beata985
15.06.20, 09:18
Co roku mam przeboje z ptaszorami...
A to raz zrobiły mi gniazdko, nim się zorientowałam już były jajka, młode, obesrany parapet i okno, pozostalosci są do dzisiaj,
Innego razu ptak wlecial do klatki/Chyba tu nawet opisywałem i pytałam/ niestety na skutek urazów nie przetrwal
I teraz znowu, przyleciała bida, trzeba było jej oderwać folię, niestety uszkodzone ma skrzydełko i nie lata, mam więc lokatora na balkonie, dbam jak o swoje i na balkon nawet wyjść nie mogę....ciekawe czy się zaprzyjaźnimy 😳