amsterdama 05.06.19, 16:34 Macie, korzystacie z saturatora? Warto kupić? Możecie polecić jakiś konkretny model? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozalia_olaboga Re: Saturator- macie? 05.06.19, 17:39 Ja mam soda stream, w codziennym uzytku. Wody butelkowanej już nie kupujemy w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:06 A to wodę butelkowaną kupowaliście tylko tych bąbelków w wodzie? Ja kupuję wodę butelkowaną dlatego, że chcę pić wodę mineralną, a nie zwykłą kranówkę - żaden saturator tego nie zastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:48 Jakiej marki wodę kupujesz i w jakim miescie mieszkasz? Może się okazać, że pijesz "mineralną", a to co leci z kranu jest o wiele lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:49 Woda mineralna jako codzienny napój dla zdrowej osoby bez niedoborów jest niewskazana. Można pić wodę źródlaną lub stołowa, ale dobra kranówka w niczym im nie ustępuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:32 Pleciesz. Woda mineralna jest bardzo wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Saturator- macie? 07.06.19, 15:30 Nie jako podstawa uzupełniania płynów. Poczytaj. Oczywiscie jako uzupełnienie tak ale nie w całości zapotrzebownaia na wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
rozalia_olaboga Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:29 Mieszkam w UK. Wody mineralnej o znaczącej zawartości minerałów tu nie ma, no w każdym razie nie jest popularna, a jak już jest, to droga. Więc tak, kupowalismy dla babelkow. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Saturator- macie? 07.06.19, 15:32 W PL tez trzeba czytać skłądy bo bywa róznie. Juz pomijam ze wiele osob pije Żywca nie wiedząc ze to woda źródlana...wiec taka sama (albo i gorsza) niz kranówka. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Saturator- macie? 07.06.19, 15:30 Zalezy jaką wode kupujesz i gdzie mieszkasz...u mnie wodą jest odmineralizowana bo w nie mozna az tak mineraliowanej pić. W kranie mam bardzo dobrą wodę...poczytaj lepiej co jest znajdywane w wodzie butelkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Saturator- macie? 07.06.19, 15:35 "Woda butelkowana bardzo rzadko jest wodą mineralną. Najczęściej to woda źródlana, a nierzadko taka sama jak ta z kranu. Spośród obecnych w polskich sklepach ponad 200 marek oferujących wodę butelkowaną tylko 30 sprzedaje taką, którą eksperci określiliby mianem mineralnej. Reszta to źródlane wody głębinowe, a czasem… woda z sieci wodociągowej nasycona minerałami." Radze czytać skłąd. Sam napis "woda mineralna jeszcze o niczym nie swiadczy (aczkowleik uzywanie tego zwrotu gdy woda nie spełnia wymogów wdy minerlanej i złamaniem prawa PL). Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Saturator- macie? 05.06.19, 17:49 amsterdama napisała: > Macie, korzystacie z saturatora? Warto kupić? Możecie polecić jakiś konkretny m > odel? Saturator? Taki wózek na dwóch kółkach, z którego sprzedawało się wodę gazowaną na szklanki? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo-dobry-kochanek Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:03 45rtg napisał: > Saturator? Taki wózek na dwóch kółkach, z którego sprzedawało się wodę gazowaną > na szklanki? Saturator to urządzenie do nasycania wody dwutlenkiem węgla. Nie musi być zamontowany na wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:11 bardzo-dobry-kochanek napisał(a): > Saturator to urządzenie do nasycania wody dwutlenkiem węgla. > Nie musi być zamontowany na wózku. Gimby nie znajo, więc się nie wyrywaj do odpowiedzi. Ekscytuj się dalej po cichu przed monitorem, że piszesz w internetach do kobiet, a wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo-dobry-kochanek Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:24 45rtg napisał: Ekscytuj się dalej po cichu przed monitorem, że piszesz w internetach do kobiet, Dlaczego po cichu? Nie powinno się tłumić emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Saturator- macie? 06.06.19, 15:08 45rtg napisał: > bardzo-dobry-kochanek napisał(a): > > > Saturator to urządzenie do nasycania wody dwutlenkiem węgla. > > Nie musi być zamontowany na wózku. > > Gimby nie znajo, więc się nie wyrywaj do odpowiedzi. Ekscytuj się dalej po cich > u przed monitorem, że piszesz w internetach do kobiet, a wszystko będzie dobrze > . wyjasnij w takim razie nie-gimbom czym się toto różni od syfonu. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Saturator- macie? 10.06.19, 09:24 double-facepalm napisała: > 45rtg napisał: > > Gimby nie znajo, więc się nie wyrywaj do odpowiedzi. Ekscytuj się dalej p > o cich > > u przed monitorem, że piszesz w internetach do kobiet, a wszystko będzie > dobrze > > . > wyjasnij w takim razie nie-gimbom czym się toto różni od syfonu. Widzę, że cofnięcie się o trzy posty wstecz przekracza Twoje możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:00 Soda stream, jest super, naboj wystarcza nam na miesiac gazowania po 3x. Trochę drogo na start, ale oszczedzamy rocznie kilkaset złotych, do tego korzysc dla srodowiska - zero plastikowych butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:41 Sprawdz sobie na allegro, u mnie nabicie kosztuje ok. $15, butelka wody gazowanej - $2-3 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Saturator- macie? 05.06.19, 23:49 fragile_f napisała: > Sprawdz sobie na allegro, u mnie nabicie kosztuje ok. $15, butelka wody gazowan > ej - $2-3 > Kurrrrrna Butelka 2-3 dolary? To taniej ze sklepu z dostawą Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 23:55 W USA w zasadzie nikt nie sprzedaje/pije gazowanej wody, chyba stąd te ceny. Trzeba kupować importowaną np. San Pellegrino albo Perriera i to są ~1$ za butelkę 0.5 litra i to jeśli masz Amazon Prime Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Saturator- macie? 06.06.19, 00:15 strange. Czyli kazdy pije gazowaną coke i inne słodzone paskudztwa? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 06.06.19, 00:49 Albo soda, albo alkohol, albo po prostu kraniczanka - obsługa przynosi bez pytania do stolika ew. można sobie nalać. Czasami jest np. lemoniada. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 06.06.19, 12:43 bywalec.hoteli napisał: > Czyli kazdy pije gazowaną coke i inne słodzone paskudztwa? Już kilka lat temu spożycie wody butelkowanej w USA przekroczyło spożycie tzw. soft drinks: fortune.com/2017/03/10/soda-tax-bottled-water-americans/ Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 06.06.19, 02:24 fragile_f napisała: > W USA w zasadzie nikt nie sprzedaje/pije gazowanej wody, chyba stąd te ceny. Oczywiście, że sprzedają. To się nazywa ”seltzer” i jest w każdym supermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 06.06.19, 02:47 Faktycznie, masz rację, natomiast z tego co widziałam - większość jest z dodatkiem jakiegoś aromatu. Plus to nie jest woda mineralna, tylko po prostu destylowana z bąbelkami Zajrzałam na amazon i takie były wyniki wyszukiwania: www.amazon.com/s?k=seltzer+water&crid=8V7TZI2B0ZGD&sprefix=seltzer%2Caps%2C196&ref=nb_sb_ss_i_1_7 Czyli albo droga mineralka sprowadzana skądśtam, albo smakowe i nieliczne czyste gazowane. Gorszy wybór niz w osiedlowym sklepie w Polsce (mówię o niesmakowych). Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 06.06.19, 03:12 Dla porównania - tesco24: ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/search?query=woda%20gazowana 60 różnych rodzajów bezsmakowej gazowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 06.06.19, 04:06 fragile_f napisała: > Dla porównania - tesco24: > > ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/search?query=woda%20gazowana > > 60 różnych rodzajów bezsmakowej gazowanej. Przeciętny człowiek nie kupuje wody na Amazonie, tylko w sklepie i naprawdę w każdym sklepie spożywczym jest zwykła woda gazowana. Mineralna gazowana zresztą też, chociaż rzeczywiście mineralna niegazowana jest chyba popularniejsza. Ale np. robiąc zakupy w Whole Foods i Trader Joe’s - w obu sklepach widzę ludzi wynoszących całe kartony gazowanej mineralki. Natomiast nawet nie chce mi się rozpatrywać, do czego w jakimkolwiek społeczeństwie potrzebne jest ”60 różnych rodzajów bezsmakowej gazowanej” . Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 06.06.19, 04:22 Ale wiesz, że możemy mieć różne doświadczenia? Nie widziałam chyba jeszcze nikogo wynoszącego "całe kartony gazowanej mineralki" (w ogóle rzadko widuję w koszykach wodę) i przez 2 lata nie spotkałam nikogo, kto zamówiłby gazowaną wodę w knajpie albo chciał się jej napić u nas w domu (mimo moich propozycji - zawsze proszą o kraniczankę). Ba, kolega który kupował Perriera, uchodził w towarzystwie za ekhem... ekscentryka Teraz przyszło mi coś do głowy - nie pijemy alkoholu, nasi znajomi ewentualnie piwo albo wino, ale zero kolorowych drinków czy whiskaczy. Może dlatego nikt nie ma w lodówce wody gazowanej? My nią w sumie tylko rozcieńczamy soki. A 60 rodzajów bezsmakowej wody w tesco, no cóż - jest najwyraźniej popyt co nie zmienia faktu, że w tutejszych sklepach nie spotkałam się z takim wyborem (nawet w tych "lepszych"). Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 06.06.19, 12:37 fragile_f napisała: > Ale wiesz, że możemy mieć różne doświadczenia? Myślę, że Twoje pierwsze spostrzeżenie było trafne, tzn. w przeciwieństwie do Europejczyków, Amerykanie rzeczywiście preferują wodę niegazowaną od gazowanej. Statystyki pokazują, że tej pierwszej sprzedaje się tu kilkakrotnie więcej. www.statista.com/topics/1302/bottled-water-market/ niemniej rynek gazowanej wody bardzo rośnie (również tej aromatyzowanej): www.statista.com/statistics/659626/us-sparkling-water-sales-value/ www.nielsen.com/us/en/insights/news/2018/no-signs-of-fizzing-out-americas-love-of-sparkling-water-remains-strong.html Z własnych doświadczeń mogę też dodać, że kiedy na zebrania biurowe przynoszą butelki gazowanej i niegazowanej wody, to ta pierwsza znika szybciej . Na szczęście ten obyczaj jest w wielu firmach wypierany przez picie filtrowanej wody (i zastąpienie plastikowych kubeczków szklankami). Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Saturator- macie? 06.06.19, 14:44 To nie jest 60 rodzajów wody, w te 60 wchodzą różne pojemności tej samej wody, np Cisowianka gaz, niegaz, lekki gaz - każdy poj 0,5 l oraz 1,5l do tego wersja z dzióbkiem 0,7 i jeszcze wersja Perlage też pewnie że dwie różne; Żywiec oprócz zwykłego gazu ma bardzo mocny gaz itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:53 Żywiec, to nie jest woda mineralna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:48 al_sahra napisał(a): > > Natomiast nawet nie chce mi się rozpatrywać, do czego w jakimkolwiek społeczeńs > twie potrzebne jest ”60 różnych rodzajów bezsmakowej gazowanej” . Może do tego, żeby każdy mógł sobie wybrać taki rodzaj wody, i taki smak wody i taką ilość w niej gazu, które mu najbardziej odpowiadają? Przecież każda z tych 60 wód jest inna, ma inną zawartość minerałów, inne rodzaje minerałów, inną ilość gazu, a co za tym idzie inny smak. Nigdy żadnej wody mineralnej nie piłaś, że tego nie wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 07.06.19, 17:36 mamtrzykoty napisała: > Przecież każda z tych 60 wód jest inna, ma inną zawartość minerałów, inne rodza > je minerałów, inną ilość gazu, a co za tym idzie inny smak. > Nigdy żadnej wody mineralnej nie piłaś, że tego nie wiesz? Tak, nigdy nie piłam, dziękuję, że mnie uświadomiłaś . Jak już Aurinko wyżej napisała, to nie jest 60 gatunków wody. 60 rodzajów butelek to i ja mam u siebie w byle supermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:35 Ale ty głupoty pleciesz! Woda destylowana nie nadaje się do picia, bo by cię zabiła. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 07.06.19, 00:39 A może zanim zaczniesz wyzywać, to poczytaj skład tych wód które zalinkowałam - zobaczysz że część z nich to "purified", czyli takie które nie mają minerałów (tzn maja <10ppm). Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 07.06.19, 01:48 Nie zamierzam zaczynać wyzywać. A skład sama poczytaj, to może zrozumiesz, czym się różni woda mineralna, od źródlanej. No i do chemii zajrzyj, albo do jakiejś encyklopedii, to się dowiesz, co to jest woda destylowana i nie będziesz więcej głupot wypisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 07.06.19, 02:37 Moja droga, wyzywać to zaczęłaś już post wcześniej I tak, doskonale wiem czym różni się od siebie woda mineralna, źródlana, destylowana oraz puryfikowana. Doskonale też wiem, że picie wody destylowanej czy puryfikowanej jest na dłuższą metę niezdrowe (bo wypłukuje mikroelementy), co nie oznacza że ludzie tego nie piją a firmy - nie sprzedają. Taki na przykład alkohol to w ogóle trucizna, a jakimś cudem sprzedaje się fenomenalnie Czy w ogóle zajrzałaś do podanego przeze mnie linka? Weszłaś w opisy wód? Jeśli tak, to zapewne zauważyłaś, że część z nich to np. purified carbonated water, zdarza się też distilled carbonated water, czasami z dodanymi minerałami, a czasami nie. Jeśli nie, to polecam - zdobycie nowej wiedzy zawsze jest na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 07.06.19, 18:53 "Doskonale też wiem, że picie wody destylowanej (....) jest na dłuższą metę niezdrowe " Niezly eufemizm Chyba jednak nie wiesz co to woda destylowana. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 07.06.19, 19:41 Następna, która googla nie ma... "There is a misconception that our body needs the useful minerals that are removed during distillation. What these people don’t know is that the organic minerals that our body requires for the day mostly comes from food anyway. At most, 8 glasses of hard water only fulfills 15% of the organic minerals calcium and magnesium daily, which are the minerals that comprises most of our daily allowance. Therefore, the percentage of organic minerals that come from hard water may be supplemented with food containing it while drinking pure, distilled water." "The lack of mineral content in distilled water shouldn’t be a concern to anyone who maintains a healthy, well-rounded diet. " oraz: "Potential danger with constant consumption Using distilled water while fasting may cause a rapid sodium, potassium, chloride, and magnesium loss. The body needs these in order to be able to function in the duration of time a person goes without solid food." "Constant consumption [..]in the duration of time a person goes without solid food" - to jest dosyc istotne Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 07.06.19, 21:02 fragile_f napisała: > "Constant consumption [..]in the duration of time a person goes without solid f > ood" - to jest dosyc istotne Ja bym jeszcze dodała sytuacje, kiedy w krótkim czasie traci się dużo wody (i soli) przez pot (np. sportowcy przy intensywnym wysiłku). Wtedy jest uzasadnione picie wody z elektrolitami. Ale przy normalnym trybie życia i diecie to nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 00:36 "Ale przy normalnym trybie życia i diecie to nie ma znaczenia." Rozumiem, że również zalecasz picie wody morskiej? Bo przy normalnym trybie życia i diecie nie ma to znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 00:56 biology.stackexchange.com/questions/2250/death-because-of-distilled-water-consumption "Compare drinking 8 glasses of either distilled or tap water every day. With tap water, you're looking at less than 200 ppm of Mg, Na, K, and Ca combined. That's less than 400mg of total mineral content per day. Given that the combined RDA of all of those minerals is on the order of 7g for an adult male, this is not nothing, but it's certainly small. Your dietary intake of these minerals probably varies by more than this daily, and your intestines, kidneys, sweat glands and mineral storage organs (like your bones and muscles) are constantly maintaining the mineral blood levels within a very narrow range, despite handling a throughput of several pounds of water and food daily. They might have to work slightly harder to manage this range if you drank nothing but distilled water, but in a healthy adult, normal intakes already vary by more than this amount without major problems. " "Unless you drink to hyperhydration, which is not what the original question was about at all, distilled water will not cause problems at all, literally zero problems. You can buy distilled water by the gallon at the grocery store for goodness sake, and people commonly have reverse osmosis filters for their drinking water in their sinks, producing almost exactly the same effect. " Uporczywie wierzysz w mit i jeszcze dodatkowo obrazasz ludzi, którzy probuja pokazać Ci, że się mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:40 "biology.stackexchange.com/questions/2250/death-because-of-distilled-water-consumption" Niesamowite jak dużo internet jest w stanie przyjąć 😁🤔 najśmieszniejszy jest pan, który najwidoczniej nie zakumal co to osmoza i twierdzi ze to mineraly wędrują od wysokiego stężenia do niskiego, podczas gdy to woda wędruje od niskiego do wysokiego. Mały szczegół ale dość istotny dla tej dyskusji. Szkoda, że cytując źródła nie potrafisz wyłapać czy są one godne zaufania... Ty natomiast przywołujesz wypowiedź obliczającą coś matematycznie, podczas gdy woda w organizmie nie zachowuje się matematycznie. Czysta woda nie zostaje "wyrównana" przez minerały, tylko zostaje automatycznie wysikana przez nerki. Gdyby w organizmie był bowiem nadmiar minerałów, to by znaczyło, że organizm był odwodniony. W tej sytuacji rzeczywiście woda destylowana pewnie nie zaszkodzi. Ale jeśli pH krwi jest prawidłowe, to woda destylowana będzie nadmiarowa, czyli zostanie od razu wysikana. A z tym wysikuje się potas (bo potas jest zawsze tracony), wiec minerały są tracone. I matematyka nie ma tu nic do rzeczy. Oczywiście można ten potas i inne minerały odbudować, tylko po co się ich pozbywać in the first place? Gdyby matematyka i ilości całkowite rządziły fizjologia człowieka, to mały maleńki zastrzyk z chlorku potasu nie zabijalby w ciągu kilku sekund... Tak że ten tego. Wracając zaś do osmozy, to owszem wypicie szklanki destylowanej wody zapewne Cię nie ukatrupi, ale już litr może zachwiać poważnie równowaga elektrolitową - czysta woda wciska się do komórek, nie tylko je "rozdymajac" fizycznie, ale zaburzając resting membrane potential, co dla serca i mózgu ma niestety znaczenie, plus utrata potasu (again, serce) nawet jeśli cena będzie jedynie niewielki skurcz łydki, a nie arytmia. Wystarczy wypić 4-5 litrów zwykłej wody (z minerałami), żeby umrzeć, albo przynajmniej skończyć z obrzękiem lub uszkodzeniem mózgu. Picie destylowanej wody jest podobna głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:57 Ale czy ja kiedykolwiek twierdziłam, że nalezy wypić litr destylowanej wody po przebiegnięciu maratonu? Albo wypić 4 litry wody naraz? Nie, wielokrotnie to podkreślałam - nawet w postach wyżej (tak samo, jak al_sahra). To Ty wbiłaś się w wątek po to, żeby wyśmiewać, atakować i drwić, zamiast napisać cos merytorycznego. I, again, potwórzę - taka woda (destylowana lub filtrowana na 4982489 sposobów) jest do kupienia w każdym sklepie w USA. Ludzie ją piją i żyją, bo niedobory elektrolitów uzupełniają dietą. Ba, większość (ze mną włącznie) pije kraniczankę, która jest tutaj bardzo miękka a krany w mieszkaniach mają dodatkowo wbudowane filtry, więc to co z nich leci ma naprawdę niewiele minerałów. Jeśli np. idziemy na hike i jest 35 stopni, więc się z nas leje albo idę na hot yoga (po której wykręcam z ręcznika pół szklanki potu), to dorzucam do butelki trochę elektrolitów i jest git. Mała rada na przyszłość - jesli zakładasz z gory, ze dyskutant jest niewykształconym idiotą, to wiele tracisz. Przede wszystkim - własnych nerwów, bo poczucie wyższosci które sobie w ten sposob budujesz, jest bardzo kruche. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 08.06.19, 02:02 brenya78 napisała: > > Rozumiem, że również zalecasz picie wody morskiej? Bo przy normalnym trybie życ > ia i diecie nie ma to znaczenia? Przecież rozmowa nie jest o piciu wody morskiej, tylko o piciu wody destylowanej (albo w inny sposób demineralizowanej) vs. mineralnej. I nie na dłuższą metę, jako jedynego źródła płynów, a okazjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 00:33 "Następna, która googla nie ma... " Następna, która nie ma pojęcia o tym po co człowiekowi potrzebne są elektrolity i dlaczego nie pije się ani slonej wody morskiej ani wody destylowanej. Skoro już taka biegła jesteś w google to poczytaj o osmozie. A przy okazji o resting membrane potential. Może coś ogarniesz wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 00:48 Mam wrażenie, że albo nie znasz angielskiego, albo po prostu gdzieś kiedyś coś słyszałaś, uwierzyłaś w mit i nie jesteś w stanie zmienić zdania i przyswoić nowych informacji. Ale ok, jeszcze jeden artykuł: www.medicalnewstoday.com/articles/317698.php "However, As most people eat and drink a variety of food and beverages throughout the day, most people will get the salts and minerals they need from these other sources. This lack of minerals and additives would only pose a significant risk if distilled water was the only fluid or food that a person consumed. [..]It is not dangerous to drink distilled water as part of a balanced diet, which should include foods that replace any minerals lost through sweat. However, fasting for an extended period, then drinking only distilled water may be dangerous, because a person would not be replacing any of the lost minerals." "The distilled water mixes with the minerals from our food in our stomach and thus would have no impact on our body. [..]Distilled water can cause death but it is very unlikely to happen, means this myth is partly true." Co tu jest niejasne? Nie jest zabójcza, jak to sugerujesz, bo elektrolity i tak są uzupełniane innymi płynami/jedzeniem - chyba, że ktoś np. pości i pije destylowaną wodę, stosuje bardzo niezbalansowaną dietę lub np. pije bardzo dużo a jednocześnie dużo wypaca. Czyli wypicie dziennie szklanki czy dwóch - absolutnie bezpieczne, wypicie 3 litrów po przebiegnięciu 20 km - zdecydowanie kiepski pomysł. I jeszcze raz polecam lekturę składów wód, które wkleiłam ileś postów wyżej - sporo z nich to purified water, tylko czasami (np. SmartWater) z dodatkiem minerałów. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 00:57 "Nie jest zabójcza, jak to sugerujesz, bo elektrolity i tak są uzupełniane innymi płynami/jedzeniem - chyba, że ktoś np. pości i pije destylowaną wodę, stosuje bardzo niezbalansowaną dietę lub np. pije bardzo dużo a jednocześnie dużo wypaca. " To tak, jakby powiedzieć, że picie wody morskiej też nie szkodzi bo przecież oprócz wody morskiej pijemy jeszcze jakaś herbatę albo zupe w ciągu dnia, no to jakoś ja rozcieńczymy. Pytanie: PO CO W OGOLE PIC coś co z definicji trzeba wyrównać czymś innym żeby nie zaszkodziło? Tak, jakby sobie wstrzykiwać po trochu trucizny, a do tego odtrutkę. "Mam wrażenie, że albo nie znasz angielskiego, albo po prostu gdzieś kiedyś coś słyszałaś, uwierzyłaś w mit i nie jesteś w stanie zmienić zdania i przyswoić nowych informacji." Na szczęście mam wykształcenie biochemiczne na brytyjskiej uczelni, wiec nie ucz babci dzieci robić, bo doskonale rozumiem mechanizmy o których mowa. Ty natomiast nie rozumiesz roznicy między woda źródlana a destylowana. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:39 Wiesz co, popatrzyłam na Twoje wypowiedzi w innych wątkach (np. tym o lokalizacji GPS). Widzę w nich osobę, z którą nie ma sensu prowadzić jakiejkolwiek dyskusji, bo ma czarno-biały punkt widzenia i NIC nie jest w stanie go zmienić (nawet zacytowanie pierdyliarda wypowiedzi, zalinkowania stron czy specjalistycznych for - skrzętnie to omijasz, zadajesz po 20x pytanie, na które otrzymałaś już odpowiedz itp), a do tego szybko się triggeruje i zionie wtedy agresją. Bardzo typowe dla BPD tak swoją drogą. Tak czy owak - mam lepsze zajęcia, niż kopanie się z agresywnym koniem, zwłaszcza takim który ślęczy po nocy na forum, tylko po to żeby się na kogoś rzucać Koniem, który (dodajmy) nie podał żadnego dowodu czy opracowania naukowego, który potwierdza że picie np. szklanki destylowanej wody przy standardowej diecie powoduje zgon. Ja rozumiem - spojrzeć sobie na forum czekając na dentystę czy w metrze, ale klepanie dla samego klepania o 1 w nocy w piątek jest to raczej niepokojącym sygnałem. PS. A z tym piciem wody morskiej - w wiekszosci knajp sosy czy zupy są o wiele bardziej słone, niż np. woda z Bałtyku. Wiesz dlaczego się od tego nie umiera? Surprise, surprise - bo popijasz to zwykła wodą! W szklance wody morskiej (uśrednionej) masz ok. 8 gramów soli, dziennie spożycie wg. WHO nie powinno przekraczać 5 gramów (The Lancet twierdzi za to, że nawet 12.5 jest ok), więc jeśli miałabyś taki kaprys, to możesz pić ją codziennie i nie stanie Ci się absolutnie nic (o ile nie solisz innego jedzenia). Wody z Bałtyku mogłabyś za to używać do gotowania zupy czy robienia chleba i nie byłoby żadnego problemu. Odnosząć się jeszcze do pytania: po co pić cos, co szkodzi - mam nadzieję, że konsekwentnie odmawiasz alkoholu i jesteś całkowitą abstynentką )))) Wszak to trucizna! Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:43 "zwłaszcza takim który ślęczy po nocy na forum, tylko po to żeby się na kogoś rzucać wink" Przyganial kocioł garnkowi 😁😁😁😁😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:47 Moja droga - u mnie jeszcze nie ma 17 Konczę pić herbatę i zbieram się z roboty. Za to Ty chyba masz jakiś solidny problem ze spaniem. Może za dużo adrenaliny? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:57 Ta odpowiedź wydaje mi się najbardziej naukowa: "In general, if you want to know "exactly how much of X on an average is needed to be consumed to cause death", then the magic search term for Google is "LD50", that is the dose that kills 50% of victims. I've seen the LD50 for water quoted as 90ml/kg for rats (that is, 90 ml per kg of body mass), for example on this safety data sheet. I presume that figure comes not from theorising about salt intake, but from giving measured quantities of distilled water to rats and counting how many die. It's likely of the same order of magnitude for humans. Unlike many "poisons" it's not about subtleties of liver chemistry that will vary by species. What killed the rats was the swelling by osmosis of cells and tissues that they didn't want swelled. For a largeish human that dose is 7 litres, approx 14 pints, drunk at a sitting. " Z zastrzeżeniem, że nie wiemy do końca czy można tak eproksymowac od szczurów do ludzi... Co do siedzenia po nocy, to od kilku miesięcy nie położyłam się tak późno, wiec zejdź że mnie łaskawie. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 02:00 Czyli potwierdzasz, ze mam rację? Tzn ze szklanka-dwie wody destylowanej są absolutnie bezpieczne (jesli spozywa się inne płyny i pokarmy), bo trzeba byloby jej wypić 7 litrów w ciągu, zeby się przekręcić. To miło, że wreszcie się ze mna zgodziłaś Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 11:33 "Tzn ze szklanka-dwie wody destylowanej są absolutnie bezpieczne" Jest tak samo "bezpieczne" jak wypalenie pół papierosa, albo wzięcie szczypty arszeniku, albo wypicie wody morskiej. "bo trzeba byloby jej wypić 7 litrów w ciągu, zeby się przekręcić." Biorąc pod uwagę, że za śmiertelne uznaje się 4-5 litrów zwykłej wody, to stawiam że destylowanej wystarczyłoby wypić ok 3. 7 jest liczba absolutnie przesadzona. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 19:44 Ok, widzę że doszłaś już do absurdu porównywania wypalenia połowy papierosa do konsumowania trucizny Wiesz w ogólę jaka jest śmiertelna dawka arszeniku dla średniej wielkości człowieka? Jest to ok. 100 mg, a szczypta to ok. 250 mg. Czyli jedną szczyptą można zabić dwie osoby, połowa papierosa zaś nie zabije nawet dziecka, nie mówiac juz o szklance wody destylowanej. Ach, te umysły ścisłe (allegedly) Brenya, serio - zluzuj, bo zaczynasz odpływać. Sama wklejasz teksty potwierdzajace, że mam racje, po czym znow zaczynasz się ekscytowac. To samo, co w watku z GPS - piec osob udowodniło Ci, że się mylisz, ale Ty marnujesz kolejne godziny, zeby tylko wyszło na Twoje (mimo, ze nie wyszło). Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 09.06.19, 01:11 "Brenya, serio - zluzuj, bo zaczynasz odpływać. Sama wklejasz teksty potwierdzajace, że mam racje" Masz rację w tym, że od picia wody destylowanej nie umiera się zaraz teraz. Nie masz racji co do właściwości tej wody. Biorąc pod uwagę, że pijemy po to aby się nawodnić a nie odwodnić, a na pewno nie po to żeby musiec nadrabiać gospodarkę elektrolitową, to picie wody destylowanej zwyczajnie mija się z celem. PS. Arszenik był celowym przerysowaniem, liczyłam na to że inteligentna osoba zalapie analogie. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 09.06.19, 02:20 Ok, po prostu jesteś jedną z tych osób, które nie przyznają się do błędu albo do tego, że nie były precyzyjne, żeby skały srały Przez X postów probujesz mnie przekonać, że woda destylowana jest wręcz śmiercionośna (bo nie wiem po co innego używałabyś jako analogii spożywanie arszeniku...?), a w najlepszym przypadku - bardzo niebezpieczna. Jak już się okazało, że ni cholery nie szkodzi (a są miejsca na świecie, gdzie jest o wiele bezpieczniejsza od kraniczanki czy wody ze studni), jeśli tylko stosuje się dosyć standardową dietę - nadal jesteś przekonana, że wygralaś dyskusję Musisz po prostu pogodzić się z faktami: ludzie piją taką wodę na całym świecie i żyją. Części pewnie zaszkodziła (bo np. intensywnie się odchudzali albo trenowali), pewnie parę osób się przekręciło. Nadal sprawia to, że można przeżyć całe życie w zdrowiu pijąc taką wodę. Założe się, że regularnie spożywasz produkty, które szkodzą o wiele bardziej - na przykład mięso albo alkohol PS. Inteligentna osoba (używająca dyplomów jako argumentu w dyskusji) wyraża się prezycyjnie i stosuje sensowne analogie, zwłaszcza jesli chce takim postem zadrwic z czyjejs inteligencji czy wiedzy (co robisz przez calutką odnogę tego wątku, kolejny raz zarywając noc). Porównywanie substancji zabójczej dla człowieka w bardzo małej dawce (arszenik), do wody której trzeba wypić baniak duszkiem żeby zaszkodziła (co jest praktycznie niemożliwe do wykonania w normalnych warunkach), świadczy o Twoim braku abstrakcyjnego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 09.06.19, 11:44 "Nadal sprawia to, że można przeżyć całe życie w zdrowiu pijąc taką wodę. " Chryste. Ty dalej nie kumasz o czym mowa. Owszem, można przezyc pijąc taka wodę, ale ta woda zwyczajnie NIE NADAJE SIĘ DO PICIA. Czego nie rozumiesz? Tak jak alkohol nie nadaje się do picia, tak jak ocet nie nadaje się do picia, czy brudna woda ze stawu. Woda destylowana również nie nadaje się do picia. To że się od niej nie umiera i organizm sobie z nią "radzi" nie oznacza że nie jest w jakimś sensie wolno działająca trucizna. Co do arszeniku, owszem stosowano go kiedyś do leczenia - mała ilość nie zabijała, organizm sobie radził. I dlatego jest to doskonała analogia dla wody destylowanej, choć nie aż w takim zakresie. Inna analogia byłoby karmienie się woda z cukrem, picie twardej wody, wody z butelek plastikowych, - no przecież organizm sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:47 ", zalinkowania stron czy specjalistycznych for - " Specjalistycznych for 😁😁😁😁 Jedyna rzetelna strona która zalinkowalas byla ta o mediacalnews. Stronę o panu, który nie wie co to osmoza pomine litościwym milczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 01:58 ...i co na stronie medicalnews wyczytałaś? Czy aby czasem nie potwierdzenie tego, co pisalam od samego początku? Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Saturator- macie? 08.06.19, 08:20 fragile_f napisała: Wiesz co, popatrzyłam na Twoje wypowiedzi w innych wątkach (np. tym o lokalizacji GPS). Widzę w nich osobę, z którą nie ma sensu prowadzić jakiejkolwiek dyskusji, bo ma czarno-biały punkt widzenia i NIC nie jest w stanie go zmienić ale tak prawdę mówiąc, z ta woda to racje ma Brenya nie ty. zacznę od tego ze tutejsza woda sprzedawana w butlach tzw "purified" (oczyszczona z zanieczyszczeń) czyli filtrowana nie jest nawet w przybliżeniu woda destylowana (oczyszczona ze wszystkiego wiec łącznie z pożytecznymi minerałami) - ta nazywa się tu zresztą podobnie "distilled water" - wiec nikt do licha tutaj nie pije wody destylowanej, po drugie woda destylowana jakkolwiek istotnie sama w sobie w małych ilościach nie jest szkodliwa nie jest jednocześnie wcale zdrowa ani zalecana do picia. > PS. A z tym piciem wody morskiej - w wiekszosci knajp sosy czy zupy są o wiele bardziej słone, niż np. woda z Bałtyku. Wiesz dlaczego się od tego nie umiera? Surprise, surprise - bo popijasz to zwykła wodą! W szklance wody morskiej (uśrednionej) masz ok. 8 gramów soli, dziennie spożycie wg. WHO nie powinno przekraczać 5 gramów (The Lancet twierdzi za to, że nawet 12.5 jest ok), więc jeśli miałabyś taki kaprys, to możesz pić ją codziennie i nie stanie Ci się absolutnie nic (o ile nie solisz innego jedzenia). Wody z Bałtyku mogłabyś za to używać do gotowania zupy czy robienia chleba i nie byłoby żadnego problemu. masz jakies nieaktualne dane. The US recommendation for sodium intake is less than 2. 3 g/day for healthy individuals and less than 1. 5 g/day for those at risk of cardiovascular disease. US Department of Health and Human Services and US Department of Agriculture 2015–2020 dietary guidelines for Americans.Mar 30, 2019 Eating too much sodium is the number one dietary risk linked to death, according to a meta-analysis published in The Lancet. ..official federal Dietary Guidelines recommend eating no more than 2300mg, or the equivalent of one teaspoon of table salt. Because eating too much sodium can raise your blood pressure, the AHA advises ideally staying under 1500mg per day. How much sodium is too much? owszem, do gotowania zupy mogłabyś używać NIECO wody z Bałtyku, o ile dolałabyś słodkiej na tyle aby łącznie zawartość soli nie przekroczyła zalecanych ilości 2.3g na garnek na dzień. ale pic szklankę morskiej dziennie nie, bo skoro w jednej (uśrednionej) jest aż 8g soli to rozcieńczenie jej nic ci nie da - nadal będzie to spożycie aż 8-miu gramów soli na dzień choćby i w 10-ciu szklankach od rana do wieczora, sorry. Odnosząć się jeszcze do pytania: po co pić cos, co szkodzi - mam nadzieję, że konsekwentnie odmawiasz alkoholu i jesteś całkowitą abstynentką )))) Wszak to trucizna! nietrafiony przykład. woda jest niezbędna codzienna częścią naszej diety, alkohol to tylko używka którą jak nazwa wskazuje używa się od czasu do czasu. ale masz racje, po co pic alkohol? mozna wcale, do przeżycia nie jest potrzebny, a woda jest niezbędna, po co wiec pic taka która moze moze zaszkodzić. dla ciebie o wodzie destylowanej can humans drink sea water? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 08.06.19, 19:53 >zacznę od tego ze tutejsza woda sprzedawana w butlach tzw "purified" (oczyszczona z zanieczyszczeń) czyli filtrowana nie jest nawet w przybliżeniu woda destylowana (oczyszczona ze wszystkiego wiec łącznie z pożytecznymi minerałami) Minnie, rowniez polecam przeczytanie wiecej na ten temat. Purified water musi miec <2 ppm. Sama nizej wkleilas rowniez link polski, ktory potwierdza to, o czym pisalam - woda destylowana NIE jest zabojcza (jak to sugeruje Brenya) i mozna ja pic (uwazajac na to, zeby uzupelniac minerały w diecie). Jest normalnie dostepna w sklepach. Z normami soli: www.eurekalert.org/pub_releases/2018-08/tl-tls080818.php "A new study shows that for the vast majority of communities, sodium consumption is not associated with an increase in health risks except for those whose average consumption exceeds 5g/day (equivalent to 12.5g of salt, or 2½ teaspoons). " Więc to raczej Ty masz nieaktualne dane. Co nie znaczy, ze sol jest super zdrowa i nalezy jej jesc duzo - sama ją ograniczam, bo lubie czysty smak warzyw, sol go zabija. Jesli chodzi o alkohol, to chodziło o cos innego - spozywanie substancji, ktora szkodzi. Brenya wyzej porownała picie wody destylowanej do konsumpcji zabojczej dawki arszeniku ) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Saturator- macie? 09.06.19, 00:36 moje dane sa chyba z 2019r. przepraszam ale leniwa dzisiaj jestem i nie chce mi sie sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 09.06.19, 01:16 "Jesli chodzi o alkohol, to chodziło o cos innego - spozywanie substancji, ktora szkodzi." Ale to jest doskonale dobry argument, którego sama uzylas. Picie wody destylowanej ma mniej więcej taki sam sens jak picie alkoholu zamiast wody - odwadnia. Nikt o zdrowych zmysłach nie próbuje przekonywać że nie ma roznicy, czy pijemy alkohol czy wodę, bo przecież zagryzamy jedzeniem. Alkohol daje ci chociaż jakaś przyjemność, smak. Woda destylowana nie wnosi absolutnie nic sensownego ani do diety ani do życia. Jedyne co robi to wypłukuje elektrolity. To PO CO ja pić?? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 09.06.19, 02:31 Ja mam tylko jedno pytanie - czy jesteś abstynentką? Bo wiesz, alkohol to trucizna, działa fatalnie na cały organizm a do tego odwadnia (hehe). Krotka chwila przyjemnego smaku czy zapachu nie powoduje, że wątroba mniej się uszkadza a mozg mniej degeneruje. Od wody destylowanej przynajmniej nie zostajesz też alkoholikiem, nie rozwala tez ona całej rodziny, nie powoduje że dzieci stają się DDA, nie trzeba wydawac na nia fortuny ani rezygnować z innych przyjemnosci, nie slyszalam tez o przypadku sprzedaży np. mieszkania, bo trzeba się sztachnąć destylanką Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 09.06.19, 11:47 "Bo wiesz, alkohol to trucizna, działa fatalnie na cały organizm a do tego odwadnia (hehe). " Już ci wytłumaczyłam po co ludzie piją alkohol. Teraz ty mi wytłumaczyć PO CO ludzie piją destylowana wodę. Nie przytaczając mi negatywów, bo alkoholu nie pije się z powodu negatywów. Powiedz jakie POZYTYWY niesie ze sobą pocie wody destylowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 09.06.19, 23:38 Oj, czyli nie jesteś abstynentką, mimo że alkohol jest trucizną a jego picie wiąże się z masą problemów zdrowotnych? No, no >Powiedz jakie POZYTYWY niesie ze sobą pocie wody destylowanej. Ależ proszę bardzo - są miejsca na świecie (bardzo, bardzo dużo, w samym USA bez przerwy czytam o skażonej wodzie w takim i takim miasteczku), gdzie woda jest po prostu bardzo zanieczyszczona (ołów, arszenik czy rtęć) a destylacja czy puryfikacja powoduje, że staje się zdatna do picia. Ba, jeśli masz ochotę, to możesz nawet wpłacić - jest całkiem dużo zbiorek na urządzenia do destylacji wody dla wsi/miasteczek w krajach rozwijających się Np. tu: practicalaction.org/water-distillation-1 Tylko nie zapomnij napisać potem ludziom z tych wiosek na Sri Lance, że nie powinni pić destylowanej wody, bo (cytując Twój post wyżej) "zwyczajnie NIE NADAJE SIĘ DO PICIA" - na pewno wzbudzisz dużo radości Tygodniami będa sie zasmiewać z tej pani z Europy, ktora poleca picie butelkowanej wody mineralnej (najlepiej ze Szwajcarskich źródel!), bo to co wychodzi z ich destylatora jest zła (jak arszenik, który pieczołowicie usuwali chwilę wcześniej). Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 09.06.19, 23:44 "Np. tu: practicalaction.org/water-distillation-1" Czyli ja o zupie ty o dupie. Ta woda obok wody destylowanej nie leżała. Mówisz o czymś kompletnie innym. Trzeba było tak od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 10.06.19, 00:17 To był oczywiscie tylko przykład - no ale sama prosiłaś o pozytywy płynące z picia wody destylowanej - podałam: czystość. No ale okazuje się, ze nie o to jednak chodziło BTW Możesz znaleźć w necie pierdyliard innych organizacji, urządzeń i okoliczności. Ktoś w innym wątku napisał, że jestes Dosią pod innym nickiem - jesli to prawda, to wszystko się wyjasniło ona/ty uwielbiacie kłocić się z kimś, dla samego kłócenia, te same akcje - jak się pojawia argument, to okazuje się ze o cos innego chodziło i tak dalej. EOT z mojej strony. Zarywasz już trzecią noc z rzędu z tych emocji, jeszcze mąż strzeli focha i wyłączy GPS Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 10.06.19, 01:24 "To był oczywiscie tylko przykład - no ale sama prosiłaś o pozytywy płynące z picia wody destylowanej - podałam: czystość" W krajach trzeciego świata, si. W dodatku quasi-destylowana. "Ktoś w innym wątku napisał, że jestes Dosią pod innym nickiem -" Ja pinkole, jedna coś wymyśliła, już trzy mi piszą kim jestem. WTF? "Zarywasz już trzecią noc z rzędu z tych emocji" Nie schlebiaj sobie. Zarwalam 10 sekund żeby ci odpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Saturator- macie? 10.06.19, 01:13 fragile_f napisała: > practicalaction.org/water-distillation-1 > > Tylko nie zapomnij napisać potem ludziom z tych wiosek na Sri Lance, że nie pow > inni pić destylowanej wody, bo (cytując Twój post wyżej) "zwyczajnie NIE NADAJE > SIĘ DO PICIA" - na pewno wzbudzisz dużo radości Tygodniami będa sie zasmiew > ać z tej pani z Europy, ktora poleca picie butelkowanej wody mineralnej (najlep > iej ze Szwajcarskich źródel!), bo to co wychodzi z ich destylatora jest zła (ja > k arszenik, który pieczołowicie usuwali chwilę wcześniej). > Fragile - gdzie ty mieszkasz i jakim językiem sie posługujesz? jestes moze z UK, poslugijesz sie angielskim angielskim? na podstawie twojego przykładu ze Sri Lanki ja rozumiem ze dla ciebie woda destylowana to woda FILTROWANA po naszemu (Kanada i USA) - woda PURIFIED. dla mnie woda destylowana to np TA WODA - jest pozbawiona KOMPLETNIE WSZELKICH SKŁADNIKÓW, zarówno tych złych jak i dobrych, nie ma w sobie NIC ALE TO NIC, nadaje do np robienia zastrzyków albo własnie nalania do żelazka aby nie było osadu itp i podejrzewam ze dla Brenyi tak samo woda destylowana to woda do żelazka, dlatego nie możecie sie dogadać. komplikacji dodaje fakt iż istotnie i u nas (A Pln) czasami tez używa sie "distillation" w znaczeniu "purification" lub "filtering" ale rzadziej. Masz tu, Fragile, kilka tytulow z mojego Google: Water Purification & Filtration Equipment - Sri Lanka Telecom ... rainbowpages.lk/industrial/water-purification-filtration-equipment/ Water Purification & Filtration Equipment listed on SLT Rainbowpages. Find Water Purification & Filtration Equipment in Sri Lanka. J Aqua, operates as a subsidiary of the Jinasena Group, specializing in water purification solutions. We offer the most effective treatment systems backed by the ... Ro water filter in sri lanka - water purifier sri lanka.... ... 4-Stages of Filtration. itd itp rozumisz? wy najwyraźniej inaczej pojmujecie pojecie "woda destylowana" w związku z czym nie możecie sie dogadać. Z twojego linka wynika ze w Sri Lance destyluje sie słoną wode aby uzyskać słodką (i dobrze). po naszemu byłoby to "water filtration" albo 'water purification", a "distillation" użyto by w bardzo konkretnym kontekście, np opisując dokładnie proces chemiczny filtrowania słonej wody. przynajmniej tak mi sie wydaje. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 10.06.19, 01:31 "na podstawie twojego przykładu ze Sri Lanki " W dodatku, pisanie o pozytywach picia wody destylowanej przez mieszkańca bogatego zachodu w kontekście pouryfikacji wody bo cholera i metale ciężkie w Sri Lance, to jest jakiś absurd. Mieszkaniec Ameryki ma dostęp do normalnej, czystej wody, nie ma żadnego powodu dlaczego musiałby pic destylowana! To że Srilanczyk musi oczyszczać wodę nie oznacza że a) jest ona faktycznie woda DESTYLOWANA, b) że pije ja czysta. Zapewne po prostu używa jej do zupy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 10.06.19, 01:45 >Mieszkaniec Ameryki ma dostęp do normalnej, czystej wody, nie ma żadnego powodu dlaczego musiałby pic destylowana! Miałam już Dosiu nie odpisywać, ale mnie tym postem rozbawiłaś do łez ) Faktycznie, ołów w kraniczance to nic takiego www.edf.org/health/lead-pipes-threat-kids-across-america "More than 500,000 kids1 in the U.S. have elevated levels of lead in their blood, primarily from lead paint and pipes. [..] Up to ten million homes across the country get water through lead pipes - called lead service lines - that connect the main drinking water line in the street to our homes." www.cbsnews.com/news/lead-in-americas-water-systems-is-a-national-problem/ "Meanwhile, a 2016 CNN report found that more than 5,000 U.S. water systems serving roughly 18 million people violated EPA rules for lead in water." www.cbsnews.com/news/the-flint-water-crisis-a-loss-of-trust/ "And then, the truth came out. In addition to disease-causing bacteria and even carcinogens, Flint's drinking water was loaded with lead. " " Flint's tap water became contaminated with lead in 2014 after officials switched from the Detroit system to the Flint River. " I tak dalej i tak dalej. I już na serio EOT Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 10.06.19, 01:36 Minnie, dziękuję za troskę, ale odróżniam od siebie wodę destylowaną oraz puryfikowaną Już wyżej odpowiadałam Ci, że np. woda puryfikowana to <2ppm, destylowana <1ppm, zaś woda mineralna powinna mieć >250ppm. Link ze Sri Lanką podałam jako odpowiedź na pytanie Brenyi/Dosi - przyznam, że nie wczytałam się dokładnie w szczegóły, bo już nie chce mi się bić z koniem. Co nie zmienia faktu, że w każdym markecie można kupić wodę bez minerałów (lub ze śladowymi ilościami), ludzie ją piją i nic złego im się nie dzieje. A w moim linku wyraźnie jest mowa o destylacji, nie o filtracji: "Water evaporates, condenses on the lid and runs down to a collection pipe. A distiller like this produces 8-10 litres of water a day, and it is extremely high quality." I jeszcze jedno - jesteś na emamie stosunkowo nowa, pojawiłaś się chyba już po wielkim przetasowaniu nicków. Dosia/Brenya jest osobą która nie ma chyba żadnego życia poza forum i uwielbia uczestniczyć w tasiemcowych wątkach po 400 postów. Gdybym wiedziała wczesniej, że to ona - w życiu nie wchodzilabym z nia w dyskusję, bo to strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Saturator- macie? 10.06.19, 02:19 jej z tego wszystkiego już mi się w głowie kreci - muszę iść się napić wody 🤣🤣🤣 ps napije się filtrowanej i przegotowanej 😄 🙋♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Saturator- macie? 10.06.19, 09:50 "jeszcze jedno - jesteś na emamie stosunkowo nowa, pojawiłaś się chyba już po wielkim przetasowaniu nicków. Dosia/Brenya jest osobą która nie ma chyba żadnego życia" Wiesz co? Ręce opadają. Ja wiem, że możesz nie mieć argumentów, albo moje ci nie odpowiadaja, ale pisanie już takich bzdur jest naprawdę oznaka jakiejś głupoty. EOT z mojej strony, bo z koniem kopać się nie będę, a już na pewno nie z kimś kto zamiast dyskusji wpiera mi jakieś brednie. Rannik baranka w ścianę, proponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 07.06.19, 04:38 fragile_f napisała: > San Pellegrino albo Perriera i to są ~1$ za butelkę 0.5 litra i to jeśli masz Amazon Prime W moim spozywczym Pellegrino jest po $1,60 za litrowa butelke. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: 07.06.19, 17:46 majenkir napisała: > fragile_f napisała: > > San Pellegrino albo Perriera i to są ~1$ za butelkę 0.5 litra i to jeśli > masz Amazon Prime > > W moim spozywczym Pellegrino jest po $1,60 za litrowa butelke. U nas jest Pellegrino, Perrier i kilka innych, nie pamiętam firm, w różnej wielkości butelkach. Ale fakt, że te importowane wody są droższe. Za to w Trader Joe's jest po dolarze z małymi groszami za litr. A wczoraj byłam w Staples - sklep teoretycznie z artykułami biurowymi, ale mają też środki czyszczące i trochę paczkowanego jedzenia. I pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, to sterty kartonów wody - w butelkach, puszkach, mineralna, źródlana, gazowana, niegazowana, aromatyzowana - do wyboru do koloru. Chyba wszystko, co jest w katalogu, tam było. Rozumiem, że celują w małe firmy, bo przecież korporacje się tam nie zaopatrują. www.staples.com/Sparkling-Water-Bottled-Water/cat_CL141077/9dyxb Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Saturator- macie? 05.06.19, 18:52 bywalec.hoteli napisał: > Ile kosztuje nabój ? To jest największy problem, że w hooj! Wysoka cena wejścia + wysoka cena wymiany naboju czyni inwestycję nieopłacalną. No chyba, że eko ideolo... Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 19:36 Nieprawda. Butelka wody gazowanej to 3 pln, wymiana naboju - okolice 20 pln, starcza na 60l wody. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:01 No, ale to tylko woda gazowana, zwykła kranówa, a nie woda mineralna, jaką można nabyć w butelce. Może i taniej wyjdzie, ale ja jednak wolę pić wodę mineralną. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:38 A Ty wierzysz, że w tych butelkach jest coś lepszego niż kranówka? Ja mam wątpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:46 Naiwna jesteś, jeśli uważasz, że butelkowana woda jest w jakikolwiek sposób lepsza od kraniczanki. Zwłaszcza, ze wiekszosc wod dostepnych na rynku to np. "woda zrodlana", czyli zwykła kranówka - ~50% butelkowanych wod to własnie to. Prawdziwe, lecznicze wody to te po kilka złotych za butelkę, a nie nałęczowianka Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:52 Przy czym tych prawdziwych mineralnych też nie można pić bez ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
iimpala Re: Saturator- macie? 06.06.19, 01:37 >Naiwna jesteś, jeśli uważasz, że butelkowana woda jest w jakikolwiek sposób lepsza od kraniczanki. często jest lepsza. Albowiem kraniczanka zalezy od jakości rur w domostwie (bloku). Te, za przeproszeniem, rury, nie zawsze spełniają warunki do bezposredniego spożycia wody zeń płynącej. Obawiam się nawet, że najcześciej nie spełniają. Np. kiedyś mój osobisty małżonek wyszedł spod prysznica cały w kropkach. Zastanawialismy się nawet czy to jakiś nagły rzut ospy, czy co? No i teraz wyobraź sobie, że pijesz ową kraniczankę, z resztkami jakiegos oleju konserwującego, czy tam cholera wie jakiego. I dlatego właśnie domownicy piją wodę w butlach. Ja wole (przegotowaną) herbatę. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 06.06.19, 02:04 Wodę można zawsze oddac do testów do Sanepidu i sprawdzić, czy wszystko gra. Pomijając już wszystko inne - są przecież świetne filtry do wody (albo dzbanek, albo przepływowe - koszt ok. 100 pln a przy okazji mąż nie dostanie więcej wysypki ), można też ją brać ze "źródełka" - nie wiem, jak w innych miastach, ale w Warszawie jest ich sporo. Jest sporo opcji i zaręczam Cię - każda jest lepsza dla środowiska, niż woda w plastikowej butli Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo-dobry-kochanek Re: Saturator- macie? 06.06.19, 02:07 iimpala napisała: > No i teraz wyobraź sobie, że pijesz ową kraniczankę, z resztkami jakiegos oleju > konserwującego, czy tam cholera wie jakiego. > I dlatego właśnie domownicy piją wodę w butlach. > Ja wole (przegotowaną) herbatę. Herbaty z olejem konserwującym jeszcze nie piłem. Jak to smakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykoty Re: Saturator- macie? 06.06.19, 23:26 Nie, nie jestem naiwna, to ty nie masz pojęcia, jakie wody są w sprzedaży i do czego się nadają. Jak bym miała kupować wodę źródlana, to pewnie, że wybrałabym kranówkę, bo ona się niczym od tych źródlanych nie różni. Napisałam, że kupuję wodę mineralną. Wody lecznicze, to też zupełnie co innego niż woda mineralna, one nie są przeznaczone do normalnego picia. Odpowiedz Link Zgłoś
summerland Re: Saturator- macie? 06.06.19, 00:52 Ja tez. Jakos mi nie smakuje ta nasycona dwutlenkiem wegla, odrozniam smaki wody. Najlepiej lubie muszynianke, drogo tylko u nas kosztuje i tylko w polskich sklepach mozna kupic. W sklepach nie sprzedaja wody mineralnej, tzn jest b maly wybor i mi te "zagraniczne" nie smakuja. Odpowiedz Link Zgłoś
iimpala Re: Saturator- macie? 06.06.19, 01:39 ci te zagraniczne nie smakują? naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
summerland Re: Saturator- macie? 06.06.19, 18:43 Nie wlasnie zagraniczne nie, tylko polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
malgo21 Re: Saturator- macie? 07.06.19, 18:01 fragile_f napisała: > Nieprawda. Butelka wody gazowanej to 3 pln, wymiana naboju - okolice 20 pln, st > arcza na 60l wody. > Butelka wody 1,5 l kosztuje poniżej 2 zł. Nabój do sodastream 90 zł i rzeczywiście wystarcza na 60 litrów. Do tego trzeba dodać koszt urządzenia. Nijak się nie opłaca Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 07.06.19, 18:44 Nabój kupujesz RAZ a potem go tylko nabijasz - koszt to okolice 20 pln. Jest to bardzo opłacalne, zwłaszcza ze nie produkujesz kolejnych plastikowych butelek (jedna butelka to ok. 90 gramów CO2 puszczonych do atmosfery). Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:15 Czy ren nabój kupuje się nowy po każdym zużyciu, czy jakoś napełnia stary? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Saturator- macie? 05.06.19, 21:47 Napełnia. Mozna albo poprzez allegro (koło 20 pln), albo przez MM czy Saturn (tzn. kiedys tak bylo, jak jest teraz - nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Saturator- macie? 08.06.19, 21:36 Napełnia. Tzn. u mnie np. to działa tak, że zanoszę pusty nabój do punktu, gdzie wydają mi pełny, a ten mój zabierają do napełnienia, nie muszę czekać, aż ten konkretny napełnią. Oczywiście można dokupić drugi nabój, żeby mieć na wymianę, jak akurat nie masz czasu napełnić. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 06.06.19, 02:30 My zamówiliśmy tzw. full wypas, czyli urządzenie montowane koło zlewu, które chłodzi i gazuje kranówkę. To było prawie rok temu i ciągle tego nie mamy (ciągnąca się w nieskończoność saga hydrauliczno-budowlana). Jeśli to się w końcu zmaterializuje, to zdam relację . Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Saturator- macie? 07.06.19, 17:33 agusiah napisała: > Daj link do tego bardzo proszę Już kiedyś linkowałam www.grohe.us/en_us/kitchen/grohe-blue-filtered-water/ Teoretycznie dobry pomysł, ale instalacja nie jest najłatwiejsza i obsługa klienta pozostawia trochę do życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Saturator- macie? 06.06.19, 04:49 Nie mam, ale bardzo bym chciala, przez chwile byly dostepne soda stream ale juz nie ma, pewnie popyt maly, bo wiekszosc pije kranowke, a te mamy dobra. Tylko, ze my nie lubimy niegazowanej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: Saturator- macie? 06.06.19, 07:29 Mam od kilku lat sodastream i 2 naboje. Nabijam poprzez allegro. U mnie kranówa jest lepsza niż butelkowana woda. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Saturator- macie? 06.06.19, 14:50 Kiedyś to się nazywało "syfon". Naboje się w sklepach wymieniało na "nabite" Nie mam niestety ale u mnie w pobliskim sklepie można kupić wodę z nabojem w dużej zwrotnej butelce, czasem kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Saturator- macie? 07.06.19, 00:48 najlepsza na swiecie woda do picia jest gdzies w Kanadzie - serio - zdobyla pierwsze miejsce. niestety akurat w tym miejscu nie mieszkam, psiakrew. kupuje wiec butle a lubie perriera i aquafine. ps nie mam saturatora - tu tez jest soda stream. zastanawiam sie nad tym...hmmm moze na gwiazdke..? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 07.06.19, 04:43 aurinko napisała: > Kiedyś to się nazywało "syfon". Naboje się w sklepach wymieniało na "nabite" Dobre czasy . U mnie w domu byl taki fioletowy Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo-dobry-kochanek Re: 07.06.19, 05:21 majenkir napisała: > U mnie w domu byl taki fioletowy > > To są autosyfony. Syfon wyglądał tak: A teraz są plastikowe: Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 07.06.19, 20:01 Mysmy na to mowili "syfon", a ten z Twojego zdjecia jest starszy ode mnie . Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Saturator- macie? 08.06.19, 08:59 Mam któryś z tańszych modeli Soda Stream, używamy codziennie. Nie pamiętam, kiedy kupiliśmy wodę w butelce - a szło u nas tego bardzo dużo. Teraz pijemy wyłącznie kranówkę. Odpowiedz Link Zgłoś