kosmos_pierzasty
04.07.19, 09:25
No rozpieszczone chyba jesteśmy dobrą obsługą 😉
Takie zdarzenie mnie spotkało.
Na straganie coś oglądałam, ale że dla córki, to najpierw pytam czy jest większe, na co słyszę, że za większe zapłacę więcej i na co mi to. No to ja, że jednak dziękuję i przyjdę z córką, niech zobaczy, czy mniejsze jej odpowiada. Na co uslyszałam fukanie w jakimś języku zza wschodniej granicy, jak ciężko się u nas handluje, a jak zaczęłam odchodzić to pokrzykiwanie, żebym już nie wracała. 😀😀😀
To co poprzewracało nam się już w głowie od tego dobrobytu?