Dodaj do ulubionych

Taka sytuacja

28.07.20, 20:49
Zalozmy, ze macie szefa, ktory ma urodziny (u nas obchodzimy urodziny w pracy). Przypadkiem o tym sie dowiadujecie wpadajac do biura, skladacie zyczenia i organizujecie wreczenie nagrody/ kupienie prezentu itp. Nastepnie organizujecie spotkanie na zoomie/ teamsach dla calego zespolu (takie oszukane, pod innym pretekstem). I mowicie szefowi, ze pewnie wczesniejsze spotkanie skonczy sie wczesniej (ma trwac od 14) i ze proponujecie tzw calla (sorki za korpogadke) o 13.30, zeby pogadac o tej fejkowej/ faznej sprawie.
No o ten szef Was opierdala z gory do dolu, ze jest call, ze z klientem, ze sie nie skonczy wczesniej i czemu ja tak proponuje sie spotkac. No wiec mowie, ze jak sie nie skonczy, to mozemy sie spotkac pozniej przeciez (wirtualny call) - nie ma potrzeby organizowania sali itp.
I jak juz sie zdzwaniamy dalej mowi przy wszystkich, ze ja ustawiam cos, potem wydzwaniam i przesuwam. No i dalej mnie ochrzania, az mialam ochote sie rozlaczyc.

Ciekawa jestem jak na taka sytuacje zareagowalaby ematka smile


Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka