Dodaj do ulubionych

Prośba do tych, które to przeżyły

27.12.19, 15:05
Chodzi o uśpienie zwierzęcia. Choroba nieuleczalna, leczenie nie dało poprawy zdrowia.
Od 2 dni nie je, nie załatwia się, od wczoraj nie wypiło nic samodzielnie, dziś już nie jest w stanie samodzielnie stać.
Jak to ogarnąć? Rozwalona psychicznie jestem, to moje najukochańsze zwierzę wżyciu
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka