czarniejszaalineczka 08.01.20, 21:50 Kiedy to cholerstwo przestanie krwawić ? Czy ten opatrunek sam wypadnie czy go trzeba wyjac ? ( dentystka chyba mowila ze wypadnie, ale n=taka nacpana bylam, że już mi sie wszystko pokickalo!!! Boli!!!!! Ratunku!!!! Słabo mi z głodu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 21:53 Ja po wyrwaniu 8 żadnego opatrunku nie miałam, chyba, w każdym bądź razie ja bym nic nie wyjmowała, bo dentysta ostrzegał, że mam tej strony nie tykać, nie lizać, nie płukać intensywnie, nie szorować, nie ssać, żeby się suchy zębodół nie zrobił. Zjedz sobie zimny jogurt. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 11:25 Mi dentysta mówił, że jogurt absolutnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 21:55 Nie powinien długo krwawić. Wytworzy się skrzep którego pod żadnym pozorem nie można wypłukiwać, wyciągać itp. Nie pal i nie pij przez słomkę bo wtedy łatwo o jego usunięcie. O jakim opatrunku mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 21:57 zaraz przed zejsciem z fotela cos mi tam wsadzila cos jak gazik Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:00 Ale jaki gazik, bo ja miałam gazik, ale normalny, do zagryzienia i wyjęcia jak przestanie krwawić, niewątpliwie sam by w końcu wypadł, bo był wielkości pianki marshmallow Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:08 to jest takie male cienkie wsadzone gleboko Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:27 Zostaw. Rozpuści się razem ze skrzepem. Nie dłub tam językiem , w ogóle język schowaj po drugiej stronie. . Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:27 Małe cienkie włożone do zębodołowego- to sztyft z lekiem przeciwzapalnym, powinien rozpuścić się. Albo spongostan lub podobny środek-gąbka żelowa, mająca na celu pomoc zahamować krwawienie. Jeśli to gazik- to wypluwasz. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 21:57 jutro zadzwonie , ale chyba nie usne dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:07 Nie wiem gdzie chcesz dzwonić i dlaczego nie chcesz spać, ale to zły pomysł. Jeżeli to jest gazik, to go wyjmij, po prostu dostałaś gazik do przygryzienia i tyle, wyjmij, zrobi się skrzep i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna05 Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:02 No weź tabletkę przeciwbólowa przecież. Gazik wypluj, nie płucz. Zjedz coś druga strona paszczy i spać leć. Rano powinno być lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:07 Jeśli mówiąc opatrunek masz na myśli ten zwinięty gazik, który kazali ci przygryzać, to trzeba go wyjąć po pół godzinie najdalej, ale jeśli mówisz o tym, co masz napchane w dziurę po zębie to nie wyjmować, nie płukać, nie dłubać językiem, sam się rozpuści i wchłonie. Krwawić to szybko powinno przestać. Ile już czasu minęło? Znieczulenie już ci zeszło, że tak boli, a jeszcze krwawi? Bardzo? Jak tak boli, to tabletkę przeciwbólową weź. Kisielek sobie rzadki ugotuj i przez słomkę wessij, albo budyniek, albo zupkę zmiksowaną, bo jeszcze z głodu padniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:14 wyrwany o 14 znieczulenie zeszlo na tyle ze moge mrugac ( wczesniej mi sie oko nie domykało ) i mowic, ale ust nie czuje wcale i geba dalej spuchnięta i słabo sie otwiera troche krwawi wlasciwie to slinie sie jak durna na różowo od 18 pije tylko wode rano i wczoraj tez nic nie jadłam, bo z bólu po ścianach chodziłam Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:16 czyli bolalo juz przed wyrwaniem? i co tam masz? jakis stan zapalny? Dostalas jakies leki, antybiotyk? No bo od czegos to musialo bolec. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:20 w sobote wieczorem wypadła plomba razem z kawalkiem zęba, nerw na wierzchu stan zapalny jest , dostalam antybiotyk Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:18 W ranie absolutnie nie grzeb. Zjeść coś możesz, nic gorącego i najlepiej półpłynne. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:19 No i weź leki przeciwbólowe, po co się męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:19 Jak krwawi na tyle, że lekko barwi ślinę, to się chyba nie ma czym przejmować IMO. Zjedz coś koniecznie, najlepiej półpłynne zimne/chłodne. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:07 pare godzin pozniej to juz nic nie powinno krwawic, opatrunku tez nie pamietam, chyba po paru minutach dentysta powyciagal wszystko. I tez jakos szczegolnie nie bolalo, ot dyskomfort, przyjemny zabieg to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:11 Nie bierzesz aby jakichś leków wpływających na krzepliwość krwi? Wywal gazik, nic nie grzeb, unikaj picia i jedzenia tamtą stroną, a jak nadal krwawi, to pogotowie dentystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:16 Nie dostałaś nic przeciwbólowego? Mocniejszego niż tabletki bez recepty? Jeśli nie, to łykaj co masz. Do jedzenia najlepiej zimny jogurt albo lody. Jak nie masz, to coś półpłynnego niegorącego. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:22 myslalm ze to pierogi w pudelku po lodach a to prawdziwe lody !!! jupi! Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:24 I zimne dobrze zrobi na krwawienie, obkurczy naczynia. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 11:13 a przeciwbólowe masz czy nie masz?... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:25 Znam przypadek, gdy niteczka maluśka została w ranie po zębie i utworzyła sączek, przez co krew nie mogła zakrzepnąć. Ale to było dawno, podejrzewam, że te gaziki są dużo mniej kłaczaste. Zrób sobie zimny okład, jak nie masz tych specjalistycznych to mrożonkę jakąś (marchewka z groszkiem się fajnie sprawdza) zawiń w ściereczkę, przyłóż do policzka i idź spać. Duży gazik wyrzuć, maleństwo chyba nie, choć na sto procent nie wiem. Nie jedz niczego, co może mieć ziarnistą konsystencję, żeby nic się do rany nie dostało. Możesz coś płynnego, kiślowego i chłodnego. Proch przeciwbólowy, zimny okład i spać. Jutro będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:26 Ja sobie tę przyjemność zrobiłam wczoraj, ale planowo, bez bólu zęba. Przykładaj lód (jak nie masz czucia, to trzymaj ręką z drugiej strony, jak zrobi się nieprzyjemnie w reke, to i w twarz). Wczoraj i dziś rano jadłam brokuły z fetą, na obiad prawie zimną wątróbkę z ziemniakami, pierwsze i drugie rozgniecione widelcem na papkę, gryźć nie trzeba, później kisiel z tartym jabłkiem a na kolację zmiksowana zupa. Tęsknię za gorącą herbatką. Odpowiedz Link Zgłoś
kk75 Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 23:06 By uniknac suchego zebodolu. Szczekasz zaczepnie jak pimpek. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ness Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 23:17 Syn po 5 mlecznej miał szwy zakładane, przy 8 to chyba norma? Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 11:48 W zeszłym roku wyrwałam 3 ósemki ( wszystkie u tego samego lekarza) a szyte miałam tylko po jednej. Zależy od zęba, jak siedzi i jak duża rana zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 11:33 Ja po 5 mlecznej nie miałam zakładanego. Niedawno mi rwali. Mam jeszcze 4 mleczne. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: wyrwałam zęba 10.01.20, 05:45 Ja mial w zeszlym roku usuwana gorna 8 i nie mialam zadnego szycia. Szybko sie zagoilo, nawet proszkow przeciwbolowych nie bralam. Ale zab byl usuwany bo sie ukruszyl i nie bylo sensu go latac, a nie dlatego, ze bylo tam jakies zapalenie. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonakobieta Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 22:56 Ja się bałam usuwania, a najgorsze przyszło po 🙊 Krew mi leciała kilka dni, wyrwałam dolną siódemkę. Zabieg rozległy, pan skasował 300 zł i nawet nie powiedział, jak się z tym dalej obchodzić. Poszłam po tygodniu do kontroli to wspomniał, że się dziąsło rozerwało. Pewnie można było zszyć ale się bardzo spieszył. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 23:01 Jak "zwykły" dentysta a nie chirurg to nie zszyje. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonakobieta Re: wyrwałam zęba 08.01.20, 23:07 Chirurg, już od progu wołał, żebym czym prędzej implanta wstawiła. A pewnie, tylko nie u niego. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 10:49 Latem usuwałam górną zwartą w kształcie osemkę. Korzeń miał kształt klinika. W ranę chirurg włożył opatrunek, na oko o kształcie klinika i konsystencji pianki, na wierzch, do przygryzienia zwitek gazy, do wyplucia prawie zaraz. Miałam jeść/pić letnie/zimne nietwarde przez określony czas. Lody, o dziwo, odradzal, że względu na cukier. Przeciwbólowo - ketoprofen. Miałam pilnować dawek, żeby nie przesadzić. Ewentualnie wspomóc się paracetamolem. Oj, ostro było, bolało. Jak dzisiaj się czujesz, Alineczko? Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 11:59 Nie dali ci nic przeciwbólowego na receptę? Ja jak wyrywałam 8 za każdym razem dostawałam recepty na antybiotyk, kodeinę i jakieś inne cuda ( to tak a'propos leczenia w holandii wszystkiego paracetamolem) i kazali łykać pierwszą dawkę jak zacznę czuć, że znieczulenie zaczyna puszczać. U mnie zawsze się kończyło na tej pierwszej dawce, oporna jestem na ból chyba :p Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 14:04 update: noc była koszmarna dzisiaj juz lepiej, chociaz pol geby mam spuchniete i boli, za to kosc, miejsce po zebie itd nie boli wcale biore antybiotyk i przykladam sobie mrozonego banana do twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 14:17 Dzisiaj już nie oziębiaj, oziębianie tylko w dniu zabiegu. Bolało mimo środków przeciwbólowych? Co cię boli jeśli nie miejsce po zębie? Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 14:51 boli mnie spuchnieta twarz Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 14:26 czarniejszaalineczka napisała: > update: > noc była koszmarna > dzisiaj juz lepiej, chociaz pol geby mam spuchniete i boli, za to kosc, miejsce > po zebie itd nie boli wcale > biore antybiotyk i przykladam sobie mrozonego banana do twarzy > Przeczekaj jeszcze dzisiaj. i Będzie lepiej, zobaczysz. zeszłego lata po usunięciu ósemki, miałam resekcję wierzchołkową jedynki i dwójki, wtedy spuchłam bardzo i bolało długo. trzymaj się, Alineczko. dasz radę (ja dałam, a Ty nie gorsza, prawda ? ) dbaj o siebie, odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mooi Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 16:25 nie wiem u jakiego konowala byłas ale normalny dentysta mówi, co trzeba robic po wyrwaniu zęba. Akurat ja niedawno miałam ten "zabieg" I...mialam zszyte dziasło, dostałam proszek przeciwbólowy juz w gabinecie i nastepny do ręki, dostałam zimy oklad do przykładania na gębe (taki do oziebiania w zamrażarce|) a gazik musialam usunać po poł godzinie. Oraz całą kartke zaleceń. Juz nawet nie wiem, co tam było napisane ale m.in. że nie wolno pić przez słomke, napoje letnie, nie gmyrac w dziurze jezykiem itd. Kartke wyrzuciłam. Z tabletki przeciwbólowej nie skorzystałam a następnego dnia nie miałam żadnych objawów. A juz na pewno nie byłam spuchnieta.Oraz nie miałam koszmarnej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 17:09 Ja dostałam kartkę o następującej treści: 1. Przez 20-30 minut należy trzymać gazik w jamie ustnej ta aby uciskał miejsce po usunięciu zęba 2. Przez 2 godziny nie należy nic jeść ani pić. 3. W dniu zabiegu należy unikać gorących pokarmów i napojów. 4 nie wolno intensywnie płukać jamy ustnej by nie wypłukać skrzepu, gdyż wtedy może wytworzyć się suchy zębodół 5. W razie bólu można przyjąć środki przeciwbólowe. 6. W przypadku bólu i opuchnięcia stosować zimne okłady. 7. Jeżeli lekarz przepisał antybiotyk należy go przyjmować zgodnie z zaleceniami. 8. Nie wolno palić papierosów, ani spożywać alkoholu. 9. W dniu ekstrakcji nie szczotkować zębów w okolicy rany, w kolejnych dniach robić to ostrożnie. 10. Gdy stomatolog założył szwy należy zgłosić się w wyznaczonym terminie w celu ich usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:00 Dodam jeszcze do punktu 9, jeśli boisz się naruszenia skrzepu lub masz trudnośćze szczotkowaniem zębów w pobliżu rany, przez kilka dni możesz smarować żelem usuwającym płytkę nazębną, np Elugel. Po chirurgicznym usunięciu 8, dentystka mówiła że mogę spuchnąć po dobie dwóch od zabiegu i że ten dzień będzie nieprzyjemny. Niestety, trzeba przeczekać. Mnie opuchlizna trzymała przez kilka dni, ale ząb był dłutowany i potem szycie. Trzymaj się, w końcu przyjdzie poprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:15 Stan po wyrywaniu zęba to kwestia indywidualna. Zależy m.in. od tego jak skomplikowany był zabieg, gdzie umiejscowiony był ząb, jakie tkanki zostały uszkodzone w czasie rwania itd. Nie od karteczki od chirurga. Miałam rwane dwie górne ósemki. Rwanie jednej to był lajcik: po 2 dniach zero objawów. Po rwaniu drugiej byłam tydzień na L4: z bólu chodziłam po ścianach, miałam szczękościsk, opuchliznę, a krew lała mi się nosem i z ust. Co się stało? W drugim przypadku korzeń zęba zahaczał o zatokę nosową, a za pierwszym razem było lekkie i szybkie wyjęcie zęba z dziąsła. Taka mała różnica w położeniu zęba, a dochodzenie do siebie po zabiegu zupełnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
mooi Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 21:48 mój syn miał wlaśnie usuwane wszystkie 8, przez chirurga pracujacego na co dzień w szpitalu wojskowym ("tym" szpitalu, ktory operował kolano wodza), jednego z najlepszych. Żadnych problemow. I tylko dodam, że genetycznie jest "niepewny" bo mąz ma korzenie takie wlasnie powykrecane i tragiczne do usuwania. I wlasnie a propo's meza. Jeden konował, urzędujacy w osiedlowym prywatnym (i drogim!) gabinecie, tak usunał mu ząb, że zostawił dziurę, skutkujacą przetoką zatokowa, z ktora mąż miał, właściwie ma problemy, do dzis. Skonczylo sie na pobycie w szpitalu i przyszyciem dziasla do policzka. No dramat jakis a bylo to "zwykle" usuniecie zęba, wydawałoby sie. Tak, że warto zbadać komu powierza sie swoja szczeke... I nie ma to nic wspolnego z "karteczką"...przy tym ból przez kilka dni dłużej to lajcik... Bo czasem dentysta to zwyczajny konował, który zlewa wszystko albo pojecia nie ma, co robi. Osobiscie tez na takiego trafilam i, niestety, ponosze obecnie konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 22:10 Fakt, nie dodałam: wszystkie zęby usuwałam u tego samego chirurga. Bardzo dobrego. Od razu mnie uprzedził, z którymi zębami mogą być problemy. I tak było nieźle, bo nie miałam porażenia nerwu szczękowego, a korzeń jednej dolnej ósemki przechodził dosłownie 1mm od nerwu. Na szczęście lekarzowi ręka nie drgnęła gdy go usuwał. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 19:19 Mialam ostatnio wyrywany ząb ale dostałam całą instrukcję na kartce jak mam sie ze sobą obchodzić. Nic mi nie krwawiło zupelnie, nic nie spuchło choc bolało z tydzień a i samo wyrywanie trwało ze 20 minut bo ząb się kruszył. Kazali nie dotykać, nie ruszać, nie płukać zębów przez pare dni. Wszystko super sie zagoiło. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:09 Przebiję Cię, u mnie zabieg trwał 45 min, 45 minut koszmaru! Moje zęby mają długaśne i zakręcone korzenie. Do tego 8 siedziała poziomo w dziąśle, trzeba było uważać żeby nie uszkodzić 7. Na szczęście po drugiej stronie nie mam ósemki, uff. Mi chirurg szczękowa mówiła, że lekkie krwawienie, takie że barwi slinę na różowo, nie jest powodem do niepokoju. Gdyby pojawiła się czerwona "żywa" krew to mialam się natychmiast zgłosić. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:18 A ja spytałam dentystę kiedy w końcu będzie rwał, wtedy pomoc stomatologiczna pokazała mi moją 8 leżącą na tacce Nic mnie nie bolało, nic mi nie puchło, krwawić przestało szybko. Jakbym żadnego zabiegu nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:21 Wierzę, szwagier miał podobnie rach ciach i po. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 21:23 nie wiem ile u mnie to trwalo tam gdzie zab byl zlamany to mialam dłutowane, druga połowa miała zakrzywione korzenie i takimi jakby haczykami i długie takie, ze sie dziwie, że to sie w ogóle w żuchwie mieściło Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 22:04 Z ciekawosci zapytam. Twoj dentysta na przegladzie nigdy nie robil ci przeswietlen zeby sprawdzic czy pod plombami nic sie nie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 10.01.20, 00:49 Moje zęby tak właśnie wyglądają długie i splątane korzenie, obniżone dno zatoki. Dbam o nie obsesyjnie, a i tak się boję, co to będzie, jeśli będzie trzeba kiedyś wyrywać😭 Mam nadzieję, że czujesz się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: wyrwałam zęba 10.01.20, 03:01 cichadziewuszka napisała: > Moje zęby tak właśnie wyglądają długie i splątane korzenie, obniżone dno zatoki > . Dbam o nie obsesyjnie, a i tak się boję, co to będzie, jeśli będzie trzeba ki > edyś wyrywać😭 > Mam nadzieję, że czujesz się lepiej. Wtedy poszukaj naprawde dobrego dentysty, zebys nie zostala tak jak ja z urwanym korzeniem w zatoce szczekowej. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek1 Re: wyrwałam zęba 09.01.20, 20:43 Ząb wyrwałaś, ząb. Zęba to teraz nie masz, bo ten ząb wyrwałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: wyrwałam zęba 10.01.20, 08:52 Chciałam nieśmiało się dopisać: nie dość, że wyrwać ząb, to wstawić implant. Nie "implanta". A jak się zagoi, to można zjeść tort😀 Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: wyrwałam zęba 13.01.20, 18:21 Kiedy ci przeszlo? Ja dzis 16.45 mialam usuniecie 8. Dosyc skonplikowane bo to gorny zab niedostepny dla narzedzi i korzenie wygiete w rozne strony. Mialam 3 zastrzyki bo najpierw leczyli mi 7 i w trakcie wyszlo ze jednak usunac te sasiadujaca 8. Zaczyna odchodzic znieczulenie. Boooli. I nic jeszcze dzis nie jadlam, nieszczegolnie sie czuje. Lyknelam ibuprofen. Napisz jak dlugo bolalo. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 13.01.20, 18:45 Mnie bolało kilka dni. Kazali mi po powrocie do domu wziąć ketonal i iść spać. Drugi dzień też na ketonalu, a potem bolało mniej, ale pojawiła się opuchlizna. Jeszcze podczas ściągania szwów okolice rany były trochę obolałe. Niestety, trzeba przeczekać. Odpoczywaj i uważaj na skrzep. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: wyrwałam zęba 13.01.20, 18:50 Nie zszyla mi, moze bylo mniej skomplikowane niz u Ciebie. A ketonal kiedys bralam ale bardO szkodzil mi na zoladek, okropne skurcze i bole brzucha mialam. Mozna go kupic bez recepty? Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: wyrwałam zęba 13.01.20, 18:54 Wydaje mi się, że jest na receptę, mi w gabinecie dali zapas na pierwsze dni. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: wyrwałam zęba 13.01.20, 19:54 ketonal sprint ( do rozpuszczania) jest bez recepty Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: wyrwałam zęba 18.01.20, 12:28 Alineczko u mnie okazalo sie, ze kawalek kosci i fragment korzenia 7 zostal odsloniety i to mnie boli. Przeplukali mi czyms slonym, zaklajstrowali 7 tymczasowym czyms a w dziure po 8 dali lek przeciwzapalny. Na razie boje sie cokolwiek cieplego wziac do ust, bo pod wplywem temperatury zacYna sie jazda. Odpowiedz Link Zgłoś