Dodaj do ulubionych

Adrian na Jasnej Górze.

27.03.20, 00:56
Było? To rozmodlone zdjęcie...te oczy skierowane do nieba...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25824038,andrzej-duda-modlil-sie-na-jasnej-gorze-wobec-wciaz-szalejacej.html#s=BoxOpImg4
Cyrk. I dla jasności nie mam nic do wiary katoliskiej. Jak ktoś w to wierzy niech sie modli na zdrowie. Ale prezydent kraju ma chyba inne zadania. Z tego co pamietam to nie ma znaczenia dla Boga czy modli sie prezydent Adrian czy Pani Wiesia ze spożywczaka. Prezydent świeckiego państwa pownien być neutralny zawodowo jezeli chodzi o wiare .
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 02:39
      Zobacz jaki strach w oczach ma ten ksiadz 🤣 On juz wie, ze to koniec.
      • georgia.guidestones Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:02
        a budyn taaki rozmodlony & natchniony
    • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 07:07

      Tak w praktyce wyglada przestrzeganie obostrzen o przemieszczaniu sie. Czy to miesci sie w punkcie "zalatwianie codziennych niezbednych do zycia spraw"?
      • maslova Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 08:53
        iwles napisała:

        > Czy to m
        > iesci sie w punkcie "zalatwianie codziennych niezbednych do zycia spraw"?
        >
        No chyba nie masz wątpliwości, że się mieści? Do tego mieści się jeszcze w przepisach o przeciwdziałaniu epidemii 😉
        • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:01
          Właśnie chciałam powiedzieć ze to są działania prewencyjne...na najwyższym szczeblu
          • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:35
            Tyle że w takiej formie nieskuteczne (patrz cytat niżej).
      • malia Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:37
        ależ to przecież jest Załatwianie codziennych niezbędnych do życia spraw !
        To Adrianowe być albo nie być, on pozyskuje wyborców w ten sposób
        • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:48
          No ja wiem. Ale wolałabym zeby mniej narażał ludzi i przeleciał się piechotą do kościoła (z pałacu ma jakies 50 metrów), jak już musi pozyskiwać.
          • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:58
            Czekam dnia, gdy okaże się, że ktoś w jego otoczeniu - tych ludzi, których zmusza do latania ze sobą po kraju mimo rosnących obostrzeń - jest zakażony. Jest to bardziej niż mniej prawdopodobne przy obecnej ruchliwości Dudusia.
            • alicia033 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:33
              sumire napisała:

              > Czekam dnia, gdy okaże się, że ktoś w jego otoczeniu - tych ludzi, których zmusza do latania ze sobą

              jakie zmusza?
              Do sopu siłą zaczęli wcielać, czy może do Pałacu Namiestnikowskiego nakazy pracy wydają?
              • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:11

                Ktokolwiek by to nie był, ktoś MUSI obowiązki SOP wykonywać. Wszyscy mają zrezygnować ze służby ?
                • alicia033 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:22
                  iwles napisała:

                  > Wszyscy mają zrezygnować ze służby ?

                  czemu nie?
                  Może by wreszcie coś by do władzuchny dotarło.
    • la_mujer75 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:00
      Kampania w toku...
    • urtikus Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:00
      źle pamiętasz
      • pani07 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:17
        Logika:
        Akcja swego czasu duża, wpisu w mediach społecznościowych itd.
        1) Pray for Paris(wpisz każde inne miasto, państwo)
        2) Haha Duda na Jasnej Górze
        • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:53
          "Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". (Mt 6, 5-6)

          (A logiki byś nie poznała, nawet gdyby cię w tyłek ugryzła).
    • woman_in_love Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:22
      On już wie, że tylko modlitwa nam została.
      Wie, że państwo jest w rozsypce, że brak maseczek, testów, respiratorów, lekarzy, pielęgniarek, wie o tej całej masie nowych zachorowań i zgonów które przed nami ukrywają. To już koniec. Została tylko modlitwa i on to wie.
      • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:34
        Zdumiewająca diagnoza. Zgodnie z powyższym wpisem rozumiem, że także Hiszpania, Francja, Włochy, Niemcy, ba także Stany Zjednoczone są w rozsypce? Przeciez tam tez brakuje maseczek, testów, lekarzy itd.
        Niestety, mają w jednej dziedzinie przewagę nad Polską.
        Nie mają durnej i zarażonej korytowirusem opozycji.
        To, co wczoraj w Sejmie wyprawiał Nitras&company nie mieści się w głowie. Ważniejszy okazał się teatr polityczny niż praca.

        Jeszcze chwila a będziemy mogli zobaczyć taką scenę:
        Wpada Nitras z upudrowanym nosem na mównice sejmową i wypala:
        - Czołem Wielkiej Polsce
        a w odpowiedzi Bosak z Korwinem krzyczą:
        - Konstytucja! Wolne sądy!!
        • woman_in_love Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:37
          andżej, a gdzie jakiś cytat?
        • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:39
          Ej, a czemu prezydenta nie dotyczą nowe przepisy dot. mszy?
          Ilu ludzi już zaraził, włócząc się po kraju?
        • manon.lescaut4 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:10
          A nie są w rozsypce? Oj Elka, wy chyba razem z tiszem jesteście tak zaprogramowani z gotowym przekazem dnia na rok do przodu, ze wam nieprzewidziane światowe wydarzenie umknęło i błądzicie jak dzieci we mgle.
    • stasi1 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:29
      Może on się prywatnie modlił?
      • maslova Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:42
        Aha, i stąd ta relacja we wszystkich mediach.
      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:44
        "Może on się prywatnie modlił?"


        no co ty, w godzinach pracy ? tongue_out
        • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:05
          To wszystkie kościoły między Warszawą a Częstochową są zamknięte?
          • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:52
            dla ciebie bez różnicy, niemniej jednak przemyśl korelację z mekką, prawda, że pomogłam?
            • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:09
              Nie, nie pomogłaś. Mekka jest raz na całe życie (jeden z filarów islamu). I akurat ten filar (tzw. mała umrah) został parę tygodni temu zamknięty. Ale rozumiem, że w twoim pojęciu modlitwa z pewnych punktów trafia do Boga bardziej niż z innych? A na czym opierasz pogląd, że modlitwa Adriana, dowiezionego przez służby, będzie bardziej efektywna, od modlitwy przeora czy któregoś z zakonników?
              I jak usprawiedliwisz selfika, który zawiera w sobie dwa skierowane do elekoratu komunikaty: a) ach, jestem wierzący i tradycyjny oraz b)mam w d. zarządzenia o siedzeniu na d. w domu i minimalizowaniu kontaktów międzyludzkich, wiec ty też mozesz?

              • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:12
                P.S. A hadżż jest w końcówce lipca, więc mają jeszcze sporo czasu do decyzji.
                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:50
                  a jasnej nie zamkli, przynajmniej dla pada i jedyne co se możesz zrobić to powyzywać od idiotek, azerskich oczywiście...
                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:57
                    🤦🚑
                  • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:10

                    jak myślisz volta, czy Adrianowi robione są testy na bieżąco, co parę dni, a juz obowiązkowo po powrocie z każdej podróży ? I wszystkim z jego otoczenia też ?
                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:14
                      wyobraź sobie, że w ogóle mnie nie zajmują testy dla kogokolwiek, ale jeśli tak bardzo się martwisz o testowanie pada, to napisz, gdzie trzeba i może się ktoś nad twoją troską pochyli?

                      skąd nagle tyle troski o pada, przecież to facet bez znaczenia, nikt na niego nie patrzy(a już jematka to podobno w ogóle), tefałeny pomijają, w sonadażach ma mniej niż bosak, boże w jakich sondażach? przecież wyobrów też już nie powinno być....
                      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:16

                        nie interesują cię testy, w ogóle. Ok, nie zaskoczyłaś mnie.
                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:19
                          w kontekscie pada, zupełnie nie, chyba że podadzą info jak u charlesa, że przebadany i wyszedł pozytywnie. wtedy ucha nastawię, nie, żeby nie.
                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:17
                    Cóż, idiotami nazwę tych, którzy narażają bez koniecznej potrzeby siebie.
                    Niemoralnymi idiotami nazwę tych, którzy poza sobą narażają także innych dla własnych politycznych korzyści.
                    Kryminalnymi idiotami nazwę zaś tych, którzy piastujac bądź co bądź istotne funkcje puszczają w eter przesłanie "iiiiiii tam, te ograniczenia nie są wazne".
                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:12

                      ale ja dalej nie wiem czemu nagle mekka nie może być za rogiem a kościoły między wawą jasną już mogą i się zaczynasz pluć?

                      o całej reszcie nie dyskutuję, bo mnie normalnie wzruszyłaś i łkam...
                      • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:30
                        No widzę, że masz problem z rozumieniem. Znaczący. Ale jestem łagodna, wyjaśnię:
                        1. Do Mekki musisz popylać raz w życiu. Co oznacza, że nie musisz robić tego podczas epidemii. Dlatego też podróże do Mekki zostały zakazane jeszcze w lutym. (nb. Bukhari, 71, tu masz lengłidżu, cytował Mahometa następująco: If you hear of an outbreak of plague in a land, do not enter it; but if the plague breaks out in a place while you are in it, do not leave that place."
                        2. "Pluję" jak widzisz nie dlatego, że jakiś jeden z drugim musi koniecznie z jakiegoś odległego punktu zanosić modły (w normalnym czasie niech sobie i pięć razy leci nawet na kolanach, do dowolnego świętego miejsca, nic mi do tego), ale że chce sobie w ten sposób ulżyć i zrobić kampanię w czasie, kiedy powinien siedzieć na 4 literach w domu i obcinać kontakty z innymi, żeby nie narażać ludzi na rozniesienie zarazy.
                        3. Twoje wzruszenie jest dla mnie jak tupot mrówek. Znaczy - równie głośne.
                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:42
                          pytam, czy modły w mekkce różnią się jednak od modłów w kalifacie paryskim i aż trzeba jechać ten raz w życiu?
                          ja rozumiem, że się różnią a ty nie, skoro nie rozumisz czemu jasna to nie to samo co wawa. no ale mały rozumek, przy szerokich horyzontach, wiadomo...

                          od początku jest jasne że bul upy masz o rzekomą kampanię - co za peszek, że akurat na pada padło. dobrze, że pilnie śledzisz kampanię, dowiesz się czegoś przynajmniej.

                          • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 20:09
                            To nie są "modły w Mekce", moja biedna.
                            To jest skomplikowany rytuał, który jest obowiązkiem każdego muzułmanina - do wykonania RAZ W ŻYCIU. Coś jak chrzest dla chrześcijanina. Modły są takie same wszędzie - o ile znam (pobieżnie) islam - człowiek ma wykonać obowiązkowe ablucje i obowiązkowe salaty, a co do reszty - Allah wie najlepiej.
                            Natomiast od stu postów ci wyjaśniam, że mam do Adrianka pretensje dokładnie o kampanię, a ściśle rzecz biorąc o to, że jego kampanijne rozjazdy narażają ludzi - zarówno tych, którzy są w okolicy, jak tych, którzy będą przez budynia lżej traktować zalecenia izolacji.
                            Naturalnie jeżeli nadal nie pojmujesz mogę ci to wyjaśnić jeszcze raz, nie ma sprawy.
                            • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 20:57
                              ach, teraz będziemy upraszczać, że w mekce nie o modły chodzi? ojej, popłynęłas....

                              rytuały... na jasnej tez są rytuały, taka pielgrzymka na przykład, łazikowanie na kolanach dookoła, norlanie, tego w wawie się nie robi, no ale wiadomo, to zupełnie nie to samo, takie swojskie, przaśne, no, jakby nie na twoje horyzonty...

                              co do kampanii, to teraz się wysypałaś, wcześniej o rzekome zdrowie pracowników ci chodziło, o wychodzenie z domu, o wszystko tylko nie o kampanię...taka zatroskana...

                              • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 21:36
                                O jejusiu, przaśne, nieprzaśne, monoteistyczne, politeistyczne, w rzece, naokoło kamienia, pod obrazkiem, bez obrazka - ganz pomada, jak dla mnie, ja tam jestem niewierząca i mi to obojętne. ALE nie wszystko jest mi obojętne: albowiem dowolne cuda wianki sobie każdy, nawet budyń robić, ale NIE podczas epidemii, NIE w cynicznym celu zebrania głosów politycznych i NIE kosztem dobra przypadkowych pechowców. I nie mam najmniejszego zamiaru ukrywać mojej pełnej pogardy, dla tego poziomu politycznego draństwa i cynizmu. Nawet żebyś tu jeszcze piętnaście razy zatupała nóżkami na Mekkę, Ganges, czy dowolne inne groty Abrahama.
                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 10:57
                                  To wszystkie kościoły między Warszawą a Częstochową są zamknięte?

                                  odniosłam się tylko do tej wypowiedzi/pytania retorycznego. cała reszta, a szczególnie ta o kampaniach, zdrowiach siłą wcielonych do boru czy koru mnie nie interesuje. to sobie daruj, interesowało mnie tylko to, czy widzisz różnice między jasna a kościołem parafialnym w koziej wólce.
                                  wiem już że nie widzisz(zresztą takie pytanie sugeruje taką ingorancję) za to jakoś nie masz probelmu z wywiedzeniem wyższości mekki nad jakąś budą z halfunem na przedmieściach. czyli rozumek masz, nie przeczę, że nie wielki, trudno...

                                  o kampani i siedzeniu w domu na dudzie nomen omen, sefliki moje pytanie nawet nie zahaczało.
                                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 11:49
                                    Albo udajesz, albo jesteś rzeczywiście upośledzona kognitywnie.
                                    POZA EPIDEMIĄ każdy dudek w potrzebie kontaktu z absolutem może sobie - zamiast iść piechotą do najbliższej placówki wyznaniowej - latać, chodzić, pływać dokąd chce. Do Mekki, Jerozolimy, Rzymu, Jasnej Góry, Złotej Świątyni, ashramu, Lourdes, Qom, Koziej Wólki albo Torunia. Może robić to w święta, posty, w czasie urlopu - i nic mi do tego, może mnie to ciekawić, zaskakiwać, ale nie ma dla mnie znaczenia.

                                    W CZASIE EPIDEMII dudek ciągnący za sobą przez pół kraju sztab ludzi po to, żeby sobie strzelić przedwyborczego selfika dowodzącego religijności - a, to już ma dla mnie znaczenie. A dudek publikujący focię, która pokazuje, że elektorat MOŻE LEKCEWAŻYĆ zakazy W CZASIE EPIDEMII - ma znaczenie tym większe. Fakt, że robi to DLA ZYSKU budzi zaś moje głębokie obrzydzenie.

                                    Jeżeli nadal nie rozumiesz, to obawiam się, że nie mam metod prostszego wytłumaczenia, przyjmij wyrazy mojego szczerego ubolewania w tym względzie.
                                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 11:58
                                      ale ja się nie pytam o dudka tylko o różnicę między obiektami.

                                      no trudno, żebyś mi odpowiedziała na moje pytanie, skoro ty go albo nie widzisz(okularnika polecam) albo nie rozumiesz.

                                      nie pytam o dudka, ani o epidemię. więc te akapity pomijam, nie czytam, nie musisz się wysilać, widzę że gimnastyka języka sprawia ci spory wysiłek, ale ja o zupie ty o upie.
                                      • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:28
                                        A co mnie obchodzi różnica między obiektami kultów, których nie wyznaję, żabko?
                                        Jedyna istotna różnica jest inna: jest epidemia, albo nie ma. Jest - siedzisz na du. Nie jest - robisz co chcesz. Gdyby któryś premier wstawiał sobie teraz selfiki z umry, kupały, holi czy festiwalu druidów miałabym o nim dokładnie taką samą opinię, jak o Adrianie. Bo wykazałby się takim samym cynizmem i podłością. Z tym, że oczywiście Adrian naraża moje społeczeństwo i mój kraj, więc emocjonalnie wk. mam większy.
                                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:20
                                          kiciu, otóż nikt inny nie zadał głupiego pytania czy innych kościołów nie było mięszy wawą a częstochową.


                                          reszty nie czytałam, już wiem, że zdechniesz ale nie przyznasz, że częstochowa t jednak coś innego, ale nie będę na szczęście musiała tłumaczyć, bo po pierwsze, dobrze wiesz, że się nie popisałaś z tym pytaniem, po drugie nic cię to podobno nie obchodzi, pojemność rozumku poznaje się nie tylko po odpowiedziach ale i po zadanych pytaniach, więc tu też mam z bańki.

                                          o epidemii i siedzeniu na dudzie podyskutuj z kimś kto jest chętny, ja nie za bardzo. monotematycznie odleciałaś więc poczekam aż ci przejdzie...
                                          • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:50
                                            No tak, na trudności kognitywne nie ma rady. Smutne.
                                            • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 19:46
                                              o, wreszcie odpuściłaś plucie się o epidemii, jest progres. może do jutra się namyślisz o co mi chodzi z tą częstochowa w skrócie zwaną jasną?

                                              jak się nie namyślisz, to o epidemii i dudusiu mi nie pisz, bo czytać hadko
                                              • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 21:19
                                                Nie, odpuściłam jakiekolwiek wymagania intelektualne od interlokutora.
                                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 22:32
                                                  dzidzia, żeby je odpuścić to najpierw musiałabyś je mieć.

                                                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 22:46
                                                    big_grin
                                                    Sądzisz, że od początku nie miałam złudnych nadziei co do twoich możliwości intelektualnych i dlatego nie stawiałam ci poprzeczki zbyt wysoko?
                                                  • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 23:07
                                                    sądzę, że się ośmieszyłaś, swoje możliwości zaprezentowałaś już przy okazji azerskiej idiotki, nie liczę że na coś jeszcze cię stać (widać, jak się rzucasz, może to corona już się na ciebie zasadziła?)... poprzeczkę żabciu zawieszać możesz swojej kici domowej, co to jej pis odwołał maturę a nie wiadomo czy i granicy nie zamknie. dobranoc, miauuu....

                                                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 29.03.20, 00:31
                                                    Melisa. Lektura. Zrozumienie prostego zdania. (Podmiot, orzeczenie, dopełnienie, sens.)
                                                    Powtarzaj regularnie, a będzie lepiej. Jestem pewna!
        • stasi1 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 09:16
          Prezydent nie ma ustalonych godzin pracy. Ale pomyśl jakie poświęcenie dla Andrzeja, tak śmigałby sobie na stoku a tak musi do Częstochowy jechać. Inna sprawa że dzięki temu Polska zaoszczędzi, nie musi tyle na wyjazd wydawać, bez noclegów dla ochrony
      • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:56
        I daletgo relacja?? oł rili?
    • bywszy Disappointed!!! :( 27.03.20, 09:36
      hanusinamama napisała:

      > To rozmodlone zdjęcie...te oczy skierowane do nieba...
      > ...

      Ale bez gustownego zielonego wdzianka z flagą na piersi to jednak nie jest to. tongue_out

      PR-owcy schrzanili temat, przez brak wdzianka Adrian większą połowę uroku stracił. suspicious
    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:43
      Serio? dlatego, ze jest prezydentem to nie może być katolikiem i nie może się modlić?
      Wam już chyba na łeb siada z tej kwarantanny, dlatego takie bzdury wypisujecie.
      I taka hanusina będzie mówić, kto może się modlić a kto nie, tragiczne.

      • taniarada Wedle wychowanków GW 27.03.20, 09:46
        ninanos napisała:

        > Serio? dlatego, ze jest prezydentem to nie może być katolikiem i nie może się m
        > odlić?
        > Wam już chyba na łeb siada z tej kwarantanny, dlatego takie bzdury wypisujecie.
        > I taka hanusina będzie mówić, kto może się modlić a kto nie, tragiczne.
        >
        Nie wolno .A wręcz przeciwnie ośmieszać .Siema.
        • ninanos Re: Wedle wychowanków GW 27.03.20, 09:52
          Ośmieszasz się teraz ty, a on niech się modli jak tego potrzebuje.
      • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:52
        Może. Prywatnie.
        • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:56
          Może byl prywatnie, może nie.
          Jest jakiś formalny zakaz że urzędujący prezydent nie moze się modlić?
          • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:59

            a jest jakiś przepis, który pozwala mu omijać prawo ? (osób, poza odprawiającymi mszę, było więcej niż 5).

            No i gdzie był w tym momencie jego zdrowy rozsądek ?
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:03
              Tu masz rację, nie z tym polemizuje.
              Chodzi mi o formalny zakaz modlenia się i uczestniczenia we mszy św. przez urzędującego prezydenta, bo znalazły się glosy, że nie wolno i nie może.

              • bywszy Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:33
                ninanos napisała:
                > ...
                > Chodzi mi o formalny zakaz modlenia się i uczestniczenia we mszy św. przez urz
                > ędującego prezydenta, bo znalazły się glosy, że nie wolno i nie może.

                Może nie zauważyłaś, ale akurat teraz obowiązuje w Polsce kilka formalnych zakazów, które sprawiają, że o wyprawie na Jasną Górę, czy do innego Lichenia możesz sobie jedynie pomarzyć.
                Zakazy te obowiązują wszystkich, prezydenta RP też. O ile ten nie udaje się gdzieś w ramach obowiązków służbowych.

                Właśnie dlatego ten wczorajszy popis Adriana jest czymś dużo gorszym niż tylko akt wulgarnej ostentacji.
                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:04
                  A ty nie zauważyłeś i nie przeczytałeś postu na którego odpisywałeś.
                  • bywszy Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:29
                    Mamy do czynienia z trójcą: Andrzej Duda, prezydent RP, kandydat Duda.

                    W obecnym stanie prawnym Andrzej Duda oraz kandydat Duda w ogóle nie powinni się szwendać po kraju.
                    Prezydent RP powinien podróżować jedynie w związku ze sprawowaniem urzędu.

                    Wszystko to byłoby może nieco mniej perwersyjne, gdyby nie istnienie kaplicy w Pałacu Namiestnikowskim i utrzymywanie przez podatników prezydenckiego kapelana.
                    Właśnie po to, żeby Andrzej D. (tym razem obojętne, w której osobie występuje) - nie ruszając nawet dupy ze służbowego mieszkania - miał swobodny dostęp do posługi religijnej.

          • woman_in_love Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:02
            Tak: w godzinach pracy nie może. A na urlopie nie był.
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:05
              To mnie teraz rozbawiłaś/rozbawiłeś, aż oplułam monitor.
            • taniarada Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:15
              woman_in_love napisała:

              > Tak: w godzinach pracy nie może. A na urlopie nie był.
              Wieczorem w pracy.Ty już na tym forum z nudów szalejesz .Każdy jaki by nie był wątek polityczny ,czy kościelny to z nienawiścią piszesz takie rzeczy .Że innym to nigdy by do głowy wpadło napisać .Jest tu taka wąska grupa specjalistów w tym temacie.Wstydź się .
          • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:04
            Tak bardzo prywatnie, że zadbano, by relacja dotarła na oficjalny profil i do mediów.

            Inna sprawa, że koleś ma w kraju kryzys, jakiego dawno nie widziano, i może to nie jest najlepszy czas dla bądź co bądź głowy państwa, by jeździć na wycieczki na Jasną Górę. Just sayin'.
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:09
              Napisałam, ze może był prywatnie, a może nie, zabawne że tylko jedną część wypowiedzi zdołałaś doczytać i się do niej odnieść.
              Jeszcze raz czy jest jakiś formalny zakaz? bo co wg ciebie ktoś powinien, co może, a co nie może nie ma żadnego znaczenia.
              • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:21
                Ależ ma, ogromne. Obok formalności jest bowiem jeszcze to, co powinno się robić, a czego nie. Znane jako zdrowy rozsądek.
                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:28
                  Ale dlaczego to ty masz ustalać co ktoś powinien robić, a co nie powinien? Jest nas w tym kraju 38 milionów i każdy na ten temat może mieć inne zdanie, dlaczego to twoje zdanie ma być kluczowe? kto ci dał prawo decydowania za katolików kiedy mogą się modlić, a kiedy wg ciebie nie mogą?

                  • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:33
                    Dociera do Ciebie, że nie o modlitwę chodzi? Tylko o jawne robienie sobie zgrywów z obowiązujących jakoby wszystkich ograniczeń? Oraz o lansowanie się mediach tudzież prowadzenie kampanii wyborczej?

                    Naprawdę uważasz, że on "był tam prywatnie"? Z prywatnym fotografem, udostępniającym mediom fotografie? (nie wiem, może i telewizja była...).
                    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:44
                      A gdzie ja napisałam, że pojechał prywatnie? no gdzie? "może był tam prywatnie, A MOŻE NIE " , następnym razem będę pisała wielkimi literami, bo co po niektóre nie potrafią czytać, albo czytają tylko wybiórczą tą część zdania, która im się akurat podoba i do której potrafią się odnieść.

                      Odnosiłam się do tych wypowiedzi;
                      "Tak: w godzinach pracy nie może. A na urlopie nie był." - to jest akurat zabawne
                      "Nie wolno .A wręcz przeciwnie ośmieszać .Siema."
                      "Może. Prywatnie." to pytam o formalny zakaz, ale nikt nie potrafi takiego podać, dziwne nie?
                      "akt wulgarnej ostentacji."
                      Tak więc niektóre tu światłe i tolerancyjne panie, które tak pięknie piszą o tolerancji nie potrafią zaakceptować faktu, że katolik się modli.
                      A ze złamał zakaz 5 osób, oczywiście i z tym nie dyskutuje, ale żeby to wiedzieć trzeba przeczytać drzewko, gdyż o tym juz pisałam.
                      • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:33
                        Wprowadzamy ograniczenia w przemieszczaniu się, będą one dotyczyć każdego z nas - powiedział na konferencji po posiedzeniu sztabu antykryzysowego premier Mateusz Morawiecki. - Musimy ograniczyć nasze wyjścia niemal do zera - wtórował mu minister zdrowia Łukasz Szumowski.

                        W związku z rosnącą liczbą zachorowań rząd wprowadza zakaz wychodzenia z domu bez wyraźnej życiowej potrzeby (takiej jak wyjście do pracy, zakupy żywnościowe czy wizyta w aptece). Zamknięte zostają parki, lasy, place zabaw i nadrzeczne bulwary.
                        • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:53
                          Olena litości przeczytaj drzewko, dowiedz się do czego się odnoszę, a potem wklejaj, bo na razie wkleiłaś coś co nijak się ma do tego co napisałam, próbując mi coś udowodnić z czy się absolutnie zgadzam i pisałam już kilka razy o tym.
                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:17
                          ale kojarzysz, że facet ma właśnie życiową potrzebę?
                          i kto mu zabroni? skoro w takiej sprawie wolno?

                          a już ustaliłyśmy chyba, że to jak mekka, znaczy, ma znaczenie, choćbyś chciała, żeby nie miało...
                          • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:46
                            >ale kojarzysz, że facet ma właśnie życiową potrzebę?<
                            big_grin, jasne, jasne.
                            Tylko za jego "życiową potrzebę" (rozumiem że selfik też był 'życiową potrzebą", hihihi), może zapłacić x osób, które naraził na zakażenie - obstawa, kierowca, zabezpieczenie medyczne, księża oraz osoby, z którymi one z kolei się kontaktują - i w drugą stronę, czyli osoby, z którymi po wycieczce kontaktuje się Adrian. To raz.
                            A dwa: naraził także tych bezimiennych, dla których bujający po kraju i strzelający focie prezydent oznacza także komunikat "niby macie siedzieć w domach, ale to ściema tak naprawdę".
                            Dość kosztownie wypada, jak za "potrzeby życiowe" jednego dudka.

                            >ma znaczenie, choćbyś chciała, ż<
                            Hihi. Jedyne liczące się znaczenie by to miało, gdyby miało to znaczenie dla Przedwiecznego (o ile założymy jego istnienie). Musilibyśmy wówczas przyjąć również założenie, że ma on czerwoną linię do pewnych miejsc. Dla mnie stoi to w pewnej kontrze do założenia, że jaśniej docierają do niego modły ludzi, którzy szli piechotą całymi dniami mimo obtartych nóg i dyskomfortu, dokonując rachunku sumienia, planując poprawę, przepraszając i generalnie prowadząc wielkie wewnętrzne porządki.
                            No i naturalnie należałoby przyjąć założenie, że Wiekuisty przejmuje się także wyrokami politycznymi, i prezydenckie modły są dlań ważniejsze, niż modły dowolnego innego wiernego.
                            Ale jak sobie chcesz, skoro pasuje ci taka konstrukcja - czemuż miałabyś jej nie wyznawać?
                          • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:57
                            A ja mam życiową potrzebę spotkania się w parku na grilla, mogę? Całe wieki znajomych nie widziałam.
                            Ach, sorry. Mnie dadzą słony mandat, a może i ktoś zachoruje. Duda jest ponad prawem, to raz, i ma najwyraźniej w doodzie, jakie konsekwencje mogą mieć jego życiowe potrzeby, realizowane publicznie w czasach pandemii. Co wolno wojewodzie itp.
                            • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:11
                              jeśli stawiasz życiową potrzebę grilowania na równi z modłami na jasnej, to przeciez możesz iść i grilować. jakoś to uzasdnisz, może strażnik ma taki sam rozumek jak ty, zgodzi się i madnatu nie wystai (rozumie, że chodzi o mandat?)

                              duda nie jest ponad prawem bo w życiowej sprawie można - zreszta jeśli uważasz że coś tam łamie, to możesz i powinnaś złożyć doniesienie do prokuratury. jeśli będziesz miała szczęście i prokurator będzie rozumował jak strażnik to się nawet ucieszy z extra roboty. no a potem to jak z płatka - wolne sondy!!! pomogłam?
                              • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:17
                                Które sondy? Marsjańskie? Ostatnio bardzo fajne zdjęcia przyszly, Marsjan ani widu, ani słychu, wiec chyba nikt tych sond nie uwięził tongue_out
                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:20
                                  nie jarzysz?wspułczuję twoim dziecią
                                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:24
                                    Współczuj na zdrowie. Moje dziecko przynajmniej nie ma problemów z ortografią.
                                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:45
                                      uuu.....nowa na forum
                                      i stąd te mądrości o sondach?

                                      może z ortografią nie masz problemów ale z jarzeniem? spooooooore , powinnaś nadrobić kultowe teksty na tym forum, żeby się nie ośmieszać
                                      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 21:25
                                        Dziecko, to są "kultowe" teksty gimbazy (mentalnej przede wszystkim), a nie dorosłych ludzi. Tak że owszem - ja się od takich odcinam.
                                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 02:41
                                          To widocznie forum jest gimbazą, musisz się ulokować gdzieś indziej.
                              • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:28
                                Wiesz, pani "jeżdżę po alko i co mi zrobicie" - ludzie mają różne systemy wartości i jednym z największych obrzydlistw, jakich PiS się dopuścił, jest postawienie modłów ponad innymi wartościami, na przykład - jak tutaj - zdrowiem, bezpieczeństwem czy zwykłą przyzwoitością.
                                Typ w tym czasie mógł robić - jako PREZYDENT, nie jako Andrzej D. - dziesiątki bardziej pożytecznych dla kraju rzeczy. Wybrał lansik dla wyborców. Trafiło chyba, bo niektórzy naprawdę uwierzyli, że chodzi o duchowość, a nie fakt, że nadal trwa kampania wyborcza i tylko jeden kandydat bierze w niej udział.
                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:51
                                  o, kolejna ma bul upy o rzekomą kampanię

                                  lansik dla wyborców dudzie nie jest potrzebny, bo jego elektorat jest w odróznieniu od miłośników całej reszty dokładnie określony i selfiki z jasnej ani mu nie zaszkodzą ani nie pomogą.

                                  lepiej to sobie uzmysłowić i zająć się wprowadzeniem stanu wyjątkowego, wtedy jeszcze rok sobie na dudusia na jasnej będziecie patrzeć
                                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 07:07
                                    Jaką rzekomą? Przecież ona oficjalnie trwa.
                                    A że jego elektorat jest wyraźnie określony, to widzimy big_grin
                                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 11:01

                                      no i widzicie i nic nie umiecie zrobić, by go przeflancować do kidawy, a bez tego ciężko wygrać, co chyba zdążyłaś zauważyć?
                                      wysoka frekwencja miała pis zmieść z powierzchni, tymczasem jest druga kadencja...
                                      • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:05
                                        Ale czemu przeflancować do Kidawy? Nie jestem wyborcą KO smile
                                        Twoje zadowolenie z drugiej kadencji wybitnego męża stanu jest fascynujące, natomiast jeśli wierzysz, że dzięki swej bohaterskiej wycieczce na Jasną Górę wymodlił Polsce tłuste lata, to - cóż. Haha.
                                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:18
                                          do kidawy? a to już nie jest wspólną kandydatką opozycji? no dobrze, nie znam się na zawirowaniach po jej stronie, czekam aż mnie ktoś przekona do głosowania na bylejakiego kandydata opozycji, byle był.

                                          na razie bez głosów takich jak ja...
                                          no właśnie
                                          • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:25
                                            Nie martw się, betonu nikt nie zamierza przekonywać. Betonowi wystarczy, żeby prezydent wystarczająco dużo klęczał. Dlatego możesz spać spokojnie i z czystym sumieniem oddać swój betonowy głos na Klęczącego Andrzeja.

                                            PS Kandydatów na prezydenta jest 12, nie tylko Kidawa. Poczytaj czasem prasę czy coś, będziesz lepiej zorientowana.
                                            • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:40
                                              betonu nikt nie zamierza przekonywać(nie jestem pewna czy myślisz o mnie?) ale

                                              do betonu to mi raczej na pewno daleko, męża mam kodziarza, który jest na każdej manifie z flagami i znaczkami, skaczącego z gierychem ja z drugiej strony patrząc - jeszcze nigdy nie byłam ani na miesiecznicy ani na marszu, no ogólnie z dzielni się swojej nie ruszam, nawet do kościołasmile
                                              co nie przeszkadza zajrzeć nam po drodze do częstochowy jak jadziem w góry...

                                              ale już wiem że nawet z takimi umiarkowanymi jak ja, nie potraficie sobie poradzić, tacy fachowcy, tacy światowi, tacy piękni....
                                              napisz jeszcze, że umiarkowanych też nie zamierzacie przekonywać, to nawet nie będzie nieprawdą. podobno zamierzacie przekonywać przekonanych smile

                                              luzz, na pewno się uda
                                              • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:03
                                                No, forum od wielu lat ma szansę obserwować twoje umiarkowanie big_grin

                                                Nie wiem, kogo masz na myśli, pisząc "wy", ale abstrahując już od tego - skoro pasuje ci klęczący narciarz, to nie rozumiem, po cholerę ktoś miałby cię przekonywać. Widocznie dostrzegasz w nim zalety, które do ciebie przemawiają, to nawet miło. Zresztą inni kandydaci nawet nie mają szans się zaprezentować. O właśnie - może stąd ten śmieszny lans częstochowski? Sumienie chłopa ruszyło, że urządza sobie kampanię na wirusie kosztem pozostałych kandydatów i zdrowia ludzi, i postanowił pobić się w piersi przed Maryjką?
                                                • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:29
                                                  Wczęśniej mieli kampanię na trumnach i dętych oskarżeniach, przypominam.
                                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:38
                                                  gdyby mnie forum nie poinformowało, że narciarz się wybrał do jasnej to bym nie wiedziała, więc nie bardzo wiem o jakim lansie piszesz? doradzam zajęcie się prowadzeniem kampanii pozostałym kandydatom, (bylejaki, byle był), zamiast wypadowi, to może podskoczy tym im, co to nie wiesz, kogo mam na myśli?

                                                  moje umiarkowanie nie jest widoczne na forum bo tu każdy, komu się beknie przy obiedzie, że 500+ to niezły pomysł jest uznawany za beton, oczywiście przez tych , co to nie wiesz, kogo mam na myśli...

                                                  zobacz, jaki adrian uprzejmy, po 10 maja ustąpi wygranemu kandydatowi opozycji(wiadomo już kto to taki, bo nie czytam za wiele?) też będzie mógł się polansować na epidemii, wszak wtedy będzie apogeum zachorowań, zdąży, nie przejmuj sie...

                                                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:43
                                                    To, że nie czytasz za wiele, to akurat widać.
                                                  • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:46
                                                    no nic nie poradzę że takie błoto słodsze niż miód ciekawsze od wypocin kurskich obu(czytanych i mówionych)

                                                    resztę niusów forum dostarcza, dziś się dowiedziałam, że znowu demokracja umarła. no kto jak nie wy?
                                              • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:06
                                                Chyba nie rozmawiamy tutaj z Twoim mężem, ale z Tobą. Jakie więc znaczenie mają poglądy polityczne męża?
                                                • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:25
                                                  no raczej zasadnicze
                                                  beton trudno, by miał męża kodziarza, kodziarz chyba od betonu też by się zdystansował?
                                                  oczywisice pomijając drobnostkę, że kodziarze to wykwit ostatnich lat, a może już i przekwit, bo jakoś nie słyszę, żeby flagi i znaczki wyciągał?
                                                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:32
                                                    A twój mąż wie, że takie podśmiechujki sobie z kodziarzy robisz?
                                                  • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:41
                                                    no jasne, przecież mu kanapki robię na każdą demonstrację, ostrzegając przed aresztowaniami, więzieniem i wywózką na sybir. i żegnam go czule, czując, że będzie zabit bo przecież wiadomo, że kaczyści faszyści strzelają...

                                                    dzieci tylko nie pozwalam zabierać, bo skoro będą strzelać...
                                                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 17:45
                                                    Wow, volta, zbastuj z tym sarkazmem, bo nam brzuchy pękną ze śmiechu.
                                                  • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 19:42
                                                    nie zabierasz na skakanki z giertychem kanapek i szczoteczki do zębów? małoś przezorna ale mniemam, że przed tobą trudnych czasów nie zabraknie, ci o których nie wiesz kto to taki, proszą się o wprowadzenie stanu wyjątkowego, czyżby jakaś przypowieść o karpiach się szykowała?
                  • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:34


                    ponieważ minister zdrowia, a nawet premier trąbią, żeby w okresie pandemii ograniczyć wychodzenie w przestrzeń publiczną, w tym także do kościołów, na mszę. Dyspensję dali nawet biskupi.
                    Jaki to przykład dla rodaków daje głowa państwa ?
                    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:47
                      No i narracja się zmienia smile
                      Czyli już katolicki prezydent może się modlić, tylko chodzi o zakaz spotkań powyżej 5 osób? Tak?
                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:07
                      podobno rodacy mają w dudzie, więc co się przejmujesz?
                      • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:57
                        kto powiedział, że sie przejmuje?
                        • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 20:58
                          to nie do ciebie
                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:36
                    Powiem ci brutalnie - mam w de katolików i to, kiedy się modlą, natomiast uważam, że w sytuacji, gdy całe społeczeństwo siedzi w domach i zasadniczo nie może się spotykać w więcej niż dwie osoby, urządzanie sobie wycieczek do sanktuarium przez prezydenta jest po prostu nie na miejscu. I uważam, że są teraz sprawy znacznie ważniejsze od publicznych modłów. I jako obywatel mam prawo tak uważać. Nie twierdzę, że moje zdanie jest kluczowe, ale mam prawo je mieć, no chyba że nie.
                    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:49
                      No masz prawo, ja tez mam prawo mieć swoje i prezydent ten czy inny może mieć swoje.
                      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:52

                        no nie bardzo. Gdybyś to ty była na jego miejscu, policja wlepiłaby ci mandat. Bardzo wysoki mandat.
                        • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:58
                          Od kiedy to policja wlepia mandaty za posiadanie własnego zdania?
                          I jeszcze raz ja nie odnoszę się do tego, ze złamał zakaz, tak złamał, a do tego że nie ma prawa jako prezydent rp modlić się, jak tu niektórzy sądzą, podając argumenty "powinien".
                          • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:12

                            no to jeszcze raz: NIKT nie zakazuje mu samego modlenia się, ale modlenia w TAKIEJ FORMIE w obecnych, naprawdę wyjątkowych, czasach.
                            I to w sytuacji, gdy państwo wymaga konkretnych rozwiązań, a nie zawierzania zdrowia Polaków Matce Boskiej.
                            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:32
                              Ale ja się zgadzam z tym, że w tym konkretnym przypadku on złamał prawo, bo jest tam więcej osób niż 5, ja się z tym zgadzam, kolejny raz o tym piszę.
                              Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem , że prezydent może modlić się tylko prywatnie, a jak pełni funkcję to już wg niektórych absolutnie nie. I z tym tylko dyskutuje.
                              • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:45
                                Rozumiem, że jakby się kiedyś tak zdażyło, że na prezydenta wybierzemy np satanistę, albo chociażby muzułmanina, to tez nie bedziesz mieć nic przeciwko temu, żeby publicznie (publikując to na oficjalnych stronach kancelarii, czy też w telewizjii publicznej) modlił się i odprawiał swoje obrzędy religijne?
                                • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:49

                                  gorzej - będzie Polskę zawierzał swojemu "bogowi" wink
                                • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:29
                                  nianos: odpowiesz? Nie przeszkadzałoby ci to?
                                  Bo mi - przeszkadzałoby. Tak samo jak przeszkadza to Dudowe publiczne rozmodlenie. Przy czym absolutnie mi nie przeszkadza, że ktoś chodzi sobie na jakieś obrzędy prywatnie, modli się (rodzinę mam w większości wierzącą). Nie przeszkadzają mi grupy religijne, które się gdzieśtam spotykają, czy nawet organizują sobie jakieś imprezy, pod warunkiem, że jest to organizowane na takich samych zasadach jak imprezy świeckie.
                                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 15:32
                                  Jeśli takiego prezydenta Polacy chcieliby i wybrali to powiedz co ja jeden mały byt miałaby do gadania, w zwłaszcza w kwestii jego religii?
                                  To większość decyduje, nie mniejszość.
                                  Musiałabym zaakceptować, że wybrali satanistę, a już muzułmanin nie przeszkadzałby mi.
                                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:13
                                    Ale ja nie pytam co ty masz do gadania - bo to jasne, że nic. Ani tez nie pytam czy zaakceptowałabyś wybór takiego prezydenta (tu jest jeszcze bardziej jasne, że nie ma to znaczenia).
                                    Pytam czy tobie osobiscie nie przeszkadzałoby jakby prezydent satanista publicznie odprawiał i relacjonował swoje obrzędy religijne. Opinię na ten temat możesz przecież mieć.
                                    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 16:29
                                      To jeszcze raz
                                      Nie miałabym wyjścia i musiałabym zaakceptować. Czy podobałaby mi się prezydent satanista, oczywiście że nie, a jakby odprawiał swoje satanistyczne modły wyłączyłaby telewizor. Ale to są tak surlealistyczne rozważania w stylu "czy Polacy wybraliby na prezydenta kota albo żyrafę? Czy jest to możliwe? nie, tak samo na dzień dzisiejszy nie jest możliwe żeby czynny satanista został prezydentem Polski. Za 100 lat? kto wie.
                                      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:14
                                        Kot czy żyrafa - oczywiście, ze nie. Satanista? Niby czemu nie? Ba, w ogóle nie powinniśmy wiedzieć jaką religię wyznaje urzędnik publiczny, bo to jego sprawa prywatna.
                                        • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:28
                                          Na prawdę wierzysz, że Polacy wybraliby na prezydenta czynnego satanistę?
                                          Na prawdę? To jest założenie tak absurdalne, że aż śmieszne.
                                          Czy powinniśmy wiedzieć czy i jaką religię wyznaje dany człowiek to już decyzja tego człowieka, a nie twoja czy moja.
                                          • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 21:29
                                            A czemu niby nie? Czyżbyś uważała, że Polacy są tak głupi, że wybierają teoretycznie najważniejszą osobę w państwie tylko na podstawie przynależnosci religijnej tej osoby, a nie merytorycznych przesłanek? Cóż..
                                            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:00
                                              Nie, oczywiście że tak nie uważam.
                                              Za to uważam, że mówienie o swojej wierzę czy jej braku jest autonomiczną decyzją każdego człowieka.
                                              • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:14
                                                A ja uważam, że o swojej wierze lub jej braku to mogę mówić w czasie i towarzystwie prywatnym. Swoich kontrahentów nie informuję, że jestem ateistką i od nich nie oczekuję takich informacji. I bardzo bym się zdziwiła jakby z czymś takim wyskoczyli - dziwnym trafem jakoś nigdy się nie zdarzyło, popatrz.
                                                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:26
                                                  No, popatrz smile
                                                  Czyli uważasz, że to nie powinna być indywidualna decyzja każdego człowieka czy chce mówić o swojej wierzę czy jej braku?
                                                  Powinno to być zabronione czy jak?
                                                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:51
                                                    W czasie pracy? Tak, to nie jest moment ani miejsce na dzielenie się swoimi osobistymi wyborami. W drugą stronę dokładnie tak samo - oczekuję, że w pracy nikt nie bedzie mnie pytał o moje prywatne sprawy (i to zresztą prawnie jest uregulowane - zabrania się pytać o takie kwestie).
                                                  • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 09:40
                                                    Zauważ aerra, że my nie rozmawiamy o tobie, bo ciągle z twoich postów przebija się: bo ja, oczekuje że mnie, moje. Tylko, że wiesz ty to nie cała Polska. I przyjmij do wiadomości, że tak jak ty możesz mieć swoje zdanie i prawo nie informowania o swojej wierzę lub jej braku to inni mają tak samo i mogą informować jak tego chcą, jak im to potrzebne.
                                                    Chyba, ze chciałabyś prawnie zabronić mówić ludziom o ich wierzę? Chciałabyś? coś czuje że tak i zmierzasz w kierunku totalitaryzmu


                                                    aerra napisała:

                                                    > i to zresztą prawnie jest uregulowane - zabrania się pytać o takie kwestie

                                                    Tylko że to całkiem inna kwestia i dziwię się, że nie widzisz i nie czujesz różnicy, bo zabrania sie PYTAĆ, a nie mówić.
                                                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 10:14
                                                    Mylisz się, i to bardzo.
                                                    Z "ja, mnie, moje" składa się naród - z pojedynczych ludzi, wyborców, którzy mają prawo wyrażać własne zdanie. Mają to prawo TYM BARDZIEJ wobec działań człowieka, który jest pierwszą osobą w kraju. Bo wiesz, zasadniczo to ja, ty i inni jesteśmy pracodawcą pana prezydenta.
                                                  • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:16
                                                    Oczywiście, że mają prawo, tak jak aarra ma prawo nie mówić o swoim ateizmie, np ja mam prawo mówić o mojej wierzę.
                                                    A aerra chciałaby np mi tego prawa zabronić, dlaczego? dlatego że jej się to nie podoba, mi może jej się jej ateizm nie podobać i tak będziemy się napędzać. Tylko po co?
                                                    Czy nie lepiej przyjąć do wiadomości, że mówienie o swojej wierzę czy jej braku jest autonomiczną decyzją każdego człowieka.
                                                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 23:53
                                                    Ależ ty sobie mów do woli, z tobą ani interesów nie prowadzę, ani nie jesteś w żaden sposób ode mnie zależna, ani też ja od ciebie.
                                                    Natomiast to co robi Duda, jako prezydent mojego kraju - jak najbardziej mnie interesuje.

                                                    Cały czas mylisz zależności. To co kto robi sobie prywatnie, to nie moja sprawa i absolutnie w to ingerować nie mam zamiaru. Ale Duda prywatną osobą nie jest i prywatnie sobie wycieczki do Częstochowy nie zrobił. I o to jedynie się rozchodzi.
                                                    Może sobie w pałacu prezydenckim klęczeć, czy wręcz leżeć plackiem i odprawiać dowolne modły, dopóki sie z tego szopki państwowej nie robi, to mi nic do tego. Może sobie jeździć w czasie prywatnym (a nie z pełną obstawą, fotografem i kij wie kim) do Częstochowy, Rzymu, czy tam nawet Mekki - tez mam to w nosie.
                      • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:04
                        Tylko widzisz, prezydent tym różni się od nas, że jest prezydentem. Prezydentem kierującym państwem, które pogrąża się w kryzysie. Może mieć swoje priorytety, oczywista, ale w sumie kiepsko to wygląda. Choć oczywiście, przyczyny jego ostatnich decyzji są raczej oczywiste.
                    • volta2 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:15
                      ostatnio się społeczeństwo w sejmie spotkało, jakoś nie widzałam że pyszczysz

                      że w pracy?

                      no, duda na jasnej to też jakby w pracy(a że przy okazji załatwia ważną życiową potrzebę to super!) wiadomo, że ciebie tam nie reprezetnuje, ale jakieś mniejszosci jednak tak? chyba nie chcesz mu utrudniać dbania o mniejszości w tym trudnym okresie?
          • malia Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:40
            Prywatnie, taaaaa a dookoła kamerki, pozowane zdjęcia, ochroniarze i dziennikarz
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:54
              Kto twierdzi, ze to prywatnie było? catytuj proszę
              • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:59
                Mam wrażenie że większość z was gdacze, dla samego gdakania, czyta zdanie wyrywkowo, odnosi się też wyrywkowo. I śmieszne to i straszne.
                • mirelka1 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:03
                  ninanos napisała:

                  > Mam wrażenie że większość z was gdacze, dla samego gdakania, czyta zdanie wyryw
                  > kowo, odnosi się też wyrywkowo. I śmieszne to i straszne.

                  Zaplułaś już klawiaturę w obronie kaczej marionetki?
                  • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:06
                    Rili?
                    Super i to się nazywa rzeczowy argument smile
                    • mirelka1 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:08
                      ninanos napisała:

                      > Rili?
                      > Super i to się nazywa rzeczowy argument smile

                      A jak inaczej odpowiedzieć agresywnej wariatce z obłędem w oczach broniącej Adrianka? No chyba, że Nowogrodzka Ci za to płaci, jak całej reszcie trolli pisowskich hahaha.
                      • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:13
                        Oczywiście, jak brakuje argumentów zaczynają się inwektywy.
                        Nie zniżę się do twojego poziomu, mimo wszystko życzę miłego dnia.
                      • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:38
                        Ja ją już dawno wygasiłam. To jest pacynka którejś wielbicielki pisu na forum, do wypisywania bzdetów, które wstydzi się wypisywać pod swoim zwykłym nikiem.
                        • taniarada Re: Adrian na Jasnej Gór 28.03.20, 19:33
                          livia.kalina napisała:

                          > Ja ją już dawno wygasiłam. To jest pacynka którejś wielbicielki pisu na forum,
                          > do wypisywania bzdetów, które wstydzi się wypisywać pod swoim zwykłym nikiem.
                          >
                          Piszesz że to tolerujesz ?
                          Zaplułaś już klawiaturę w obronie kaczej marionetki?
                          • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Gór 28.03.20, 22:49
                            >Piszesz że to tolerujesz ?

                            Nic takiego nie piszę.
                            >Zaplułaś już klawiaturę w obronie kaczej marionetki?
                            Sam siebie pytasz? Gadasz już sam ze sobą?

                            Wielebny- idź odespać.
      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:24
        Może. Może się modlić nawet i w Częstochowie. Ale prywatnie, a nie robić z tego szopkę państwową.
        • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:56
          Proszę o formalny zakaz, który mówi o tym, ze głowa państwa nie może się modlić. Tylko proszę nie to co przekleiła olena, bo już nie chcę mi się na kolejny raz odpisywać, że z tym nie polemizuje.
          • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:08
            Może, czy ja napisałam, że nie może?
            Ale do obowiązków służbowych prezydenta modlitwa nie należy, w końcu ma być prezydentem, a nie księdzem.
            Więc niech się zajmie pracą, a modlitwą może sie zajmować prywatnie w czasie wolnym do wypęku.
          • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:11
            A czy ty musisz mieć formalny zakaz, żeby czegoś nie robić? Przecież formalnie nikt ci nie zakazuje chodzić do kościoła zamiast do roboty, kichać na nielubianego sąsiada w windzie, rozmawiać na głos w teatrze ani załatwiać się do umywalki. A jednak powstrzymujesz się od robienia pewnych rzeczy, gdy wydaje ci się, że być może nie jest to najlepszy czas ani okoliczności na nie, prawda?....
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:16
              "Może. Może się modlić nawet i w Częstochowie. Ale prywatnie, a nie robić z tego szopkę państwową."

              czyli jednak może prezydent się modlić? bo powyższe zdanie sugeruje jakoby mógł modlić się tylko prywatne?

              • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:17
                Przepraszam, źle mi się podpiło, to miało być oczywiście do aerry
              • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:30
                Pokaż mi w prawie pracy, że jest taki zapis, że pracownik może sobie w czasie pracy robić płatne przerwy na obrzędy religijne i jeszcze wciągać w to innych.
                Skoro Duda brał ze sobą fotografa i całą resztę obstawy, to był jak rozumiem w trakcie pełnienia obowiazków służbowych - nie były to żadne uroczystości państwowe, którym towarzyszą obrzędy religijne (swoją drogą jest skandalem, że takie w ogóle są - ale to pomińmy, bo nie o tym temat), ani tez nie było to żadne święto kościelne o takim statusie, że organizacja koscielna zapraszałaby oficjeli).
                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:32
                  Czekaj a on podlega pod kodeks pracy? tongue_out
                  • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:40

                    czyli, jest w pracy 24/7/12, tak ?
                    To znaczy, że modlił się, jako prezydent, nie jako Andrzej Duda.
                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:40
                    Nie, nie podlega, to oczywiste.
                    Powinien natomiast na przykład stosować się do konstytucji - co jak wiemy też ma całkowicie w dudzie. Więc co za różnica, pod co podlega, a pod co nie?
                    • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 15:38


                      aerra napisał(a):


                      > Więc co za różnica, pod co podlega, a pod co nie?
                      >

                      Bo sama to zasugerowałaś, a teraz się wycofujesz ?

                      aerra napisał(a):


                      >Pokaż mi w prawie pracy, że jest taki zapis, że pracownik może sobie w czasie pracy robić płatne przerwy na
                      >obrzędy religijne i jeszcze wciągać w to innych.

                      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 15:56
                        Nie, ja tylko napisałam, ze w prawie pracy takiego zapisu nie ma, a nie że Duda pod prawo pracy podlega.
                        Zapisem regulującym co może a czego nie może prezydent jest konstytucja, w której sa zapisy dotyczące uprawnień, a nie takich pierdół jak publiczne modlitwy, nie uwzględniono, bo jest funcjonariuszem państwowym, więc normalny człowiek założyłby, że jego prywatne zaopatrywania, między innymi takie jak wyznawana religia, są - tadam! - prywatne. Jednocześnie jest też tam zapis, że Polska jest państwem świeckim, więc funcjonariusze państwowi też są osobami świeckimi, ale może nie umiesz tego powiązać.
                        A że Duda konstytucję ma w dudzie, to może chociaż przestrzegalby prawa pracy, nie wiem, też tak z dudy, więc tu duda, tam duda, jakoś sie dopasuje.
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:23
              Sumire odpowiadając na twoje pytanie to ile nas w tym 38 milionowym kraju tak każdy może mieć swoje zdanie na ten temat co prezydent powinien a co nie i puki modlitwa nie jest zabroniona prawnie, bo nie jest, to każdy może się modlić w takich okolicznościach jakich chce. Czy ci się to podoba, czy nie, on ma prawo się modlić.
              Tyle się mówi o tolerancji, a tu jest jawny hejt na modlącego się człowieka i to jest przerażające.
              • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:38
                Ma prawo.
                A ja mam prawo powiedzieć szefowi, że nie zrobię tego, do czego się zobowiązałam, bo akurat dzisiaj mam ochotę pograć sobie w pasjansa.

                I przestań pierdziulić o hejcie na modlącego się człowieka, bo mówimy o prezydencie RP, który podczas pełnienia obowiązków jako głowa państwa w czasie pandemii z wszystkich rzeczy, które mógłby zrobić w tym czasie, wybiera publiczne cyrki na Jasnej Górze. Dzięki, Andrzej. Cała Polska czuje się ocalona.
                • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:33
                  A ty jesteś na tyle kompetentna żeby mówić mu co może, a czego nie może w czasie światowej epidemii, bo ty jedyna wiesz! O naiwności! jaka olbrzymi przerost ego.
                  Ale jak ustaliłyśmy, że ma prawo i sama to przyznałaś:

                  sumire napisała:

                  > Ma prawo.

                  Myślę, że to wyczerpało już dyskusję, także życzę miłego wieczoru.
          • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:20
            Ależ dziecko, a co ja pisałam o MODLITWIE?
            Modlić się Adrian może non-stop (jezeli nie ma żadnej pilniejszej pracy, a pewnie nie ma), pytanie, GDZIE moze to robić, jak daleko od domu powinien wlec kierowcę, ochronę, fotografa, karetkę i całą resztę. Drugie pytanie dotyczy zas tego, czy bądź co bądź główka państwa powinna robić (w dodatku publicznie) coś, czego władze zakazują obywatelom?
            Dodam, że najbliższy kościół (skoro już kolega traktuje go jako niezbędne miejsce odbywania modłów) jest położony o MINUTĘ drogi pieszo od pałacu, a kolejny - o minuty CZTERY.
            • ninanos Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:27
              Nie chce mi się już tobie odpowiadać, bo to jak walenie głowa w mur, ja jedno ty drugie. Odpowiadasz nie na temat, zafiksowałaś sie tylko na jednym i to nie na tym z czym polemizuje.
              Także sorry nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć. Może na spokojnie przeczytaj jeszcze raz i odnieś się do dyskusji merytorycznie, bo na razie to odpisujesz całkowicie "od czapy".
              • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:35
                Ależ skąd. Ja komentuję sytuację i werbalizuję moje zarzuty wobec Adriana, czyli a) narażanie zdrowia innych dla zrobienia przedwyborczego selfika, b)zrobienie tego by utrzymać poparcie kato-konserwy, ale kosztem c)podważenia wezwań do pozostawania w odosobnieniu i unikaniu zbędnego przemieszczania się.
            • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:59
              olena.s napisała:


              > Dodam, że najbliższy kościół (skoro już kolega traktuje go jako niezbędne miejs
              > ce odbywania modłów) jest położony o MINUTĘ drogi pieszo od pałacu, a kolejny -
              > o minuty CZTERY.

              Jeżeli ktoś miał wątpliwości czy w Polska przyjęła imigrantów to teraz ma dowód na to, że takie osoby żyją w Polsce i jest to dość pokaźna grupa.
              Tylko osoba obca kulturowo może wypisywac takie banialuki, gdyż nie zdaje sobie sprawy z duchowego znaczenia Jasnej Góry dla zdecydowanej większosci Polaków. Podobnie jak brak zrozumienia znaczenia modlitwy prezydenta który jest osobą wierzącą w tym miejscu.
              No cóż, jeżeli mentalnie nalezy się do pokolenia potomków tych, ktorzy przybyli do Polski na sowieckich czołgach i swoją ideologią zatruli na długie lata życie społeczne w Polsce - to nie można liczyć na zrozumienie tego co jest oczywiste dla większosci Polaków.
              • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:10
                Hermafrodyto kremlowska: każda obelga z twoich ust jest dla mnie komplementem.
                • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:40
                  Stwierdzenie faktu nie jest obelgą.
                  Po prostu to co wypisujesz potwierdza to, że jesteś trollem putinowskim. Być może nieświadomym , ale na pewno obcym kulturowo.
                  • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:44
                    A złodziej krzycz "to nie moja ręka", nieprawdaż, kremlowska szczekaczko?

                    (Poza tym radowałbyś sobie chociaż CtrC CtrlV z moich wypowiedzi, żałosny trolliku).
                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:47
                    Zdajesz sobie sprawę, że dokładnie to samo można napisac o tobie?
                    Coś jest dość ciekawe, bo jesteście z oleną z przeciwnych biegunów.

                    Poza tym to akurat bzdura, bo nawet jeśli olena może być obca ci kulturowo, to w żaden sposób to nie świadczy o byciu putinowskim trollem (w przeciwieństwie do zamieszczania, słowo w słowo, przekazów dnia)
                    • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:54
                      Możesz mi zacytować te słynne przekazy dnia które, podobno, zamieszczam słowo w słowo?

                      Osoba która wprowadza zamęt i rozsiewa panikę w obliczu katastrofy na pewno nie działa w interesie społeczeństwa. Tak więc w czyim?
                      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:00
                        Jaką znowu panikę?
                        • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:03
                          A co do przekazów, to u góry strony, pod profilem, masz link do swoich postów - otwórz i czytaj.
                          • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:08
                            Ja prosze o link do tych przekazów dnia które cytuję.
                            Jezeli coś takiego insynuujesz, to musze domniemywac, że znasz treść tych mitycznych przekazów dnia.

                            Tak więc prosze o źródło.
                            • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:11
                              Źródła to masz w mailach, czy smsach, czy jak tam wam to dostarczają. Ja ich nie dostaję, więc ich nie mam, to chyba oczywiste.
                              • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:43
                                Jeżeli ich nie dostajesz to skąd wiesz, że powtarzam jakiś przekaz dnia?
                                Zaczynam podejrzewać, że sama taki dostajesz i bezmyślnie powtarzasz, gdyż nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie.

                                Powtórze więc jeszcze raz - na jakiej podstawie twierdzisz, że powtarzam jakieś mityczne przekazy dnia?
                                • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:52
                                  Bo powtarzasz dokładnie to samo co inne trolle z tej samej opcji politycznej. Bywa (nie tylko tu, a na paru różnych forach), że piszecie praktycznie słowo w słowo to samo (no, czasem są kosmetyczne różnice).
                                  To, że poglądy różni ludzie mogą mieć podobne - jasne, mogą. Ale, że te "poglądy" ubierają w takie same słowa i to nie jednorazowo, a cyklicznie? Jeśli nie jesteś płatnym trollem, to tak czy owak ta powtarzalność świadczy o tym, że skądś te wypowiedzi bierzesz, bo zwyczanie jest to kopia. Nie każda twoja wypowiedz taka oczywiscie jest - ale jednak jest to wyraźnie zauważalne.
                            • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:12

                              Udowodnij, że nie dostajesz przekazów dnia i podaj hasło do swojej skrzynki mejlowej big_grin
                              • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:41
                                iwles napisała:

                                >
                                > Udowodnij, że nie dostajesz przekazów dnia i podaj hasło do swojej skrzynki mej
                                > lowej big_grin

                                Brawo!! Wspaniały przykład bolszewickiej metodologii.
                                Stalin byłby z ciebie dumny. Wobec swoich przeciwników politycznych stosował identyczną taktykę. W dodatku wyzywał ich od faszystów.
                                No cóż - a podobno komunizm u nas dawno temu skończył się. Na papierze pewnie tak, ale jeżeli chodzi o mentalność to w szeregach "totalnej opozycji" i jej zwolenników ma się wyśmienicie.


                                • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 15:04

                                  i znowu ta rosyjska składnia.
                                  koleś naucz się języka polskiego.
                                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 15:46
                                    Nie da rady. Składnia w obcym języku, a jeszcze tak pełnym pozornych podobieństw jak polski i rosyjski jest bardzo trudna do opanowania.
                            • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:22
                              A np. to, z tego wątku
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,169643111,169643111,Adrian_na_Jasnej_Gorze_.html?p=169643987
                              dostałeś z przekazów dnia czy komuś ukradłeś z Twittera?
                  • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:48
                    1elka26 napisał(a):

                    > Stwierdzenie faktu nie jest obelgą.



                    i kto to mówi ? big_grin
                    Fakt jest taki, że jesteś andżejem, radzieckim pachołkiem.
                    Pamiętaj, to nie obelga, to fakt.


                    • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:52
                      Jakiś mizerny chociazby dowodzik na swoje insynuacje?
                      • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:57
                        Jakiś mizerny choćby dowodzik na obelgi, którymi obrzucasz innych?

                        I jak tam z dziećmi? Wiedzą już, że tatuś się podaje za kobietę na forum dla matek?
                      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:59

                        hłe hłe hłe hłe hłe.

                        andżej tchórz, andżej tchórz, tchórz big_grin

                        Dowodziki są, możesz być pewny. Ale nie wolno ich upubliczniać. Takie prawo. Przyjmij do wiadomości, że są jeszcze na świecie Polacy, którzy prawa przestrzegają, nie to, co w twoim kraju na skraju mesta big_grin
                        • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:04
                          Biedactwo - jak zwykle zero konkretu, ale za to maksimum insynuacji.
                          Chyba poseł Nitras jest twoim autorytetem gdyz zachowujesz się identycznie.

                          No cóż - nic dziwnego, że nawet redaktor Wroński z waszego organu prasowego pisze: Dość!!

                          "Dość. Obecnie cała opozycja: KO, PSL i Lewica prowadzi żałosną politykę bazarowej przekupy.
                          "Co jedna pani drugiej pani o trzeciej pani powiedziała i co uważa poseł Zandberg".
                          twitter.com/PawelWronskigw/status/1243237392523329536
                  • olena.s Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 17:31
                    Naturalnie, że jesteśmy dla siebie skrajnie obcy pod każdym względem, andriusza, czy jak ci tam. big_grin
              • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:13
                Eluś, jak dla mnie to on sobie tam może jeździć co tydzień, a nawet chodzić tam boso z Warszawy.
                Ale nie w czasie pandemii. Do twojej wioski nie dotarły informacje o niej, wiem.
              • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:14

                Chcesz andżej powiedzieć, że Jasna Góra jest ważniejsza od Watykanu ? A tam koronawirus, więc trochę nieładnie, że Adrian aż tak naraża święte dla Polaków miejsce. Nie sądzisz ?
                • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:50
                  Bo wiesz, jeśli masz dużo punktów prestiżu (jak prezydent Adrian) to możesz się modlić za cały kraj i wszystkich Polaków. Co innego taka pani Basia, sprzątaczka albo pan Janek, emerytowany śmieciarz. Oni to co najwyżej za zdrowie dla siebie mogą się pomodlić, i to bez żadnej gwarancji wysłuchania. A taki prezydent to hoho, od razu ma bezpośrednie połączenie!

                  Poza tym są miejsca, gdzie są lepsze łącza do nieba. Z takiej Jasnej Góry lepiej słychać, no i odpowiedni podarunek jeszcze przyspiesza modlitwę w kolejce. Więc już nie musimy się martwić o zarazę, Adrian nam załatwił, że wszystko będzie dobrze. Nie wiem tylko dlaczego Morawiecki tak smęcił w sejmie, czyżby nie wierzył w moc modlitwy Adriana?
              • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:21
                Bzdury Elka, czy tam Andrzej, wypisujesz. Prawie połowa deklarujących się jako wierzący Polaków nie wierzy w piekło (44%), nieco lepiej, ale niewiele jest z innymi dogmatami KK. Duchowe znaczenie Jasnej Góry jest niezbyt duże (około 15% Polaków w ogóle pielgrzymuje (sumarycznie, nie tylko do Częstochowy i na dodatek mocno sie to zmniejsza (tu z kolei mam dane dla Częstochowy właśnie - w 2002 roku pielgrzymów było 172 tys, w 2016 już tylko 122 tys.))).
                • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:49
                  Czego niby mają dowodzić powyższe statystyki? Wiary nie definiuje się za pomocą procentów - to nie jest matematyka.
                  Nawet św. Piotr w godzinie próby postąpił niegodnie i zapewne w statystyce byłby odnotowany jako osoba niezbyt znająca zasady swojej wiary.
                  Duchowego znaczenia Jasnej Góry nie mierzy się ilością pielgrzymów. Nie ma znaczenia czy będzie to milion osób czy też tylko jeden.
                  Pewnie dlatego lewacy tak ekscytują się tym, że zmniejsza się ilość osób uczestniczących w ceremoniach religijnych. Biedacy - mogę tylko współczuć. Widzicie tylko to co zewnętrzne, no ale to wasz wybór.
                  • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:54
                    Liczbą pielgrzymów, liczbą. Ilość może być węgla albo masła.

                    I akurat teraz to ta liczba ma znaczenie.
                    • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:55
                      "Ilość może być węgla albo masła"

                      Nie wymagaj od Anżeja znajomości języka polskiego czy polskiej kultury...
                  • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:54
                    Opowiadania dyrdymałów - podobnych jak wypisujesz ty - o religii, którą się jakoby wyznaje, nie jest przejawem wiary, ale zabobonu. A ten z wiarą chrześcijańską się wyklucza.

                    Jakie jest, trolliku duchowe "znaczenie modlitwy prezydenta w tym miejscu"? Jest dla Boga istotne, czy modli się prezydent, czy sprzedawczyni? Czy robi to w Lourdes, czy we własnym domu?
                    • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 13:59
                      Ponieważ dyskusja z płatnymi trollami zajmującymi się wręcz zawodowo insynuacjami nie ma sensu, odpowiem jeden raz w ten sam sposob jak odpowiadam osobom zadającym bezsensowne pytania:

                      "Zapytano kiedyś Lutra, co Bóg robił przez całą długą wieczność, zanim zabrał się do stwarzania świata.
                      - Siedział w brzozowym gaju - miał odpowiedzieć Luter - obcinał gałązki i przygotowywał rózgi, aby nimi chłostać tych, którzy w przyszłości będą zadawać głupie pytania"

                      • sumire Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:02
                        Przywołujesz protestanta? Śmiało, śmiało smile
                        I znowu muszę przyznać, żem pod wrażeniem tego, jak z pamięci rzucasz tymi tysiącami cytatów.
                      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:05


                        nowych cytatow nie dosłali? bo już którys raz posługujesz się tym samym big_grin
                      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:06
                        O i to jest piękny przykład na inne powiedzenie: Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
                      • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:10
                        Jakiś dowodzik na twoje insynuacje?

                        I wiem, że nie odpowiesz. Nie staje ci ani inteligencji, ani wiedzy. Z głowy potrafisz tylko bełkotać, reszta to CtrlC CtrlV.
                  • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:04

                    Adrian modlił się wewnętrznie, a nie zewnętrznie? Aha big_grin
                  • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:10
                    Za pomocą procentów to się definiuje jedynie rodzaj alkoholu.
                    Natomiast procenty jak najbardziej służą do opisu różnych sytuacji i ich statystycznego rozkładu, chociażby właśnie w społeczeństwie.
                    I owszem, ilością pielgrzymów się własnie mierzy znaczenie przeróżnych sanktuariów czy też również świeckich zabytków (tyle, że tutaj pielgrzymów zamianiamy na turystów).
      • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:57
        MOze byc jak chce hinduistą. Ale prywatnie.
      • natalia.nat Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:34
        To chyba tobie siada na łeb.
        Prywatnie prezydent może być katolikiem i się modlić. Ale w sytuacjach oficjalnych jako głowa świeckiego państwa nie powinien. I tak samo nie powinno być żadnych transmisji z takich obrządków w publicznej telewizji.
        Ja wiem, że u nas jest wszystko postawione na głowie i zatraciliśmy już poczucie normalności, ale żeby nie potrafić rozgraniczyć kwestii osobistej wiary od neutralnej światopoglądowo i wyznaniowo funkcji jaka się sprawuje, to wydaje się niepojęte.
        Tak, wygląda to co najmniej niepoważnie.
    • taniarada [...] 27.03.20, 09:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 09:48

        skąd wiesz, w jakiej intencji sie modlił?
        Byłeś tam? który to ty ?
        • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:22
          Problem polega na tym, że prezydent jest wierzący i nie wstydzi się swojej wiary. Dlatego też w imię "wartosci europejskich" jest opluwany przez lewaków.
          Gdyby pojawił się na tzw. paradzie równości - to wtedy byłby wręcz uwielbiany.
          Tak właśnie wygląda w praktyce pojecie tolerancji i szacunku dla innych w wykonaniu "postępowej" lewicy et consortes (czytaj towarzyszy).
          • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:29

            o, andżej poznał nowe słowo big_grin
          • mdro Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:29
            Jak tam żona, Andrzeju? Powiedziałeś jej już, że czasem czujesz się kobietą czy dalej żyjesz w kłamstwie?

            I naprawdę porównujesz modlitwę z udziałem w demonstracji? Tym jest dla ciebie modlitwa?
          • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:59
            A kto mus ie wstydzic nalkazuje. Niech sie modli ale nie oficjalnie , nie "zawodowo". Jakbys Elek zaomniał to jest to nadal kraj świecki...
          • malgosiagosia Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:43
            1elka26 napisał(a):

            Dlatego też w imię "wartosci europejskich" jest opluwany przez lewaków.
            > Gdyby pojawił się na tzw. paradzie równości - to wtedy byłby wręcz uwielbiany.


            A gdyby kleczal na kocyku i bil glowa w ziemie, to zadna z tutejszych opluwaczek, nie smialaby slowa pisnac.
            Taka mamy "madra" i "tolerancyjna" opozycje.
            • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 23:55
              Dla mnie nie ma znaczenia jakiej religii czy wyznania jest osoba publiczna - w czasie pracy ma się ze swoją religią nie afiszować i tyle. Czy to taniec deszczu czy modły do dowolnego bóstwa.
      • gaskama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:24
        Taki ten nasz kościół xuja warty, że ludzi gotów psami szczuc. Oby kiedyś rozum wygrał i zdelegalizowano te organizacje mafijną.
        • 1elka26 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:42
          Cóż za prosta recepta. Przeciez już tego typu akcje próbowano przeprowadzać począwszy od głoszącej hasła braterstwa i równosci rewolucji francuskiej - ba a nawet dwa tysiące lat wcześniej.
          W Albanii ogłoszono nawet uroczyście, że jest pierwszym na świecie krajem w 100% ateistycznym - i jakoś efektów tego "zwycięstwa rozumu" do tej pory nie widać.
          • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:45

            andżej - tak szczerze - jesteś za tym, żeby w Polsce koronawirus rozplenił się tak, jak we Włoszech?
            Żeby odebrał tyle tysięcy żyć ?
            Bo z tego, co piszesz - to tak.
      • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:04
        >Inni kandydaci nie mają tam wstępu .Bo psami poszczuję .

        Misja zachęcania ludzi do modlitwy prowadzona przez księdza podoba mi się prawie tak samo jak samozwańczy sposób edytowania tekstu. Bardzo to nowatorskie (w stosunku do Ewangelii i netykiety) i ożywcze.
        • taniarada Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 19:29
          livia.kalina napisała:

          > >Inni kandydaci nie mają tam wstępu .Bo psami poszczuję .
          >
          > Misja zachęcania ludzi do modlitwy prowadzona przez księdza podoba mi się prawi
          > e tak samo jak samozwańczy sposób edytowania tekstu. Bardzo to nowatorskie (w s
          > tosunku do Ewangelii i netykiety) i ożywcze.
          >
          No i ?Niezauważyłaś sarkazmu ?Dziwne jak ty postrzegasz nieetykietę .Pisząc o prezydencie pogardliwie i tolerując chamstwo innych.Cwane to jest .
          • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 22:47
            Sarkazm dotyczy sposobu edytowania tekstu? Wielebny, już ci pisałam, że zwolnij z tą dezynfekcja od środka bo wątroba ci siądzie a obecnie pomocy od polskiej służby zdrowia nie dostaniesz.
      • taniarada Brawo 27.03.20, 22:03
        Bravo, Monsieur le Président! L'Occident peut envier un président comme vous.
        Merci d'être un exemple pour le monde, par votre amour de la Patrie, par votre engagement qui n'a rien à voir avec d'autres chefs d'État.
        Que Dieu vous bénisse, vous et votre gouvernement. Merci encore.
        Les amis de la Pologne- Sylvain Gauthier.

    • nikita1906 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:28
      www.prezydent.pl/gfx/prezydent/pl/defaultaktualnosci/2067/11/1/514188840.jpg
      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:32

        a to nie było z okazji dożynek ?
        • nikita1906 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:36
          Teraz tez są dożynki ale w innym kontekscie 😁
          • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:42

            i dlatego, aby plon był jak najmniejszy należy #zostaćwdomu i #nieRobicNicCoNieJestNiezbędneDoŻycia.
          • malia Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:43
            nikita1906 napisała:

            > Teraz tez są dożynki ale w innym kontekscie 😁
            a śmiechom nie było konca
      • malia Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:42
        Nie czujesz zupełnie że mamy ciut inną sytuację ? big_grin Pod kamieniem siedziałaś z miesiąc ?
        jakie dno
      • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:58
        I było transmitowane w TVP??? Poza tym to są akurat dożynki..prezydenckie. Tez mi sie to nie podoba.
    • krwawy.lolo Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 10:46
      Nie rozumiem zdziwienia. Przecież to nie żaden prezydent tylko Oberministrant Najjaśniejszej, Rycerz Wafelka.
    • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:22
      "Jak informuje sanktuarium, prezydent przekazał duchownym onyksowy różaniec z bursztynowym krzyżem. "Na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze" - wygrawerowano na podarunku."

      O jprdl. Brak mi innych słów.
      • taniarada Brawo 27.03.20, 21:59
        aerra napisał(a):

        > "Jak informuje sanktuarium, prezydent przekazał duchownym onyksowy różaniec z b
        > ursztynowym krzyżem. "Na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodak
        > ów na całym świecie w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze"
        > - wygrawerowano na podarunku."
        >
        > O jprdl. Brak mi innych słów.
        >
        Super reszcie kandydatów nie było na to stać.
    • lauren6 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 11:40
      To już wiecie czemu Kwachu z chorobą filipińską był 100x mniej obciachowym prezydentem.
      • taniarada Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:02
        lauren6 napisała:

        > To już wiecie czemu Kwachu z chorobą filipińską był 100x mniej obciachowym prez
        > ydentem.
        Kwestia do uzgodnienia .Ludzie jeszcze tęsknili za PRL .Dlatego go wybrali dwa razy.Czy nie było oszustwa .Głowy bym nie dał .Jedynie Wałęsa chciał mu dać nogę .🤣
        • mirelka1 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:06
          Co się dziwicie? Jak u Adrianka w chałupie rodzice urządzali drogę krzyżową i wszyscy zapierdalali na kolanach przez przedpokój, kuchnię i sracz- to dziwią was jego modły w Częstochowie?
        • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:08

          i z tej tęsknoty za PRL o mało co nie wybrali Tymińskiego. Aha.
        • malgosiagosia Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:47
          taniarada napisał(a):

          .Ludzie jeszcze tęsknili za PRL .Dlatego go wybrali dwa
          > razy.Czy nie było oszustwa .Głowy bym nie dał .Jedynie Wałęsa chciał mu dać nog
          > ę .🤣

          Po skoku na Polske w 1989 r., ludzie ugrzezli w biedzie . Moze liczyli, ze jak wybiora tego komucha to im sie polepszy. A tu zonk.
    • alicia033 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:20
      dla przeciętnego Kowalskiego unikanie adriana, zwłaszcza teraz na szczęście jest proste. A kto nie unika ten z piss. Albo pro-piss. Albo ksiądz, czyli taka sama zaraza.
      Więc dla mnie niech sobie adrian lata ile chce, nie będzie po kim płakać.
      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 12:34
        A jak unikniesz tego pro-pis, jak się okaże, że to właśnie lekarka, do której musiałas pójśc, albo sprzedawczyni w sklepie, albo kurier, który ci paczkę przyniósł?
        • alicia033 Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 14:38
          normalnie, jak w przypadku każdego innego sprzedawcy czy kuriera: minimalizując kontakt i zachowując zasady higieny.
          A żeby trafić teraz do lekarza musiałabym mieć stan ostrego zagrożenie życia typu masywny krwotok, kwestia zagrożenia koronawirusem w takim stanie jest jakby drugorzędna.
    • petronella Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 19:56
      Kurde przeczytalam Łysej...
      • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:09
        Kto wie, skoro chwalił się towarzystwem jakiś Ruchadeł Leśnych, to może i na Łysą Górę też latał.
      • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 10:19
        O to byłoby dobre smile
    • taniarada Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:02
      Dziękujemy, z Jezusem i Maryją Królową Polski.

      • iwles Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 23:11

        Nowa trojca swieta?
        Jezus, Maryja krolowa Polski i taniarada?
        • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 23:12
          Taniarada sam siebie skromnie umieścił na pierwszym miejscu.
          • taniarada Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 20:52
            livia.kalina napisała:

            > Taniarada sam siebie skromnie umieścił na pierwszym miejscu.
            >
            > Uwielbiam cię moja droga za te słowa.
    • aerra Re: Adrian na Jasnej Górze. 27.03.20, 22:24
      Idealnie pasuje do tego tematu....
      • hanusinamama Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 10:20
        100/100
    • mamaemmy Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:40
      A ktoś mi wytłumaczy czemu Adrian? 🤣Serio nie wiem 🙈
      • livia.kalina Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 12:47
        W "uchu Prezesa" pokazane było, że nawet nikt w pisie nie pamięta jak Duda ma na imię i mówili do niego raz Adamie, raz Adrianie... i z jakiegoś powodu zostało Adrian. A w sumie powinno być" Pan o imieniu, którego nikt nie pamięta bo nawet nie warto pamiętać".
    • janja11 Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:07
      Lansik w czasach zarazy...
      Zapamiętamy
    • anorektycznazdzira Re: Adrian na Jasnej Górze. 28.03.20, 13:13
      Kampania przeca jest, to ma swój target i Artur o tym nie zapomina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka