Sama nic nie wymyślę, bo za kryminałami nie przepadam. A tu mi mus ucieszyć bliską, starszą panią. Pani lubi kryminały w klimacie sielskiej, angielskiej wsi, gdzie ładnie strzyżone żywopłoty i skomplikowane psychologicznie zło za nimi

Lubi Agathę Christie, ale bardziej Josephine Tey. Nie trawi bezsensownie brutalnych scen i szczegółowych opisów makabry. Czy któraś z Pań zna coś w tych kolorach - poza wymienionymi wyżej autorkami?