Dodaj do ulubionych

Wybór przedszkola - dylemat

20.08.20, 18:15
Witam Mamy przedszkolaków i proszę o podpowiedź, chociaż decyzję muszę podjąć sama.

Mam do wyboru 2 przedszkola dla mojej 3-latki:

1/ malutkie, kameralne z indywidualnym i przyjaznym podejściem do dzieci (tylko 2 grupy: maluchy i starszaki). Bardzo kontaktowa dyrektorka, sympatyczne panie wychowawczynie.
Jedzenie - catering, ale z nastawieniem na zdrowe produkty. Cena za posiłki dosyć wysoka w porównaniu z innymi placówkami. Brak placu zabaw!

2/ duże i dobrze zorganizowane przedszkole (w sumie 7 grup). Kuchnia na miejscu, nastawienie na brak cukru i zdrowe żywienie, niska stawka za żywienie, spory plac zabaw. Dyrektorka z poprzedniej epoki - urzędnicze i nieuprzejme podejście do rodzica (nie można zobaczyć przedszkola - "od tego były dni otwarte". Fakt - były, w lutym, gdy mnie nie było w Polsce). Gdy mieliśmy przymiarkę do tego przedszkola w listopadzie (córka miała 2 latka i 3 miesiące, a ja dostałam info, że zwolniło się miejsce) i poszłam tam z małą, a jej zachciało się siusiu, poprosiłam o możliwość skorzystania z toalety dla dziecka, pani z wielką niechęcią się na zgodziła. Toaletki małe, ale córka i tak wymagała podsadzenia jej na sedes, więc gdy zapytałam potem panią jak to jest rozwiązywane (w sensie czy wychowawca idzie z dzieckiem i pomaga?), dostałam w odpowiedzi komunikat: "proszę ćwiczyć z dzieckiem!" Z wrażenia zapomniałam zapytać, co? - podskoki? Gdy powątpiewająco spytałam czy tak małe dziecko da sobie radę samo (mała odpieluszkowana w wieku 1,5 roku), pani w przedarła na moich oczach papiery i stwierdziła: do widzenia.
Potem miejsca w tym przedszkolu w kolejnych miesiącach nie było, a pani dyrektor bardzo nieprzyjemna w rozmowach telefonicznych.
W marcu znalazłam przypadkowo miejsce w tej malutkiej placówce (która wcześniej była prywatna), ale córka pochodziła tydzień i przedszkola zamknięto.

Wzięłam udział w rekrutacji na nowy rok od września i teraz dostałam info, że mała ma miejsce i tu, i tu.
A ja mam dylemat...

Odległość od miejsca zamieszkania - praktycznie ta sama.

Gdyby nie ten brak placu zabaw w pierwszej placówce, w ogóle bym się nie zastanawiała - wybór byłby oczywisty. Ale przez COVID dzieci z przedszkoli nie mogą korzystać z ogólnych placów zabaw (musiałaby być każdorazowa dezynfekcja przed i po skorzystaniu).

Więc pytanie - na ile ten plac zabaw jest rzeczywiście tak istotny w przedszkolu...
Czy "przełknąć" p. dyrektor, w imię dobrej organizacji (bo takie ma opinie placówka) i tego placu zabaw, czy jednak ważne są kontakty personalne z dyrekcją, a to małe przedszkole ma bardzo sympatyczną kadrę i indywidualne podejście.

Rzecz dzieje się w Krakowie (może są mamy, które znają przedszkola w centrum...)
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:24
      Dyrekcja nie wydaje mi się kluczowa, miałaś jakiś kontakt z wychowawczynią? Generalnie powiedziałabym że zależy od dziecka, śmiałe, kontaktowe, przebojowe może iść do dużej placówki, ale dziecko z jakimiś deficytami i mające potrzebę indywidualnego podejścia bardziej widzę w małej i przyjaznej placówce.
      • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:47
        no niestety mylisz się, dyrekcja jest ważna. Wszytkie uwagi jakie masz pod adresem wychowawczyni/ przedszkola/jedzenia czy czego tam jeszcze trafiają w koncu do dyrekcji. Jak jest taką chamką na starcie - patrz ostentacyjne darcie dokumentow rekrutacyjnych- to niczego dobrego bym się po niej nie spodziewała. Covid moze zostanie i wiecznie ale koronopanika kiedyś zniknie i dzieciaki będą korzystac z przedszkola ogolnodostepnego. Brałabym przedszkole mniejsze, a za to przyjazne
        • leni6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:00
          Możesz też mieć fajną wychowawczynię i nigdy nie mieć do czynienia z dyrekcją.
          • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:09
            Naprawdę fajne wychowawczynie to raczej uciekają z przedszkoli z niefajnymi dyrektorkami uncertain One też chcą pracować w przyjaznej atmosferze
            • elenelda Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:11
              Wychowawczynie uciekają zwykle z prywatnych przedszkoli.
            • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:21
              Nie wiadomo czy dyrektorka jest niefajna, może ma po prostu małą tolerancję na upierdliwe życzenia rodziców? Dyrektorka przedszkola mojego dziecka jest taka, na grupie rodziców ma fatalną opinię, ale też non stop chodzą do niej z jakimiś pielgrzymkami: a dlaczego wczoraj był na obiad ryż z truskawkami? a nie za dużo białego pieczywa? a moja Zosia lubi białe pieczywo, ale nie lubi kasz, to po co tyle kasz? itd. No i ona ich spuszcza po brzytwie.
              Ale moje dziecko bardzo ją lubi, ona sama zna każde dziecko (ponad setka) z imienia, pamięta też kto ma jakie rodzeństwo. Przedszkole zorganizowane moim zdaniem bardzo dobrze.
              • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:25
                no proszę cię, darcie papierów zbyt dobrze nie swiadczy, nawet jak rodzic z pierdołą przyłązi to jakiś profesjonalizm i kulturę należy zachowac
                • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:27
                  Ja akurat średnio wierzę w to że babka na niewinne pytanie o pomoc dzieciom w toalecie drze papiery.
                  • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:31
                    nie wiem, wariatów nie brakuje wink Opieram się na relacji wątkodajki
                    • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:34
                      nie wykluczone, że to wariatka, tylko skąd dobre opinie o przedszkolu prowadzonym przez wariatkę, z którego fajne wychowawczynie uciekają?
                      Ja po prostu piszę, że podejście do rodziców (i to dość roszczeniowych - chodzi mi o domaganie się wejścia na teren przedszkola) nie musi się pokrywać z podejściem do dzieci i do sposobu w jaki zarządza się przedszkolem.
                      • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:56
                        wiesz, posyłalam starszego w środku roku szkolnego, od grudnia zaczął chodzić. Poszłam pogadać z dyrektorką, nie tylko oprowadziła mnie po przedszkolu, ale poleciła wychowaczyni pogadać ze mną o dziecku. Nie bylo zadnego fukania, ani problemow. Zakłądam, ze nie ja jedna chciałam ogladać przedszkole poza dniami otwartymi.
                        • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:05
                          Ciekawe czy teraz też by cię oprowadziła wink
                          Ale tak, niewątpliwie byłoby lepiej gdyby dyrektorka była przyjazna dla wszystkich.
                          • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:11
                            teraz już byłam oprowadzona, bo za kilka dni adaptację zaczyna młodszy big_grin a od wrzesnia rusza już bez mamy. Po latach miałam wrażenie, że przedszole jest mniejsze niż dawniej wink

                            BTW Przeżywam lęk separacyjny wink i też mam dylemat cyz jednak tam nie rezygnowac, bo przeprowadziłam się i mam daleko, a pod nosem jest pkt przedszkolny... Tylko znane i sprawdzone przeważyło jakoś.
                        • elenelda Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:09
                          Teraz prawdopodobnie by Cię nie oprowadziła.
                          • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:12
                            ależ oprowadziłą mnie i zapytała jakie mam zdanie o przeprowadzonych remontach wink Wydaje mi się, że przed remontami było większe, przestronniejsze, o czym nie omieszkałam jej poinformować.
                            • ninanos Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 18:54
                              U nas nie ma ani dni adaptacyjnych ani oprowadzania po przedszkolu. Do przedszkola może wejść tylko aktualny przedszkolak + jeden rodzic. Mój też od września zaczyna przygodę z przedszkolem.
                              • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 22.08.20, 21:51
                                no ja od poniedziałku zaczynam łazic, po 2 h dziennie, cały tydzien adaptacji. Sprawdziłam w tym liscie co przysłali, zdawało mi się, że to ze 3 dni tylko, ale nie.
    • mikawi Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:24
      To gdzie dzieci wychodzą na dwór w tym pierwszym przedszkolu?
      Ja bym chyba szukała trzeciego przedszkola. W przedszkolu mojego syna dzieci jak tylko robi się ciepło bardzo dużo czasu spędzają na przedszkolnym placu zabaw, jest duży, super wyposażony i trudno mi sobie wyobrazić jego brak na stałe.
      • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:35
        Dzieci korzystały z miejskich placów zabaw. Jeden taki, świetnie wyposażony i rozległy mają 100 m od placówki, ale teraz przez przepisy nie mogą z niego korzystać.
        • 3-mamuska Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:42
          na.rozdrozu napisała:

          > Dzieci korzystały z miejskich placów zabaw. Jeden taki, świetnie wyposażony i r
          > ozległy mają 100 m od placówki, ale teraz przez przepisy nie mogą z niego korzy
          > stać.


          Zaraz przejdą zakazy i wróci wszytko do normy.
          Brałbym mniejsze.
          • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:48
            ja też, popieram to mniejsze ale z przyjaznym nastawieniem.
        • ela.dzi Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:53
          Jak najbardziej mogą korzystać wg obowiązującychh wytycznych GIS. Sęk w tym, że pewnie jest to dobra wymówka, żeby nie wychodzić i nie zawracać sobie głowy. Dla mnie duży plac zabaw to priorytet.

          'Zaleca się korzystanie przez dzieci z pobytu na świeżym powietrzu, przy zachowaniu wymaganej odległości od osób trzecich – optymalnie na terenie podmiotu, a gdy nie ma takiej możliwości, wyjście na pobliskie tereny rekreacyjne.'
          gis.gov.pl/aktualnosci/wytyczne-przeciwepidemiczne-glownego-inspektora-sanitarnego-z-dnia-2-lipca-2020-r-iii-aktualizacja-dla-przedszkoli-oddzialow-przedszkolnych-w-szkole-podstawowej-i-innych-form-wychowania-przedszkol/
        • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:06
          O nie dziękuje. Wybieram przedszkole ze swoim placem zabaw. Poza tym fakt kateringu nie oznacza ze bedzie super.
        • sol_13 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:38
          To jesli tak to bierz mniejsze. Poza tym juz mogą od dawna wychodzic poza teren przedszkola.
          My mieliśmy podobny wybór (z tym ze pierwsze prywatne i blizej domu) i nawet się nie zastanawiałam. Małe i kameralne sa fajne, wszyscy się znaja, jest rodzinna atmosfera.
    • ichi51e Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:25
      a gdzie myslisz dziecku bedzie lepiej? da sobie rade w panstwowym czy jednak niesmiale i delikatne i bedzie potrzebowac troche wiecej wsparcia? o to sie w sumie rzecz rozbija...
      • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:06
        Pytanie czy niesmiałe dziecko wysyłać do przedskzola gdzie sa tylko 2 grupy a na zerówke bedzie trzeba przenosić do innego....
        • lily_evans11 Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 09:39
          Do zerówki to akurat może iść do szkoły i tam się spokojnie adaptować.
          • panterarei Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 18:56
            W której krakowskiej szkole jest zerówka?
    • wroblica_cwir_cwir Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:29
      Jako matka przedszkolaka, chciałabyś, żeby każda osoba z ulicy mogła sobie łazić po przedszkolu kiedy tylko jej się zachce? Akurat odmowa zwiedzania poza wyznaczonym terminem jest na plus, moim zdaniem.
      • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:40
        Przecież ja nie mówię o szwendaniu się przypadkowych osób, tylko o fakcie, że od 2 tygodni staram się z panią ustalić termin (poza godzinami przebywania dzieci w przedszkolu) zobaczenia miejsca, gdy w dodatku dziecko jest tam już wpisane na listę (więc nie jest "z ulicy"). I po czwartym telefonie dowiedziałam się, że tego nie praktykują i NIE.
        • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:53
          Przecież teraz nawet rodzice dzieci chodzących do przedszkola nie mają tam wstępu
        • wroblica_cwir_cwir Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:03
          Poza godzinami przebywania dzieci w przedszkolu? Nie ma szans, pierwsze są przyprowadzane chwilkę po otwarciu, ostatnie zabierane tuż przed zamknięciem.
        • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:07
          Ale teraz nawet rodzice dzieci chodzących nie moga wejsc do sal...wiesz ze jest problem z covidem?I tak od tego sa dni otwarte.
    • triss_merigold6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:30
      W przedszkolu kluczowy jest plac zabaw i własna kuchnia, a nie catering.
      Pani dyrektor nie musi być sympatyczna, wystarczy, żeby była skuteczna.

      Dla mnie bramka nr 2, kameralność placówki wcale nie jest szczególną zaletą, a do września dziecko ma szansę urosnąć na tyle, że będzie swobodnie korzystało z toalety.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:42
        Catering w naszej szkole wygląda podobnie jak na firmowe imprezy przywożą jedzenie.
        Przyjeżdża firma i ma w wielkim termosie zupę, w drugim ziemniaki, w trzcim mięso, surówki w pojemnikach, desery na palecie, kompot też w termosie.
        W szkole są 3 panie które mogą obsługiwać jedzenie dla dzieci i zawsze któraś jest. Obiad z całej szkoły je z 30 uczniów. I mają nakładane jedzenie jak na szkolnej stołówce z gara/termosu chochelką na talerz.
        Jedzenie jest bardzo smaczne, my często bierzemy obiady z tej restauracji.
        • cruella_demon Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:53
          W przypadku dzieci szkolnych, które jedzą tylko obiad, tak.
          Przedszkolaki jedzą jeszcze śniadanie i podwieczorek. Dzięki temu, że jest kuchnia w przedszkolu młodsze dzieci mają obiad rozbity na zupę o 11 i drugie o 13, bo nie dawały rady dwudaniowego obiadu na raz zjeść, a tak nie siedzą głodne od 8 do 13. Do tego panie kucharki dogadzają bombelkom i biorą pod uwagę różne dziwactwa kulinarne typu ten nie je tego ten tamtego, a trzeci je wszystko ale podane oddzielnie. No i dodatkowy plus, w cateringu wszystko masz wyliczone, tu dzieci dostają tyle dokładek ile zapragną, czy jakąś kanapkę miedzy posiłkami jak któreś zgłodnieje smile
          • triss_merigold6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:56
            Przedszkolaki jedzą jeszcze śniadanie i podwieczorek. Dzięki temu, że jest kuchnia w przedszkolu młodsze dzieci mają obiad rozbity na zupę o 11 i drugie o 13, bo nie dawały rady dwudaniowego obiadu na raz zjeść, a tak nie siedzą głodne od 8 do 13.

            dokładnie
          • mikawi Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:02
            Nie zgodzę się, u nas jest catering. Dzieci jedzą śniadanie, II śniadanie, obiad i podwieczorek. Dodatkowo panie robią kanapki na podwieczorek dla dzieci które zostają dłużej i mogłyby zgłodnieć, z produktów ze śniadania, jest tego na tyle dużo ze mój syn nigdy głodny nie był a potrafi zjeść konkretnie.
            • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:10
              Widzisz u mnie przedszkole działa od 6...sniadanie jest o 8. Ale dla dzieci przyhcodzących o 6 jest jakby pierwsze sniadanie...bo wiadomo ze jak dzieciak obudzony o 5, na 6 dowieziony to mzoe byc głodny do 8....
          • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:09
            Dokładnie. Juz pomijam ze znam przypadek gdzie dziecko a alergią pokarmową doskonale jest kamrione w panstwowym z własną kuchnia, wczesniej prywatne z kateringiem (gdzie matka płaciła ekstra za katering dietetyczny) nawalało regularnie.
            • berdebul Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:35
              Znam więcej niż jeden przypadek, gdzie panie kucharki miały centralnie w doopie zalecenia dietetyczne. Bo przecież to tylko kakao/trochę śmietany/no bulion z marchwią, bo ciężko dodać marchew po odlaniu porcji dla alergika itd. Koszmar. Przy cateringu zero problemów.
              • cruella_demon Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:45
                No widzisz, a u nas panie kucharki biorą pod uwagę nie tylko oficjalne diety, ale np to, że Franuś z motylków je tylko "czyste" ziemniaki i do tego nietłuczone, a zupę bez gotowanej marchewki.
                • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:31
                  MOje dziecko nie jedzące ziemniaków...dostawało ogórkową z makaronem, ryzem (zalezy co było na drugie) smile I twarozek na kanapce na słono smile
              • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:30
                Jak widać zalezy od przypadku. Znajoma bardzo sie panstwowego bała bo własnie w prywatnym z kateringiem, katering regularnie nawalał i jeszcze sie wypierali....w panstwowym raz była wtopa, przy czym zanim dzieciak dostał objawów pani poinformowała co sie stało, ile dziecko zjadło i ze juz bedą uważac.
            • lily_evans11 Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 09:42
              Moje dziecko spędziło 3 miesiące w państwowym przedszkolu i miało non stop biegunkę i zatkany nos, bo panie ignorowaly alergię na białko mleka. W szkole prywatnej pani z restauracji (catering) robiła dzieciom z alergiami np. pierogi z owocami zamiast ruskich, zupa przyjeżdżała osobno, bez śmietany.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:46
            No fakt!
            U nas w przedszkolu dziecko przynosiło lunchbox w którym było śniadanie i o 9h myli ręce i jedli, obiad bul w formie opisanego wyżej cateringu. Do szkoły mój syn też nosi sniadaniówkę z kanapka i owecem i je obiad.
      • 3-mamuska Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:45
        triss_merigold6 napisała:

        > W przedszkolu kluczowy jest plac zabaw i własna kuchnia, a nie catering.
        > Pani dyrektor nie musi być sympatyczna, wystarczy, żeby była skuteczna.

        Skuteczna to znaczy co dobrze szkolić dzieci?
        I personel jak widać i rodziców.
        >
        > Dla mnie bramka nr 2, kameralność placówki wcale nie jest szczególną zaletą, a
        > do września dziecko ma szansę urosnąć na tyle, że będzie swobodnie korzystało z
        > toalety.

        Jest ,tylko wychowana a PRL tego nie widzisz.
      • mia_mia Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:52
        Moje dziecko w przedszkolu miało kuchnię, posiłki super, zdrowe, nietypowe, smaczne, do tej pory pamięta co jadło i wspomina, a to dziecko wybiórcze żywieniowo.
        W żłobku był katering i takie jedzenie, że jeśli czasem dostawaliśmy na wynos to aż żałowałam, że nie nie można zamawiać dla rodziców. Nie ma reguły.
        Do września jest mniej niż dwa tygodnie, ale rozwiązaniem wszystkich problemów może być schodek z ikei.
      • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:08
        Amen.
      • kafana Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:44
        Dlaczego własna kuchnia? Mamy w żłobku mega catering. Jak młody chory bierzemy do domu.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:34
      Pytaj się na grupie swojej mieściny na fb.
      Opinie matek najważniejsze.
      Może być niemiła dyrekcja dla matek bombelków ale same dzieci mogą mieć tam raj.
      • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:44
        No właśnie tak zaczynam myśleć, że kobieta ma niską tolerancję na rodziców, bo ogólne opinie na temat tej placówki są naprawdę dobre.
    • lauren6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:37
      W życiu nie posłałabym dziecka do przedszkola bez placu zabaw. Co te dzieci będą robić po zajęciach? Wrzesień ma być ciepłym miesiącem i dzieci wymęczą się tyle godzin w sali.
      • mia_mia Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:54
        Nie wiem czy to nawet „legalne”, no chyba, że okolica taka, że zamiast placu można chodzić na spacery i szaleć w parku.
        • lauren6 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:31
          Park to otwarty teren i dzieci mogą uciec spod oka opiekunkom. Przedszkole powinno mieć własny, zamknięty plac zabaw, z którego dziecko nie ucieknie.
          • mia_mia Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:02
            Bez przesady, nasze przedszkole miało kilka placów zabaw, a i tak często wychodzili poza, bo to inne doświadczenia.
      • rathernot Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 09:00
        Znam wspaniałe przedszkole bez własnego placu zabaw. Dzieci były bardzo często na dworze. Opiekunki chodziły na miejskie place zabaw, na zamknięty plac zabaw przy sąsiednim bloku albo szły na spacer. Fakt, że tam była wspaniała kadra i spędzanie czasu na świeżym powietrzu było priorytetem.
        Wg mnie lepsze takie rozwiązanie niż jakby mieli się męczyc na maleńkim, ale własnym placu zabaw. Ale, tak jak napisałam, to zależy od kadry.
    • cruella_demon Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:42
      Przedszkole z 2 małymi grupami (czyli pomieszczenia tez małe) i bez placu zabaw to jakieś koszmarne nieporozumienie. W życiu nie posłalabym tam dziecka, choćby personel był najlepszy.
      Plac zabaw i teren wokół przedszkola na którym dzieci mogą się swobodnie bawić, grać w piłkę jest IMO bardzo ważny.
      Oczywiście najlepiej by było wybrać trzecie przedszkole z dobrymi warunkami lokalowymi i miłą dyrekcją. Jeżeli jednak to nie wchodzi w grę, to wybrałabym to większe. Z dyrekcją jednak masz rzadko do czynienia i jeżeli przedszkole ma dobrą opinię, to przełknęłabym jakoś dyrektorkę. Z doświadczenia naszego, kuchnia na miejscu to też duży plus.
    • aguar Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:57
      Wybrałabym jedynkę choć nieidealna. Dwójkę w nigdy w życiu. Do żarcia małe dzieci nie przywiązują dużej wagi, większość w tym wieku je mało, to tylko rodzice tak przeżywają catering czy sratering.
      • cruella_demon Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:20
        Eee moje chude jak patyk dziecko uwielbiające wszystkie zupy mleczne potrafi zjeść na śniadanie 2 porcje, a i nie raz dwa obiady. Twierdzi że jedzenie w pyszne. Nawet niejadki cos tam jedzą, jego kolega jedzący w domu tylko schabowego i kinderkanapki zjada przynajmniej część posiłków. Syn koleżanki skrajny niejadek w przedszkolu je. Na dodatek ten niejadek ma pewne dziwactwa i panie kucharki np. Odlewają dla niego zupę zanim dodadzą jakiś tam składnik którego nie ruszy, oczywiście nie muszą, ale to miłe. Z cateringu zupa przychodzi taka sama dla wszystkich, brane pod uwagę są tylko alergie.
        Ale pomijając kuchnię, bo rzeczywiście i cateringi bywają dobre.
        Brak własnego podwórka i placu zabaw i małe sale dyskwalifikują placówkę na wstępie, choćby personel był ze złota. Dzieci w tym wieku potrzebują bardzo dużo ruchu.
    • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 18:59
      "Gdy powątpiewająco spytałam czy tak małe dziecko da sobie radę samo (mała odpieluszkowana w wieku 1,5 roku), pani w przedarła na moich oczach papiery i stwierdziła: do widzenia."

      Na niewinne pytanie babka podarła twoje papiery? Albo dyrektorka jest wariatką albo troszkę to inaczej opisałaś niż było wink
      • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:11
        Autorka lubi chyba dramatyzować...
        • cruella_demon Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:22
          No też mi się tak wydaje, gdyby dyrektorka rzeczywiście była agresywną furiatką przedszkole nie miałoby tak dobrych opinii, a sama autorka twierdzi, że ma.
        • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:33
          Do dramatu mi daleko.
          Opisałam jak było i sama byłam w szoku. Bo ze swojej strony byłam uprzejma i miła, a dostałam w odpowiedzi takie potraktowanie.
          Próbowałam to sobie racjonalizować wyjątkowo złym dniem tej pani i ponoć pół godziny wcześniej miała jakąś delegacje z Norwegii. Nie wiem - widocznie podziałałam jej na nerwy.
          A co do Twoich wcześniejszych uwag, że tylko dni otwarte są od odwiedzin placówek, to wielka szkoda, że poza 2 dniami, o których dowiaduje się po fakcie, nie ma szans na zobaczenie przedszkola. Trochę to dziwne podejście, totalnie nie uwzględniające faktu, że ludzie mogą pracować/wyjeżdżać/żyć poza śledzeniem codziennym strony www przedszkola.
          • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:38
            Pisałaś że przedszkole ma 7 grup. Jak widzisz dostosowanie się do życzeń wszystkich rodziców (plus potencjalnych zainteresowanych zapisaniem dziecka)?

            Prawda jest taka, że dobrym przedszkolom publicznym nie zależy na marketingu, mają i tak za dużo chętnych. Wybacz że nie zadzwonili do ciebie specjalnie z przypomnieniem o dniach otwartych wink

            Plus to o czym pisałam wcześniej, jest pandemia, rodzice zapisanych dzieci nie mają wstępu, a ty chcesz żeby dla ciebie otworzyli przedszkole, bo "nie śledzisz codziennie strony www".
            • trillian Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:07
              I jeszcze może wkurzyło ją to że na 10 dni przed rozpoczęciem roku się wahasz i nie możesz się zdecydować czy zajmujesz miejsce czy nie. Nie podpisaliście umów w czerwcu?
            • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:33
              Ja bede mogła moja 3 latke odprowadzic tylko do szatni, nie moge dziecka pierwszego dnia przedszkola zaprowadzic do sali...a ona sie dziwi, ze jej po przedszkolu wycieczki nie zrobiono...
              • szmytka1 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:39
                a ja dostałam zaproszenie na dni adaptacyjne, a własciwie i ja i mąż, będziemy chodzić tydzien z dzieckiem na zajęcia na 2 h dziennie
    • mia_mia Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:03
      Dla mnie to małe przedszkole skreśla też podział na dwie grupy, za duże różnice między dziećmi. Chociaż na czas pandemii i to w Krakowie to mała ilość dzieci to spory plus.
      Ja bym szukała trzeciej opcji.
    • elenelda Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:09
      Wybierz publiczne. W niepublicznym może czekać na dziecko niespodzianka w postaci zmieniających się co roku pań, jakiekolwiek problemy i trudności dziecka będą skrzętnie ukrywane, catering tani i zdrowy tylko w nazwie.
      • hanusinamama Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:12
        I jeszcze pytanie o dobór kadry..w prywatnym moze pracowac kazdy,.
        • nieeznaajoomaa Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 16:06
          hanusinamama napisała:

          > I jeszcze pytanie o dobór kadry..w prywatnym moze pracowac kazdy,.
          >

          Co za bzdura, oczywiście, że zarówno w prywatnych, jak i w publicznych trzeba mieć te same uprawnienia, w tym wypadku pedagogikę przedszkolną. Prywatne też podlegają przepisom i nadzorowi, nie można zatrudniać kogokolwiek.
      • mia_mia Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 09:54
        Trafiłaś widać na kiepskie przedszkole. Teraz jest dużo świetnych przedszkoli prywatnych, jest też dużo kiepskich publicznych.
    • mikams75 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:14
      a trzeciego nie ma?
      a w tym drugim jaka jest kadra? osoby faktycznie spedzajace czas z dziecmi? Poszukaj lokalnie opinii o tym drugim przedszkolu.
      Catering by mi tak nie przeszkadzal ale brak placu zabaw bardzo.
      Moja corka korzystala z opieki z cateringiem jak byla troche starsza, ok 5 lat i bylo bardzo ok - przyjezdzaly swiezo ugotowane dania, nie pakowane pojedynczo ale w duzych pojemnikach, nie styglo wiec i z tego bylo nakladane na miejscu wg zyczenia, byly tez dokladki. Podwieczorek byl szykowany na miejscu - roznie bylo np. pokrojone owoce, jakas bulka, jogurt (mieli ze sklepu duze opakowania i nakladano dzieciom do miseczek) czasem cos slodkiego, czy bulka z dzemem, kakao bywalo zima na rozgrzewke. Mieli lodowke i kuchnie, wiec dzemy, jogurty itp. przechowywali a kuchni uzywali co nawyzej do zagotowania wody na herbate czy mleka na kakao. Ale i bez tego daloby rade.
    • megwhite25 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:24
      Kluczowe jest pytanie gdzie na spacery chodzi opcją 1. Bo gdzieś muszą . Może chodzą na osiedlowy plac zabaw w pobliżu . Zapytaj dokładnie .
    • kandyzowana3x Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 19:52
      No wg mnie ryba psuje się od głowy i nie wyobrażam sobie współpracy z przedszkolem nr 2.
    • ela.dzi Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:26
      Mimo wszystko dwa.
    • pelissa81 Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 20:31
      Ja miałam identyczną sytuację jak ty! Moja córa miała 2,5 roku jak poszła do kameralnego, przyjaznego przedszkola, ale bez placu zabaw. Małe grupy, małe sale itd. Po pół roku okazało się, że te miłe uśmiechy są na pokaz w dużej mierze a dyrektorka to jakaś psychopatka. W małym, każdy płacący rodzic to klient - bo 2-3 decyduje o losie grup i muszą ci wchodzić w tyłek i wysyłać tonę zdjęć jak są super. A panie nauczycielki trzęsły się przed dyrektorką, bo ta obwiniała je o każde odejście dziecka (nieważne jak było-nie umiały utrzymać).

      W wakacje przenieśliśmy do większego (120 dzieci!), z placem zabaw, kilkoma salami - prywatne, ale przypominające państwowe. O odetchnęłam, nie czułam się jak klient, ale jak rodzic i nas też trzymali w ryzach - co akurat moim zdaniem dobre. Nikt mi słodko nie pierdział, ale dobrze zajmowali się dzieciakami. One się dzięki dużej ilości kolegów nie nudziły, a w małym cały czas przebywały w tym samym małym gronie.

      Zatem ja też jestem za opcją 2, ALE jak dziecko jest towarzyskie i raczej sobie dobrze radzi, bo niestety te wycofane, z deficytami lepiej dać do kameralnej placówki, gdzie siłą rzeczy się nimi lepiej zajmą.

      Z jedzeniem nie pomogę, bo i tu i tu był katering
      Plac zabaw to moim zdaniem podstawa, musi też być bezpieczny i atestowany, zatem mimo że dzieci czasem chodzą na te publiczne, uważałabym z poleganiem tylko na nich.
    • escott Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 21:22
      Z dyrektorką praktycznie nie mam kontaktów - najwazniejsza jest pani, która zajmie sie dzieckiem. Ale plac zabaw szczególnie teraz przy Covidzie jest dość kluczowy, dzieci mają spędzać jak najwięcej czasu na dworze. I na ogół spędzają, Mnie by kameralność pierwszego przedszkola wręcz odstraszała - w jednej grupie będzie zakażenie i wszysto się zamknie, kilkoro dzieci się przeziębi i dziecko nie będzie miało się z kim bawić, kilkoro dzieci przestanie chodzić i cała placówka padnie etc, w dni typu okres między świętami a nowym rokiem będziesz chciała zostawić dziecko to zaraz będzie nacisk, że jedyne takie itp.
    • sandrasj Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 21:32
      A może jednak jakaś opcja C? Wiem że nie ma placówek idealnych, ale z mojego doświadczenia poprawny kontakt z dyrektorem jest podstawą, a poczucie że jest to pedagog z zamiłowania miało duże znaczenie, za to pierwsza opcja... No sama wypisałaś jej wady.
    • walentyna_w_kosmosie Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:25
      Na czym opierasz swoją opinię, że to pierwsze przedszkole jest z indywidualnym i przyjaznym podejściem do dzieci? Ile czasu tam spędziłaś i jak długo patrzyłaś na interakcję między wychowawczyniami a dziećmi? Pytam, bo "indywidualne i przyjazne podejście" to taki standardowy slogan małych (często naprawdę kiepskich lokalowo), prywatnych placówek, które chcą grać na nucie "jesteśmy fajni, bo nie jesteśmy państwowym molochem". Uprzejmość i uśmiech nauczycielek w kontaktach z rodzicem często bywa myląca jako gwarancja placówki przyjaznej dziecku (nie musi tak oczywiście być w tym przypadku, piszę na podstawie swoich doświadczeń).
      Do przedszkola bez placu zabaw raczej nie oddałabym dziecka w dobie kowida, no chyba że nie miałabym żadnej alternatywy.
    • kafana Re: Wybór przedszkola - dylemat 20.08.20, 23:42
      Pytanie jest jeszcze takie jakie Panie maja podejście do spacerów. Bo wyjscia to nie tylko plac zabaw. Na Michalowskiego jest przedszkole Mali Przyjaciele bez placu zabaw ale jest opiekunka, która kazała przynieść kalosze i zestaw przeciwdeszczowy i wychodza codziennie. Maja blisko na planty i do parku krakowskiego, w którym można robić masę innych rzeczy niż tylko plac zabaw.
      W naszym żłobku mimo przewspaniałych pan podejście do spacerów zawsze było ekhm ciężkie. Dziś za gorąco, dziś za zimo itd. Nie ma placu zabaw i dało mi to w kość w pandemie.
      Teraz idziemy do samorządowego przedszkola 76, które jest przy błoniach i ma ogromny teren w okol. Ale prawda jest taka ze nic o tym przedszkolu nie wiem bo nie ma spotkania dla rodziców/ nie ma adaptacji w sierpniu = covid. Mam nadzieje ze z terenu będą korzystać.

      • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 18:41
        Ha! smile
        Właśnie to moje małe przedszkole to Mali Przyjaciele z Michałowskiego smile
        O 76-tce też myślałam, bo ogromny plac i ogród, ale wreszcie się tam nie zapisałyśmy.
        Tym dużym ze specyficzną dyr. jest nr 61 smile
        • kafana Re: Wybór przedszkola - dylemat 22.08.20, 21:31
          To jest bardzo fajne przedszkole Mali Przyjaciele - zostałabym. Próbowałam się zapisać ale bez szans.
          Kameralne przedszkole na planach samorządowego.

          Nie znam 61 niestety wiec tu nic się nie wypowiem.

          Powodzenia w decyzjach!
    • backup_lady Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 08:50
      Moja córka chodziła do małego (jedna grupa w każdym roczniku) prywatnego przedszkola z własnym placem zabaw i kuchnią. Pierdylion zajęć dodatkowych (płatnych osobno). I chyba bym drugi raz tego nie powtórzyła.
      Kuchnia: jedzenie jej smakowało w większości, ale np na podwieczorek często był chleb z masłem oraz jakiś owoc.
      Plac zabaw: wcale nie korzystali z niego tak często, nawet jak była ładna pogoda to siedzieli w środku, o codziennych spacerach zapomnij.
      Kadra: zmieniała się co roku, czasami nawet w trakcie roku. Jak tylko któraś znalazła pracę w państwowym, to tyle ją było widać.
      Zajęcia w cenie: początkowo zgodnie z ofertą co tam miało nie być, wyszło jak wyszło: wf, angielski i coś tam jeszcze.
      Zajęcia poza czesnym: multum, po kilka dziennie, oczywiście że dziecko nie musiało na wszystko chodzić, ale o żadnych zorganizowanych zajęciach dla tych co nie chodzili w tym czasie już nie mogło być mowy, no bo jak skoro 5 osób z grupy jest właśnie na judo, jodze czy innym.
      Zajęcia z logopedą: robione pod koniec dnia, jak dzieci byłī już zmęczone, nawet jeśli w systemie 1:1, pani coś tam zadawała do ćwiczenia a sama przeglądała sobie telefon.
      Rodzice dzieci z orzeczeniami też mieli zastrzeżenia, co do zajęć z ich dziećmi, mimo kasy które przedszkole dostawało za każde dziecko z orzeczeniem.
      Dyrektor: bardzo miła, dla dzieci ciocia, którą uwielbiały.
      Ogólnie córka była zadowolona, do dzieci z orzeczeniami (a były różne, u niej w grupie 4 osoby) podchodziła normalnie, ich zachowanie było dla niej naturalne, po prostu X nie lubił czegoś tam, a Y zawsze musiał mieć coś tam.

    • turzyca Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 09:53
      A dziecko masz raczej z tych co sprężyna czy raczej ze spokojnych? Bo spokojne, szczególnie te którym ruch przychodzi z trudnością, np. z obniżonym napięciem mięśniowym, bardzo potrzebują placu zabaw z rówieśnikami, gdzie będą włazić na drabinki, hustać się i biegać razem z grupą. Inaczej się zasiądą i nie ruszą.
      • na.rozdrozu Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 19:04
        Mała jest bardzo aktywna ruchowo, nie potrzebuje motywacji. Natomiast większa grupa działa na nią odwrotnie- lekko się wycofuje i obserwuje. Po kilku chwilach albo wybiera sobie kogoś kto jej odpowiada, ale biegnie w drugą stronę i sama znajduje sobie zabawę.
        Jak na swoje 3 lata ma dosyć silne poczucie niezależności i grupa na nią nie wpływa.
    • monique_alt Re: Wybór przedszkola - dylemat 21.08.20, 11:00
      W przedszkolu najważniejsze są przedszkolanki. Cała reszta - jedzenie/plac zabaw/zajęcia dodatkowe - to sprawy drugorzędne.

      Co ja bym zrobiła w twojej sytuacji?

      Pooglądałabym zdjęcia ze strony/facebooka przedszkola 2 żeby obejrzeć jak wygląda w środku. Nie musisz go oglądać na żywo, żeby wyrobić sobie pogląd na temat wnętrza. Poczytałabym czy w przedszkolu dużo się dzieje, czy są wycieczki/teatrzyki/Dni Misia/baliki itp bo to dobrze świadczy o zaangażowaniu personelu.
      Zrobiłabym wywiad które przedszkolanki będą opiekować się Twoim dzieckiem i poszłabym pogadać z nimi (jeżeli dyrekcja robiłaby problem spróbowałabym umówić się z nimi po ich pracy poza terenem przedszkola). Również zapolowałabym na rodziców odbierających dzieci i popytałabym ich o wrażenia.
      Dyrektorka niesympatyczna dla rodziców nie zawsze oznacza że przedszkole jest złe. Może jest świetnym organizatorem, potrafi zmobilizować personel, organizuje sprawnie pieniądze żeby przedszkole dobrze prosperowało. To też jest ważne. Niestety może to jednak też oznaczać że nie ma ręki do dobierania sobie personelu, a wtedy jest problem.
      Spróbowałabym zebrać więcej opinii o przedszkolankach z 2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka