Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie podłogowe

24.07.20, 21:12
Czy rozprowadzacie po całej powierzchni podlogi i np meble na nóżkach czy omijacie łóżko , szafy komody etc?
Czy sa jakies wytyczne dot ukladania rurek np iles cm od scianu odsywamy się etc...prosze o rady użytkowniczkismile
I czy w sypialni sie sprawdza?
Obserwuj wątek
    • wipsania Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 21:20
      U mnie w sypialni się sprawdza, jak w całym domu. Wytyczne są, ale ja się na nich nie znam - na pewno nie były układane pod przewidzianą zabudową w kuchni.
      Wszystkie podłogi są z gresu, tak chcieliśmy i u nas na wsi się sprawdza, bo mimo zmieniania obuwia i tak się błoto i piach wnosi. No i pies przede wszystkim.
      Temperatura jest stosunkowo niska, nie pamiętam, bo mąż to ustawia, ale wcale nie czuje się, że jest ciepła podłoga, ona po prostu nie jest zimna.
    • jasnoklarowna Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 21:42
      W kuchni pod szafkami nie dawałam, ale w sypialniach dałam całym ciągiem, bo z natury lubię przemeblowania, córka i syn też już sobie coś zmieniali.
      Po prostu kupujemy meble na nóżkach.
      W mojej sypialni, która jest duża nie ma to znaczenia, ale dzieci mają mniejsze, po podłodze ok 13 m2, i córka na początku miała jedną ścianę mebli bez nóżek i robiło to różnicę. Bywało chłodno czasami. Jak zmieniliśmy na nóżki to problem zniknął.
      Z tego co pamiętam, to pętle grzejne nie powinny przekraczać 100 m bieżących, pod zewnętrznymi ścianami i oknami, szczególnie balkonowymi powinny iść gęściej co 5 cm, w środku pomieszczeń co 10-1 cm. Powinnaś zwrócić uwagę by kładli systemem zasilenie/powrót, tzn na przemian by szły pętle. Bo jak położą jednym ciągiem, to będzie sytuacja że w połowie pomieszczenia będzie dużo cieplejsza podłoga a w dalszej części dużo chłodniejsza. A jak będą na zmianę przewody szły to się to wyeliminuje. Oczywiście majstrowie będą ci wmawiać że to nie ma znaczenia, bo im łatwiej kłaść jednym ciągiem (nie trzeba rozplanowywać przed położeniem każdej pętli,), ale wierz mi, ma znaczenie.
      Generalnie polecam, mam w całym domu, jestem zadowolona, mieszkam już 9 lat.
      • jasnoklarowna Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 21:49
        Na podłodze w sypialniach mam deskę barlinecką, chyba 3 warstwową, grubość chyba 13 mm, NIE KLEJONĄ położoną na pływająco jak panele. Wszyscy pukali się w głowę, że jak nie kleić. Ale ja się uparłam, bo zrobiłam dokładne rozeznanie, w Skandynawii gdzie większość domów ma taki system, wręcz tracą gwarancję jeśli przykleją.
        Okazało się że miałam rację, sprawdza się świetnie, w pomieszczeniu ciepło, choć podłoga w dotyku nie jest tak ciepła jak na dole, gdzie mamy płytki. W sensie na górze neutralna dla gołej stopy, na dole lekko cieplejsza, płytki inaczej przewodzą.
        Znajomy ma panele na podłogówce, też jest bardzo zadowolony. Wiec co kto lubi można kłaść, jeśli zdecydujesz się na deski, jak ja, to nie możesz kupić grubych, np 20 mm, bo te mogą tak dobrze nie przewodzić.
        • unaluna Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 20:12
          W naszym domu rozmieszczenie i gęstość pętli była liczona już na etapie projektu domu. Wiedzieliśmy już wtedy jakie gdzie będą podłogi i jakie będzie ustawienie szafek w kuchnii. Podłogówka jest w całym domu, mamy na niej położoną terakotę, finishparkiet i panele. Wszystko się sprawdza bardzo dobrze. Kilka pętli podłogówki mamy też w garażu. Tam gdzie
    • fitfood1664 Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 22:37
      poza tym przemyśl jeszcze raz, bo np nie jest zbytnio wskazane dla osób z problemami układu oddechowego, pył nie osiada tylko krąży sobie,
      a jeśli już, to zainwestuj w oczyszczacz powietrza
    • mikams75 Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 23:04
      nie mam pod szafkami kuchennymi i duza zabudowa, poza tym wszedzie i meble niekoniecznie na nozkach. Czemu mialoby sie nie sprawdzac w sypialni? Idealne rozwiazanie i w sypialni i gdzie indziej.
    • thea19 Re: Ogrzewanie podłogowe 24.07.20, 23:14
      pod stałą zabudową kuchenno szafową nie mam. Pod prysznicami i wanną (wolnostojąca) jest. W sypialni nie robiłam, podłogówkę ma tylko pod płytkami, drewno i panele gorzej przewodzą ciepło i piec musi mocniej grzać by uzyskać porównywalną temperaturę do płytek.
        • grey_delphinum Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 09:32
          Mam w salonie, kuchni i lazience (W tej ostatniej elektryczne). Z ogrzewania salonu i kuchni jestem bardzo zadowolona. W łazience w ogóle nie włączam, bo jest w niej ogolnie bardzo ciepło od grzejnika na ręczniki. Myślałam, że będę żałowała, ze nie położyłam w sypialni, ale decyzja okazała się słuszna, bo prawie nigdy nie odkrecam grzejnika, który tam się znajduje (lubimy spac w zimnym.pomieszczeniu).
    • zuzia555 Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 10:13
      Nie znam się na zakładaniu, ale mogę podzielić się doświadczeniem użytkowniczki. Mam ogrzewanie podłogowe w kuchni, łazience i w toalecie. Lubię w zimne dni ciepłą podłogę jako że nie używam kapci. Ogrzewanie jest tylko w miejscach dostępnych dla stóp i często uczęszczanych czyli np. brak pod meblami i pod oknem. Nie przesiaduję z poduszką przy parapecie ☺️
    • szafireczek Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 11:42
      Mam wszędzie, bo jak było kladzione to nie było jeszcze nawet koncepcji urządzenia. W praktyce jest to alternatywne ogrzewanie, a czasem wspomagające do grzejników - te są głównym źródłem ciepla..ten układ mi się sprawdza.
    • mava Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 15:53
      ja nie mam ogrzewania podłogowego, natomiast mam w podłodzie pociagniete rury do kaloryferów. Rury z reguły ida przy ścianach. No chyba że trzeba bylo jakos inaczej poprowadzic to poszło nie przy ścianie. Mam więc miejscami ciepła podłogę, co czuje chodzac bez kapci...
      Przy scianach z reguły stoja tez meble, szczególnie szafy jakies tp.
      Niestety ta podloga powoduje rozsychanie mebli. Moze gdyby meble był z jakiegos wyleżakowanego drewna to takiego problemu by nie było. Jednak przy typowych meblach, z plyt, nie jest to dobre. Moja garderoba na tym ucierpiała bo dolne szuflady przestały pasowac do prowadnic. Waskie regały przestały przylegać do szaf obok tp.
      Oczywiście podłogi robia sie ciepłe wraz z ropoczeciem sezonu grzewczego. Moge wyłączyc kaloryfer ale "podłogi" nie. Tym samym "ogrzewanie" działa przez wiekszą częśc roku - bo sezon grzewczy potrafi skończyc sie nawet w maju jeśli jest zimno.
      • mikams75 Re: Ogrzewanie podłogowe 25.07.20, 23:08
        a musisz grzac na maksa? Mam w sypialni tez pod szafa i w srodku jest normalna temperatura pomieszczenia, nie nagrzewa sie bardziej niz gdzie indziej. Ale ja mam lekko tylko wlaczone ogrzewanie, wiecej nie potrzeba.
        • mava Re: Ogrzewanie podłogowe 26.07.20, 10:04
          jak wyżej pisałam, ja nie mam stricte ogrzewania podłogowego - pod podłoga ida rury z ciepla woda, z korytarza (klatki schodowej) do kaloryferów pod oknami. Akurat garderoba jest przez ściane z klatka schodowa wiec tam tez przechodzą rury pod podłogą.
          Czuc ciepło pod stopami ale wewnatrz na pewno nie jest to 50C, raczej temperatura otoczenia. A i tak wnetrze garderoby , przy podłodze, rozsycha sie (wypaczaja ścianki wewnetrzne, rozjeżdżają wiec dolne szuflady robia za wąskie i przestaja pasować do prowadnic). Trwało to pewnie dłużej niz przy 50C ale jednak stało sie. Zadna wyzsza temperatura pod meblami nie jest dla nich dobra.
        • jak_matrioszka Re: Ogrzewanie podłogowe 26.07.20, 10:41
          Nie grzeje na maksa, ale u mnie ogrzewanie podłogowe tak działa. Cała podłoga jest ledwo letnia, reka ledwo co wyczujesz położenie kabla a koc położony na podłoge bedzie od spodu goracy. W całym pokoju jest ciepło, a w szafie, która jest zamknieta, jest goraco. Pod łóżkiem też jest cieplej, zwykła ziemska fizyka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka