Dodaj do ulubionych

Rozsiewanie plotek

13.03.20, 20:23
Ludzie sami napędzają strach i panikę rozsiewając plotki.
Co rusz słyszę- zamykają miasta, sklepy wielkopowierzchniowe, zabraknie jedzenia, podpasek, nie będzie owoców i warzyw, bo zamkną giełdy itp..
Nie macie dosyć?
Jak akurat jestem odporna na ploty, podchodzę do zagrożenia ze spokojem, nie panikuję. A co z innymi?
Obserwuj wątek
    • malia Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:26
      Galerie handlowe zamknęli,kawiarnie, bary też, msze zawiesili, zgromadzenia powyżej 50 osób też. Plotka staje się faktem
      • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:29
        malia napisała:

        > Galerie handlowe zamknęli,kawiarnie, bary też, msze zawiesili, zgromadzenia po
        > wyżej 50 osób też. Plotka staje się faktem

        Niektórzy wydają się żywić katastrofizmem. Gdyby nie czarnowidztwo, oślepliby kompletnie.
        • malia Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:32
          Zarządzenia rządu to katastrofizm?
          • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:37
            Nie, ale Ty akurat wydajesz się paść na tej ponurej łące, rozkwitasz dosłownie.
            • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:39
              Ale co się paść.
              W mieście moich rodziców targ zamknęli na dwa tygodnie. Pół miasta się tam zaopatrywało w żarcie.
              • triss_merigold6 Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:59
                To będą zaopatrywać się gdzie indziej.
            • malia Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:41
              Oooo, zblazowany lolo, ot takie codzienne wydarzenia nie warte komentarza, nie?
              • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:53
                To, co się dzieje na tym zacnym forum dawno przekroczyło wymiar zwykłego komentarza. Histeryczna, kompulsywna masturbacja apokalipsą, że się tutaj posilę wyrazami pochodzenia obcego, określiłaby zjawisko dość trafnie.
                • tiszantul Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:54
                  Ematka chce doświadczać epickich wydarzeń dziejowych. Takim wydarzeniem miało być powstanie i działalność Komitetu Obrony Demokracji, nie całkiem wypaliło, ale koronawirus jest lepszy od KOD-u
                  • kropkaa Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 23:39
                    Dżizas, masz jakąś obsesję na punkcie KODu czy co? Nikt już o tym nie pamięta, a ty dalej się brendzlujesz.
                    • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 23:41
                      Otworzył starą instrukcję. Zdarza się.
                • majenkir Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:15
                  krwawy.lolo napisał:
                  > To, co się dzieje na tym zacnym forum dawno przekroczyło wymiar zwykłego komentarza


                  Nie tylko tu sad
                • ur-nammu Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 09:01
                  krwawy.lolo: Niektórzy wydają się żywić katastrofizmem. Gdyby nie czarnowidztwo, oślepliby kompletnie.
                  To, co się dzieje na tym zacnym forum dawno przekroczyło wymiar zwykłego komentarza. Histeryczna, kompulsywna masturbacja apokalipsą


                  Bardzo trafne podsumowanie tego zbiorowego obłędu. Ludzie – jak widać – uwielbiają stan zagrożenia, zwłaszcza gdy to zagrożenie jest właściwie nierealne.
                  Ci, co żyli kiedyś, to mieli dobrze – przeszli przez jakieś wojny, rewolucje, powstania, głód, niektórzy trafili do obozów, ale to wszak nic przy dzisiejszym koronaŚwirusie.
      • iberka Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:40
        Gdzie zamknęli? Bo butów nie kupisz i wiosennej sukienki? Trudno
      • treo.tralve Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:18
        i jeszcze giełdy
    • woman_in_love Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:27
      Ludzie swoje wiedzą. I to nie są żadne ploty. Każdy ma jakąś kuzynkę w banku, szwagra w elektrowni, znajomego w szpitalu czy sąsiada w policji. To nie są żadne plotki, że np. wyłączą prąd i będą włączać go tylko 2h / na dzień.
      • hummorek Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:15
        A czemu prąd mają wyłączać?
        • pitupitt Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:43
          Bo bedą zbierać fazę do wiaderek, żeby starczyło na czasy, kiedy wszystkie respiratory będą działać na 100%😉
      • milva24 Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:13
        Akurat prądu nie wyłączą, nie bój żaby.
        • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:21
          Prądu nikt specjalnie wyłączać nie musi. Musi być ktoś, kto naprawi szkody i go podłączy. Zgłaszasz się na ochotnika?
          trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25784022,wichura-na-pomorzu-drzewo-w-lysieniewie-sierakowickim-spadlo.html
          • milva24 Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 08:54
            Powiedzmy, że mam swoje źródła stąd moja pewność.
            • milva24 Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 08:55
              A jeśli chodzi o małe miejscowości to problem był zawsze, nie tylko teraz.
      • iberka Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 06:22
        I w takie bzdury ludzie wierzą.......ale skoro w czarną Wołgę wierzyli i uleczanie przez TV, to nic dziwnego.
    • angazetka Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:29
      Galerie handlowe właśnie zamknęli. A dwa dni temu min. Emilewicz mówiła, że nie ma opcji. Więc...
      • tojamarusia Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:38
        No dobrze. Ale wytłumacz mi po co panikować na zapas?
        • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:42
          Przezorny zawsze przygotowany. Po prostu.
          Ten, kto nie panikuje, w pewnym momencie na panikę będzie miał za późno.
          I moja koleżanka nie panikowała i nie kupiła tego papieru toaletowego (hahahaha, debile). Po czym dzisiaj latała po całej dzielnicy i szukała chociażby jednej paczki. A nigdzie nie ma, bo jak przywożą, to wszyscy wykupują ile mogą. Sama widziałam - jak dowieźli do mojej biedronki, to ludzie wykupili natychmiast wszystko.

          Ja na luzaku kupiłam w zeszłym tygodniu sporo mrożonek i zapełniłam całą zamrażarkę. Wtedy mrożonek było od groma. A teraz utknęlam z dziecmi w domu, obiady robić trzeba, a zamrażarki w najbliższych sklepach totalnie puste.
          • iberka Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:52
            U mnie papier nadal jest ....i mąką i masło i mrożonki 🤣
            • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:58
              Ale co mnie interesuje, co jest u ciebie w sklepie? Dasz adres tego sklepu? I na pewno jest raptem 500 metrów ode mnie?
              Bo co mi z tego, że u ciebie to wszystko jest, jeśli mieszkasz ode mnie 200 km.
              U mnie nie ma drożdży. Nigdzie. I moja mama do mnie dzwoni, że u niej są, to może mi kupi. No świetnie. 100 km od mojego miejsca zamieszkania, już lecę.
              • iberka Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:01
                Sens jest taki, że panikują u nakręcają innych. Wczoraj w Kauflandzie - brak papieru, ktoś robi zdjęcie, będzie na fejsa. Dziś papier dołożony, pełne półki - zdjęć nie robi nikt.
                Ludzie powariowali.
                • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:03
                  Bo to nie pasuje do czarnej narracji. Jak wspomniałem, wielu się tym pasie.
                  • tiszantul Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:56
                    W Polsce i tak wyrzuca się dużo jedzenia, po takich panicznych zakupach wyrzuci się po prostu trzy razy tyle co zwykle
          • ivanova Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:59
            A u mnie wszystko jest. I papier byl, i mąka i mydło nawet. Fakt nie w rosmanie czy biedrze ale w innych marketach. A w mojej aptece nawet maseczki były.
          • nenia1 Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 09:11
            vodyanoi napisał:

            > Przezorny zawsze przygotowany. Po prostu.
            > Ten, kto nie panikuje, w pewnym momencie na panikę będzie miał za późno.
            > I moja koleżanka nie panikowała i nie kupiła tego papieru toaletowego (hahahaha
            > , debile). Po czym dzisiaj latała po całej dzielnicy i szukała chociażby jednej
            > paczki.

            A latała i szukała wyłącznie przez panikę innych, gdyby nie ona ludzie nie rzuciliby się do sklepów
            i nie wykupowali zapasów na pół roku do przodu.
        • mid.week Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:10
          tojamarusia napisała:

          > No dobrze. Ale wytłumacz mi po co panikować na zapas?
          >

          np zeby sie nałazic po galerii na zapas tuż przed zamknięciem, o! Jak zamkna ulice to sobie kilka kostek brukowych naniose do domu i bede je wieczorem przytulac z tesknoty za wolnością.
      • iberka Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:40
        Bosze.....czytamy że zeozumieniem
      • triss_merigold6 Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:00
        Zamknęli bary i sklepy niespożywcze, działać będą spożywcze, drogerie, apteki, punty usługowe.
        • panna.nasturcja Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:56
          Niestety nie masz racji. Zamknęli sklepy niespożywcze w galeriach, wszystkie inne będą działać nadal. I ludzie pojadą jutro zamiast do galerii to do Ikei, Castoramy, Obi - bo czas jest, wiosna idzie to zakupy do ogrodu trzeba robić.
    • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:34
      Moja znajoma wczoraj wyjechała za granicę, w celach turystycznych. Ma wracać w poniedziałek. Jak jej powiedziałam, że chyba ją powaliło, bo będą zamknięte granice i kwarantanna dla wracających, to mnie wyśmiała. Bo plotki.
      No a patrz.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:54
      Też jestem odporna na ploty, od 4 dni nie robię zakupów bo wszystko mam. Także oglądam z niedowierzaniem fotki naszych okolicznych większych sklepów i pustych półek, które umieszczają ludzie na naszym forum na fb.
      • manala Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:59
        Ja jestem mało odporna. Stres zaczyna mnie dusić, nie koronawirus...
        • madzioreck Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:27
          Nie daj się dusić, napij się wina. Albo wódki. Albo co tam pijasz. Nakręcanie się w niczym nie pomaga. Trzymaj się! smile
        • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:29
          Nakręcasz się. Niepotrzebnie. W Twoim przypadku werbalizacja lęku bynajmniej nie pomaga. Może rzeczywiście zrób sobie drinka. Chyba, że upijasz się jeszcze bardziej ponuro. smile
    • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 20:57
      U nasz pono czosnek wykupujo.
      • aqua48 Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:05
        krwawy.lolo napisał:

        > U nasz pono czosnek wykupujo.

        Na wampiry...jest niezastąpiony.
        • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:07
          O wykupowaniu osinowych kołków w Castoramach nie słyszałem.
          • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:08
            W konwecji pierwszego wpisu powinienem był napisać "wykupywaniu". Moja kulpa.
          • triismegistos Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:10
            Żebyś się nie zdziwił wink
          • triismegistos Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:10
            Żebyś się nie zdziwił wink
            • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 23:21
              Na dzisiaj posiadam zdziwienia dość. Mimo sędziwego wieku jestem co raz to zaskakiwany przez podobno pokrewnych mi ewolucyjnie osobników. wink
      • kochamruskieileniwe Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:21
        Chiny w ostatnich latach sporo zainwestowały w uprawy czosnku....
        Większość czosnku w naszych sklepach, o tej porze roku z Chin lub Hiszpani.
        Naszego mało, zwłaszcza, że niespecjalnie obrodził ze względu na zeszłoroczne susze.
        Ot i cała tajemnica.
        • krwawy.lolo Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:35
          Chiński czosnek jest w niesławie, niemniej rzeczywiście, na stoiskach warzywnych królował. Takie tłuste zęby. Ale bez mocy. Z czosnkiem, jak z "onym" (to po śląsku), może być mały, byle wariat.
    • mrs.solis Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:07
      Plotek nie slucham, bo nie mam gdzie, panikowac nie chcialam, ale dzis zawitalam do sklepu i jak zobaczylam te puste polki i pare opakowan najdrozszego papieru toaletowego to jeden wzielam. Za chwile ludzie mnie pytali gdzie jest papier, bo nigdzie juz go nie bylo. Jutro rano pojade do sklepu uzupelnic prowiant, bo co z tego, ze ja panikowac nie chce jak cala reszta wykupuje wszystko co sie da , a szczaw i mirabelki jeszcze nie rosna sad Na to wszystko lapie mnie chyba lekka depresja, bo martwie sie o rodzicow w Polsce, ktorych nie widzialam od 2 lat i licze sie z tym, ze w tym roku do Polski nie polece. Ojciec meza zmarl niespodziewanie przed swietami i zostala juz tylko jego mama w tym samym miescie co moi rodzice z najwieksza iloscia zarazonych. Mam nadzieje, ze jak to wszystko sie uspokoi to bede jeszcze miala rodzine, ktora bede mogla odwiedzic.
    • monserrate Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:30
      Mam dosyć bardzo.
      Też już słyszałam o zamykaniu miast, o chorych w okolicznych szpitalach, o których się jednak nie mówi (to na etapie, gdy tych zdiagnozowanych było kilkoro), o trzymaniu w tajemnicy kolejnych zgonów.
      Dziś wieczorem w końcu uległam nieco panice i zrobiłam mikro zapasy. Wstyd mi było sad
      • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:42
        Wstyd?
        Moi znajomi mają od 3 dni kwarantannę. Ja nie wiem, czy kolejne potwierdzone przypadki w Warszawie nie są moimi innymi znajomymi, bo przyszła do mnie taka plotka. I czy zaraz nie dostanę telefonu, że mam już nie wychodzić. A siedzę z mężem i dziećmi. I jak mnie zamkną w domu na 14 dni bez zapasów, zdaną na łaskę dostawców żarcia, to się pochlastam. Ja mogę nie jeść, ale z dziećmi, które są przyzwyczajone do paśnika non stop, a zamkniętymi bez możliwości wyjścia, to po prostu będzie rzeź.

        Po drugie - ja oczywiście wierzę w to, że to żarcie, papier, mięso, mydło itp. na rynku jest. Ale - obsługa sklepów to sory, to nie są roboty. Na ematce oburzenie, że trzeba do pracy chodzić i nie wszyscy mają home office, że szef zmusza do przyjścia, to jak może. No to obsługa sklepów też może pokazać faka i po prostu się zbuntować.
        • monserrate Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:48
          No wstyd, co poradzę?
          A jesteś przygotowana na parę miesięcy? Bo wiesz, nigdy nie wiadomo...
          • vodyanoi Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 21:56
            Oczywiście, że nie jestem na to przygotowana na parę miesięcy. No kto jest? Ale wolę być przygotowana w miarę na te dwa tygodnie. Jak napisałam - ja mogłabym nie jeść lub jeść symbolicznie. Ale mam dzieci, którym codziennie muszę zrobić obiad.

            Kasjerzy w moim sklepie ledwo wyrabiają. Dzisiaj dano im rękawiczki i w nich pracowali. Są totalnie przemęczeni, mają ciągły młyn. Bo dostaw więcej, ludzi więcej, więcej do rozpakowania, obsłużenia itp. Dziewczyny w małym sklepie obok tego większego miały łzy w oczach, bo każdy klient wchodzi i im mówi, że jest strasznie na mieście, nic nie ma, nic nie ma. Ematki biorą sobie pracę do domu, bo wiadomo - one muszą się chronić. A ci pracujący w sklepach to co - jakiś odpad? Ci ludzie też mają dzieci, też są często schorowani, muszą dojechać do pracy. I też się boją, a mają codzienny kontakt z setkami ludzi.

            I wystarczy, że w tym wielkim sklepie znajdzie się ktoś zarażony. I cała obsługa pójdzie na kwarantannę.
            • manala Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:11
              Tak, dzieci jak siedzą w domu to z nudów coś by tam jadły. Dziś nalepiliśmy pierogów. Ze 43 sztuki. Wszystkie już poszły ; ) Zupkę chińską można zjeść raz na jakiś czas, ale dwa tygodnie zamknięcia bez możlwiwości dokupienia świeżego żarcia jest jakaś taka straszna.
            • triismegistos Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:16
              Jeśli się zarażę to raczej mi nic nie będzie (chociaż w sumie kij wie bo właśnie miałam grypę), ale mogę zarazić kilkadziesiąt osób.
    • filga Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:02
      To nie są plotki. Syn poszedł do sklepu zrobić zakupy. I nic. Ani masła, serów, jogurtów. Nawet wody mineralnej nie ma. Tam, gdzie powinna być mąka, kasza, cukier puste półki. Że o mięsie nie wspomnę.
      • anorektycznazdzira Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:38
        Nie wiem na jakim końcu świata mieszkacie, ale byłam przed godziną w sklepie, i jest WSZYSTKO.
        Fakt, obsługa lata na przyśpieszonych obrotach i wykłada, bo ludzie widać że kupują więcej niż zwykle. Córka robiła zakupy w innej części miasta- to samo. Dzwoniła kumpela z jeszcze innej- to samo. NIGDZIE w całym mieście nie ma info, żeby się cokolwiek kończyło gdziekolwiek, poza rzeczywiście żelem przeciwbakteryjnym do rąk, którego Polacy nigdy przenigdy nie mieli zwyczaju używać, a obecnie używają.
        • filga Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 23:11
          Lidl w Warszawie
        • kiddy Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 08:27
          Mieszkaw w Warszawie, wczoraj o 18.00 w lokalnym sklepie nie było prawie nic. Dosłownie puste półki. Coś mają dowieźć rano, ale ludzie pewnie szybko wykupią.
    • forumologin Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:06
      inni nie, pare wpisow w tym watku swiadczy o obledzie w oczach piszacych.
      • tiszantul Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:22
        Osobiście przy wielu okazjach natury politycznej miałem wrażenie, ze to forum jest wybitnie podatne na obłęd - jak widać nie była to jakiś wybitnie mylna intuicja
    • kocynder Re: Rozsiewanie plotek 13.03.20, 22:21
      Nie wiem co z innymi. Byłam dziś w sklepie - wielkopowierzchniowym. Jak najbardziej był otwarty, ludzi na pewno było więcej niż 50 sztuk. Nabyłam swobodnie to co zaplanowałam (tak, między innymi również makaron, podpaski i ręczniki papierowe kuchenne). Słowo, nie brałam ostatnich egzemplarzy z półki. Kupiłam tez płyn do kąpieli. Jedno czego nie było - to mydło antybakteryjne, ale mi akurat doskonale zbędne więc tylko stwierdziłam brak na półce. Nie wiem czy nie mają w magazynie, a po prostu obsługa nie dostawiła - w końcu w piątek późnym popołudniem coś tam mogło "nawalić" w dokładaniu towaru. smile
    • kochamruskieileniwe Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 09:14
      A propos paniki.
      Daleka jestem od panikowania, ale...
      Właśnie wróciłam ze sklepu. Gdy wracałam w tygodniu z pracy 0 towar był mocno przebrany.
      W zasadzie wszystko było.

      Zrobiłam ogromne zakupy. Wyszłam na panikarę...suspicious
      Ale .
      Mamy siedzieć i jak najmniej poruszać sie po mieście. Unikać zbiorowisk ludzkich - nie tylko ze względu na siebie - ale i innych. Również osób pracujących w sklepach.

      Mam matkę "w latach" z POCHP. Mam siostrę również w wysokiej grupie ryzyka.
      Mama ma samotną sąsiadkę.
      Robiłam zakupy dla tych czterech osób, tak by przez jakiś czas nie musiały wychodzić z domu. Tak - martwię się o nie. Wolę by nie wychodziły z domu. Potem uzupełnie im zapasy.
      Zaraz mała hurtownia spożywcza rusza rozwieść towar.

      Stąd też takie ogromne zakupy...
      • kochamruskieileniwe Re: Rozsiewanie plotek 14.03.20, 09:16
        Czterech - a w zasadzie więcej - bo dla swojej rodziny również. Możemy kilka dni nie poruszać się w przestrzeni publicznej. My - jako rodzice pracujemy zdalnie (zalecenie pracodawców) dzieciak do szkoły nie chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka