Dodaj do ulubionych

Apel z Włoch

14.03.20, 11:36
Udowodnijmy, że nie jesteśmy mega głupkami, którzy powtórzą błędy innych.

Pola Auguste2 godziny temu


"Zaklinam was, siedzcie w domu. Nie wychylajcie nosa jak nie w maseczce i tylko po zakupy. Pisze do was z kraju, gdzie mamy 2000 testow pozytywnych codziennie. Zrobcie sobie gruntowne porzadki, czytajcie ksiazki, ogladajcie seriale, gadajcie godzinami przez tel, grajcie w co tam lubicie, zrobcie sobie diete, kupujcie on line, ale NIE OPUSZCZAJCIE waszych mieszkan!!!!"




Obserwuj wątek
    • damajah Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:18
      Mnie to samo powiedziały i napisały koleżanki z Włoch, w tym jedna która jest naukowcem i pracuje w labie. Zapasy zrobiłam już tydzień temu. Duże. Po zakupach odkaziłam samochód, zakupy, siebie, ciuchy natychmiast do prania. "Nie wychodź z domu - i namawiaj innych żeby nie wychodzili" "Tutaj jest bardzo bardzo źle. Ludzie w PL powinni zrozumieć żeby nie łazić tylko siedzieć na d... w domu teraz" - taki mniej więcej przekaz.
      Możecie się śmiać - jak Włosi i mieć gdzieś. Za chwilę będziecie rozpaczać i się bać.
    • lot_w_kosmos Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:26
      No ale co potem?
      Wyjdziemy, bo przygaśnie i znowu wrócimy? I tak do końca świata? Aż ludzie się wykończą samobójstwami z depresji? Zaczynam głupiec już z tego wszystkiego.
      • lot_w_kosmos Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:27
        I żeby nie było - siedzę karnie.
        Pytam tylko egzystencjalnie: co dalej?
        • afro.ninja Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:29
          Nic. Trzeba przeczekać i nie popadać w panikę.
          • lot_w_kosmos Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:33
            Ale da się przeczekać? Ktoś to wie?
            Przeczekamy, przejdzie bokiem i wyjdziemy, a tu go nie ma?
            • pola84 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:37
              Zdaje się że zachorowanie raz wystarcza. Trzeba chyba patrzeć na Chiny, teraz wszystko tam wraca do normy (tydzień temu dostałam info że moja paczka z Ali została wysłana, a zamówiona ponad dwa miesiące temu). No i czekamy na szczepionkę. Coś tak jak z dżumą, przeszła (po kilku latach) i już nie wróciła w takiej skali.
              • lot_w_kosmos Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:41
                No czytałam o tych Chinach.
                Brzmi to pocieszająco.
                • fredzia098 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:52
                  Korea też już podobno wychodzi na prostą.
                • janja11 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:22
                  "Jak informują włoskie media, w miejscowości Vo? na północy kraju, która była jednym z dwóch ognisk koronawirusa, po raz pierwszy nie stwierdzono żadnych zakażeń. Miasto objęto kwarantanną 20 dni temu."

                  Czyli jednak ma sens
            • anika772 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:47
              To siedzenie w domu ma za zadanie spowolnić, spłaszczyć narastanie przypadków do hospitalizacji, żeby nie wystrzeliło pionowo, bo tego system zdrowotny nie zniesie.
              WHO twierdzi, że zakażeniu ulegnie ok. 70% populacji świata.
              Dziś zrobiłam duże zakupy, i, trudno, siedzimy.
              • janja11 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:26
                anika772 napisała:

                > To siedzenie w domu ma za zadanie spowolnić, spłaszczyć narastanie przypadków d
                > o hospitalizacji, żeby nie wystrzeliło pionowo, bo tego system zdrowotny nie zn
                > iesie.
                > WHO twierdzi, że zakażeniu ulegnie ok. 70% populacji świata.
                > Dziś zrobiłam duże zakupy, i, trudno, siedzimy.

                Dokładnie. Pozostając w domach dajemy szansę na ratowanie życia.
    • lauren6 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:31
      A my w Polsce mamy wypadki samochodowe, grypę i samobójców. Forum nie czytałaś i wyważonych postów emigrantek z DE i UK?
      • janja11 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:37
        Mnie jednak bardziej przekonuje 2000 pozytywnych testów dziennie, niż mundrości forumowych ekspertek od spraw wszelakich.
      • pola84 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:40
        Bez względu na to jak nie lubię tego rządu, to jednak się cieszę, że nie odebrało im rozumu i się nie zachowali jak rządy niemiecki czy brytyjski. I że nie odebrało mi rozumu by pochwalać kompletną beztroskę. Jedna z moich koleżanek w UK, pracująca naukowo (i to w medycynie), jest przerażona.
        • brenya78 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:51
          I co ten twoj rzad zrobi za dwa tygodnie? Za miesiac? Za pol roku? Jak juz ludzie zaczna jesc szczaw z trawnikow, a wirus I tak bedzie?
          • nessy Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:37
            Martw się o rząd kraju, do którego wyjechałaś.
        • mdro Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:14
          Ile testów w przeliczeniu na mieszkańców robi się w Niemczech, a ile w Polsce?
          • aguar Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:58
            Ale akurat zamykanie wszystkiego i izolowanie ludzi od siebie bardziej pomaga niż testy. Czas pokaże czy będzie u nas gorzej czy lepiej niż w Niemczech.
        • natalia.nat Re: Apel z Włoch 14.03.20, 15:39
          Rząd robi, co musi. Mając tak mizerne zaplecze medyczne na koronowirusa, próbuje jak tylko może gasić pożar. Tyle że trochę za późno się do tego zabrał. Granice to należało zamknąć w styczniu, kiedy ludzie zaczęli wyjeżdżać na ferie i wiadomo było że przywloką zarazę. Teraz to już do niczego to nie jest potrzebne, kto miał wjechać, już wjechał i teraz wirus roznosi się w kraju. I tak samo przegapili moment, kiedy należało gromadzić sprzęt, organizować łóżka i całe zaplecze, o wirusie wiadomo od wielu miesięcy. Dodatkowo swoimi codziennymi wystąpieniami, jak to niby nad wszystkim panują, wzmagają tylko panikę u ludzi. Jednego dnia słyszymy, że centra handlowe na pewno nie zostaną zamknięte i żeby nie siać fejkniusów, a dosłownie drugiego dnia ogłaszają, że je zamykają. Niepoważni. Przez to ludzie nie czuja się bezpiecznie i wykupują panicznie ze sklepów. Dali ciała niestety, jak zwykle, tyle że tym razem skutki będą o wiele bardziej dramatyczne.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:41

      Ojp ... idę na spacer, bo mnie już nudzicie ... Aj zapomniałam już byłam rano w lesie z dzieckiem i psem ;P
      W miastach macie przesrane, u mnie na wsi, sąsiad gnojowicę leje na pola właśnie, a ja z właścicielem gospodarstwa rolnego właśnie się umówiłam, że podskoczę do nich po zapasy chleba, żeby do sklepu nie jeździć.
      Mam zapasy zakupowe na ponad miesiąc, mogę oglądać w tv i na fb jak się ludzie w sklepach tłoczą i tu chyba o nich chodzi.
      • nocnamagia Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:43
        medium.com/@marcin.kaszynski/koronowirus-dlaczego-musimy-dzia%C5%82a%C4%87-teraz-65fdabd335a5
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:49
        Dopiszę jeszcze, że właśnie pół Wrocławia zjeżdża się do naszych lasów - super czas na wycieczki crying
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:53
          Myślę, że w przyszłym tygodniu jednak wprowadzą zakaz przemieszczania się bez uzasadnionych przyczyn.
        • lauren6 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:21
          My też pojechaliśmy n as spacer do lasu. Nie widzę tych tłumów.
      • kanna Re: Apel z Włoch 14.03.20, 16:01
        W sklepach nikt się nie tłoczy - wiem, byłam, widziałam
    • netlii Re: Apel z Włoch 14.03.20, 13:50
      Jak to przedstawił mi tryb rozumowania Włochów znajomy:
      1) jestem zakażona, zwolnienie potwierdza, że kategorycznie mam się nie stawiać w pracy, bo wiadomo kilka h w jednym miejscu, ALE do pubu, kawiarni na otwartej przestrzeni na godzinkę maks dwie można przecież wyskoczyć ;
      2) rząd zamyka kręgielnie, kina, puby, dyskoteki aaaa to pewnie z wątpliwym stanem sanitarnym, niedomytymi szklankami i filiżankami stąd te problemy, no nic poodwiedzamy się ze znajomymi rodzinami z tej samej kamienicy na kawusie, bez przesady nie ma już ograniczenia bo co swoje to jednak swoje;
      3) KURŁA MAĆ MACIE NIE WYCHODZIĆ Z CHAŁUPY!!!111 to sobie siedzą na balkonach i dywagują co przy zwartej [północnej zabudowie minimalizuje zagrożenie, ale jednak dalej ono istnieje.
      Jeszcze hymn śpiewają.
      Z tego co mi opowiadał to jest nacja, która we krwi ma genetycznie zaprogramowane szukanie luk i niepodporządkowanie sie. Żeby ich zdyscyplinować w pełni należałoby przykuć kajdanami do stołu kuchennego.
      • janja11 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:13
        Jeśli ktoś miałby chory pomysł, aby sparaliżować totalnie europejską gospodarkę, to , jak widać, włoski pierdolnik doskonale nadawał się na początek.
      • lauren6 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:24
        A Polacy niby są zdyscyplinowani? Premier wczoraj podał, że jednak 99% skontrolowanych osób przestrzegało kwarantanny.

        Trochę zamordyzmu, dotkliwych kar finansowych i towarzystwu odechciałoby się łazenia po pubach.
        • netlii Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:30
          lauren6 napisała:

          > A Polacy niby są zdyscyplinowani? Premier wczoraj podał, że jednak 99% skontrol
          > owanych osób przestrzegało kwarantanny.
          >
          > Trochę zamordyzmu, dotkliwych kar finansowych i towarzystwu odechciałoby się ła
          > zenia po pubach.

          Porównując do Włochów zdecydowanie jesteśmy bardziej odpowiedzialni i zdyscyplinowani.
          Wewnątrz ich społeczeństwa nie funkcjonowałam poza incydentalnymi spotkaniami w kurortach, ale wystarczą mi relacje od znajomych co do ich podejścia do warunków zatrudnienia, BHP, przepisów drogowych jak i wszystkich innych.
          Historia z koronawirusem tylko genetycznie zakodowaną lekkomyślność potwierdza.
          Jeszcze w okresie kwarantanny wędrówki ludów po mieszkaniach miały miejsce a tam standardowo cała rodzina siedziała z godzinę albo i dwie przy stole kuchennym i biesiadowała, ze względu na późny wiek zachodzenia w ciąże często długo się oczekuje na jedyną wnuczka/wnuczkę to przy świadomości, że dzieci mogą być bezobjawowym nosicielem to dziadkowie niejednokrotnie 80+ brali do siebie żeby obowiązkowo wycałuskować, wyprzytulać i uściskać, bo wiadomo czy to nie ostatni już raz?
      • triss_merigold6 Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:28
        Nie chodzi o szukanie luk. Południowcy po prostu są obrzydliwie infantylni, mają mentalność trzylatków, no i nie są zbyt bystrzy.
        • netlii Re: Apel z Włoch 14.03.20, 14:37
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie chodzi o szukanie luk. Południowcy po prostu są obrzydliwie infantylni, maj
          > ą mentalność trzylatków, no i nie są zbyt bystrzy.

          Nie sugeruje, że w ich społeczeństwie jest nadreprezentacja anarchistów, ale mają taką oto tendencje, że kategoryczne przepisy, obostrzenia, zalecenia swoją drogą a alternatywne życie jeszcze innym torem - bo tak wygodniej.
          Jak się dostaje ze strony lekarza zalecenie: kwarantanna, bezwzględnie unikamy dużych skupisk ludzkich, oczywiście zwolnienie z pracy pani dostaje to powinno się załączyć lampka, że skoro na open spacie mam 100 osób czy tam zakładzie produkującym śrubki to 15 osób w kawiarni chociaż proporcjonalnie mniejsze dalej jest w kategorii "duże skupisko ludzkie". Dla średnio myślącego człowieka powinno być oczywiste. No okazuje się, że tak nie za bardzo.
        • obrus_w_paski Re: Apel z Włoch 14.03.20, 15:05
          A ci z centrum Europy to ochlejusy co widać po załączanymi obrazku

          triss_merigold6 napisała:

          > Nie chodzi o szukanie luk. Południowcy po prostu są obrzydliwie infantylni, maj
          > ą mentalność trzylatków, no i nie są zbyt bystrzy.
    • kropkacom Re: Apel z Włoch 14.03.20, 15:04
      Chciałabym... Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka