Dodaj do ulubionych

co do szpitala

13.03.18, 18:53
W czwartek rano idę do szpitala na zabieg abrazji. Wg opinii 2 lekarzy powinnam mieć jeszcze transfuzję krwi, wg jednego zapatrzonego w ekran telewizora w dyżurce pielęgniarek "nie wyglądam na taką, która jej potrzebuje". Mam nadzieję, że nie będzie ona konieczna. Książkę można już napisać o przejściach od 2 tygodni ze służbą zdrowia, a to dopiero początek i najgorsze przede mną. No i własnie- jak się przygotować? Ostatnio byłam w szpitalu 7 lat temu. Jedyna zmiana, jaką dziś zaobserwowałam, to brak konieczności nakładania foliowych butków. Co zabrać - na jeden dzień, a co przygotować , gdyby się okazało, że pobyt się przedłuży (a takie mam przeczucie). ostatnio był wątek szpitalny, ale tam takich szczegółów nie znalazłam. To co dzisiaj zobaczyłam w ciągu paru minut zdołowało mnie jeszcze bardziej, już i tak się strasznie boję.
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: co do szpitala 13.03.18, 19:19
      Ubrania na zmiane, wode, jesli bedziesz mogla jesc to moze jakis owoc czy orzeszki do przegryzienia? Cos do czytania (jesli lubisz), ladowarke i telefon, klapki (najlepiej takie tolerujace wode).
      Gdybym ja wiedzialam, ze jade do szpitala, to tak bym sie mniej wiecej spakowala, a przynajmniej z tym zazwyczaj wracam (do szpitala trafiam nieomal z ulicy, przez tydzien pobytu taki zestaw uzbieram).
      • oqoq74 Re: co do szpitala 13.03.18, 19:37
        Ja bym dorzuciła do tego oczywiście kosmetyki, koszule/piżamę zapasową. Po takim zabiegu można krwawić/plamić, więc na pewno jakieś środki higieniczne.
        • juuuu7 Re: co do szpitala 13.03.18, 19:41
          Recznik
    • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 19:44
      Zamiast szlafroka mogę długi szeroki sweter?
      • juuuu7 Re: co do szpitala 13.03.18, 19:56
        Wole szlafrok bo wygodniej. Ale to juz od Ciebie zalezy.
      • jak_matrioszka Re: co do szpitala 13.03.18, 20:48
        Pewnie, jesli wolisz, albo szlafroka nie masz, to bierz sweter. Dobrze by bylo, zeby byl z paskiem i mozliwoscia zalozenia na zakladke.
        • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:24
          Mam, ale w swetrze będę się czuła zdrowiej wink
          • jak_matrioszka Re: co do szpitala 13.03.18, 21:57
            Moze sie uda, ze zaraz po operacji wejdziesz, czego szczerze zycze!
      • 1matka-polka Re: co do szpitala 14.03.18, 07:57
        W szpitalu najczęściej jest gorąco.
    • baba_za_kolkiem Re: co do szpitala 13.03.18, 20:15
      Sztucce talerzyk i kubeczek
      • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:26
        Kubeczek i sztućce obowiązkowo zapakowane smile
    • birch70 Re: co do szpitala 13.03.18, 20:42
      Abrazję zaliczyłam równo rok temu. Zabrałam ze sobą:
      - koszulę nocną
      - szlafrok
      - ręcznik
      - kapcie
      - zestaw kosmetyków w wersji mini + podpaski
      - małą butelkę wody + paczkę bakalii
      - książkę, telefon + ładowarkę
      To mój żelazny zestaw na wszelakie pobyty szpitalne.
      Okazało się, że tym razem prawie nic się nie przydało - do zabiegu na "samolot" położyli mnie w ubraniach, w których przyszłam (tylko z dołem zdjętym rzecz jasna). Gdy całkowicie zeszło znieczulenie, normalnie się ubrałam w swoje ciuchy, po następnych 2 godzinach wyszłam do domu. Wykorzystałam w sumie tylko kapcie i śr.higieniczne - no i wodę 😊
      • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:25
        Oby u mnie też tak sprawnie poszło. A długo trwa powrót do pełnej sprawności?
        • oqoq74 Re: co do szpitala 13.03.18, 21:29
          Będziemy trzymać kciuki!
          • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:31
            Dziękuję smile
        • bergamotka77 Re: co do szpitala 13.03.18, 22:11
          O matko to zwykle lyzeczkowanie macicy. Naprawdę lajcik. Nie ma czego się obawiać smile
      • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:45
        aa i jeszcze- czy miałaś znieczulenie ogólne?
        • birch70 Re: co do szpitala 13.03.18, 22:27
          Tak, ogólne krótkie. Ledwo oczy zamknęłam, a już mnie wieźli na pooperacyjną 😉
          To rutynowy zabieg, naprawdę nie musisz się bać.
          Da się przeżyć bez problemu. Dochodzi się do siebie też szybko - po 3 dniach już nawet nie plamiłam i zapomniałabym całkiem, że miałam zabieg, gdyby nie czekanie na wynik hist-pat.
          Trzymam kciuki, dasz radę 👍
    • semihora Re: co do szpitala 13.03.18, 21:42
      Nie bój się, to tylko się takie straszne wydaje. Będzie dobrze. Weź sobie jakieś jedzenie, coś do picia, jakąś książkę, ładowarkę, piżamę, szlafrok, papier toaletowy i jakieś podpaski/podkłady. Buty i ubranie na zmianę, ręcznik, gdybyś się chciała podmyć.
      • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 21:54
        Boję się i samego zabiegu, i transfuzji- narkozy, ewentualnych komplikacji, ale równie mocno tych typowo szpitalnych kiepskich warunków (będę w starym szpitalu), i podejścia lekarzy i pielęgniarek, którego przedsmak miałam dzisiaj.. Ale trzymam się tego, że : transfuzji nie będzie, zabieg rano, po paru godzinach wychodzę smile
    • majenkir Re: co do szpitala 13.03.18, 21:55
      Laptopa z sluchawkami i Netlixem. Czas szybko zleci smile.
      • isanek Re: co do szpitala 13.03.18, 22:02
        O widzisz, mam jeszcze wykupione cda premium, dobry pomysł wink
      • 66paspartu Re: co do szpitala 14.03.18, 10:50
        Pod warunkiem że w szpitalu są zamykane szafki albo ma gdzie zostawić bezpiecznie pod nadzorem i nikt nie ukradnie.
    • bergamotka77 Re: co do szpitala 13.03.18, 21:59
      Nie bój się ja weteranka operacyjna (dwie cesarki plus dwa zabiegi operacyjne w narkozie) czuje się bezpiecznie w szpitalu. Fachowcy pod ręką i oni wiedzą co mają robić. Powodzenia!
    • lalkaika Re: co do szpitala 14.03.18, 02:08
      zatyczki do uszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka