Dodaj do ulubionych

Poszła moja mama do lekarza

02.08.19, 20:12
I mówi, że ma zaniki pamięci, że problemy z kojarzeniem, doborem słów, że zapomina zamknąć mieszkanie itd. i że ten stan szybko postępuje, że chce skierowanie do specjalisty.
Pani doktor przepisała jej antydepresant.
Kurtyna.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:21
      Nie kurtyna tylko na cito znalezienie innego lekarza. Do specjalisty nawet odpłatnie, byle szybko.
      • tojamarusia Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:26
        Już jest zapisana prywatnie do neurologa.
    • manala Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:37
      U starszych ludzi bywa, że problemy z pamięcią są związane z depresją, ale tu by się przydały badania. Niech idzie do psychiatry. Skierowania mieć nie musi. Zauważyłam, że antydepresanty są (moim zdaniem - niestety) dość często przepisywane pacjentom z zaburzeniami pamięci.
      • tojamarusia Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:45
        Bierze fluxemed od roku.
        • klamkas Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:52
          A leczenie depresji, szczególnie w wieku starczym to droga przez pustynię... Niestety.
    • madameblanka Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 20:52
      Ja bym poszła do neurologa.
      • tt-tka Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 21:00
        Ja dodatkowo do geriatry zapisalabym mame.
        I zmiana lekarki na inna, natychmiast.
    • leann32 Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 21:27
      A bylas przy rozmowie?

      Bo moj dziadek tez poszedl do specjalisty z nietrzymaniem moczu, bólami w okolicach nerek i dziesiątką innych problemów
      Dostal żurawinę w tabletkach.
      Myslalam ze dostane szału, tydzien poźniej leżał zacewnikowany a nerki byly juz prawie niewydolne. Poszlam do przychodni robic dym a co sie okazało? Dziadek powiedzial lekarzowi, ze nic mu nie jest, czuje sie świetnie i poszedl dla świetego spokoju bo mu babcia truła. A zlecenie na badania krwi i moczu potargał.
      • tojamarusia Re: Poszła moja mama do lekarza 02.08.19, 21:30
        Nie byłam ale jestem pewna, że powiedziała lekarzowi co trzeba. Wie, że ma problem j potrzebuje pomocy
        • bywalec.hoteli Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 10:39
          Przepraszam za czarny humor i się nie gniewaj, ale może zapomniała powiedzieć lekarzowi, ze ma zaniki pamięci? wink
    • justyna_be Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 07:04
      Myślę, że Twoja mama ma mądrzejszego lekarza niż córkę... Zaburzenia depresyjne są bardzo częstą przyczyną zaburzeń pamięci i koncentracji u ludzi starszych. Mądra córka- w razie wątpliwości- przychodzi z mamą do lekarza i wspólnie omawiają plan postępowania... Głupia będzie szukać porady u obcych ludzi na forum (którzy nie są lekarzami, nie znają pacjentki ani sytuacji i mają podane trzy objawy)...
      • nenia1 Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 08:32
        I po co to chamstwo, ulżyło ci chociaż?
      • tojamarusia Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 08:37
        Myślę, że znam moją mamę lepiej niż ty. Skoro od roku leczy depresję, zresztą lekką i jest pod stałą opieką psychiatry a objawy gwałtownie nasilają się od pół roku to chyba jednak problem w lekarzu.
        • saskia44 Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 08:57
          Te objawy bardziej wygladaja na demencje niz depresje. Lekarz powinien zlecic odpowiednie testy.
        • justyna_be Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 08:57
          Przepraszam, może rzeczywiście za ostro napisałam, ale w dalszym ciągu uważam, że powinnaś iść z mamą na wizytę i porozmawiać z lekarzem zanim podważysz jego kompetencje na forum...
          • milka_milka Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 09:02
            Ale mama może nie chcieć, może się nie zgadzać, różne są sytuacje. Skąd wiesz, jak było? Woziłam 90-letniego dziadka do lekarza i czasem mnie wpuszczał do gabinetu, a czasem nie. I lekarz ani ja nic nie mogliśmy zrobić, pacjent nie chce i już.
            • tojamarusia Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 09:43
              Moja mama ma 71 lat i poza tymi epizodami funkcjonuje samodzielnie. Nie jest ubezwłasnowolniona. Nie widzę póki co powodu, żeby chodzić z nią po lekarzach.
              • aguar Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 09:56
                Ale skoro jest pod opieką psychiatry, to dlaczego po prostu na kolejnej wizycie u niego nie powie mu, co się dzieje?
        • mamtrzykoty Re: Poszła moja mama do lekarza 03.08.19, 11:30
          Albo w lekach, które przyjmuje to one mogą pogarszać stan pamięci.
          Powiedziała temu lekarzowi, który je zapisał, że ma takie objawy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka