Dodaj do ulubionych

Zajęcie dla 15 latki

18.10.20, 21:59
Na tygodniu jeszcze ok, szkoła, siatkówka, teatr, ale w weekend dramat, Komórka, komórka, komórka. Czytać nie chce,, spotkania odpadają, bo covid, z rodzicami jakieś zajęcia, gry planszowe, karty itd. nie, bo nie. Nawet tv nie ogląda od miesięcy, bo komórka ciekawsza. Zaczynam się martwić. Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:03
      A dlaczego spotkania odpadają? Bez przesady. No i 15-latka jest w VIII klasie albo w I w szkole średniej, chyba ma sporo nauki.
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:11
        triss_merigold6 napisała:

        > A dlaczego spotkania odpadają? Bez przesady.

        covid, czerwona strefa

        No i 15-latka jest w VIII klasie a
        > lbo w I w szkole średniej, chyba ma sporo nauki.

        nauki sporo, ale zaczyna w niedzielę wieczorem, a wcześniej cały czas komórka
        • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:15
          No i co z tego, że czerwona? Jeśli jest zdrowa to nie widzę przeszkód, żeby spotykała się z rówieśnikami (w dobrym stanie).
          • mia_mia Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 03:49
            Może rodzice nie są zdrowi, a bycie sierotą czy pół sierotą to też nie jest najlepszy start w życiu.
            • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 13:31
              Fakt
        • cku Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:21
          A co ma strefa do spotkań? Poki zakazu nie ma to niech się spotyka. Jeszcze tydzień dwa i znowu wszystko zamkną, więc teraz jak najbardziej niech się spotyka.
          • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:23
            Dramat, jak rodzice swoimi obsesjami niszczą nastolatkom młodość.uncertain
            • cku Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:31
              Nauka zdalna w technikum to zuo. Ostatnie co powinni zamykac to szkoły, ale niestety obawiam się, że jeszcze tydzień, dwa i zamkną podstawowki.
              • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:35
                No zuo. Obecnie miałabym wywalone na zamknięcie klas I-III, umówmy się, że moje 9-latka, nawet na tej fikcji zadań mailem czy zoomie 2x w tygodniu, straci mniej niż nastolatek w technikum.
                • cku Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:39
                  Mam syna w technikum, drugie dziecko w ostatnich klasach podstawowki... Edukacja zdalna to zło w czystej postaci, skutki będą o wiele groxniejsze i bardziej długofalowe niz ta pandemia.
                  • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:41
                    Pisałam o tym w kwietniu, nic nowego nie dodam.
    • zazou1980 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:05
      Niech gotuje, moja ma prawie 12 lat i wolne od szkoly we wtorek i srode. Juz jej zapowiedzialm, ze gotuje w te dni, ma powiedziec co bedzie robic, to za wczasu ogarne skladniki.
      Daj jej ksiazke kucharska niech sobie wybierze cos co chetnie zje i to zrobi...
      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:37
        Znajoma młodzież faktycznie od niedawna gotuje w trakcie spotkań. Niestety rzadko sałatki, zawsze na słodko. Ciasta, bezy, lody, pierniczki, ciasteczka, mają niewyobrażalną listę słodkości i nigdy tego samego dwa razy nie robią.
        Zdarza się też pizza czy makarony z czymś tam.
        Wolą gotować choć lodówka pełna.
    • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:06
      Może ugotować, posprzątać, zrobić zakupy.
      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:39
        Konie?
        100 zł godzina. Na razie pobliskich stajni nie pozamykali. Na hali chyba powoli pod dachem bo pogoda coraz gorsza. Na lonży.
        • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:42
          100 zł godzina? Okeeej. Byłam teraz na rajdzie, 50 zł godzina (300 zł dzień rajdu).
          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:49
            Teren kosztuje chyba nawet więcej. Choć fajny. Rekreacja ale instruktorki dobre, umieją dużo, startują w zawodach, a z tym nie zawsze jest ok.
            Nie powiem Ci Triss nazwy stajni choć mieszkamy w tym samym mieście chyba.
            Przy takich instruktorkach ten koszt godziny, moim zdaniem, jest ok.
            Rekreacyjne konie i instruktorzy często są sorry beznadziejni. Choć jeśli obtanią godzinę - ucieszę się.
            Na drugim końcu miasta, z dojazdem długim płacę ok 60 zł. Ale tam jest to jazda w grupie 2 - do max 3,4 koni. I trochę po znajomości.



            • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:52
              Owszem, często rekreacyjne konie są fatalne, a instruktorzy to jakieś przyuczone dziewczynki. Dlatego nie jeżdżę w Warszawie, mam stajnie w Bieszczadach i Beskidzie, które znam.
              • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:56
                Możliwe, że będę córkę namawiać na takie wyjazdowe konie z przyjacićłką właśnie w przyszłości.
              • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:58
                Aha
                Na własnym prywatnym koniu ( my niestety nie mamy własnego i raczej mieć nigdy nie będziemy) 1 jazda godzina kosztuje 80 zł.
              • ggrruu Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:11
                Jeździsz w siodle czy bez? Bo w Bieszczadach to sporo jest stadnin z jazdą bez siodła, uwielbiałam to a w Warszawie nie mogę znaleźć. A właśnie i może Ty będziesz wiedziała - co ze strzelnicami? Też zamykają jak siłownie?
                • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 13:38
                  Nie wiem jak triss, moje dziecko bez siodła nie chwaliło jakoś nadmiernie choć w ramach hipoterapii zdarzalo się kiedyś.
                  Natomiast dla mnie ignorantki konnej zaskoczeniem było, że kolega dziecka miał kłopot i niewygodnie było jak zamieniono mu siodło na ujeżdżeniowe bo w, nie znam.nazwy, rekreacyjnych tylko jeździł.
                  Moje dziecko właśnie do ujeżdżeniowego siodła najbardziej przyzwyczajone okazuje się choć w każdym bezproblemowo jeździ.
              • kanna Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:32
                > Dlatego nie jeżdżę w Warszawie, mam stajnie w Bieszczadach i Beskidzie, które znam.

                Bardzo cenny wpis w kontekście zajęcia dla 15-o latki w weekend.
                • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:00
                  To off top.
                  Koleżanka córki jeździ w gdzieś w Łomiankach i jest zadowolona.
            • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:54
              Aha, jest też miejsce gdzie grupowa jazda to więcej dużo niż do 3 koni, np nawet 10 raz widzieliśmy parę lat temu ładnyvh. Z takich miejsc, nawet pod nosem gdyby były, nie korzystamyni tyle. Nie wiem ile tam jazda kosztuje teraz nawet. Córka ma jakieś standardy jak Alf z sitcomu, że kota jadł tylko świeżo przejechanegowink
              Nie twierdzę triss, że z kiepskiej rekreacji korzystasz Ty. Bo jeździsz długo i wiesz gdzie warto jeździć.
              Cena moim zdaniem to nie wszystko.
              A my musimy liczyć się z groszem.
              • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:57
                grupowa jazda to więcej dużo niż do 3 koni, np nawet 10 raz widzieliśmy parę lat temu

                nie widzę problemu w pojechaniu w teren w 8-10 koni, o ile jeźdźcy dopasowani umiejętnościami
                • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:01
                  Może w teren to i można bo w terenie formujesz się w zastęp. Wtedy może nie 1 tylko 2 instruktorów
                  • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:03
                    To jest co innego
                    Co innego wozić dudę 10 osobom, w tym początkujących ( w zasadzie tam nie ma raczej żadnych zaawansowanych przecież bo nikt taki za wożenie tyłka na ujeżdżalni nie płaciłby przecieź)
                    • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:10
                      Owszem, na ujeżdżalni i zaawansowani wożą tyłek, jak np. chcą sobie poćwiczyć elementy ujeżdżeniowe, albo pod skoki albo spróbować na konkretnym, trudniejszym koniu.
                      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:47
                        Tak, wiem, oczywiście. Chodziło mi, że na ujeżdżalni te 10 osób wtedy. Na 10 koniach. Instruktorka na pewno nie ogarniała. I oni nic się nie uczyli naprawdę. To tylko klepanie dudy było i tyle za, pewnie niemałą, kasę. I zaawansowanych wg córki nie było w tej grupie. Bo i po co?
                        Nie znam się zupełnie na koniach i za późno by spytać dziecko ale jeśli Ty triss na grupowej jeździe na ujeżdżalni jesteś w stanie ćwiczyć elementy ujeżdżeniowe, albo pod skoki albo spróbować na konkretnym trudniejsxym koniu - to good for you, ciesz się i pozazdrościć.
                        Koleżanka córki skacze i zawsze rekreacyjnie jeździła. Czasem córka psioczyła na jakich rekreacyjnych koniach. Ale wypadku serio takiego nie było. Córka sportowo ujeżdżenie kiedyś. Była w kadrze nawet krótko.
                        Yeraz dopiero przekonuje się powoli do rekreacji.
                        Konie w tej stajni 100 za jazdę - raczej trudniejsze choć nie " zepsute" bardzo rekreacją. I wszystkie duże i bardzo wysokie. Nawet raz był problem z dobraniem konia dla przyjaciółki jednej w teren bo miała hmm za krótkie nogi. No i teren blisko fajny, las ale też przeciąć trzeba jezdnię, drogę i np jeden z koni miał z tym spory problem
                        I to nie kwestia jeźdźca była. W terenie
                        Jeden inny znowu jeźdźcowi trochę utrudniał bo z przodu przed nim koń kopał tylnymi nogami ( nie że kopał nonstop), a znowu z tyłu za nim kolejny koń uwidzialo mu się gryźć nonstop poprzednika konia w tyłek
                        I tak slalomem między drzewami trzeba było na tych wysokich koniach na gałęzie mocno uważać itd
                        Ale teren to mega frajda i szkoda, że robi się deszczowo i zimno i błotniście
                        • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:22
                          Konno oczywiście jeździła, ale koń ją zrzucił, złamała rękę i jej się odniechcialo. Nam zresztą też.
                          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 13:47
                            U nas tylko nos złamany, na szczęśvie bez przemieszczenia był.
                            A dziecko, małe wtedy, na ziemi z nosem złamanym czekając na karetkę wyło płakało nie z powodu upadku ale ze strachu, że matka konia zabroni albo ograniczy albo cowink
                            Przestalam się bać ( zlamana ręka to cóż źle ale bywa gorzej np miednica) z premedytacją na skutek żądania krótkiego córki, że mam przestać lękać się bo ona ma rćżne własne lęki ( nie konne tylko ale np autobus i różne inne potencjalnie mocno niebezpieczne dla niej sytuacje proste życiowe) i nie będzie zawracać sobie dudy moim lękiem bo to ciężar dodatkowy ( a brała go na siebie) bo ma swpje lęki, którymi.musi mieć przestrzeń w glowie i emocjach , żeby się nimi zająć i nie bać się, nie stresować.
                            I natychmiast mi przeszlo. Serio. Zero lęku teraz. (A bywam bez sensu lękowa życiowo)
                            Bo jak mam być wyrodną matką ( triss wiele razy mi pisała, że jestembig_grin ) to przynajmniej nie pod tym względem. Nie mam lęku, strachu o konia niebezpiecznego teraz i dobrze. Dziecko ciężaru ekstra mojego lęku nie nosi.
                        • memphis90 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:11
                          >I oni nic się nie uczyli naprawdę. To >tylko klepanie dudy było i tyle za, >pewnie niemałą, kasę
                          To bardzo dziwne, co piszesz. Jeździłam i w małych stajniach, i w tych olbrzymich na kilkaset koni...

                          >jeśli Ty na grupowej jeździe na >ujeżdżalni jesteś w stanie ćwiczyć >elementy ujeżdżeniowe, albo pod >skoki albo spróbować na >konkretnym trudniejsxym koniu - to >good for you,
                          Ćwiczyłam, owszem. Szczególnie elementy ujeżdżenia dało się szlifować w grupie, a nawet w grupie o różnym poziomie zaawansowania. Ja skończyłam na jeździe mocno rekreacyjnej, ale moja siostra jeździ poważne zawody. Wiadomo, że od pewnego poziomu grupka będzie mała, bo nie masz przecież w jednej stajni 20 mistrzów...

                          >Konie w tej stajni 100 za jazdę - >raczej trudniejsze
                          To akurat jest duża wada, a nie zaleta. "Trudny" koń to koń zepsuty, dobrze ułożony koń jest "łatwy".

