Dodaj do ulubionych

jak Triss podoba się Triss

24.12.19, 15:04
Czyli obsada nowego wiedźmina i nie tylko.
Henry Cavill - jak zobaczyłam po raz pierwszy go jako wiedźmina, to zawyłam. Ta amerykańska kwadratowa twarz jak z reklamy Marlboro pasowała do wiedźmina jak pięść do oka. Ale wykupił się dość fajną grą w następnych odcinkach i powoli się do niego przekonuje - prawdę mówiąc najmniej mi teraz zgrzyta z obsady.
Największe natomiast rozczarowanie to ta rzeczona Triss - mój boże! aktorka ładna..ale kurde coś jest nie tak. Jakaś taka zbyt pospolita, może za mało dramatyczna w urodzie. Nie ma w niej tego czegoś. Nie potrafię tego zdefiniować, ale na IMDB bardzo wiele osób jest rozczarowanych ta obsadą, więc nie tylko mi zgrzyta.
Ciri - wydawała mi się bezbarwna, ale nabiera charakteru. Nie jest to moja Ciri, wygląda jak młoda Agata Buzek, tu też zawsze sobie wyobrażałam kogoś o bardziej północnej urodzie, niż takiej słowiańskiej.
Jaskier - wstyd przyznać, ale wolałam Zamachowskiego...
Calanthe - ok.
Yennefer - nie jest źle.

A teraz o samym serialu - niby wszystko poprawnie, ale coś jest nie tak. Mam wrażenie, że GOT wyglądał bardziej realistycznie, tzn. tu po prostu rzuca się w oczy, ze jest to ...scenografia i kostiumy, nie codzienne otoczenia i ubrania. I znów - czegoś mi tu brakuje. Czegoś niedookreślonego, co sprawia, że wpadasz w serial jak śliwka w kompot. Nie czuję przymusu oglądania tego serialu, nie czekam z niecierpliwością na następny odcinek.
Sama narracja - wyobrażam sobie, że dla kogoś kto nie zna tej literatury, może być bardzo trudne zorientowanie się, co kiedy się dzieje.
Obserwuj wątek
            • morekac Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 20:04
              Nie mów, mnie się Jaskier aktualny bardzo podoba. Triss - jakaś mameja totalna.

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • alpepe Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:15
      ja nie oglądałam, ale mój brat stwierdził, że brakuje... kasy. Stąd ta różnica między Wiedźminem, a GOT.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • aguar Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:21
      Ja w zasadzie traktuję ten pierwszy sezon jako wstęp do właściwej historii (za taki wstęp uważam też dwa tomy opowiadań). Saga to dopiero jest to, za co pokochałam Sapkowskiego i Wiedźmina.
      W obsadzie najbardziej przeszkadza mi różnica wieku między Calanthe a Ciri (aktorki dzieli tylko 26 lat), mogli chociaż bardziej postarzyć Calanthe w czasach z Ciri.
      A do reszty nie mam większych zastrzeżeń, Triss jest dla mnie ok, wystarczająco ładna i bardzo kobieca.
      • tairo Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 17:34
        W książkach różnica wieku między Calanthe a Ciri nie była dużo większa. Calanthe urodziła Pavettę wcześnie, miała chyba mniej niż 18 lat. Pavetta z kolei wpadła jako piętnastolatka. Czyli w momencie, kiedy Ciri ma lat 12, Calanthe miała jeszcze kawałek do 50.
    • aandzia43 Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:22
      Mnie się Triss podoba, wyobrażałam ja sobie jako ciepłą miłą dziewczynę i taka jest. A że nie blond? Nieistotne. Ciri ok, Calanthe spoko, Yennefer nie pasi mi, Jaskier koszmarny.

      --
      "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
    • aerra Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:44
      hehe, to straszne jest, jak się stwierdzi, że jednak Zamachowski był lepszym Jaskrem, nieprawdaż? smile
      Przy czym ja akurat Zamachowskiego lubię i uważam, że jest dobrym aktorem, tylko do roli mi nie pasował - i może dlatego to tak straszne, że ten jak mu tam, jest gorszy.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
      • chatgris01 Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 16:06
        Książkowy Jaskier był w tym rodzaju, wszystko inne to pomyłka:
        https://66.media.tumblr.com/bf4734e8fb3ee5bc68ec0cfea9a57c91/tumblr_pp1pywaCa01y4yqq2o2_250.gifv

        Przez to, że obsadzono Zamachowskiego, w ogóle zrezygnowałam z obejrzenia Wiedźmina, odechciało mi się (choć Żebrowski pasował świetnie). Może jeszcze niech obsadzą Zamachowskiego w roli Romea, co? Jak szaleć, to szaleć! surprised
        (a Zamachowskiego bardzo lubię jako aktora, ale litości, nie w roli pięknego trubadura o niewieścim liczku).

        --
        https://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
        • aerra Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 22:26
          Przecież napisałam, że mi do roli nie pasował tongue_out
          Tylko, że chociaż grać Zamachowski umie wink

          --
          super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
          <*>
          • chatgris01 Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 22:38
            Nie nie, ja tak zrozumiałam co napisałaś, tylko mi się przy tym obudziło zadawnione rozgoryczenie, niezadowolenie i protest na tę obsadę Jaskra i mi się ulało.
            Z Twoją wypowiedzią się jak najbardziej zgadzam (bo chyba zabrzmiało, że nie-ale to niechcący mi tak wyszło) smile

            --
            https://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
    • klaramara33 Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:52
      Triss jak nie ona. Też uważam, że zbyt pospolita uroda.
      Wiedźmin jest jak Wiedźmin. Właśnie tak jego opisywał Sapkowski, nic dodać, nic ująć.
      Yen jak nie ona, zbyt niewinne spojrzenie, za mało pewna siebie, za młoda, zbyt ciemna cera.
      Ciri jest taka jaką sobie wyobrażałam.
      Jaskier mnie rozśmiesza w filmie podobnie jak w książce.
    • hamerykanka Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 15:53
      Ja jestem rozczarowana po pierwszym odcinku, ktory obejrzelismy wczoraj.
      Nie dosc, ze historia jakas niedorysowana, musialam znajomemu wyjasniac fabule o co tu chodzi, brakuje Sapkowskiego poczucia humoru-Renfri caluje sie w lesie z Geraltem, a w ksiazce bylo to w gospodzie i i Geralt pytal o majtki, czy to prawdziwy batyst, Renfri odpowiedziala ze oczywscie, bo przeciez jest ksiezniczka.
      Geralt mruczy wszystkie wypowiedzi w jednej tonacji. Ciri wyglada przasnie, nie ma w niej tej urody elfow, ktora chwytala za oko-szarawe wlosy, jaskrawozielone oczy, to na koniec to wyjasnienie, zeby nie przyjezdzac do tego miasta znowu pada od dziewczyny, ktora byla zakladniczka Renfri-i znowu znajomy pyta skonfudowany-ale przeciez ona malo nie stracila zycia!
      Mam srednia ochote na nastepne odcinki.

      --
      Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
    • vasaria Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 16:03
      Nie czytałam, nie grałam, serial mi się podoba. Machnęłam sezon w 2 dni. Teraz zabieram się za książki wink .
      Nie rozumiem co tu jest trudnego w odbiorze, albo czego można nie zrozumieć, jeśli się wcześniej książek nie czytało. Przeskoki czasowe wyraźne. Ogólnie fajny. Ale ja bardzo lubię fantasy smile .
    • maniaczytania Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 21:26
      claudel6 napisała:

      > Czyli obsada nowego wiedźmina i nie tylko. Henry Cavill - jak zobaczyłam po raz pierwszy go jako wiedźmina, to zawyłam. Ta amerykańska kwadratowa twarz jak z reklamy Marlboro


      To Anglik jest wink

      --
      "Pomyślę o tym jutro"
            • morekac Re: jak Triss podoba się Triss 27.12.19, 10:43
              Ale słyszałaś już, że przecież Wiedźmin osadzony jest w realiach średniowiecznej Polski, a tam nie było czarnoskórych elfów?

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
            • aandzia43 Re: jak Triss podoba się Triss 27.12.19, 16:36
              Wiesz, jak dla mnie elfy mogą być nawet niebieskie a driady zielone. Niestety, fajnie by było, gdyby obsadzacze ról wzięli pod uwagę coś takiego jak genetyka (chyba w tamtym świecie też ma miejsce takie zjawisko?). Więc jeśli elfy czy krasnoludy są odrębną rasą, jeśli rozmnażają się miedzy sobą, to niech wyglądają do cholery podobnie. Skąd nagle czarny elf wśród ryżych jak Irlandczycy? Bo czarna driada mnie nie dziwi: one rozmnażały się przy pomocy mężczyzn ludzkich i elfich, więc ich wygląd mógł być bardzo różny. Nie miałabym nic przeciwko temu, by elfy były np. negroidalne. Ale mają być jednolite, bo są odrębną rasą. Chyba że już nawet istnienie czegoś takeigo jak rasy jest opresyjne i faszystowskie wink

              --
              "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
    • leni6 Re: jak Triss podoba się Triss 24.12.19, 22:50
      Mi się bardzo podoba Yennefer i Ciri, co do Cavilla mam mieszane uczycia, w niektórych scenach mi się podoba, ale niestety nie we wszystkich. Triss na razie niezauważalna w zasadzie, niezbyt podobają mi się Calanthe i Jaskier, ale kluczowe dla całej oceny serialu to nie jest. Moim zdaniem słabą stroną jest chronologia, jak ktos nie zna historii z książek to chyba trudno się połapać w kolejności zdarzeń.
      • aqua48 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 15:19
        leni6 napisała:

        > Mi się bardzo podoba Yennefer i Ciri, co do Cavilla mam mieszane uczycia,

        Mnie też one się podobają, choć przyznam że Yen na zawsze będzie mi się kojarzyła z Wolszczak, która była starsza i miała bardziej dojrzałą urodę. Mąż marudzi że Geralt grany jednym grymasem, ale jak mu powiedziałam, że Żebrowskiemu identycznie te same zarzuty stawiano i że moim zdaniem no jakoś nie da się inaczej zagrać osoby mrukliwej i nie posiadającej uczuć to stwierdził że obiektywnie Henio nie jest taki zły smile
        Triss mi zdecydowanie nie pasuje. Taka rozciapciana.


    • bialeem Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 00:51
      Jestem zachwycona Calanthe. Zupełnie inaczej ją sobie wyobrażałam, ale wolę wersję serialową.

      Cavil mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Nie wyobrażałam sobie takiego mydłka w roli wiedźmina ale się udało. Peruka jest słaba.

      Triss.. to nie moja Triss. Zbyt niewinno lilijna, za mało "figlarna". W ogóle mi nie pasuje na pewnego siebie maga.
      Dawno nie czytałam książek, ale zostawiła mi w głowie wrażenie silnej, ogarniętej i pragmatycznej kobiety trochę zagubionej w konfrontacji z autorytetami i Geraltem. Ta jest strasznie mdła.

      Yen nigdy nie lubiłam. W książkach zachowywała się jakby miała BPD. Ta tutaj jest hm ok. Nie wzbudza za bardzo emocji, a jej histerie wydają się być sztuczne. Mam wrażenie, że aktorka nie czuje postaci.

      Jaskier musi zapuścić koziebroda. No musi. Poza tym jest ok, ale w głowie książkowej mam
      bardziej podstarzałego amanta niż takiego wyrostka.

      Vilgefortz - może w książce gdzieś przegapiłam opis, ale zawsze wydawał mi się obleśnym 50coś grubym złośliwcem w stylu Churchila (z całą miłością do Churchila). Taki mam zgrzyt z tą postacią, że może ja coś z książek pomyliłam z kimś innym.

      Ciri jest ok.
      • sea.sea Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 10:53
        Pomylił Ci się Vilgefortz prawdopodobnie z Dijkstrą, szefem tajnych służb króla Vizimira smile

        Vilgefortz zaś to "czarodziej o imponującej postawie, o szlachet­nych i pięknych rysach, o szczerym i uczciwym głosie. Geralt wiedział, że po tak wyglądających ludziach można się spodziewać wszystkiego".

        BTW Vilgefortz z serialu wygląda z tym wąsikiem jak jakiś ręcznikowy z Egiptu oraz ma taki sposób gry i mimikę, że nie da się ani przez minutę nabrać, że nie jest to oślizgła szuja.

    • obrus_w_paski Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 12:04
      Tak ,triss z tym wiecznie zmarszczonymi ze zmartwienia czołem tez mnie średnio przekonuje.
      Miałam wątpliwości co do yen na początku, w końcu w książkach poznajemy ja od tej suczej strony a nie od strony słabości, ale potem w serialu się wyrabia. Ale tez wybrałabym kogoś z bardziej „sucza” uroda, ktoś gdzieś wspominał eva green i faktycznie ten typ urody trochę bardziej by pasował. Ale tak czy inaczej obydwie dają radę
      • chatgris01 Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 17:24
        obrus_w_paski napisała:

        > Ale tez wybrałabym kogoś z bardziej „sucza” uroda, ktoś gdzieś wspominał eva green
        > i faktycznie ten typ urody trochę bardziej by pasował.

        Widzę Yennefer w takim typie (Eva Green faktycznie też pasuje):
        https://image.jimcdn.com/app/cms/image/transf/dimension=243x1024:format=jpg/path/s64bc7b2ce8102c62/image/ic3f9b2cd7f95914d/version/1486669796/image.jpg https://i.pinimg.com/564x/44/9f/5a/449f5a6fd75d571f17be260c8394a411.jpg


        --
        https://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
    • malia Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 12:12
      Zgadzam się z Claudel, serial poprawny, ale nijaki, nie ma na co czekać, Triss nie przekonuje, Jaskier taka chłopaczyna. Przemiana czarodziejek powinna być spektakularna, jak nie w piękność, to chociaż w wyrazistą postać z charakterem, a nie w dziewczynkę z sąsiedztwa. Taki potencjał zmarnowany po raz kolejny, szkoda.
    • lauren6 Re: jak Triss podoba się Triss 25.12.19, 18:19
      Sapkowski stwierdził, że prawie nie mieszał się do scenariusza, bo twórcy serialu mają pełne prawo do własnej interpretacji jego książek. Skoro sam autor nie ma nic przeciwko to czemu ja mam poczuwać się do wyrażania jakiś pretensji?

      Widziałam sporo fatalnych seriali fantasy/sf, w których dobierano aktorki nie na podstawie umiejętności aktorskich, ale tego czy będą się dobrze prezentować w silikonowo-skórzanym wdzianku. Cieszę się, że na castingach postawiono na aktorki, a nie na modelki. Szczerze mówiąc mam w nosie, że jedna czy druga pani nie jest piękna jak z obrazka. Czarodziejki Sapkowskiego, poza jedną jedyną Francescą, też nie były pięknościami. To nie jest problem twórców serialu, że fani mieli jakieś nierealistyczne oczekiwania odnośnie ich wyglądu. Aktorki mają dobrze zagrać, a nie wylądować w fap folderze jednego czy drugiego fana.
      • profes79 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 12:41
        Sapkowski to nie zaprotestuje przeciwko czemukolwiek o ile tylko dostanie odpowiednio tłusty czek.Całe jego biadolenie na gry komputerowe było spowodowane tylko i wyłącznie świadomością, że zachował się jak kretyn i zamiast przytulić konkretną kwotę to zadowolił się ochłapami i to na własne życzenie.

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
          • profes79 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 13:20
            Wybacz ale Sapek to jest cham, buc i prostak i pokazuje to każdy konwent na który jeszcze ktokolwiek ma ochotę go zapraszać i każdy tekst jaki pada z jego ust. Nawet fani jego twórczości mają jego zachowania serdecznie dosyć bo ile można udawać, że deszcz pada jak non stop ktoś na ciebie pluje.

            --
            Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
            • lauren6 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 20:25
              Fani, którzy zaglądają pisarzowi do kieszeni są tyle warci, że na jego miejscu sama osobiście posłałabym ich do diabła.

              Kwestie finansowe to jest sprawa tylko i wyłącznie Sapkowskiego i CdProject: osobom postronnym wara od ich pieniędzy.
      • profes79 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 12:47
        Czarodziejki Sapkowskiego były pięknościami i sam Sapkowski o tym pisze; te kilka których urodę podkreśla wybijało się nawet na ich tle. Jest taki fragment, w którym opisuje jakie podejście do wyglądu mieliczarodzieje a jakie czarodziejki; opisuje też urodę czarodziejek z Północy np. podczas zlotu i uczty na Thanned czy też podczas pierwszego spotkania w trakcie teleprojekcji z czarodziejką z Nilfgaardu (bodajże z Assire, podając równocześnie jej wygląd jako kontrast).
        Natomiast poza Tissaią to czarodziejki Netflixa ani nie wyglądają ni nie grają.

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
        • lauren6 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 12:55
          Doskonale pamiętam ten fragment: czarodziejki z Północy są "zrobione", ubrane wyzywająco, a Assire nosi się jak klasyczny czarodziej z Tolkiena: w prostej szacie, kapeluszu ze szpiczastym czubem itd. Nabijają się z niej, że nawet kota ma dla dopełnienia obciachowego wizerunku.
          Nadal zrobiona kobieta nie jest równoznaczna pięknej kobiecie.
    • smoczy_plomien Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 14:13
      Mnie się najbardziej podoba Ciri i o dziwo Geralt. Jaskier ujdzie. Yennefer mi nie pasuje, dla mnie za młoda i bez charyzmy. Zgadzam się z tymi, które pisały o zbyt mało suczym wyglądzie. Triss też czegoś brakuje, chyba zbyt pospolita z wyglądu. W książce miała rude włosy i to był znak rozpoznawczy. Bez tego to jakby nie Triss. Calanthe niezła. Mąż narzeka, że czarodziejki zbyt mało urodziwe.
      • pani07 Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 15:12
        No obejrzałam całość, w sumie nie jest źle, chcę obejrzeć 2 sezon, tym bardziej, że ostatni 8 odcinek tak ładnie kompozycyjnie wprowadził w temat.
        Podoba mi się Gerald, a początkowo miałam opory, Ciri jak najbardziej, za to z czasem dopiero , ale już ok o Yennefer .
        Są odstępstwa od tekstu Sapkowskiego , przeróbki, z 8 odcinków w sumie najmniej spodobał mi się odcinek 1.
        Wszystkie tomy Sapkowskiego przypomniałam sobie latem, więc mam punkt odniesienia.
        I w porównaniu z Zamachowskim w polskim filmie, tutaj rola Jaskra podoba mi się.
    • tairo Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 17:42
      > Nie potrafię tego zdefiniować, ale na IMDB bardzo wiele osób jest rozczarowanych ta obsadą, więc nie tylko mi zgrzyta.

      Na IMDB bardzo wiele osób to gracze, którzy mają wizję Triss z gier, które z sympatycznej dziewczyny z burzą kasztanowych loków zrobiły wampa o landrynkowych włosach.

      > Sama narracja - wyobrażam sobie, że dla kogoś kto nie zna tej literatury, może być bardzo
      > trudne zorientowanie się, co kiedy się dzieje.

      Jak pokazuje wiele opinii osób, dla których serial był pierwszym spotkaniem ze światem Wiedźmina, wcale takie trudne to nie jest. Może być, jeżeli ktoś ogląda jednym okiem i przerasta go ogarnięcie nielinearnej narracji.
    • miruka Re: jak Triss podoba się Triss 26.12.19, 21:46
      Obejrzałam z przyjemnością, z dubbingiem, w którym szczególnie mnie wzrusza H. Cavill z głosem Michała Żebrowskiego, taka klamra z serialem, którego wady przezywalismy jakby nie było 18 lat temu, a książki czytałam będąc nastolatką, miło wrocic do tej przygody. Ogrodzieniec świetnie wypadł.
    • triismegistos Re: jak Triss podoba się Triss 27.12.19, 11:10
      Yennefer bardzo fajna, mogli jej doczepić jakąś dziką burzę włosów, ale i tak jest ok. Podobają mi się wszystkie dopisane wątki, fajnie zobaczyć młodą Sabrinę.
      Wiedźmina wyobrażałam sobie zupełnie inaczej, ale ten jest ok. Jaskier! Jaskier kupił mnie całkowiecie. Mam nadzieję, że przedpiśczynie sławiące Zamachowskiego raczą sobie żartować, nie umiem sobie tego wytłumaczyć inaczej, chyba, że nieświeżymi pierogami.
      Ciri okropna, niby wizualnie ok, ale to zupełnie inna osoba. Wątki z nią są też idiotycznie poprowadzone.
      Triss straszna.
      Murzyny w ogóle mi nie przeszkadzają. Najbardziej śmieszy mnie śmieszkowanie z driad z brooklinu z nieodzownymi obrazkami przedstawiającymi jakieś seksowne rusałki.

      --
      Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
    • zwierzakowa13 Re: jak Triss podoba się Triss 27.12.19, 11:28
      Generalnie obejrzałam z przyjemnością i czekam na kolejny sezon. Książki czytałam już bardzo dawno temu więc i tak nie pamiętałam jak było w oryginale.

      Co do negatywów. Faktycznie widać że serial ma zbyt niski budżet i to razi. W porównaniu z GOT szczególnie. Brakuje tego rozmachu, potwory, smoki i krasnoludy przy znacznie wyższym budżecie byłyby po prostu lepsze.

      Trochę irytujące były dla mnie gdzieś koło 5-6 odcinka , niektóre sceny między Yen a Geraldem niczym z taniego romansidła. Rodem z "Korony królów".

      No ale i tak podobało mi się.

    • bajgla Re: jak Triss podoba się Triss 27.12.19, 19:50
      Książęk nie czytałam, w gry nie grałam i nie miałam żadnych problemów ze zrozumieniem chronologii. Ani to nowe, ani odkrywcze. O wiele trudniej było mi się połapać np. w Westworld. Podobała mi się dekonstrukcja perfekcyjnego świata Ciri.

      Aktorzy
      Wiedźmin - bardzo ok, zwłaszcza w porównaniu do zwykłego słitaśnego wizerunku tego pana
      Yen - przed przemianą podobała mi się bardziej, ale później też ok
      Triss - po co ona w ogóle?
      Calanthe - spójna postać, szkoda że nie postarzyli trochę do scen późniejszych
      Jaskier - wygląda jak z boysbandu
      Ciri - jak ładniejsza Agata Buzek
      Driady z Brooklynu itp. mogą se być czarne

      Scen bitewnych i pojedynków nie lubię, ale jakoś zniosłam. Nie podobało mi się słodkopierdzace padanie w ramiona na końcu, po wuj Ciri szła do tego lasu zamiast czekać w chałupie.

      Scenografia, kostiumy itp.
      Sukienki ładne, męskie stroje również, ładnoe dopasowane w przeciwieństwie do polskich produkcji gdzie wyglądają jak z osiedlowego lumpeksu i są za duże o 3 rozmiary.
      Podobało mi się że kobiety miały makijaż, ciekawe czy jakaś firma zechce to zmonetyzować.
      Smok złoty ok, zielony gumowaty.
      Potwory ogólnie ok poza diabłem, który urwał się z jasełek .
      Ogólnie widać że budżet sporo niższy niż w GOT, ale dali radę.
      Oglądało mi się przyjemnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka