Dodaj do ulubionych

Sytuacja w Polsce - co robić

12.10.20, 16:56
Przeglądałam polskie media i widzę, że o covidzie wypowiada się każdy, trochę na zasadzie próby ponownego wynalezienia koła. A Polska jest w tej chwili wbrew pozorom, w dobrej sytuacji bo wiadomo już dużo lepiej, z doświadczeń na całym świecie, co robić, aby zatrzymać przyrost zakażeń. A warto to zrobić, bo polska służba zdrowia ma bardzo wiele chorób współistniejących i niekontrolowany COVID-19 zniszczy ją z łatwością. Małe streszczenie co w związku z tym robić:

Każdy:
- unikajcie spotkań w dużych grupach
- minimalizujcie ilość bezpośrednich kontaktów z ludzmi w pomieszczeniach
- unikajcie miejsc gdzie się śpiewa, głośno mówi, intensywnie oddycha w pomieszczenaich
- noście maseczki w pomieszczeniach (nie przyłbice, te są dodatkiem do maseczki dla osób bardziej narażonych)

Osoby mające wpływ na rzeczywistość:
- zadbajcie aby budynki były dobrze wietrzone, poprawcie wentylację, filtry i ilość powietrza pobieranego z zewnątrz
- nie organizujcie dużych spotkań w pomieszczeniach
- zorganizujcie pracę tak aby pracownicy mieli jak najmniej osobistego kontaktu z ludźmi, jak najwięcej pracy z domu
- wymagajcie bezwzględnego pozostania w domach od osób z jakimikolwiek objawami przeziębienia

Osoby powyżej 60 r. ż., z otyłością, z chorobami podnoszącymi ryzyko:
- noście maseczki medyczne ( www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/question-and-answers-hub/q-a-detail/q-a-on-covid-19-and-masks )
- unikajcie kontaktów z ludzmi w pomieszczeniach
- nie bierzcie udziału w żadnych spotkaniach dużych grup ludzi w pomieszczeniach

Tu podobne zestawienie przygotowane przez Polską Akademię Nauk:
informacje.pan.pl/index.php/informacje/materialy-dla-prasy/3137-larum-w-obliczu-kryzysu-covid-19?fbclid=IwAR2r8K9bRzyKWr81z9nYUicDjlL1aKTsmXMyttKTet1JYEXs6vZB05U0qlM

Ja położyłam większy nacisk na spotkamia w dużych grupach (super-spreading events) i na wentylację pomieszczeń, które to czynniki prawdopodobnie mają duży wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa.
Obserwuj wątek
      • szeera Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 17:33
        "Czemu jesteś taka patronizing?"

        Ten post jest nie po to, aby przekonywać tych którzy nie wierzą w wirusa. Jest skierownay do tych którzy chcieliby aby dzieci dzieci chodziły do szkoły, planowane zabiegi były przeprowadzane w szpitalach i każdy z zawałem czy nowotworem miał dostęp do odpowiedniej opieki zdrowotnej. Takich ludzi jest na szczęście większość i oni zastanawiają się, co sami mogą zrobić, aby zahamować epidemię. Większość ludzi nie śledzi doniesień naukowych dotyczących COVID-19 na bieżąco, więc może komuś takie podsumowanie się przyda, starałam się aby odpowiadało ono obecnej wiedzy naukowej na ten temat. Jeśli masz zastrzeżenia do któregokolwiek zalecenia, chętnie posłucham.
          • szeera Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 18:12
            "Słyszałaś kiedyś o dylemacie więźnia? smile
            Pytanie retoryczne..."

            Dlaczego pasuje Ci do tego dylemat więźnia? Wiele z tych działań nie wiąże się z dużymi kosztami czy wysiłkiem, a oznacza korzyści np. dla pracodawców, niezależnie od korzyści dla całego społeczeństwa. Pracodawcom przecież zależy żeby pracownicy nie byli chorzy, nie trafili na kwarantanne, nie było konieczności zamykania zakładu. Koszt poprawy wentylacji czy dostarczenia pracownikom maseczek nie jest przy tym duży.

            Z drugiej strony, chroniąc siebie, chroni się też całe społeczeństwo, więc tu egoistyczny interes i interes zbiorowy jest taki sam. Ja rozumiem, że 20-latki mogą uważać inaczej, ale większość e-matek nie ma jednak już 20-lat i ryzyka dla nich są trochę inne.

            Czyli - najlepiej jakby wszyscy postępowali rozsądnie, ale nawet jeśli część będzie postępować rozsądnie to i tak dla tej części jest lepiej (i dla społeczeństwa), inaczej niż w dylemacie więźnia.
        • georgia.guidestones Re: Sytuacja w Polsce - co robić 13.10.20, 16:46
          szeera napisała:

          > "Czemu jesteś taka patronizing?"
          >
          > Ten post jest nie po to, aby przekonywać tych którzy nie wierzą w wirusa. Jest
          > skierownay do tych którzy chcieliby aby dzieci dzieci chodziły do szkoły, plano
          > wane zabiegi były przeprowadzane w szpitalach i każdy z zawałem czy nowotworem
          > miał dostęp do odpowiedniej opieki zdrowotnej. Takich ludzi jest na szczęście w
          > iększość i oni zastanawiają się, co sami mogą zrobić, aby zahamować epidemię. W
          > iększość ludzi nie śledzi doniesień naukowych dotyczących COVID-19 na bieżąco,
          > więc może komuś takie podsumowanie się przyda, starałam się aby odpowiadało ono
          > obecnej wiedzy naukowej na ten temat. Jeśli masz zastrzeżenia do któregokolwie
          > k zalecenia, chętnie posłucham.
          na ematce czytelniczki są baaaardzo świadome w porównaniu do ogółu społeczeństwa, więc dzięki, kapitanie obvious.

          do tępych karyn i sebixów z fb nie dociera - maseczka, obowiązkowy pomiar temperatury to naruszenie godności osobistej!111one
        • szeera Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 22:24
          "to powinnaś była zauważyć, że to niezbyt zręczne tłumaczenie z angielskiego - takowe często brzmią protekcjonalnie po polsku."

          Ups, jest jeszcze gorzej big_grin Tzn. pisałam to po polsku, opierając się oczywiście o anglojęzyczne źródła. Jeśli rzeczywiście wyszło mi jak kalka z angielskiego i przez to brzmi słabo to przepraszam. Po polsku piszę tylko na forum, więc może już brakuje mi wyczucia.
      • szeera Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 17:43
        "Mysle ze cala Polska jest ci wdzieczna - moze wyslij to do ministerstwa?"

        Myślę, że podobne pisma wysłało do ministerstwa już bardzo wiele powołanych do tego instytucji, w tym wspomniana Polska Akademia Nauk. Tylko jeśli odpowiedź władz jest nieadekwatne (a jest, godziny dla seniorów nie mają żadnego znaczenia), to jedyne co pozostaje to robić co można we własnym zakresie.
    • leann32 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 17:43
      Przeglądałam polskie media i widzę, że o covidzie wypowiada się każdy, trochę na zasadzie próby ponownego wynalezienia koła

      Wiec ty tez sie postanowilas wypowiedziec.
      Dziekujemy.
      Wsrod 20 miliardow wypowiedzi na ten temat w tym polroczu jest potrzebna kolejna.
      • 1matka-polka Re: Sytuacja w Polsce - co robić 13.10.20, 08:53
        leann32 napisał(a):

        > Przeglądałam polskie media i widzę, że o covidzie wypowiada się każdy, troch
        > ę na zasadzie próby ponownego wynalezienia koła

        >
        > Wiec ty tez sie postanowilas wypowiedziec.
        > Dziekujemy.
        > Wsrod 20 miliardow wypowiedzi na ten temat w tym polroczu jest potrzebna kolejn
        > a.

        Alleluja i do przodu!
    • kk345 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 18:54
      Nie rozumiem, dlaczego jedziecie po dziewczynie, powtórzenie oczywistości milion razy może sprawić, ze choć jedna osoba pomyśli...
      Aczkolwiek musimy pamiętać, że tu jest Polska, potomkowie husarii i powstańców maseczek nosić nie będą, bo to zniewolenie, dystansu nie zachowają, bo nie i nikt im nie będzie mówić, ze białe jest białe, a czarne skoro my choćby na drzwiach od stodoły polecimy. Widać po wypowiedziach emateczek w tym wątku.

      I dlatego oficjalnie mamy 5000 zachorowań dziennie, a naukowcy szacują, ze realnie 8-10 tysięcy.
      • aguar Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 19:56
        A ja mam wrażenie, że aktualnie próbuje się zwalić winę za te 5000 zakażeń dziennie na osoby sprzeciwiające się nakazowi noszenia masek, żeby odwrócić uwagę od prawdziwej przyczyny - błędnych decyzji rządu. I martwi mnie, że ludzie to tak łatwo łykają.
        • kk345 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 20:15
          Niewiele możesz zrobić z rządem, zupełnie nic nie możesz zrobić z samym wirusem. Skoro więc jedyne, na co masz wpływ, to noszenie maseczki, mycie rąk i zachowanie dystansu, to noś tę cholerną maseczkę i tyle!
        • szeera Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 20:41
          "A ja mam wrażenie, że aktualnie próbuje się zwalić winę za te 5000 zakażeń dziennie na osoby sprzeciwiające się nakazowi noszenia masek, żeby odwrócić uwagę od prawdziwej przyczyny - błędnych decyzji rządu. I martwi mnie, że ludzie to tak łatwo łykają."

          Zgadzam się, bo Polacy noszą maseczki całkiem nieźle. Może osoby z grup ryzyka powinny mieć maski medyczne i nieliczne osoby powinny przestać traktować przyłbice jako zamiennik maseczki - ale pole do poprawy w większości miejsc w Polsce nie jest tu duże. (Pomijam temat szkół).

          Duże zgromadzenia, regulacje miejsc pracy - to powinien zrobić rząd. Można próbować na ten rząd wpływać (nie wiem jak) i można starać się we własnym zakresie naprawić błędy rządu.

          Wbrew temu co się wydaje na forum, większość ludzi przyjmuje to co naukowcy mówią o wirusie i sposobach zapobiegania zarażeniom. Im ludzie będą lepiej rozumieli jakie działania najbardziej sprzyjają rozprzestrzenianiu się wirusa, tym będą podejmowali lepsze decyzje w tym zakresie. Oczywiście lepiej, łatwiej i szybciej byłoby gdyby to była jasna polityka rządu, ale i tak sporo można zrobić.
          • kk345 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 20:54
            >pole do poprawy w większości miejsc w Polsce nie jest tu duże
            Duże miasto, ulica, dziś: jakieś 5% ludzi nadal bez maseczek, a ze 20% omaseczkowanych nosi je na św. Mikołaja albo z wystającym nosem. I widzę ścisłą korelację między wiekiem i bardzo niskim poziomem domycia danego osobnika, a niemożnością prawidłowego założenia maseczki...
          • conena Re: Sytuacja w Polsce - co robić 13.10.20, 10:01
            szeera napisała:


            > Można prób
            > ować na ten rząd wpływać (nie wiem jak) i można starać się we własnym zakresie
            > naprawić błędy rządu.
            >

            dobrze się czujesz? tu nie akademia Pana Kleksa, tu jest Polska!
      • tiszantul Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 20:05
        "Nie rozumiem, dlaczego jedziecie po dziewczynie, powtórzenie oczywistości milion razy może sprawić, ze choć jedna osoba pomyśli...
        Aczkolwiek musimy pamiętać, że tu jest Polska, potomkowie husarii i powstańców maseczek nosić nie będą, bo to zniewolenie, dystansu nie zachowają, bo nie i nikt im nie będzie mówić, ze białe jest białe, a czarne skoro my choćby na drzwiach od stodoły polecimy. Widać po wypowiedziach emateczek w tym wątku.

        I dlatego oficjalnie mamy 5000 zachorowań dziennie, a naukowcy szacują, ze realnie 8-10 tysięcy."

        Czesi mają 10 tys. stwierdzonych zakażeń dziennie przy 10 mln ludności, tam też jest Polska i potomkowie powstańców?
        To już dawno nie te czasy, kiedy można było wrzucić dowolną bzdurę, byle ojkofobiczną i zbierać oklaski. Kowidianie i tak mają wizerunek średnio rozgarniętych, a Ty im nie pomagasz
        • kk345 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 12.10.20, 20:18
          Na szczęście zdanie pisowskiego, durnego trolla na mój temat mam tak głęboko, że nie dociera do niego nawet promień światła słonecznego.
          Przekaz dnia na dziś brzmi, że Matouszek, długopis i miłośnik kota własnoręcznie pokonali epidemię i jesteśmy jedynym krajem na świecie bez zakażeń? A co, oprócz szczepionek, respiratorów i leków zabraknie znów zaraz maseczek i rękawiczek i trzeba przygotować społeczeństwo kolejnymi kłamstwami, że nie ma się czego bać?
      • alicia033 Re: Sytuacja w Polsce - co robić 13.10.20, 08:30
        kk345 napisała:

        > I dlatego oficjalnie mamy 5000 zachorowań dziennie, a naukowcy szacują, ze realnie 8-10 tysięcy.

        czyli podobnie, jak w całej Europie, przekładając na wielkość populacji (+niekóre kraje mają proporcjonalnie więcej).
        Pisi nierząd mógłby pomóc, przestając wpychać służbie zdrowia kij w szprychy ale na ilość i szybkość zarażania się wirusem ma taki sam wpływ, jak każdy inny europejski rząd, czyli praktycznie żadny. Taka specyfika tego wirusa.
        Więc bardzo dziękujemy pani oświeconej z Hameryki za rady, Stary Świat sam nigdy by na nie nie wpadł.
    • pierwszykot Re: Sytuacja w Polsce - co robić 13.10.20, 16:42
      " unikajcie spotkań w dużych grupach
      - minimalizujcie ilość bezpośrednich kontaktów z ludzmi w pomieszczeniach
      - unikajcie miejsc gdzie się śpiewa, głośno mówi, intensywnie oddycha w pomieszczenaich
      - noście maseczki w pomieszczeniach"


      Wszystko ladnie pieknie ale w szkołach niewykonalne...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka