Dodaj do ulubionych

śni Wam się COVID?

01.04.20, 09:18
Dzisiaj: Zaczepia mnie na ulicy turystka, Rosjanka, pyta o herbaciarnię. Coś tam odpowiadam, nie pamiętam co. Ona odchodzi, a po chwili ona, ja i grupa rosyjskich turystów siedzimy w jakimś korytarzyku, coś jak przychodznia. Rosjanie (właściwie Rosjanki) śmieją się, żartują, mówią, że ich koleżanka szukająca herbaciarni jest kopnięta, nie chce wejść do żadnego lokalu z alkoholem. Tłumaczę, ze we Wrocławiu była kiedyś herbaciarnia, w rynku, nie wiem czy jeszcze jest ani czy nie ma tam także alkoholu. Ale mogą pójść sprawdzić - zaczynam im tłumaczyć, jak dojść, siedzimy blisko siebie, dużo żartów, śmiechu i nagle uświadamiam sobie: WIRUS! krzyczę, zeby sobie poszli, trochę zaskoczeni wychodzą, a ja zostaję przerażona, bo w tym śnie wiem, że rosyjska mutacja jest jeszcze gorsza.
Przebudzenie naprawdę mnie uszczęśliwiło i pamiętam, że pierwsza myśl to było: no co ty, przez sen się nie zarazisz.
Poza tym uważam, że na planie symbolicznym to sen był polityczny, a jakże.
Wszystko się miesza ze wszystkim i ogólnie kicha sad
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:21
      Śniło mi się dzisiaj, że zdezynfekowali moją okolicę i dzikie koty się otruły. Jednego udało mi się złapać, ale nie udało się mu pomóc ☹️
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:25
        Ojoj, straszne, dobrze, ze to sen.
        • triismegistos Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 11:05
          Na razie... Strasznie się martwię o te dzikusy.
    • bo_ob Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:22
      Zapewne przedawkowałaś wszelakie media wink
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:26
        Nie. Telewizora nie mam, internet dawkuję, trochę słucham radia najwyżej sad
        • majenkir Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 16:37
          Samo to forum wystarczy, zeby miec koszmary senne wink.
          • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 19:29
            Zawsze wystarczało big_grin
    • mona-taran Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:23
      Mnie się tylko raz śniło, że policja na ulicy zatrzymywała ludzi i sprawdzała co mają w torbach. I jak ktoś miał przy sobie chleb, musiał się tłumaczyć gdzie go zdobył :p
      To w związku z brakiem mąki w sklepach :p
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:27
        Nie ma też kaszy jaglanej. Może mi się przyśni?
    • fornita111 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:24
      Snil mi sie trzy noce temu. Kupilam sobie papierosy i chcialam potajemnie wrocic do nalogu. Ale jak zapalilam, to zaczelam KASZLEC... Moj maz wezwal karetke i jechali po mnie na sygnale a ja goraczkowo kombinowalam, jak tu ukradkiem zeby umyc, albo czyms usta przeplukac, zeby nie poczuli ode mnie fajek. Wycie karetki sie zblizalo, maz mnie nie odstepowal, panika narastala.
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:33
        Przepraszam, ale strasznie się uśmiałam. Właściwie można by nakręcić z tego filmik profilaktyczny do straszenia nastolatków big_grin
        • fornita111 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:39
          wink
    • kura17 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:26
      nie wiem, czy to byl sen o covid sensie stricte, ale snilo mi sie dzisiaj, ze prowadze fundacje (charytatywna), ktora pomaga ludziom umowic sie na seks w czasach zarazy i "social distancing" wink
      • pitupitt Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:29
        😂😂😂
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:35
        Dobra z Ciebie kobieta smile smile smile
      • eliszka25 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:36
        Jaka pożyteczna fundacja 😂
    • smillla Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:30
      Moja rodzicielka miewa straszne sny, wieszczące wszelką katastrofę. Każdym się natychmiast dzieli. Ostatnio te przeczucia dotyczą mojej zguby, o czym jestem dramatycznie informowana.
      W efekcie zaczynam wysłuchiwać u siebie objawów koronawirusa - a to sucho kaszlnę, a to dreszcz przeleci po plecach...
      Słowo daję, że gdybym nawet miała chorować czy co, wolałabym to robić bez dramatycznej suflerki w tle. Mądrzyć się przeczuciami, snami, to każdy potrafi. A dać mojemu dziecku jeść muszę ja. I proszę mi w tym nie przeszkadzać budowaniem atmosfery grozy.
      • eliszka25 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:37
        O matko, nie zazdroszczę. Strasznie wkurzające i dołujące jest takie zachowanie.
      • ajaksiowa Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:39
        A ja miałam sen:osoba(nie widzę płci)mówi:po co się tak bronisz przed tym wirusem,przecież musisz go przechorować aby uzyskać odporność,, 😲
        • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 12:59
          O, bardzo sensowny. Rozwiązujesz czasem problemy w snach?
      • kosmos_pierzasty Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:44
        Współczuję.
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 13:01
        Moja rodzicielka miewa straszne sny, wieszczące wszelką katastrofę. Każdym się natychmiast dzieli. Ostatnio te przeczucia dotyczą mojej zguby, o czym jestem dramatycznie informowana.

        Hmmm... Straszny nietakt, delikatnie mówiąc. Powiedziałąś jej, że prosisz, żeby tego nie robiła, bo to na Ciebie źle działa?
        • smillla Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 14:08
          Od dzieciństwa ją proszę o niestraszenie, ale to nie działa. Teraz też nie zadziała. Nie zdaje sobie sprawy z nietaktowności takiego prorokowania. Zazwyczaj się tym nie przejmuję, ale teraz, kiedy ledwo trzymam się w pionie i kiedy naprawdę przy lada okazji mogę złapać wirusa (jak każdy), nie mam siły na takie przekazy.
          • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 14:31
            A może Tobie by się coś przyśniło na temat mamusi? Albo: poproś forum, wspólnymi siłami wymyślimy TAKI sen.
        • annajustyna Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 15:20
          Moja na taką prośbę nazwałaby mnie egoistką...
          • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 15:24
            Moja mama w takich razach mówi: a to niech se nazywa, to tylko takie gadanie. Okropnie mnie wkurza, jak tak mówi, ale ma rację.
            • annajustyna Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 15:30
              A mnie zatyka. Bo skoro ja z egoizmu nie chcę, by mnie udręczała swoimi lękami, to jak ją określić? 🤔
              • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 19:30
                Po prostu masz złą macochę (córka inaczej mnie nie nazywała jak miała 2-3 lata big_grin )
    • eliszka25 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:41
      Covid mi snu z powiek na szczęście nie spędza. Za to mamy problemy z nauczycielem starszego syna, który chyba ma teraz na tyle dużo czasu, że jest jeszcze bardziej wredny niż zwykle. Ostatnio wdałam się z nim w dość ostrą dyskusję mailową. Wczoraj przed pójściem spać przeczytałam głupia maila od niego, którego przysłał wieczorem i potem nie mogłam spać 😤
    • kosmos_pierzasty Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:45
      Nie. Raz tylko się wybudziłam nad ranem, jak we Włoszech zaczęło gwałtownie przybywać ofiar.
    • princy-mincy Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:52
      Mnie tez sie pierdoly snia, wiem, ze cos z epidemia ale rano nie pamietam juz szczegolow.
      To pokazuje, ze jednak sie przejmuje, choc staram sie zachowac spokoj.
    • antyideal Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 09:53
      Mam Covid w pracy <służba zdrowia>, śledzę wiadomości, czytam ematkę - a tu covid covidtylkocovid, a mimo to nie śni mi się zupełnie nic związanego z tym tematem.
    • lot_w_kosmos Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 10:03
      Dzięki Bogu nie.
      Snią mi się same mile rzeczy.
    • stasi1 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 10:34
      W zasadzie mi się nic nie śni więc mam problem z głowy
    • kkalipso Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 13:13
      Śniło mi się dzisiaj, że jestem w rodzinnym domu a razem ze mną dosyć znana blogerka patrzę tak na nią a Ona zaczyna mówić że jest chora na raka i tak z minuty na minutę marnieje, w końcu wygląda jak żywy trup a z brody wystaje jej gruba rurka, przez którą płynie masa krwi spływając na białą pościel. Biorę tą pościel próbując zakryć tę krew i chowam do konta żeby nikt nie widział. Do domu wchodzi mój szwagier a ja mu z przerażeniem tłumaczę że ta dziewczyna która zna jest chora i właśnie umiera.... Obudziłam się, masakra jakaś, u nas w domu zawsze było mówione, że krew i biel to zły znak, boję się...
      • nangaparbat3 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 13:28
        E nie, żadne tam znaki nie działają. Niemiły sen, ale popatrz: opiekujesz się znaną osobą, dbasz o nią, masz moc.
    • chococaffe Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 13:15
      Nie. Śnią mi się ludzie w takich normalnych (kiedyś) sytuacjach sad
    • ultimate.strike Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 14:04
      Niedługo bedzie Ci sie śniło coś do jedzenia.
    • malgosiagosia Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 15:40
      Nie sni mi sie covid.

      Dzisiaj mialam sen w ktorym spelnilo sie to, o czym od paru lat marze. Wszystko bylo bardzo realne. smile
    • asia_i_p Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 16:30
      Nie, w ogóle mi się nie śni Covid.
    • majenkir Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 16:44
      Śnić to mi się nie śni, ale co rano jak sie budzę, to przez moment mi się zdaje, ze ten cały Covid to był sen, a za chwilę realizacja, że jednak nie sad.
      • mysz1978 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 16:48
        przez te wszystkie lekcje online (x3 - ja i synowie) sniło mi sie, ze mi sie zepsul laptop...
        A pare dni temu sniła mi se ruszająca sie larwa mola spozywczego (to zapewne w kontekscie zakupow na zapas)
    • nenia1 Re: śni Wam się COVID? 01.04.20, 19:42
      Nie, przynajmniej na razie nie, ale sen miałam trochę dziwny, śniło mi się że pracuję na etacie, miałam starszego od siebie pracodawcę, starszy, grubszy, zupełnie nie w moim typie, ale miał bardzo seksowny głos, pochodził blisko i tak modulował tym głosem, że pojawiła się we mnie pewna ambiwalencja erotyczna wink w każdym razie okazało się, że firma bankrutuje, przyznał mi się do tego tym swoim głosem po którym włos jeżył się na kręgosłupie, przejmuje nas jakiś duży gracz giełdowy, i musimy przekazać całą dokumentację firmy, i nagle uświadomiłam sobie, że przecież ja od 2 lat udaję, że pracuję, więc nic nic jest zrobione i teraz mam tylko parę dni, żeby to wszystko nadgonić, co jest oczywiście nierealne więc wszystko się wyda i już po mnie, pójdę do więzienia, stracę uprawnienia, kompromitacja, wstyd, zawiedzione zaufanie, strach mnie wielki ogarnął i...obudziłam się z ulgą, stwierdzając, że można się obudzić w rzeczywistości koronawirusowej i się ucieszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka