Dodaj do ulubionych

Wymrazanie azotem

15.06.20, 06:38
Czy to boli?
Zrobiło mi się coś, co mi się nie chce zagoić, maść nie pomogła i pewnie teraz jak pójdę to będzie mi to wymrażać a ja się boję jak dentysty...😳
A w dzisiejszych czasach nawet nikt za rączkę nie potrzyma😳
Obserwuj wątek
    • aguha Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 07:45
      Nie boli. Po wymrażaniu trochę, ale mija bardzo szybko.
    • aqua48 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:40
      Boli troszeczkę podczas wymrażania, jak przypalenie. Ale jest to krótkie i daje się znieść. Miałam wymrażane ileś tam zmian podczas jednej wizyty i przeżyłam :0 Po wymrożeniu miejsce jest trochę tkliwe, ale to też przechodzi szybko.
      • aqua48 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:44
        Aha i nie spodziewaj się że zmiana znika od razu (ja tak myślałam). Przez parę dni wygląda nawet gorzej, jak zaogniona, a zasycha i odpada dopiero po mniej więcej tygodniu - dwóch.
        A dentysta i tak gorszy..
        • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:53
          Ok, dziękuję, to wielki czas już iść, bo wesele tuż...
    • milka_milka Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:43
      Uważaj na odmrożenia. Mojej córce pani doktor zafundowała odmrożenia na stopach i potężne zakażenie.
      • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:55
        No ale w jaki sposób ja mam uważać? Raczej nie mam wpływu co i jak robi lekarz....
        A może wiecie czy to jest refundowane? Bo może by prywatnie iść?
        • milka_milka Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 09:06
          Mówić, kiedy boli. Moja córka jest bardzo opanowana i nie skarżyła się, pani doktor mroziła. Skończyło się antybiotykiem doustnym na kilka tygodni i potężnymi odmrożeniami, a w konsekwencji zakażeniem. Pani doktor przedobrzyła.
          • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 09:19
            A, to ok, dziękuję, będę czujna.
        • aqua48 Re: Wymrazanie azotem 16.06.20, 14:09
          beata985 napisała:

          > A może wiecie czy to jest refundowane? Bo może by prywatnie iść?

          Ja miałam na NFZ robione.

    • szmytka1 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 08:50
      Masc emla. Znieczula dobrze. Dziecko nic nie czulo a mialo 5 sesji.
    • argentea Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 16:03
      Boli bardzo. Może jest to zmian, którą uda się usunąć laserem? Też boli, ale chociaż goi się szybciej.
      • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 16:49
        No to teraz mam pół na pół...boli nie boli....wywróżę sobie 😳
        • welcome_back Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 17:20
          Moje dziecko bolało bardzo, a ona z mało awanturujących się. Nie pomogłam, sorki smile
        • pani_tau Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 17:46
          Wrażenie pieczenia, ale krótko. Mam tak niski próg odporności bólowej, że jeśli ja to przetrzymałam bez płaczu (tak, jeśli mnie boli uderzam w ryk, znaczy samo mi się uderza) to każdy przetrzyma.
          • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 17:57
            Prog mam raczej wysoki....
            • pani_tau Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 21:47
              To w ogóle nie masz się czego bać.
    • mamtrzykotyidwa Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 20:43
      Jak zrobiło się coś, co się nie chce zagoić, to ja bym się na wymrażanie nie zgodziła bez zrobienia najpierw badania histopatologicznego, bo jak nie daj boże wymrozić sobie jakiś nowotwór, to będzie nie wesoło.
      • beata985 Re: Wymrazanie azotem 15.06.20, 21:59
        Hm...Pani stwierdziła, że zmiana niegroźne, związana z moim podeszłym wiekiem 🤦‍♀️🤪
        Wierzyć na słowo czy domagać się?
        Myślałam że dermatolog potrafi na oko ocenić te groźne i niegroźne...No nic jutro idę, zobaczę co powie.
        • aqua48 Re: Wymrazanie azotem 16.06.20, 14:12
          beata985 napisała:

          > Hm...Pani stwierdziła, że zmiana niegroźne, związana z moim podeszłym wiekiem
          > 🤦‍♀️🤪
          > Wierzyć na słowo czy domagać się?
          > Myślałam że dermatolog potrafi na oko ocenić te groźne i niegroźne...No nic jut
          > ro idę, zobaczę co powie.

          Hmm.. na oko to chłop w szpitalu...A dermatolog powinien zbadać zmianę pod dermatoskopem, a w razie jakichkolwiek wątpliwości skierować do chirurga na wycięcie i badanie histopatologiczne..
          >
          • beata985 Re: Wymrazanie azotem 16.06.20, 14:16
            No i też tak,
            Wymrozic się tego nie da, narazie jeszcze jedną maść dała A jak nie to do chirurga 😟
            Nie goi się dziadostwo.😟
            • aqua48 Re: Wymrazanie azotem 16.06.20, 14:23
              Ja bym nie czekała i nie maziała kolejną maścią, tylko od razu poszła z tym do chirurga..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka