the_silly_lily
02.06.19, 13:19
Wątek lajtowy na niedzielę.
Skwar się leje z nieba. Sobota. Sprzątam chałupę więc dodatkowo się zgrzałam. Wpada moja mama w odwiedziny i... olaboga. Jak ty chodzisz ubrana??
Sprzątałam w krótkich spodenkach i koszulce na ramiączkach i teraz clue BEZ STANIKA.
Mama się oburzyła, że latam bez stanika przy moich dzieciach (chłopaki wczesnoszkolno - przedszkolne). I jeszcze wyłażę tak na zewnątrz. Jeszcze sąsiad mnie zobaczy. Z odległości kilkudziesięciu metrów. Olaboga.
Ja nie kumam. Wy kumacie?