Dodaj do ulubionych

Do koronasceptyczek

30.09.20, 14:52
Chciałam Wam gwarantować, że to nie jest żadna wymyślona pandemia ani choroba. Właśnie uderzyła w moich znajomych i moją rodzinę, a wczoraj zmarł sąsiad. Chrońcie się.
Obserwuj wątek
    • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 14:55
      A wczoraj zamrl mój. Nie na covid. na serce. Moze gdyby nie cala epidemia strachu, to otrzymałby pomoc na czas?
      • antonina.n Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:51
        Może jakby większość ludzi na serio zachowywała dystans, darowała sobie wesele, rodzinny spęd ma 50 osób, mszę na 500 i nie chuchala innym w kark to:

        Sąsiad autorki nie zachorowałby na Covid. Dzięki czemu do twojego sąsiada dojechałyby karetka.

        Powiem tak: macie, ludzie, za nic dobro społeczności, w których sami żyjecie. Nie bierzecie odpowiedzialności za siebie i innych, wszędzie węszycie spiski. Nie dociera do was, ze jesteście częścią jakies społeczności, wiec ponosicie konsekwencje własnego działania na niekorzyść ogółu.

        Nie chronisz siebie i innych- nie wiń nikogo za brak karetki.
        • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:56
          ale ja chronię, i co? logika się wali jak domek z kart
          • chersona Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:48
            nie ma epidemii strachu, gdyby była, to ludzie ze strachu zachowywaliby się ostrożnie, nawet przesadnie a się nie zachowują. a służba zdrowia od zawsze była u nas do bani, więc teraz jest do dwóch bań.
            • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:59
              Ludzie boją się, tylko nie choroby a kwarantanny, zamknięcia szkół i utraty pracy. I tyle.
              • bo_ob Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:02
                czy ludzie nie widzą zawiązku między chorobą a kwarantanną tudzież zamknięciem szkół lub utratą pracy?
                • andaba Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:06
                  Nie. Bo nwet jak się zafoliuję próżniowo i zaspawam w piwnicy to nie mam gwarancji, że nie trafię na kwarantanne, bo się chłop w pracy zarazi.
                  • bo_ob Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:07
                    aha, nie widzisz związku między ilością zachorowań a kwarantanną czy zamykaniem szkół

                    ok, rozumiem
              • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:04
                runny.babbit napisał(a):

                > Ludzie boją się, tylko nie choroby a kwarantanny, zamknięcia szkół i utraty pra
                > cy. I tyle.

                Skąd wiesz, czego ludzie się boją? Pytałeś wszystkich?

                S.
                • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:35
                  Nie trzeba pytać, wystarczy wyciągać wnioski z tego co widać dookoła. Gdyby ludzie się bali choroby i traktowali ją poważnie to nie byłoby wszędzie tłumów, oporu wobec restrykcji itd. Tak było w marcu, ludzie byli wystraszeni.
                  • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:38
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Nie trzeba pytać, wystarczy wyciągać wnioski z tego co widać dookoła. Gdyby lud
                    > zie się bali choroby i traktowali ją poważnie to nie byłoby wszędzie tłumów, op
                    > oru wobec restrykcji itd. Tak było w marcu, ludzie byli wystraszeni.

                    Nie widzę wszędzie tłumów. Widzę tłumy w niektórych miejscach i jest to margines w porównaniu z tymi, którzy tłumów nie tworzą i zachowują się odpowiedzialnie.

                    W marcu i kwietniu były inne ograniczenia i ludzie zazwyczaj się do nich stosowali. Dziś prawie nie ma ograniczeń a ludzie też zazwyczaj się do nich stosują.

                    S.
                    • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:39
                      No to skoro ludzie się nie gromadzą i w większości przestrzegają obostrzeń to skąd Twój ciągły płacz na forum?😏
                      • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:42
                        runny.babbit napisał(a):

                        > No to skoro ludzie się nie gromadzą i w większości przestrzegają obostrzeń to s
                        > kąd Twój ciągły płacz na forum?😏

                        Wskaż gdzie płakałem.

                        S.
                        • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:53
                          Jesteś w każdym covidowym wątku skarżąc się na histerycznych koronasceptyków. I nie wiem o co chodzi, albo jest to niegroźny margines albo jesteś jednym z tych co nie mogą spać, bo ktoś się myli w internecie 😀
                          • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:57
                            runny.babbit napisał(a):

                            > Jesteś w każdym covidowym wątku skarżąc się na histerycznych koronasceptyków. I
                            > nie wiem o co chodzi, albo jest to niegroźny margines albo jesteś jednym z tyc
                            > h co nie mogą spać, bo ktoś się myli w internecie 😀

                            Miałeś wskazać miejsce gdzie płakałem. Nie możesz znaleźć? Jakoś mnie to nie dziwi.

                            S.
                            • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:00
                              Sorry, ale ludzie tak długo nie żyją, żebym Ci tu miała wklejać wszystkie posty o koronie jakie produkujesz. Zresztą nie wydaje mi się żebyś mógł dostrzec histeryczne tony we własnych wpisach.
                              • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:04
                                runny.babbit napisał(a):

                                > Sorry, ale ludzie tak długo nie żyją, żebym Ci tu miała wklejać wszystkie posty
                                > o koronie jakie produkujesz. Zresztą nie wydaje mi się żebyś mógł dostrzec his
                                > teryczne tony we własnych wpisach.

                                Nie wklejaj wszystkich postów, tylko wskaż miejsce (liczba pojedyncza), gdzie płakałem.

                                S.
                                • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:21
                                  Hehe, nie tego się spodziewałeś, ale proszę bardzo, przykład pierwszy lepszy z brzegu, sąsiedni wątek o covidzie w listopadzie, zerknij na własny post z 29.09 o 11.13. spokojna, wcale nie histeryczna wypowiedź....na inne przykłady już mi szkoda czasu.
        • mallgosia76 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 23:11
          Jak ty to pięknie napisałaś!!!
          Myślę identycznie!
        • taki-sobie-nick Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 01:48
          Gdyby to była taka straszna choroba, nie byłoby zwolnień z noszenia maski.

          A karetek jest za mało, kryteria przyjazdu do pacjenta są wyśrubowane, a państwowa służba zdrowia robi wszystko, żeby nie przyjąć pacjenta. Bez covida też tak było.

          • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 16:23
            taki-sobie-nick napisała:

            > Gdyby to była taka straszna choroba, nie byłoby zwolnień z noszenia maski.


            Można mieć maskę lub przyłbicę, bez maski lub przyłbicy - nie można.
            Lekarze mówią: moja maska nie chroni mnie, chroni innych przede mną.
            • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:09
              Tu też trochę się zmienia podejście
              tvn24.pl/polska/koronawirus-maseczka-to-prymitywna-szczepionka-polowa-polakow-uwaza-ze-jej-noszenie-szkodzi-zdrowiu-4707506
              • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:17
                mia_mia napisał(a):

                > Tu też trochę się zmienia podejście


                No i szkodliwa jest maska brudna, a taką nosi wielu ludzi. Jak widzę jak wyciągają pogniecioną z kieszeni, żeby założyć pod nos, i po wyjściu z autobusu znowu chowają do kieszeni, to robi mi się niedobrze. Ciekawe ile razy tak robią, zanim upiorą lub wyrzucą?
                • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:29
                  Tyle razy ile trzeba przez histeryków.Ja tak robię.Nie jestem koronasceptyczka tylko mówię nie zbiorowej histerii.
                  • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:31
                    Aha i nie tyle chodzi o czystość tej maski a jakość.Nosimy zwykle szmatki na śmiercionośnego wirusa😂.
                  • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:21
                    alin9 napisała:

                    > Tyle razy ile trzeba przez histeryków.Ja tak robię.Nie jestem koronasceptyczka
                    > tylko mówię nie zbiorowej histerii.


                    Ja nie jestem fachowcem od epidemii, lekarzem też nie jestem, ale wierzę lekarzom/zakaźnikom. I stosuję się do zaleceń lekarskich.
                    PiS-owskiemu rządowi absolutnie nie wierzę.
      • nocnamagia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:06
        A nie otrzymał pomocy? Karetka nie przyjechała? Czy tak sobie fantazjujesz?
        • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:23
          Po teleporadzie nadal źle się czuł i na drugiej teleporadzie poradzono mu dzwonic po karetkę. Ponieważ jednym (nie jedynym) z objawów była duszność musieli przyjechac odpowiednio ubrani medycy. Jak przyjechali, to duszności były już znaczne, więc na wszelki wypadek najpierw zabrali go do szpitala pod kątem covid. Tam pobrali wymazy. Wyników już nie doczekał. Podobno nie doczekał nawet porządnego badania internisty. Kardiologa nie było nawet na horyzoncie.
          • nocnamagia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:45
            I na Sorze nie zrobili ekg ani nie oznaczyli troponin? Nie wierzę, jesteś trollem
            • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 21:52
              zawsze jak odpowiedź nie pasuje do twojej tezy zarzucasz trollowanie? Najpierw czekał na karetkę z medykami ubranymi jak do covida, bo dusznosci. Potem wykluczali covid w szpitalu. Zanim wykluczyli, to faceta nie było
              • nocnamagia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:32
                A ty tam przy nim byłaś czy znasz przekaz z drugiej ręki? Nie wierzę że nie wykonano innych badań poza diagnostyka covidu. Diagnostyka ostrych zespołów wiencowych podlega procedurom i ta procedura cały czas obowiązuje.
              • manala Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:52
                No to zmarł na serce, a nie na covid.
                • fraudes Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:29
                  Ale gdyby nie covid, to pomoc otrzymałby wczesniej. Przy sercu czas MA ZNACZENIE. Tak samo jest z udarami.
            • andaba Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:03
              Tak, mogło tak być.
              Moja matka kiedyś straciła przytomność, pojechała karetką na sor, po nocy spędzionej tamże, po utracie przytomności na dłuższy czas (ok pól godziny), nikt nie zrobił ekg.
              Okazało się, po kilku kolejnych utratach przytomności i diagnostyce w szpitalu na prowincji, że przyczyna jest kardiologiczna. Może by wtedy w ekg wyszło...
            • milka_milka Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:06
              nocnamagia napisał(a):

              > I na Sorze nie zrobili ekg ani nie oznaczyli troponin? Nie wierzę, jesteś troll
              > em

              A dlaczego nie wierzysz? Ostatnio mój znajomy trafił z udarem do szpitala, dwa dni leżał na obserwacji, nie robiono nic, czekano na wynik testu na COVID.
      • disco-ball Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:45
        Nie zauważyłam epidemii strachu. Ludzi w sklepach full, maski na brodzie, dzieciaki w szkołach (rodzice jakoś się nie boją), na placach zabaw, na zajęciach.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:47
          disco-ball napisała:

          > Nie zauważyłam epidemii strachu. Ludzi w sklepach full, maski na brodzie, dziec
          > iaki w szkołach (rodzice jakoś się nie boją), na placach zabaw, na zajęciach.

          Ja widzę jedynie pandemię koronawirusa. Epidemii strachu też nie widzę. Poza nielicznymi panikarzami negującymi histerycznie niebezpieczeństwo.

          S.
    • andaba Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 14:59
      Ludzie chorują i umierają taka kolej rzeczy.

      Nikt to chyba nie twierdzi, że choroba nie istnieje, ani że nie bywa śmiertelna. Ale to tylko jedna z wielu, wielu przyczyn chorowania i śmierci, przed którą i tak się nie da ustrzec.
      • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:26
        andaba napisała:

        > . Ale to tylko jedna z wielu, wielu przyczyn chorowania i śmierci, przed którą i tak się nie da ustrzec.

        może i można, tylko co to wtedy za życie?
      • kokosowy15 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:23
        Jeżeli zawsze można trafić na pijanego, naćpanego lub głupiego kierowcę i zginąć, nawet na chodniku, to zlikwidujmy przepisy ruchu drogowego. Po co komu złudne bezpieczeństwo?
        • runny.babbit Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:36
          Hehe, wg logiki koronowirusowej po prostu zlikwidujmy ruch samochodowy, w końcu życie ludzkie najwyższą wartością.
          • kokosowy15 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:33
            To sprawa priorytetów. Dla jednego ważne jest życie, dla innego jazda samochodem. Ograniczenia koronawirusowe to nie zakaz wychodzenia z domów lecz przestrzeganie przepisów, zgoda że niezbyt zgodnie z prawem ustanowionych lecz logicznych. Podobnie, jak nakaz kierowania samochodem zgodnie z przepisami.
      • anku1982 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:28
        Nie zupełnie, mam syna chorującego na przewlekłą chorobę śródmiąższową płuc, dająca zwłaszcza w niemowlęctwie objawy podobne do covid, czyli obniżona saturacja, zmiany w płucach, trzeszczenia choć nie klasycznie infekcyjne i wyobraź sobie że nie było w mej wyobraźni dotąd choroby, która mogłaby mu zrobić specjalną krzywdę, na dziecko w wieku 2,5 roku poszło do przedszkola i nie chorowało na tyle drastycznie abym zastanawiała się czy go z tego przedszkola wypisać - dlaczego? Otóż zarówno szkarlatyna, angina jak i infekcje rotawirusowe, to takie choroby które umiemy albo leczyć albo znamy skuteczne leki łagodzące skutki. Niestety z koronawirusem jest inaczej a ja cały czas się zastanawiam jak moje przewlekle chore dziecko przejdzie nieznaną i nie posiadająca skutecznego protokołu leczenia - chorobę. Radosne rodzicielstwo się skończyło i zazdroszczę ludziom którzy mają luuz i wylane na innych w społeczeństwie, noszą maseczki po broda albo wcale i nie myją rąk, nie mówiąc o dezynfekcji, no bo im i ich dzieciom prawdopodobnie wirus nie dowali...
    • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:07
      Niedawno na wyrostek zmarła osoba, która czekała na wynik testu COVID-1984. Chrońmy się.
    • helka.pentelka Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:09
      A skąd pomysł, że koronasceptycy nie mają znajomych, bądź sami nie chorowali?
      • helka.pentelka Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:10
        Znajomych chorujących na covid
        • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:30
          I mimo to nie wierza w istnienie tej choroby? Wow!
          • taki-sobie-nick Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 01:39
            Koronasceptyk to nie jest osoba, która nie wierzy w istnienie wirusa.

            Koronasceptyk nie wierzy, że to jest straszna pandemia.

            Owszem, na to się umiera, umiera mianowicie 2% chorych.

            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:37
              taki-sobie-nick napisała:

              > Koronasceptyk to nie jest osoba, która nie wierzy w istnienie wirusa.
              >
              > Koronasceptyk nie wierzy, że to jest straszna pandemia.
              >
              > Owszem, na to się umiera, umiera mianowicie 2% chorych.

              Współczynnik śmiertelności dziś jest równy 3.87% (Polska - 3.48%)

              Źródło: www.worldometers.info/coronavirus/country/poland/

              Ile to jest 3.48% z 38 mln? 1,3 mln? No rzeczywiście, drobiazg.

              S.
                • taki-sobie-nick Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 22:22
                  Nie wiem, jak zaczęli liczyć w "PL", ja podaję wyniki z gugla. Tę panią widzę po raz pierwszy, zatem nie ma ona związku z moim koronasceptycyzmem.
    • h_albicilla Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:11
      A Szumowski wyzdrowiał z kowida w 1 dzień!
      • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:04
        "A Szumowski wyzdrowiał z kowida w 1 dzień!"

        I nie chroni najbliższej rodziny. Profesor nauk medycznych. Kowidian zapraszam do wyciągnięcia wniosków
        • ola_fatyga Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:18
          Pewnie dostał koktajl z osocza ozdrowieńców 🤣🤣🤣
      • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:54
        h_albicilla napisała:

        > A Szumowski wyzdrowiał z kowida w 1 dzień!

        Nie, nie wyzdrowiał w jeden dzień. Skąd ten pomysł z jednym dniem?

        S.
      • pytajacakinga Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:54
        h_albicilla napisała:

        > A Szumowski wyzdrowiał z kowida w 1 dzień!

        I ochoczo poleciał na zakupy bez maseczki 😉
        Ja się nie boje korony skoro taki bladziutki Szumowski dał rade i nawet kwarantanny nie potrzebował.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:56
          pytajacakinga napisał(a):

          > h_albicilla napisała:
          >
          > > A Szumowski wyzdrowiał z kowida w 1 dzień!
          >
          > I ochoczo poleciał na zakupy bez maseczki 😉

          Idąc na zakupy trzeba zakładać maseczkę? Od kiedy?

          S.
          • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:31
            Nie zawsze trzeba, ale przecież wszyscy powinniśmy mieć taki nawyk, aby, jak to stwierdził prezes GUS "pamiętać o pandemii". Kto, jak nie były minister zdrowia, powinien świecić nam przykładem?
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:35
              droch napisał:

              > Nie zawsze trzeba, ale przecież wszyscy powinniśmy mieć taki nawyk, aby, jak to
              > stwierdził prezes GUS "pamiętać o pandemii". Kto, jak nie były minister zdrowi
              > a, powinien świecić nam przykładem?

              Skoro nie trzeba to dlaczego miałby nosić? Jadąc samochodem jedziesz w terenie niezabudowanym 50 km/h świecąc przykładem?

              S.
              • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:38
                A czy minister transportu wydał taką rekomendację? Czy ja jestem Komendantem Głównym Policji? Odpowiedź na oba pytania brzmi NIE, zatem dlaczego ja mam dawać komukolwiek przykład?
                • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:45
                  droch napisał:

                  > A czy minister transportu wydał taką rekomendację? Czy ja jestem Komendantem Gł
                  > ównym Policji? Odpowiedź na oba pytania brzmi NIE, zatem dlaczego ja mam dawać
                  > komukolwiek przykład?

                  Skoro oczekujesz że Szumowski będzie świecić przykładem chodząc po ulicy w maseczce, mimo iż minister nie wydał takiej rekomendacji, to ja oczekuję, że ty będziesz świecić przykładem i będziesz jeździć 50 km/h w terenie niezabudowanym.

                  S.
    • bo_ob Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:13
      a koronasceptyczki na to - a właśnie że nie będziemy się chronić! bo nie
    • alpepe Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:16
      Moi lokatorzy mieli covid i co? Ano nic. Przeszli jak lekkie przeziębienie. Nie pisz głupot.
      • mae224 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:25
        No wsparcie na tym forum nie przestaje mnie zadziwiac.
        • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:31
          Wsparcie czego? Histerii?
        • gyubal_wahazar Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:32
          Ale na wsparcie czego liczysz ? Bez urazy, ale głupoty ?
        • bo_ob Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:34
          mae224 napisała:

          > No wsparcie na tym forum nie przestaje mnie zadziwiac.

          szukanie tutaj wsparcia nie jest zbyt mądre
          • fraudes Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:36
            Dlaczego? Ja znalazłam - wiele razy.
      • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:07
        "Moi lokatorzy mieli covid i co? Ano nic. Przeszli jak lekkie przeziębienie"

        To mieli pecha, bo Szumowski przeszedł bezobjawowo i cały czas czuł się świetnie. Teraz wprawdzie po przechorowaniu kowida w jeden dzień ma doszczętnie zrujnowany organizm, ale okazuje się, ze doszczętnie zrujnowany organizm nie przeszkadza w chodzeniu po sklepach z rodziną
        • alpepe Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:22
          On ma doszczętnie zrujnowany organizm przez chlanie i przekręty.
          • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:46
            I dlatego tak świetnie wygląda. To rudawy blondyn, stąd taka cera.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:55
          tiszantul napisała:

          > To mieli pecha, bo Szumowski przeszedł bezobjawowo i cały czas czuł się świetni
          > e. Teraz wprawdzie po przechorowaniu kowida w jeden dzień ...

          Skąd to info o jednym dniu? Od Goździkowej? A może z magla?

          S.
          • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:59
            Głupio wyszło, bo wczoraj dopiero ogłoszono jego chorobę, a on dziś - zdrowy w międzyczasie - do sklepu poszedl...
            • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 20:04
              Ogłoszono, że jest zdrowy, bo poszedł do sklepu i głupio byłoby tłumaczyć czemu chory minister gania i rozsiewa wirusa.
    • milva24 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 15:49
      W zeszłym roku zmarła na grypę koleżanka mojej siostry, zdrowa kobieta tuż po 40. Trzy lata temu zmarło na grypę dziecko z przedszkola moich dzieci. I co to zmienia? Wirusy były i są, nie dajmy się zwariować.
      • chersona Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:49
        a szczepili się?
        • milva24 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:34
          A skąd ja mam wiedzieć? Ta koleżanka siostry była pielęgniarką a co do dziecka to nie znam jego rodziców a nawet gdybym znała nie zapytałabym czy szczepili bo po co? Niezależnie od odpowiedzi mogłoby ich to zranić.
    • lajtova Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:20
      ...
      • alpepe Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:23
        No i jak? A jeśli to plan producentów majtek i pampersów, by ludzie srali w majty ze strachu?
      • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:40
        ale że tym wirusem o śmiertelności w granicach błędu statystycznego?
        Postarajcie się bardziej, covidoświry.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 16:57
          alicia033 napisała:

          > ale że tym wirusem o śmiertelności w granicach błędu statystycznego?
          > Postarajcie się bardziej, covidoświry.

          Śmiertelność rzędu 4% to dla ciebie za mało? Chciałabyś więcej? No niestety, może następna pandemia twoje krwiożercze oczekiwania zaspokoi.

          S.
          • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:11
            po pierwsze, skończ z tymi 4%, nawet WHO się z tego wycofało, po drugie - nawet gdyby to była prawda to tak - to jest mało, po trzecie - w rocznych statystykach zmarłych zmarli na covid to będzie jakiś ułamek procenta. W przeciwieństwie do chorób krążenia, nowotworów, cukrzycy czy udarów, które zbierają dużo większe śmiertelne żniwo ale "jakoś" dziennych statystyk zgonów z tych powodów nikt nie publikuje. Jak chcesz błysnąć tekstem, że zawałem nie można się zarazić, to daruj sobie - poziom śmiertelności covidu nie jest żadnym powodem, żeby go tak specjalnie wyróżniać spośród innych potencjalnie śmiertelnych chorób.
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:28
              alicia033 napisała:

              > po pierwsze, skończ z tymi 4%, nawet WHO się z tego wycofało

              Dziś współczynnik śmiertelności wynosi 3.87% (w Polsce: 3.48%).

              Źródło: www.worldometers.info/coronavirus/

              S.
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:33
              alicia033 napisała:

              > poziom śmiertelności covidu nie jest żadnym powodem, żeby go tak
              > specjalnie wyróżniać spośród innych potencjalnie śmiertelnych chorób.

              Choroba zakaźna, roznoszona drogą kropelkową, z wysokim współczynnikiem reprodukcji i tak wysokim współczynnikiem śmiertelności JEST powodem do wprowadzania specjalnych procedur. Rozumieją to ludzie o móżdżkach większych od kurzego. Przykład Włoch czy Hiszpanii niczego cię nie nauczył?

              S.
        • iwles Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:02
          alicia033 napisała:

          > ale że tym wirusem o śmiertelności w granicach błędu statystycznego?
          > Postarajcie się bardziej, covidoświry.
          >
          >
          >


          ten milion LUDZI zmarłych to błąd statystyczny ?
          • lajtova Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:04
            Szury i foliarze czerpią z najlepszych źródeł.

            "Jedna śmierć to tragedia, milion – to statystyka."
            Józef Stalin
          • andaba Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:08
            Slyszałaś o testowaniu na grypę ludzi umierających na zapalenie płuc w DPS-ach?
            • anika772 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:30
              andaba napisała:

              > Slyszałaś o testowaniu na grypę ludzi umierających na zapalenie płuc w DPS-ach?

              Grypy się w ogóle nie testuje.
              Lekarze POZ są zobowiązani do przedstawienia statystyk grypy, a oparte są na objawach. Na podstawie tych danych Sanepid określa roczną liczbę zachorowań. Czytałam o tym artykuł, niestety nie pamiętam gdzie.
              Sądzę, że koronawirusa czeka podobny los.
              • disco-ball Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:50
                dlaczego grypy się nie testuje? Testuje, przynajmniej przed covidem się testowało. Bo jak w 48h podasz lek, to dużo łagodniej przechodzisz.
                • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:55
                  disco-ball napisała:

                  > dlaczego grypy się nie testuje? Testuje, przynajmniej przed covidem się testowa
                  > ło. Bo jak w 48h podasz lek, to dużo łagodniej przechodzisz.

                  Ponieważ grypa jest wielokrotnie mniej groźna od koronawirusa i nie grozi taką liczbą zgonów, nie grozi zawałem służby zdrowia, nie grozi tym, że ludzie umierają, ponieważ nie było dla nich miejsca w szpitalu. Pomogłem?

                  S.
                  • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:36
                    Witamy na forum grypowego denialistę!
                    Otóż przed pandemią jak zmarły miał grypę i zaawansowanego raka, w karcie zgonu widniała a) grypa b) rak?
                • anika772 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:56
                  Dlaczego? Sądzę że z powodu kosztów, po prostu.
                  Gdzie ja o tym czytałam?
            • evee1 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:34
              No, ale wtedy oni umieraja na zalapenie pluc, a nie na grype ;-P
              A powaznie, to moj znajomy jest keirownikiem domu opieki i u nich wszystkich 80% rezydentow i obslugi ma szczepienia na grype . NIedawno zaczeli nawet wymagac zaswiadczen o szczepieniu na grupe od odwiedzajacych. Ale ja zyje w innym swiecie, gdzie ludzi powyzej 80 r.z. sie normalnie leczy.
          • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:12
            "ten milion LUDZI zmarłych to błąd statystyczny ?"

            Kreatywna księgowość. Jeśli zmarli na kowid, to nie zmarli na raka i układ krążenia - dzięki kowidowi rak wyraźnie złagodniał i przestał zabijać, to samo z chorobami układu krążenia. Dwie najczęstsze przyczyny zgonów mocno odpuściły, ich target przejął wirus-celebryta. Taki już z niego atencjusz
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:26
              tiszantul napisała:

              > Kreatywna księgowość. Jeśli zmarli na kowid, to nie zmarli na raka i układ krąż
              > enia - dzięki kowidowi rak wyraźnie złagodniał i przestał zabijać, to samo z ch
              > orobami układu krążenia.

              Podaj, proszę, dane liczbowe wraz z ich źródłem.

              S.
              • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:36
                Podam trochę inną. "Liczba wydawanych kart Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO) spadła o 8 proc. - poinformował rzecznik Ministerstwo Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz."
                Pomijając, że do danych podawanych przez rząd dan mam ograniczone zaufanie, to i tak na naszych oczach wydarzył się Cud: COVID-1984 sprawił, że Polki i Polacy wyraźnie rzadziej chorują na nowotwory.
                • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:41
                  droch napisał:

                  > Podam trochę inną. "Liczba wydawanych kart Diagnostyki i Leczenia Onkologiczneg
                  > o (DiLO) spadła o 8 proc. - poinformował rzecznik Ministerstwo Zdrowia, Wojciec
                  > h Andrusiewicz."
                  > Pomijając, że do danych podawanych przez rząd dan mam ograniczone zaufanie, to
                  > i tak na naszych oczach wydarzył się Cud: COVID-1984 sprawił, że Polki i Polacy
                  > wyraźnie rzadziej chorują na nowotwory.

                  Nie, nie rzadziej chorują na nowotwory, tylko rzadziej chodzą do lekarza obawiając się koronawirusa.

                  S.
                  • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:45
                    Nie, nie rzadziej chorują na nowotwory, tylko rzadziej chodzą do lekarza obawiając się koronawirusa.

                    Ograniczenie możliwości skorzystania z POZ nie ma z tym nic wspólnego, prawda? Uzdrawianie przez telefon zapewne również. A i obawa przed koroną, czy nie jest do gigantycznych rozmiarów podkręcana przez media?
                    • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:52
                      droch napisał:

                      > Ograniczenie możliwości skorzystania z POZ nie ma z tym nic wspólnego, prawda?
                      > Uzdrawianie przez telefon zapewne również. A i obawa przed koroną, czy nie jest
                      > do gigantycznych rozmiarów podkręcana przez media?

                      Napisałeś że Polacy rzadziej chorują na nowotwory, gdyż jest mniej wydawanych kart DiLO. Może ustalmy najpierw czy zgadzasz się, że jest to fałszywe rozumowanie i mniejsza liczba kart DiLO nie świadczy o tym, że mniej Polaków choruje na nowotwór?

                      S.
                      • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:34
                        Uważam, że dzięki pandemii oraz umiejętnemu podtrzymywaniu koronahisterii rząd PiS może ogłosić sukces: mniej Polek i Polaków choruje na nowotwory. Logiczne?
                  • madzioreck Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:47
                    snajper55 napisał:

                    > droch napisał:

                    > Nie, nie rzadziej chorują na nowotwory, tylko rzadziej chodzą do lekarza obawia
                    > jąc się koronawirusa.

                    Oczywiście, i dlatego właśnie od lutego do maja chodziłam z niezidentyfikowanym tworem w piersi, nie mogąc wbić się na badania, bo mi je poodwoływali. Ale taaak, to moja wina... Idź się walnąć mocno w łeb uncertain
          • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:22
            oczywiście, że w skali ludzkiej populacji jak najbardziej ten milion to wielkość w granicach błędu statystycznego.
            • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:36
              w tym roku umarlo na swiecie ok 44mln ludzi z tego 1 milion na COVID.
              Jaka metoda oszacowalas ten 'blad statystyczny' bardzo jestem ciekawa.
              • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 07:24
                tak, tośka, nie od dziś wiemy, że "w statystykę" to ty nie umiesz.
                • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:15
                  no to udowdnij ze ty ja umiesz Alicjo- czekam na informacje jaka metoda przy 44 mln zmarlych dostalas błędy obserwacji ponad milion. No bardzo jestem ciekawa.
        • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:24
          smiertelnosc w granicach bledu statystycznego? Ze tak spytam kto cie uczyl tej statystyki bo chyba nie masz pojecia o tym jak sie taki blad liczy.
    • anika772 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:21
      Życzę lekkiego przebiegu i wyzdrowienia.
      Wierzę, że wirus istnieje, jednak nie widzę powodu do zamykania wszystkiego i zawieszenia normalnego życia.
      Z tym "chronieniem się" to średnio mi wychodzi, pracuję w szkole.
      W tym tygodniu w okolicy były dwa samobójstwa (depresja oraz zawód miłosny), a brat znajomej umarł na zawał.
      Chrońmy nasze zdrowie psychiczne i stan naszego układu krążenia.
      • mae224 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:46
        Dzięki. Mamy stres, pochowaliśmy w tym roku dwie osoby z najbliższej rodziny. Ja straciłam pracę sad
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:59
          mae224 napisała:

          > Dzięki. Mamy stres, pochowaliśmy w tym roku dwie osoby z najbliższej rodziny. J
          > a straciłam pracę sad

          Lepiej nie pisz tu takich rzeczy, bo zaraz jakiś zafoliowany histeryk napisze Ci, że te dwie osoby to tylko błąd statystyczny nie mający znaczenia.

          S.
    • disco-ball Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:40
      Mojej przyjaciółki teść umiera.
      • mae224 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:44
        Na covid?
        • disco-ball Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:53
          tak, jest w ciążkim staniem, pod respiratorem.
    • arista80 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:49
      Moja ciocia umarła niedawno na raka piersi, bo w okresie lockdownu zlekceważono objawy i odmówiono jej badania. Jak udało dostać się do lekarza, to już było za późno.
      Mój syn czeka wciąż na badanie słuchu, które miało się odbyć w marcu, i które potem anulowano. Teraz niby wciągnięto nas na listę, ale wszystko wciąż jest odwlekane. I mogę przytoczyć jeszcze pre innych przykładów rodziny i znajomych, którzy nie mogą uzyskac badań, bo covid. A są to badania serca, dotyczące cukrzycy, nadciśnienia, a nawet innych chorób zakaźnych.
      Wraz z covidem nie zniknęły inne choroby i nie może być tak, że covid powoduje wstrzymanie wszelkich świadczeń lekarskich.
      • arista80 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 17:53
        Aha, mój brat jak był mały, po grypie dostał powikłań w postaci zapalenia mięśnia serca. Miał wtedy kilka lat, nie miał innych schorzeń. Doświadczenie było okropne, pamiętam okropny strach, bo się zaczął dusić, jakkolwiek nikt z tego powodu nie zaczął zamykać szkół, firm, blokować ludziom życie.
        • annamaria210 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:13
          może dlatego, że śmietelność grypy to 0.1, a Covid ok. 3%. Nie widzisz różnicy?
          • droch Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:37
            A wiesz, że śmiertelność zależy od... wpisu w karcie zgonu?
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:15
              droch napisał:

              > A wiesz, że śmiertelność zależy od... wpisu w karcie zgonu?

              A powinna zależeć od rzutu kostką? Wróżenia z fusów? Preferencji rodziny?

              S.
      • taki-sobie-nick Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 01:44
        arista80 napisała:

        > Moja ciocia umarła niedawno na raka piersi, bo w okresie lockdownu zlekceważono
        > objawy i odmówiono jej badania.

        Świnie.


        > Mój syn czeka wciąż na badanie słuchu, które miało się odbyć w marcu, i które p
        > otem anulowano.

        Jeśli ważne, to nie wygłupiaj się i weź prywatnie.
    • madami Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:09
      U sąsiadów wczoraj było pogotowie, brat sąsiadki - zawał. Do kardiosceptyczek - uwierzcie choroby serca istnieją wink
      • iwles Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:05

        i oczywiście profilaktyka chorób serca nie istnieje, jak również leczenie ?
    • jak_matrioszka Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:29
      Wlasnie uderzyla? I nie zaskakuje cie, ze przez ponad pol roku choroba bardzo lekko przenoszona i o ogromnej smiertenosci do Ciebie ani Twoich bliskich nie dotarla?
      • szeera Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:50
        "Wlasnie uderzyla? I nie zaskakuje cie, ze przez ponad pol roku choroba bardzo lekko przenoszona i o ogromnej smiertenosci do Ciebie ani Twoich bliskich nie dotarla?"

        To jest rzecz która sprawia wielu osobom dużą trudność, ale prawdopodobnie można to wytłumaczyć po prostu sposobem przenoszenia się wirusa - czyli tym, że większość ludzi zaraża mało osób albo nikogo, a mniejszość odpowiada za prawie wszystkie zarażenia, czyli superspreading events. Wiadomo o tym już od dłuższego czasu, ale dziś widziałam artykuł w Atlanticu bardzo dobrze i przystępnie tłumaczący problem:

        www.theatlantic.com/health/archive/2020/09/k-overlooked-variable-driving-pandemic/616548/
      • al_sahra Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:34
        jak_matrioszka napisała:

        > Wlasnie uderzyla? I nie zaskakuje cie, ze przez ponad pol roku choroba bardzo l
        > ekko przenoszona i o ogromnej smiertenosci do Ciebie ani Twoich bliskich nie do
        > tarla?

        Przecież nikt nie twierdzi, że COVID ma “ogromną śmiertelność”. Wiele pandemii (łącznie z obecną) nie jest powodowana przez choroby o ogromnej śmiertelności. Pandemie mogą być wywołane przez łatwe rozprzestrzenianie się chorób o umiarkowanej śmiertelności. Niebezpieczeństwo polega na tym, że jeżeli zarazi się bardzo wielu ludzi, to nawet przy umiarkowanej śmiertelności będzie bardzo dużo ofiar śmiertelnych.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:39
          al_sahra napisał(a):

          > Przecież nikt nie twierdzi, że COVID ma “ogromną śmiertelność”. Wiele pandemii
          > (łącznie z obecną) nie jest powodowana przez choroby o ogromnej śmiertelności.
          > Pandemie mogą być wywołane przez łatwe rozprzestrzenianie się chorób o umiarkow
          > anej śmiertelności. Niebezpieczeństwo polega na tym, że jeżeli zarazi się bardz
          > o wielu ludzi, to nawet przy umiarkowanej śmiertelności będzie bardzo dużo ofia
          > r śmiertelnych.

          Gdyż dla chorych nie starczy miejsc w szpitalach, nie starczy sprzętu (np. respiratorów), nie starczy lekarzy (którzy też będą chorować).

          S.
          • al_sahra Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 03:39
            snajper55 napisał:


            > Gdyż dla chorych nie starczy miejsc w szpitalach, nie starczy sprzętu (np. resp
            > iratorów), nie starczy lekarzy (którzy też będą chorować).

            Niekoniecznie nawet przez to. Po prostu iloczyn bardzo dużej liczby i średnio dużej liczby to ciągle spora liczba.

            W USA, wbrew wcześniejszym prognozom, nie zabrakło miejsc w szpitalach, respiratorów ani lekarzy, stopień śmiertelności COVID jest taki sam jak średnia światowa - a już umarło ponad 200 tys ludzi, co czyni COVID trzecią z najczęstszych przyczyn zgonów (po chorobach serca i raku).
          • evee1 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:37
            Problemem nie jest tylko ilosc miejsc w szpitalach, tylko ilosc lekarzy i pielegniarek, ktorzy moga sie ewentualnym chorym zajac w tym szpitalu. Sam sobie przeciez tlenu nie poda.
    • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 18:46
      Dziś też zmarł pacjent, bo miał covida, a w całym województwie nie było dla niego łóżka na oiomie, dziecko jeździło 6 godzin karetką, bo nie było dla niego łóżka, znalazło się dopiero w Warszawie, a dziecko ze świętokrzyskiego. Zmarła też zdrowa babka lat 35.
      A to przy zachorowalności 1500, co będzie przy 3-4.000?
      • karme-lowa Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:03
        Nasz kolega jest 10 dzień w szpitalu przez covid. Jest w ciężkim stanie. 40 letni, zdrowy, wysportowany facet.
        • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:09
          karme-lowa napisała:

          > Nasz kolega jest 10 dzień w szpitalu przez covid. Jest w ciężkim stanie. 40 let
          > ni, zdrowy, wysportowany facet.

          Ściemniasz. Na covida chorują tylko dogorywające staruszki i dziadkowie.

          S.
        • rozwiane_marzenie Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:39
          Dojdzie do tego, że niedługo każdy z nas będzie znał ofiarę covid.
          Może wtedy niektórzy się "obudzą".
          I nie, nie chodzi o panikę, tylko o rozsądek i szanowanie zdrowia - swojego, ale też i innych.
          • anika772 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:45
            Szanuję. Noszę maseczkę, tam gdzie każą. Nie bywam w zatłoczonych miejscach.
            Pracuję w szkole, więc tłumów nie uniknę.
            Co jeszcze proponujesz?
            • rozwiane_marzenie Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 07:45
              Nic więcej, bo tak jak napisałaś - Ty już chronisz siebie i innych. Piszę o osobach, które nie noszą maseczek (jeżdżę autobusem, są tacy co nawet tam nie zakładają - bo nie).
              • anika772 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 07:54
                Nie stosuję maseczek w sposób prawidłowy, gwoli ścisłości.
              • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:46
                Bo to osoby o cechach psychopatycznych są. Inaczej tego wyjaśnić się nie da.
                • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:56
                  annajustyna napisała:

                  > Bo to osoby o cechach psychopatycznych są. Inaczej tego wyjaśnić się nie da.


                  Jakby nakazy były egzekwowane przez wysokie kary i np. nie wpuszczanie do sklepów, autobusów, to żadne psychopatyczne cechy nie miałyby większego znaczenia.
                  • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:06
                    Kare mają płacić ci co noszą maski by zmniejszyć twoja histerię.Powalajaca logika.
                    • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:25
                      alin9 napisała:

                      > Kare mają płacić ci co noszą maski by zmniejszyć twoja histerię.Powalajaca logika.


                      Karę mają płacić ci, co nie noszą masek lub noszą pod nosem, brodą.
                      Lekarze mówią, że już w Polsce brakuje miejsc w szpitalach dla chorych na covid. Mam nadzieję, że jak zachorujesz na covid i jak będzie potrzebne miejsce w szpitalu dla Ciebie, to się tego miejsca zrzekniesz na rzecz kogoś innego.
                  • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:13
                    "Jakby nakazy były egzekwowane przez wysokie kary i np. nie wpuszczanie do sklepów, autobusów, to żadne psychopatyczne cechy nie miałyby większego znaczenia"

                    Zaczynają się fantazje kompensacyjne. Ja bym tych denialistów jeszcze zwalniał z pracy i biczował w miejscach publicznych. I jeszcze najdotkliwsza sankcja forumowa - "nie odzywajcie się do nich" smile
                    • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:18
                      tiszantul napisała:

                      ... I jeszcze najdotkliwsza sankcja forumowa - "nie odzywajcie się do nich" smile

                      Kto tak postanowił?
                      A coś w temacie wątku napiszesz?
          • andaba Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:58
            Chyba każdy z nas znał ofiarę wypadku komunikacyjnego. Mimo to nie przestaliśmy korzystać z aut.
            Chyba każdy znał ofiarę raka, a nawet cytologię mało kto robi (choć to akurat jedyna faktycznie istniejąca profilaktyka dostępna dla każdej kobiety), ilu ludzi nie przestało palić...

            Myślę, że wyjeżdżając rano autem na ulicę stwarzasz większe zagrożenie dla czyjegoś życia, niż wychodząc na ulicę bez maseczki.
            • tanebo001 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 20:34
              W Polsce w 2019 zgłoszono 30 288 wypadków. Na dzień 2018 roku jeździło 29 656 238 samochodów. To daje wypadkowość 0,001 % wypadkowości. W porównaniu z 3% śmiertelności COVID...
              • kj-78 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:17
                Kiepski przyklad, wypadki versus liczba samochodow, to jak liczba chorych versus populacja. Smiertelnosc to raczej liczba zmarlych na liczbe wypadkow, i to mozesz ewentualnie porownac ze smiertelnoscia covid.
          • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 07:30
            rozwiane_marzenie napisała:

            > Dojdzie do tego, że niedługo każdy z nas będzie znał ofiarę covid.

            niewykluczone.

            > Może wtedy niektórzy się "obudzą".

            niby z czego się mamy obudzić?
            To nie nam się dotąd wydawało, że jesteśmy bezpieczni, a potencjalnie śmiertelnych chorób nie ma wokół nas.
            Otóż one były, są i będą, tak, jak i covid.
            • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:02
              alicia033 napisała:

              > Otóż one były, są i będą, tak, jak i covid.


              Ale tymi innymi śmiertelnymi chorobami się nie zarażamy (rak, udar, zawał).
              Innymi zakaźnymi zarażamy się jak najbardziej, ale nie tak łatwo jak covidem.
              Dyrektorzy szpitali mówią że już teraz (wczoraj, dziś) brakuje miejsc w szpitalach dla ludzi chorych na covid, np. Kraków, Wrocław, Lublin. Dyrektor szpitala w Krakowie mówił w tv, że cóż z tego, że szpital ma 200 respiratorów jak nie ma kto tego obsługiwać i nie ma ich gdzie postawić. Na Intensywnej Terapii mają 30 miejsc i dzisiaj musieli dostawić jeszcze trzy i więcej się już nie zmieści. Wszystkie miejsca są zajęte A to jest Kraków, a nie mała mieścina.
              • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:04
                Od kiedy to grypa się nie zarażamy?Ta akurat zbiera corocznie żniwo.
                • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:28
                  alin9 napisała:

                  > Od kiedy to grypa się nie zarażamy?Ta akurat zbiera corocznie żniwo.

                  Zaraźliwość na grypę jest o wiele mniejsza niż zaraźliwość na covid.
                  • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:30
                    A śmiertelność niższa, choćby dlatego że są szczepionki i leki.
                  • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:31
                    Tylko,że dla chorującego z widmem śmierci w oczach rodzaj choroby już jest nieistotny.
                    • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:33
                      alin9 napisała:

                      > Tylko,że dla chorującego z widmem śmierci w oczach rodzaj choroby już jest nieistotny.


                      Kiedy widziałaś w naszych czasach, aby z powodu grypy czy anginy zamykały się prawie wszystkie kraje. Kiedy widziałaś przy innych chorobach, takie obostrzenia jak przy covidzie?
                      • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:36
                        Nie odpowiem bo nie śledzę całej tej histerii.Wielkie decyzje,przekłamania wycofywania z podjętych decyzji,wyreżyserowane zdjęcia też byly.Kretactwo w polityce.Powiedzialam dość.
                    • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:33
                      Na dzień dzisiejszy ,jak nie masz królewskiej choroby(covid), to możesz na czas nie dostać pomocy.Niektorzy wymazali z pamięci otaczający świat.Przykre i straszne ale prawdziwe.
                  • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:32
                    asia-loi napisała:

                    > alin9 napisała:
                    >
                    > > Od kiedy to grypa się nie zarażamy?Ta akurat zbiera corocznie żniwo.
                    >

                    > Zaraźliwość na grypę jest o wiele mniejsza niż zaraźliwość na covid.
                    >

                    trzy miliony rocznie zachorowań na grypę i choroby grypopochodne to mało?
                    • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:34
                      madami napisała:
                      >
                      > trzy miliony rocznie zachorowań na grypę i choroby grypopochodne to mało?

                      A na covid w tym roku ilu ludzi zachorowało i ilu umarło, a mamy dopiero 1 październik 2020 r.
                      • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:46
                        Czyli te ponad trzy miliony rocznie chorych to mało czy dużo? Od 4 lat mamy lawinowy wręcz wzrost zachorowań. Polecam stronę PZH.
                        W dodatku to statystyki tylko zgłoszonych chorych, są jeszcze tacy, którzy nie idą do lekarza bo nie potrzebują np. L4. Śmiertelność z powodu grypy i grypopochodnych też jest niedoszacowana bo śmierć np. z powodu zawału może mieć miejsce po pewnym czasie od choroby a przyczyną zawału i innych problemów kardiologicznych może być właśnie zachorowanie.
                        • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:49
                          madami napisała:

                          > Czyli te ponad trzy miliony rocznie chorych to mało czy dużo?


                          Dużo, ale to sporo mniej niż na covid. A na covid statystki są bardzo zaniżone. Np. Polska bardzo zaniża i wiele innych biednych, przeludnionych krajów.
                          • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:57
                            Patrz a mogłoby być
                            zero bo inne choroby,też poważne,wiemy jak leczyć.Skupiamy się na głośnym leczeniu w ciemno covida ,zapominając o reszcie ludzi.
                            • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:14
                              alin9 napisała:

                              > Patrz a mogłoby być zero bo inne choroby,też poważne,wiemy jak leczyć.Skupiamy się na głośnym lecz
                              > eniu w ciemno covida ,zapominając o reszcie ludzi.
                              a
                              Zgadzam się że nie powinno tak być jak jest, że nie leczymy innych chorób. Ale to że tak jest to jest wina pisowskiego rządu.
                              Uważam że lekarze rodzinni nie powinni dostawać kasy za pacjenta dopóki go nie przyjmą i nie zbadają.
                              Bo lekarze rodzinni boją się pacjentów w przychodniach na NFZ, a w prywatnych gabinetach już się nie boją i przyjmują. Lekarze nie boją się chodzić do fryzjera, kosmetyczki, galerii, zatłoczonych plaż, szlaków górskich czy knajp, a boją pacjentów tylko na NFZ i to jest chore. Jaki rząd, takie efekty dla społeczeństwa.
                            • antonina.n Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 22:18
                              Nie ma „reszty ludzi”, bo cała „reszta”, czyli ludzie z innymi chorobami również są narażeni na covid.

                              A to, ze opieka medyczna kuleje obecnie jeszcze bardziej niż zwykle to faktycznie dramat. Nie wspomnę nawet o dramatach rodzin, które w szpitalach mają umierających na rożne choroby bliskich.

                              Tyle tylko, ze ja naprawdę nie mam pojęcia, jak można to inaczej rozwiązać. No bo kuleje wykrywalność raka, dostępność badań, wszystko kuleje. Tylko pytanie brzmi: czy chorym i potencjalnie chorym na serce, cukrzyce czy nowotwór pomoże dodatkowo zarażenie się covidem. Przecież korona w tych wypadkach to potencjalne zagrożenie życia. Stad te procedury, dramatyczne sytuacje i ogólna niemoc służby zdrowia. Tylko jak to zorganizować inaczej, żeby ludzi chorych nie narażać dodatkowo covidem. Zresztą, nie tylko pacjentów, ale tez lekarzy, których jak wiadomo za dużo do obsługi chorych na covid i nie-covid, po prostu nie ma.
                        • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:10
                          Tak samo jak przy covidzie, który potrafi objawić się udarem czy śmiertelnymi chorobami serca. Po śmierci nie bada się tych ludzi, żeby dowiedzieć się czy byli zakażeni.
              • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:41
                asia-loi napisała:

                > Ale tymi innymi śmiertelnymi chorobami się nie zarażamy (rak, udar, zawał).

                nieistotne, te choroby w liczbach bezwzględnych koszą dużo więcej ofiar niż covid a jakoś histerii z tego powodu nie było, choć w przeciwieństwie do covida recepty na zapobieganie zawałom i udarom są znane od lat. I do tego TANIE, nie wymagają zamordowania ani gospodarki ani życia społecznego.

                > Dyrektor szpitala w Krakowie mówił w tv, że cóż z tego, że szpital ma 200 respiratorów jak nie ma
                > kto tego obsługiwać

                nihil novi, polska służba zdrowia jest w zapaści od lat. Epidemia jest tu od marca, ile osób z personelu pan dyrektor skierował na szkolenie zawodowe albo pozyskał z odpowiednimi już uprawnieniami? Żadnej? To niech teraz siedzi cicho i modli się, żeby nikt nie zechciał go z tego rozliczyć. Bo za taką nieudolność powinien wylecieć z wilczym biletem ze stanowiska.

                > Na Intensywnej Terapii mają 30 miejsc i dzisiaj musieli dostawić jeszcze trzy i więcej się już nie zmieści.
                > Wszystkie miejsca są zajęte A to jest Kraków, a nie mała mieścina.

                i nic ci nie dźwięczy, że "coś" musi być cholernie nie tak, skoro po ponad 7 miesiącach oficjalnego stanu pandemii w tym żałosnym kraju takie miasto, jak Kraków (który zdaje się, że epidemiologicznie obejmuje zabezpieczenie ona obszarze całego województwa) ma tylko 30 miejsc na intensywnej terapii?
                • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:02
                  alicia033 napisała:

                  >
                  > nieistotne, te choroby w liczbach bezwzględnych koszą dużo więcej ofiar niż covid a jakoś histerii z tego powodu nie było, choć w przeciwieństwie do covida


                  Ale się tymi chorobami nie zarazisz. A covid jest dopiero od niedawna.

                  ile osób z personelu pan dyrektor skierował na szkolenie zawodowe albo pozyskał z odpowiednimi już uprawnieniami?


                  Szkolenia kosztują i to chyba nie mało i trwają. Jak ministerstwo kasy nie da, to skąd ma wziąć dyrektor szpitala - z własnej kieszeni?
                  Po drugie muszą być chętni na te szkolenia i na specjalizację lekarza zakaźnika.
                  Profesorowie zakaźnicy Simon i Filisiak mówili (jak się covid zaczynał u nas), że mamy mało lekarzy zakaźników, bo od dawna w Europie nie było dużej epidemii więc specjalizacja nie była popularna, a władze (wszystkie) nic nie robiły, aby lekarzy zachęcić do tej specjalizacji, to samo z pielęgniarkami.

                  > i nic ci nie dźwięczy, że "coś" musi być cholernie nie tak, skoro po ponad 7 miesiącach oficjalnego stanu pandemii w tym żałosnym kraju takie miasto, jak Kraków (który zdaje się, że epidemiologicznie obejmuje zabezpieczenie ona obszarze
                  > całego województwa) ma tylko 30 miejsc na intensywnej terapii?


                  On mówił o swoim szpitalu, a Kraków ma chyba więcej szpitali niż jeden z oddziałem zakaźnym.
                  Ale w innych miastach też miejsc już nie ma np. we Wrocławiu u prof, Simona, w Lublinie u prof. Filisiaka i jeszcze o kilku innych miastach słyszałam.
                  Moim zdaniem to jest wina Ministerstwa Zdrowia i tego rządu, a nie dyrektorów szpitali. To rząd na barki dyrektorów szpitali, dyrektorów szkół zrzucił walkę z covidem, nie dając im kasy lub dając za mało kasy. Szkoły też nie zostały przygotowane, aby od września bezpiecznie uczyć.
                  • alicia033 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 22:50
                    asia-loi napisała:


                    > Ale się tymi chorobami nie zarazisz. A covid jest dopiero od niedawna.

                    NIEISTOTNE. Te choroby zbierają dużo większe żniwo i nikt nie bił w związku z powodowanymi przez nie zgonami na alarm.

                    >
                    > ile osób z personelu pan dyrektor skierował na szkolenie zawodowe albo pozyska
                    > ł z odpowiednimi już uprawnieniami?

                    >
                    > Szkolenia kosztują i to chyba nie mało i trwają. Jak ministerstwo kasy nie da, to skąd ma wziąć dyrektor szpitala - z własnej kieszeni?

                    Szpitale jednoimienne dostały dużą kasę z okazji bycia jednoimiennymi, przez pół roku wiatr po ich salach hulał. Dyrektor zgrywa urodzoną wczoraj ofiarę losu i tyle.

                    > Po drugie muszą być chętni na te szkolenia i na specjalizację lekarza zakaźnika

                    nie mówimy o specjalizacji w zakresie chorób zakaźnych (jak mają pyerdolić i zachowywać się tak, jak simon, to w ogóle szkoda środkow) a o personelu średniego szczebla, kurs kwalifikacyjny w zakresie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki to 445 godzin. Czasu na przeszkolenie mieli więc dość, środków też, tylko chęci do przygotowania się na gorszy scenariusz "jakoś", jak tu zwykle, zabrakło.



                    > .

                    > > całego województwa) ma tylko 30 miejsc na intensywnej terapii?[/i]
                    >
                    > On mówił o swoim szpitalu, a Kraków ma chyba więcej szpitali niż jeden z oddziałem zakaźnym.

                    owszem, Kraków ma więcej szpitali, ale jednoimienny tylko jeden.
                    • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 00:20
                      alicia033 napisała:

                      > NIEISTOTNE. Te choroby zbierają dużo większe żniwo i nikt nie bił w związku z p
                      > owodowanymi przez nie zgonami na alarm.

                      Jak to nie bił? Ile było akcji profilaktycznych, badań przesiewowych? Czego oczekujesz? Lockdownu z powodu zawałów? Obowiązku noszenia maseczek z powodu raka? Ograniczenia liczby ludzi na weselach z powodu cukrzycy?

                      > Szpitale jednoimienne dostały dużą kasę z okazji bycia jednoimiennymi, przez pó
                      > ł roku wiatr po ich salach hulał. Dyrektor zgrywa urodzoną wczoraj ofiarę losu
                      > i tyle.

                      Jaki wiatr? Brednie wypisujesz.

                      2 kwietnia: "W szpitalu MSWiA w Warszawie wstrzymano przyjmowanie pacjentów z powodu braku miejsc."

                      www.infodent24.pl/newsdentpost/koronawirus-brak-miejsc-w-szpitalu-mswia-w-warszawie,114295.html

                      18 czerwca: "Zakażonych koronawirusem z województwa łódzkiego wysyłają do szpitala w Wolicy w Wielkopolsce. Brak miejsc w szpitalach w Zgierzu i Łodzi"

                      itd itp

                      S.
          • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:15
            "Może wtedy niektórzy się "obudzą"."

            Kowidianom proponuję chodzić po domach i nawracać. Ludzie tak potrzebują dobrej nowiny...
            • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:22
              tiszantul napisała:
              >
              > Kowidianom proponuję chodzić po domach i nawracać. Ludzie tak potrzebują dobrej nowiny...


              Mówisz, że mamy nową religię? Nazwa mi się podoba. Kowidiany big_grin
            • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 00:11
              tiszantul napisała:

              > "Może wtedy niektórzy się "obudzą"."
              >
              > Kowidianom proponuję chodzić po domach i nawracać. Ludzie tak potrzebują dobrej
              > nowiny...

              Wirus chodzi po domach i foliarzy nawraca. Każdego nawiedzi, ciebie też.

              S.
      • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 19:49
        mia_mia napisał(a):

        > A to przy zachorowalności 1500, co będzie przy 3-4.000?


        Dorota Gardias (pogodynka) też podobno jest w poważnym stanie w szpitalu - na covida. Zaraziła się od córki.

        www.plotek.pl/plotek/7,154063,26354053,dorota-gardias-w-szpitalu-stan-dziennikarki-jest-powazny.html#do_w=53&do_v=116&do_a=355&s=BoxPloMT
        • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 20:09
          Teraz w dobrym stanie już nie trzymają w szpitalu.
        • asia-loi TVN potwierdził 30.09.20, 20:16
          www.plotek.pl/plotek/7,173972,26355785,stacja-tvn-wydala-oswiadczenie-w-sprawie-doroty-gardias-skontaktowano.html#s=BoxOpImg6
    • lilia.z.doliny Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 20:11
      Ano
      Podobno Dorota Gardias jest w ciężkim stanie w szpitalu
      W oświadczeniu tvn podal, ze zaraziła się od córki, bo w szkole jest ognisko zapalne
      No, ale uj tam z dystansami. Maski, maski i żele to nasze uciemiężenie!
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:34
        Jej stan jest poważny, ma problemy z oddychaniem, to się nie równa stanowi ciężkiemu.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:32
      Nie jestem koronasceptykiem ale przypomnę, że angina ropna, grypa czy obustronne zapalenie oskrzeli też zbija z nóg.
      Przy zapaleniu oskrzeli dusiłam się, musiałam tłumić ataki paniki, jedną noc nie spałam, bo siedziałam w pozycji pół leżącej pod inhalatorem odliczając minuty do kolejnej dawki leku, żeby, zachować odstęp 2h a przez kolejne noce miałam taki atak kaszlu, że musiałam nogi krzyżować żeby się nie zesrać w trakcie kaszlu - po tygodniu sąsiadka z domu obok gratulowała mi wyzdrowienia, bo w nocy słyszala jak się dławię.
      Zachowujecie się tak jakby inne choroby ostrego przebiegu nie miały, jakby takie zapalenie przytrafiło się mojej babci czy komuś z astma czy nawet osobie nie umiejącej przezwyciężyć braku zaxzerpnięcia powietrza (czułam się jakbym oddychała przez słomkę, dlatego skupiałam się maksymalnie na długim spokojnym wdechu) to szpital i respirator.
      • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:44
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Nie jestem koronasceptykiem ale przypomnę, że angina ropna, grypa czy obustronn
        > e zapalenie oskrzeli też zbija z nóg.

        Ale nie zabijają i nie grożą zawałem służbie zdrowia. Zawałem, w wyniku którego będą umierać kolejni chorzy.

        Powiedz mi, dlaczego to trzeba w kółko tłumaczyć? Tak jakby ludzie urodzili się godzinę temu.

        S.
        • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 07:36
          Czyli uważasz,że bycie kaleką jest ok.Teraz do tego dążymy bo "śmiertelny" covid leczymy a reszty nie.Straszne czasy dla kogoś ceniącego jakość nie ilość życia.
        • milka_milka Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:16
          A ja znałam kogoś, kto zmarł na anginę. I co? Będziesz twierdził, że tylko na COVID się umiera?
          • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:19
            Przecież takich głupot nikt nie twierdzi...
            • milka_milka Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:25
              No jak to? Snajper55 dwie wypowiedzi wyżej tak twierdzi.
          • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:28
            Spróbuj przekonać anginosceptyczki, ze angina istnieje.... i jest zaraźliwa, przekazywana kropelkowo.... ech
          • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:06
            milka_milka napisała:

            > A ja znałam kogoś, kto zmarł na anginę. I co? Będziesz twierdził, że tylko na COVID się umiera?

            >

            A anginą zarażamy się tak łatwo jak covidem?
            Miałam wiele razy anginę i nie przypominam sobie, aby się ktoś ode mnie zaraził.
            • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:15
              A covidem zarazadz się szybko?Od kogo? Tych bezobjawowych czy czekających na test.Tylko,że jako,że mają za mało objawów to nie testują .Śmiech na sali.Jak ktoś się ma czymkolwiek zarazić to zbiorowa histeria nie pomoże.
              • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:31
                alin9 napisała:

                > A covidem zarazadz się szybko?Od kogo?

                A to skąd covida mieli ci co zmarli, i ci co są teraz pod respiratorami lub w szpitalu (ale nie pod respiratorem) i ci co chorują w domu, ci co mają powikłania po covidzie? Chodzi mi o cały świat, a nie tylko o Polskę.
                • alin9 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:37
                  To było pytanie do Ciebie?Czemu nie odpowiedziałaś?
                  • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:07
                    alin9 napisała:

                    > To było pytanie do Ciebie?Czemu nie odpowiedziałaś?


                    Lekarze w Polsce mówią, że nowe wytyczne MZ są głupie, ponieważ nie testujemy osób bezobjawowych, a to oni głównie zarażają. Osoby objawowe czują się źle to siedzą w domu, albo w szpitalu i nie roznoszą zarazy po świecie.
            • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:34
              asia-loi napisała:


              > A anginą zarażamy się tak łatwo jak covidem?
              > Miałam wiele razy anginę i nie przypominam sobie, aby się ktoś ode mnie zaraził
              > .

              mogłaś ją sprzedać komukolwiek i o tym nie wiedzieć
              • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:04
                madami napisała:

                > mogłaś ją sprzedać komukolwiek i o tym nie wiedzieć

                Ale angina nie ma takiej śmiertelności jak covid bo mamy leki, a na covida nie mamy.
                Nic nie wiem, aby ktokolwiek z moich znajomych, czy rodziny umarł na anginę.
                • milka_milka Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 05:49
                  A ja wiem o takich przypadkach . Człowiek zmarł z powodu leczonej anginy, ponieważ leczenie nie zadziałało.. i owszem, zaraziłam kogoś anginą.
              • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:05
                Ale angina i grypa to choroby na które są leki, na grypę szczepionka, więc śmiertelność jest duuużo niższa niż przy covidzie, gdzie póki co niewiele można zrobić.
      • evee1 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 03:48
        Ale te choroby nie wywoluja w 25% (srednio) przypadkow zatoru plucnego, a to ma miejsce w przypadku covid. Wedlug tego zrodla. No, ale wtedy przeciez bedzie, ze zmarl na zator (w 30% smiertelny), a nie na covid.
        • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:33
          Wspomniane choroby są również zakaźne a niektórzy mogą być ich bezobjawowymi nosicielami i mogą wywołać groźne dla zdrowia i zycia powikłania, co więcej ich przebieg może być bardzo ciężki. Dlaczego w waszej świadomości istnieje tylko covid a pozostałe choroby nagle wyparowały?
          • evee1 Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 05:19
            To ja tutaj moge tylko przytoczyc ulubione przez koronasceptykow stwierdzenie: komplikacje po tych chorobach dotycza niemal wylacznie osob starszych i ze wspolistniejacymi chorobami tongue_out.
      • asfiksja Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:44
        Z takimi objawami powinnaś jechać do szpitala, dostałabyś tlen przez maskę w miarę potrzeb, sterydy systemowe i silny antybiotyk dożylny, to by cię postawiło na nogi bez respiratora. Ryzykowałaś życie/zdrowie (ciężkie niedotlenienie może mieć poważne skutki, czasem odroczone w czasie).
        • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 13:07
          Jechać do szpitala i czekać kilkanaście godzin na SORe? Toż to dopiero wtedy można zejść śmiertelnie i przy okazji zarazić tuzin innych.
          • asfiksja Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:05
            Przy takich objawach obsługa jest od razu. Szybki pomiar saturacji, dostajesz tlen i już pod tlenem jedziesz na oddział. Większość ludzi po prostu jedzie do szpitala z byle czym, oni muszą poczekać. Teraz to podpada pod objawy covidowe (duszności), więc jesteś od razu izolowana od innych.
            A tak w ogóle to jak miałaś taki epizod to warto sobie kupić pulsoksymetr.
    • palacinka2020 Re: Do koronasceptyczek 30.09.20, 22:53
      Koronosceptyzym zazwyczaj nie polega na mysleniu ze "covid to spisek i zasluga masztow 5G". Przyznaje, ze covid istnieje i ze zabija. Uwazam jednak, ze lekarstwo w postaci lockdownu jest gorsze od samej choroby.
      • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 02:42
        palacinka2020 napisała:

        > Koronosceptyzym zazwyczaj nie polega na mysleniu ze "covid to spisek i zasluga
        > masztow 5G". Przyznaje, ze covid istnieje i ze zabija. Uwazam jednak, ze lekars
        > two w postaci lockdownu jest gorsze od samej choroby.

        Zależy z którego punktu widzenia. Dla bezobjawowych gorszy jest lockdown. Dla ciężko chorych - choroba. Dla polityków też choroba jest gorsza od lockdownu.

        S.
        • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:55
          Politycy doskonale wiedzą, że cała pandemia to ściema dlatego nawet gdy teścik pokaże że są zarażeni mają w d... kwarantanne i obostrzenia, wszak nie stworzyli tych obostrzeń dla siebie,
          • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:00
            Nie, nie mają w dupie.
            • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:13
              Chcesz powiedzieć, że Szumowina miał jakąś kwarantanne i kilka potwierdzonych negatywnych wyników testu, że ledwo zachorował już po sklepach lata.
              Nie mówiąc już o akcji gdzie kilku senatorów z pozytywnymi wynikami, a nikt na kwarantannie nie siedział , a o tym by na kwarantanne wysłać wszystkich posłów i senatorów skoro w sejmie i senacie było ognisko korony, to można zapomnieć
              • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:31
                Szumowski potwierdzil ze BYL chory a nie ze jest JEST. 'Nikt na kwarantannie nie siedział' - piszesz chyba jednak celowo nieprawde np sentorowie Karczewski, Borowski, Libicki i Kawiatkowski byli na kwarantannie. Jezeli wiesz o politykach z pozytywnymi wynikami ktorzy nie poddali sie kwarantannie to prosze podaj jednak nazwiska.
                • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 10:06
                  Jeszcze raz napiszę, skoro testy wykazały pozytywny wynik u senatorów, tak jak i u Szumowiny, to z automatu kwarantanna dotyczy wszystkich z którymi mieli kontakt.
                  Przypomnę, że rodzinę ze śląska sanepid ścigał nad morzem, bo dzieciak miał kontakt z księdzem u którego test wykazał koronę. Jeżeli w jakiejkolwiek szkole , pracownik czy uczeń ma koronę, szkoła z automatu jest zamykana, a tu tylu senatorów i posłów z potwierdzonym wirusem i jakoś nikt ich nie zamyka na kwarantannie, ba nawet maseczek nie muszą nosić, bo zgodnie z opinią Dudy nie trzeba
                  Ale jak wiadomo w Polsce obowiązują dwa standardy. Dla przeciętnego Kowalskiego cmentarze były zamknięte, a Kaczyński ze swą świtą robił comiesięczne przedstawienie na cmentarzu.
                  Kowalskiego po całej Polsce sanepid ściga, a zarażony Szumowina po sklepach lata
                  • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 10:18
                    W przeciwieństwie do służby zdrowia, nauczycieli i reszty przydatnych ludzi tamci mają nieograniczony dostęp do testów, więc zamiast siedzieć w domu testują się na potęgę.
                    • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 10:25
                      I rozumiem, że u elity choroba również inaczej działa, u przeciętny Kowalski na wyleczenie się potrzebuje czasu ( sam przebieg choroby to około 2 tygodnie), a " elyta" kilku minut. Jak wiadomo wirus inaczej atakuje " elyte"

                      Ile trwa leczenie koronawirusa? Zazwyczaj od momentu wystąpienia pierwszych objawów, do czego dochodzi po trwającym 4-5 dni procesie inkubacji, walka z objawami choroby trwa około 12-14. W większości sytuacji po takim właśnie czasie zaczynają one ustępować.
                      www.medme.pl/artykuly/leczenie-koronawirusa-ile-trwa-i-jak-wyglada-kiedy-lek,73579.html
                      "Jednak w przypadku najciężej chorych pacjentów po upływie właśnie około 12-14 dni może nastąpić zgon – to czas, w którym zaawansowana infekcja COVID-19 doprowadza do wyniszczenia układu oddechowego i krążeniowego oraz ciężkiej ich niewydolności.

                      Należy pamiętać, że po ustąpieniu objawów pacjent nie jest uznany za wyleczonego. Przyjmuje się, że wirus może się utrzymywać w organizmie do 5 tygodniu i nawet jeśli nie jest już groźny dla chorego, może stanowić źródło zakażeń dla innych osób"
                      • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:37
                        >I rozumiem, że u elity choroba również inaczej działa, u przeciętny Kowalski na >wyleczenie się potrzebuje czasu ( sam przebieg choroby to około 2 tygodnie), a " >elyta" kilku minut.

                        Póki nie zachorujesz to się nie przekonasz. Ja chorowałam i pomimo lekkiego przebiegu ( a kaszlałam masakrycznie przez 21 dni) nie chciałabym chorować drugi raz ( a mogę).
                        Poczytaj lepsze źródła niż serwis wydawany na podstawie opisów z Guardiana prowadzony przez firmę produkującą suplementy dietysmile
                        Nie dalej jak wczoraj TVN wydał oficjalne oświadczenie, że jedna z pogodynek - młoda, zdrowa, szczupła osoba leży w stanie ciężkim w szpitalu wraz z 7 letnią córką. Jedna osoba przejdzie to łagodnie inna ciężko. To jest loteria. Po co ryzykować? Nie jestem zwolennikiem totalnych lockdownów ale naprawdę tak trudno nosić maskę, trzymać dystans, myć ręce, nie organizować imprez?
                        • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:48
                          No widzisz, sama miałaś objawy dość długo i lekko choroby nie przeszłaś, a tłumaczysz Szumowinę który mimo pozytywnego testu na zakupy chodzi.
                          Koronawirusem tłumaczy się ograniczenie dostępu do edukacji i usług medycznych, a tu " elita " jest ponad prawem, kwarantanny nie przechodzi i wirusa roznosi.
                          Gdzie ty tu widzisz logikę i konsekwencje ?
                          • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:01
                            >No widzisz, sama miałaś objawy dość długo i lekko choroby nie przeszłaś, a >tłumaczysz Szumowinę który mimo pozytywnego testu na zakupy chodzi.

                            Mój pracownik chodził tak też jako bezobjawowy. Dopiero testy przesiewowe wykazły ze chory i trafił na kwarantannę. Znam wielu, którzy przeszli lekko jak ja a są też tacy co lądowali w szpitalu. Nie ma reguły. To taka rosyjska ruletka, na kogo wypadnie na tego bęc.

                            Nie tłumaczę nikogo. Nie wiesz kiedy Szumowski był chory:
                            www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/lukasz-szumowski-z-koronawirusem-byly-minister-zdrowia-jestem-juz-zdrowy/lhg8zvp,79cfc278

                            Wynika z tego, że informację podano do publicznej wiadomości jak już kończył izolację.

                            >Koronawirusem tłumaczy się ograniczenie dostępu do edukacji i usług medycznych, >a tu " elita " jest ponad prawem, kwarantanny nie przechodzi i wirusa roznosi.
                            >Gdzie ty tu widzisz logikę i konsekwencje ?

                            Elita zawsze była ponad prawem. Historii się uczyła?smile W Polsce kiedyś miałaś podejmowane odpowiednie działania?A od jeszcze gorszej władzy wymagasz tego czego nie można było wymagać od lepszych polityków. Wirus powiedział sprawdzam i efekty masz takie jakie masz. Dlatego od ludzi oczekuję stosowania się do zasad zdrowego rozsądku bo władza się wyleczy i wyżywi. Z Tobą może być gorzej. Podziwiam, więc za korona sceptycyzm.
                            Logikę w działaniu w walce z Covid to ja widzę u syna w Singapurze!

                            BTW czy ktoś wie co u Montechristo? Z powodu covid leżała w szpitalu.
                            • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:19
                              "Wynika z tego, że informację podano do publicznej wiadomości jak już kończył izolację."

                              Kiedy niby tą kwarantannę przechodził, przed wyjazdem na wakacje czy po? Jeszcze raz napiszę strasznie szybko u tego pana ta choroba przeszła,

                              "Elita zawsze była ponad prawem. Historii się uczyła"

                              Uczyłam, tak samo jak uczyłam się o wielkich epidemiach wybijających pół Europu i o tym w jaki sposób przed zarażeniem się chroniła się elita, i patrz jakoś bardzo odbiega to od zachowania Szumowiny.
                              Przy twojej znajomości historii, aż dziw że tak wierzysz w pandemię , zwłaszcza uwzględniając zachowania " elitki"
                              • nocnamagia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:23
                                Kwarantanna teraz to tylko 10 dni, odlicz sobie 10 dni wstecz
                              • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:46
                                >Kiedy niby tą kwarantannę przechodził, przed wyjazdem na wakacje czy po? Jeszcze >raz napiszę strasznie szybko u tego pana ta choroba przeszła,

                                Aż sprawdziłam i na wakacjach był w sierpniu. Czyli musiał pójść na kwarantannę w okolicach 18 września, skoro skończył ją 28 października?
                                >Jeszcze raz napiszę strasznie szybko u tego pana ta choroba przeszła,

                                U lekarzy często tak jest. Nie chorują a jak chorują to łagodnie. Wszyscy znani mi lekarze przechodzili zakażenie bezobjawowo lub skąpo objawowo. To pewnie przez ciągły kontakt z chorymi pacjentami. W naszej firmie na zwolnienia nie chodzą praktycznie tylko lekarze i laboranci.

                                >Uczyłam, tak samo jak uczyłam się o wielkich epidemiach wybijających pół Europu i >o tym w jaki sposób przed zarażeniem się chroniła się elita, i patrz jakoś bardzo >odbiega to od zachowania Szumowiny.

                                To poczytaj o grypie hiszpance i aspirynie, kto miał wtedy do niej dostęp albo słynnej filadelfijskiej paradzie. Polecam przeczytać książkę "Grypa sto lat walki". Wtedy będziesz wiedziała, że zachowanie elit teraz i dziś się nie zmieniło. A ucierpieli jak zwykle najbiedniejsi.Elita się wyżywi i wyleczy. Ty możesz mieć z tym problem.

                                >Przy twojej znajomości historii, aż dziw że tak wierzysz w pandemię

                                Ja nie muszę wierzyć, mam namacalne dowody, że ta choroba jest trochę inna niż wszystkie, mocno nieprzewidywalna. I zdrowy rozsądek mi nakazuje się chronić nawet pomimo tego, że już przeszłam zakażenie.
                          • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:10
                            czy mozesz podac zrodlo tych informacji ze Szumowski majac pozytywny wynik testu byl na zakupach? Obawiam sie ze po raz kolejny naciagasz fakty.
                    • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:23
                      >W przeciwieństwie do służby zdrowia, nauczycieli i reszty przydatnych ludzi tamci mają >nieograniczony dostęp do testów, więc zamiast siedzieć w domu testują się na potęgę

                      I tu masz rację. Mają bardzo łatwy dostęp do testów tak jak i teraz do szczepionek na grypę. Nikt też nie będzie czekał na łóżko na OIT.sad
                  • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:21
                    >Jeszcze raz napiszę, skoro testy wykazały pozytywny wynik u senatorów, tak jak i u >Szumowiny, to z automatu kwarantanna dotyczy wszystkich z którymi mieli kontakt.
                    Z otoczenia senatora Libickiego wszyscy byli na kwarantannie, testowano osoby z którymi się spotykał na kilka dni przez wystąpieniem objawów, na nadzorze epidemiologicznym lądowali nawet dziennikarze ( w tym mój kolega), którzy mieli kontakt z jego współpracownikami, najbliższymi lub przyjaciółmi. Nie pisz głupot. Kolega dziennikarz nie wyjechał z nami na wakacje końcem lipca, bo senatorowie byli zakażeni.
                    >Jeżeli w jakiejkolwiek szkole , pracownik czy uczeń ma koronę, szkoła z automatu jest >zamykana,

                    Gdzie? W znanych mi szkołach tylko pojedyncze klasy i uczniowe poszli na kwarantannę.
                    • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:53
                      Bardzo ciekawe, bo w sierpniu wypowiadali się senatorzy i posłowie którzy z zarażonymi senatorami mieli kontakt a kwarantanny nie odbyli, ba twierdzili nawet że dzwonili do sanepidu i ten im na kwarantanne nie kazał iść.
                      Przypomnę, że szkoły są zamykane i wszyscy uczniowie jak i rodzice uczniów mają obowiązkowe kwarantanny jeżeli choć u jednego ucznia zostanie wykryty cowit i nie ma tu znaczenia czy ci uczniowie mieli ze sobą kontakt, ale ja wiem Senatu i Sejmu zamknąć nie można, wszak ci ludzie stoją ponad prawem
                      • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:05
                        No widzisz ty masz wiadomości z internetu ja mam z pierwszej ręki.
                        Cóż poradzićsmile

                        >Przypomnę, że szkoły są zamykane i wszyscy uczniowie jak i rodzice uczniów mają >obowiązkowe kwarantanny jeżeli choć u jednego ucznia zostanie wykryty cowit i nie >ma tu znaczenia czy ci uczniowie mieli ze sobą kontakt,

                        Chyba w Twojej wyobraźni. Ile tu dziewczyn pisało wątków jak to całe szkoły zamykanosmile Klasy nie szkoły w przypadku pojedynczych zachorowań.
                        Nie każdy uczeń ląduje na kwarantannie. Z dalszego kontaktu ląduje na nadzorze epidemiologicznym i można wtedy wychodzić.
                  • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:25
                    Szumowski byl na kwarantannie, I jeszcze raz napisze skoro piszesz o biegajacych po miescie politykach z pozytywnym wynikiem na Covid to podaj nazwiska. Byc moze takie przypadki sie zdarzaly ale ja ich nie znam.
                    • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:57
                      Nie zamierzam przeszukiwać netu w poszukiwaniu informacji z sierpnia. Temat cię zainteresował, to poszukaj sobie sama. O sprawie było głośno, bo zachowanie polityków było bardzo kontrowersyjne, zwłaszcza że kilka tygodni wcześniej rodzinę ze śląska sanepid nam morzem ścigał.
                      • nikki30 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:11
                        Libicki rozchorował się pod sam koniec lipca.W sierpniu już był w szpitalu. Zaraz po informacji od niego zrobiono tak:
                        tenpoznan.pl/senat-przesuwa-obrady-z-powodu-choroby-senatora-libickiego/
                        www.rmf24.pl/fakty/polska/news-jan-filip-libicki-z-koronawirusem-senat-tworzymy-liste-osob-,nId,4645964
                        Sporo osób z jego otoczenia objęto kwarantanną lub nadzorem epidemiologicznym. Część trafiła na izolację.
                      • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:00
                        czyli nikt ci nie przychodzi do glowy, zadne nazwisko? Wydawalo mie sie ze skoro tak Cie te fakty zbulwersowaly jakiesj bedziesz pamietac i nie musisz przeszukiwac internetu?
                        ps skoro pamiec zawodzi to to warta sprawdzac fakty o ktorych sie pisze?
                  • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 00:40
                    "Kowalskiego po całej Polsce sanepid ściga, a zarażony Szumowina po sklepach lata"

                    Szumix zamknął całą Polskę w domach, a sam sobie pojechał do Hiszpanii na wakacje
                    • snajper55 Re: Do koronasceptyczek 02.10.20, 01:41
                      tiszantul napisała:

                      > "Kowalskiego po całej Polsce sanepid ściga, a zarażony Szumowina po sklepach la
                      > ta"
                      >
                      > Szumix zamknął całą Polskę w domach, a sam sobie pojechał do Hiszpanii na wakac
                      > je

                      No i po co te kłamstwa? Ćwiczysz, aby z wprawy nie wyjść?

                      Gdy pojechał byliśmy zamknięci w domach? Nie.

                      S.
    • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 08:50
      Choroba tak ciężka że Szumowina ledwo zachorował, a już zdrowy biega po sklepach
      • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:01
        Ogłosił, że był chory po wyzdrowieniu.
      • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:25
        pewnie zalapal SARS2 jeszcze w czasie wakacji w Hiszpanii, przechorowal i dopiero wtedy podal do wiadomosci publicznej ze byl chory. Tak wiec nie pocieszlabym sie tym ze to jednodniowa choroba, u tych u ktorych pojawiaja sie objawy czesto jest to wiele tygodni leczenia. Mojego kolege Covid uziemil na dwa tygodnie z czego przez tydzien mial klopot nawet by doczolgac sie do toalety. Taki przebieg lekarze ciagle klasyfikuja jako dosc lekki.
        • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 10:19
          Zgodnie z obowiązującym prawem które sam wprowadził kwarantannę kończy negatywny wynik. Jakaś ekspresowa ta choroba u Szumowiny, ledwo sie zaraził i już zdrowy
          • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 10:27
            Przepisy się zmieniły, bezobjawowi po 10 dniach są wolni bez testów.
            • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:41
              Przypomnę, że ten przepis obowiązuje od niedawna, natomiast ognisko koronawirusa w senacie jak i w sejmie to początek sierpnia. Tak więc zgodnie z prawem wprowadzonym przez Szumowinę, wszyscy senatorzy i posłowie oraz ministrowie od sierpnia powinien być na kwarantannie, a koniec kwarantanny winien kończyć sie w chwili uzyskania dwóch negatywnych wyników.
              Ale jak wiadomo " elita" prawu nie podlega, to Kowalski na kwarantannie ma siedzieć i mandat za brak maseczki ma dostać, natomiast zarażeni posłowie i senatorowie na wakacje i zakupy sobie jeżdżą.
              • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:05
                tyle ze Szumowski w pod koniec sierpnia byl jeszcze na wakacjach (o czym sie rozpisywano i na tym forum) a chorowal po nich czyli juz we wrzesniu (pomijam fakt ze sentaorem nie jest). Moze jednak sprawdzaj fakty zanim zaczniesz cos pisac.
                ps Szumowski to nie moja bajka ale mysle ze pisanie nieprawdy o kimkolwiek nie jest jednak ok
          • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:23
            "Jakaś ekspresowa ta choroba u Szumowiny, ledwo sie zaraził i już zdrowy"

            Jako były minister zdrowia jest okazem zdrowia, chodzącą reklamą resortu
            • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:00
              Boją sie go wirusy i dorośli zdolni inaczej
    • edelstein Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 09:30
      Jeśli facet miał zawał i corona jednocześnie to wpiszą mu Coronavirusa jako przyczynę zgonu.
      • annajustyna Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:04
        Moja ciocia miała ustanie akcji serca, a umarła na raka...
    • tiszantul Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:16
      Kowidianie w ostrej defensywie, jeśli nawet na takim forum wąskich specjalistek nie mają większości.
      Tymczasem np. w marketach pracownicy coraz rzadziej w maseczkach, pewnie nie chcą żyć smile
      • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:28
        No i mamy efekt prawie dwa tysiące zakażeń, ograniczenia w większej ilości powiatów. To cena za oddychanie bez maski, brudne łapska i dyszenie sobie w plecy.
        • makurokurosek Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:09
          No popatrz , a ja myślałam że to efekt okres jesiennego, a więc okresu infekcji.
          • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:28
            Co roku od września mamy wysyp infekcji.
          • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:20
            makurokurosek napisała:

            > No popatrz , a ja myślałam że to efekt okres jesiennego, a więc okresu infekcji

            > .

            To covid był już u nas w poprzednich latach? Bo prawie dwa tysiące to zakażeni na covid, a nie na grypę czy polskie przeziębienie.
        • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:18
          mia_mia napisał(a):

          > No i mamy efekt prawie dwa tysiące zakażeń, ograniczenia w większej ilości powiatów. To cena za oddychanie bez maski, brudne łapska i dyszenie sobie w plecy.


          Te prawie dwa tysiące, to bardzo mocno zaniżona statystyka. Trzeba to pomnożyć razy ileś. Lekarze mówią, że razy 3, razy pięć, razy siedem, lub razy dziesięć, (zależy od lekarza).
          Polska robi bardzo mało testów to i zakażeń ma mało.
      • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 11:29
        wiemy, wirus w odwrocie, dzis prawie dwa tysiace nowychch przypadkow a to pewnie tylko niewielka czesc chorych.
        • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:29
          No właśnie ile osób jest chorych z tych 2 tys.?
          • 71tosia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 14:07
            podejrzewam ze chorych i to pelnoobiawoych jest znacznie wiecej niz te 2 tysiace, znajomi wlasnie (oboje po kontakcie i z goraczka) wlasnie obdzwaniaja przychodnie by zrobic testy.
            • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:36
              Znam już wiele osób z dodatnim wynikiem testu - nikt nie był chory.
              • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:23
                madami napisała:

                > Znam już wiele osób z dodatnim wynikiem testu - nikt nie był chory.

                A ile osób zarazili?
                • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:29
                  Każdy z nas może kogoś czymś zarazić.
                  • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:34
                    madami napisała:

                    > Każdy z nas może kogoś czymś zarazić.


                    Ale nie na każdą zarazę się umiera lub ma poważne powikłania.
                    • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 20:48
                      asia-loi napisała:

                      > madami napisała:
                      >
                      > > Każdy z nas może kogoś czymś zarazić.

                      >
                      > Ale nie na każdą zarazę się umiera lub ma poważne powikłania.
                      >

                      na pewno?
                      • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 21:08
                        madami napisała:

                        > na pewno?


                        Tak. Na ospę umieramy? Ja np. nie miałam ospy i nie boję się zarażenia, choć jestem stara i raczej nie będę jej tak łagodnie przechodzić jak dzieci.
          • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:22
            madami napisała:

            > No właśnie ile osób jest chorych z tych 2 tys.?

            Lekarze mówią, że najbardziej zarażają bezobjawowi. Bo objawowi siedzą w domu lub w szpitalu, ponieważ źle się czują i nie roznoszą zarazy po świecie tak, jak bezobjawowi.
            • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:31
              Cały czas nie ma przekonujących dowodów, oczywiście można chuchać na zimne i wszystkich profilaktycznie zamknąc ale aby uzyskać pożądany efekt - braku zarażania - trzeba każdego odizolować.

              Ma to sens? No wirusa wtedy wykończymy.... i siebie przy okazji.
              • mia_mia Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:34
                Nie trzeba, kilka prostych powszechnie przestrzeganych zasad, wystarczy żebyśmy nie musieli zamykać się w piwnicachwink
              • asia-loi Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 19:39
                madami napisała:

                > Ma to sens? No wirusa wtedy wykończymy.... i siebie przy okazji.


                Ja już na tym forum to pisałam, ale napiszę jeszcze raz.
                Uważam, że powinniśmy w miarę normalnie funkcjonować, bo inaczej będziemy umierać z biedy, a nie na covida.
                Ale póki nie mamy na coida leku/szczepionki to powinniśmy stosować się do trzech podstawowych zaleceń lekarzy: 1) maski, 2) dystans, 3) mycie rąk no i wietrzenie pomieszczeń.
                Tyle możemy zrobić, bo to nie tak wiele, a to zależy od nas. Problem jest to, że my ludzie w dużej mierze do tych zaleceń się nie stosujemy i to nie tylko w Polsce. I dlatego zakażenia prawie wszystkim krajom rosną i będą rosnąć, zgony też.
      • asfiksja Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 12:47
        >Tymczasem np. w marketach pracownicy coraz rzadziej w maseczkach
        Mylisz się. Dzisiaj, dosłownie dzisiaj zwróciłam uwagę, że kasjerki w Lidlu właśnie ZACZĘŁY nosić maseczki. Dotychczas były tylko jakieś przyłbice, przezroczyste nachrapniki i inne niekrępujące patenty. Nie wiem, czy im kazali, czy też same doszły do wniosku, że warto
        • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 13:03
          W moim Lidlu cały czas maski na brodach, czy stary czy młody, czy klient czy pracownik. Może u was był jakiś nalot albo coś wink
          • kokosowy15 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 17:29
            Może mieszkasz w patologicznej dzielnicy?
            • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 18:40
              Na szczęście sami zwykli, normalni ludzie
              • kokosowy15 Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 20:23
                U mnie ci zwykli, normalni ludzie w sklepach zakładają maseczki, patologia nosi na brodzie.
                • madami Re: Do koronasceptyczek 01.10.20, 20:47
                  Bo ty jesteś wyjątkowy big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka