Dodaj do ulubionych

Covid w szkole

29.09.20, 18:57
Dokladnie to sytuacja wyglada tak ze to jest zespol szkolno przedszkolny i jest podejrzenie u pracownika przedszkola. Czekaja na wynik testu. Na razie caly kompleks jest otwarty tylko od jutra jest zalecenie noszenia maseczek w czesciach wspolnych. Troche to psu na bude bo zalecenie nie dotyczy swietlicy, a tam mieszaja sie uczniowie 6 klas 1-3. Uczniowie niby nie maja kontaktu z pracownikami przedszkola ale regularnie natykaja sie na siebie w korytarzu na parterze bo tam sa szkolne szatnie i czesc wejsc do sal przedszkolnych, jest wspolna stolowka no i jest sporo uczniow majacych rodzenstwo w tym przedszkolu. I nie wiadomo jak wygladaly kontakty tego pracownika przedszkola z nauczycielami w szkole. Puscilybyscie dziecko do szkoly czy czekaly na info o wyniku tego testu ? A jak bedzie pozytywny a sanepid danej klasy nie wylaczy ?
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Covid w szkole 29.09.20, 19:01
      Wy się martwicie uczniami. Martwcie się nauczycielami. Podobno jest już kilka szkół w których wykryto covid i nie ma nawet edukacji zdalnej. Bo nauczyciele leżą w szpitalach.
      • rozwiane_marzenie Re: Covid w szkole 02.10.20, 07:29
        ematka widzi tylko czubek własnego nosa, a Ty byś chciała żeby żałowała nauczycieli? Chyba żartujesz...
        a tak serio, to nikt edukacją się nie przejmuje, dla ludzi liczy się, że szkoła działa, bo przypilnuje im dziecko/dzieci a to, że "ktoś tam umrze"? E-matka Ci odpowie, że wszędzie ludzie umierają sad. To jest takie smutne, ten egoizm w społeczeństwie.
        • triss_merigold6 Re: Covid w szkole 02.10.20, 13:10
          To nie jest egoizm tylko racjonalne podejście.
          Szkoła musi działać w normalnym trybie co do zasady, żadne debilizmy w rodzaju zdalnego nauczania nie wypełniają jej podstawowych funkcji i zadań.
          • rozwiane_marzenie Re: Covid w szkole 02.10.20, 15:19
            To może ty pójdziesz i będziesz nauczać zamiast tych nauczycieli? U mojego syna w szkole nauczyciele już 3 razy byli na kwarantannie (nie wiem, czy ci sami, ale były już trzy takie akcje), mój syn raz. A mamy dopiero miesiąc szkoły.
              • rozwiane_marzenie Re: Covid w szkole 02.10.20, 16:41
                A masz dziecko w szkole średniej? Bo to też istotne. W podstawówkach ryzyko jest jednak mniejsze, niż w takim molochu, gdzie przyjeżdża młodzież z kilku powiatów. Ja miałam na myśli takie właśnie szkoły, nie wszystkie.
                • triss_merigold6 Re: Covid w szkole 02.10.20, 16:50
                  Ja mam w szkole średniej. Większa część drugiego semestru była czasem straconym i oczekuję, że na tym się skończy, bo nikt mojemu dziecku nie odda zajęć, które powinny były być realizowane w pracowniach.
                  Okoliczności, że z covidem w pakiecie umierają ludzie 80+ czy terminalnie chorzy, w ogóle nie uważam za powód do zamykania placówek oświatowych i opiekuńczych.
                  I nie, nie jeżdżę na wesela czy chrzciny, nie włóczę się po kościółkach i bazarkach jak stada emerytów, nie uprawiam kibicowania na stadionach, myję ręce etc.
                  • elenelda Re: Covid w szkole 02.10.20, 18:42
                    Triss, aktualnie na oddziałach zakaźnych zaczyna brakować miejsc. I nie leżą tam emeryci. Sporo zdrowych, wysportowanych czterdziestolatków. Część z nich długo do pełni aktywności nie wróci. A jaki będzie przekrój wiekowy zmarłych (to będą ci, którzy teraz leżą na oddziałach) zobaczymy za miesiąc, dwa.
                • eveeveeve Re: Covid w szkole 02.10.20, 18:14
                  Ja mam syna w technikum. W jego przypadku nauka zdalna nie jest możliwa z racji profilu klasy. Mam nadzieję, że będą działać jak najdłużej. Córka w ubiegłym roku szkolnym zaczęła przejawiać depresję z powodu zamknięcia i braku normalnych codziennych kontaktów. Takich dzieci są tysiące.
                  Patrząc co się dzieje w Europie to póki co nawet kraje, które mają bardziej dramatyczną sytuację niż nasza nie kwapią się do zamykania szkół.
            • eveeveeve Re: Covid w szkole 02.10.20, 18:16
              W obu szkołach moich dzieci był covid. Po jednym przypadku. Kwarantanna na tydzień dla 1-2 klas i kilki nauczycieli i wszyscy wrócili. Nikt się nie zaraził od tego jednego przypadku.
              • joanna05 Re: Covid w szkole 02.10.20, 18:19
                eveeveeve napisała:

                > W obu szkołach moich dzieci był covid. Po jednym przypadku. Kwarantanna na tydz
                > ień dla 1-2 klas i kilki nauczycieli i wszyscy wrócili. Nikt się nie zaraził od
                > tego jednego przypadku.

                No więc właśnie. I nic. Tylko juz pieja panikarze, że to wina dzieci w szkołach, te rosnace zachorowania. No tylko że nie - to nie szkolne ogniska, to dorośli roznosza. Odczepcie się od dzieci i dajcie im się uczyć (nie do Ciebie, to do władz westchnienie moje wink )
                • eveeveeve Re: Covid w szkole 02.10.20, 18:22
                  Czytałam kilka dni temu panikujący artykuł, że przez cały wrzesień stwierdzono 100 przypadków covid związanych ze szkołami w Warszawie. Łącznie nowych przypadków w stolicy 2000...Faktycznie to wina szkół uncertain
    • ursgmo Re: Covid w szkole 29.09.20, 19:15
      W tej sytuacji szkoła będzie działać jak gdyby nigdy nic . Sanepid który „bada” sprawę guzik wie o warunkach panujących na terenie danego zespołu szkolnego , nawet nie stara się zrozumieć . U syna w szkole to była parodia, a nie kwarantanna. Miały być na kwarantannie dwie klasy i 10 nauczycieli w dniach 17-27 . Nauczycieli przegonili do szkoły raptem po 4 dniach , bez testów . Sanepid uparcie nigdzie nie widzi zagrożenia .
      • julita165 Re: Covid w szkole 29.09.20, 19:23
        Tez ja nie pytam co zrobi sanepid bo wiem ze w najlepszym razie zamknie samo przedszkole a najprawdopodobniej jedna grupe tylko co byscie zrobily na wlasna reke. Posylaly do szkoly czy nie ?
        • sol_13 Re: Covid w szkole 29.09.20, 19:59
          Oczywiście, że posylaly, bo nie ma powodu, dla którego nie mialabym nie posylac. Nie dość ze nauczyciel z przedszkola nie szkoly, to jeszcze nie ma wyniku testu. O ile będzie pozytywny, to na kwarantanne pójdzie prawdopodobnie jedna grupa przedszkola - chyba, że sie stykały panie przedszkolanki, to wtedy przedszkolakami nie będzie mial się kto zajmowac jak wszystkie pojda na kwarantanne 😒 oby jak najkrócej. Szkoła powinna działać normalnie.
    • julita165 Re: Covid w szkole 29.09.20, 19:46
      Osobiscie nie sadze ze ktos w szkole sie zarazi ale jak to mowia "strzezonego Pan Bog strzeze" i moze lepiej dmuchac na zimne niz potem wpasc w ten caly balagan sanepidoww, testow, kwarantanny
    • julita165 Re: Covid w szkole 29.09.20, 22:00
      Covid w przedszkolu zostal potwierdzony. Chora jedna nauczycielka, 49 przedszkolakow i 10 pracownikow przedszkola wraz z rodzinami ma kwarantanne. Szkola pracuje normalnie...no w tej sytuacji to do 05.10 na bank syna nie puszcze. Do 5 jest ta kwarantanna. Brak jnfo czy sa tacy uczniowie i z ktorych klas ktorzy trafili na kwarantanne z powodu rodzenstwa w przedszkolu
          • sol_13 Re: Covid w szkole 29.09.20, 22:48
            Jeśli to duzy zespol szkolno przedszkolny, to jeszcze kilka razy w ciagu tej zimy mozecie miec taką sytuację. I co, za każdym razem dziecko bedzie tracilo lekcje przez Twoja panikę? Wyluzuj. Wszędzie można miec kontakt z zakazonym.
        • unaluna Re: Covid w szkole 29.09.20, 22:49
          Ich nie ma, ale nie wiadomo czy nie ma uczniów, którzy mieli kontakt z osobami z kontaktu, to jest chyba ta brakująca informacja, więc w efekcie wirus wciąż może roznosić się po szkole.
          Aktualnie około 1% szkół i przedszkoli działa w trybie mieszanym lub zdalnym, więc to wcale nie jest jakaś wielka liczba wskazująca na to, że dzieje się to notorycznie.
          Znam sporo osób, które mają dzieci w ogromnych pod względem ilości uczniów szkołach i jak dotąd nie było problemu. Szkoła mojego dziecka, choć kameralna (4 klasy) już przerobiła koronowirusa. Wszystko dlatego, że nauczyciel od zajęć dodatkowych wiedząc, że miał kontakt z osobami zakażonymi nie powstrzymał się od prowadzenia zajęć, nie zrobił testu (nie został też skierowany na kwarantannę). W związku z tym brał udział w zajęciach, gdzie bezpośredni kontakt z dziećmi trwał 45 minut, gdy poczuł się źle nie dostał zalecenia zrobienia testu, zrobił go już przy wyraźnych objawach Covid komercyjnie, po czym szkołę powiadomił 3 dni po otrzymaniu pozytywnego wyniku, a szkoła nas powiadomiła o sytuacji jeszcze dzień później. W efekcie tydzień od kontaktu. Dzieci z kontaktu zostały objęte tylko nadzorem epidemiologicznym, oczywiście normalnie chodziły do szkoły, bo nie rodzice nie otrzymali innych zaleceń od sanepidu.
          Szczerze mówiąc zupełnie mnie nie dziwi, że ilość zachorowań szybuje w zastraszającym tempie.
            • unaluna Re: Covid w szkole 01.10.20, 23:33
              Nie mam zielonego pojęcia, szkoła nie udziela takich informacji. Szersze informacje na temat zakażenia nauczyciela musieliśmy wymusić od pani dyrektor na zabraniu. Wiem, że kilku nauczycieli wylądowało na kwarantannie i nie ma ich do dzisiaj...a wszystko podziało się 3 tygodnie temu.
              • julita165 Re: Covid w szkole 02.10.20, 07:16
                Brak informacji to w ogole jest wg mnie jedna z przyczyn roznoszenia tego wirusa. Przez to ludzie albo zachowuja sie nonszalancko ignorujac w ogole sprawe koronawirusa albo dla odmiany niepotrzebnie panijuja albo nieswiadomie stwarzaja zagrozenie.
                Np. taka sytuacja w szkole syna. Po informacji o wykryciu tego zakazenia w przedszkolu i odeslaniu na kwarantanne ilus tam osob jedna z matek z klasy syna napisala do dyrektora maila z prosba o informacje czy sa tacy uczniowie szkoly ktorzy poszli na kwarantanne jako domownicy przedszkolakow, ilu ich jest i z ktorych klas. Nie prosila o zadne nazwiska. Odpowiedzial ze nie moze udzielic takiej informacji. Wg mnie bez sensu.
                No i jeszcze jeden przypadek, wg mnie wprost perelka. Przypadek w szkole, do ktorej chodzi corka mojej przyjaciolki. Ktoregos dnia dziewczynka wrocila ze szkoly z info ze musza nosic maseczki rowniez w trakcie lekcji. Zdziwili sie bardzo ale poniewaz to jeszcze male dziecko pomysleli ze moze ona czegos nie zrozumiala. Zadzwonili wiec do wychowawczyni, ta potwierdzila obowiazek noszenia maseczek na lekcjach ale w ogole odmawiala odpowiedzi na pytania dlaczego, co sie stalo. Nastepnego dnia to juz sie roznioslo, rodzice gremialnie szturmowali szkole pytaniami co tam sie w ogole dzieje, tym bardziej ze w lokalnej gazetce ( to male miasteczko ) pojawil sie artykul ze w szkole wystaoil przypadek covid. No i wreszcie zdecydowali sie odpowiedzic. Otoz u jednej z pan zatrydnionych w swietlicy wykryto covid, wszystkie inne rowniez pracujace w swietlicy odeslano na kwarantanne ale nikogo wiecej podobno dlatego ze ta chora nie miala zadnych objawow, wykryto wirusa przypadkiem, wykonala test bo planowala jakis zabieg w szpitalu. Takie ppstepowanie podwaza zaufanie do szkoly, do sanepidu i przez to potem ludzie postepuja nieracjonalnie.
      • snajper55 Re: Covid w szkole 02.10.20, 13:20
        julita165 napisała:

        > Covid w przedszkolu zostal potwierdzony. Chora jedna nauczycielka, 49 przedszko
        > lakow i 10 pracownikow przedszkola wraz z rodzinami ma kwarantanne. Szkola prac
        > uje normalnie...no w tej sytuacji to do 05.10 na bank syna nie puszcze. Do 5 je
        > st ta kwarantanna.

        A po 5 wypuszczą tych ludzi nie sprawdzając, czy zarażają. I wtedy puścisz?

        S.
    • maeve_binchy Re: Covid w szkole 02.10.20, 07:50
      Nie jestem koronasceptykiem. Staram sie wchodzi w watki o wirusie, bo irytuje mnie te foliarki, ktore klapia, de to grypa, a bo w wypadkach... itp.

      Ale w twojej sytuacji poslalabym syna do szkoly. U corki w skole covid - klasa 3, moja klasa 4, ale spotykaja sie na korytarzach i boisku, bawia sie razem, bo obie klasy ten sam rocznik 2011 i zaliczal to samo przedszkole/te same grupy. Plus maja wspolna nauczycielke angielskiego.
      U syna lepiej - mama kolegi test dodatni - przed operacja wyszlo. Koledze nie chcieli robic testu, ma kwarantanne. Rodzice test w koncu wymusili, wlasnie ze wzgledu na klase. I wyszedl pozytywny. Wynik wtorek rano, ale sanepid stwierdzil, ze 10 dni od kontaktu minelo w pon wieczorem. Kogo zarazil - nie wiemy, czy i w ogole. Czyli podczas kwarantanny, o ktorej nie wiedzielismyi tak wszyscy byli w szkole. Klasa przerzedzona, ale chodzi. W tej chwili 11 nieobecnych na 29, cholera wie, czy przeziebienia czy covid. Syn chodzi - objawow brak.
    • julita165 Re: Covid w szkole 02.10.20, 12:49
      No i szkola zamknieta. Dwie klasy na kwarantannie, reszta do domu. Do 09.10. A bylo zamykac juz od srody, to bylo jasne ze bedzie cos jeszcze. Dobrze ze jednak syn od 29.09 siedzi w domu, zawsze szansa ze cos zlapal troche mniejsza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka