Dodaj do ulubionych

Ból głowy

20.10.20, 14:40
Dziewczyny pomóżcie, nie daję rady już. Od lipca dzień w dzień i noc boli mnie głowa. Leki przeciwbólowe nie pomagają, źle śpię, mam już depresję i lęki, przestałam robić cokolwiek, dzieckiem opiekuja się babcie. Rezonans głowy nic nie wykazał, eeg również w porządku, znaleziono wadę wzroku, od kilku tygodni nosze okulary, tsh w normie. Byłam u dwóch neurologow-jeden stwierdził migrene, leki przeciwmigrenowe nie pomagają, drugi mówi że to napieciowe bóle głowy. Co z tym zrobić? Ból mnie wyłączył z życia do zera, poradzcie cos
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Ból głowy 20.10.20, 14:49
      Jak napięciowe bóle głowy, to najpierw masaże. Najlepiej wykonane przez profesjonalistę, który sprawdzi gdzie te napięcia są u ciebie najgorsze. To może być szyja, ale także plecy, albo nawet okolica bioder. A potem fizjoterapeuta do wyrównania symetrii ciała, nauka technik relaksacyjnych, sport. Prawdopdobnie jesteś w błędnym kole, stresujesz się i napinasz z powodu bólu i niewyspania, a to pograsza tylko sytuację mięśniową.
    • krwawy.lolo Re: Ból głowy 20.10.20, 18:10
      Podobno nawet od zębów. A bóle zębów od dykopatii. Bóle kolan mogą mieć źródło w niewłaściwym położeniu stopy i do tego są specjalne wkładki do butów. Wydaje się, że w Twoim przypadku trzeba by zbadać wszystko. Tylko ta korąka ...
    • nangaparbat3 Re: Ból głowy 20.10.20, 19:30
      Nic nie piszesz na temat ciśnienia.
      Miałam dawno temu silne bóle głowy, nie jak Twoje, ale męczące. Neurolog niczego nie stwierdził, interniści takoż. Koleżanka podrowała mi miałego kotka i kot nie chciał spać w żadnym innym miejscu tylko na mojej głowie. Bóle minęły, nawet teraz, po wielu latach, zdarzają się tylko, kiedy jestem na coś chora.
      • mava Re: Ból głowy 21.10.20, 12:32
        >Koleżanka podrowała mi miałego kotka i kot nie chciał spać w żadnym innym miejscu tylko na mojej głowie

        podobno właśnie koty lubia takie "złe" miejsca, jakaś inna energia z nich promieniuje? np. tv (kiedys) czy radio to jedne z ich ulubionych miejsc były.
        Kiedy byłam dzieckiem to moj kot nagminnie spał na mojej szyi - ukladał sie w poprzek, brzuchem na szyi. Mama nawet się bała, że w końcu mnie udusi.
        A ja, jak wiele dzieci, miewałam ciągłe anginy i problemy z migdałkami. Nie wiem czy pomagało i czy bez kota byłoby gorzej. Faktem jest, że moja szyja była jego ulubionym miejscem do drzemki
    • bertie Re: Ból głowy 20.10.20, 22:51
      U mnie na bóle głowy pomogło wprowadzenie diety anty-migrenowej (choć diagnozy migreny nie dostałam) - przestało wtedy boleć non-stop. A potem pomógł fizjoterapeuta - u mnie problem był chyba głównie w kręgosłupie szyjnym, ale z okazji innych problemów zdrowotnych miałam już masaże wszystkiego, od stóp po stawy szczękowo-żuchwowe. No ale żeby nie było za dobrze, to teraz mam bóle głowy o podłożu hormonalnym - ale to już 2 dni w miesiącu, więc można przetrwać.
    • evee1 Re: Ból głowy 21.10.20, 03:57
      Zakladam, ze nadcisnienia nie masz? Bole napieciowe chyba przechodzilyby nieco w nocy, pod warunkiem, ze spisz dobrze i w dobrej pozycji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka