black_halo Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:04 aaa-aaa-pl napisał: > Wszystkie nosicie 34/ 36 ? W wątkach ciuchowych- waga emamy to ok.48 kg, wzros > t 170, rozmiar 34( 36 czasami, ale to już te grubsze wersje emamy). > Mam kompleksy .....( do rozmiaru się nie przyznam, ale ....uwaga staszne, jest > większy niż 40.....). Ja noszę większy niż 40. Mam duży cyc więc nawet posiadam koszule w rozmiarze 48, które przerabiam bo inaczej nie dopięły by się w biuście. Aktualnie nie mam kompleksów. Ematkom zaś nie wierz. Tu każda po 40stce I trzech porodach jest pytana o dowód a jedna to nawet napisała kiedyś, że na basenie zapytali czy jest siostrą swojej córki co do gimnazjum chodzi. A co jest na ulicach to każdy widzi. Czy ktoś może przesłać link to wątku o bergamotce? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:53 black_halo napisała: > A co jest na ulicach to każdy widzi. Czy ktoś może przesłać link to wątku o ber > gamotce? > no co jest na ulicach? To samo co tutaj. Czyli różnie. Z jakiegoś powodu ktoś uznał, że rozmiar 36 i mniej to cud miód malina i jak ktoś pisze o zmyśla i się chwali. Tymczasem jak bidet nie równa się, że ktoś na pewno dba o higienę, tak jak rozmiar 36 nie równa się, że ktoś jest zgrabny i proporcjonalny. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:15 Zdarza się i 36/S, róznie wszak szyją, a i vanity sizing praktykują. Większość ubrań mam 38/M. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:17 Jeszcze niedawno dołem 42, górą 40. Teraz dołem 40 i górą.. też 40, choć w jakieś pojedyncze 38 też się mieszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:23 Nie, ja noszę S. Ważę 61kg,ale leginsy mi nie trzeszczą w szwach 🤣 Szczerze mówiąc, to rzadko widuję ciuchy, które mi się podobają, w rozmiarze 34. To chyba jednak rzadkość. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:36 Rozmiary urosły, ważę więcej niż w liceum a dalej wchodzę w 34/36, jestem drobnej budowy, niemniej rozmiar to nie wszystko, jak się nie ruszasz to i w rozmiarze 36 sflaczejesz z wiekiem, z minusów, w sklepach jakie lubię mniejsze rozmiary zawsze znikają najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
mokka39 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 11:58 może te najmniejsze, ale te 38-40 chyba nie. Jakiś rok temu znalazłam i z ciekawości przymierzyłam stare spodnie i szorty kupione w drugiej połowie lat 90tych. Leżą dokładnie tak samo jak wtedy i się mieszczę - rozmiar 40 (167/64). Ale fakt, że często bez problemu mogę założyć np. rozkloszowaną sukienkę rozmiar 36 z H&M i jest luźna, a obcisłej 38 to nawet na uda nie wcisnę. Fason i marka rzeczywiście też więc mają znaczenie. Na pewno również typ sylwetki, bo wydaje mi się, że dziewczyny z wąskimi biodrami a szerszą talią nawet przy tej samej wadze mogą nosić rozmiar mniejszy niż osoba z figurą gruszki czy klepsydry, bo w taki sposób jest skrojona większość ubrań. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:48 Nigdy nie nosiłam 34 odkąd przestałam być wczesną nastolatką, a 36 miałam w pasie do ciąż (czyli grubo powyżej 30-stki). Za to od baardzo dawna miałam minimum 40 w biodrach i 42 w ramionach, dzisiaj odpowiednio 42-44 dół i 44-48 góra (mam obecnie spory biust). Dodam, że przy 36/38 w pasie byłam bardzo szczupła tzn. odznaczały się kości ramion i żebra oraz kości biodrowe, reszta to były mięśnie (mam mocno zbudowane nogi). Typowa klepsydra. BMI 21. I też wtedy miałam kompleksy. Dzisiaj ważę dużo więcej niż wtedy i mam lekką nadwagę. Kompleksów (poza swoim biustem) mam dużo mniej. Ale ja nie mieszkam w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:50 Dzięki dziewczyny za wątek o ubraniach dla kobiet z dużym biustem. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 19:49 34/36 noszę na górze. W normalnej rozmiarówce na dole 38. W oszukańczej tzn. poprawiającej samopoczucie - 36 (taka jest w Lidlu, nawet dwie sukienki rozmiaru 34 mam stamtąd). Ale ja jestem dosyć niska-162 cm i wcale nie uchodzę za bardzo szczupłą, bo mam raczej kobiecą figurę. Odpowiedz Link Zgłoś
ninanos Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:03 Ja ważę 62 kg i mam 165 cm i tak pół na pół mam w szafie 36 i 38, zdarza się też 40. Wszystko zależy jaka firma, jaki krój i też mam wrażenie, że przez ostatnie 10-15 lat rozmiar 36 sporo urósł. Ostatnio zamówiłam jeansy z zary, dwa kolory w rozmiarze 38 ten sam model, zawsze 38 z zary na mnie dobre. A tu klops niebieskie dobre, a czarne za małe. Mierzę obie bary i w pasie czarne o jakieś 3 cm węższe i 2, 3 cm krótsze od niebieskich, stan też krótszy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:28 Ja w tej samej firmie kupiłam sobie jednego dnia 2 pary spodenek: jedne miały 36 drugie 40....rozmiar ubran o niczym nie swiadczy. Dodam ze 36 nie mam w tyłku Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:26 Od kilku dni nie mam kompleksów wagowych. Dziś przyszly legginsy do ćwiczeń w rozmiarze s. Po odpakowaniu zwątpiłam mocno w swoje szanse a tu proszę - przebywanie na forum mocno uematkowia. Weszłam bez problemu. A to takie obciskające z umocnieniami w pasie. Puchnę z dumy. W szafie pełen rozkład rozmiarówki do 40 włącznie, ale jestem niska i drobnokoścista, więc moje 40 wygląda grubo. Grubiej niż większy rozmiar na wyższej kobiecie. Marzą mi się ciuchy szyte od pasa w górę z miejscem na biust. Jak zapnę z przodu to w ramionach hula wiatr. I to mnie mega wkurza, bo lubię dopasowane góry. Ciuch w ramionach dopasowany i mieszczący biust to niestety tylko z dzianin i streczyków. A ja bym chciała z tkanin nierozciągliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 16:18 U mnie zwykle hula wiatr w okolicach talii. A gdybym jeszcze schudła do zdrowego BMI 24, to pewnie poszłabym do piekła w poszukiwaniu odpowiednich ciuchów, skoro już teraz mam ogromne problemy z kupieniem stanika stacjonarnie czy chociażby pasujących na mnie spodni. O bluzkach koszulowych (które nb uwielbiam) w zasadzie już teraz mogę zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:26 Ja mam 36/38..a ze jestem dupiasta to wiesz gdzie mam 38. Mam tez koleżanke ktora nosi 40/42 i jest najbardziej seksowną dziewczyna jaką znam. Nogi ma bajeczne, cała figure ma bajecznie proporcjonalną Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:47 Ja też mam 38 na dole, ale nie nazwałabym się dupiastą. U mnie ten rozmiar robią biodra czy rozstaw kości miednicy. Był to kiedyś mój mały kompleks, ale stwierdziłam, że widocznie dlatego tak szybko w ciążę zachodziłam😀 (gdzieś czytałam o takiej korelacji). Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 22:22 Ja jestem dupiasta. Kiedys po poważnej operacji schudłam 15 kg. Straciłam tyłek...i wtedy go doceniłam. Teraz jestem za stara zeby roztrząsać co mam nie takie...mam zdrowe dzieci, sama jestem prawie zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 20:37 O co chodzi z sukienka bergi? Jakieś real foto krąży po jematce? Ja nosze głównie 40 Mam biust i biodra 40 z plusem i troje dzieci Nie mam ambicji udawać nastolatki Pogodzilam się z tym 😜 Mam prawidłowe BMI, zdrowe ciało i niezła kondycję To powid do wstydu ta 40 po 40? Czego to się człowiek nie dowie 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 21:18 Już nie raz i nie dwa pisałam, że mam 48. Nie noszę pokutnych worków, ubrania kupuję w normalnych sklepach, bo plus sizowi specjaliści mają babciowe wzory. Odpowiedz Link Zgłoś
eowen Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 21:33 Ja znów noszę, ale w drugiej ciąży ważyłam ponad 80 kg, chociaż nie wyglądałam na tyle. Wszystko chyba na brzuch poszło Już prawie, prawie wróciłam do swojej rozmiarówki, ale sama figura mi się zmieniła i nie jestem super szczupła, tylko drobna. Po pierwszej ciąży z kolei schudłam do rozmiaru 32. Wtedy wyglądałam świetnie w każdym ubraniu. Cóż, to było WTEDY 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
widosna Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 21:50 Ja nosze 46 przy 180 cm wzrostu. No cóż, duża jestem i już. Nawet powiedziałabym wielka. Mam bardzo długie nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 18:20 Ja zwykle noszę rozmiar 42 przy 177 cm/62 kg. Nogi też mam długie. Do tego szeroko rozstawione kości biodrowe. Ogólnie uważam, że jestem szczupła ale mam nadwrażliwość na dotyk i w dopasowanych ciuchach nie jestem w stanie funkcjonować. Mam trochę ubrań z czasów, gdy z powodów zdrowotnych schudłam 10 kg (BMI<17), ale nawet wtedy nie schodziłam poniżej rozmiaru 38. Więc jak czasami czytam, że rozmiar 40 u kobiety to otyłość, to mogę się tylko zaśmiać Za to mam jedną bluzę w rozmiarze S, która na mnie wisi. Ale to bluza męska i w rozmiarówce z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 21:54 Phi, ja mam większy niż 40. W najlepszych czasach nosiłam 38. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 21:54 Nie, nie noszę 34/36. Mam 173cm, stopę 38/37,5. Noszę rozmiar 40 na tyłku i 38 powyżej. Obwód głowy skrajnie mały- gdyby nie uszy to kapelusze miałabym na szyi Rozmiar stanika to D/E 80...aaa rozmiar rękawiczek to 6 Czyli dość przeciętnie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 22:01 heca7 napisała: > Mam 173cm, stopę 38/37,5. O, i to jest jawna niesprawiedliwość! Ja mam 175cm i stopę 41,5. Czym sobie zasłużyłam na taką karę 😪 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 22:23 Pociesze. Koleżanka ma 167 i 43 lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 22:50 Nie Ale współczuję koleżance, ja kupuję buty w rozmiarze 42, bo nie lubię jak mnie coś gniecie i często to są buty z kolekcji męskich. Żeby upolować 43 damskie, to się pewnie dopiero trzeba namęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 23:12 Mam 168 cm, stopę w rozmiarze 40, butów męskich nie kupuję, bo je robią na zbyt szerokim kopycie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 07:27 Też mam 168 i stopę 39/40, po drugiej ciąży nawet bardziej 40 niż wcześniej :p Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 00:08 str8.up napisał(a): > heca7 napisała: > > > Mam 173cm, stopę 38/37,5. > > O, i to jest jawna niesprawiedliwość! Ja mam 175cm i stopę 41,5. Czym sobie zas > łużyłam na taką karę 😪 Spokojnie, stopę masz pewnie krótką tylko palce długie Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Rozmiar ubrań. 08.06.20, 23:55 No co ty. Mojego brzucha nie widziałaś! Nawet jak się w 36 zmieszczę, to mi brzuch wypłynie górą albo bokami🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 10:41 Ja też jestem niewymiarowa, małe cycki a tendencje do tycia w brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
maliniak665 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 09:21 przestań..... nie wierze w to, że tu same rozmiary 34-36 Tak samo, jak wszystkie "wąskie specjalistki" a siedzą całymi latami na forum... i dniami. Odpowiedz Link Zgłoś
maliniak665 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 09:31 ja: 170 cm... waga 70plus gira 41/42... Podobno mam nogi zgrabne, fajny tyłek i jestem ładna tak mówią faceci w klubie więc im wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 10:39 Od 34 do 38. Mnie bardzo wkurza rozmiarówka w sklepach. Najwięcej ubrań mam 34-36, w Zarze raczej 36-38 Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 10:52 34 albo 36 nosi moja córka lat 12 i naprawde nie jest opasła, bardzo zgrabna i szczupła. ubiera sie w mlodziezowych sklepach typy bershka czy stradivarius i wreszcie wiem dla kogo sa te sklepy, gdzie bluzka w rozmiarze xl jest wielkosci chustki do nosa ale wiem o co chodzi, mam znajome, ktore wciskaja sie w 36 na sile wyglada to tragicznie, widac po kroju ze ciuchy sa za małe choćby po wszyciu rekawa, ale co tam. ja tez sie wcisne w 38 ale ze posiadam biust w rozmiarze 75 G czyli cos o czym firmy odzieżowe nie słyszały i nie widziały to wyglada to zle i biore ciuchy wieksze. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 16:34 Ja przy 75, drugą literkę mam dużo dalej w alfabecie niż ty (w polskiej rozmiarówce). Nie powiem, czasem nawiedza mnie wizja operacji zmniejszenia biustu, jak widzę wybór ubrań (a raczej jego brak) i ceny pasujących na mnie biustonoszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ferra Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 17:03 Dokładnie o tym wciskaniu się w zbyt małe ubrania pisałam. I dokładnie jak piszesz 34/36 (normalnie- bez wciskania się na siłę), to zgrabna, szczupła sylwetka. I spokojnie można taką figurę mieć będąc 40+ . Niemieckie i amerykańskie marki mają dziwną rozmiarówkę, ubrania są dużo większe niż wskazuje rozmiar. Włoskie w miarę trzymają wymiary. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 11:07 Ja nie, ale mam znajoma, ktora nosi 36-38 owszem, ale to wszystko na niej peka w szwach . No, ale ona przeciez nosi tylko S. Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 11:49 Wiesz, ja to akurat rozmiarem ubrań sie nie przejmuje. Po prostu nosze to co jest dla mnie w dobrym rozmiarze, bo dawno zauważyłam, ze rożne firmy używają różnych rozmiarowek. Kiedys myślałam, ze rozmiarówka po to jest, zeby byl jeden standard, okazało sie ze nie! Mam w szafie rzeczy od rozmiaru 6 do 12. I wszystkie pasuja Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Rozmiar ubrań. 09.06.20, 12:02 Mam 36. Bylo 34 ale mi sie przytylo. Przez dobrych pare lat nosilam 44. I tez bylam boska. I Ty tez jestes. Odpowiedz Link Zgłoś