isanek
13.03.18, 18:53
W czwartek rano idę do szpitala na zabieg abrazji. Wg opinii 2 lekarzy powinnam mieć jeszcze transfuzję krwi, wg jednego zapatrzonego w ekran telewizora w dyżurce pielęgniarek "nie wyglądam na taką, która jej potrzebuje". Mam nadzieję, że nie będzie ona konieczna. Książkę można już napisać o przejściach od 2 tygodni ze służbą zdrowia, a to dopiero początek i najgorsze przede mną. No i własnie- jak się przygotować? Ostatnio byłam w szpitalu 7 lat temu. Jedyna zmiana, jaką dziś zaobserwowałam, to brak konieczności nakładania foliowych butków. Co zabrać - na jeden dzień, a co przygotować , gdyby się okazało, że pobyt się przedłuży (a takie mam przeczucie). ostatnio był wątek szpitalny, ale tam takich szczegółów nie znalazłam. To co dzisiaj zobaczyłam w ciągu paru minut zdołowało mnie jeszcze bardziej, już i tak się strasznie boję.