nie byłaś uprzejma ustosunkować się do hydraulkiów itd, których wykształcenie kosztuje i którzy masowo wyjeżdżaja z Polski. Mamy , przynajmniej teoretycznie, równość czyli co proponujesz?
                        W dalszym ciągu ani słowa o palestrze ( adwokatach), którzy pracuja na własny rachunek.
                        No i ciągle milczysz o wszelkiej maści leniach i obibokach, którzy przepijaja także moje pieniądze ( programy "społeczne"). Tak więc odpowiedz proszę.
                        • kyrelime Re: Kasa 05.05.19, 09:42
                          Hydraulik czy spawacz pobiera swe wyksztalcenie na etapie szkoly ponadpodstawowej, nie studiów. Nikt nie każe płacić prawnikom czy lekarzom za ogolniak. Na tym etapie edukacja jest zreszta obowiozkowa. Prawnik czy lekarz pracujący prywatnie odprowadza przecież składki, płaci więc Polsce podatki, o czym pisały dziewczyny wyżej.
                          • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 11:18
                            A hydraulik, który wyjeżdża po technikum? Wykształcenie technika kosztuje więcej niz absolwenta LO. A pracujący w korporacjach zagranicznych moga odprowadzać składki w innym kraju.
                            • kyrelime Re: Kasa 05.05.19, 11:47
                              Technikum to również edukacja na poziomie ponadpodstawowym. Co do prawa podatkowego- tak jest skonstruowane, wiem. Co do odpłatności za studia- ja nie piszę, że tak powinno być. Sama skończyłam studia na uczelni państwowej i gdybym musiała za nie płacić, byłoby mi finansowo ciężko. Gdybym miala teraz spłacać kredyt studencki to też nie byłoby kolorowo, bo zarobki w moim zawodzie są średnie. Natomiast jeżeli tutaj dyskutujemy i teoretyzujemy to uważam, że nieuzasadnione jest porównywanie szkoły ponadpostawowej do studiów. Swoją drogą:gdyby mialy istniec zwroty za studia przy wyjezdzie za granicę to musielibysmy mieć gwarancję, że taka osoba pp studiach otrzyma pracę w zawodzie w Polsce, będzie godnie zarabiać itd. Poza tym nie każdy po ukonczeniu studiów chce podejmowac pracę w zawodzie, może sie nie czuć na siłach itp. Mam kuzynkę, która zaraz po ukończeniu studiów wyjechala za granicę, gdzie pracuje pezy taśmie. W wyuczonym zawodzie po 1.siebie nie widziala, po 2.zarobilaby kwotę, za która w życiu nie zarobilaby np.na mieszkanie.
                              • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:29
                                Już gdzieś pisałam - póki jesteśmy w Unii absolewnt dowolnej szkoły ( od podstawowej po wyższą ) ma prawo pracować w dowolnym miejscu jesli na jego kwalifikacje jest zapotrzebowanie i uzyska aprobację pracodawcy.
                                Mozna idąc tym tropem nakazać pracę tylko i wyłacznie w danym miejscu ( województwie, powiecie, mieście itd), ale zaraz, zaraz, zaraz..... były juz nakazy pracy i pełnomocnicy do spraw zatrudnienia- w słusznie minionych czasach, czyzby ktos za nimi zatęsknił?
                        • cruella_demon Re: Kasa 05.05.19, 09:54
                          No ale ci prawnicy podatki przecież płacą.
                          • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 11:16
                            Jeśli pracują w zagranicznych korporacjach niekoniecznie w Polsce.
                  • mildred.pierce Re: Kasa 05.05.19, 19:12
                    Gdybym skończyła prawo zaocznie u siebie, zapłaciłabym mniej niż 25 tysięcy. Rok medycyny w moim uniwersyteckim mieście to ponad 30 tysięcy, podobnie farmacja i dentystyczny. Przemnóż sobie liczbę lat medycyny itd.i potem możesz sobie porównywać ekonomię (tańszą jeszcze niż prawo) z medycyną. Poza tym przyszli notariusze, komornicy, adwokaci, radcowie prawni sami sobie opłacają aplikację, koszt ok.18-20 tys., łącznie z egzaminami.
                    • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 20:39
                      No i..... zarabiają n razy więcej niz lekarz rezydent, który w czasie studiów pracować nie może. Ponadto wszelkie kursy, szkolenia, konferencje tez kosztują. Duzo.
                • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 13:54
                  A mieszkając w Polsce dostanie? Bo jeśli nie, to całe grupy mało zarabiających się ucieszą. Z kredytem na mieszkanie będą czekać do 40
      • mildred.pierce Re: Kasa 05.05.19, 19:13
        Niestety, masz rację. Kiedyś uważałam inaczej, teraz widzę, że byłam w błędzie.
    • asia_i_p Re: Kasa 03.05.19, 22:10
      Tak w sumie ta cena raczej w normie, natomiast trochę nie podoba mi się, że dowiedziałaś się przy płaceniu. Takie rzeczy mogłyby być jednak podane otwarcie na stronie/ drzwiach gabinetu, itd.
      • hedna Re: Kasa 03.05.19, 22:30
        No nic nie wiedziałam wcześniej.Dla mnie te 50zł to sporo, zapłaciłam.
        • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 10:38
          Leczenie kosztuje. A dobre lecenie dużo kosztuje. I trzeba zdać sobie z tego w końcu sprawę.
          Nie stać cie na tę lekarkę i tak cię wzburzył fakt, ze ceniony specjalista, z habilitacją smie miec , w sumie niezbyt wygórowaną stawke, bo 200 zł, za wizytę, ze az zakłądasz wątek.
          Nie lecz u niej dziecka.
          Nie pozostanie bez opieki.
          Sa neurolodzy w ramach NFZ - rózni: lepsi, gorsi, całkiem dobrzy, bardzo źli.
          Jeżeli uznałas, ze TA lekarka jest najlepsza z najlepszych to płać. Masz prawo żądać faktury, ona odprowadzać podatek odzarobionej kwoty i tyle.
          Przestańmy wreszcie krzyczeć, że jak lekarz pracuje za duże pieniądze to skandal. Dlaczego tych samych kryteriów nie stosuje się do innych zawodów?
          • kyrelime Re: Kasa 04.05.19, 10:53
            Wszystko to racja, ale przeciez hedna nie krzyczy, że to skandal. Normalnie pyta, czy to norma. Swoja drogą- jak moje dzieci rozchoruja sie w dniach, kiedy nasza pediatra na nfz nie przyjmuje, zamiast chodzić po swiatecznych opiekach jeżdżę prywatniw do pediatry, o którym wiem, że jest dobry. Ostatnio cena wizyty wzrosła, ale informacja o cenie wizyty zawsze wisi u niego na kartce w poczekalni- dzięki temu nie ma zaskoczenia i nerwowego szukania pieniędzy w portfelu. A jeśli ktoś uzna, że to za dużo, może po prostu nie skorzystać (choć jesli wizyta na zapisy telefoniczne to uważam, że warto zapytać o cenę wizyty dzwoniąc)
            • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 17:35
              Pyta czy to norma, ale bardzo jej się to nie podoba.
              • double-facepalm Re: Kasa 04.05.19, 18:02
                Droch juz celnie zauważyła ze wzrosl socjal dla niepracujacych oraz podatki dla uczciwie zarabiajacych, to nic dziwnego że ceny wzrosły. Na pińcetplus na oboje potomstwa hedny jest, ale niestety hedna niesklonna pojąć, że to trzeba zabrac platnikom podatkow.
                • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 18:33
                  Czyli jeśli Kali ( hedna) dostaje dwa razy pińcetplus , na który równiez składa się owa lekarka to jest dobrze, natmioast jeżeli Kali ( hedna) musiec zapłacic 50 zł ( 1/20 tego co daje jej podatnik) za wysokospecjalistyczna konsultację to Kali sie co najmniej dziwić. No cóz.....ja nie rozumieć.
                  • little_fish Re: Kasa 04.05.19, 18:47
                    Gwoli ścisłości, hedna za wizytę zapłaciła 200 zł, nie 50
                    • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 18:58
                      Hedna była zdziwiona, że do dotychczasowej stawki ( bardzo niskiej) 150 zł lmusiała dopłacić 50 czyli razem 200 co i tak daje kwotę naprawdę niewielka jak na konsultację specjalistyczną. A za 50 złotych to można ... dać dozorcy, zeby zniósł do piwnicy nieuzywany mebel, bo pan hydraulik nawet by 4 liter nie podniósł.
                      • asia_i_p Re: Kasa 04.05.19, 19:09
                        Tym niemniej przeciętna stawka na przykład za korepetycje z języka angielskiego jest od 35 zł w małej miejscowości do 50 zł w dużej, więcej wyciągają tylko ludzie z bardzo ustaloną renomą, rodzaj gwiazd w swoim fachu. Prywatnie na 50 zł pracuję około 1,5 godziny, w pracy prawie dwie, więc jestem zdecydowaną przeciwniczką lekceważenia 50 zł.
                        • aguar Re: Kasa 04.05.19, 19:28
                          Ja tak samo, też muszę na to pracować ponad godzinę, czyli pewnie ze 4 razy dłużej niż ta neurolożka na 200 złsad
                        • agata16.06 Re: Kasa 04.05.19, 19:29
                          Czyżby? Przetłumaczenie aktu zgonu na język niemiecki ( 35 linijek, w linijce 3-6 słów, w większości nazwiska, nazwy miejscowości, daty) 130 zł!
                          Korepetycje języka angielskiego 45 niut 100 zł ( wiem od koleżanki, która uczy).
                          Naprawa kranu - uszczelka 100 zł.
                          Naprawa rezerwuaru 250 zł ( 30 minut pracy, bez dojazdu, dojście 5-7 minut).
                          Drobna naprawa elektryczna - 10 minut - 70 zł.
                          Manicure - 75 zł ( 30 minut).
                          Złozenie tapczanu - 200 zł
                          Oddzielnie przywiezienie go z wniesieniem 150 zł ( 12 km).
                          • asia_i_p Re: Kasa 04.05.19, 19:42
                            Korepetycje - bardzo proszę, tu są wiadomości nie od koleżanki, tylko statystyki zebrane od wielu koleżanek - ogłoszeniodawców:
                            www.e-korepetycje.net/artykuly/raport-z-cen-korepetycji-2018
                            Tłumaczenia przysięgłe rzeczywiście potrafią być drogie, ale to już jest wysoka specjalizacja.

                            50 zł to nie jest parę groszy, nie robiące ludziom różnicy, w moim budżecie to jest stawka żywieniowa na dzień na całą rodzinę. Specjalista ma prawo podnieść cenę, skoro rynek drgnął albo specjalista podniósł kwalifikacje, ale niech się nie dziwi, że szaraczki się dziwią, bo świat, w którym 50 zł to drobiazg niewart splunięcia to bardzo mały świat.
                            • sirella Re: Kasa 04.05.19, 21:49
                              cytat z korepetycji "Do badania zaklasyfikowano ogłoszenia użytkowników, którzy podali ceny oraz znajdowały się one w przedziale od 10zł do 400 zł za godzinę zegarową (60 min.)"
                              ceny średnie to pic na wodę, bo za 10 zł udzieli korepetycji chłopak z starszej klasy, to nie znaczy że wszyscy mają możliwośc korepetycji za dychę.

                              godzina pracy informatyka 150zł
                              elektryk- drobna naprawa 100zł
                              stolarze- powieszenie 2 półek 100zł

                              mając 1000zł gratis z pięćsetplusów to można sobie w lekarzach przebierać.
                              a uśredniając że na nfz ma się za darmo kilku i habilitowanego za 200zł to średnia cena za lekarza wyjdzie 30zł. tylko gdzie znaleźć habilitowanego za 30zł?
                            • szarsz Re: Kasa 05.05.19, 05:45
                              Asiu, ja nie znam statystyk, ale płacę za prywatny angielski dla syna. 45 zlotych za godzinę, co przy dwóch osobach daje pani 90 złotych za godzinę. Płacę za to, żeby dziecko mówiło po angielsku. I mówi. A przez lata szkolnego angielskiego zdania nie potrafił sklecić.


                              Sama dawałam ostatnio korepetycje rok temu (przygotowanie do matury) i na sumę 100 zlotych za godzinę rodzice maturzysty nawet się nie skrzywili, a było to zdolne dziecko nadrabiajace brak przedmiotu po pierwszej klasie, imho poradziłoby sobie samo. Z pewnością żadną gwiazdą nie jestem, korepetycje daję rzadko, nigdy o nie nie zabiegam. Znam jedną osobę, dla której korepetycje to regularna pozycją w budżecie, poniżej stówy nie rozmawia.


                              Piszę o Wrocławiu.
          • asia_i_p Re: Kasa 04.05.19, 18:49
            Nie zauważyłam, żeby Hedna krzyczała.
            Cena wizyty jest OK, brak informacji stałego klienta o zmianie ceny jest nieelegancki i nieprofesjonalny. Mnie jako tłumaczowi czy korepetytorowi to by po prostu nie wyszło, nikt by nie zapłacił znienacka podniesionej ceny. Lekarka jest rzadką specjalistką, więc pacjent przełyka zdumienie i grzecznie płaci, ale nie tak to się załatwia.
            • aguar Re: Kasa 04.05.19, 19:29
              Zgadzam się. Za taką kasę, to powinno ją być stać na recepcjonistkę, która zadzwoni z wyprzedzeniem do pacjentów, zawiadomi o zmianie ceny, zapyta czy nadal są chętni na wizytę.
              • fabryka.lodow.napatyku Re: Kasa 04.05.19, 23:52
                Zartujesz?
                • szarsz Re: Kasa 05.05.19, 05:48
                  Dlaczego żartuje? Parę razy byłam w takiej sytuacji i lekarz brał ode mnie wtedy starą stawkę, zaznaczając, że następnym razem będzie drożej. Imho to bardzo w porządku.
    • double-facepalm Re: Kasa 04.05.19, 14:17
      No wszystko drożeje, sorry taki mamy klimat.
    • princy-mincy Re: Kasa 04.05.19, 21:44
      Ja nie wiem czemu jesteś zdziwiona.
      Zawsze pytam o cenę i możliwość płatności kartą w czasie umawiania się lub jeśli mija sporo czasu między umówieniem się a wizytą też czy cena wciąż ta sama.
      • hedna Re: Kasa 05.05.19, 01:02
        Podsumowując - nie krzyczałam, zapytałam czy taka podwyżka jest ok i czy się z tym spotkaliście,to miałam na myśli.Inny lekarz do którego chodzimy z synem podniósł od stycznia o 10 zł,taka podwyżka jest zrozumiała.Dla mnie wyprawa do naszej lekarki to już duża suma ( paliwo+ 40 zł bramki na autostradzie),ale będziemy się jej trzymać, ponieważ dobrze dobrała leku i mamy do niej zaufanie.Tyle.
        • ga-ti Re: Kasa 05.05.19, 01:42
          Hedna, ceny dla przeciętnie zarabiających są z kosmosu. Miałaś rację się dziwiąc.
          Mam nadzieję, że te wizyty są rzadko. Trzymam kciuki żeby lek dobrze działał!
          • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:40
            Ceny niskie, nawet bardzo niskie.
            Dobry urolog - 300 zł
            Dobry kardiolog - 250 -400 zł
            Dobry okulista 220-450 zł.
            Znakomity pediatra - wizyta w nocy u dwojga dzieci 500 zł.
            • aguar Re: Kasa 05.05.19, 11:21
              Jak dla mnie to tylko ostatnia cena ma uzasadnienie, bo wychodzi 250 na dziecko, a jest jeszcze kwestia dojazdu, czyli lekarz straci znacznie więcej czasu niż na samą wizytę. Poza tym w nocy - na drugi dzień będzie musiał odespać, zamiast zarabiać wtedy. Ale powyższe ceny za ok. 15 minut w gabinecie są wg mnie horrendalne.
              • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 11:22
                Ale takie są. Rynek. Mozna skorzystać z NFZ za ...pół roku, rok, dwa lata.
        • szpil1 Re: Kasa 05.05.19, 09:16
          hedna napisała:

          > Podsumowując - nie krzyczałam, zapytałam czy taka podwyżka jest ok i czy się z
          > tym spotkaliście,to miałam na myśli.Inny lekarz do którego chodzimy z synem pod
          > niósł od stycznia o 10 zł,taka podwyżka jest zrozumiała.

          O tym czy podwyżka jest OK decydują pacjenci - albo się umawiają na wizytę albo nie. Może ten lekarz, który podniósł cenę o 10 zł jest mniej popularny, może ma inne koszty prowadzenia działalności np. wynajem gabinetu, może ta droga lekarka uczestniczyła w jakichś szkoleniach, które ją sporo kosztowały.

          Dla mnie wyprawa do nas
          > zej lekarki to już duża suma ( paliwo+ 40 zł bramki na autostradzie),ale będzie
          > my się jej trzymać, ponieważ dobrze dobrała leku i mamy do niej zaufanie.Tyle.

          Dziwnie brzmi, że dla was jest to droga wyprawa ze względu na odległość. To jest wasz wybór, trudno, żeby lekarka brała mniej pieniędzy, bo wy jeszcze musicie przyjechać z daleka.
          • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:41
            Nie doczytalam o lekarzu, który podniós stawke mniej niz o poziom inflacji. Kurczę, dziwny facet, che zarobic a nie dopłacać. A tak powaznie, nie bardzo wierzę w takie podwyżki. No nie wierzę.
          • hedna Re: Kasa 05.05.19, 11:18
            W ogóle nie to miałam na myśli!
        • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 09:38
          Podsumowując: dostajesz pińcestaplus ( podobno na dziecko). Dziecko jedzie do lekarza o doskonałej renomie, który pomaga ( zaznaczam, ze neurologów jest więcej i na NFZ więc jest to twój wybór, lekarka za toba nie biega). Stawka z kategorii bardzo niskich ( 150 zł) w wyniku podniesienie przez lekarke kwalifikacji i inflacji w kraju wzrasta do 200 zł ( dolne granice widełek, naprawdę jak na osobe z habilitacja i posiadającą rzadkie umiejętności jest to bardzo, bardzo, bardzo mało). Do tego benzyna ( 400 km ( 2x200 km) niech będzie kolejne 150 zł. + bramki na autostradzie ( nie ma obowiązku jazdy autostradą, podobnie jak jazda samochodem to twój wybór) i mamy 200+150+50=400 zł. Stówka w kieszeni zostaje. Wiem, ze byłabys zadowolona, gdyby lekarka przyjmowała cię na co drugiej wizycie gratis, i jako stalemu pacjentowi obnizyla stawke do 50 zł, ale tak nie jest. Pani doktor pracuje dla pieniędzy, dla pacjentów tez, ale przede wszystkim jest to źródło jej utrzymania.
          • hedna Re: Kasa 05.05.19, 11:21
            Agata,ciekawie interpretujesz. Wiesz co ja myślę,co bym chciała itd.Jeszcze mi numery w totka podaj,bo przecież wszystko wiesz 😉
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 11:28
              Ciekawie..... ciekawie to ty podchodzisz do zycia. Masz dobrą, skuteczna lekarke, która pomaga Twojemu choremu dziecku. Lekarka ma wzięcie, wysokie kwalifikacje, renomę. Pracuje, żeby zarabiać! Tak. Wyobraź sobie, ze leczenie m.in. twojego dziecka jest sposobem zarobkowania. I jeżeli może zarobić więcej to czemu ma tego nie robić? Czy dlatego, ze ktos chce zaoszczędzić ma kupic sobie gorszy samochód albo jechać na gorsze wakacje? Nie! Lekarka ma prawo dysktowac stawki, które zweryfikuje ( lub nie) rynek. Tu - swięte oburzenie lub co nejmniej zdziwienie, ze pani doktor, która za własne pieniądze podniosła kwalifikacje podniosła równiez stawki. Tak, podniosła i to naprawdę niewiele. 50 złotych to mniej 5 paczek papierosów,mniej niz 10 litrów benzyny.
              • aguar Re: Kasa 05.05.19, 11:42
                No ale ta wizyta nie kosztuje 50 zł!!!!
              • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 17:55
                Agata, chyba nie złapałaś sensu wypowiedzi hedny. Nie chodzi o to, że wizyta za droga, ale o to, że podwyżka ją zaskoczyła, bo nikt wcześniej jej o tym nie poinformował! A to twoje rozliczanie hedny jest na poziomie przekupy z bazaru.
                • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:59
                  Dzięki przekupka też człowiek.
              • sol_13 Re: Kasa 05.05.19, 18:20
                10l benzyny akurat kosztuje więcej niż 50 pln.
          • aguar Re: Kasa 05.05.19, 11:24
            Tak, pewnie, za 150 zł na 15 minut by się biedna nie utrzymałasad
            No ale jest popyt, może korzystać. Jednak moment poinformowania o podwyżce bardzo nie fair. W sumie ciekawe jakby zareagowała, gdyby Hedna powiedziała, że przygotowała 150 zł i po prostu nie ma teraz więcej.
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 11:46
              Nie wiesz czy wizyta trwa 15 minut czy więcej. I nie nam oceniac czy by się utrzymała czy nie. Może chce jechać w ekskluzywna podróz dookoła świata. Ma do tego prawo jeżeli uczciwie zarobi?
              Tak samo jak adwokat ma prawo za 10 minutową poradę zainkasować 350 zł. Tak samo jak notariusz ma prawo zainkasować za czynność według najwyższych stawek. Nie wiem co by powiedziła, gdyby Hedna nie miała więcej pieniędzy. Ja bym powiedziała, ze rozliczymy sie ( pani mi dopłaci) przy następnej wizycie i zaznaczyła to w dokumentacji. Mam nadzieje, ze pacjentka byłaby na tyle uczciwa, ze by to uczynila bez ponaglenia a jesli nie to....bym przypomniała. Grzecznie i uprzejmie.
              • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 11:54
                W przypadku stałego pacjenta rozliczenie na następnej wizycie nie jest żadnym problemem. Zdarzało mi się już tak rozliczać np ze stomatologiem
                • double-facepalm Re: Kasa 05.05.19, 12:15
                  Słowo klucz-w jego prywatym gabinecie,a nie np dużej przychodni.
            • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 12:14
              Wizyta u tej lekarki to 45 minut wzwyż.
              Do tego wypisuje wszystkie papiery, do jakiekolwiek urzędu chcesz, daje skierowania na oddział szpitalny żeby porobić wszystkie badania na NFZ.
              • double-facepalm Re: Kasa 05.05.19, 12:47
                Wiec tym bardziej dziwi mnie reakcja Hedny. Taaaaaaak nieeeemoooozliiiiiwieeeeee droooooogoooooo. Niektórzy lekarze tyle lub więcej inkasują za max 10 min nie 45 i bez wypelniana pierdyliona medycznych i niemedycznych formularzy z zusow/srusow/moprow&etc.
                • hedna Re: Kasa 05.05.19, 15:19
                  zaręczam,że nie wypełniała pierdyliona medycznych i niemedycznych formularzy, nawet pół, a nawet ćwierć.....
              • hedna Re: Kasa 05.05.19, 15:18
                Tak,skierowała nas raz do szpitala do Katowic na badania. Myślę,że długość wizyty zależy od przypadku/potrzeb.Trudno mi ocenić ile trwała nasza czwartkowa wizyta,ale poniżej 30 minut.Wystawiała mi te z kiedyś zaświadczenie potrzebne do SUO.
                • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 15:31
                  Wiesz, Cruella ma rację. Tu nie chodzi o długość wizyty w gabinecie, a skuteczność.
                  Ale jeśli mówimy o tej konkretnej doktorce, to nigdy (a bywalam tam często swego czasu) nie widziałam, żeby jakiekolwiek dziecko wychodziło przed tymi 30 minutami. Przecież sama rozmowa z rodzicem trwa u niej bardzo długo.
                  O badaniu nie wspomnę.
                  No nie wiem.
                  Ale zauważyłaś, że ona umie wypisać każdy papierek?
                  I na skierowaniu do szpitala zawsze daje dopisek pilne, żeby termin był szybszy.
                  • hedna Re: Kasa 05.05.19, 17:36
                    Myślę,że trwało to do pół godziny.Rodzina przed nami była w gabinecie krócej.
                    • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:40
                      To zmień waść lekarza- znajdź tańszego, lepszego a przede wszystkim takiego, który długo trzyma w gabinecie pacjenta .
            • szpil1 Re: Kasa 05.05.19, 12:46
              aguar napisała:

              > Tak, pewnie, za 150 zł na 15 minut by się biedna nie utrzymałasad
              > No ale jest popyt, może korzystać.

