Mieszkamy na Śląsku ja zarabiam około 5tys netto mój facet około 15tys netto stać nas żeby mieszkac w innym miejscu w Polsce. Mamy zawody że damy radę ja jestem lekarzem, on programista. Tylko że on mówi że jest Śląskiem i że slaska się nie wyprowadzi bo kocha slask. Ja nienawidze

. Zaproponował że budujemy się w zielonej części slaska Panewnikach może ktoś zna. I budujemy domek letniskowy w Borach Tucholskich to sobie tam odpoczne

tyle ze ja chciałabym się na stałe gdzieś wyprowadzić. Szczególnie marzy mi się dom w okolicach Trojmiasta. Jestem załamana. Zycia na Śląsku nie chce spędzić. Miałam się wyprowadzić po skończonej specjalizacji Ale poznałam tego skazana i się zakochalam

Pisze z tel przepraszam za błędy. Jak to przekonać że są fajniejsze miejsca do życia w Polsce? Stać nas na to żeby mieszkac w innym miejscu. Nie mogę się z tym pogodzić.