Dodaj do ulubionych

Dziś w uwadze

20.07.20, 19:35
Sprawa piekielnej rodziny sąsiadów. Czy to już koniec tej szopki?
Obserwuj wątek
    • tymianek21 Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 19:39
      Dzięki za info.
      To się ciagnie tyle lat. Najdziwniejsze jest jednak to że córka tej lekarki skończyła prawo😳
      Czy nie można jej było skreślić z listy studentów za zachowanie niegodne itp???
    • kkalipso Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 20:19
      Obejrzałam. Tak mi tej kobiety szkoda, że szok. Powinna napisać na forum może wspólnie znalazłoby się rozwiązanie. Co mnie zdumiało, czyż za bezpodstawne wezwanie policji nie płaci się grzywny, może gdyby tak było to wieśniacy by się opanowali.
    • lukrecja46 Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 20:23
      Ja już nie wiem o co w tym chodzi. Ewidentny stalking, ludzie wyraźnie i mocno zaburzeni i nie ma na nich sposobu. Jeszcze poprzednie wyroki nie zostały wykonane a tu kolejny, który nie oszukujmy się, też zapewne będzie nieskuteczny..
    • livia.kalina Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 20:35
      Moim zdaniem problem stalkingu jest w ogóle nie rozwiązywlnym problemem.

      Przez lata obserwowałam stalkowanie przez „zakochaną” mojego kolegi z pracy. On w końcu uciekł z Polski, bardzo często zmienia miejsce zamieszkania, w sieci się ukrywa. Rozpadło się jego małżeństwo.

      Dzisiaj w mediach sprawa sprzed kilku dni- zadźganej nożem szesnastoletniej dziewczynki przez „zakochanego” dwudziestodwulatka.

      My na forum mieliśmy też taka sytuację. Nękania z wykorzystaniem śmierci najbliższej osoby. Z tego co wiem, sprawa jest wciąż nie rozwiązana, a ta osoba wciąż jest na forum.

      Myślę, że jako społeczeństwo nie znaleźliśmy skutecznych rozwiązań na stalking.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 21:28
      Przecież to wariaci. Nie zrozumiesz,nie należy walczyć z osobami chorymi psychicznie, ile to już lat?
      Jeśli wyprowadzka nie pomogłaby w tym przypadku to odstrzał ile lat dostanie 8? Wyjdzie po 4 za dobre sprawowanie.
        • roks30 Re: Dziś w uwadze 20.07.20, 23:59
          Na miejscu tej kobiety zostawiłabym ten dom na zawsze i już nigdy się tam nie pojawiła. Sorry ale życie i zdrowie ma się tylko jedno. Problem z tą rodzinką jest taki że oni zastraszają wszystkich sędziów, prokuratorów, biegłych. Ja uważam że powinni ich wszystkich zamknąć w szpitalu na detencji. Można przecież tak latami ich tam trzymać. Podstawy są.
            • demodee Re: Dziś w uwadze 21.07.20, 12:45
              Ciekawe, czy w stosunku do innych sąsiadów ci państwo też sa tacy okropni.

              Czy ktoś wie, jaki był początek tego zatargu sąsiedzkiego? Bo ja gdzieś czytałam, że ta złośliwa rodzina uważa, że sąsiadka zawłaszczyła jakiś kawałek ich działki i oni na drodze sądowej nie są w stanie odzyskać tej ziemi. Dlatego z zemsty chcą, żeby sąsiadka się wyprowadziła, a ona nie chce.

              Czyli oni raptusy a ona milczek.

              Warto posłuchać co ci ludzie mają do powiedzenia, zgodnie z zasadą "audiatur et altera pars".
              • nessy Re: Dziś w uwadze 21.07.20, 13:12
                demodee napisała:

                > Ciekawe, czy w stosunku do innych sąsiadów ci państwo też sa tacy okropni.
                >
                > Czy ktoś wie, jaki był początek tego zatargu sąsiedzkiego? Bo ja gdzieś czytała
                > m, że ta złośliwa rodzina uważa, że sąsiadka zawłaszczyła jakiś kawałek ich dzi
                > ałki i oni na drodze sądowej nie są w stanie odzyskać tej ziemi. Dlatego z zems
                > ty chcą, żeby sąsiadka się wyprowadziła, a ona nie chce.
                >
                > Czyli oni raptusy a ona milczek.
                >
                > Warto posłuchać co ci ludzie mają do powiedzenia, zgodnie z zasadą "audiatur et
                > altera pars".




                Cała wieś ich się boi. Nawet mężczyźni nie chcieli o nich gadać z dziennikarzami, kiedy ci byli we wsi i wypytywali o tą rodzinę, podczas kręcenia reportażu.
                Dali się też we znaki sąsiadom z Tarnowa, gdzie wcześniej mieszkali.
                Twierdzą, że zostali oszukani na sprzedaży domu. Raz twierdzą, że na 40 metrach, innym razem na 50-100 m.

              • cruella_demon Re: Dziś w uwadze 21.07.20, 14:24
                Chyba tak. W poprzednim miejscu zamieszkania próbowali udusić sąsiada tylko dlatego że zwrócił im uwagę żeby nie rzucali kamieniami w zaparkowane auta.
                Stalkowali też swojego wuja, a brata ich ojca, znanego restauratora i własną babkę, ten restaurator się wypowiadał, że jego matka, a ich babka, bała się chodzić na cmentarz żeby jej krzywdy nie zrobili.
                Już wiele programów o nich było.
                Notorycznie pozywali policję, sądy, prokuraturę.
    • smillla Re: Dziś w uwadze 21.07.20, 07:03
      Takie sprawy utwierdzaja mnie w przekonaniu, że w Polsce instytucje są niewydolne, z różnych przyczyn, i trzeba liczyć na siebie i własnoręcznie rozwiązywać problemy.
      Nie mam na myśli odstrzelenia agresorow choć byloby to wysoce satysfakcjonujące, ale w takiej sytuacji dobrze działać pragmatycznie.
      Po pierwsze: Nie wierzyć, że policja i sądy pomogą. Ofiara stalkerów to miła, grzeczna Pani, która chyba po raz pierwszy zderzyla się że złem w czystej postaci. I z prawdą, że świat nie jest przygotowany na konfrontację z takim odchylem. Że będzie zmniejszanie znaczenia, mydlenie oczu, wiktymizowanie ofiary - bo nie chce się wierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. To tak jak z rodzacym się faszyzmem, Różewicz świetnie to ujął w sztuce Niemcy.
      I co?
      I to, że nie ma co się oszukiwać, że ktokolwiek skutecznie pomoże. Na pewnym etapie trzeba uznać, że jest jak jest i zmienić strategię.
      Po drugie: Dobre życie ważniejsze niż kasa i podążanie drogą instytucjonalnej sprawiedliwości. Ten dom trzeba sprzedać. A kupić go może tylko ktoś mocniejszy niż stalkerzy. Poważnie rozwazylabym skierowanie oferty do wszystkich znanych z nazwiska czyscicieli kamienic. Coś tam by zapłacili, a potem ustawiliby sąsiadów, bo mają swoje sposoby. Innego sposobu chyba nie ma.
    • bywalczyni.hosteli Re: Dziś w uwadze 21.07.20, 13:03
      Zastanawia mnie, co ja bym zrobiła na miejscu tej pani. Nie wiem sama, ale chyba najszybciej posunęłabym się do nielegalnych rozwiązań. Te dwie baby nie byłyby takie harde jakby tego synalka tam nie było.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka