ivanova 28.04.20, 06:34 8 pasażerów. 4 osoby w maskach, 2 z maskami tylko na ustach, jedna na brodzie i jedna bez... Wywalone mają widać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
h_albicilla Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 06:44 A co mają nie mieć wywalone jak covid to tak ciężka choroba, że w 80% zakażeń nawet jej nie widać - trzeba specjalnymi badaniami szukać Odpowiedz Link Zgłoś
ivanova Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 06:45 Wiem. Tylko zaraz nasz wspanialy rzad wpadnie na pomysł ze skoro ludzie sie nie stosuja to trzeba znowu wszystko zamknąć. Te obrazki pokazuja tez jak bezsensowne sa te zalecenia skoro polowa ma je gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 07:02 Zalecenia są po to by je przestrzegać(lub nie)gdyby Policja czepiała si€ Płaskoziemców krzyczałabyś o pogwałceniu swobód obywatelskich,wi€c co Rząd może zrobić?staram si€ obchodzić łukiem idiotów i Tobie radzę to samo chyba że masz odwagę stawiać czoła napotkanym kretynom😬 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 07:07 No niestety - to przez idiotów mamy wszystkie obostrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:18 Tak to sobie tłumacz. Mamy, bo przed wyborami wygodnie było nas zastraszyć o posadzić na du... w domu. To raz. Po drugie, medycyna tez się uczy, ostatnio dr Grzesiowski krytykował zamykanie parków i lasów i tłumaczył to panikarskim podejściem do możliwych dróg transmisji wirusa. Dużo jeszcze nie wiemy i bardzo zabawnie będzie, jak się ostatecznie potwierdzi, że ze 2/3 zachowań "ochronnych" nie miało sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:25 Hm... cóż się stało, że zmieniłaś zdanie? Jeszcze niedawno byłaś we frakcji "zamknijmy wszystko, bo umrzemy". Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:22 Zamknęliśmy. Zachorowań jest stosunkowo mało. Udało się obronić przed tym najmłodszych. Czas powoli i rozsądnie wracać do życia. Potrzeby histeryzowania szczegolnie nad tym, że w kluczowym momencie nie było szkoły i nastolatki nie mogły balować, nadal nie widzę. Wszyscy coś poświęcili niestety. Oby wszystko wracało do normy. Niestety na razie wraca chaotycznie, na zasadzie, że ktoś sobie coś uwidzial czyli głupie treningi i ważniejsze od np. otwarcia sklepów albo granic. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:59 , że ktoś sobie coś uwidzial czyli głupie treningi i ważniejsze od np. otwarcia sklepów albo granic. głupie ? Łaskawe zezwolenie na dbanie o kondycję fizyczną jest głupie ? Sklepy cały czas sa otwarte.. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:03 Tak. W tej sytuacji jest głupie. Tak samo by było gdybyś ćwiczyła w trakcie powodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:05 Porównanie totalnie od czapy i nie mające nic wspólnego z temate- co ma powódz do zakazu ćwiczeń ? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:05 A głupie to nie jest wznowienie treningów ale zabranianie ich- zrobienie świeżego powietrza trędowatym No znaj umiar mocium panie Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:08 Inaczej Nie chodzi mi o indywidualne treningi na swiezym powietrzu, tylko wznowienie zajęć komercyjnych. I nie, sklepy nie są otwarte. Nie mogę kupić np. butów. A mam takie idiotyczne stopy, długie i wąskie, że muszę mierzyć, bo mi niewygodnie w 3/4 obuwia. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:35 Nie są wznawiane zajęcia komercyjne Ale komercyjne zajęcia na świeżym powietrzu Prawie jak indywidualnie- 5 osób i 2 m odstępy. Co w tym głupiego... Buty nie są prduktem pierwszej potrzeby-podobnie jak treningi. Te pierwsze wiążą się z otwarciem sklepów ( mała zamknięta przestrzen i duzo ludzi) drugie są na świeżym powietrzu i spokojnie można przestrzegać zasad... ( ja w ogóle nie lubię przymierzać ubrań, butów itd. Buty kupuję on line po kilka sztuk i zwracam -np. na eobuwie za darmo wysyłka i zwrot ) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:38 gwoli formalnosci to male niesieciowe obuwnicze czy z ciuchami sa czynne (poza galeriami albo w małych galeriach nie podlegających pod zamkniecia). wlasnie mam na nogach nowe butki, ktore mi w ciemno sprezentowal moj malzonek z takiegoz wlasnie sklepu... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:51 Nie pisałam tego bo....nie wiem. Ale jesli jest tak jak mówisz to -nie ma w takim razie zadnego problemu..Można kupić buty .. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:32 Wiesz, jeszcze też o cenę chodzi. Nie stać mnie na dobre buty z małego sklepiku. W deichmannie kupie wystarczająco dobre za sensowna cenę. No i maja różne szerokości obuwia. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:51 Jej..wszystko ma swoją cenę- no nikomu nie dogodzisz w punkt Jeśli o cenę-polecam eobuwie Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:02 Nigdy nie kupił bym butów bez mierzenia. A mogą być artykułem pierwszej potrzeby, jeżeli np w starych oderwała się zelówka a zapasowe są tylko zimowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:10 Ty jestes starej daty i pewnie niewiele robisz zakupów online Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 20:30 Oczywiście, nie kupuje online. Kiedyś to się nazywało "kupowanie kota w worku". Muszę zobaczyć, dotknąć, jeżeli chodzi o buty - przymierzyć. Mam nietypowe stopy, szerokie i krótkie. Spróbuj kupić męskie buty nr 37, o wysokim podbiciu. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 22:22 Mam wysokie podbicie i szeroką stopę. Uwierz-wiem co znaczy problem z dobraniem buta. Tak jak pisałam- kupuję kilka par, przymierzam w domu i zwracam Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:19 W jakiej cenie te kilka par? Bo jesli kazda para to 250-300 zl, to kilka par stanowi spore zamrozenie gotowki. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 09:17 do niemrożenia gotówki służy karta kredytowa. tak, wiem, nie ma obowiązku posiadania takowej, aczkolwiek posiadanie jej mocno ułatwia zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 09:27 Niektorzy uzywaja karty kredytowej do innych celow, niz zamrazanie jej na kupowanie butow. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 09:33 jasne, bo butów zamawia się miesiąc w miesiąc za kilka tysięcy złotych i juz nie starcza na te inne cele... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 13:20 Dokładnie w takiej cenie a nawet droższe. Mogę sobie pozwolić na takie zamrożenie gotówki z czego korzystam. Rok temu kupowałam tak stroj na plażę..to był horror ponad 2 tys złotych krążących w sieci-zanim dopasowałam ( w miarę ) Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 22:16 Jeśli chodzi o e-obuwie to przy zamówieniu nic nie płacę - czasem wartość zamówienia to kilka tysięcy (np. jeden fason buta w kilku rozmiarach). Zamawiam oczywiście do sklepu, gdzie po otrzymaniu powiadomienia o dostępności udaję się, przymierzam i kupuję tylko te, które mi odpowiadają - o żadnym mrożeniu nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 19:59 Cena to jedno, moje dziwaczne stopy to drugie. Nie mogę nie mierzyć, nawet jak mierzę, to większość odpada . Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 22:23 Jesssu - co wy z tym niemierzeniem ? Mierzysz. Zamawiasz buty do domu. Mierzysz. Wybierasz. Dokonujesz zwrotu lub zostawiasz Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:15 I blokuje sobie kasę na ile czasu? I butow nadal nie ma, i jeszcze musze jakos odsylac. Wiesz, mnie w tym momencie nawet 100 zł w portfelu albo wydane z sensem, nie zablokowane, serio czyni różnice. Pomijając ze "procedura" pójścia do sklepu i wybrania jest o wiele prostsza i szybsza. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 13:22 Nie próbuję absolutnie wchodzić z butami ( heh ) w życie finansowe, tylko pokazuję różne alternatywy , które ja mam wypróbowane Oczywiście, w takim wypadki jesli jest problem z płynnością- to rozwiązanie się nie sprawdzi ( a wysyłka nie jest problemem bo robisz zwrot , dostaje się kod in post, idziesz i wysyłasz. dlatego ja lubię tam robic zakupy) DLA MNIE-procedura pójscia do sklepu jest dłuższa i wcale nie prostsza- bo po prostu nie cierpię chodzić do sklepów Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:27 wapaha napisała: > Jesssu - co wy z tym niemierzeniem ? Mierzysz. Zamawiasz buty do domu. Mierzysz > . Wybierasz. Dokonujesz zwrotu lub zostawiasz Mierzę kilkadziesiąt par zanim kupię jedną. Takie stopy plus taki gust, nie da się inaczej. Nie, nie lubię robić zakupów, wręcz przeciwnie, za to lubię mieć wygodne i ładne według mnie buty. Kupowanie przez internet nie dla takich okazów, wku....łoby mnie to ciągłe zamawianie i mierzenie tak, ze rąbnęłabym butami o glebę i zaczęła chodzić w gumofilcach zimą i japonkach latem. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 13:24 Pewnie masz rację- jeśli założyć, że za każdym razem jest to inny model buta. Ja jestem chyba nuda i monotematyczna bo sportowe lubię jeden model ( w dół lub w górę ) a przy innych jakoś trafiam bo kupuję ( staram się) w tych samych firmach. Co kto lubi W obecnej sytuacji zwłaszcza bardzo doceniam to, co lubię Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:07 joanna_poz napisała: > gwoli formalnosci to male niesieciowe obuwnicze czy z ciuchami sa czynne... Przeważnie, niestety, nie są. Na trasie z domu do pracy mijam takich 9. Otwarty jest tylko jeden, ale to z chińskim badziewiem po 20-30-40 zł Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:21 >Udało się obronić przed tym >najmłodszych Najmłodsi niejako bronią się sami.... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:03 Nie ostatnio Środowisko lekarskie ( i in) od początku miało jednoznacznie określone podejście do tematu zamykania lasów Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:05 Dużo jeszcze nie wiemy i bardzo zabawnie będzie, jak się ostatecznie potwierdzi, że ze 2/3 zachowań "ochronnych" nie miało sensu. nikt nie wie- wiemy coś na temat tego co było- nie wiemy co bedzie- my jako świat a nie jako Polska. Polska ma najdziwniejsze wykresy zachorowań i smiertelności - ze wszystkich państw- totalnie skaczące- polecam obserwację słupków- która od razu przywodzi na myśl manipulację danymi- weekendy mało, po weekendzie dużo, jak jest dużo-obniżymy ( zrobimy mało testów ) itd > Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:55 lily_evans11 napisała: > Dużo jeszcze nie wiemy i bardzo zabawnie będzie, jak się > ostatecznie potwierdzi, że ze 2/3 zachowań "ochronnych" nie miało sensu. Tylko o tym to juz glosno nie bedzie . U nas jakos calkiem przeszlo bez echa jak FDA oglosila, ze nie trzeba jednak odkazac produktow przyniesionych do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:07 lily_evans11 napisała: > bardzo zabawnie będzie, jak się > ostatecznie potwierdzi, że ze 2/3 zachowań "ochronnych" nie miało sensu. Dokładnie. I wtedy to ona wyjdzie na idiotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:23 pani-nick napisała: > No niestety - to przez idiotów mamy wszystkie obostrzenia. Chaos w obostrzeniach mamy, bo mamy idiotów u władzy, którzy jedyne co opanowali perfekcyjnie to jak widać po tobie - szczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 20:19 Tak taaaak... Szczucie... mieszkamy w kraju idiotów, którzy będąc na kwarantannie idą robić zakupy, którzy maseczki noszą na brodzie, bo im niewygodnie. W kraju gdzie godziny otwarcia sklepów dla seniorów są 2-4 godzin PO otwarciu sklepu, zamiast od rana żeby to miało sens (chronienie seniorów przed kontaktem z wirusem). W kraju w którym testy są robione nie wiadomo wg jakiego klucza. W którym dane odnośnie śmiertelności są podawane z kilkudniowym opóźnieniem. W którym zamiast sejm obradować nad jasnością planu działań w związku z pandemia, debatuje nad ustawa antyaborcyjna i sposobem wyboru Du.py. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 07:09 Od poniedziałku za brak maski, u takich Niemców będą wysokie mandaty. Wolę nosić maski, ale zacząć normalnie bez ograniczeń funkcjonować. I nie chciałbym również, żeby przez niesubordynację ludzi, rząd wpadł na pomysł ponownego zamknięcia wszystkiego na 4 spusty. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:09 Ale u Niemców w miejscach publicznych. W autobusie czy sklepie, a nie na pustym chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:12 ira_08 napisała: > Ale u Niemców w miejscach publicznych. W autobusie czy sklepie, a nie na pustym > chodniku. Chodnik nie jest miejscem publicznym? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:05 Ale kto ocenia kiedy chodnik jest pusty? Ile osob na metr kwadratowy? Nie mowie ze nalezaloby nosic maske nawet na pustyni, ale znajac nasze olwactwo... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:14 > Ale kto ocenia kiedy chodnik jest pusty? > Ile osob na metr kwadratowy? w niemczech jest wyraznie i bezposrednio powiedziano, gdzie maski MUSZA BYC - na przyklad sklepy i centra handlowe. "na zewnatrz" sa zalecane, nie trzeba nosic. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 07:07 Też mam generalnie wywalone na koronę. Choć o rodziców i teściów się boję. Ale noszę te cholerne maski, bo wolałabym, aby obostrzenia rozluźniali, niż zaistrzali, a jak tak dalej pójdzie, to zaczną wszystko od nowa zamykać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 07:23 Nie zaczną albowiem budżetu na to nie stać. Na dylematy etyczne polecam wywiad z Pawłem Drozdziakiem w "Polityce" o tym, że z czasem myśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęki przed wirusem zepchnięte w kąt. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:01 triss_merigold6 napisała: > Nie zaczną albowiem budżetu na to nie stać. > > Na dylematy etyczne polecam wywiad z Pawłem Drozdziakiem w "Polityce" o tym, że > z czasem myśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęki > przed wirusem zepchnięte w kąt. podobnie jak oswojone inne choroby.... kto tu pisze ze strachem - jejku rośnie śmiertelność Polaków! Nikt a nawet jakby napisał to by odpisali ale przecież to normalne, ludzie umierają itp. Albo jejku jejku już 3 miliony chorych na grypę umarło już 59 osób - nooo zachorowało bo "sie choruje" umiera bo "sie umiera"..... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo8.0 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:09 To po co zapinać pasy i zwalniać na przejściu? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:12 Po to samo, po co leczyć chorych na grypę, ale już zakazów wstępu do lasu i obowiązku masek z powodu grypy nie zarządzać. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:21 anorektycznazdzira napisała: > Po to samo, po co leczyć chorych na grypę, ale już zakazów wstępu do lasu i obo > wiązku masek z powodu grypy nie zarządzać. Ty z frakcji, że covid 'to taka grypka'??? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:22 Ona liczy że przejdzie bezobjawowo... Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:57 Na co ma duzo wieksze szanse niz sie przekrecic Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:40 yśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęki przed wirusem zepchnięte w kąt. Dopuki nie zejdzie ktos z rodziny sasiad ktos z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:42 www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1954108,1,upadaja-mity-wirus-okazal-sie-bomba-mentalna.read Proponuję przeczytać, aczkolwiek nie sądzę, żebyś zrozumiał. Wklejam na wypadek, gdybyś mógł poprosić kogoś o wytłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:49 To jest wszystko o kant potłuc gdy sytuacja jest w miarę normalna. Gdy jest taka jak we Włoszech włącza się instynkt samozachowawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:51 Skoro Ci się włącza to siedź w domu i nie wychodź, w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:02 Problem w tym ze ty bys wyslala do roboty bo ci gospodarka pada Cos jak stalin pod stalingradem miliony waszych zyc to ofiara ktora jestem w stanie poniesc Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:11 Nie Triss wyslalaby ludzi do roboty, bo jej samej siedzenie na HO w domu nie odpowiada, a nie dla tego, że obawia się że gospodarka ulegnie w gruzach. Zresztą nawet gdyby padła ona swojej ciepłej urzedniczej posadki raczej nie straci. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:21 Niebylbym jakos szczegolnie pewny o posade jakiegos urzedasa specjalusty od pierdzenia w krzeslo Budrzet sie rozlazi trzeba bedzie ciac Ewentualnie beda jej placic w muszelkacj Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:21 >Zresztą nawet gdyby padła ona swojej ciepłej urzedniczej posadki raczej nie straci. W administracji zapowiadają cięcia, bezpieczni są tylko krewni królika w ssp. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:25 Gruzy gospodarki przekładają się m.in. na stabilność firmy, w której pracuje mój partner, głebokość cięć wynagrodzeń w administracji, budżet samorządu na szkoły do których chodzą moje dzieci, przetrwanie klubu sportowego, w którym trenują, waloryzację emerytur etc. Nie, raczej nie stracę, ale np. nagrody już nam wstrzymano, co jest nieprzyjemne, bo zawsze były dość atrakcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:37 No ale czy ty pójdziesz do biura czy będziesz pracować z domu w żaden sposób nie wpłynie na stan gospodarki. Nic nie produkujesz, chyba że stosy wątpliwie potrzebnych dokumentów, nie przyczyniasz się do wzrostu pkb. Wlasciwie dla pracodawcy to lepiej zebyscie siedzieli w domu. Oszczędzi na energii i sprzątaniu biur. A za co te nagrody. Za 300% normy w produkcji rozporządzeń i innych nikomu niepotrzebnych papierów? Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:25 Jak to wysłała? Nie chcesz nie chodź. Każą? Zwolnij się. Proste? Siedź w domu ile chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:50 Brednie i belkot ktorym tylko polanalfabeci moga sie podniecac Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:16 Bardzo fajny tekst. Już zrozumiałaś triss? Tobie jest ciężej, bo starałaś się wszystko kontrolować, a krytykowane przez Ciebie, żyjące pod kamieniem piwniczaki po prostu płynęły z prądem i teraz lepiej znoszą obecne warunki, na zasadzie nihil novi. Nie dlatego, że nie tęsknią i niczego im nie brak - ale dlatego, że to nie zdarzyło się pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:30 Bez przesady. Między "płynę z prądem, nie robię nic" a "mam 100% kontrolę" jest baaardzo duża przestrzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:46 Nie stawiaj znaku równości między "płynę z prądem" a "nie robię nic". Przestać walić głową w mur to też forma płynięcia z prądem. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:54 To jest cała gama zachowań - imho nie każde płyniecie z prądem jest ok. A bezskuteczne walenie glową w mur może też wskazywać, że może to nie ten mur albo nie ta część ciała - niekoniecznie to, że trzeba się poddać Tak samo jak próby utrzymania 100%kontroli nie są mądre. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:42 No, raz na 15 lat ich strategia okazała się tą adaptacyjną. To jednak wolę swój model z przynajmniej iluzją, że mam wpływ na elementy własnego życia i dokonywane wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:45 Spoko. Upadek z wysokiego konia boli bardziej i człowiek podnosi się dłużej. Albo i nie. A Ty, wierz mi, jeszcze nawet z tego konia nie spadłaś. Po prostu koń Ci się znarowił. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:51 No właśnie przy sporym tapnieciu życiowym, jak np poważna choroba, bankructwo firmy, w której utopiłaś sporo kasy albo cala ta obecna sytuacja, widać, że to w dużym stopniu iluzja. Tyle że faktycznie dużej części ludzi ta katastrofa zyciowa się nie zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:06 z czasem myśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęki przed wirusem zepchnięte w kąt. z tym się z Tobą zgodzę-ludzie pomału mają dosyć i mają w de - chcą normalnie żyć, i "poświęcić" się ( kogoś) Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:25 No jakos na zachodzie wiekszosc potrafi sie opanowac i maja malo checi na poswiecanie kogos a siebie to akurat najmniej w imie gryllowej najebki czy lazenia po ch bez celu Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:26 Wręcz przeciwnie, patrz argumenty za przywracaniem gospodarek do funkcjonowania w normalnym trybie lub z pewnymi tylko ograniczeniami sanitarnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:32 Ale maseczki noszą. A u nas nie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:41 triss_merigold6 napisała: > Wręcz przeciwnie, patrz argumenty za przywracaniem gospodarek do funkcjonowania > w normalnym trybie lub z pewnymi tylko ograniczeniami sanitarnymi. Gospodarka się nie 'przywróci' jak bo znudzona urzędniczka przeniesie się z HO do 'gmachu'. Akurat dla reżimu sanitarnego lepsze byłoby, żeby kto może pracował w domu i nie robił tłoku choćby w komunikacji miejskiej albo na świetlicach szkolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:48 Akurat dla reżimu sanitarnego lepsze byłoby, żeby kto może pracował w domu i nie robił I takie beda zalecenia bo nie da sie upchac w biurach ludzi z 2m odstepu Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:57 bigzaganiacz napisał(a): > I takie beda zalecenia bo nie da sie upchac w biurach ludzi z 2m odstepu Zalecenia opierają się na racjonalności a zawsze znajdą się takie elementy jak Triss, co z domowej frustracji będą tupać nóżką, że muszą juuuuuż lecieć do 'gmachu' a ich dzieci zajmować miejsca w placówkach osobom, które naprawdę musza z nich korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:45 Jakie przywracanue gospodarek ? Chodzi ci o protestantow w usa "otworzcie gospodarke " o wygladzie troglodyty pomieszanego z szympansem Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:53 Nie, o takie kraje jak Czechy, Dania, Norwegia, Szwecja. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:57 Wiesz jak wyglada szkola w danii ? To sie zainteresuj bo nie tak jak sobie wyobrazasz Szwecja to samo niby wszystko super otwarte a dzial na pol gwizdka rowniez z odstepami 2m A w czechach niby co takiego szczegolnego tez uwazaja Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:03 Wiem jak wyglądają placówki opiekuńcze i edukacyjne w Danii. Social dystans - ok. W Danii jeszcze zamknięte są restauracje, kina, teatry, muzea, ale np. w jacht clubach ludzie się spotykają, urzędy uruchamiają stopniowo, korpo również. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:07 ike many other primary schools in the country, it opened for the first time last week after a month in lockdown. It is operating under strict rules aimed at limiting the risk of infections among children. In classrooms, each desk is at least 2m apart. A maximum of 10 children is permitted in each class. All school rooms – such as the sports hall – are being used as teaching areas. Children can only play with a limited number of others during breaktime. Sharing of lunch is not allowed. There is handwashing every hour or so. And the drop-off and collection of children takes place at intervals Teraz mi powiedz ze to jest do wykonania w polskiej szkole np. w jacht clubach ludzie się spotykają, No nie wiem czy tak sie spotykaja Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:23 No jak,? właśnie ruszyły klasy 0-5 dzieciaki przeszczęśliwe. Otwierają się restauracje, wkrótce fryzjerzy itp Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:35 Na marginesie - Nowa Zelandia, która oficjalnie ogłosiła wygraną z wirusem cały czas utrzymuje restrykcje -będą luzowane stopniowo, po dalszej obserwacji sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:54 wapaha napisała: > No jak,? właśnie ruszyły klasy 0-5 dzieciaki przeszczęśliwe. Wyżej masz: In classrooms, each desk is at least 2m apart. A maximum of 10 children is permitted in each class. All school rooms – such as the sports hall – are being used as teaching areas. Children can only play with a limited number of others during breaktime. Sharing of lunch is not allowed. There is handwashing every hour or so. And the drop-off and collection of children takes place at intervals Ps. W Danii liczba chorych już spada - u nas cały czas rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:01 Szkoła- wznowiła pracę 2tyg temu.,,, Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:22 Wiesz, na zachodzie nikt nie zamykał lasów i na zachodzie nie było nakazu chodzenia w maseczkach po dworze.. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:51 Plaże, parki, szlaki turystyczne też nie były zamykane. Było natomiast i jest, mocno podkreślane, zalecenie stosowania social distance. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:56 triss_merigold6 napisała: > Plaże, parki, szlaki turystyczne też nie były zamykane. Było natomiast i jest, > mocno podkreślane, zalecenie stosowania social distance. Zawsze jak dochodzi do niewygodnych pytań to milkniesz. Jak sobie wyobrażasz social distance w przedszkolach, szkołach, środkach komunikacji miejskiej jak zgodnie z twoim chceniem otworzymy wszytko na hurra? Konkrety proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:02 Komunikacja miejska akurat jeszcze długo powinna zostać w obecnym kształcie. W szkole bezwzględny zakaz przyprowadzania nawet "tylko z katarkiem" i wypier...l do domu w trybie natychmiastowym, jak rodzice przyprowadzą chorego. Jak spędzi czas pod bramą szkoły na dworze czekając na odebranie, to może szybciej du... ruszą. W miarę możliwości dużo zajęć na dworze. Środki higieny i dezynfekcji. Nieotwieranie stołówek do końca roku. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:05 lily_evans11 napisała: > Komunikacja miejska akurat jeszcze długo powinna zostać w obecnym kształcie. A ludzie to pracy mają się teleportować? Bo wiesz - w Gdańsku obecnie jeżdżą WSZYSTKIE autobusy. WSZYSTKIE - nie ma więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:09 A u mnie nie. Jeszcze ten skubaniec poobcinał kursy. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:16 lily_evans11 napisała: > A u mnie nie. Jeszcze ten skubaniec poobcinał kursy. Tak czy inaczej - ludzie się do pracy nie teleportują. Co KONKRETNIE proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:09 lily_evans11 napisała: > Komunikacja miejska akurat jeszcze długo powinna zostać w obecnym kształcie. W > szkole bezwzględny zakaz przyprowadzania nawet "tylko z katarkiem" i wypier... > l do domu w trybie natychmiastowym, jak rodzice przyprowadzą chorego. Może być chore ale bez objawów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:29 lily_evans11 napisała: > Komunikacja miejska akurat jeszcze długo powinna zostać w obecnym kształcie. Bez żartów. Ludzie nadal wychodzą do pracy. W Krakowie po obcięciu kursów i wprowadzeniu limitów zrobił się dramat, pasażerowie tkwili na przystankach, nie mieli jak dostać się do/z roboty, bo albo kurs wyleciał z rozkładu, albo pasażerów było za dużo i teoretycznie nowi nie powinni wsiadać. Nie każdy ma komfort otwarcia laptopa w salonie albo przejścia się do biura spacerkiem. Tak, wiem, jest też opcja "to niech sobie kupi samochód"... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:27 sumire napisała: > Nie każdy ma komfort otwarcia laptopa w salonie albo przejścia się do biura spa > cerkiem. Tak, wiem, jest też opcja "to niech sobie kupi samochód"... W Gdańsku lokalny Mordor otworzył wszystkie płatne parkingi, żeby kto może przyjeżdżali własnymi samochodami. Tak to może funkcjonować TERAZ - jak ludzie wrócą do pracyto będzie ścisk jak 3 miesiące temu - pełne autobusy, pełne SKM-ki. Znamienne jest dla mnie to, że panie drące się 'otwierać wszystko jutro' nabierają wody w usta jak się je zapyta JAK TO ZROBIĆ???? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:04 Nie jestem obrończynią triss- wręcz przeciwnie- jej panika , histeria i samolubstwo wkurza mnie niemiłosiernie ale chodzi o logikę pewnych rozwiązań Gdzie indziej izolacja społeczna, maseczki w pomieszczeniach, unikanie skupisk W Polsce- zamykanie lasów, zakaz uprawiania sportu na powietrzu, maseczki wszędzie a do tego msze, wybory itd Totalny brak spójności działań - działania chaotyczne, przypadkowe, absurdalne i co trochę zmieniane Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:07 wapaha napisała: > Totalny brak spójności działań - działania chaotyczne, przypadkowe, absurdalne > i co trochę zmieniane Oczywiście, że niespójne o chaotyczne ale co ma zakaz wstępu do lasu do powrotu dzieci do zatłoczonych szkół? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:41 Zakaz wstępu do lasów nie powinien był w ogóle zaistnieć Co do szkół- wg mnie powinnien zostać określony jasny i przejrzysty schemat działania. w Stylu : -Jesli zachorowania będa miały tendencję rosnącą-utrzymującą się na wysokim poziomie do dnia 1 maja - dzieci nie wracają do szkół, nauka zdalna trwa wg planu, koniec roku szkolnego ( świadectwa) w trybie online ( oryginał do odbioru gdy to będzie możliwe ) - Jeśli zachorowania będa miały tendencję spadającą wznowienie zajęć w szkole w trybie zmianowym , z zachowaniem zasad bezpieczeństwa higienicznego. I tu wyznaczyć np. 3 zmiany w ciągu w blokach lekcyjnych dla dzieci starszych ( starszaki nie potrzebują przerw mogą mieć np. 1,5 godz j.polski i 1,5 godz matematykę ). Rozbić na sale , przesadzić, wprowadzić wietrzenie i dezynfekcję po końcu każdego bloku To moja propozycja . Bo na pewno dobrym wyjściem nie jest to co teraz czyli...nie wiadomo co Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:45 wapaha napisała: > - Jeśli zachorowania będa miały tendencję spadającą wznowienie zajęć w szkole w > trybie zmianowym , z zachowaniem zasad bezpieczeństwa higienicznego. (...) > Rozbić na sale , przesadzić, wprowadzić wietrzenie i dezynfekcję po końcu ka > żdego bloku Życzyć to sobie możemy i gwiazdki z nieba. Sal lekcyjnych i nauczycieli od tego nie przybędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:54 Ale czego ode mnie oczekujesz ? Odpowiedziałam CI na pytanie Nie rozmnożę szkół, sal, nauczycieli i nikt tego nie zrobi Można zamknąć wszystko w pissdu a można próbowac żyć w nowej rzeczywistości, właśnie poprzez pracę zmianową, blokową ( dni, tygodnie) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:49 wapaha napisała: . I tu wyzn > aczyć np. 3 zmiany w ciągu w blokach lekcyjnych dla dzieci starszych ( starsza > ki nie potrzebują przerw mogą mieć np. 1,5 godz j.polski i 1,5 godz matematykę > ). Rozbić na sale , przesadzić, wprowadzić wietrzenie i dezynfekcję po końcu ka > żdego bloku > > To moja propozycja . Bo na pewno dobrym wyjściem nie jest to co teraz czyli...n > ie wiadomo co tylko że wiele szkol JUZ pracuje na 2 zmiany, wiec chyba musialby teraz pracowac na 4 (w szkole syna lekcje są od 7:30 do 18:15 ..) podzielic na sale nie ma jak bo wszystko jest wypchane do granic mozliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:57 To rozpisać taki schemat, żeby był możliwy do wprowadzenia. Bo są tylko dwa wyjścia : powrót do stanu pierwotnego albo nauczanie on line Jesli chce sie czegoś pośredniego to nie ma innego wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:12 Tyle że nikogo nie widziałem wcześniej spacerującego po lesie. Za to nad jeziorkiem w tym lesie były tłumy. I tak czy siak przechodząc mijali się w mniejszej odległości niż 2 metry. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:15 Przecież nie wychodzisz z domu, to co Cie obchodzą ludzie nad jeziorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:24 Czasami muszę wyjść. A wtedy grozi mi zarażenie od jakiegoś debila. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:31 jako osoba wychodząca codzien, a nie czasami pociesze się (albo i nie), że to zarazenie wcale nie jest takie szybkie i proste, jak Ci się wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:23 tanebo001 napisał: > Czasami muszę wyjść. A wtedy grozi mi zarażenie od jakiegoś debila. To może zacznij od higieny? Ręce myj. Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.polne Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:32 tanebo001 napisał: > Czasami muszę wyjść. A wtedy grozi mi zarażenie od jakiegoś debila. Dbaj o higienę. Ależ pesymista...dlaczego właśnie Ty miałbyś to złapać?! Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:47 Pewnie ma problem własnie z myciem się Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:23 Plus bankructwa małych firm na skalę masową i zero pomocy ( oprócz iluzorycznego umorzenia ZUSu i tajemniczej pożyczki 5 tys. która nie wiadomo na co ma wystarczyć) Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:12 Boris J też chętnie chciał poświęcić zdrowie i życie mieszkańców swojego kraju. Chęć skończyła mu się w momencie trafienia na SOR. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:20 wapaha napisała: > z czasem myśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęk > i przed wirusem zepchnięte w kąt. > > z tym się z Tobą zgodzę-ludzie pomału mają dosyć i mają w de - chcą normalnie ż > yć, i "poświęcić" się ( kogoś) Na razie to MY się poświęcamy w imię niewiadomoczego, nie da się zatrzymać śmierci, umierania i straty, wirus ten i inne były, są i będą, i będą pojawiać się też nowe są one elementem zycia i śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:26 Racja! I dlatego należy zdjąć zakaz wyprzedzania na pasach. To tamuje ruch i przyczynia się do opóźnień w transporcie a co za tym idzie strat w gospodarce. A piesi zawsze giną. W końcu można zginąć od spadającej cegłówki... Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:39 "że z czasem myśl o niemożliwości uratowania wszystkich zostanie oswojona, a lęki przed wirusem zepchnięte w kąt" Z czasem? Przecież to już dawno się dzieje. Nie tylko na ulicach, dotarło już nawet na ematkę Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:06 Moim zdaniem totalność tego nakazu (zasłanianie twarzy na polnej drodze, w parku czy na pustej ulicy) sprawia właśnie to, że ludzie się do tego nie stosują, bo: wkurza ich, zanim dojdą do autobusu w tej szmacie na twarzy to już zacznie im brakować tlenu, ciągle tylko myślą, kiedy mogą się pozbyć szmaty. Myślę że gdyby nakaz obejmował te miejsca, w których ma to realnie sens - czyli zasłoń się przed wejściem do autobusu/sklepu, to miałby większy sens i łatwiej by go było stosować. Nikt i tak ze zwykłych ludzi nie stosuje żadnych środków ostrożności związanych ze sterylnym zakładaniem i zdejmowaniem osłon. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:10 Też tak uważam. Dla własnego bezpieczeństwa (także psychicznego), warto założyć maskę w autobusie, a po wyjściu ją schować, ewentualnie wyrzucić. Przecież we wrześniu, październiku, będzie o wiele wiecęj ludzi w komunikacji, niż teraz. Ale Polska niewiele różnie się od innych krajów, tam też zasady są, że trzeba maski nosić zawsze i wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo8.0 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:11 A po co zapinac pasy w miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:16 Tylko, że maski nas tak naprawdę przed niczym nie chronią, a niestety mogą nam zagrażać. Widzę, nawet sama po sobie jak człowiek postępuje z maseczką. Ja zaczełam więcej dotykać twarzy, no to częściej dezynfekuję ręcę, ale i tak nie mam poczucia czystości, tak jak po umyciu rąk mydłem. Mnie w cienkim buffie, juz po kilku minutach robi sie ciężko, chciałabym oddychać buzią, wciągam więcej powietrza. Jestem pod ogromnym wrażeniem ludzi, którzy pracują w maskach np. w sklepie. Ale i tu widzę rozprzężenie i wcale się temu nie dziwię, nosić bawełnianą maseczke kilka godzin to hardcor. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:21 Powód się zawsze znajdzie. Pasy też nie chronią w 100%. Przy 200 km/h nawet jeśli masz poduszkę i pasy to kalectwo pewne. Przy uderzeniu bocznym pasy nie chronią. Przy pożarze auta pasy nie chronią. Ale nadal je zapinamy. A tu okazuje się że bezrobotne kosmetyczki maseczek nie mogą nosić więc ktoś musi umrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:21 afro.ninja napisała: > Tylko, że maski nas tak naprawdę przed niczym nie chronią, Nie nas tylko innych przed nami. Wałkowane milion razy ale i tak widać nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:34 Nieprawda, ze maski nie chronią, nie pisz głupot. Udowodniono, ze chronią, innych przed nami. Masz tu świeży artykuł o tym, że mowa jest mocnym nośnikiem wirusa: mówisz, plujesz i zarażasz, więc nie wypierajcie faktów, bo wam wygodniej: fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-mowa-moze-byc-istotnym-zrodlem-transmisji-koronawirusa-ustal,nId,4465203#iwa_source=special Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:45 Ale o czym wy piszecie? Czy ja do kogoś mówię jak idę pustymi ulicami i przede mną, ani za mną nikogo nie ma?! Tak, w sklepach, komunikacji miejskiej, trzeba nosić maseczki, dla własnego bezpieczenstwa. Dużo ludzi źle korzysta z maseczek i oni też się pochorują, tylko na ten temat to nikt badań nie będzie robił. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:48 Jeśli pochorują się bezobjawowo albo w wersji przeziębienia czy lekkiego rotawirusa, to chyba bez znaczenia, czy zostaną zbadani, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:54 A jak bakteryjnie, to myslisz, ze ktos sledztwo przeprowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:50 Ale czy Tobie ktoś zaprzecza? Nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:51 Albo jak siedzi jedna osoba na ławce, do kogóż ona mówi? Do boga chyba, albo do samej siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:57 Powiem tak, mnie w sklepach nie maseczka, ale zachowanie odległości dawało dużo komfortu. Odkąd są maseczki, ludzie przestali zachowywać ten odstęp. Ja tam dalej unikam bliskiego kontaktu z drugą osobą, zwłaszcza w sklepie. Ale np. wczoraj przy kasie, kobieta stanęła za mną 20 cm, aż ją kasjerka pouczyła, że powinna się odsunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:02 Ja się odniosłam do zdania afro.ninja: "maseczki przed niczym nie chronią." A ematka mi teraz wciska , ze do czegoś innego. NO fascynujące. Czy ja gdziekolwiek napisałam, ze maski trzeba nosić wszędzie? NIE. Więc łaskawie zacznijcie czytać ze zrozumieniem, a nie to ,co chcecie wyczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:11 Ej, ja napisałam, ze nas nie chronią, może cytuj dokładnie. Wiem, że w noszeniu maski chodzi oto, by chore jednostki nie roznosiły choroby, ponieważ nie wiemy ilu jest chorych, niech noszą wszyscy. Tylko na dłuższą metę, może to okazać się zgubne w skutkach, ale mało kogo to obejdzie, tak jak teraz inni chorzy tracą zdrowie z powodu pandemii. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:13 Aha, więc jak ciebie nie chronią, to załatwiony temat masek? NO to ok, faktycznie nie ma o czym gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:18 Nie wiem o co ci chodzi?! Przecież nawet lekarze o tym mówią- noszenie maseczki nie chroni przed zarażeniem, ale zapobiega roznoszeniu się wirusa przez osoby faktycznie chore. Ponieważ chorych przybywa, maseczki muszą nosić wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:31 afro.ninja napisała: > Przecież nawet lekarze o tym mówią- noszenie maseczki > nie chroni przed zarażeniem, ale zapobiega roznoszeniu się wirusa przez osoby > faktycznie chore. Jak osoby chore nie rozniosą to zdrowe się nie zarażą. Więc jednak - pomyśl - CHRONIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:35 araceli napisała: > Jak osoby chore nie rozniosą to zdrowe się nie zarażą. Więc jednak - pomyśl - C > HRONIĄ. > to po co zdrowym lekarzom maseczki? zgodnie z Twoimi argumentami wystarczyłyby tylko chorym w szpitalu.... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:37 joanna_poz napisała: > araceli napisała: > > > > Jak osoby chore nie rozniosą to zdrowe się nie zarażą. Więc jednak - pomy > śl - C > > HRONIĄ. > > > to po co zdrowym lekarzom maseczki? > zgodnie z Twoimi argumentami wystarczyłyby tylko chorym w szpitalu.... Jakimi moimi? kontekst dyskusji cię przerósł? Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:42 Bo w przypadku tego wirusa - może zresztą nie tylko tego - chodzi o ilość. Ilu minęłaś chorych na ulicy w ciągu półgodzinnego spaceru? Ile w ogóle minęłaś ludzi na ludzi? Lekarz ma stały kontakt dłużej z potwierdzonymi medycznie przypadkami choroby (tak, efektywność testu nadal bywa dyskusyjna) u pewnej liczby osób? To robi różnicę. I teoretycznie pod ręką kran z wodą i być może mydłem. Resztę przemilczę, bo jak jest - nie wiem. To że lekarze nie powinni mieć na twarzy home-made szmatki to oczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:43 A "zdrowy lekarz" to tylko domniemanie nie zawsze poparte nawet mylnym testem. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:10 Nie pisałabym o ochronie, a bardziej ewentualnym zapobieganiu rozpstrzenianiu się choroby. Nie czuję sie wcale chroniona odkąd wprowadzono nakaz noszenia maseczek. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:08 Ty się zdecyduj. Dopiero piszesz tak, już tak. NIe wiadomo, o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:35 Primum non nocere. Podobno chronią innych, ale narażają bardziej nas. Bo dotykamy, poprawiamy, zaczynamy z braku tlenu oddychać ustami, okolice ust zamiast mieć wysuszone przez wiatr i słońce mamy permanentnie wilgotne, wdychamy zanieczyszczenia z maski (choćby i śladowe ilości detergentów, chemia z produkcji bawełny) i wydychanego powietrza oraz dalej większość tego co i tak wisi w powietrzu. Po każdym wyjściu w masce zawsze coś mi jest. Od drapania w gardle (wyjście półgodzinne) do stanu podgorączkowego (wyjście ok. 2 godzinne, zmiana maski w międzyczasie, każda zmiana i większość poprawek połączona z psikaniem płynem aloes/spirytus). No i co z osławionym wyjałowieniem? Odporność buduje się również aktualizując bazę danych wirusów obecnych w powietrzu. A tu denne artykuły o budowaniu odporności - bieganie, rower, zwiększony wysiłek... Dla mnie zwiększony wysiłek to teraz zakupy. Liczy się? Proszę o badania z których wynika, że noszenie masek na ulicach i w parkach powoduje spadek zarażeń. Dystans, ograniczenie aktywności w miarę możliwości, maska w skupiskach (sklep) - ok. Ale ulica? Park? Primum non nocere. Wnoszę o zwrot słońca i tlenu. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:03 Poszukaj holenderskich badań, jak to jest u rowerzystów - jaka jest bezpieczna odległość od jadącego przed tobą, który potencjalnie pozostawia za sobą w smudze powietrza wirusy. Więc to też nie tak, że na powietrzu maski w ogóle nie mają sensu. W niektórych sytuacjach nie mają, ale tak gdzie więcej ludzi, szczególnie, gdy są oni w ruchu (biegacze, rowerzyści, itp) jednak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:47 A czym ja niby do jasnej anielki zarażam? Jestem z tej frakcji, która nie chodzi chora czy smarkajaca między ludzi i nie roznosi, nawet normalnie. Choruję może ze 2 razy w roku. I wtedy zalegam w łóżeczku z malinowa herbatka i grzanym piwem. I błagam nie pitolmy, że wszyscy jesteśmy nosicielami, bo trzeba by testów na masową skalę, żeby to stwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:52 lily_evans11 napisała: > I błagam nie pitolmy, że wszyscy jesteśmy nosicielami, bo trzeba by testów na m > asową skalę, żeby to stwierdzić. Wszyscy potencjalnie możemy zarażać. Każdy uważa, że 'ona na pewno nie' - zapewne nawet ta pani co chora pojechała z mężem na zakupy Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:06 Mam chorobę autoimmunologiczną, chcialabym mieć taki cudowny układ odpornościowy, żeby tylko innych zarażac, a nie siebie. Przy kontakcie z koronawirusem juz bym leżała w stanie ciężkim. To jest pierd... tylko po to, żeby trzymać ludzi w strachu. Pełny obraz choroby dałoby przetestowanie o wiele większych i bardziej zróżnicowanych grup niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:59 lily_evans11 napisała: > To jest pierd... tylko po to, żeby trzymać ludzi w strachu. Nie przekonuje mnie to. Coraz to nowe doniesienia o kolejnych "atrakcjach", jakie wirus funduje ludziom. O dzieciach w GB można w wątku obok przeczytać, ostatnio też ustalili, że nawet osoby po lekkim przebiegu covida mają trwałe zmiany w płucach, że covid, atakując tkanki serca, powoduje objawy takie jak przy zawale... To jest, kurczę, draństwo jakieś, a nie mało szkodliwy, rozdmuchany, wirusik. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:19 Jak często robisz rtg, żeby sprawdzić czy po lekkiej infekcji nie zostają Ci zmiany w płucach? Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:22 Grypa, zapalenie oskrzeli, płuc, angina też zostawiają trwałe ślady w organizmie w płucach, sercu, mózgu, jelitach, wątrobie... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 20:18 >O dzieciach w GB można w wątku >obok przeczytać Za to dzieci polskie mają aktualnie Kawasaki bez COVID. W zeszłym sezonie miały Kawasaki i grypę, kilka sezonów temu Kawasaki i grypę ptasią wcześniej Kawasaki i grypę swinską. >alili, że nawet osoby po lekkim >przebiegu covida mają trwałe >zmiany w płucach Nikt niczego takiego nie ustalił, chyba, że ma magiczną kulę. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty_x Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:33 memphis90 napisała: > > >alili, że nawet osoby po lekkim >przebiegu covida mają trwałe >zmi > any w płucach > Nikt niczego takiego nie ustalił, chyba, że ma magiczną kulę. > www.google.com/amp/s/meaww.com/amp/six-austrian-divers-permanently-damaged-lungs-recovery-mild-coronavirus-covid-19 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:52 lily_evans11 napisała: > A czym ja niby do jasnej anielki zarażam? Jestem z tej frakcji, która nie chodz > i chora czy smarkajaca między ludzi i nie roznosi, nawet normalnie. Choruję moż > e ze 2 razy w roku. I wtedy zalegam w łóżeczku z malinowa herbatka i grzanym pi > wem. > I błagam nie pitolmy, że wszyscy jesteśmy nosicielami, bo trzeba by testów na m > asową skalę, żeby to stwierdzić. ja to nawet nie choruję 2 razy w roku. ani nawet 1 raz w roku. choruję raz na 3 lata.. wiec tym bardziej czuję się zdrowa.. wszyscy wokol mnie tez. > Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 11:53 To takie domniemanie. Twojej choroby, Twojej winy. Testy są dowodem. Ale testy są drogie/niedokładne/nie wystarcza ich. Noś i nie buntuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:27 Swoją maseczka chronię innych przed zarażeniem. W sklepach w okolicy pracownicy są w pewnym stopniu odgrodzeni od klientów. Nie wiem jaki rodzaj maseczki ogranicza odczuwalnie oddychanie. Jeżdżę na rowerze, nie czuje braku powietrza. Ale może jestem jeszcze za młody na trudności oddechowe. Odpowiedz Link Zgłoś
h_albicilla Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:12 Dokładnie tak - nakaz używania masek powinien być ograniczony do pomieszczeń zamkniętych gdzie ludzie blisko siebie podchodzą - w komunikacji publicznej, sklepach, urzędach itp Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:16 Zgadzam się z Jehanette. A pomysł, że biegać też trzeba w masce to debilizm do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:25 "czyli zasłoń się przed wejściem do autobusu" Czyli brudnymi łapami zakładamy gremialnie maseczki, przenosząc wirusa na ręce, którymi dotykamy wszystkiego w autobusie. Potem, wychodząc z autobusu, jeszcze brudniejszymi łapami zdejmujemy maseczkę, rozsmarowujac zarazę po twarzy (z rąk) i po rekach (z twarzy). Generalnie zasada żeby nie dotykać twarzy idzie się paść. No rewelacyjne zalecenia proepidemiologiczne proponujecie... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli [...] 28.04.20, 09:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:51 Przed wejściem do autobusu? Teraz tam są pustki, ale w końcu zaczną wpuszczać więcej ludzi, złap się syfiastej poreczy, a później dotykaj maseczki? Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:53 A przed covidem nie dotykałaś poręczy? Ja dotykałam, codziennie. I nie zachorowałam na grypę/świerzb/ebolę/rotawirusa/wzw B/gruźlicę/inne. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:55 100/100. Chorować zaczęłam jak dziecko poszło do przedszkola i zaczeło przynosić jelitówki i anginy. Wcześniej, mimo jeżdżenia komunikacją publiczną bez "reżimu sanitarnego" jakoś przez lata nie chorowałam na nic. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:56 jehanette napisała: > 100/100. > Chorować zaczęłam jak dziecko poszło do przedszkola i zaczeło przynosić jelitó > wki i anginy. Wcześniej, mimo jeżdżenia komunikacją publiczną bez "reżimu sanit > arnego" jakoś przez lata nie chorowałam na nic. A mój dziadek palił i dożył setki. Nie będą mi mówić lekarze od czego się choruje! Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:53 Faktycznie, będą owiniętym w szalik czy nosząc na twarzy domowej roboty maskę z bawełny nikt nie dotyka twarzy. Przecież to uwiera, spocona skóra swędzi, przesuwa się, przeszkadza. Znacznie częściej macam twarz jak jest ten idiotyczny zakaz zasłaniania. Poz tym, skoro zasłona twarzy chroni innych przede mną, to chyba wsio rawno jakimi ja rękami zdejmuję tę zasłonę? Wszak swoje bakterie i wirusy i tak wdycham w tej zasłonie wieloktronie. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:36 Mam identycznie. Pocę się i mimo wszystko dotykam tej maski, poprawiam. I źle mi się oddycha. Przy bieganiu to koszmar, dlatego ściągam. Odpowiedz Link Zgłoś
agaagaaga123 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 09:41 Zgadzam się. Przed wprowadzeniem nakazu chodziłam w maseczce tam, gdzie się czułam zagrożona obecnością lub wyziewami innych - w sklepie, w autobusie, w windzie, na klatce schodowej. Teraz, nieustannie podduszona, zdejmuję maseczkę natychmiast, kiedy znajdę się w miejscu, gdzie nie dostanę tak łatwo mandatu, bo jestem mniej widoczna dla policji, np w windzie, na klatce schodowej, w sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 20:22 W sklepie zdejmujesz maskę? Genialnie... Odpowiedz Link Zgłoś
antonina.n Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 13:41 Ja już sto razy pisałam, że się boję wirusa i ograniczam wychodzenie z domu jak tylko mogę. I ze chciałabym, żeby inni tez podeszli sprawy poważnie. Ale faktem jest, ze od kiedy maseczkę muszę zakładać wszędzie (np. Wychodząc z psem) to non stop przy niej gmyram. Wcześniej zakładałam tylko faktycznie w miejscach koniecznych (sklep, idąc ulicą, wchodząc do bramy), ale to było na kilka/kilkanaście minut. I doszłam do perfekcji w niedotykaniu twarzy. Teraz jeśli muszę założyć maskę na cały czas wyjścia, to to jest za długo i bez przerwy przy tej masce muszę majstrować.. Okulary mi zaparują, włosy mi wejdą pod maskę. Mam ja za długo i coś mi się poprzesuwa, zawija, przeszkadza. Kilka minut bym tak wytrzymała, ale na dłuższą metę nie ma mowy. W praktyce to bez sensu, bo dla mnie to chyba w maseczce bardziej ryzykuję niż bez niej. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:50 Ja też ograniczam łażenie w niepotrzebne miejsca, zamawiam co się da online, nawet pierdułki, Jak wychodzę to najczęściej na spacer, to akurat chyba najbezpieczniejsza aktywność. Odkąd otwarto parki znacznie lepiej się czuję psychicznie, więc jest mi to niezbędne. Szmata na twarzy wydatnie obniża jakość tego wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:07 Albo trzymają to na twarzy już godzinę i nie mogą oddychać. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:21 Przeczytałam- jadę własnym autobusem😉 Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:22 Ci, co zsuwają maseczki powinni spróbować z przyłbicami. Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:27 Jako$ wierzyć mi się nie chce że maseczką wch£aniam cały potencjał oddechowy osoby idącej przede mną.... Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 10:32 Teraz jest tak pusto w autobusach, że lepiej niz w taksówce. Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.polne Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 12:43 Ja nie mam wywalone, noszę maskę w sklepie i wśród ludzi. Nie chcę tego przechorować. Natomiast moja histeria mija, chyba przyzwyczaiłam się do sytuacji. Bo w sumie mogę jedynie minimalizować ryzyko zarażenia ale i tak nie mam na to 100% wpływu. A więźniem we własnym domu być nie zamierzam, nie prowadzi to do niczego dobrego... Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:31 Noszenie maseczki w obecności innych osób to kwestia kultury osobistej. Maseczka chroni innych przed nami, więc jej brak świadczy o tym, że spokój i dobro innych mamy w nosie. To jak puszczanie głośno disco polo po 22.00. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:36 Bardzo dobrze napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:49 Niekoniecznie. Jej brak świadczy o tym , że ktoś może mieć choroby układu oddechowego i jej nosić nie może Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 14:54 wapaha napisała: > Jej brak świadczy o tym , że ktoś może mieć choroby układu oddechowego i jej no > sić nie może Pozwól, że poprawię. Jej brak może świadczyć o tym , że ktoś ma mieć choroby układu oddechowego Tak, jakiś niewielki procent społeczeństwa jest w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:00 Z pewnością o wiele mniejszy niż ten ludzi olewających maski i zasady ich noszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:03 A skąd wiesz kto olewa a kto nie ? Ponad 40% Polaków ją ma-potrafisz okreslić który mijany człowiek ma problem a który olewa ? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:06 Czyli teraz wszyscy radośnie udawajmy, że mamy problemy z układem oddechowym Litości... W mojej okolicy najwyraźniej większość ma problemy uniemożliwiające chodzenia w masce inaczej założonej niż na brodzi czy uchu... I właśnie takie beztroskie osoby sprawiają, że na tych, którzy faktycznie rezygnują z maski z powodów zdrowotnych, będzie się patrzeć jak na bezmyślnych. No niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:11 Czyli teraz wszyscy radośnie udawajmy, że mamy problemy z układem oddechowym jak to było ? każdy kładzie po swoim przykładzie ? jest wiosna, pyla drzewa, niedługo byliny a potem trawy. Tylko ktoś nie mający alergii może to bagatelizowac i widzieć w innych potencjalnych oszustów Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:16 wapaha napisała: > jest wiosna, pyla drzewa, niedługo byliny a potem trawy. ... i maseczki nieźle chronią przed wdychaniem pyłków. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:54 Pyłki przedostają się przez błony śluzowe czyli tez oczy- zasłonięcie twarzy owszem-spowoduje mniejszą ekspozycję jamy ustnej i nosa na pyłki ale utrudni oddychanie - a te i tak sie pojawi bo alergen dostanie sie przez oczy Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:07 wapaha napisała: > Ponad 40% Polaków ją ma Co ma? Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:12 Aha. Skąd te dane? Jakieś źródło? Poza tym i ja mam alergię, ale nie przeszkadza mi ona w noszeniu maski. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 16:06 Rany, serio....nie potrafisz znaleźć, nie chcesz, czy coś innego ? Zacznę od www.sanofidlalekarzy.pl/files/1._b._samolinski_f._raciborski_a._lipiec_i_inni_epidemiologia_chorob_alergicznych_w_polsce_ecap_2_0_14_1_0-_1_8_www.elsevier.comlocatealergo.pdf Potem kolejno www.mp.pl/pacjent/alergie/aktualnosci/200628,ponad-40-proc-polakow-ma-alergie naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C413688%2Ceksperci-za-15-lat-co-drugi-europejczyk-bedzie-dotkniety-alergia.html www.rynekaptek.pl/farmakologia/eksperci-ponad-40-proc-polakow-ma-alergie,29471.htmletc Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:13 A co ma alergia do maseczek? Choroby zwalniające z nich to na przykład ciężka niewydolność oddechowa. Ilu Polaków ją ma? Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 23:35 tanebo001 napisał: > A co ma alergia do maseczek? Spróbuj wydmuchać nos w maseczce, to się dowiesz. Mój bilans z dziś (wzięte leki: tabletka antyhistaminowa + steryd do nosa + krople dla alergików) podczas ok. 45 minut poza domem kichnęłam około 10-15 razy, nos wydmuchiwalam mniej więcej co 2 minuty. Chodzenie w maseczce, w którą kichnęło się kilka razy jest co najmniej uciążliwe, dmuchanie nosa w maseczce niewykonalne. Noszę tę maseczkę w sklepie i bawię się z ściąganiem i wkładaniem na nowo, ale idąc chodnikiem sobie podarowałam, bo mijało się to z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 13:26 Otóż to. Ktoś kto nigdy nie miał alergii wiosną nie wie o czym mówi Bardzo ci współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:06 Z pewnością. Właśnie wróciłam do domu pociągiem, przedtem chodziłam po ulicach dużego miasta, byłam też w kilku sklepach i widzę, że bez masek widać pojedyncze osoby. Większość ludzi jest jednak dobrze wychowana [widać, że maski ludziom przeszkadzają, bo nie sa do nich przyzwyczajeni ale mimo oto je noszą] Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:07 Właśnie napisałam, że u mnie odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
bo_ob Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:09 Czyli jak zwykle bilans jest na zero Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 15:55 Umrą na pewno i im przejdzie, w zaświatach tylko z majtkami na głowie będą popylać. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Jade wlasnie autobusem 28.04.20, 22:53 Niniejszym oznajmiam, że mieszkając na granicy, 4.05. opuściłabym nielegalnie państwo polskie celem skorzystania z usługi fryzjera za granicą. O ile tamtejszy fryzjer by się zgodził. Odpowiedz Link Zgłoś
hukop Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 00:47 To ty sobie załóż na d.... i nie interesuj się co robią inni. Jak mnie tacy ludzie jak ty, wkur.... Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Jade wlasnie autobusem 29.04.20, 13:32 Może nie może nosić.Nie sprawdziłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś