Cos mnie użarło, obstawiam zwyklego podlego komara. Bylam wysmarowana mugga, ale jak widac nie pomoglo. Bydlę urypało mnie w tył uda, strasznie spuchlam

opucizna jest goraca, czerwona i ma jakies 10 cm srednicy. (większe od dloni). Boli, piecze, swedzi.
Juz nie wiem co robić. Fenistil pomaga na chwilę. Siedze z zimnymi okladami i mam wrazenie, ze powoli dostaję odmrozen, a cholerstwo nie schodzi.
Jutro moge byc w aptece. Co kupic? jak sobie pomoc?