              No dokładnie - jest popyt. Bo lekarka jest dobra. Pacjenci płacą za jej wiedzę. Uważasz, że powinna brać mniej, bo ty tak uważasz?

              Jednak moment poinformowania o podwyżce bard
              > zo nie fair.

              Może ta podwyżka była sporo wcześniej, równie dobrze Hedna umawiając się na wizytę mogłą zapytać czy ceny się zmieniły.

              W sumie ciekawe jakby zareagowała, gdyby Hedna powiedziała, że prz
              > ygotowała 150 zł i po prostu nie ma teraz więcej.

              Gdybym była tą lekarką to bym uprzejmie odpowiedziała, ze nie szkodzi, że proszę przesłać brakującą sumę. Gdyby pacjentka nie dopłaciła - to by przestała być moją pacjentką.

              A generalnie mam taką refleksję - skoro Aguar uważasz, ze lekarka bierze za dużo za wizytę to się dokształć, zostań równie dobrą lekarką i masz wtedy dwa wyjścia: 1. Bieresz równie dużo jak ta pani i nie zazdrościsz ludziom zarobków. 2. Bierzesz dużo mniej i masz satysfakcję, że pomagasz ludziom i jesteś ta lepsza, szlachetna.
            • cruella_demon Re: Kasa 05.05.19, 14:02
              Czy ty jesteś głupia, czy tylko się zgrywasz?
              Przecież tej pani nie płaci się za czas spędzony w gabinecie, tylko za wiedzę i skuteczność. Pani jest wysokiej klasy fachowcem to się ceni.
              Nikt ci się nie broni dokształcać i również zostać fachowcem.
              • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 14:10
                To jak w dowcipie o mechaniku samochodowym 😂
                • aguar Re: Kasa 05.05.19, 17:00
                  Gdy czytam o tej lekarce, jak dużo czasu poświęca każdemu pacjentowi, jaka jest skuteczna i jak wypisuje te wszystkie dokumenty, to rzeczywiście muszę przyznać Wam rację. Sama może miałam mniej szczęścia i musiałam płacić 200 zł na wizycie na której nie otrzymałam skutecznej pomocy i która właśnie trwała ok. 15 minut. I oczywiście ortopeda nie pomyślał, że skoro nie da się mnie wyleczyć, to może mi chociaż wypisać wniosek o orzeczenie o niepełnosprawności, żeby ułatwić mi życiesad
                  • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 17:28
                    Lekarz to tylko człowiek. Jeden będzie sumienny fachowcem, który się ceni. Inny będzie się po prostu cenił.
                    • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 17:35
                      little_fish napisała:

                      > Lekarz to tylko człowiek. Jeden będzie sumienny fachowcem, który się ceni. Inny
                      > będzie się po prostu cenił.
                      A ja byłam szczerze zaskoczona i to pozytywnie, gdy jeden z lekarzy powiedział mi, żebym poszukała innego lekarza dla mojego dziecka, bo on pomóc nam nie umie.
                      Do czegoś takiego też trzeba mieć odwagę się przyznać.
                      • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 17:58
                        Do tego trzeba być sumiennym fachowcem. I uczciwym
        • double-facepalm Re: Kasa 05.05.19, 11:55
          hedna napisała:

          > Podsumowując - nie krzyczałam, zapytałam czy taka podwyżka jest ok i czy się z
          > tym spotkaliście,to miałam na myśli.Inny lekarz do którego chodzimy z synem pod
          > niósł od stycznia o 10 zł,taka podwyżka jest zrozumiała.Dla mnie wyprawa do nas
          > zej lekarki to już duża suma ( paliwo+ 40 zł bramki na autostradzie),ale będzie
          > my się jej trzymać, ponieważ dobrze dobrała leku i mamy do niej zaufanie.Tyle.
          Oeeeesuuuu, to sie przeprowadzcie do większego miasta, mąż znajdzie lepiej platną pracę. Oh wait, ale wtedy nie będziecie mieszkali w nieruchomości po rodzinie i koszty Wam wzrosną, wiec zamiast zajmować się synem (taaak, zabawy sensoryczne dla autysty mozna wymyslic korzystajac z rzeczy za grosze, a nie kombowac jakies pierdoterapie za kase ze zbiorek publicznych) będziesz plodzic kolejne jojczace wątaski.
          • double-facepalm Re: Kasa 05.05.19, 12:13
            *kombinować terapię za kase ze zbiorek publicznych
            • hedna Re: Kasa 05.05.19, 15:21
              Ty jesteś chora.
    • agrypina6 Re: Kasa 05.05.19, 15:39
      Daj spokój, Hedna nikogo nie zmusza, żeby wplacal pieniądze na jej syna. Wpłaca ten, kto chce. A to, że kobieta sobie nie radzi z wydatkami i ogólnie chyba życiem, to inna sprawa.
      • karme-lowa Re: Kasa 05.05.19, 16:03
        agrypina6 napisała:

        > Daj spokój, Hedna nikogo nie zmusza, żeby wplacal pieniądze na jej syna. Wpłaca
        > ten, kto chce.
        100/100!
      • hedna Re: Kasa 05.05.19, 17:24
        Koleżanki drogie, dziękuję za sumienną ocenę mojego postępowania itd.Co ja bym bez Was zrobiła? Czy tego dotyczył wątek? Nie. Double, moje dziecko nie ma TYLKO autyzmu,a SI to też nie jedyna jego terapia.I co?
        • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:39
          I jest to problem. Duży problem - rodziców, dziadków, bliskich i samego dziecka. Kto chce niech pomaga , ale dla mnie co najmniej dyskusyjne jest oburzenie ( tak oburzenie, obruszenie, zdziwienie, niezadowolenie), ze dobra lekarka, chcąca pomóc dziecku ( sama o tym piszesz) przyjmująca w prywatnym gabinecie i stale podnosząca swoje kwalifikacje ( to nie tylko habilitacja, ale także- jak w przypadku kazdego dobrego lekarza- dziesiątki kursów, szkoleń, wykładów, konferencji w Polsce i na świecie, czytanie publikacji, nowinek. To wszystko kosztuje. Duzo kosztuje. Chcecie miec lekarza, który jest na bieżąco to przyjmijcie do wiadomości, ze musi wyjechac na konferencję , a ta może byc i na drugim kontynencie. Samolot, opłata konferencyjna, hotel - za to wszystko sie płaci ( a jak sponsorują- dość rzadko firmy farmaceutyczne- to i tak musisz zapłacic podatek od darowizny). I dlatego podwyższenie opłaty o 50 złotych jest czymś normalnym. Mnie dziwi dlaczego nie az a tylko o 50 złotych ( ciut więcej niż 10 euro).
          • hedna Re: Kasa 05.05.19, 17:45
            Powiem tak, nie spodziewałam się podwyżki,stąd moje zdziwienie.Tu bliżej nas jak lekarz podnosi stawkę to od 10 zł.Za jakiś czas znów.Biorąc pod uwagę wiedzę i kompetencje owej lekarki,na pewno zasługuje na te 200zł i więcej.Polecałam ją komuś i te osoby też były bardzo zadowolone.Karmelowa jest u niej częściej,zna dłużej,może się więcej wypowiedzieć.
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 17:52
              To ja już nie wiem o co chodzi. Pani doktor zasługuje na 200 zł i więcej ( Twoje słowa, ja jej nie znam). Polecasz ją. Ma wzięcie. Ma kompetencje. To o co chodzi?
              Podniesienie stawki o 10 złotych ( troche ponad 2 euro) jest hm... co najmniej dziwne. Podnosisz stawkę o 1 bilet komunikacji miejskiej, o dwa ( niecałe) litry benzyny, o pół kg dobrego chleba, o 3 znaczki pocztowe ( ekonomiczne), o dwa wydania Gazety Wyborczej, o ciut więcej niz kostka masła itd.
              • aguar Re: Kasa 05.05.19, 17:55
                Już się tak nie ekscytuj!!
              • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:10
                A wystarczy czytać ze zrozumieniem, nie z nastawieniem: nie spodziewałam się podwyżki,stąd moje zdziwienie
          • aguar Re: Kasa 05.05.19, 17:53
            Obejrzyj sobie odcinek szósty serialu "Rush" - zobaczysz jak naprawdę wyglądają takie konferencjesmile
            I już przestań się chwalić, jak to dla Ciebie mało 50 zł.
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 18:02
              Nie muszę się posiłkować konferencjami. Wiem doskonale jak wyglądają - są lepsze i gorsze. Czy 50 zł to dla mnie mało? Zapewniam, ze jesli wierzyć wypowiedziom emam, to jestem znacznie gorzej sytuowana od co najmniej 70% z nich ( jeżdżę gorszym samochodem, ubieram sie w sieciówkach, nie mieszkam w domku 250 m2 z basenem, itd). Nie wyrzucam pieniędzy w błoto, ale wiem jaka jest wartość 50 złotych i .... dobrego lekarza.
            • szpil1 Re: Kasa 05.05.19, 20:20
              aguar napisała:

              > Obejrzyj sobie odcinek szósty serialu "Rush" - zobaczysz jak naprawdę wyglądają
              > takie konferencjesmile
              Ty tak poważnie? Uważasz, że jakiś telewizyjny serial pokazuje prawdę i tylko prawdę? Wszystkie swoje opinie opierasz na tym co w filmach zobaczysz?
              • aguar Re: Kasa 05.05.19, 20:28
                Nie, no co Ty? Wiem jak jest na podstawie doświadczeń własnych. A akurat tamten motyw świetnie to oddaje.
          • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:09
            Agata, znasz tę lekarkę osobiście?
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 18:15
              Nie, nie mam pojęcia kto to jest. Dlaczego pytasz?
              • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:29
                Bo się wypowiadasz tak, jakbyś razem z nią uczestniczyła w tych wszystkich szkoleniach, konferencjach itp.
                Znam osobiście bardzo dobrego neurologa z Podkarpacia, który owszem, jeździ na różne konferencje i szkolenia, ale tylko w Polsce. A jest świetnym lekarzem, tłumy do niego jeżdżą. I też przyjmuje tylko prywatnie.
                • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 20:42
                  Może nie neguję, że taki jest. Większość znanych mi lekarzy, którzy są dobrzy i na bieżąco szkola sie w większym czy mniejszym stopniu po za granicami. A tak na marginesie zobacz np. na portalu Medycyny Praktycznej ile kosztuje pierwszy lepszy z brzegu kurs w Polsce. Dodaj do tego koszty przejazdu, zakwaterowania itd - tez niemało.
    • chatgris01 Re: Kasa 05.05.19, 18:06
      Dżizasss, czy ta biedna Hedna nawet sobie pobiadolić na forum nie może, żeby zaraz ZA KAŻDYM RAZEM nie było na nią jazdy?!
      Nie pojmuję tego forumowego fenomenu. Taż odczepcie się od kobiety.
      • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:11
        Ja również nie pojmuję. Widać niektóre panie bez uprawiania hejtu żyć nie potrafią.
        • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 18:19
          Nie Rosa, to nie hejt to reakcja na dość irytujące a w niektórych kręgach powszechne zjawisko. Lekarz podwyższył honorarium ( i osmielił sie nie powiadomic) święte oburzenie, bo dla MNIE to bardzo dużo.
          Nauczyciel czegos nie umiał albo nie docenił dziubdziusia to niewątpliwie kretyyn albo tępa dzida.
          Popatrz na pomysły niektórych pań " oddawać za studia". Bądź sprawiedliwa.
          P.S. Pomysł podwyżki o 10 zł jest kuriozalny. Czy tego nie widzisz?
          • aguar Re: Kasa 05.05.19, 18:25
            "Lekarz podwyższył honorarium ( i osmielił sie nie powiadomic)"
            No ale niepowiadomienie jest najzwyczajniej nie w porządku wobec pacjentów/klientów i tu już się nie można tłumaczyć, że się nie ma kasy na telefon czy sms-y, bo przy takich zarobkach byłoby to śmieszne. Jednak jest to pewna skaza na prawie idealnym wizerunku tej lekarki.
            • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 18:36
              Równie dobrze hedna umawiajac się na wizytę mogła zapytać o cenę. Lekarz ma zapewne wielu pacjentów, trudno żeby wydzeaniał do wszystkich, zwłaszcza, że nie wiadomo czy i kiedy wybierają się na powtórną wizytę
              • aguar Re: Kasa 05.05.19, 18:42
                To naprawdę jest bardzo nieskomplikowane. Jeśli od jakiegoś konkretnego dnia obowiązuje wyższa cena, to się powiadamia wszystkich zapisanych na terminy po tym dniu.
                • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 19:00
                  Pytanie, czy w momencie podniesienia stawki hedna była już zapisana? Bo może zapisywała się później...
                  • szpil1 Re: Kasa 05.05.19, 20:18
                    Napisała, że ostatnio była jesienią. To dosyć dużo czasu, mogła się upewnić przy umawianiu na wizytę, ze cena jest ta sama.
              • hedna Re: Kasa 05.05.19, 21:23
                little, nie przyszło mi to na myśl,bo się nie spodziewałam podwyżki
                • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 21:29
                  No trudno, stało się, ale warto stosować na przyszłość. Po co się narażać na nerwy i przykre niespodzianki. 😊
                • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 21:35
                  A czy idąc do sklepu po szynkę czy ser też mówisz, ze nie spodziewałaś się podwyżki i powinni Cie o niej zawiadomić?
                  • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 21:39
                    Ale co ty porównujesz? Wizytę lekarską co pół roku do codziennych zakupów? No proszę cię.
                  • asia_i_p Re: Kasa 06.05.19, 19:47
                    Idąc do sklepu mam informację o cenie szynki zanim ją kupię. Na karteczce przypiętej do szynki. Czyli jestem powiadomiona o ewentualnej podwyżce.

                    Naprawdę wywieszenie w gabinecie cennika to jest jakiś problem?
                    • little_fish Re: Kasa 06.05.19, 20:35
                      Pewnie to nie problem, ale szczerze mówiąc w przypadku hedny niewiele by to zmieniło, bo już przyjechała 200 km i zapłaciła za bramki na autostradzie, a wrócić i tak by musiała. Tyle, że zaskoczenia w gabinecie by nie było
                      • hedna Re: Kasa 06.05.19, 23:30
                        Te bramki wymieniłam jako część kosztów dojazduwink Ktoś napisał ,że nie musiałam jechać autostradą. Nie ma sensu opowiadać jak wygląda dłuższa podróż samochodem z moim synem, wierzcie,że trzeba to robić jak najsprawniej.
              • asia_i_p Re: Kasa 06.05.19, 19:45
                Dużo prościej jest wywiesić w gabinecie karteczkę z informacją, ile kosztuje wizyta. Albo umieścić tę informację na stronie internetowej.
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 20:44
              A czy stacja benzynowa z wyprzedzeniem powiadamia mnie, że podrożeje benzyna? Nie, czy hydraulik mówi mi, ze z dniem 1 stycznia za uszczelke bierzy 200% tego co wczesniej? Nie - inkasuje a ja jestem szczęśliwa, że sie nie leje.
          • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:32
            Słuchaj - podwyżka za wizytę to podstawowa informacja, która powinna być ogólnie dostępna. Nie wszyscy ludzie mają nadwyżki, dzięki którym mogą sobie pozwolić na natychmiastowe zapłacenie niespodziewanie droższej wizyty. Są ludzie, którzy mają dokładnie wyliczoną kasę. I tak - spokojnie można mieć pretensje do lekarza, że wcześniej o podwyżce nie powiadomił.
            • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 18:39
              Serio, wszyscy ludzie z usług których korzystacie, sami z własnej inicjatywy informują was za każdym razem o podniesieniu cen? Fryzjer, dentysta, weterynarz, krawcowa dzwonią lub wysyłają SMS?
              • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:50
                Nie, nie wszyscy, choć powinni.
                • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 19:02
                  No ja szczerze mówiąc nie spotkałam się z tym ani razu, dlatego trochę jestem zdziwiona uwagami, że lekarz powinien powiadomić pacjenta o podwyżce dzwoniąc lub pisząc do niego
                  • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 20:39
                    A nie powinien? Lekarz jest usługodawcą i ma swoją cenę, o której powinien być powiadomiony pacjent, usługobiorca.
                    • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 20:45
                      Nie wiem czy powinien, ale chyba nie jest to powszechna praktyka, skoro do mnie nigdy nie dzwonił /nie pisał żaden usługodawca z informacją o zmianie cennika. I szcz mówiąc nigdy czegoś takiego nie oczekiwałam. Jak mam jakieś wat czy podejrzenia to sama pytam albo się zabezpieczam w większą gotówkę
                      • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 20:47
                        Cholerka poucinało wyrazy :"szczerze mówiąc" i "wątpliwości czy podejrzenia" miało być
                    • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 20:49
                      O... niedawno robiłam przegląd samochodu i usługodawca ( duży salon) nie przysąłł mi, stałej klientce, ze za przegląd zapłacę więcej niz jesienią. Zakres identyczny. Po prostu wystawił fakturę.
                      I nie słyszałam, zeby kogokolwiek informował.
                      • chatgris01 Re: Kasa 05.05.19, 20:58
                        Bo w przypadku auta (czy domowych remontów/napraw) powinno się zawsze prosić wcześniej o kosztorys.
            • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 20:47
              Moja fryzjerka podniosła cenę usługi. I dowiedziałam sie o tym płacąc.
              Koperek na targu kosztuje raz więcej raz mniej.
              U stomatologa też płacisz raz 200 a raz 400 złotych ( w zalezności od tego co robisz a idąc do dentysty nie wiesz czy to ubytek duzy czy mały czy też wymaga leczenia kanałowego).
              • chatgris01 Re: Kasa 05.05.19, 21:01
                I dlatego nie można sobie nawet pojojczyć na forum na drożenie wszystkiego, żeby zaraz wszyscy na człowieka nie wsiedli? Czy też tylko Hednie nie wolno?
                • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 21:16
                  Dokładnie. Było całkiem sporo wątków na temat podniesionych cen różnych usług i towarów i jakoś żadna forumka tak nie hejtowała autorek tych wątków, jak tutaj się hednę hejtuje.
                • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 21:19
                  Można. Przecież ja nie wsiadam na hedne. Zdziwiona jestem tylko oburzeniem niektórych forumek że lekarz wcześniej nie poinformował o zmianie ceny. Bo jak żyję nie spotkałam się z takim czymś. I pytam o doświadczenia innych (najlepiej mieszkających w Polsce) - czy ktoś spotkał się z taką praktyką, aby usługodawca (jakikolwiek) informował klientów o zmianie cennika?
                  • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 21:24
                    Ja. W Polsce. Mieliśmy bardzo dobrego lekarza pediatrę, profesora. Ze trzy razy się zdarzyło, że gdy go wzywałam, to uprzedzał mnie o podwyżce.
                    • little_fish Re: Kasa 05.05.19, 21:30
                      No to mamy póki co jednego lekarza. Żadne powszechne zjawisko
                  • agrypina6 Re: Kasa 05.05.19, 21:25
                    No ja też się nie spotkałam. Teraz umawialam USG, prywatnie, po roku. Sama spytalam ile teraz kosztuje, bo liczyłam się z tym, że mogło być drożej. I jest. Ale na str. przychodni też jest aktualny cennik, można sobie zobaczyć.
                  • aguar Re: Kasa 05.05.19, 21:31
                    Np. niedawno szkółka rolkowa nas poinformowała mejlem o wzroście cen za lekcje indywidualne i grupowe. Z kolei jak byliśmy z synem u terapeutki od neofobii żywieniowej, to zapytała, ile płaciliśmy ostatnio i wzięła tyle samo informując, że podrożało i od następnego razu będzie więcej. Czyli można kulturalnie, nawet jak się zapomniało poinformować. Jak dzwonię się umówić do ortopedy, to rejestratorka pyta czy sama wizyta czy z usg czy z podaniem leku do stawu i informuje, jaka cena. Jak rehabilitantka do mnie przychodziła do domu, to powiedziała, że od następnej wizyty będzie drożej, a nie od tej aktualnej!
                  • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 21:33
                    Dokładnie - jojcę i narzekam, że to drożeje, tamto ma nową ( i nie niższą cenę) wszystko fakt, ale forma i zdziwienie, ze lekarka podniosła honorarium o 50 zł ( przy inflacji i podniesieniu własnych kwalifikacji) wydaje mi sie co najmniej kontrowersyjne. No i nie zawiadomiła. Naprawdę nikt nie zawiadamia.
                    • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 21:41
                      Nikt? Poczytaj wypowiedzi wyżej.
                    • aguar Re: Kasa 06.05.19, 18:21
                      "Naprawdę nikt nie zawiadamia."
                      No przecież to nieprawda.
                  • asia_i_p Re: Kasa 06.05.19, 19:50
                    W przychodni, do której chodzi syn, o zmianie cennika informowali z wyprzedzeniem dwóch miesięcy, zawsze też wisi aktualny. Dostępność informacji o cenie przed wykonaniem usługi to jest, zawsze mi się wydawało, standard.
        • homohominilupus Re: Kasa 05.05.19, 18:23
          Też mnie to zastanawia
      • hedna Re: Kasa 05.05.19, 21:22
        chatgris01, jak zapewne zauważyłaś moje wątki po pewnym czasie zawsze zmierzają w jednym kierunku. No nie każdy może być mega gwiazdą, ktoś musi być gorszy wink A te najbardziej życzliwe koleżanki zapytam - kłuje Was w oczy pińcet plus,ale gwarantuję,że nie dałybyście rady przez tydzień opiekować się dzieckiem takim jak mój syn.
        • ga-ti Re: Kasa 05.05.19, 22:37
          Hedna, nie przejmuj się dziewczyno, niech sobie piszą, wiesz, nie każdy może sobie pozwolić w realnym życiu, więc używa na innych w necie, w sumie to smutne to jest.
          Też dostaję 500+ i co, mam się w związku z tym ukrywać przed światem? Czy mam się wystawiać na publiczne liczenie moich dochodów i wydatków, wszak dostaję pincet. Ludzie, co się z Wami dzieje?
          Przytul Tusia od forumowej ciotki smile
          • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 22:43
            Ga-ti, większość ematek bierze +500 i też się z tym nie kryją, ale dogadywać innym są pierwsze. Niestety,
          • hedna Re: Kasa 05.05.19, 22:51
            O bardzo Ci dziękuję smile
    • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 18:07
      Czujesz się zmuszona, żeby wpłacić na hedny konto? Bo jeśli nie, to zamilcz, zamiast się kompromitować.
    • lidek0 Re: Kasa 05.05.19, 19:07
      Wystarczyło zapytać ile teraz kosztuje wizyta, nie było Was pół roku...... wszystko drożeje.
      • hedna Re: Kasa 05.05.19, 21:29
        lidek0, pewnie,że można było. tak jak pisałam nie pomyślałam o tym. Z lekarką jestem w stałym,sporadycznym kontakcie smsowym. Mój syn w ostatnich miesiącach miał kilka razy zmieniane leki od innego specjalisty i w tym temacie wszystko musi grać z jego lekami przeciwpadaczkowymi.Na wizytę tez umawiałam się na zasadzie,że chcielibysmy w maju, lekarka odpisała ,że proszę wtedy i wtedy.
    • agata16.06 Re: Kasa 05.05.19, 21:39
      I przeczytajcie ostatnie zdanie w poście startowym "Tak sie teraz lekarze cenią" Tak, tak sie ceni owa, jak widać bardzo dobra specjalistka z habilitacją. Podniosła honorarium do 200 złotych. Tak. A jak powinni się cenić?
      • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 21:42
        Ależ ci sprawia frajdę hejtowanie hedny. Nic tylko pogratulować suspicious
        • hedna Re: Kasa 05.05.19, 22:02
          Rosa, Ona chyba myśli,że mnie to jakoś rusza, rani. Otóż nie, czytam i uśmiecham się.
          • rosapulchra-0 Re: Kasa 05.05.19, 22:43
            I słusznie. Mam nadzieję, że uśmiech pełen pobłażania.
    • mgla_jedwabna Re: Kasa 06.05.19, 20:28
      O cenie wizyty uprzedza się na etapie zapisów. Jeśli osoba zapisując nie powiedziała, sami dopytujemy. Zwłaszcza jeśli 50 zł to dla nas majątek.
      • hedna Re: Kasa 06.05.19, 23:31
        Nie majątek,ale niemiłe zaskoczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka