Dodaj do ulubionych

Pytanie matematyczne

13.07.20, 23:54
Przy założeniu, że mamy dużą grupę rozmnażającą się dość wsobnie - czy liczba dzieci wpływa na wsobność, czy nie?

Bo ciekawa jestem.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Pytanie matematyczne 14.07.20, 01:54
      taki-sobie-nick napisała:

      > Przy założeniu, że mamy dużą grupę rozmnażającą się dość wsobnie - czy liczba d
      > zieci wpływa na wsobność, czy nie?
      >
      > Bo ciekawa jestem.

      Masz na myśli ludzkość?

      S.
    • asia_i_p Re: Pytanie matematyczne 14.07.20, 08:08
      Ciekawe pytanie. Do rozważenia trzeba by uprościć - dość wsobnie na wsobnie, i postawić pytanie, ile razy w danych warunkach pojawi się kombinacja aa w pierwszym i drugim pokoleniu.
      Dla 1 dziecka prawdopodobieństwo układu aa 1/4, prawdopodobieństwo układu aa w drugim pokoleniu 0, bo dziecko nie m się z kim rozmnożyć. Mam silne przeczucie, że ten wynik może być nie do pobicia.
      Dla 2 dzieci - dla pierwszego prawdopodobieństwo układu aa 1/4, dla drugiego też 1/4. Dzieci z konieczności muszą stworzyć parę. Czyli para aa/aa wystąpi z prawdopodobieństwem 1/16, AA/AA z prawdopodobieństwem 1/16, aa/aA - 4/16, aa/AA - 2/16, aA/aA - 4/16, aA/AA - 4/16. W drugim pokoleniu prawdopodobieństwo choroby trzeba liczyć jako prawdopodobieństwo wystąpienia pary razy prawdopodobieństwo wystąpienia choroby u dzieci takiej pary, tak więc prawdopodobieństwo choroby to 1/16 (100% dzieci z układu aa/aa) + 4/16 * 1/2 (układ aa/aA) + 4/16 *1/4 (układ aA/aA) = 4/64 + 8/64 + 4/64 = 1/4. Prawdopodobieństwo wygaśnięcia genu to 1/16 (AA/AA) + 4/16*1/4 (układ Aa/Aa) + 4/16*1/2 (układ AA/Aa) = 1/4. Czyli wychodzi na to, że wśród wnuków rozkład nosicielstwo vs. choroba vs. brak wadliwego genu jest taki sam, jak wśród dzieci.

      I teraz się muszę mocno zastanowić - bo skoro wyszło, że dla tej pary rozkład aa, aA, aA, AA jest taki sam wśród dzieci, jak i wśród wnuków, to czy jest sens liczyć dalej - czy przypadkiem nie jest to tak, że jeśli pozbieramy wszystkich potomków pary Aa, Aa w danym pokoleniu, to ten rozkład prawdopodobieństw będzie zawsze taki sam? Wtedy by wychodziło, że najlepiej mieć jedno dziecko - bo wtedy chów wsobny będzie niemożliwy, a od 2 w górę nie ma znaczenia.

      Pozostaje jeszcze pytanie, co dla nieparzystych - czy zakładamy, że łączą się na całe życie i tylko 2 z trojga może stworzyć parę? Bo to by mogło coś zmienić.
      • memphis90 Re: Pytanie matematyczne 14.07.20, 09:20
        > teraz się muszę mocno zastanowić - bo skoro >wyszło, że dla tej pary rozkład aa, aA, aA, AA >jest taki sam wśród dzieci, jak i wśród wnuków, >to czy jest sens liczyć dalej
        Nie ma sensu liczyć dalej, bo dla każdego kolejnego pokolenia będą się liczyć warunki wyjściowe. Prawdopodobieństwo sprawdza się u muszki, która składa 100000 jajeczek i rozkład genów będzie plus minus zgodny ze statystyką, u człowieka możesz mieć np ledwie 8 dzieci i każde będzie homoalleliczne aa, bo tak.

        Poza tym nie uwzględniłas płci. Możesz mieć 15 córek i 1 syna, który będzie zapladnial całą 15 samic, więc nijak się geny zgodnie z wymyśloną statystyką nie zgodzą.

        Trzecia rzecz - dziedziczenie wielogenowe, którego nie uwzględnia powyższy wzorzec, a może mieć wpływ na ujawnianie się chorób.
        • magata.d Re: Pytanie matematyczne 14.07.20, 10:36
          memphis90 napisała:
          >
          > Poza tym nie uwzględniłas płci. Możesz mieć 15 córek i 1 syna, który będzie zap
          > ladnial całą 15 samic, więc nijak się geny zgodnie z wymyśloną statystyką nie z
          > godzą.

          No właśnie, konieczne jest tu uwzględnienie płci. Czyli trzeba w tych wyliczankach wziąć pod uwagę pewnie prawdopodobieństwa warunkowe. Ale nie chce mi się tego liczyć ;P
          • bialeem Re: Pytanie matematyczne 14.07.20, 16:45
            Do tego masz uzależnienie od wielkości i rozłożenia recesywnego w pierwotnej grupie i jaka jest szansa na kojarzenie aa/Aa. Autorka nie powiedziała co to za grupa, jak różnorodna genetycznie i czy recesywność wpływa na płodność i przeżywalność płodu. Przy genetyce klasycznej czy recesywne będzie 1/4 czy 10/40 nie ma znaczenia, ale cała reszta imho sprawia, że to niepoliczalne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka