21mada
07.07.19, 17:23
Chodzicie do klubów potańczyć? Same? Z koleżankami? Z mężem? Często? Tańczycie z obcymi facetami? Jak się ubieracie? Czy kobieta 40+ nadal może zakładać co chce np. mini z odkrytymi plecami? (Tu w Anglii kobiety są bardziej na luzie i nawet stare czy otyłe ubierają się jak chcą.)
Wczoraj byłam w klubie i było bosko. Obcy faceci prosili mnie do tańca. I wreszcie odkryłam dlaczego wcześniej mnie nikt nie podrywał. Ja po prostu rzadko kiedy wychodzę z domu. Mam teraz niemile poczucie że zmarnowałam pod tym względem ostatnie 10 lat... Co jeszcze bardziej pogłębiło mój kryzys wieku średniego. Ech, life. Też tak macie, że robicie coś fajnego i zadajecie sobie pytanie: dlaczego ja wcześniej tego nie robiłam?!!! Ależ to frustrujace.