Dodaj do ulubionych

Hejterzy narciarzy z Tyrolu

02.04.20, 10:08
wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-zakazony-popelnil-samobojstwo-ludzie-nie-dawali-mu-spokoju/8nem06f
Bywalcu, Lily Evans, wasze wypowiedzi najlepiej zapamiętałam. Lily agresywna, atakująca, gotowa ukamienowac wszystkich wracajacych z Tyrolu, Bywalec vel frequenter light regularnie zakładał szczujace wątki, szczęściem forumki go zlaly i wątki spadły. Teraz może wytlumaczycie, hejterzy, jak się czujecie gdy zaszczuty przez was człowiek popełnia samobójstwo. Czujecie się chociaż odrobinę odpowiedzialni? A może macie cojones by przyznać, ze byliście autorami nienawistnych, szkalujacych profesora komentarzy?


--
Never trust a man in a blue trench coat
Never drive a car when you're dead
Obserwuj wątek
        • homohominilupus Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 10:48
          Tak, mozesz rozwinąć myśl, cauli?
          Przepraszam, ze zdublowalam temat, jeden wątek już jest, natomiast tutaj zwracam się bezpośrednio do hejterow. Chciałabym wiedzieć co takim we łbie siedzi.

          --
          Never trust a man in a blue trench coat
          Never drive a car when you're dead
          • cauliflowerpl Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 11:15
            Wiesz co, nie chce mi się pisać, bo musiałabym generalizować a sama wiem, że każde generalizowanie można obalić.
            Ale to chyba się bierze z góry, z posunięć poszczególnych rządów i różnego stopnia zaufania do nich, i promieniuje w dół i rodzi sprzeciw wobec wszystkiego oraz szukanie winnych, nawet podświadomie.

            Mój hit - o zmarłym na koronę Onet potrafi napisać w tytule "Siódma ofiara koronawirusa - co wiemy o mężczyźnie z Kielc" - jak o ukrywającym się przestępcy.
            • berber_rock Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:18

              > Mój hit - o zmarłym na koronę Onet potrafi napisać w tytule "Siódma ofiara koro
              > nawirusa - co wiemy o mężczyźnie z Kielc" - jak o ukrywającym się przestępcy.

              Zacytuje moj hit z GW sprzed dwoch tygodni: "Jak rozpoznac, ze ktos nas zaraza "po cichu""

              Chodzilo oczywiscie o chorujacych bezobjawowo i nieswiadomych tego faktu.
              Ale tytul kojarzy sie z jakas akcja mafii, KuKluxKlanu czy nie wiem kogo jeszcze ...
              • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:19
                berber_rock napisał(a):
                > Zacytuje moj hit z GW sprzed dwoch tygodni: "Jak rozpoznac, ze ktos nas zaraza
                > "po cichu""
                >
                > Chodzilo oczywiscie o chorujacych bezobjawowo i nieswiadomych tego faktu.
                > Ale tytul kojarzy sie z jakas akcja mafii, KuKluxKlanu czy nie wiem kogo jeszcz
                > e ...

                Nie GW tylko TOK FM i jak najbardziej w tytule było o bezobjawowym przechodzeniu choroby:
                www.tokfm.pl/Tokfm/7,171710,25790727,bezobjawowe-przechodznie-koronawiursa-czy-da-sie-je-rozpoznac.html



                --
                Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
            • beaucouptrop Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:43
              A czy uważasz, że tylko w Polsce się tak dzieje?
              Rozmawiałam ostatnio ze sprzedawcą w sklepie. Powiedział mi, że wielu klientów stało się agresywnych. Nie podoba im się np. to że trzeba płacić kartą i w związku z tym obrzucają błotem sprzedawcę. Sprawa dzieje się w Belgii.
              • gris_gris Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:09
                A ja mam same pozytywne doswiadczenia w Belgii i tak jak Cauliflower uwazam, ze to przepasc, ale nie chcialam pisac, bo co to ma dac?

                --
                "Owszem, jestem zjawiskowa. Powinnam być ikoną feminizmu, takim metrem z Sevres(...)" (triss_merigold6)
                • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:17
                  gris_gris napisała:
                  > A ja mam same pozytywne doswiadczenia w Belgii i tak jak Cauliflower uwazam, ze
                  > to przepasc, ale nie chcialam pisac, bo co to ma dac?

                  Bo wszędzie znajdziesz doświadczenia pozytywne i negatywne. Cauliflower mieszka zdaje się w Hiszpanii, gdzie karetki z zarażonymi obrzucono kamieniami więc.. hmmm... gdzie ta przepaść?




                  --
                  Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                  • gris_gris Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:30
                    Niech sie Cauliflower wypowie. U mnie nie obrzucali. Nie awanturuja sie tez w kolejkach do sklepow, stojac w 1,5 m odstepach od siebie i czekajac godzine na wejscie.

                    Wiesz dobrze, ze w Polsce dano przyzwolenie do szczucia pare lat temu, i to teraz przynosi zniwo. Ja jestem ostatnia osoba, ktora uwaza, ze ludzie sa lepsi lub gorsi zaleznie od pochodzenia/kraju. Ale przeciez to zadne odkrycie, ze w krajach, gdzie wladza przestrzega praw czlowieka, zabrania dyskryminacji i szanuje obywateli, rowzniez obywatele zachowuja sie lepiej w stosunku do siebie. Nie wszyscy, nie zawsze, ale ogolem jest po prostu inaczej niz w krajach, w ktorych wladza obywatelami gardzi, i rzadzi przez dzielenie.

                    --
                    Moje otoczenie to głównie pracujący i dzieciaci ludzie 35+, trudno żeby byli lewicowi (triss_merigold6)
                    • tiszantul Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:40
                      "Wiesz dobrze, ze w Polsce dano przyzwolenie do szczucia pare lat temu, i to teraz przynosi zniwo"

                      Spora naiwność. Społeczeństwo widzi zarówno władzę, jak i opozycję, ogląda różne stacje telewizyjne i opozycja będzie miała spory problem, żeby wytłumaczyć ludziom, kto "szczuje". Ludzie mają swoje zdanie. Spora grupa się z Tobą zgodzi, ale jeszcze większą grupa - nie
                      • tiszantul Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:46
                        "Wiesz dobrze" mogą mówić do siebie odbiorcy TVN i Wyborczej, a zdania w społeczeństwie na temat tych mediów są, mówiąc oględnie, podzielone. Powiązać ich przekaz z niechęcią do szczucia będzie raczej trudno. O dzisiejszych możliwościach propagandowych tych mediów mówi wszystko postać kandydatki PO na prezydenta i poziom poparcia dla niej
                    • beaucouptrop Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:53
                      No to jeszcze dorzucę, że widziałam osobiście jak nastolatka, plula na chcących ją wylegitymowac policjantów. Czytałam też w prasie jak dziewczyna azjatyckiego pochodzenia została zwyzywana od koronawirusow i opluta przez grupę nastolatkow w centrum Brukseli.
                      Nie twierdze, że to się dzieje cały czas, ale takie przypadki też się zdarzają poza Polską i nie należy generalizowac.
                      • gris_gris Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:59
                        Nie jest generalizowaniem stwierdzenie, ze polski rzad nie szanuje obywateli, szczuje ich na siebie i daje im zly przyklad, podczas gdy rzady wielu innych panstw postepuja odmiennie. To jest konkretne stwierdzenie faktu, i o tym pisalam.



                        --
                        Hello, stan wojenny się nie podobał, szanuję ów pogląd, ale przynajmniej wizerunkowo nie był obciachowy, no i wykonanie porządne, systemowe.(triss_merigold6)
            • zwierzakowa13 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:36
              Moim zdaniem to raczej kwestia mentalności. Bardzo dobrze to widać jeśli pracujesz z większą grupą ludzi.

              Są po prostu ludzie którzy lubuja się w szukaniu( jak najgłośniejszym) winnego, nie interesuje ich z reguły szukanie rozwiązania . Nie interesuje ich czy ich wrzaski są sensowne.
              Każdy telefon który wykonujesz żeby się czegoś dowiedziec konczy się wysluchiwsniem kto zawalił i że to nie on, kij z tym że nie ja jestem osobą od wyciągania konsekwencji.

              No odrzuca mnie od takich, z reguły dziwnym trafem bardzo fałszywe osobniki przy okazji.
            • lellapolella Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:41
              Chyba wiem, o co ci chodzi i się podpiszę. Ja co prawda nie mieszkam poza granicami, ale w lesie bez tv i, gdy już bywam wśród innych, widzę, że poziom agresji wzrósł ogromnie. Sądzę, że polityka państwa ma tu duże znaczenie, bo ludzie, którzy są dezinformowani, w dodatku niedbale, tak, że narracja się sypie, gdy poskrobiesz, to ludzie pełni lęku. Jak nie wiesz, czego się bać, to boisz się wszystkiego i rzucasz się do gardła każdemu, kto mówi i robi inaczej. Mamy dopiero preludium, a już coraz lepiej człowiek może sobie wyobrazić, jak to działa np. w stanie wojny.

              --
              Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
    • triss_merigold6 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 10:54
      Lily nigdzie nie jeździ poza jedynym miejscem nad morzem, dziecka nie puszcza, sportów nie uprawia i nie zachęca do ich uprawiania więc łatwo jej znaleźć kozła ofiarnego w postaci kogoś, kto nie dość, że na narty pojechał, to jeszcze za granicę.
      • milka_milka Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 11:44
        I na dodatek opowiada bzdury, nie mające pokrycia w rzeczywistości.

        --
        Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:50
        Jakby ci tris kolega zpracy na poczatku marca wyjechał na narty, śmeijac ci sie w twarz ze jemu nic nie bedzie...a potem wykosił wszystkich na domową kwarantanne...inaczej byś mowiła.

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
          • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:26
            Wyjechał na narty. Jak sie ludzie pytali czy jest pewien ze chce jechać a potem jak tam zdrowie to sie Pan śmiał. Jak wrócił to go jeszcze kwarantanna nie dotyczyła...tyle ze się rozchorowała jego matka, on jako ten co wrócił tez miał zrobiony test. Pozytywny. Wszyscy współpracownicy z ktorymi miał kontakt po powrocie na przymusowej kwarantannie w domu (im juz testów nie robią). Dodam ze Pan wyjezdzał jak juz we Włoszech sie rozkreciło...smiał sie ze ma taniej wiekszy luz na stokach.

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • berber_rock Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 13:02
          hanusinamama napisała:

          > Jakby ci tris kolega zpracy na poczatku marca wyjechał na narty, śmeijac ci si
          > e w twarz ze jemu nic nie bedzie...a potem wykosił wszystkich na domową kwarant
          > anne...inaczej byś mowiła.
          >

          Wspulczoje twoim dziecia smile
        • triss_merigold6 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 13:02
          Wiesz, w lutym (w drugiej połowie lutego) mnóstwo osób z Warszawy było na nartach we Włoszech i Austrii, ze szkół moich dzieci i ode mnie z pracy również.
          Moja młodsza na obóz pojechała na antybiotyku, dostała zapalenia gardła tuż przed rozpoczęciem ferii, starszego gardło bolało w marcu, kilka dni po zamknięciu szkół. I nie wiem co im było, bardzo możliwe, że złapali wirusa i już przechorowali. My się nie zaraziliśmy.
          • berber_rock Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 13:04
            Poczekaj.

            Zaraz sie dowiesz, ze tylko nieodpowiedzialny kiep puszcza dzieci na ferie zimowe.
            A po drugie na pewno sie zarazilas, przechodzilas bezobjawowo i zarazilas "po cichu" pol Polski.
            A w ogole to scigac to jako usilowanie przestepstwa smile
              • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:30
                I nie pamietasz marcowego wątku czy jechac na narty do Włoch jak juz tam sie rozkręciło? Ja mowie o sołach ktorzy sie tam ochali mimo ze już wiadomo było jak jest.

                --
                "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:05
                  Po pierwsze nigdznie nie pisałam ze dla lansu. Po drugie moje dzieci tez wyjezdzaja na ferie, w tym roku tez byłam. Pisałam tylko o ludziach, ktory robiąć z siebie Polaka-Kozaka ( mnie nie wolno? ja sie mam bać?) pojechali jak juz we Włoszech było jak było. I teraz nie odkręcaj kota ogonem, bo sama sie smiałaś z ludzi ktorzy odwoływali wyjazdy na narty ( nie tylko do Włoch ale tez do Austrii) na poczatku marca.

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:29
              NIe, nieodpowiedzialny kiep wyjezdza jak juz epidemia sie rozkreciła we Włoszech własnie tam na narty;. pamietam co pisałaś jak był własnie watek: "jechac, nie jechać?" do Włoch. I ty radosnie pisałaś ze oczywiscie jechac, nie wpadać w paranoje. I wyśmiewałaś inne ktore pisały ze rezygnują.

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:57
              berber_rock napisał(a):
              > Zaraz sie dowiesz, ze tylko nieodpowiedzialny kiep puszcza dzieci na ferie zimo
              > we.

              9-latkę na OBÓZ zimowy z zapaleniem gardła i na antybiotyku tylko patologia, co chce wolnej chałupy może wysłać.


              --
              Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
          • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:28
            Ja pisałam ze wyjechał w marcu, jak wyjezdzał w niedziele to chyba juz 10 oriaf smiertlenich we Włoszech było. Ja rozumiem, ze ludzie nie są wróżkami i nie wiedzieli wcześniej. Ale ci ktorzy wyjezdzali jak sie roizkreciło to neirówno pod deklem mają.

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:56
          hanusinamama napisała:
          > Jakby ci tris kolega zpracy na poczatku marca wyjechał na narty, śmeijac ci si
          > e w twarz

          Zmyślona historyjka nabiera rumieńców. Teraz już 'śmiał się w twarz' big_grin big_grin big_grin




          --
          Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
      • kokosowy15 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 11:54
        Dziwisz się że ludzie mają pretensje do tych, którzy przywlekli epidemie do Polski z wyjazdów rozrywkowych, dla przyjemności a nie z obowiązku? Szczególnie ci, którzy zachorowali, stracili zrodlo utrzymania, nie mogą dostać się do szpitala na planowany zabieg? Szkoda że nie dziwisz się uczestniczkom tego forum które hejtuja seniorow/emerytow/staruchow/dziadów utrudniających im życie, kupujących, wychodzących?
        • sumire Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:08
          Hejt na staruchów jest równie zły, to raczej logiczne.
          Natomiast epidemię równie dobrze mogli przywozić ludzie podróżujący służbowo. Walenie w kogoś, że był na nartach i pozabijał ludzi, jest okrutne i bezmyślne. Wszyscy, którzy dotychczas zmarli, od kogoś się zarazili, czasami od swoich najbliższych, którzy nawet wcześniej nie wiedzieli, że byli chorzy.
        • homohominilupus Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:14
          kokosowy15 napisał(a):

          > Dziwisz się że ludzie mają pretensje do tych, którzy przywlekli epidemie do Pol
          > ski z wyjazdów rozrywkowych, dla przyjemności a nie z obowiązku? Szczególnie ci
          > , którzy zachorowali, stracili zrodlo utrzymania, nie mogą dostać się do szpita
          > la na planowany zabieg? Szkoda że nie dziwisz się uczestniczkom tego forum któr
          > e hejtuja seniorow/emerytow/staruchow/dziadów utrudniających im życie, kupujący
          > ch, wychodzących?

          Każdy hejt mnie oburza, niejednokrotnie wypowiadałam się w wątkach nt seniorów.


          --
          Never trust a man in a blue trench coat
          Never drive a car when you're dead
        • mum2004 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:22
          Akurat nie masz dowodów kto i skąd przywlókł. Wszystko wskazuje na to że już w styczniu u nas był. Praktycznie do tej pory robiono testy WYŁĄCZNIE wracającym z zagranicy. Możnaby np robić samym kobietom i twierdzić że całemu złu winne są kobiety.
        • aguha Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 12:32
          Ja się dziwię! Jak można mieć pretensje do ludzi, którzy - nieświadomi sytuacji - pojechali np. na narty. Skąd mieli wiedzieć, że akurat w tamtym rejonie zarażą się koronawirusem? Jak już, to można mieć pretensje do obecnego rządu, który już w styczniu miał wiedzę, że sytuacja może zrobić się groźna, i nic z tym nie zrobił. Nie widziałam jakoś wcześniej ostrzeżenia dla podróżujących, o grożącej pandemii koronawirusa, na stronie MSZ.
        • szpil1 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:44
          kokosowy15 napisał(a):

          > Dziwisz się że ludzie mają pretensje do tych, którzy przywlekli epidemie do Pol
          > ski z wyjazdów rozrywkowych, dla przyjemności a nie z obowiązku?

          Co postulujesz w związku z tym? Zakazać wyjazdów w celach rozrywkowych i dla własnej przyjemności, bo może w przyszłości się coś wydarzyć?
            • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:11
              Triss serio uwazasz ze wszyscy ci ktorzy pojechali do Włoch na narty jak juz było wiadomo ze tam jest epidemia to nie są skrajnie nieodpowiedzialni? Przecież tu tez był watek "czy odwoływac, czy jechać?". I wiele wpisów było, ze nie ma co robić awantury, ze jest opłącone, ze co roku jezdzą i nie wyobrażają sobie odwołać. To był ten monent kiedy we Włoszech szpitale na południu sie zapychały a ludzie juz umierali. I rozumiem, ze uwazasz tamte wyjazdy za zupełnie ok?

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • kokosowy15 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:22
              Tak, będę przeciw wycieczkom do Konga w czasie Eboli, żeby przeżyć dreszczyk emocji. Będę przeciw wycieczkom w Tatry, gdy będzie zakaz. Będę przeciw wycieczkom do Afganistanu czy w inne miejsce w czasie działań wojennych (były takie wycieczki).
              • szpil1 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:42
                kokosowy15 napisał(a):

                > Tak, będę przeciw wycieczkom do Konga w czasie Eboli, żeby przeżyć dreszczyk em
                > ocji. Będę przeciw wycieczkom w Tatry, gdy będzie zakaz.

                Ale wtedy - np. w styczniu - nie było zadnego zakazu wyjazdu. dlaczego ktoś miał nie pojechać? Czy np. w przyszłym roku nie powinniśmy jeździć np. na Słowację, bo może tam się dzieje coś o czym jeszcze nikt nie wie?

                Będę przeciw wycieczko
                > m do Afganistanu czy w inne miejsce w czasie działań wojennych (były takie wyci
                > eczki).

                Ale przecież działaniami wojennymi nikt się nie zarazi. Chcą niech jeżdżą - na własną odpowiedzialność.
                • kokosowy15 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:03
                  Na własną odpowiedzialność i Twój koszt, gdy trzeba będzie truchło do kraju przywieźć. Jeśli zaś chodzi o informację i umiejętność wyciągania wniosków, to ludzie oburzają się że podlegają ciągłym nakazom i zakazom. Gdy jednak zostawi im się margines decyzji, to mówią "przecież zakazu nie było". Nie było, ale zostało myślenie.
                  • szpil1 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:07
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Na własną odpowiedzialność i Twój koszt, gdy trzeba będzie truchło do kraju prz
                    > ywieźć.

                    Większość tych ludzi ma odpowiednie ubezpieczenia, a jak nie ma to owszem - rodzina robi zbiórki publiczne, by zwłoki do kraju ściągnąć, ale chyba nikt cię nie zmusza do płacenia?

                    Jeśli zaś chodzi o informację i umiejętność wyciągania wniosków, to lud
                    > zie oburzają się że podlegają ciągłym nakazom i zakazom. Gdy jednak zostawi im
                    > się margines decyzji, to mówią "przecież zakazu nie było". Nie było, ale został
                    > o myślenie.

                    Piep...ysz. Kto w styczniu wiedział, ze sytuacja z koroną będzia aż tak groźna?
                    • cruella_demon Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 17:36
                      Skąd ma wiedzieć i rozumieć, skoro nie wyjeżdża poza Bałuty?

                      --
                      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
                      (35wcieniu)
                        • mum2004 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 19:48
                          No jakoś w czasach dawnych osad, ludzie prawie się nie przemieszczali a średnia wieku wynosiła ok 40 lat. Teraz ok 80. I to pomimo tego strasznego podróżowania. I nikomu nie jestem wdzięczna bo świat idzie do przodu dzięki podróżnikom, odkryciom i zespołom międzynarodowym, a nie siedzącemu na Żoliborzu staremu pierdzielowi.
                          • kokosowy15 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 03.04.20, 10:05
                            W czasach dawnych osad czternastowieczna zaraza nie sięgnęła terytorium Polski, bo ruch handlowy był tu bardzo ograniczony. Średnia długość życia rozumiesz bardzo prymitywnie. Po pierwsze, była duża śmiertelność okolourodzeniowa, po drugie bardzo wyczerpującą praca większości ludzi, po trzecie - ta mniejszość czyli szlachta miała niebezpieczne rozrywki.
                            • morekac Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 03.04.20, 10:29
                              >W czasach dawnych osad czternastowieczna zaraza nie sięgnęła terytorium Polski,

                              Akurat sięgnęła. Po prostu ktoś kiedyś zrobił nieadekwatną mapę - pierwszy rzut był być może dość słaby, ale potem hulała aż (nie)miło.
                              Faktem jest że ludzie umierali nie tylko z powodu zaraz, ale i rzeczy, które dzisiaj są stosunkowo niewielkimi problemami medycznymi: kamienie nerkowe, wyrostek robaczkowy, złamanie (zwłaszcza otwarte), popsute zęby, drobne zranienia i porody. Dodaj do tego brak kanalizacji, śmieci i odchody zwierząt na ulicach, brak bezpiecznej wody pitnej,ogólnie niski poziom higieny - to akurat zawsze sprzyjało epidemiom.

                              --
                              -------------------------------------------------------------
                              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
                              • olena.s Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 03.04.20, 13:15
                                Naturalnie. Otóż to. Naturalnie, że Czarna Śmierć sięgnęła do Polski, tylko nie mamy dobrych źródeł z 1349, zaden Bocaccio się nie trafił, ani żaden di Sardo, nam z nieba nie spadł, żadnym di Tura Polska nie dysponowała, żaden John Clyn nie pisał u nas kronik. Zainteresowani mogą wyszukać tekścik 'czy dżuma naprawdę ominęła Polskę Kazimierza Wielkiego, link mi niestety nie wchodzi.

                                Po drugie pamiętam taki ciekawy wyciąg - broń boże z XIV wieku, to był chyba XVIII - z jednej sporej parafii. Autor zebrał wszystkie zgony. No i o ile rzeczywiście zgony dzieci (nie okołourodzeniowe, ale do lat 5) stanowiły coś powyżej 40 procent, to zgony ludzi w naszym rozumieniu starych - okolice 70 i wyżej - były bardzo nieliczne. O ile pamiętam sięgały mniej więcej 8 procent.
        • zwierzakowa13 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:52
          Tak, bardzo się dziwię. Serio, jak można myśleć, że wirus by nie przyszedł gdyby nie urlopowicze?
          Ludzie jeżdżą w delegacje, do rodziny ,generalne cały świat jest obecnie bardzo mobilny.
          Nie rozniesienie wirusa, który tak łatwo się przenosi i większość przechodzi go bezobjawowo jest praktycznie niemożliwe.
    • takamania Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 11:57
      Ale o szczuciu na siebie , a co za tym idzie wrogości wobec innych w tym odmiennych narodowości ( u nas azjatka opisywała słowna napaść na siebie na przystanku) pisałam już w wątku o Wuhan. Kiedyś przy okazji wizyt w muzeum padło stwierdzenie ,że początkiem pogromów były epidemie. Jak się zaczynał covid łudziłam się ,że mamy XXi w. i do średniowiecza czy nawet czasów Ii wojny nam daleko. A potem przeczytałam,że w Hiszpanii obrzucili karetkę kamieniami. I cała ta resztę pomyj , wylanych na przypadkowych ludzi. Obawiam się ,że kolejnym krokiem będzie wzrost nastrojów nacjonalistycznych...

      --
      Kobiety są jak anomalie pogodowe, cały dzień słońca a jak pierd*lnie to znienacka.
      • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:16
        chococaffe napisała:
        > Powiedzmy sobie szczerze "narciarze z Tyrolu' bez winy też nie są w kwestii hej
        > tu... wink

        Jak spada samolot to też pewnie wina pasażerów... Ot logika!




        --
        Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
        • hanusinamama Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:34
          Araceli czyli rozumiem, ze wszyscy ci ktorzy wyjechali na narty jak juz we Włoszech było sporo ofiar smiertelnych a szpitale sie zapelniały...bo musze, bo sie udusze...nie są winni ze przywiezli gwno? Nie mowi o ludziach ktorzy wyjezdzajać nie wiedzieli co będzie. Mowie o całym pieknym wateczku tutaj, ze tylko waskohoryzontowe kury domowe, co to nie znają przyjemności śmigania na włoskim śniegu nie pojada. Swiatowa e-matka jedzie do wIT na narty nawet w sam środek epidemii.

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
          • sumire Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 14:53
            Nie są.
            Równie dobrze wirusa mógł przywlec kierowca tira wiozący z Włoch transport lubianej przez ciebie mozzarelli czy innej tam mortadeli.
            Cale te teksty o światowych ematkach kontra kurach domowych mogą służyć li wywołaniu jatki (w sumie dawno żadnej nie było...), ale niczego już nie zmienią. Stało się, co się stało. Szukanie winnych jest bez sensu. Gdyby świństwa nie przywiózł narciarz, przywiózłby je ktoś inny. Proste.
            • olena.s Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:33
              Otóż to. Jeżeli nie chce się zamurować na wieki całego świata, podzielonego na maleńkie krateczki państw, a może województw, a może miast, to takie rzeczy będą się zdarzać. Histeria klasowa w ogóle omija sedno i jest klasycznym szukaniem kozła ofiarnego.
            • kokosowy15 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:22
              Oczywiście, doniesienia są różne, jedne bardziej wiarygodne inne mniej. Zawsze poszukuje się pacjenta zero, dla właściwej reakcji na przyszłość. Czytałem, że do Włoch wirys dotarł za pośrednictwem Chinskich turystów, z którymi miał kontakt włoski maratończyk. Polski pacjent zero przywiózł wirusa z Niemiec.
              • olena.s Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:51
                Nie, nie dla "właściwej reakcji na przyszłość" tylko po to, żeby odtworzyć drogi rozprzestrzeniania i na podstawie zasięgu, tempa etc. przepracować modele epidemii oraz ewentualnie zbadać zmienność wirusa.. A właściwego pacjenta zero szuka się, żeby znaleźć rezerwuar.
                • alicia033 Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 19:36
                  olena.s napisała:

                  > A właściwego pacjenta zero szuka się, żeby znaleźć rezerwuar.

                  tu akurat można postawić diamenty przeciwko orzechom, że nie było żadnego jednego właściwego pacjenta zero. Najprawdopodobniej zarażonych wirusem w bardzo krótkim odstępie czasu napłynęło do Polski wiele osób. I jak się ktoś poważnie zabierze za badania dokumentacji szpitalnych, to dotrze do jakiegoś wiarygodnego obrazu tego, co się tu działo już w okresie grudnia-początku marca marca.



                  --
                  black_halo napisała:
                  >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
          • araceli Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 15:01
            hanusinamama napisała:
            > Araceli czyli rozumiem, ze wszyscy ci ktorzy wyjechali na narty jak juz we Włos
            > zech było sporo ofiar smiertelnych

            Tak tak - jak ten twój zmyślony kolega co ci się w twarz śmiał...


            --
            Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
    • forumologin Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 13:11
      homohominilupus napisała:

      > wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-zakazony-popelnil-samobojstwo-ludzie-nie-dawali-mu-spokoju/8nem06f
      > Bywalcu, Lily Evans, wasze wypowiedzi najlepiej zapamiętałam. Lily agresywna, a
      > takująca, gotowa ukamienowac wszystkich wracajacych z Tyrolu, Bywalec vel frequ
      > enter light regularnie zakładał szczujace wątki, szczęściem forumki go zlaly i
      > wątki spadły. Teraz może wytlumaczycie, hejterzy, jak się czujecie gdy zaszczut
      > y przez was człowiek popełnia samobójstwo. Czujecie się chociaż odrobinę odpowi
      > edzialni? A może macie cojones by przyznać, ze byliście autorami nienawistnych,
      > szkalujacych profesora komentarzy?
      >
      sory ale czy ty jestes lepsza? wlasnie zrobilas to samo! a jesli lily powodowana poczuciem winy teraz popelni samobojstwo to co?
      • homohominilupus Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 13:50
        Jeśli nie żartujesz to wygrzeb wątki o narciarzach i poczytaj nienawistne wypowiedzi lily.
        Aaa, jeszcze fredzia życzyła mi, bym zaraziła wirusem siebie i swoich bliskich. Miała nadzieję, ze tak się właśnie stanie. Były też nadzieje, ze nie wrócę do domu, ze mnie zatrzymaja na granicy, taka tam miłość bliźniego.
        Teraz fredzia przerzuciła się na seniorów. Gdyby tylko mogła, podpalilaby stos.

        --
        Never trust a man in a blue trench coat
        Never drive a car when you're dead
    • morekac Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 16:07
      Ja przypominam, że prezes i premier wybierają się za nieco ponad tydzień do Smoleńska. Cały naród na kwarantannie, firmy bankrutują, ludzie nie mają za co żyć, rząd z pewnością ma co robić w kraju - a ci sobie wycieczki krajoznawcze urządzają. I to na teren wątpliwy epidemiologicznie, bo Łukaszenka ma koronawirusa w rzyci.

      --
      -------------------------------------------------------------
      "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • szafireczek Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 17:44
      homohominilupus napisała:

      > wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-zakazony-popelnil-samobojstwo-ludzie-nie-dawali-mu-spokoju/8nem06f
      > Bywalcu, Lily Evans, wasze wypowiedzi najlepiej zapamiętałam. Lily agresywna, a
      > takująca, gotowa ukamienowac wszystkich wracajacych z Tyrolu, Bywalec vel frequ
      > enter light regularnie zakładał szczujace wątki, szczęściem forumki go zlaly i
      > wątki spadły. Teraz może wytlumaczycie, hejterzy, jak się czujecie gdy zaszczut
      > y przez was człowiek popełnia samobójstwo. (...)
      >
      >

      Zamieszczanie obraźliwych lub agresywnych komentarzy w Internecie jest karalne. Przestępstwa mające charakter nawoływania do nienawiści i dyskryminacji – są ścigane w trybie publicznoskargowym.
      Prawdziwość zarzutu nie zwalnia sprawcy z odpowiedzialności ze względu ewentualną obraźliwą formę w jakiej był on sformułowany lub rozgłoszony.
      Należy też pamiętać, że odpowiedzialność ponosi sprawca zniewagi w sieci, który obraził lub ośmieszył pokrzywdzonego za pomocą zwrotów powszechnie uznawanych za pogardliwe i naruszające godność pokrzywdzonego.

      Autorko wątku, czy zgłosiłaś tak poważne zarzuty, jakie wyzej postawiłaś w przewidzianym trybie? Bo należałoby się liczyć z ryzykiem symetryczności zarzutów...
      • homohominilupus Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 19:18
        szafireczek napisała:

        > homohominilupus napisała:
        >
        > > <a
        > >
        >
        >
        >
        > Autorko wątku, czy zgłosiłaś tak poważne zarzuty, jakie wyzej postawiłaś w prze
        > widzianym trybie? Bo należałoby się liczyć z ryzykiem symetryczności zarzutów..
        > .

        Czy bylas równie surowa w ocenach postów hejterow, podjudzajacych do linczu, zyczacych mi i moim bliskim zarażenia się wirusem?
        Nie przypominam sobie.

        --
        Never trust a man in a blue trench coat
        Never drive a car when you're dead
        • szafireczek Re: Hejterzy narciarzy z Tyrolu 02.04.20, 23:28
          To nie ocena. Takie jest prawo. Przykro mi, że doswiadczylaś takich negatywnych emocji.

          W obecnej sytuacji bywa ciężko wielu ludziom, a lęk, frustracja, gniew mogą prowadzić do nieadekwatnych i pochopnych słów. Zresztą pomyśl, skąd się wzięło np. "judzenie"...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka