kosmos_pierzasty
29.03.20, 13:57
Wiadomo, że nie wyłapuje się wszystkich przypadków korony, i pewnie nawet nie wszystkie zgony. No ale jakaś grupa ludzi jest badana i jakiemuś procentowi z tej grupy wychodzi wynik pozytywny, jakiś procent umiera. Czy na podstawie tych dostępnych danych można wnioskować o tempie rozwoju epidemii w Polsce, czy może to być jakaś próba reprezentatywna lub coś w tym rodzaju?
Jak można najlepiej wykorzystać te dostępne dane?