Kupiłam, wyparzyłam i czekałam

Używam od wczoraj. I mam pytanie, bo coś jest nie tak. Składam tak, jak pokazano na obrazku, wkładam i chyba mi się nie rozwija do końca. Mam wrażenie (wymacałam

), że jest zgnieciony nieco na pół. Noszę dodatkowo podpaskę i jest trochę brudna, więc przecieka. Opróżniam dość często, ćwicząc przy okazji wkładanie i wyjmowanie.
No i tak myślę, może jest za duży? A może za płytko wkładam?
Kubeczek z rossmanna. Oceniam ten wynalazek bardzo wysoko, jakby się rozwijał odpowiednio to byłby na 6.
Podpowiedzcie, bo to przez Was kupiłam