                          >Nawet raz był problem z dobraniem >konia dla przyjaciółki jednej w teren >bo miała hmm za krótkie nogi
                          Litości, co mają nogi do konia???

                          >I tak slalomem między drzewami >trzeba było na tych wysokich >koniach na gałęzie mocno uważać
                          No taaaaak...? Jadąc konno przez las trzeba uważać na gałęzie... Na korzenie i wykroty również. I na sarny.
                          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 00:14
                            Mogłam głupot napisać bo wpuszczam jednym uchem co dziecko o koniach.mówi, a drugim wypuszczam.
                            Z tego co, o charakterach tych koni uslyszałam- wydawalo mi się, że chalery trudne. Kiedyś córę dopytam.
                            Z długością nóg też pierwszy raz w życiu slyszałam, że był malutki problemik choć w końcu jeździły.obie w terenie i jakoś odpowiedniego konia dobrały z tej konkretnej stajni. Ale koleżana niziutka, a konie wszystkie wysokie bardzo i coś na początku do czegoś nie sięgało, te nogi za krótkie albo odpowiedni koń już zajęty bo cęra też wysoka nie jest (dopiero teraz stajnia jest w trakcie szukania i zakupu jakiegoś niższego.konia, widać więcej chętnych na niższego by.mieli)
                  • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:04
                    Przy tych 10 koniach w terenie
        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:43
          Aha, czy ma autorki nastolatka psa? Albo jej kolega/ koleżanka?
          Na spacer mogą/ muszą wychodzić. Do lasu podjechać/ do parku.

          Wolontariat jakiś?
          W schronisku?
          W azylu kocim?
          Widziałam całą patchworkową rodzinkę regularnie na wolontariacie w fundacji końskiej.
          Mieli frajdę wszyscy choć napracowali się trochę ale integrowali się i towarzysko rozwijali.
          • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 19:55
            Psa mamy i faktycznie wychodzi z nim na godzinę w sobotę. Wolontariat, schronisko na razie odpada z powodu wirusa.
            • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 00:17
              Dzisiaj na przykład uważam, że pogoda była wręcz idealna na dotlenianie się długie i ruch z psem. Slońce. Sucho.
              Zamiast tylko na godzinę można w pogodny weekend zaliczyć jakąś dłuższą i ciekawszą leśną trasę, w towarzystwie lub bez, motywując to sprytnie dobrostanem zwierzaka.
    • cegehana Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:10
      Ja widzę wyjaśnieni w tym że "spotkania odpadają bo covid" - niestety, niewiele rzeczy jest ciekawszych i bardziej rozwijających niż kontakt z drugą osobą, zwłaszcza w okresie nastoletnim. Nawet powiedzmy artyści, którzy spędzają godziny w pracowni potrzebują informacji zwrotnej od odbiorców. Jeśli w tej komórce ma jakąś namiastkę życia towarzyskiego (choćby w formie powiadomień na fejsie) to trudno o lepszą alternatywę. Mój pomysł: jakaś forma spotkań z rówieśnikami - np. wspólny spacer na grzyby wink gdzie jedna osoba nie jest bardzo blisko drugiej, ale mogą się widzieć i rozmawiać face to face, wspólny sport (ze względu na covid mało kontaktowy).
    • chococaffe Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:15
      Jak "na tygodniu" ma siatkówke i teatr to przestan ją rozrywac na siłę w weekendwink
      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:18
        To cenna uwaga. Nic na siłę.
        Zaproponować czy delikatnie z wyczuciemwink namawiać krótko możesz.
        Znajomi młodzi np wczoraj na koncert szli.
        Akurat ten był w kościele św Krzyżawink na Starym Mieście.
        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:21
          Kino nadal czynne.
          Teatry.
          Tylko w maskach i pustki
          Z tym kinem to szlag mnie trafia bo kupiłam kiedyś bez sensu karty podarkowe i chyba do kosza pójdą bo cosik młodym się nie spieszy skorzystać. Nigdy więcej dziadostwa nie kupię.
    • stephanie.plum Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:16
      na koń!
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:25
        stephanie.plum napisała:

        > na koń!
        > koń ją zrzucił, złamała rękę, ma uraz
    • berdebul Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:16
      W tej komórce ma pewnie znajomych na whatsappie i messengerze. 🤷‍♀️
      • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:20
        To nie zastępuje kontaktów w realu, a jeśli zastępuje wówczas należy się głęboko niepokoić.
        • wtop.ek Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:24
          Czerwona strefa.
          • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:28
            No i? Jakiś problem w spotykaniu się nieletnich towarzysko?
            • wtop.ek Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:30
              Tak, ryzyko zakażenia.
              • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:34
                Nadal nie widzę problemu. Ryzyko jest i pewnie będzie jeszcze długo albo zawsze, nie ma sensu czekać aż zniknie. Skoro małolaci będą spotykać się na treningach, to nie ma powodu, żeby nie spotykali się w domach czy innych miejscach.
                • wtop.ek Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:36
                  Treningi na szczęście zawieszone, inni nie zweryfikowani.
                  • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:42
                    Buhahhaha. U nas treningi będą, dziś rozmawiałam z trenerem. Klub sportowy, zawody etc.
                    • wtop.ek Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:47
                      Niech trenują. Do końca świata i jeszcze dłużej, póki budżetówki nie pozwalniają big_grin
                      • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:49
                        niech trenują, niech nawet się zarażą i przechorują, niech nabiorą odporności, byle trzymali się z daleka od starszych
                        TEN WIRUS NIE ZNIKNIE
                        • berdebul Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:10
                          Skąd pewność? Bo naukowcy nie potrafią tego przewidzieć.
                          • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:13
                            W tym tygodniu będą. Nie mam pojęcia, czy za tydzień komuś nie odbije szajba i nie zakaże ich kolejną nowelizacją.
                          • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:37
                            byle cytat, z wiki, ale daje pogląd:
                            Koronawirusy cechują się dużym rozpowszechnieniem i częstością występowania, dużym zróżnicowaniem genetycznym i częstym występowaniem rekombinacji genetycznych, co przy rosnących okazjach do kontaktów między człowiekiem i różnymi gatunkami zwierząt powoduje, że nowi przedstawiciele tej grupy będą pojawiać się, wywołując infekcje międzygatunkowe i sporadycznie rozprzestrzeniając się
                            • berdebul Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:44
                              Wikipedia jako wyrocznia, a hasło dotyczące koronawirusów jako podstawa wiedzy o tym konkretnym. Brawo. 🤦🏻‍♀️
                              • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:51
                                nie uważaj jej za wyrocznię, nie warto, ale w tym cytacie akurat nie ma nic kontrowersyjnego
                        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:29
                          Moje dziecko/ dzieci stara się trzymać z dala od starszych ale starsi wywierają naciskiwink
                          Nawet z infekcją została zmuszona niemal do tulenia się i całusów choć prosiła o dystans.
                          Za to na razie początki nauki zdalnej na studiach ok, wykładowcy super i dużo większy szacunek do studenta niż bywał do ucznia w szkole. Wykładowcy zabawni i fajni. Rówieśnicy też. Nawet kot nasz, jeden z trzech się zamelinował dzisiaj na siłę w kamerce i mruczał, chciał się uczyć i kurczaki na uczelni wirtualnie był i głaski zbierałbig_grin
                        • m_incubo Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:36
                          Do końca życia mają się trzymać z daleka od "starszych" skoro "WIRUS NIE ZNIKNIE"?
                          • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 17:55
                            nie, mają przechorować, żeby nie stanowić zagrożenia - o ile faktycznie odporność po przechorowaniu jest długotrwała, a tego nie wie na razie nikt
                  • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:29
                    wtop.ek napisał:

                    > Treningi na szczęście zawieszone, inni nie zweryfikowani.

                    W profesjonalnych klubach grają nadal
              • cku Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:41
                O ile wszyscy domownicy nie siedzą w piwnicy to ograniczanie spotkan młodzieży jest bez sensu. Dla zdrowia psychicznego mlodych ludzi ważne są spotkania z rówieśnikami. Komórka tego nie zastąpi.
              • kornelia_sowa Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 11:12
                Wiesz, kontakty towarzyskie w tym wieku to w 90% koledzy i koleżanki z klasy, ze szkoły- czyli dzieci, z którymi i tak widzi się codziennie.

                Wirus jest bardziej zakaźny w weekendy czy co?
            • chococaffe Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:39
              A Ty jak często spotykasz się towarzysko?wink
              • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:43
                Eee... w pracy? Dziś z koleżanką?
                • chococaffe Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:45
                  A dziecko eeee.. w szkole? I na siatkówce i w teatrze?

                  Może warto zacząć od siebie wink

                  • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:49
                    Byłam teraz sama na rajdzie, kilka dni. Liczy się?
                    • chococaffe Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:52
                      Jak sama to się nie liczy. Jak naprawdę chcesz innym ustawiać życie to może zapisz się do jakiejś trójki klasowej czy coś
                      • triss_merigold6 Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:53
                        Ależ jestem w trójce klasowej.
                        Sama w znaczeniu "bez rodziny, z obcymi ludźmi".
                        • chococaffe Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:56
                          Ale dlaczego bez rodziny? Jak to bez rodziny? I dzieci zostawiłaś???? Ojej


                          Wiesz jaki jest wpływ nieobecnej matki na delikatną psychikę dziecka?
              • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:27
                chococaffe napisała:

                > A Ty jak często spotykasz się towarzysko?wink
                Teraz? W ogóle.
    • escott Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:44
      Ale co robi w tej komórce? Bo może po prostu gada z ludźmi albo gra w gry albo ogląda youtube - to w czym to jest gorsze od spotkań, gier planszowych i filmów?
      • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:46
        ot, zagadka smile
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:01
        escott napisała:

        > Ale co robi w tej komórce? Bo może po prostu gada z ludźmi albo gra w gry albo
        > ogląda youtube - to w czym to jest gorsze od spotkań, gier planszowych i filmów
        > ?
        >
        Gada z ludźmi i ogląda tik-toka, przy czym bardziej ogląda niż gada.
    • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 22:45
      możesz spróbować rozwiązań siłowych czyli odcinania neta - wyłączasz router z wifi i drastycznie ograniczasz ilość danych w abonamencie
      ja po prostu zabieram telefon, a raczej każę odkładać w miejsce, gdzie jest dla mnie widoczny; z komputerem to samo, ustalam limit czasowy i warunki (czyli dostęp np. dopiero kiedy dziecko wyjdzie na dwór na dłużej, poczyta itd.)
      dla takich młodych umysłów to bodźcowy narkotyk i nie ma się co oszukiwać, że nie
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:33
        daisy napisała:

        > możesz spróbować rozwiązań siłowych czyli odcinania neta - wyłączasz router z w
        > ifi i drastycznie ograniczasz ilość danych w abonamencie
        > ja po prostu zabieram telefon, a raczej każę odkładać w miejsce, gdzie jest dla
        > mnie widoczny; z komputerem to samo, ustalam limit czasowy i warunki (czyli do
        > stęp np. dopiero kiedy dziecko wyjdzie na dwór na dłużej, poczyta itd.)
        > dla takich młodych umysłów to bodźcowy narkotyk i nie ma się co oszukiwać, że n
        > ie
        >
        Trafna uwaga. Może faktycznie trzeba w ten sposób.
        • swinki_trzy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:30
          Dziecko to nie niewolnik, że ma robić tylko to na co mamusia zezwala lub jej pomysły spełniać..
          Zliczyłaś ile w sumie godzin tygodniowo wychodzi szkoła + zajęcia dodatkowe? w tygodniu (co to za konstrukcja "na tygodniu"?) przesiaduje 24 h na komórce? nie?
          Może dziecko ma serdecznie dość i w weekend chce się polenić. Ma do tego prawo.
          • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:26
            ale można się lenić na różne sposoby, mniej i bardziej zdrowe i całkiem niezdrowe i całkiem fajne - ważne, żeby dzieciom to uświadomić, przekazać jakieś wzorce, dać mózgowi szanse, żeby się rozwijał
            działanie ekranów na młodociany mózg od dawna jest badane, opisywane i omawiane, każdy rodzic, który kupuje dziecku smartfona powinien mieć w tej sprawie podstawową orientację
    • taki-sobie-nick Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:19
      Na tygodniu

      !
    • ksawery.bar Re: Zajęcie dla 15 latki 18.10.20, 23:44
      w czasach kiedy ludzie likwidują telewizory to jest normalne że ogląda się filmy z Netfixa na komórce, może ogląda sobie filmy?
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:06
        ksawery.bar napisał:

        > w czasach kiedy ludzie likwidują telewizory to jest normalne że ogląda się film
        > y z Netfixa na komórce, może ogląda sobie filmy?

        No właśnie, że nie. Dawniej jeszcze oglądała seriale na Netflixie teraz tylko komóreczka.
    • agonyaunt Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:48
      A daj dziewczynie spokój, przy takim zapieprzu w tygodniu ma prawo w weekend spędzać czas jak lubi. Skoro komórka ciekawsza od tv i rodziców, to widocznie ciekawsza. To nie jest trzylatka, którą trzeba non-stop animować - jak Cię drażni, że siedzi z nosem w telefonie, to znajdź sobie jakieś zajęcie i nie patrz.
      • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 00:54
        Boję się, że się uzależni
        • agonyaunt Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:54
          No to zrób coś ze swoim strachem zamiast terroryzować dziecko.
          Serio - sama piszesz, że w tygodniu ma inne zajęcia. No i wystarczy. Weekend jest od odstresowania i robienia rzeczy, na które ma się ochotę. Jak córka zacznie zawalać szkołę, to będziesz mieć powód do zmartwień. Sam fakt, że woli komórkę od książek czy planszówek z rodzicami nie świadczy ani o uzależnieniu, ani ubogim życiu intelektualnym. Twoja córka za chwilę będzie dorosła, możesz jej wisieć nad ramieniem i jojczyć, że żyje nie tak, jak Ty byś chciała, ale miej świadomość, że efekty będą opłakane.
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 12:08
            agonyaunt napisała:

            > No to zrób coś ze swoim strachem zamiast terroryzować dziecko.
            > Serio - sama piszesz, że w tygodniu ma inne zajęcia. No i wystarczy. Weekend je
            > st od odstresowania i robienia rzeczy, na które ma się ochotę. Jak córka zaczni
            > e zawalać szkołę, to będziesz mieć powód do zmartwień. Sam fakt, że woli komórk
            > ę od książek czy planszówek z rodzicami nie świadczy ani o uzależnieniu, ani ub
            > ogim życiu intelektualnym. Twoja córka za chwilę będzie dorosła, możesz jej wis
            > ieć nad ramieniem i jojczyć, że żyje nie tak, jak Ty byś chciała, ale miej świa
            > domość, że efekty będą opłakane.


            Ewidentnie przerzucasz swoje traumy i frustracje na autorkę wątku, której sytuacja raczej jest inna, niż Twoja. Słabe to. Dla mnie EOT, z takimi ludźmi nie da się dyskutować.
            • agonyaunt Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 13:28
              Traumy i frustracje? No pięknie, szybko Ci zabrakło rzeczowych argumentówsmile
          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 14:50
            Mój syn książki niestety też od dość wczesnego wieku wolał w wersji elektronicznej. Dużo czytał ale niestety - ekran.
            Nawet teraz choć dostaje z rzadka papierowe książki pod choinkę czy na urodziny - to czyta papier tylko to wyłąvznie chyba, reszta - ekran.
            Córka bardziej staromodna.
            • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 14:52
              Planszówki są, czasem nową kupię. Ale ostatni raz w wakacje widziałam dzieciaki nad nimi i też nie pasowało dorosłym, że grali bo wieczór był i śmiechy słychać było.
            • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 18:46
              > Mój syn książki niestety też od dość wczesnego wieku wolał w wersji elektronicznej. Dużo czytał ale niestety - ekran.

              No ale czytanie na czytniku z e-papierem generalnie nie rózni się od ksiązki tradycyjnej. Czytnik tez be, bo elektroniczny?
              • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 00:19
                Chyba nie ma jeszcze czytnika.
      • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 01:00
        ciekawa koncepcja
        a jak np. mąż lubi ostre porno i tak się odstresowuje przez cały weekend po całym tygodniu pracy, bo lubi, to też należy sobie znaleźć zajęcie i nie patrzeć? mąż to już na pewno nie ma trzech lat i w ogóle
        • ichi51e Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:32
          A jakie widzisz inne rozwiazanie? To juz nawet porno nie mizna ogladac takiego jak sie lubi tylko takie co matka/zona uzna za odpowiednie?
          • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 18:03
            zauważ okolicznik "przez cały weekend"
        • agonyaunt Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:58
          Skoro już się wzięłaś za sprowadzanie dyskusji do absurdu napisz jeszcze coś o Hitlerze smile
        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 14:54
          Porno jeszcze u nas nie było. Ale ematka forum jest sekowana przez męża i dziecko. Znaczy się - ja mam nie pisać i nie czytać wg nich.
          • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 18:00
            w sumie o Hitlerze też można - gdyby jako weekendową rozrywkę córka wybrała sobie leśne zjazdy młodych dziarskich narodowców z konsumowaniem swastyki z wafelków na zakończenie, to też matka powinna buzię w kubełek, co będziesz dziewczynie żałować, niech sobie robi, co lubi w wolnym czasie?
            peeewnie
      • doubledoublejoyandtrouble Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 01:06
        agonyaunt napisała:

        > A daj dziewczynie spokój, przy takim zapieprzu w tygodniu ma prawo w weekend sp
        > ędzać czas jak lubi. Skoro komórka ciekawsza od tv i rodziców, to widocznie cie
        > kawsza.

        Wiesz, w tym problem, że komórka ciekawsza od wszystkego. Od książek, od jakiejkolwiek rozrywki angażującej intelekt.

        To nie jest trzylatka, którą trzeba non-stop animować - jak Cię drażni,
        > że siedzi z nosem w telefonie, to znajdź sobie jakieś zajęcie i nie patrz.

        Rozumiem, że jeżeli niepokoi Cię zachowanie Twojego dziecka, to idziesz do kuchni, żeby nie patrzeć. Osobliwa metoda i doprawdy - nie każdemu może pasować. Z wielu powodów. Autorka najwyraźniej nie ma zamiaru swojego dziecka olewać, zdarza się.

        • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:12
          > Wiesz, w tym problem, że komórka ciekawsza od wszystkego. Od książek, od jakiejkolwiek rozrywki angażującej intelekt.

          No ale to oczywista rzecz jest, w komórce to dziecko ma cały swój świat, w dodatku nieograniczony.

          Kluczowe jest to, by zachować zdrowy balans. Ja bym się nie niepokoiła - w ciagu tygodnia dziecko cały czas ma zajęcia moderowane, coś robi - i to robi różne rzeczy; w weekend warto by zadbać, by jednak czasem telefon zostawiła i np. pomogła w robieniu obiadu, wyszła z psem na spacer, po zakupy, posprzątała łazienkę, zrobiła pranie, tu jest pole do rozmowy nt higieny używania telefonu i robienia przerw. A, i żeby nie siedziała z telefonem po nocach, to u mnie jest priorytet. Podaję przykład zajęć nierozrywkowych celowo. To jest ten wiek, gdzie życie nie składa się wyłącznie z rozrywki i szkoły, są rzeczy, ktore po prostu się robi i nie muszą być przyjemne.

          Ale cudów się nie ma co spodziewać, że sama z siebie odstawi komórkę, bo nie odstawi. Jak pisalam, ma w tej komórce cały świat. Nie wymyślałabym tez jej kolejnych zajęć rozrywkowych i nie stawała na głowie, by zapewnić dziecku rozrywkę atrakcyjniejszą od dramy na grupie messengerowej, bo to w ogóle mission impossible. Będzie dramat? Będzie. Będzie darcie papuni i samoużalanie się. Luz, tak wygląda życie z nastolatkiem.
          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 15:00
            Jak nie izolujesz fziecka od seniorów - to niech babci umyje oknawink , na spacer niech wyjdą, na obiad do dziadków niech pójdzie z Wami/ bez was. Wtedy pół weekendu zagospodarowane i bez telefonu.
            Na cmentarzu ( w deszcz albo pochmurny dzień bez deszczu - bo pusto zupełnie wtedy) niech grób rodzinny z Tobą czy ojcem/ babcią wyszoruje, kwiatami obłoży, zapali znicze.
            Natchnęło mnie bo Halloween i Wszystkich Świętych i jesień i zimno i ktoś wyżej napisał, że nie chodzi przecież tylko o rozrywki.
          • hukers Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:15
            mama_kotula napisała:


            > Kluczowe jest to, by zachować zdrowy balans. Ja bym się nie niepokoiła - w ciag
            > u tygodnia dziecko cały czas ma zajęcia moderowane, coś robi - i to robi różne
            > rzeczy; w weekend warto by zadbać, by jednak czasem telefon zostawiła i np. pom
            > ogła w robieniu obiadu, wyszła z psem na spacer, po zakupy, posprzątała łazienk
            > ę, zrobiła pranie, tu jest pole do rozmowy nt higieny używania telefonu i robie
            > nia przerw. A, i żeby nie siedziała z telefonem po nocach, to u mnie jest prior
            > ytet. Podaję przykład zajęć nierozrywkowych celowo. To jest ten wiek, gdzie życ
            > ie nie składa się wyłącznie z rozrywki i szkoły, są rzeczy, ktore po prostu się
            > robi i nie muszą być przyjemne.
            >
            > Ale cudów się nie ma co spodziewać, że sama z siebie odstawi komórkę, bo nie od
            > stawi. Jak pisalam, ma w tej komórce cały świat. Nie wymyślałabym tez jej kolej
            > nych zajęć rozrywkowych i nie stawała na głowie, by zapewnić dziecku rozrywkę a
            > trakcyjniejszą od dramy na grupie messengerowej, bo to w ogóle mission impossib
            > le. Będzie dramat? Będzie. Będzie darcie papuni i samoużalanie się. Luz, tak wy
            > gląda życie z nastolatkiem.

            Widzę, że znasz życie.
        • agonyaunt Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 10:02
          > Wiesz, w tym problem, że komórka ciekawsza od wszystkego. Od książek, od jakiejkolwiek rozrywki angażującej intelekt.

          Nie, problem w tym, że niektórzy z góry zakładają, że komórka to omóżdżacz. A tymczasem to tylko narzędzie. Można je wykorzystać do rzeczy angażujących intelekt bardziej niż głupia książka, durny film czy płytkie rozmowy z innymi ludźmi.
          • effka454 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 14:38
            agonyaunt napisała:

            > > Wiesz, w tym problem, że komórka ciekawsza od wszystkego. Od książek, od
            > jakiejkolwiek rozrywki angażującej intelekt.
            >
            > Nie, problem w tym, że niektórzy z góry zakładają, że komórka to omóżdżacz. A t
            > ymczasem to tylko narzędzie. Można je wykorzystać do rzeczy angażujących intele
            > kt bardziej niż głupia książka, durny film czy płytkie rozmowy z innymi ludźmi.
            >
            Oraz narzędzie w którym jak najbardziej można mieć książkę, film, teatr i rozmowy z ludźmi
            Czy to będzie głupie, durne i płytkie, czy raczej mądre, konstruktywne i angażujące - to już inna para kaloszy ;P

            • daisy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 20:32
              nie ma czegoś takiego, jak "tylko narzędzie", każdy kanał komunikacji jednocześnie kształtuje tę komunikację w różnych zakresach. Inne treści i inaczej (również na ten sam temat) przekazuje się w rozmowie twarzą w twarz, w piśmie, w liście, w mailu, w smsie, na discordzie, w filmiku na YT i tak dalej, i tak dalej
              • ichi51e Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 21:17
                No ale na telefonie mozesz polaczyc kilka kanalow
      • ichi51e Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:31
        Dobrze napisane
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 01:04
      Nie wiem czy to rada, której szukasz, ale od zawsze ograniczam dzieciom czas na net (komórka, komputery) do konkretnej ilości dziennie. W konkretnych wypadkach i za uzasadnieniem- dokładam czasu. Kiedy widzę, że w łapie nie zagościła książka od dawna - czasu ujmuję. Cudownie działa na chęć czytania, ew. na kreatywność w wymyślaniu sobie fajnych zajęć. Z doświadczenia wiem, jak net potrafi uzależnić, choć oczywiście bywa też źródłem dobrego -tym gorsze uzależnienie smile
      • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:09
        Mój też by się nie wyrywał do planszówek. Oglądamy razem filmy, idziemy do knajpy, słuchamy muzyki razem, także tych jego. Oczywiście nie cały dzień, sama absolutnie bym takiej potrzeby nie miała. Do muzeum czy zoo pójdzie, zwłaszcza jak idzie któraś z sióstr. A jak nie chce to nie namawiam Na spotkania z kolegami chodzi. Mam mieszane uczucia czasem ( np teraz po końcu przeziębienia ma kaszel już dwa tygodnie), ale od tego nie chce go odcinać bo zdziwaczeje 🤪 Zastanowiłabym się raczej czy a Twoja nie schodzi na teren wspólny w domu bo nastrój ma słaby czy co.
        • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:21
          Po przeczytaniu Kotuli - też racja. Sprawdziłabym nastrój tylko i zorientowała czy z moją komunikacją jest ok ( skoro nie chce nic robić z rodziną, bo jednak to szkoda). Siłowych zasad bym nie wprowadzała.
          • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:22
            Nie no, ja wprowadzam siłowe tongue_out zabieram telefon i kompa na noc, bo inaczej będą siedzieć do 4 rano i spać do czternastej big_grin
            • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:27
              Ooo, no jak taki ciężki kaliber to rzeczywiście wyjścia nie masz. 🤪
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 12:11
                tereso napisała:

                > Ooo, no jak taki ciężki kaliber to rzeczywiście wyjścia nie masz. 🤪

                U mnie też by tak było, gdybym puściła na żywioł. Więc reguluję, uważam że to mój obowiązek. Ale rzeczywiscie, nie w tym, że nie gra ze starymi w planszówki jest problem. I sytuacja jest nieco inna, skoro dziewczyna żyje w tygodniu mega aktywnie. Tylko jakoś nie do końca wydaje mi sie zdrowe, że zaleganie z telefonem jest jedyna formą relaksu. I matka dziewczyny ewidentnie czuje tu przegięcie i problem. Wszak nie dlatego szuka rozwiązania, że sytuacja jest ok smile
          • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:27
            I w ogóle bym się nie przejmowała, że nie chce robić nic z rodziną. Jak bedzie miec problem, to przyjdzie, zapyta o rozwiązanie problemu, nawrzeszczy, bo twoje rozwiązanie będzie inne od tego, które sobie już wymyśliła, a nie daj boziuniu się z nią nie zgodzić.
            Komunikacja mwahhaaaahaha. Najczęstszą moją rozkminą jest "wtf, czy ja powiedziałam coś przykrego?", a potem sobie przypominam, że dziecko ma latek 16 i nawet info "zwiększyłam ci kieszonkowe o 200zł" może być triggerem.
            Być obok, obserwować, starać się nie przejmować za bardzo, bo od przejmowania się umiera. Tak, to cholernie trudne jest big_grin.
            • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:41
              Ja to widzę inaczej, ale to zależy. Moim zdaniem jak mama zawsze wie lepiej to nastolatek jak będzie miał problem to nie przyjdzie właśnie. Nie chodzi o to żeby się kontrolować stale ale po prostu, traktować dzięki z szacunkiem, a to też znaczy bez nadopiekuńczosci ani olewania.
              • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:44
                Ale to nie chodzi o to, czy matka wie lepiej czy nie. Chodzi o to, że matka wyraża opinię, która się dzieciomtku nie podoba big_grin. I że w ogóle ma jakąś opinię. To jest tricky, bo pytanie o to, co matka sądzi tak naprawdę nie jest pytaniem o opinię, tylko szukaniem potwierdzenia własnej. Bezpieczniej jest zamknąć papę i nie wyrażać swojego zdania, tylko np. podpytać dziecko dlaczego tak i tak sądzi, a co koleżanki, a co aktualny crush, a w ogóle nie znam tej grupy, to jakaś nowa?
                • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:54
                  To przecież też znam, trzeci po kolei nastolatek w domu. Ale odpowiadam teraz z własnej perspektywy : ja właśnie przejmowałabym się gdyby dziecko e ogóle nie chciało z nami czasu spędzać i najpierw zapytalabym siebie czy nie wymądrzam się albo nie zalewam pytaniami itd. nawet jak z lokatorami mieszkasz to czasem z nimi pogadasz obejrzysz coś, wyjdziesz razem. Chyba że introwertyk to inaczej Jak nie to jednak ja zastanawiałabym się. Że nastolatki tak żyją w swoim całkiem świecie to się nie zgodzę. Oczywiście sprawy Basi i Antka są na topie topów, ale jednak większość osób jak wszystko jest ok ma potrzebę włączyć się w nurt życia domowego też. Albo moje takie towarzyskie,. Ze obowiązki robić muszą, co pisałaś, to też się zgadzam.
                  • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:16
                    > ja właśnie przejmowałabym się gdyby dziecko e ogóle nie chciało z nami czasu spędzać i najpierw zapytalabym siebie czy nie wymądrzam się albo nie zalewam pytaniami itd. nawet jak z lokatorami mieszkasz to czasem z nimi pogadasz obejrzysz coś, wyjdziesz razem.

                    Jestem przekonana, że w tym przypadku dziecko jak najbardziej przychodzi i pogadać, i herbatę zrobić, tylko że się tego ogólnie nie widzi, jak człowiek zdenerwowany i obawia się o uzależnienie od telefonu. Wiesz, jak jest, wszystko się wyolbrzymia. Ona TYLKO z telefonem siedzi, ona NIC w domu nie robi - a jak się człowiek zastanowi, to wychodzi na to, że i przyjdzie zapytać, co robisz, i przy obiedzie ci posieka jakąś cebulę, w drodze z kibelka zagada, przysiądzie na chwilę, jak oglądasz film. W znakomitej większości przypadków tak jest. A że nie chce brać udziału w kolejnych zajęciach moderowanych przez starych? No nie chce, taki wiek. Bywa, że drę się w przedpokoju "gramy w grę X, ktoś chce"? I czasem ktoś chce, czasem wolą w telefonie posiedzieć, ale na ogół wolą swoje towarzystwo (są w niemal tym samym wieku, rok różnicy) - razem iść do sklepu, razem isć z psem, czy po prostu siedzieć w pokoju któregoś z nich i gadać. Z komórkami w ręku, a jakże big_grin
                    • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:17
                      smile
        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 15:16
          Przypomniało mi się kiedy syn był w wieku Twojej córki. Muzyki słuchaliśmy i słuchamy innej.
          Ale wtedy wiele razy ciągnął mnie posłuchać jego muzyki, wtedy był to heavy metal. I ciągnął też do tv ( yelewizora nie używał i nie używa) i tam na dużym ekranie wyświetlał teksty i puszczał te swoje piosenki, płyty ( chyba YT ale nie wiem dokładnie ) i razem na glos z wykonawcami śpiewaliśmy. big_grin big_grin
          Frajdowe nieziemsko to było, serio.
          Nie wiem skąd on miał taki pomysł i czemu akurat na mnie zawsze padało ( z siostrą nie śpiewał, z ojcem też nie. Dziadkowie języków obcych nie znają) ale po jakimś czasie bylo to już naszą nową świecką tradycją. To darcie paszczy muzyczne.
          Pamiętam musiałam znienacka rzucać wszelkie zajęcia w połowie bo miał natchnienie na dzielenie się swoimi ulubionymi aktualnie płytami, kawałkami. Kilka lat sobie śpiewaliśmy tak.
          Choć śpiewam z innych rzeczy tylko kolędy i to nie co rok.

          Wyje się też przyjemnie z psami, z psem głowy do góry zarzucając jak wilki jak one. Ale to trzeba husky przygarnąć.
          Wtedy też telefon niepotrzebny chyba, że filmujesz.

          Z kotami można harcować, wędki im robić różne, zabawki i ganiać. Foty strzelać. Karmić. Kuwety obrabiać. Szkody i zniszczenia po nich reperować.

          Kozy, koźlęta, źrebaki też antynałogowe telefonicznie są, ale o nie trudno niestety.



    • swinki_trzy Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:34
      hukers napisał:

      > z rodzicami
      > jakieś zajęcia, gry planszowe, karty itd. nie, bo nie. Nawet tv nie ogląda od
      > miesięcy, bo komórka ciekawsza. Zaczynam się martwić. Jakieś pomysły?

      A teraz przypomnij sobie co robiłaś jak miałaś 15 lat. Z rodzicami w planszówki grałaś czy jednak miałaś ciekawsze zajęcia (choć rodzice ich nie pochwalali).
      • slonko1335 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:56
        Moja z nami gra, bo czemu nie? z koleżankami też gra, ba nawet z nami grają najczęściej jak do niej przychodzą.
        • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:03
          Mój syn też z nami gra. Ale nie łudzę się w jego przypadku, że chodzi o towarzystwo starych, po prostu jego ziomki nie grają w te konkretne planszówki. Jakby grali, to by zapewne wolał z nimi.
          Córka czasem przyjdzie pograć, ale głównie i tak siedzi w komórce, bo tam ma koleżanki.
          • slonko1335 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:19
            Sporo pluszówek jest po prostu fajniejszych gdy gra dużo osób. Dzieciaki błagają żebyśmy z nimi grali np w tabu na każdym wyjeździe(jeździmy zwykle całą ekipą).
            • mama_kotula Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:28
              To nie o to chodzi akurat, syn nie lubi planszówek imprezowych itp, w które grają koledzy, poza skrabelkiem i ostatnio łupali chyba w Stwory z obory, to nawet pochwalał. A, i w medżika grają.
              Zresztą ja tez nie lubię. Lubimy duże epickie przygodówki (z reguły do 4 osób są), a w takie synuś ma szansę tylko ze starymi na razie. Ja nie narzekam, moi znajomi z kolei wolą rzeczy typu Tabu i Dixit (brrrrr), więc się w sumie uzupełniamy z syneczkiem.
          • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 15:25
            U nas był też okres RPG gier. Telefonu niet za to hurtowe ilości kostek raz kupowałam dziwacznych.
            Zachęcane do udzialu różne osoby były bo czasem przyjaciół brakło akurat i ilość osób w pokoju nie taka.
            • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 15:30
              Vzasami jest też się wifzem zajęć pozalekcyjnych kogoś znajomego, rówieśnika.
              Np córka czasem jeździ tylko popatrzeć jak ktoś zaprzyjaźniony jeździ konno, powgapiać się, proszona o filmowanie czasem jest.
              I czasem sama też zabiera i jeździ , a czasem nie ma ochoty, strój w domu zostaje i tylko dla towarzystwa i przyjemności albo poproszona konkretnie gapi się i tyle.
              Ale rzeczywiście dobrze chyba, że nie w telefon czy komp ciągle.
              • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 15:31
                Korekta.
                Czasami
                Widzem
      • lily_evans11 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:59
        No właśnie tu jedynym ciekawym zajęciem jest grzebanie w telefonie. Trochę słabo. Gdyby ta nastolatka biegała na spotkania z koleżankami, matka pewnie by się nie martwiła.
        • tereso Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 09:27
          Chyba, że martwiłaby się czym innym:. Zależy od matkismile
        • berdebul Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 19:27
          W weekendy, po tym jak w tygodniu odwali milion godzin w szkole, siatkówkę, teatr i inne aktywności. Tak, marzyłabym w takiej sytuacji o chwili spokoju, grze w Candy Crush i obejrzeniu serialu na netflixie (tak, oglądam na telefonie).
    • slonko1335 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 08:57
      Ograniczyć czas?
    • ritual2019 Re: Zajęcie dla 15 latki 19.10.20, 10:04
      Zostawic w spokoju? Ma dosc zajec w tygodniu. Co cie tak boli ze zajmuje czas tak jak chce? Nie chcialabym zyc pod taka presja.
    • bywalec.hoteli Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 00:19
      Widzę, że ci się u gołąbeczek spodobało smile
    • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 06:49
      Znajome rekreacyjne kolejne zajęcia nastolatków: bryż oraz gra na pianinie ( teraz już i własnym w domu). Dla przyjemności ta gra, w wolnym czasie, nie żadna szkoła muzyczna czy coś. Ma też prywatne lekcje gry na pianinie.
      Myślę, że gitara mogłaby też być dla chętnego muzycznie młodziakawink
      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 06:51
        Aha było też Sokrates Cafe na mieście. I inne zajęcia na bazie filozofii, spotkania dyskusyjne.
        • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 06:52
          W Tarabuku i w innym miejscach wieczorki poetyckie.
      • igge Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 06:53
        Korekta bo zaspana jestem. BRYDŻ
        • ichi51e Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 08:41
          No ale w bryza ciezko bez 3 pozostalych. A na kompie jak sie okazalo nie mozna bo ekran
          • ichi51e Re: Zajęcie dla 15 latki 20.10.20, 08:42
            *brydza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka