Dodaj do ulubionych

Dobry wilk

31.07.20, 15:06

Czytał ktoś?
Świetnie napisana książka. Autor Lars Berge próbuje zrozumieć jak i dlaczego w 2012 roku w zoo w Szwecji młoda przewodniczka wilków została zagryziona przez watahe, która wykarmila butelka od szczeniaka.
I na kanwie niedawnej historii pumy, dzikie zwierzę nawet oswojone zawsze pozostanie dzikie. I jak często popełniamy błąd antropomorfizujac zwierzęta.
A wszystkie zoo nawet z największymi wybiegami oraz delfinaria to zuo.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:09
      Czytał. Bardzo dobra książka. Co do meritum, to wilki w zoo (czy innych ośrodkach), zwłaszcza wychowane na butelkach nie tworzą klasycznej watahy i prezentują zupełnie inne zachowania, niż dzikie wilki.
      Wniosek jeden - zostawcie dzikie zwierzęta w spokoju.
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:24
        I zsocjalizowane wilki stanowią zagrożenie dla ludzi w przeciwieństwie do tych dzikich, które mają wrodzony silny lęk przed człowiekiem że względu na tę potwornosci, które im w przeszłości wyczynial.

        Jako, ze byłam w pobliżu, odwiedziłam wczoraj lobo park w Antequera. Autor wspomina w książce właściciela, ekscentrycznego Niemca. No niestety, to również zoo z niewielkimi wybiegami. Wilki są tam zsocjalizowane ale nie prowadza im się na wybieg grup turystów. Wchodzi do nich jedynie właściciel parku, wygląda na to, że go szanują i ufają.
        Ale jakieś takie smutne wrażenie tam miałam.
        Wniosek z tego taki, ze jeśli chcesz zobaczyć z bliska dzikiego zwierzaka i nie jesteś Adamem Wajrakiem, zostaje ci National Geographic.
        • berdebul Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:49
          Wabione wilki do zdjęć to tez problem. Niestety. Banda kretynow, która nazywa się fotografami potrafi narobić dużo szkód. uncertain

          Eee tam. Wystarczy iść do lasu i wiedzieć jak szukać. Dziki wilk w naturze to coś niesamowitego. Nie pracuję ślą NG, ani nie jestem Wajrakiem. wink
        • simply_z Re: Dobry wilk 31.07.20, 20:44
          antequera super! polecam tez wawóz Alpujarrasmile
    • alpepe Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:29
      Bo to zuo, jak dla mnie.
      Ona wykarmiła całą watahę, czy miałaś na myśli waderę?
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:37
        alpepe napisała:

        > Bo to zuo, jak dla mnie.
        > Ona wykarmiła całą watahę, czy miałaś na myśli waderę?
        >
        Odebrali szczenieta matce i dwoje pracowników zoo karmiło je butelką. Miało to na celu wzmocnić więź między opiekunami i wilczetami. Oraz umieścić opiekunów zwanych 'ojcem'i "matką" wysoko w hierarchii watahy.
        • nangaparbat3 Re: Dobry wilk 31.07.20, 20:59
          KArmienie butelką nie astąpi matki ani nawet ojca. Kto je wylizywał?
          • homohominilupus Re: Dobry wilk 01.08.20, 00:12
            nangaparbat3 napisała:

            > KArmienie butelką nie astąpi matki ani nawet ojca. Kto je wylizywał?


            Ależ ja nie jestem oredowniczka takich czynności. Tylko pisze jak było.
    • lajtova Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:32
      Zoo to nie zło. Bardzo fajne miejsca na spędzanie czasu z rodziną.
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:37
        National Geographic polecam dla dziubdziusiow.
        • lajtova Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:00
          Wolimy zoo.
          • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:09
            lajtova napisał(a):

            > Wolimy zoo.
            >


            W sumie to nie spodziewałabym się ze zrozumiesz
            • lajtova Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:15
              To ty się spodziewaj albo i nie a my w przyszłym tygodniu odiwedzimy zoo we Wrocławiu i Dvur Kralove. Bedziemy się dobrze bawić.
        • lily_evans11 Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:00
          Like it
      • pani_tau Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:36
        lajtova napisał(a):

        > Zoo to nie zło. Bardzo fajne miejsca na spędzanie czasu z rodziną.
        >
        >
        Przypomniałaś mi "Pokój", scenę, w której porywacz klaruje uwięzionej ofierze, że nie ma o co strzelać focha, bo bardzo dobrze trafiła, nie musi pracować, dostaje jedzenie, nie martwi się o rachunki, słowem wiedzie bardzo wygodne i przyjemne życie.
        • nangaparbat3 Re: Dobry wilk 31.07.20, 21:04
          Zapominasz, że nikt do nich nie strzela. Ani nie zastawia sideł.
          Dzik, który by teraz trafił do zoo, miałby zwyczajnie szczęście. Lis też.
        • hannamontanna Re: Dobry wilk 31.07.20, 21:34
          O to to. "Przyjemne" zwłaszcza dla porywacza, jako i osób świetnie bawiących się w zoo.
    • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:41
      Porownywalnie mysle ze mniej jest wypadkow z udzialem wilkow niz z udzialem psow. Terytorium tej watahy bylo ciagle naruszane przez turystow, co wprowadzalo ciagle napiecie i stres. Normalne terytoria maja po kilkaset km2 powierzchni, tutaj jest ograniczone do niewielkiego wybiegu. I my, ludzie, nie lubimy kiedy ktos staje zbyt blisko, czujemy sie zagrozeni. Tu bylo to ciagle, przez ludzi, ktorych wilki nie znaly.
      W watasze byla przewaga samcow w podobnym wieku, ktore normalnie bylyby wyrzucone, zeby poszukaly nowej watahy-mozna to porownac do grupy gimnazjalnej chlopcow z nadmiarem testosteronu.
      Pisze to niewyspana, bo moj polwilk zdecydowanie chcial spac dzis ze mna i pol nocy piszczala pod drzwiami, drapala i probowala otworzyc klamke...a wyrzucilam ja, bo zwykle zajmuje mi pol lozka i poduszke.
      • berdebul Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:51
        Kup se drugą, a nie pieskowi podusie zabierasz. :-p
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:51
        Dokładnie było tak jak piszesz. Ten właściciel lobo park powiedział, ze zupełnie go ten atak nie zdziwil, właśnie dlatego że ciągle tym biednym wilkom wprowadzili obcych na ich terytorium. I że miały dużo mniejszy teren niż dzikie wilki.

        Przepiękna ta Twoja suka. Co to za cudo, dlaczego polwilk? Wilczak czechosłowacki?
        • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:00
          Chinook jest mieszanskiej wschodniego wilka szarego
          en.wikipedia.org/wiki/Eastern_wolf
          z owczarkiem niemieckim. Jest wilkiem mniej wiecej w polowie. Na zdjeciach kolejno ojciec, matka i rodzice matki.
          Ona mi zabiera pol lozka, nie tylko podusie!smile
          • berdebul Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:04
            Widać masz za małe łóżko. Jak mi się pies nie mieścił (całe 8kg, ale w łóżku wieloryb!), to kupiłam większe. tongue_out
            • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:26
              Mam najwieksze jakie produkuja, king size. Ale jak sie rozciaaaagnie to mi zostaje tyle miejsca, zeby polozyc sie na boku. Zwlaszczaa ze uwielbia spac brzuchem do gory i otworem wylotowym w strone czlowiekasmile
          • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:11
            hamerykanka napisała:

            > Chinook jest mieszanskiej wschodniego wilka szarego
            > en.wikipedia.org/wiki/Eastern_wolf
            > z owczarkiem niemieckim. Jest wilkiem mniej wiecej w polowie. Na zdjeciach kole
            > jno ojciec, matka i rodzice matki.
            > Ona mi zabiera pol lozka, nie tylko podusie!smile
            >


            Piękna jest. #zazdroszczę 😉

            Moja nie chce spać w łóżku..Niezalezna jest, psia jej mać.
            • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:31
              A jakiego psa masz?
              • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:39
                hamerykanka napisała:

                > A jakiego psa masz?
                >

                Mieszanca husky z niewiadomo czym. Ale sporo ma tej huskowatej domieszki.
                • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:33
                  Fajny psiak! Nie wiem czemu myslalam ze masz wilczaka.
                  A swoja droga bardzo polecam ksiazke Nie taki straszny wilk. Bardzo otwiera oczy i jest zupelnym przeciwienstwem ksiazki Dobry Wilk. Autor, kanadyjski naukowiec, badal wilki w ich srodowisku.
                  Fajna jest tez ksiazka, ktorej tytulu nie pamietam, pracownicy zoo, ktora wychowywala rozne zwierzeta (nie Gucwinscy, choc tez napisali ksiazke). Pisala o swoim doswiadczeniu z wilkami europejskimi i amerykanskimi, ze amerykanskie bardziej zachowuja sie jak psy i miala z nimi mniej problemu. Podobnie pisala jak wilki wiosna reagowaly na jej kozuch, ze samce nastawione na rozmnazanie, byly agresywne, dopoki nie zalozyla korzucha. Wtedy uznawaly ze 'przeciwnik' urosl i odwracaly sie tylem. Do chwili, kiedy korzuch przestala nosic.
                  Wychowywala tez lisa w biurze i pamietam ten urywek jak jego naukochanszym przysmakiem byly myszy, ktore probowal gdzies schowac, a w koncu kladl w rogu i niewidzialna gorke uklepywal pyskiem, zanoszac sie przy tym chichotem. Chcialabym jeszcze kiedys znalezc i przeczytac ta ksiazke.
                  A propos myszy, moja tez je lubi, ale woli ptaki, ktore lapie w locie. W powietrzu, wyskakujac na te poltorej metra! Potem znajduje resztki na trawniku...albo w lozku, bo lubi obdarowywac nimi corkesmile
                  • pani_tau Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:42
                    Farley Mowat!!! Kocham tę książkę miłością wieczną.
                    • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 18:01
                      Napisal wiecej ksiazek, ale nie zostaly przetlumaczone
                      www.amazon.com/Farley-Mowat/e/B000AP93DK?ref=sr_ntt_srch_lnk_11&qid=1596211099&sr=1-11
                  • kokosowy15 Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:47
                    Mój ON także wyskakiwał w górę, gdy przeskakiwał ogrodzenie (ale tylko na polecenie) i to nie na PÓŁTORA METRA, ale znacznie wyżej.
                    • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 18:01
                      A potrafil zlapac ptaka w locie i zrobic przewrot?smile
                      • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 18:11
                        Chodzi mi o odbicie sie z czterech z miejsca tak, ze cale cialo znajduje sie na wysokosci poltorej metra, a nie tylko leb.
                        Talk samo zauwazylam skacze przez corke. Odbija sie bardziej jak koza niz jak pies. A mialam dobermany, ktore tez skoczne byly...
                        • kokosowy15 Re: Dobry wilk 31.07.20, 18:36
                          Nie tylko racjonalnie przeskakiwał przez przeszkodę. Nigdy nie polował, raz tylko przyniósł po kolei kilka królików - noworodków znalezionych w chaszczach. Był bardzo zdziwiony, że nie będziemy się nimi opiekować. Mówi się "półtora metra", lub"poltorej butelki". To inne rodzaje.
          • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:24
            Zanim ja kupilam, weszlam glebiej w psychologie psowilkow i wilkow (im wyzszy procent wilka, tym wieksze prawdopodobienstwo takiego zachowania w potomstwie), przeczytalam dostepne ksiazki na temat opieki, ogladalam filmiki na Youtube wlascicieli takich krzyzowek, wiec wiedzialam na co sie decyduje. Niestety jest duzy procent tych krzyzowek oddawanych do schronisk, bo wlasciciele sobie nie radza. Sa wlascicielami z przypadku, bo takie stworzenie jest cool i podnosi ego, a jak wyglada wilczasto to juz w ogole super cool.
            A niestety socjalizacje trzeba zaczac od wczesniejszego wieku niz u psow, przyzwyczajac do czlowieka i jego zapachu i dotyku. Zaczac uczyc ze gryzienie przez szczeniaka musi byc szybko uciete, bo maja szczeki o wiele mocniejsze niz pies, zeby nawet mleczne dluzsze, szablaste i ostro zakonczone z jednej strony, co powoduje ze zeby wchodza w ludzka skore jak w maslo i tna jak noz rzeznicki. Ten kto nie jest przygotowany, ze wilki i wilkopsy niszcza, bedzie mial nieprzyjemna niespodzianke, ogdor bedzie pelen dziur bo nadmiar jedzenia zakopuja, a pozatym lubia kopac wrecz okopy dla przyjemnosci, meble sa pogryzione, poduszki maja dziury bo zabawa z wypelnieniem jest przednia. Wszystkie zabawki zaraz beda rozmontowane a gryzaki zakopane w ogrodzie. Jesli nie ma towarzystwa psa lub innego wilkopsa, potrafia uciekac z nudow, potrafia przeskoczyc ponad poltorej metra praktycznie ze stania (wymieniam ogrodzenie na dwumetrowe). Kwiatki beda wykopane a krzaki przyciete.
            To duza odpowiedzialnosc. A z drugiej strony mam lojana towarzyszke, bardzo inteligentna, ktora prawdopodobnie wygralaby wszystkie medale w agility-w kilka minut nauczyla sie przeskakiwac rozpostarte ramiona mojej corki. Potrafi sama otwierac szuflady. Sprawdza kuchenne blaty. Zamyka drzwi wejsciowe. Blyskawicznie lapie komendy. Kiedy jestem chora, nie odstepuje mojego boku, opiera sie kiedy corka probuje ja zabrac z lozka. Uwielbia przytulanie i calowanie i ulubiona pozycja jest brzuchol do gory i czekamy na mietolenie.
            • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:27
              Pierwsze zasady zycia z wilkiem i ich hybrydami:
              pozegnaj sie z trawnikiem.
              Kiedy idziesz przez to, co bylo trawnikiem, patrz pod nogi. I nie, nie chodzi o kupy. Twoj psowilk moze wykopac dziure w kilkanascie minut. Leczenie zlamania nogi zabiera 6 tygodni
              Kiedy sadzisz rosline, nastepnego dnia rosliny nie ma a w zamiast zakopana jest wielka, cuchnaca kosc.
              Nie licz, ze Twoj pies nie znajdzie zachomikowanych ciasteczek. On ma nos lepszy niz ty, a w podziece zostawi tylko strzepy poszatkowanego opakowania, ktore musisz sprzatnac
              Twoje jedzenie jest lepsze niz to co w misce. Nie zostawiaj jedzenia na stole, bo kiedy wrocisz z kuchni z solniczka, juz go nie bedzie, a wilkopies bedzie patrzyl ci w oczy i machal ogonem, wcale nie speszony.
              Do lozka jest wyscig. Kto pierwszy ten zajmuje lepsze miejsce. Spiacy wilkopies zajmuje wiekszosc lozka i wazy tone.
              Nie licz, ze nie wskoczy na kuchenny blat zobaczyc co gotujesz. Zrobi to. A ty musisz zabezpieczyc garnki.
              Nie wpuszczony do lozka bedzie WYL. Podziekuja ci sasiedzi.
              I tak dalej...
      • szmytka1 Re: Dobry wilk 31.07.20, 20:22
        Miałam identycznego, szczenię przygarniętej suki, bardzo mądry i kochany pies, kto wie, może połwilk, w okolicy są wilki dziko żyjące. Niestety przysłowie ciągnie natura wilka do lasu się sprawdziło, był na spacerze z moją matką i uciekł jej. Został zastrzelony na łące w pobliżu lasu. Nigdy już nie chciałam mieć psa.
      • nangaparbat3 Re: Dobry wilk 31.07.20, 21:06
        Piękna jest .
        Ważne rzeczy piszesz.
        Do tego deprywacja związana z odebraniem rodzicom i chowaniem przez ludzi. Już dawno wiadomo, że dla małp nie jedzenie jest najważniejsze, czemu z wilkami miałoby być inaczej?
      • kokosowy15 Re: Dobry wilk 31.07.20, 22:47
        Najwięcej wypadków jest z udziałem ludzi. Wśród zwierząt są osobniki niezrównoważone, chore, także psychicznie, jednak łatwiej jest ocenić zagrożenie. Człowiek jest nieprzewidywalny, bywa uzbrojony, robi krzywdę dla zabawy.
    • biala_adelajda Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:50
      > A wszystkie zoo nawet z największymi wybiegami oraz delfinaria to zuo.

      Ogrody zoologiczne, te poważne, to nie zwierzyńce służące rozrywce. Prowadzone są w nich badania naukowe, programy ochrony zagrożonych gatunków, reintrodukcja itd.
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 15:52
        Wiesz co, po przeczytaniu tej książki mam wątpliwości.
        • hanusinamama Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:15
          Czytalam i mam wrażenie, że napisane troche jednostronnie. Całkiem niedawno słysząłam tez wypowiedz dyrektora Warszawskiego Zoo czemu młode w zoo są karmione sztucznie przez ludzi. I mowił ze prawie zawsze powodem jest to, ze w niewoli matka bardzo czesto porzuca młode. Nie odbiera sie młodych matce bo zawsze sztuczne karmienie i sztuczna opieka niesie duze ryzyko zgonu młodych.
          I nie wszystkie zwierzęta w Zoo są wyhodowane w niewoli, w Łodzi była Słonica Magda odebrana z cyrku. Podobnie wiele innych zwierząt.
          Tu masz z samego warszawskiego zoo:
          Ochrona gatunków
          Warszawskie ZOO zaangażowane jest w czynna ochronę ginących gatunków ptaków, w tym głuszców i sokołów wędrownych. Uczestniczymy w 44 europejskich programach hodowlanych EEP, koncentrujących się na najbardziej zagrożonych gatunkach takich, jak: antylopy bongo, goryle, słonie.

          Kolejnym projektem, w którym bierzemy udział jest ochrona żółwia błotnego na terenie województwa mazowieckiego oraz jego reintrodukcja.

          Przy czym program EEP służy m.in to wymiany genów wśród gatunków zagrożonych wyginięciem. Było juz kilka takich sytuacji ze gatunek był całkowicie reintrodukowany do środowiska naturalnego z zasobów genetycznych Zoo.
          • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 16:49
            Ciekawa jestem jaki procent działalności ogrodów zoologicznych stanowi to, o czym piszesz. Chyba jednak głównym zadaniem zoo jest rozrywka gawiedzi z dziubdziusiami: o zobacz, tu tygrysek a tak wygląda misio polarny. A teraz obejrzymy jak dokazuja delfinki.

            Jak wielki nie byłby teren wybiegu dla zwierząt, nigdy nie będzie wystarczający. Jeszcze gorsze warunki maja delfiny i orki. A trzymanie niedźwiedzi polarnych w naszym klimacie to już w ogóle dramat.
            Niektóre gatunki nadaja sie do zoo ale na boginie, nie wszystkie!
            • pani_tau Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:43
              Ogrody zoologiczne powinny być zdelegalizowane.
              • maly_fiolek Re: Dobry wilk 31.07.20, 19:07
                Może i Ciebie zdelegalizoać?
            • biala_adelajda Re: Dobry wilk 31.07.20, 19:06
              To, że przeciętny zjadacza chleba widzi tylko tę jedną stronę ogrodu zoologicznego, nie znaczy, że tylko ona istnieje. Gdyby nie żubry żyjące w niewoli, nie byłoby dziś tego gatunku na świecie (one na dodatek żyły w przedwojennych menażeriach, które nie miały wiele wspólnego z dzisiejszym ogrodami zool.). Nie ksztaltuj sobie opinii na podstawie jednej tylko książki.
              • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 19:58
                biala_adelajda napisała:

                > To, że przeciętny zjadacza chleba widzi tylko tę jedną stronę ogrodu zoologiczn
                > ego, nie znaczy, że tylko ona istnieje. Gdyby nie żubry żyjące w niewoli, nie b
                > yłoby dziś tego gatunku na świecie (one na dodatek żyły w przedwojennych menaże
                > riach, które nie miały wiele wspólnego z dzisiejszym ogrodami zool.). Nie kszta
                > ltuj sobie opinii na podstawie jednej tylko książki.
                >


                No Ok, żubry.
                A jeśli wilk przemierza ok 100 km dziennie to jak myślisz, zadowolony jest ze swojego wypasionego wybiegu?
                A niedźwiedzie w warszawskim Zoo? Myślisz, ze fajnie im było przy ruchliwej ulicy?
                • biala_adelajda Re: Dobry wilk 31.07.20, 21:41
                  Jeszcze 20 lat temu w polskich ogrodach zoologicznych zwierzęta żyły w niewielkich betonowych klatkach. Obecnie coraz częściej buduje się im duże wybiegi. Następuje to powoli, bo jesteśmy krajem wciąż dość biednym. Potrzebna też była zmiana kadrową i ludzie myślący w sposób nowoczesny. Oczywiście, że dzikim zwierzętom lepiej byłoby w naturze. Dlatego właśnie ogrody zoologiczne (europejskie i swiatowe) biorą udział w wielu programach reintrodukcji, czyli przywracania gatunków w naturalnym środowisku. Żubr jest tylko najbardziej znanym przykładem. Ale reintrodukcja prowadzona jest cały czas. W Polsce i na świecie. Np. wroclawskie zoo bierze udział w w ok. 100 programach reintrodukcji, wspiera też ochronę ginących gatunków w ich środowisku naturalnym. Wspiera program odtwarzania żółwia blotnego w Polsce, w 2018 r. przeznaczając na to kwotę 0,5 mln. zł. Te pieniądze pochodziły z opłat za wstęp do ogrodu. Nie mówiąc już o tym, że dla niektórych gatunków ogrody zoologiczne są jedyną szansą na przetrwanie, bo w naturze żyją w krajach, które w nosie mają ochronę gatunków, albo toczy się tam wojna. Wroclawskie zoo prowadzi np. hodowlę okapi, gatunku, który w naturze jest na wyginieciu i zdaniem ekspertów w naturze nie przetrwa. Taka hodowla jest prowadzona w ramach międzynarodowej współpracy ogrodów zool. I właśnie tak to działa. Nie mówiąc o tym, że zoo pełni również funkcję edukacyjną.
                  • hanusinamama Re: Dobry wilk 31.07.20, 23:03
                    Poza tym wiele z tych ośrodków jest w miejsach gdzie nie mozna ich juz rozbudowac (łodzkie zoo)...ale juz gdanskie ma wielkie tereny i spora częśc zwierząt ma częśc wybiegu wzdłuż szlaku turystów...i taką gdzie odwiedzający nie dojdą. To mi sie tam bardzo podoba (np wilk grzywiasty praktycznie nie do zobaczenia w zoo.) Ale zoow Gdansku ma do tego dobry teren i położenie.
                • hanusinamama Re: Dobry wilk 31.07.20, 23:00
                  NO dobra w Zoo w Gdansku sa Wilki....grzywiaste. gatunek zagrożony z terenu Andów. Sa one dla zapewnienia materiłu genetycznego. Nie nasze polskie wilki...
            • hanusinamama Re: Dobry wilk 31.07.20, 22:58
              Wiesz ja byłam w warszawskim zoo od zaplecza ze tak powiem. Udało mi sie wbić na wyjazd ze stydentami biologii, własnie to było w sprawie sokołów. Sorry ale to ze nie widzisz czegoś idąc do zoo z dziecmi nie znaczy ze to nie istnieje. Warszawskie zoo bierze udział w zapewnieniu zmienności genetycznej i reitrodukcji 44 gatunków. to nie ejst mało. Oni są z tego rozliczani.
              Jestem wielką fanką Kruszewicza wiec ja tam bardziej pojechałam dla niego...ale to co zobaczyłam. Szkoda ze nie mam mozliwosci pokazac tego córce, jest zapaloną wielbicielką ptaków.
              Przy Zoo jest prowadzony Ptasi Azyl...tak sie naprawde kocha te zwierzęta.
              I nie wszystkie moga wrócic do naturalnych siedlisk...raz ze tych siedlisk czasami brakuje ( nie wina zoo), dwa ze niektore sie nie nadają (patrz zwierzeta odbierane z cyrków).
    • szmytka1 Re: Dobry wilk 31.07.20, 17:47
      Ja ostatnio trafiłam na kretyńskiego bloga, gdzie egzaltowana podróżniczka wypisuje brednie, jak to białucha jest szczęsliwa w zagrodzie mogąc być głaskaną przez ludzi, jak łaknie tego kontaktu i jak jej cudnie w tej niewoli bo jej nie karmią na chama bo sobie rybki sama łapie... W ogole aż się we mnie zagotowało, jakiś nerw mi to nagromadzenie bredni naruszyło, nie umiem powtórzyć cytatów dosłownie, ale szerzenie takich egzaltowanych bredni powinno byc karalne - to na kanwie zarabiania na podróżniczych blogach tongue_out
    • bertie Re: Dobry wilk 31.07.20, 19:34
      Czytałam. Super książka. Zastanawiało mnie skąd brali chętnych na odwiedziny na wybiegu przez tyle lat. Ci ludzie wg mnie zatracili instynkt samozachowawczy - płacić duże pieniądza, aby wejść na wybieg wilków. Skok na bungee w porównaniu z tym to niewinna rozrywka, przy której zaufać musisz tylko profesjonalizmowi ludzi, a nie reakcjom zwierząt. Te wejścia na wybieg odbywały się w grupach wieloosobowych, wilków o ile pamiętam było chyba 8, a opiekunów 2.
      • homohominilupus Re: Dobry wilk 31.07.20, 19:55
        I one regularnie tych wizytujacych podgryzaly, czasem kończyło się na poszarpanej odzieży a czasem w szpitalu.
        • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 20:26
          Wszedzie znajda sie kretyni. Ci, co zrobia sobie fotke z tygrysem (na prochach), pytonem czy boa owinietym wokol szyi czy na grzbiecie slonia. Bo bedzie co pokazac na Insta czy Facebooku.
          Tu sa wilki w zoo w Kolmarden i wilka z opiekunka
          • hamerykanka Re: Dobry wilk 31.07.20, 20:28
            Tu w sanktuarium dla wilkow mozna sobie cyknac z nimi fotki
            www.whitewolfpack.com/2012/10/seacrest-wolf-preserve-hosts-yearly.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka