Dodaj do ulubionych

Chodzenie bez stanika

30.06.19, 15:26
Fb do spolki z insta ciagle mi ostatnio reklamy stanikow-nie stanikow podrzucaja. W komentarzu z offu leci ze staniki tradycyjne niewygodne cisna i powoduja raka, stanik to glupi wymog spoleczenstwa i w ogole nalezy miec cos w rodzaju rajstopy z tkaniny kosmicznej miekkie lekkie niecisnace. W sumie porzucilabym druta ale nie mam przekonania ze rajstopa utrzyma moj pokazny biust. (Z komentarzy pod reklamami wynika ze nie utrzyma)
I teraz pytania - kogo obchodzi czy ja mam stanik czy nie, czy to w ogole widac? Zauwazyliscie kiedykolwiek ze babka bez stanika? Ktos porzucil druciaka na miekki i jest zadowolony?
Obserwuj wątek
    • mum2004 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 15:29
      A ja chętnie bym taki stanik niestanik zobaczyła, marzę o czymś takim. Biust mam w rozmiarze sportowym więc nie mam obaw związanych z trzymaniem.
    • iwoniaw Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 15:41
      Ja tam używam głównie miękkich tradycyjnych staników z fiszbinami i nic mnie nie gniecie ani nie uwiera, bo dobieram rozmiar do osobistych gabarytów. W kwestii rajstopy na biust jestem sceptyczna, utrzymać może i utrzyma, ale jak to wygląda, taki rozpłaszczony biust zamiast podtrzymanego?
      • double-facepalm Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:19
        Są formowane braletki tych tradycyjnych firm stanikowych, chyba że masz biust rzędu 95 K.
    • chatgris01 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 15:44
      Nie porzuciłam druciaka, ale w okolicznościach wypoczynkowych czy pracowych często zamieniam go na miękki bawełniany w typie sportowym (choć nie stricte sportowy), utrzymuje nieźle mój 75E (wybrałam mocno obcisły w rozmiarze S), ale nie wiem, jak poradziłby sobie z większym.
      Ten:
      https://i.ebayimg.com/images/g/H~cAAOxy4dNSsCDU/s-l300.jpg
      • asfiksja Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 15:52
        Na sam widok tego szwu przechodzącego dokładnie przez brodawki zaczęło mnie swędzićwink
        • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:01
          Też tak pomyślałam. Tego szwu bym nie zniosła. To już prędzej coś takiego:

          https://images.stylight.net/image/upload/e_trim/t_web_product_330x440max_nobg/q_auto:eco,f_auto/tpnl7nffrod2ege36c9k.jpg
          • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:08
            I ja bym sobie nawet coś takiego kupiła, gdyby rozmiarówka nie kończyła się zwykle na miseczce D.
            • zona_mi Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:57
              To prawda, sportowe często kończą się na D, niestety.
              A mnie się udało kupić ostatnio w Rossmanie zupełnie przyzwoite i w fajnym rozmiarze.
            • lauren6 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:21
              Dokładnie takie staniki nosiłam w czasie ciąży i karmienia. Kupiłam miseczkę C, a normalnie noszę E-F (w czasie karmienia jeszcze więcej). Więc spokojnie, to bardzo rozciągliwy model.
              • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:24
                Ok. To pewno zmieszczę się w 75D. Można zaryzykować. Zawsze to trochę trzyma biust w ryzach i nie wygląda się jak całkiem bez.
                • margotka28 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:47
                  ja mam coś w tym stylu. Normalnie noszę 75 gg zamiennie z 70 g. Te sportowe fajnie trzymają mój biust.
            • chicarica Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:51
              Kupiłam sobie ostatnio kilka miękkich staników o sportowym charakterze i miseczce znacznie większej niż D w bonprixie.
        • chatgris01 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:13
          Ten szew jest miękki i płaski, i w ogóle go nie czuję (a skórę mam nadwrażliwą, np. zawsze muszę wycinać wszelkie metki, bo mnie drapią). Cały ten stanik jest bardzo miękki (oczywiście, po wycięciu metki z tyłu na plecach tongue_out ).
          • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:27
            Ja najczęściej noszę ten:
            https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/81KBijCW6AL._UX385_.jpg

            To mój najwygodniejszy stanik ever, choć z fiszbinami i z funkcją dobrego kształtowania biustu, ale z gładziutkiej mikrofibry, więc nie ma czym mnie ugryźć. Tylko modelka ma źle dobrany rozmiar. Mam go w trzech kolorach i obecnie sześciu egzemplarzach plus jeden w zapasie, bo pojawia się w sklepie nieregularnie. Wszelkie koronki, plunge i inne fikuśne wynalazki noszę coraz rzadziej.

            • katja.katja Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:56
              Jaka to marka? Faktycznie wygląda na wygodny i dobry dla większych biustów.
              • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:06
                Esprit model Broome Big Cups (Nieusztywniany biustonosz basic z fiszbinami i dużymi miseczkami). Rozmiarówka 70-90 E-G. Ten w kolorze "dusty nude" obecnie w sklepie online w wyprzedaży za 99,99 PLN.
                • katja.katja Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:11
                  Dzięki. Cena nawet też znośna.
            • stara.mostowiakowa Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:08
              No fajny, możesz napisać jaki to model?
              • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:21
                Esprit model Broome Big Cups (Nieusztywniany biustonosz basic z fiszbinami i dużymi miseczkami). Rozmiarówka 70-90 E-G. Ten w kolorze "dusty nude" obecnie w sklepie online w wyprzedaży za 99,99 PLN.
                Mam go jeszcze w granacie i kolorze kawy z mlekiem (ciemno-chłodny odcień beżu). Problem, że dawno nie rzucili nowego modelu i obawiam się, że Broome nie wróci do kolekcji. uncertain
      • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:04
        I serio to jest bawełna? Bo nie wygląda. Napiszesz co to jest? Bo ja mam z kolei problem ze stanikiem sportowym, żeby dobrze trzymał biust, a równocześnie przepuszczał powietrze.
        • chatgris01 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:38
          z_lasu napisała:

          > I serio to jest bawełna? Bo nie wygląda. Napiszesz co to jest? Bo ja mam z kole
          > i problem ze stanikiem sportowym, żeby dobrze trzymał biust, a równocześnie prz
          > epuszczał powietrze.

          Ten mój? 94% bawełny i 6% lycry, marka Calida, są w rożnych kolorach www.amazon.fr/gp/product/B000A3DADG/ref=ox_sc_saved_title_5?smid=A1X6FK5RDHNB96&th=1&psc=1

          Czyham na promocje, można je wtedy kupić za 10-13 €.
          Z tym, że to nie jest stanik stricte sportowy (specjalny do uprawiania sportów), tylko raczej w typie. Powietrze przepuszcza dobrze, nie grzeje.
          • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:48
            Dzięki. Ja rozumiem, że ten jest cienki, ale pomyślałam, że może będą też mieli coś dla mnie z przewagą bawełny.
            • chatgris01 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:57
              Próbowałam też czysto bawełnianych, ale w ogóle nie podtrzymywały, po założeniu rozciągały się przynajmniej o 2 rozmiary.
              • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:05
                Ja to wiem, że nie może być 100% bawełna smile Ale chciałabym uzyskać jakiś zadowalający kompromis. Te, które mam w tej chwili są idealne na zimę, ale latem to jest horror.
            • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:09
              Marka Triumpf ma coś takiego z linii Bee Dees pod nazwą Comfee Crop Top. To wygląda jak to, co pokazałam pod propozycją chatgris01. I ten staniczek ma w składzie 70% wiskozy, więc naturalnego włókna. Ale moim zdaniem te miękkie topy sportowe są tylko z nazwy i jako sportowe staniki się nie nadają, bo nie podtrzymują dobrze biustu. Chyba, że do jogi, tai chi itd.
              • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:25
                Nie, nie do jogi, musi fest trzymać, bo mój biust sam się już trzymać nie chce sad No właśnie na tym zdjęciu tak wygląda jak "szmaticzku na paticzku", takich szmatek bawełnianych dla nastolatek to jest wszędzie pełno, a ja potrzebuję, żeby trzymał i równocześnie żeby się biust w tym nie gotował.
                • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:41
                  z_lasu napisała:

                  a ja potrzebuję, żeb
                  > y trzymał i równocześnie żeby się biust w tym nie gotował.

                  A co masz? Bo ja mam shocka i ten jest faktycznie pancerny i gruby jak z neoprenu, przy dużych upałach się nie sprawdza. Ale istnieją inne modele na rynku, nawet Triumpf ma przeróżne, do tego całkiem dobre ma podobno Panache i są jeszcze inne biuściaste marki. Na bawełnę w sportowych stanikach nie licz, one są specjalnie z elastycznych, odprowadzających wodą na zewnątrz materiałów.
                  • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:47
                    Z ciekawości zajrzałam do niemieckiej wersji sklepu Lace i tam znalazłam stanik sportowy dla biuściastych marki Anita pod nazwą Air Control Sport. Specjalnie z perforacją i specjalnym systemem nawiewającym. Trochę drogi, ale można polować w internecie:
                    www.lace.de/commodity/22350-anita-air-control-sport-bh-ohne-bugel-e-h-cup
                    • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 22:16
                      Ech... już się napaliłam, znalazłam, że mają polską stronę... ale ten model jest na haftki. Haftki nie mają szans przeżyć zbyt wielu treningów, sprawdzone. Ciężka konkurencja... smile
                      • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 22:17
                        W sensie: znalezienie stanika to ciężka konkurencja, a nie że ja sztangi podnoszę big_grin
                        • qs.ibidem Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 00:41
                          Kupiłam ostatnio sportowy w Decathlonie, jest spory wybór, miski do F. Mój ma niby haftki też, ale można używać bez rozpinania.
                          Dobrze podtrzymuje i dobrze oddycha.
                          • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 06:36
                            Hmmm... Widzę, że są takie z haftkami z przodu, takich nie próbowałam. Na plecach mi się uszkadzają, ale może z przodu dałyby radę.
                      • evee1 Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 02:43
                        Poszukaj biustonoszy firmy Freya. One dobrze trzymaja. Ja nie moge nosic Triumpha, bo ich modele sa jakies takie "sterczace" jak na moj biust. Ja mam duzy biust (80F), ale jak biust mi sie miesci w stanik, to pod biustem jest on zawsze za szeroki, z kolei stanik w mniejszym rozmiarze pod biustem powoduje, ze boczne fiszbiny za bardzo mi ten biust sciskaja po bokach. A Freja wlasnie sobie z tym radzi. Platyex tez jest dobry, ale nie wiem czy w PL jest dostepny. Po gehennie dobierania stanikow w sklepach, to na internecie odwazylabym sie kupic wylacznie model biustonosza, ktory juz nosze i dobrze znam. Mialam taki jeden, ktorego juz mialam chyba z 10 sztuk, ale przestali go produkowac i jestem w rozpaczy.
                        • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 06:28
                          A oddychają? Bo ja nie mam dużego biustu, generalnie nie mam problemu z trzymaniem. Problem jest w tym, żeby stanik oddychał, a równocześnie trzymał wystarczająco do uprawiania sportu i nie miał zapięcia. I nie wyglądał jak bielizna. Już znalazłam sklepy stacjonarne z Freyą, będę szukać. Dzięki.
    • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 15:47
      Widzę nawet sporo kobiet bez stanika. Nie tyle, by była to norma, ale jednak. Zwykle są to kobiety już po 30-tce, noszące sukienki bez pleców i podobne, ale także całkiem sporo kobiet starszych, tych z tzw, pokolenia 68, które w młodości nie nosiły stanika z zasady i teraz nie mają też oporów, na przykład przy upałach. Ja sama chodzę bez stanika tylko w domu i na urlopach z dala od cywilizacji. Mój biust bez stanika zwraca uwagę, rusza się podczas chodzenia i dla mnie jest to trochę krępujące. Ale preferuję miękkie, zupełnie gładkie staniki z mikrofibry, jednak z fiszbinami, ale chętnie bym spróbuję też takich bez druta, bo znowu zaczynają się pokazywać w sklepie. Nie musi być od razu rozciągliwa rajstopa, mam na przykład strój kąpielowy jakiejś marki z Australii, bez druta i usztywienia, który z łatwością utrzymuje mój wcale nie taki mały biust, więc przy dobrej konstrukcji tych trójkątów jest to nawet możliwe.
    • 21mada Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:00
      Jesteśmy w niewoli patriarchatu. Po co biust rozpłaszczać czy podtrzymywać? Już nie mówiąc o zbieraniu biustu z pleców (vide stanikomania). Dlaczego biust nie może sobie po prostu być tam gdzie jest puszczony luźno?
      • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:04
        Dlatego, że puszczony luźno biut od pewnego rozmiaru zaczyna się ruszać i przeszkadzać w wielu czynnościach. Na przykład w podbiegnięciu do autobusu, czy nawet przy szybkim marszu. Nie każda kobieta ma biust w rozmiarze 70A.
        • szalona-matematyczka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:19
          Nie wiem jak dlugi musialabym miec biust, zeby sie o niego potknac biegnac do autobusu 😀. Rozwiany wlos gdy biegnie mi nie przeszkadza, to majtajacy sie biust nie powinien. Oczywiscie pod warunkiem, ze nie jest sie "w niewoli patriarchatu", jak napisala mafa. 😉Jakos mezczyznom nie przeszkadzaja gole klaty, wlosy w uszach czy wietrzenie zewnetrznych narzadow plciowycb poprzez rozchylanie nog w metrze.
          • szalona-matematyczka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:19
            *gdy biegne
          • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:37
            Nie mam długiego biust, więc się o niego nie potknę. Prawdopodobnie nie rozbiłabym sobie nim też brody, jednak naturalny biust w rozmiarze brytyjkiego 70F ma swoją siłę rażenia i wolę go nie poddawać siłom grawitacji panującym w chwili biegania.
          • 3-mamuska Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:42
            Rozwiany włos mi bardzo przeszkadza najbardziej w upały.
            Włos nie boli jak podskakuje biust tak.
            • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:16
              Czasopismo Runner’s World kiedyś to wymierzyło. Przeciętny biust podczas lekkiego biegu z prędkością 12km/h podskakuje do góry (i potem w dół) o około 8,5 cm przy każdym ruchu. Przebiegając kilometr biust ma za sobą około 84 m ruchu i to całym swoim ciężarem. Dobrze dobranym stanikiem można zredukować to obciążenie o 75%.
              • hanusinamama Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 12:20
                OJ tak. Kiedys z lenistwa ( nie chciało mi sie isc na góre do garderoby) poszłam biegać w zwykłym. Jest duza róznica zwykły dobrze dopasowany stanik a sportowy. Natomiast biegać z moim przeciętny 75D nie wyobrazam sobie...
          • dziennik-niecodziennik Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 11:17
            nie chodzi o potykanie sie, ale duzy biust podrzucany w biegu po prostu boli. boli skora, bolą mięsnie podtrzymujące piersi na klatce. kto ma ten wie.
            dla mnie chodzenie bez stanika jest niekomfortowe, po pierwsze dlatego ze istotnie, duze piersi przy chodzeniu falują i zwracają na siebie uwage (a nie lubie jak mi sie pol ulicy na biust gapi), po drugie - mam chronione sutki, co dla mnie jest rzeczą bardzo ważną. staniki mam wygodne, porzadne, nic mi sie pod nimi nie odparza, jest ok.
          • hanusinamama Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 12:18
            Mnie dyndający wolno biust przeszkadza. Ale ja mam 75D. Poza tym nie wiem czy to prawda ale boje sie ze bede miec zwisający na wysokosci kolan smile jak bede bez stanika chodzic smile
        • hanusinamama Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 12:16
          Lub tez opiekujc sie małym dzieckiem ciągle sie schylasz, kucasz. Widziałam kiedys panią ktorej przez dekolt było widać cały bius jak sie pochylała do dziecka smile
      • 3-mamuska Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:27
        21mada napisała:

        > Jesteśmy w niewoli patriarchatu. Po co biust rozpłaszczać czy podtrzymywać? Już
        > nie mówiąc o zbieraniu biustu z pleców (vide stanikomania). Dlaczego biust nie
        > może sobie po prostu być tam gdzie jest puszczony luźno?


        Bo przeszkadza. Masz piersi czy tylko sutki na płaskiej klacie?
        Rozmiar E jest ciężki kołysze się przy chodzenie, nie mówiąc o bieganiu.
        Czasem piersi bolą przed okresem są wrażliwe i np. Mnie boli jak sutki ocierają się o bluzkę.
        W domu chodzę bez, ale tylko wtedy gdy spędzam czas leniwie. Gdy zaczynam sprzątać gotować zakładam stanik bo mi taki wolny biust przeszkadza.
        Tym bardziej ze lubię mieć biust mocno przy ciele, bo duży i taki swawolny mnie wkurza.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:30
          Ja gwoli ścisłości tylko napiszę, że sutki to właśnie jest biust, a to o czym piszesz to brodawki.
      • aerra Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 17:55
        Bo to niewygodne przy większym biuście.
        A bieganie bez stanika to robienie sobie krzywdy. Mój biust waży sporo (noszę 70JJ, bądź 75J) i to zwyczajnie boli.
    • rosapulchra-0 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:03
      Utrzymuje się. Dziewczyna mojej córki nosi takie opaski, a biust ma całkiem obfity.
      • szalona-matematyczka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:20
        Rosa, gratuluje ze corka miala odwage wyoutowac sie jako lesbijka.
        • kalina_lin Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:39
          Ale trochę dziwne, że Rosa taka sama obeznana w jej bieliźnie i wielkości biustu.
          • berdebul Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:13
            Dlaczego? Może dyskutowały o różnych stanikach, ktory wygodny/dobry na upały/jakiś tam. Rozmawiałam o tym w rodzinnym, kobiecym gronie.
            • kalina_lin Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:21
              Jakoś nie wyobrażam sobie takiej rozmowy z teściową in spe. Tak teściowej z zięciem o jego ulubionych gaciach i wielkości tego, co w tych gaciach nosi.
              • rosapulchra-0 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:34
                Z zięciem nie rozmawiam o jego bieliźnie, bo to facet. Ale o stanikach z dziewczynami i owszem.
                • szalona-matematyczka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:47
                  Ale z przyszla synowa tez?
                  • iwoniaw Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:09
                    A co jest takiego dziwnego w rozmowie o stanikach w kobiecym gronie? Tak, w tym także z przyszłymi, a nawet niedoszłymi powinowatymi?
                  • berdebul Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:11
                    Gadałam o tym z babcią, matką, bratową, siostrą, ciotką itd, gdyby była szwagierka, zamiast szwagra, to też spoko. Jaki problem? Większość kobiet jakiś stanik nosi.
              • aqua48 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:13
                kalina_lin napisała:

                > Jakoś nie wyobrażam sobie takiej rozmowy z teściową

                A dlaczego? Ja rozmawiam o stanikach z moją synową. I nawet z jej mamą także :0
              • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:17
                Moja teściowa ma samych synów. To kogo miała po mastektomii (leżąc jeszcze w szpitalu) poprosić o stosowny zakup? Była już po 80-tce, jej przyjaciółki takoż, więc pogadać z nimi, owszem, mogła, ale niekoniecznie wysyłać je na zakupy.
                • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:19
                  > Tak teściowej z zięciem o jego ulubionych gaciach i wielkości tego, co w tych gaciach nosi.

                  A tego to nie rozumiem. Raczej jak teść z zięciem i też nie widziałabym nic dziwnego ani niestosownego w tym, że panowie we własnym gronie rozmawiają o garderobie, w tym o bieliźnie.
                • kalina_lin Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:57
                  Co innego starsza kobieta, wieloletnia teściowa w sytuacji choroby, a co innego matka aktualnej sympatii. Jakby matki moich byłych chłopakow i narzeczonych próbowały omawiać ze mną moje (lub swoje) gabaryty czułabym się mocno skrępowana.
                  • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 22:23
                    Ale dlaczego gabaryty? Nie gabaryty tylko fasony, materiały, producentów, sklepy itd. Dokładnie tak jak ja w tym wątku ze snakelilith - parę postów już zdążyłyśmy wymienić i ani słowo nie padło na temat gabarytów. Gdybym w tym momencie miała potencjalną synową i wiedziała, że jakieś sporty uprawia to na bank bym ją zahaczyła o temat sportowych staników wychodząc z założenia, że młodzież bardziej będzie zorientowana w temacie niż moje rówieśnice.
                    • kalina_lin Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 23:08
                      Próbuję sobie przypomnieć czasy liceum/studiów i cały czas wizja mamy mojego chłopaka zagadującej mnie, czy taka bawełniana opaska dobrze podtrzymuje mój obfity biust powoduje u mnie naprzemienny atak głupawki i panikiwink Ale przyjmuję do wiadomości, że tylko ja tak mam.
                      Dla jasności: teraz nie mam większego problemu z omówieniem tematu np. z koleżanką z pracy. Z teściową natomiast unikam jakichkolwiek konwersacji, więc może dlatego mnie zdziwiło, to co Rosa napisała.
                      • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 23:11
                        Nie wiem jak rosa, ale ja nie mam na myśli rozmowy z licealistką, tylko z dorosłą (choć młodą) kobietą, licealistki faktycznie bym nie zaczepiała w temacie.
                        • z_lasu Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 23:14
                          Ale ja mam pasierbów w wieku 30 i 26 lat i oni mają partnerki w wieku zbliżonym i przez ten pryzmat patrzę, licealistki to dla mnie dzieci.
                      • rosapulchra-0 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 23:12
                        Ja mam dorosłe córki.
                        • kalina_lin Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 23:26
                          Wydawalo mi się, że studentki. Ok, nie ma tematu.
                          • aerra Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 18:31
                            No, na studia to normalnie właśnie dorośli ludzie idą. Maturę trzeba mieć.
                    • aqua48 Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 18:36
                      z_lasu napisała:

                      > Ale dlaczego gabaryty? Nie gabaryty tylko fasony, materiały, producentów, sklep
                      > y itd.

                      No dokładnie. Co kogo cudze gabaryty obchodzą? Ale już w jakim sklepie mają szeroką rozmiarówkę, wygodne fasony i fachową poradę oraz zniżki np. na trzeci produkt, to już tak.
              • hanusinamama Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 12:21
                A ja z tesciową gadałam. Własnie chciała sobie kupić takie bardziej miękkie a ma potęzny biust. Pól dnia o tym gadałysmy...
    • majenkir Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 16:53
      Ja strasznie nie lubie tradycyjnych stanikow, wiec nosze je tylko "na wyjscie". Normalnie chodze w takich sportowych jak na zdjeciach powyzej. Bez stanika w ogole tez nie lubie, bo czuje jak mi sie wszystko majda (rozmiar C). Mam znajoma przy kosci wiecznie bez stanika, no coz - wyglada fatalnie.
    • default Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:04
      Po domu i na spacery do lasu chodzę bez stanika. Bardziej "do ludzi" - takie jak wklejone wyżej, tylko z węższą gumą na dole, bawełniane.
      Tradycyjne z fiszbinami tylko do pracy.
      Nienawidzę stanikow.
    • cauliflowerpl Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:12
      Widać w zależności od bluzki, bo widać zarys brodawek. Zawsze mam na to odpowiedź, że jak dorosły facet nigdy nie widział cycków to pozostaje tylko współczuć. Nie będę nosić stanika na biust w rozmiarze minus 3, bez kitu.
      • bywalec.hoteli Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:19
        Minus 3? smile
    • tryggia Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:28
      Normalnie noszę druciaka. Teraz, kiedy pierś mam jak gwiazda porno, noszę duże sportowe. Ramiączka normalnego odcielyby mi ręce.
      Marzę skrycie o braletce małej i koronkowej, ale taką to mogłam sobie kupić w 7 klasie. Może jak skończę karmić (jeszcze nie zaczęłam)...
      • aerra Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 18:32
        To pas pod biustem ma podtrzymywać 90% ciężaru piersi - nie ramiączka.
        Jak ci ramiączka odcinają ręce, to znaczy, że masz źle dobrany stanik.
    • wapaha Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:31
      Ja od kilku lat noszę topy sportowe ( staniki z fiszbinami usztywniane również czasami -gdy wymaga tego strój i oprawa suspicious )
      Często chodzę bez stanika w domu, latem również poza domem ( jak mąż pozwoli i zaakceptuje anturaż suspicious )

      Ale z tego co pisałaś kiedyś Ty masz duży biust- nie wiem czy to wygodnie , czy da się bez odparzeń ? ( ja mam ledwo 65f/70e)
    • triismegistos Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:36
      Mam stado takich, od produktów bazarowych za Piątaka po jakieś sloggi. Noszę na zmianę z druciakami , biust trzymają lepiej lub gorzej, ale generalnie nie jest źle. Normalne staniki noszę w rozmiarze 65H, więc jest co trzymać.
      Najlepiej sprawdza się tu jeden z Rossmann, najgorzej z Pepco .
    • aandzia43 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 17:59
      Jak byłam młoda to czasem chadzałam, bo szczupła dziewczyna z dużym jędrnym i sterczącym cycem wygląda nieźle. Teraz stanik zdejmuję tylko w domu i na łonie przyrody w zaprzyjaźnionym gronie, bo pani w leciech i biuściech z rozwianym cycem w rozmiarze 75H nie powinna pokazywać się na ulicy. Nawet jak rzeczony nie wisi do pasa.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:08
      To ja lubię zbroję, te z obrazków to dla mnie staniki dla 1 klasistek - u nas takie noszą dziewczynki jak idą na w-f, wszyscy się dziwią po co - to chyba moda. Mam 2 staniki sportowe i są porządnej konstrukcji dobrze się w nich pływa.
      • snakelilith Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:30
        Nie no, staniki sportowe muszą być. Mój shock absorber jest już mocno sfatygowany od użytku, ale shock jest do czegoś innego, stanik z fiszbinami do czego innego, a taki Comfee Crop Top to znowu na inne okazje.
    • madzioreck Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 18:34
      Nie mam cisnących staników, tylko dobrze dobrane. Miękkie na fiszbinach. Lubię staniki i bez stanika też lubię chodzić, choć rzadko to robię w lecie, bo skończyłoby się odparzeniami pod biustem. Jeśli o mnie chodzi, to na pewno widać, że jestem bez stanika.
    • kosheen4 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:05
      Używam głównie rajstopy jak już trzeba, dla wygody, czasami shock absorbera podczas działalności górskiej, a najchętniej to nic. Pierwsza czynność po przyjściu do domu? Staniki won!
      Znam kilka osób uwięzionych w staniku na zawsze, nawet w nim śpiących. Twierdzą że im wygodnie, więc mi ich nie żal wink ale dla mnie to jakiś kosmos.
      • hanusinamama Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 12:23
        Ja czytałam ze częste chodzenie i spanie w staniku znacznie zmniejsza zmarszczki na dekolcie. Moze dlatego.
    • bambzgrozja Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:09
      Ja noszę tylko usztywniane gładkie, bo czuję się niekonfortowo jak cokolwiek mi się odznacza, Ale pewnie jak bym miała znów 20 lat to nie miałaby z tym problemu.
    • ira_08 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:10
      Ja akurat lubię, ale po co nosić, jeśli się nie lubi, jeśli nie ma się na sobie koronek czy czegoś prześwitującego?

      > Zauwazyliscie kiedykolwiek ze babka bez stanika?

      Tak, świat się nie skończył, oczy mi nie pękli wink
    • sineado Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:15
      Kilka dni temu widziałam dziewczynę bez stanika, ale nie trudno było zauważyć. Miała nadwagę, bardzo duży biust, wyglądała okropnie. Pewnie że zgrabnym i malym biustem nie widać ze Sama chodzę bez stanika tylko po domu i to tylko przy takich upałach jak dzisiaj. W staniku jest mi wygodniej i wydaje mi się że dla biustu też jest lepiej jak jest podtrzymywany.
      • sineado Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:18
        Coś mi urwało w środku wypowiedź. ...pewnie ze zgrabnym i małym biustem nawet nie zwróciłabym uwagi że nie ma stanika.
    • aqua48 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:17
      Jak byłam młodsza o parę rozmiarów biustu to chodziłam bez. Najczęściej na wakacjach. Teraz bez odpowiedniego podtrzymania cały dzień bym nie wytrzymała. I skóra w późniejszym wieku nie jest już tak elastyczna.
      • rosapulchra-0 Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 19:58
        Ja nawet w staniku śpię. Odkąd urodziłam dzieci i karmiłam, to zaczęłam nosić staniki do karmienia i nosiłam je non stop. Po prostu się przyzwyczaiłam i bez względu na rozmiar (a miałam ich całkiem sporo - rozmiarów w sensie) noszę biustonosz non stop. Nawet od jakiegoś czasu mam tzw. staniki nocne i dzienne.
        • szalona-matematyczka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:49
          Podobno potrafi to zniszczyc biust. Gdzies czytalam, ze na no c nie powinno zakladac sie stanikow.
          • black_magic_women Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:40
            szalona-matematyczka napisała:

            > Podobno potrafi to zniszczyc biust. Gdzies czytalam, ze na no c nie powinno zak
            > ladac sie stanikow.


            Wręcz przeciwnie! to jak spanie w upiętych/związanych włosach żeby się nie plątały i nie niszczyły.
          • dziennik-niecodziennik Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 11:24
            calkiem wrecz przeciwnie, o ile sie spi w odpowiednim staniku big_grin
          • aerra Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 18:35
            Jest milion razy wygodniej z niż bez.
            Od lat śpię w staniku (miękkim, bawełnianym, na noc mam inne niż na dzień)
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:35
      Ja zauważam, jeśli kobieta nie ma stanika, na zasadzie: "o, nie ma stanika, odważna". Zarówno panie z dużym biustem, jak i małym i w obu przypadkach widać brak biustonosza.
    • milamala Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 20:38
      Jak sie ma maly biust to bez stanika jakos ujdzie, ale z duzym to watpie. Nie lubie stanikow, cisna i gdyby nie to, ze musze pojawiac sie publicznie to bym w nich nie chodzila. I jesli ktos kiedys wymysli cos co utrzyma moj rowniez pokazny biust bez stanika to go ozloce.
      • kk345 Re: Chodzenie bez stanika 01.07.19, 19:24
        >I jesli ktos kiedys wymysli cos co utrzyma moj rowniez pokazny biust bez stanika to go ozloce.
        Wymyślił. Bra not bra się to nazywa
        • aerra Re: Chodzenie bez stanika 02.07.19, 23:33
          Ale to jednorazówka. Jako codzienne rozwiązanie dość kosztowna.
    • bukietlisci Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 21:58
      mam średni biust. nienawidzę staników. kiedy tylko mogę - chodzę bez. dziś na przykład miałam na sobie tylko jedwabną sukienkę na ramiączka i majty. dosłownie. a, na spacer wieczorny dołożyłam do zestawu klapki. upał że łeb urywa , nie założę dobrowolnie ani sztuki niekoniecznej garderoby.
    • tojamarusia Re: Chodzenie bez stanika 30.06.19, 22:50
      Mając rozmiar 75K średnio siebie widzę bez stanika 😜
      Noszę koronkowe, na fiszbinach, zawsze cięte na 3, chętnie z bocznym panelem, kolorowe, fikuśne. Białe odpadają, cielisty stanik mam jeden, z musu.
      Nie śpię w staniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka