mallard 04.01.20, 20:15 Tekst linku Wstyd mi, że w moim mieście są tacy debile, równocześnie jestem dumny, że są też takie roztropne dziewuszki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dyzurny_troll_forum Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:18 mallard napisał: > Wstyd mi, że w moim mieście są tacy debile, równocześnie jestem dumny, że są te > ż takie roztropne dziewuszki... Nie ogarniam jak można tak wziąć i zakapować swojego starego.... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:46 Też nie, nawet gdyby był największym xujem, to geny są na pierwszym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 01:06 1matka-polka napisała: > Też nie, nawet gdyby był największym xujem, to geny są na pierwszym miejscu. 😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 07:52 1matka-polka napisała: > Też nie, nawet gdyby był największym xujem, to geny są na pierwszym miejscu. > Szkoda, że nie pamiętał o tym tatuś, narażając życie swoich córek. Facet nie miał 0,2 promila tylko 2,7. Był pijany w trupa. I sorry, robił to pewnie nałogowo. A potem jedzie taki kilkaset kilometrów do domu i zabija innych ludzi. A jeśliby trafił na twoje geny? Miałabyś je w dupie? Czy żądała wiezienia dla współpasażerów, że pozwolili mu prowadzić w takim stanie? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 08:03 A piza tym - nawet jeśli nie mamy kogoś za alkoholika i nie przypuszczamy, że pił - to jeśli nagle traci przytomność za kierownicą i dziwnie się zachowuje, to należy wezwać pomoc, bo to są niepokojące objawy neurologiczne. Udar też daje takie objawy. Druga sprawa: o tej porze roku gość w tym stanie pozostawiony sam sobie na zewnątrz, nawet w samochodzie, prawdopodobnie zejdzie z powodu hipotermii do czasu wytrzeźwienia. Wy na serio pozwalalibyście swoim dzieciom jeździć z kierowcą w takim stanie i nie mieli pretensji, że nie dbały o własne życie bądź nie udzieliły ojcu pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 09:26 "Szkoda, że nie pamiętał o tym tatuś, narażając życie swoich córek." Cała rodzinka po jednych pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
hukop Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 09:43 morekac napisała: > 1matka-polka napisała: > > > Też nie, nawet gdyby był największym xujem, to geny są na pierwszym miejs > cu. > > > > > Szkoda, że nie pamiętał o tym tatuś, narażając życie swoich córek. Facet nie m > iał 0,2 promila tylko 2,7. Był pijany w trupa. I sorry, robił to pewnie nałogow > o. A potem jedzie taki kilkaset kilometrów do domu i zabija innych ludzi. A jeś > liby trafił na twoje geny? Miałabyś je w dupie? Czy żądała wiezienia dla współp > asażerów, że pozwolili mu prowadzić w takim stanie? > A nie doczytałaś , ze tatuś zjechał na pobocze i zasnął? Nie jechał dalej napruty, tylko zjechał dlatego żeby nie spowodować wypadku. W tym momencie dzieciom nic już nie groziło. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:34 Groziło jemu, jeśliby go zostawić bez pomocy. A matka była dokładnie na drugim końcu Polski - co by pomogła? Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:08 Wogole nic nie groziło. Ile niby twoim zdaniem miały czekać dziewczyny aż tatuś się obudzi? 2 , 3 czy 6 godz na poboczu? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:39 Obudziłby się jeszcze z promilami albo agresywny na kacu o chciałby jechać dalej. Facet jest śmiertelnie niebezpieczny, powinien mieć odebrane prawa rodzicielskie. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:53 Zanim byłby trzeźwy, to chyba jeszcze musieliby tam z dobę tkwić na tym poboczu. Miła perspektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:10 A ty nie doczytałeś, że rodzina była z Gdańska na wypoczynku w Białce. Kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 10:02 A u ojca geny nie były na pierwszym miejscu i dobro jego córek krew z krwi miał w dudzie Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:55 Czy uważasz,ze ludzie nie są równi? Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:57 No nie? Mogła dać zabić siebie i siostrę, byle tylko nikt się nie dowiedział, ze stary jeździ po pijaku. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 21:00 Mam nadzieję,że to żart.Takie podejście do tematu jest przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:58 Doskonale zrobiła. Rozumiem, że twoim zdaniem powinna dać pijakowi zabić siebie i siostrę, albo jakiegoś przypadkowego gostka idącego poboczem, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:59 Jeśli nie ogarniasz, to znaczy, że zatraciłeś instynkt samozachowawczy. Bo dziewczyny znalazły się w sytuacji zagrożenia życia. A jeszcze pewnie miały wizję jazdy z napranym tatusiem alkoholikiem spod Tatr nad morze. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:59 Jasne, lepiej żeby dała zabić siebie i siostrę, ale była lojalna wobec nachlanego tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:20 >Nie ogarniam jak można tak wziąć i zakapować swojego starego.... No spoko, myślisz typowo dla prymytywnych społeczności klanowych: honor, wspólnota i zamknięcie na zewnętrze ponad wszystko. Widzę, ze jest was tu więcej, pochodzicie z jednej wioski w Hindukuszu? Nie zapomnij podpalić córki, jak się puści z obcym, to ten sam zestaw zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:42 "No spoko, myślisz typowo dla prymytywnych społeczności klanowych" Dobrze, że ty już jesteś lewacko oswiecona😊 Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:50 Ależ tobie nikt nie broni dać się zabić krewnemu. Właściwie to zachęcam wszystkich prawakow do takiej aktywności, będziecie samoograniczającą się zarazą. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:45 Dziewczyna świetnie zrobiła. Groziło jej i jej siostrze niebezpieczeństwo. Pan tatuś mógł pamiętać o tym że jest ojcem, zanim wypił i wsiadł za kierownicę. Mógł zabić nie tylko siebie i dzieci ale i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:55 Ojciec potrzebowal dobic do dna. Szkoda ze to corka musiala przejac role doroslego ale chwala jej za to. Zeby jej tylko zadne swirusy pokroju matkapolka czy hukopa i nie zakrakaly. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 14:55 Bardzo mądra dziewczynka. A facet powinien mieć dożywotnio zabrane prawo jazdy i odpowiadać za zamiar zabójstwa. Bo każdy kto po alkoholu wsiada za kierownicę - jest potencjalnym mordercą. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:09 A ogarniasz jak mozna się nawalić i wsiąść za kółko? Z dziećmi na pokładzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:56 1matka-polka napisała: > Ja nie ogarniam. Rozumek za maly - nie ma sie czym chwalic. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:18 Czytałam wczoraj o tym. No debil- dobry tatuś zabrał dzieci w góry Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:51 A jaką zasługę ma tu "Twoje" miasto? I dlaczego jesteś "dumny" z czegoś, co nie jest Twoim dziełem w najmniejszym stopniu? Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:54 Jakoś te potrzebe bycia dumnym trzeba zrealizować Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 21:05 Stolec (brzmieniem podobny z niemieckim Stolz), czyli duma, jest chyba rzeczywiście objawem poczucia niedowartościowania, tym samym rodzajem psychomasturbacji. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:51 Pawlik Morozow pl.wikipedia.org/wiki/Pawlik_Morozow Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 21:06 No i? Z tej historyjki wynika ci morał, że dwie dziewczynki, ad 2020, Polska powinny dać zabić durniowi siebie/jego i innych? Rilli? Ciekawa logika. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:00 olena.s napisała: > Z tej historyjki wynika ci morał, że dwie dziewczynki, ad 2020, Polska powinny dać zabić durniowi siebie/jego i innych? Rilli? Ciekawa logika. ale spodziewałaś się czegoś innego po matkupolku? Oczywiście, że mu tak wynika. Dla niego prawa dzieci czy kobiet, nawet tak podstawowe prawo do życia i zdrowia to lewackie wymysły, godzące w jedynie "słuszny" prawacki porządek, w którym ojciec to świętość i zawsze ma rację. Nawet gdyby bił i gwałcił, to nieważne, bo "geny są na pierwszym miejscu". Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 21:07 "Weź koło i walnij się w czoło" Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 09:53 Jakby napruty gość wjechał w Twoje geny to nie byłabyś taka wyrywna. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 14:50 Prawaczek ematek-polek już się podniecił. Widać biedak też tam popija ostro, jak akurat nie udaje kobiety na ematce . Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Sprzeczne uczucia... 04.01.20, 20:56 Pasuje mi to do tego wydarzenia sprzed 2 dni, kiedy to pijany ojciec z dwunastolatkiem dachowali a potem postronni kierowcy (którzy wezwali policję) widzieli ich jak po wypadku obaj przemykali pod lasem. Myślę o samotności tych dzieci w rodzinach z alkoholikiem ojcem i matką, która udaje, że nie ma problemu i z dziećmi ratującymi sytuację. To taka współczesna patologia pierwszego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
sineado Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 00:17 Biedne dzieciaki, muszą myśleć za dorosłych. Pewnie już nie jedną taką akcję dziewczynki widziały. Odpowiedz Link Zgłoś
hukop [...] 05.01.20, 09:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:01 >Mała s... z tej córeczki No to szybko eskalowało. Resztę merytorycznej dyskusji o tym jakie szkody czyni alkoholizm i że dziewczyna wykazuje brak współuzależnienia, bo zachowała się zgodnie z zasadami, które wbijamy do głowy w szkołach "nie kryć pijaka", wobec faktu, że wyzywasz dziewczynę, a zachowanie ojca takich emocji nie wywołuje, możemy sobie podarować. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:13 Piłaś coś, czy normalnie jesteś taka pierdolnięta? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:58 Siedzieć pójdzie, na ciężkie roboty go wyślą i jeszcze na Sybir na 20 lat...bzdury Facet straci prawo jazdy i dostanie zawiasy, do tego jakieś tam świadczenie będzie musiał zapłacić. Biedaczek Odpowiedz Link Zgłoś
okoani Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 13:08 Prawko zabiorą mu na minimum 3 lata (obstawiam raczej 4 lata, bo to było ponad 2 promile, no chyba że się okaże, że jest np. kierowcą zawodowym, to zostawią mu te 3 lata), dodatkowo obowiązkowe świadczenie 5000zł, jeśli gość niekarany, a Sąd nie będzie żądny krwi, to nawet może nie dać mu zawiasów tylko wysoką grzywnę albo prace społeczne. Choć IMO przydałyby się zawiasy na minimum 3 lata, a najlepiej 5, żeby był bat na pijaka-pirata drogowego. Tylko pytanie czy to coś zmieni, bo tacy to zazwyczaj zakazem się nie przejmują i jeżdżą bez prawka i znów pod wpływem. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 13:20 Ja tam też wcale nie wierzę w skuteczność zawiasów w takich przypadkach, tyle że odpisywałam tym, co to rwali szaty, że córka ojca do więzienia posłała. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:59 hukop napisała: > nie nie mieli zbyt dobrego kontaktu, to się gówniara zemściła. Nastepna sfora trolli z kojcow wypuszczona zeby bronic pijakow-mordercow, tym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 09:51 Że zabrała kluczyki to bezwarunkowo brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 10:06 Gdyby miała znajomych na miejscu napewno by zadzwoniła,m nie zastanawia dlaczego wsiadły z pijakiem,nie wiedziały że napruty? Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:27 Może nie sadziła, ze stary pójdzie siedziec Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:43 Może nie sądziła. Była z młodszą siostrą w obcum miejscu i z ojcem, który nagle stracił przytomność, kilkaset kilometrów od domu. Co niby miała zrobić? Pewnie sama dotarłaby jakoś do pensjonatu, ale zostawienie tak napranego człowieka samego, nawet bez kluczyków, to proszenie się o śmierć dla niego. Zakładając, że spałby grzecznie do rana, mógłby się wychłodzić. A gdyby wcześniej się ocknął, wylazłby z bryki i mógłby wleźć pod koła komuś innemu. Co innego mogły zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 11:54 A pojdzie siedziec? Nikogo nie zabil. Jesli jest alkoholikiem, to wlasnie dostal prezent od losu- moze to jego dno, od ktorego moze zaczac terapie. Gdyby tylko zabrala kluczyki, to tatus dalej by jezdzil pijany i z poczuciem bezkarnosci. Pomijajac, co miala zrobic - tatus z dziecmi pewnie byl sam na urlopie, wiec nie bardzo bylo kogos o pomoc prosic na miejscu. Mialy czekac na tym poboczu az wytrzezwieje? Czekac na rodzine z drugiego konca Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Sprzeczne uczucia... 05.01.20, 12:05 No właśnie - pewnie straci prawko, dostanie co najwyżej zawiasy. Odpowiedz Link Zgłoś