snakelilith Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 15:50 No dobrze, ale 12 latka nie ma jeszcze piersi obwisłych, a może mieć jedynie taką genetykę. To inaczej zbudowany bisut i żaden stanik nie wpłynąłby na to, że biust inaczej by się formował. Biusty u kobiet mają różny kształt i budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 16:04 Przestań fantazjować 12 latka z takim biustem. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 17:46 Usłyszałam ostatnio, że na starość będę miała "obwisłe cycki jak Masajka z Kenii". Istnieje gatunek ludzi, którzy są gotowi powiedzieć każdą pierdołę, jaka im przyjdzie do głowy, byleby dokopać bliźniemu. Jest na nich tylko jedna rada. Nie słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 17:49 Awersję do staników w pełni rozumiem i podzielam. Moim zdaniem jeśli trzymasz się prosto i gimnastykujesz, żadnego nieszczęścia nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 17:59 >>>Usłyszałam ostatnio, że na starość będę miała "obwisłe cycki jak Masajka z Kenii" Jak każda z nas, więc nie noś staników na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 18:22 to są piersi kobiety karmiącej a nie 12latki Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 19:21 Ja w pokaźny biust w tym wieku wierzę bez zastrzeżeń. Miałam właśnie 12 lat jak mi urósł i od razu właśnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 19:45 thea19 napisała: > to są piersi kobiety karmiącej a nie 12latki Nie, piersi są różne, najróżniejsze. To naprawdę nie jest tak, że jak ktoś jest młody, nie był w ciąży i nie karmił, to ma sterczące piłeczki. Spora pierś w stosunku do małej podstawy piersi = zwis, nawet przy bardzo jędrnym biuście. Zresztą jędrność z widzeniem piersi w ogóle ma niewiele wspólnego. A kobiety karmiące mają czasem takie biusty, że tylko pomarzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 08:27 Okej, jak ktoś ma mieć takie jak na zdjęciu kształtem to żadne staniki tego kształtu nie zmienia. A na forum juz kolejny raz czytam jak to z flaczków po ostanikowaniu zrobił się jędrny biust. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 09:12 Serio? Z takie kształtu ja na zdjęciu jabłuszka też mozliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 11:04 Nie wiem czy akurat taki kstałt zmieni się akurat w jabłuszka. Mi biust urósł bardzo szybko, w czasach kiedy nikomu nie śniła się współczesna rozmiarówka. Jako nastolatka miałam piersi w takim sobie kszztałcie, i mimo ogólej szczupłości miałam pod pachami i na plecach śliczne zwały tłuszczyku- to było moje piersi które nie mieszcząc się w staniku wypływały na boki. Po prawidłowym ostanikowaniu tajemniczy tłuszczyk zniknął, a piersi urosły i zmieniły kształt na ładniejszy i pełniejszy. Nie mam już tej jędrności jak kiedy byłam nastolatką, ale i tak biust, dekolt, plecy i pachy wyglądają lepiej niż kiedy miałam naście lat. A mam prawie 40 To samo zzjawisko zaobserwowałam u wielu koleżanek. Obecnie noszę takie miękkie pseudosportowe szmatki. Nie deformują mi biustu tak jak źle dobrane fiszbinowce. Ale kiedy ostatnio miałam zamiast wystąpić w wydekoltowanej kiecce, która najlepiej wyglądała bez stanika na miesiac wcześniej wróciłam do dobrze dobranego biustonosza z pancernym obwodem i fiszbinami. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 12:40 Okej teraz trzeba przemysleć jak tłuszczyk np z boczków przemieszczać na pośladki lub do piersi. Skoro spod pachy i placów da się to i z brzucha powinno. A już formowanie pięknego biustu w miesiac stanikiem..nie pytam juz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 12:46 jak chcesz tak daleko, to gorset musisz, stanik nie ma takiego zasięgu. Obwiązujesz się rusztowaniem, nie dajesz rady schylać, zanikają mięśnie, osłabia kręgosłup ale tłuszcz przepchniesz chwilowo tam, gdzie chcesz. Potem pół roku fizjoterapii i tłuszcz całkiem zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 15:25 Ustalmy coś. Masz jakieś deficytu intelektualne, czy tylko rżniesz głupa? Jeśli to pierwsze mogę postarać się wyjaśnić jak to działa, jeśli to drugie to trochę szkoda prądu. Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 18:45 Biust pobożny (czyli opadający na kolana) grozi raczej większym rozmiarom niż B Nie noś sobie spokojnie. Albo kup sobie bawełniany dziewczęcy/sportowy, one są bez drutów, drapiących koronek, dziwnych zapięć i innych paskudztw. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 20:00 Bzdura Biusty są różne, małe też pobożnieją, choć nie wszystkie (podobnie jak większe). Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 20:13 Ja tez i w zasadzie prawie nie używam. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 21:08 Patrząc na biust mojej przyjaciółki, która ma podejście identyczne z twoim - to tak - ma to konsekwencje. Jej śliczny, foremny, zgrabny onegdaj biust dziś wygląda jak zwisające wymię. Odpowiedz Link Zgłoś
123zielona123 Re: Nienawidzę staników 04.03.20, 23:20 Od zawsze NIENAWIDZĘ staników. w młodosci miałam bardzo mały biust. Latem nosiłam najczęściej kamizelki na bluzkę i bez cyckonosza. a zimą w grubszych ubraniach zawsze bez. W szkole i na studiach miaam dwa staniki bo na WF i ewentualnie do lekarza.Teraz zbliża się wiek emerytalny, a moje cycki (miseczka C) są po prostu rewelacyjne. Jako chyba jedyna cześć ciała, no moze włosy bo nie siwieje. Ma to też minusy- ginekolog pomacał i stwierdził USG bo ma Pani piersi jak 20 latka mammografia nic nie da. Reszta ciała niestetywyglada starzej niz wiek. Podejrzewam,że to geny. Jako nastolatka przezyłam szok, gdy moja 18letnia koleżanka o cycykach jak murzynka zwijała je w rulonik (!) aby włozyc do stanika. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 15:13 nie noszę stanika od zawsze. Mam małe piersi, miseczka A/małe B. Kiedys takich nie było (PRL) więc z musu niejako, chodzilam bez. Potem staniki A pojawily sie ale ja w domu juz nigdy nie nosilam stanika, było mi niewygodnie. Czyli w zasadzie stanik nosze kilka godz. dziennie, w pracy, a i to nie zawsze, zalezy od ubioru i pory roku. Nie mam obwisłego biustu, przeciwnie (chociaż co ma wisieć, z kolei?). A dzieci juz dorosłe więc i wiek "adekwatny". Nie masz czego sie obawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Nienawidzę staników 05.03.20, 19:39 To nie noś, ja noszę stanik tylko wtedy, gdy wiem, że mam jakieś formalne spotkanie (zresztą wożę z sobą w aucie). Karmiłam piersią 3 lata, a wciąż są jędrne i przechodzą test ołówka. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Nienawidzę staników 06.03.20, 10:03 Idź do dobrego sklepu nich ci dobiorą wygodny i o właściwym rozmiarze może bez fiszbin stanik. W którym będziesz dobrze się czuła. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: Nienawidzę staników 06.03.20, 12:28 Z opisu brzmi, że nie masz dobrze dobranego stanika (to nie jest łatwe). Wybierz się gdzieś gdzie naprawdę dobrze dobierają staniki, powiedz, że szukasz czegoś naprawdę miękkiego i wygodnego - duża szansa, że zmienisz zdanie o tej części garderoby Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Nienawidzę staników 06.03.20, 20:36 To nie noś, serio mówię, jako brafitterka Nie, nienoszenie stanika nie grozi żadnymi konsekwencjami, szczególnie przy małym biuście. Przy dużym też nie, o ile kobieta bardzo biuściasta, pozbawiona podtrzymania, nie będzie się garbić i przykurczać, aby ten brak zrekompensować. Czasem nawet brak stanika jest lepszy, niż stanik beznadziejny, wrzynający się wszędzie. Na starość wszystko wszystkim obwiśnie niezależnie od tego, czy nosiłyśmy stanik i jak dobrze dobrany, więc możesz spokojnie tę kwestię olać Przez 9 lat ubierałam biusty kobiet w wieku 13-85+, i wiele pań z okolicy bliżej górnej granicy wiekowej "przyznawało się", że przez większość życia staników nie nosiło, i to często były bardzo ładne biusty Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Nienawidzę staników 07.03.20, 08:17 Z ciekawości-a obciskający miękki sportowy, przy biuście 75E? Nie zniekształci/spowoduje obwiśnięcia? (bo w zwykłym mi upiornie gorąco, zwłaszcza w lecie, ale bez niczego też niewygodnie) Taki jak ten niczym nie grozi? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Nienawidzę staników 07.03.20, 08:38 Od lat noszę takie cuda na codzień, na moje 65h Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Nienawidzę staników 08.03.20, 22:50 chatgris01 napisała: > Z ciekawości-a obciskający miękki sportowy, przy biuście 75E? Nie zniekształci/ > spowoduje obwiśnięcia? Nie. Najgorsze pod tym względem są "zwykłe" staniki źle dobrane, które masakrują piersi fiszbinami. Ale też nie każdy biust się "da". A obwisanie... najmniej zależy od stanika. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Nienawidzę staników 07.03.20, 00:41 No nienawidzę staników. Czuję się w nich jak w zbroi. Ależ masz problem. Miałabyś większy biust, pobiegałabyś w upał w staniku z fiszbinami, a tak to d... zawracasz. Odpowiedz Link Zgłoś