Dodaj do ulubionych

rodzice strollowali system :)

13.11.20, 16:21
A jak tu któraś ostatnio założyła wątek, ze u nich w szkole większość chodzi, to ją zwyzywałyście od trolli.

kobieta.wp.pl/rodzice-przechytrzyli-men-wysylaja-dzieci-do-szkoly-a-dyrektorzy-maja-zwiazane-rece-6574862556679072a
I dobrze. Sama bym tak zrobiła.
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 16:45
      ja też.
    • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:25
      Przeczytałaś ten art. czy tylko wrzuciłaś bez czytania?
      Przeczytaj jak odbywają się takie lekcje.
      Zero dyscypliny, ci uczniowie robią co chcą bo nie widzą co robi nauczyciel na laptopie.
      Super lekcje. Pozazdroscić!
      A tam był opis w Warszawie do tej pory nie napisała co to za numer. Czyli szkoła wymyślona😀
      • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:28
        "Małgorzacie ciężko jest skupić się na podwójnej pracy w jednym czasie. – Małe dzieci wymagają uwagi. Gdy uruchamiam jakąś aplikację i koncentruję się na komputerze, to uczniowie w klasie zaczynają być głośno. Dyscyplinowanie ich jest bardzo niezręczne, bo wiem, że niektórzy rodzice "zdalnych uczniów" siedzą obok nich przy komputerze i widzą, co się dzieje – mówi germanistka.

        "Wszyscy tracą"
        Małgorzacie wtóruje Jolanta z woj. pomorskiego, która uczy angielskiego w klasach 1 i 3. – Wszystkie dzieci tracą. Ci, którzy przychodzą do szkoły, nie mają możliwości zobaczenia tego, co udostępniam na ekranie komputera. W związku z tym muszę jednocześnie uczyć część uczniów online oraz drugą część tradycyjną metodą. Gdy podchodzę do uczniów w ławkach, to nie widzę, co robią ci przed komputerami – opowiada.

        Nauczycielka zwraca dodatkowo uwagę na kwestię zasłaniania ust i nosa. – Co chwilę zakładam i zdejmuję maseczkę. Nie mogę podejść do ucznia bez maseczki, ale z kolei prowadząc lekcje online jestem lepiej rozumiana, gdy nie mam zasłoniętych ust i nosa – podkreśla."

        Bardzo dobrze prowadzona lekcja! Pozazdrościć. Teraz tracą wszyscy przez rodziców oszustów!
        • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:35
          Zyskują rodzice którzy muszą pracować i nie mają z kim dziecka zostawić.
          • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:42
            Ale to nie jest nauka!
            Tylko tyle że ktoś im te dzieci pilnuje.
            A tyle tu niektóre ematki krzyczą : "co to za nauka online, jaki niski poziom!"
            A teraz chciałyby upchnąć do takiej klasy swoje dzieci.
            • sniyg Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:03
              oceandream napisał(a):

              > Ale to nie jest nauka!
              >
              Oj tam, oj tam, najważniejsze że w domu nie siedzą.
          • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:51
            Ale to nie jest nauka. Poza tym założe się ze połowa z tych rodziców pracuje zdalnie z domu. I bez przesady z tym pilnowaniem dziecka na zdalnej. MOja przecietna 2 klasistka uczestniczy w lekcjach sama. Podobnie reszta klasy. W zeszłym roku było podobnie...
          • lily_evans11 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:08
            Tyle, że to nie szkoła, tylko jakaś przechowalnia i naprawdę nie ma nad czym piać.
        • nena20 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:47
          Haha tracą chyba nauczyciele bo muszą przyjść do szkoły.
          • sko.wrona Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:00
            W wielu szkołach nauczyciele uczą ze szkoły. W mojej tak jest. Ale do tego potrzebny jest odpowiednio szybki internet.
            W szkole obok nauczyciele nie mogą pracować z domu, a szkoła załatwiła internet z jakiegoś ministerialnego programu, więc jak można się domyślić, raz działa raz nie. Co z tego, że dzieci w takie dni dostają lekcje smsem od nauczyciela? Najważniejsze, że nauczyciel jest w szkole, prawda?
          • malia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:46
            ha ha, przyjdź do szkoły i popracuj na szkolnym internecie, ty i kuzynka
          • sarah_black38 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 20:35
            nena20 napisała:

            > Haha tracą chyba nauczyciele bo muszą przyjść do szkoły.

            A ja prowadzę lekcje online ze szkoły. I wielu moich kolegów i koleżanek też. Nie mam obowiązku być w szkole, ale wolę przyjechać, w klasie mam wszystko co jest mi potrzebne, lepiej się czuję jak wyjdę do pracy ( jeżdżę samochodem a nie komunikacją miejską). I mam warunki w domu, bo dziecko na zdalnym w swoim pokoju, mąż w pracy a ja hektary salonu mam do dyspozycji i kilka komputerów. Dom to dom, a praca to praca.
            • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 20:47
              Sarah ale czy jednocześnie prowadzisz zajęcia online i zajmujesz się w klasie dziećmi, których rodzice podrzucili do szkoły (czyli prowadzisz dla nich lekcje)?
              A tak wyglądają lekcje opisane w art., który kilka mam podało za super przykład i rozwiązanie!
      • 3-mamuska Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:33
        Jako dziecko Adama Mazurka wstydziłabym się go ze takie coś wymyślił. I przez niego aż 70% dzieci chodzi do szkoły zamiast siedzieć w domu i mieć lekcje zdalne. 😝
    • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:27
      Ciekawe dlaczego tutejsze mamy nie korzystają z tego rozwiązania, było o nim dość głośno ostatnio i wystarczy tylko jedno dziecko, więc nie trzeba czekać aż zbierze się grupa?
      • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:40
        Bo ematki to wąska grupa osób, mających głównie pracę biurową, nauczycielki, biurwy w urzędach albo niepracujące kury domowe. Mają komfort możliwości pracy zdalnej i nie dociera do nich że większość społeczeństwa musi normalnie chodzić do roboty.
        To forum zawsze było odrealnione.
        • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:48
          Bardzo liche jest twoje pojęcie o świecie. Wyobraź sobie, że znakomita większość tych tzw. biurw nie może pracować zdalnie i w związku z tym chodzą normalnie do pracy.
          Kto tu jest odrealniony to nie wiem..
          • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:58
            Ematek? Bo o ematkach tu pisałam. Przecież większość ematek się chwali, że pracują zdalnie. A skoro one mogą, to mogą wszyscy.

            A to że większość ludzi NIE może pracować zdalnie to wiem, przecież to właśnie napisałam. Zresztą my oboje z mężem też mamy pracę do której musimy chodzić, bo nie da się jej wykonywać z domu.
            • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:03
              Ale są też takie, które fizyczną obecność dziecka w szkole stawiają wyżej niż jakość edukacji. Taka choćby Triss, czemu trzyma dzieci w domu?
            • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:00
              》Zresztą my oboje z mężem też mamy pracę do której musimy chodzić, bo nie da się jej wykonywać z domu.《
              Mitu cię boli. Chciałabyś też, ale nie możesz.
              • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:08
                A w życiu.
                Nienawidzę zamknięcia. Okres kwietniowego lockdownu był dla mnie i dla dzieci koszmarem. Nie znoszę masek, chcę normalnie korzystać ze sklepów. Dramatycznie potrzebuję mediamarkt który u nas jest w galerii czyli zamknięty. Kwarantanna to jakieś yebane nieporozumienie. Dziecku śniło się przedszkole i plac zabaw. Wszyscy przeszliśmy covid bezobjawowo. Potwierdzone wymazem. To zwykła grypa. Stare dziady włóczą się po kościołach, sklepach i bazarach, a dzieci nie mogą pójść do szkoły.
                Owszem, jestem wqurwiona, bo chcę normalnie żyć. Jak większość ludzi, dlatego wszyscy olewają obostrzenia. Nie boję się covida, mam choroby współistniejące nawet kataru nie miałam. Dzięki temu że mogę chodzić do pracy, jeszcze depresji nie dostałam ani innego jobla.
                • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:30
                  No tak. Ty, ty i tylko ty. Nie żyjesz w próżni. Tak jak ciebie nie obchodzą inni tak innych nie obchodzi fakt, że ty chcesz normalnie żyć pomimo sytuacji jaka panuje. Niestety mam dla ciebie zla wiadomosc rzeczywistość się do ciebie nie nagnie.
                  A tak z ciekawości to przeszliscie tego covida bez objawów czy jak grypę, bo coś niejasno piszesz?
                  Na koniec życzę żeby za parę lat twoje dzieci nie nazywaly cię starym dziadem. Ale kto wie. Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
                  • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:43
                    Ja mam dla ciebie piwniczaku jeszcze gorszą. większość ludzi ma w doopie kolejne obostrzenia i lockdown i je omijają aż miło. Poczytaj choćby wątek świąteczny.
                    Już nas nie zamkniecie.

                    P.S. My bezobjawowo. Osoby które znam o najgorszym przebiegu, jak grypę. A osób z covidem osobiście znam już pewnie koło setki jak nie więcej.
                    • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:26
                      Ja mam dla ciebie piwniczaku jeszcze gorszą. większość ludzi ma w doopie kolejne obostrzenia i lockdown i je omijają aż miło.
                      No i dobrze. Natura przeprowadzi selekcję. I nie chcę cię martwić . Poczekaj jeszcze zanim oglosisz zwycięstwo. Efekty uboczne przejścia wirusa mogą pojawić się za jakiś czas. Dużo zdrowia życzę.
                      Nie zamknęłam się w piwnicy, ale staram się przestrzegać obostrzen dla dobra ogółu. Taka tam solidarność społeczna nawet jeśli tacy jak ty mają to w nosie. Ale wiesz życie czasem zaskakuje i wyżej d... nie podskoczysz.
                      • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:31
                        Bla bla bla bla. Życzę złapania cvida, może w końcu przestaniesz żyć w stresie.
                        Może ty przestrzegasz, ale większość ludzi nie przestrzega i cieszy mnie to.
                        • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:34
                          Czy twoja radość byłaby większa, gdyby ktoś z twoich bliskich jednak nie uszedł z życiem ze starcia z covidem?
                          • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:42
                            Na ponad 100 osób, nie znam nikogo kto przeszedłby to gorzej niż grypę.
                            Ten mikro procent zgonów to straszni pechowcy. Cały czas się liczyłam z tym, że mogę to być ja lub ktoś bliski. Na szczęście prawdopodobieństwo jak wygranej w totka.
                            • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:03
                              Mówimy o głównej wygranej jak rozumiem? 88 osób dzisiaj trafiło 6 w totka?
                              • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:07
                                88 osób na 38 milionów to tak, mniej więcej jak w totka.
                                • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:40
                                  Z większością chorób współistniejących mogliby dożyć starości, bo nawet jeśli skracają życie to nie zabijają w tydzień, ten podział jest sztuczny i niepotrzebny.
                        • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:13
                          Ale co cię cieszy? Że słupki rosną i przybywa obostrzen? Użyj mózgu. Gdyby wszyscy przestrzegali minimum zaleceń to byłoby mniejsze prawdopodobieństwo, że wszystko pozamykaja. A tak to na złość matce chcesz sobie uszy odmrozic.
                          • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:19
                            Zamykanie (lub nie) nie ma w ogóle związku z przestrzeganiem zaleceń, tylko z ilością wykonanych testów. Na szczęście ludzie oswoili sie z chorobą i coraz mniej sie zglasza. Oraz finansuje z wlasnej kieszeni bo głównie na tym to polegało.
                            • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:27
                              Mieszkam w Belgii. Tutaj robią stosunkowo dużo testów. Ilość utrzymuje się na stałym poziomie. Dwa tygodnie temu pozamykali dosyć ostro. Spadło z okolic 27000 na dobę do 7000. I według ciebie dlaczego? Bo ludzie się nie zgłaszają na testy, bo zamknęli ich w domu? Przecież koreracja bije po oczach.
                        • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 06:31
                          Oj cruella- jednej życzysz zdechnięcia na covid-, innej po prostu złapania covida.. co z tobą jest nie tak?
                        • mondovi Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:55
                          Jesteś bardzo głupia.
        • 7katipo Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:46
          Jestem biurwą w urzędzie, która codziennie o świtku pomyka do roboty. Od początku pandemii byłam na zdalnej 2 dni.
          A teraz przeproś.
        • pitupitt Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:52
          O wybacz, chodzę normalnie do roboty, mój mąż chodzi normalnie do roboty. Sekret polega na tym, że młoda jest SAMODZIELNA. A posyłać do szkoły na złość systemowi nie będę, bo w takim wydaniu to też jest kabaret. Tyle.
      • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:44
        mia_mia napisał(a):

        > Ciekawe dlaczego tutejsze mamy

        Bo nie muszę.
        Mieszkam w normalnym kraju, szkoły moich dzieci działają normalnie, chociaż statystyki covidowe są tu gorsze, niż polskie.
        • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:47
          Fakt, zapomniałam o forumkach zagranicznych.
          W żadnym normalnym kraju nie zamknięto szkół.
          • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:52
            Szkoły zamknięto w Czechach, Irlandii Płn. i części Włoch. Dzikie kraje, nie ma co..
            • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:03
              skoro edukację uznają za nieważną to zdecydowanie dzikie.
              • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:29
                alicia033 napisała:

                > skoro edukację uznają za nieważną to zdecydowanie dzikie.
                >

                Na taką mundrość zabrakło mi ciętej riposty..
                • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:09
                  Ja mam dla Ciebie ripostę: ile masz dzieci i w jakim wieku?
                  • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 06:33
                    A jakie to ma znaczenie?
                    • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:47
                      Takie, ze najbardziej przeciwko otwarciu szkół mundraluja Ci, co nie mają .
                      • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:43
                        Otóż mam dziecko w podstawówce, które woli chodzić do szkoły. Usatysfakcjonowana?
            • maeve_binchy Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 15:29
              I Grecja teraz zamyka przedszkola i podstawowki. Austria rozwaza lockdown.
              • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:53
                Austria właśnie wprowadza całkowity lockdown i zamyka szkoły. Co za dziki kraj..
                • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:11
                  Belgia też zamknęła. Przepraszam, przedłużyła ferie. Czyli jeszcze bardziej dziko niż u nas, bo nawet zdalnej nauki nie ma. ☹️
    • saszanasza Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:37
      Urzekł mnie ten fragment😁😁😁😁
      „ Dobrym rozwiązaniem jest umożliwienie uczniom nauki online, ale z odrębnej klasy czy świetlicy. Wtedy nauczyciel kontaktuje się ze wszystkimi przez komputer. Niestety to wiąże się z koniecznością przydzielenia dodatkowego nauczyciela do opieki, a na to nie może pozwolić sobie zbyt wielu dyrektorów”

      Czyli w trosce o zdrowie nauczyciela usadzamy go w oddzielnym pokoju a jednocześnie zatrudniamy drugiego, o którego zdrowie się już nie troszczymy, by ten przypilnował klasę w czasie, gdy pierwszy ma z nią naukę on-line🤣😂🙈

      A tak na serio, w takim systemie również wszystkie dzieci tracą, bo zwyczajnie nie da sie w jednym czasie skutecznie prowadzić lekcji stacjonarnych i lekcji on-line. Trzeba być kretynem, żeby na coś takiego się zgodzić i liczyć że to coś zmieni.
      • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:42
        Trzeba być kretynem, żeby zamykać szkoły.
        • saszanasza Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:44
          cruella_demon napisała:

          > Trzeba być kretynem, żeby zamykać szkoły.
          >

          Nie, trzeba być kretynem by wprowadzać kwarantannę dla osób mających kontakt z osoba zarażoną covid. Zamknięcie szkół to akurat było jedyne wyjście by nauczyciele i uczniowie nie uciekali co chwilę na zwolnienia czy kwarantanny, bo wtedy nauki by w ogóle nie było albo by była...on-line.
          • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 20:24
            Nie, trzeba być kretynem by wprowadzać kwarantannę dla osób mających kontakt z osoba zarażoną (...) - Jakby z tego wyciac covid, to byloby dokladnie na odwrot. Co do zasady, wprowadza sie kwarantanne dla osoby ktora miala kontakt z kims chorym zakaznie i obserwuje, czy tez nie zachorowala i nie ebdzie zarazac.

            Ale poniewaz to covid, to jest jak jest suspicious
        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:53
          Wiesz tez tak uważałam...do czasu. U koleżanki w szkole rozłozyła sie połowa nauczycieli. 1 zmarł, 4 w szpitalu, reszta chora w domu. Jak sie domyslaasz nie ma nawet lekcji zdalnych bo nie ma kto prowadzić....tak tez bym wolała aby moje dziecko chodziło do szkoły ale w sytuiacji jaka jest wole nauke z domu ale ze zdrowymi nauczycielami.
          • lily_evans11 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:16
            U nas też poszło jak domino, dobrze, że to akurat były zajęcia z nieistotnych w VIII klasie przedmiotów, czyli nieegzaminacyjnych/
            Jedna pani ma zwolnienie od 9 października (data uzyskania wyniku testu), nie uczy nawet i zdalnie, i zaczynam się martwić, te inne były nieobecne po 2 tygodnie max. Tzn. o nauczycielkę się martwię, a nie o zajęcia.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:21
              U kolezażnki niestetyu polecieli nauczyciele z przedmiotów istotnych ( umarł fizyk jedyny w szkole).
      • saszanasza Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:42
        saszanasza napisała:

        > Urzekł mnie ten fragment😁😁😁😁
        > „ Dobrym rozwiązaniem jest umożliwienie uczniom nauki online, ale z odrębnej kl
        > asy czy świetlicy. Wtedy nauczyciel kontaktuje się ze wszystkimi przez komputer
        > . Niestety to wiąże się z koniecznością przydzielenia dodatkowego nauczyciela d
        > o opieki, a na to nie może pozwolić sobie zbyt wielu dyrektorów”
        >
        > Czyli w trosce o zdrowie nauczyciela usadzamy go w oddzielnym pokoju a jednocze
        > śnie zatrudniamy drugiego, o którego zdrowie się już nie troszczymy, by ten prz
        > ypilnował klasę w czasie, gdy pierwszy ma z nią naukę on-line🤣😂🙈
        >
        > A tak na serio, w takim systemie również wszystkie dzieci tracą, bo zwyczajnie
        > nie da sie w jednym czasie skutecznie prowadzić lekcji stacjonarnych i lekcji o
        > n-line. Trzeba być kretynem, żeby na coś takiego się zgodzić i liczyć że to coś
        > zmieni.
        >

        I jeszcze dodam, kto niby ma zaopatrzyć te dzieci które przychodzą do szkoły w komputery, by siedząc w klasie mogły mieć naukę on-line i jaki to jest sens. Toż naprawdę lepiej, gdy siedzą w domu.
        • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:52
          saszanasza napisała:

          > I jeszcze dodam, kto niby ma zaopatrzyć te dzieci które przychodzą do szkoły w komputery, by siedząc w klasie mogły mieć naukę on-line

          dyrektor placówki.

          > i jaki to jest sens.

          sens tego jest primo taki, że nie siedzą kołkiem w domu i mają kontakty z rówieśnikami, secundo taki, że ktoś musi nad nim czuwać (i nie może to być woźna, a osoba z przygotowaniem pedagogicznym), więc mają komu zawracać głowę pytaniami związanymi z tematem lekcji a nie usiłującym w tym czasie pracować zdalnie rodzicom.

          > Toż naprawdę lepiej, gdy siedzą w domu.

          wyłącznie dla autystów i głębokich introwertyków.
          • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:01
            " secundo taki, że ktoś musi nad nim czuwać (i nie może to być woźna, a
            > osoba z przygotowaniem pedagogicznym), więc mają komu zawracać głowę pytaniami
            > związanymi z tematem lekcji a nie usiłującym w tym czasie pracować zdalnie rodz
            > icom."

            Tak, tak bo akurat nauczycielka, która prowadzi zajecia online ma czas żeby odpowiadać na pytania i zajmować się tymi co siedza w klasie. Czytałaś jak pisze że dzieci w klasie są bardzo głośne i przeszkadzają kiedy ona zajmuje się tymi uczniami online.
            Czyli widzę że tak naprawdę nie chodzi ci o poziom lekcji tylko żeby ktoś popilnował ci dzieci.
            • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:09
              skoro pani sobie nie radzi (z dyrekcją, która powinna jej zapewnić właściwe warunki pracy i/lub uczniami) to zdecydowanie powinna zmienić zawód.
              Nie ma żadnego powodu, żeby się nad takimi osobami użalać i tolerować złe wykonywanie przez nie pracy, za którą płacą podatnicy.
              A funkcja opiekuńcza szkoły to oczywista oczywistość, nad którą tym bardziej nie ma co się rozwodzić.
              • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:16
                O rety jak uwielbiam tych mądralinskich rodziców, którzy piszą " niech zmieni zawód"
                Ja nie wymagam od nauczycieli dzieci żeby JEDNOCZEŚNIE zajmowali się:
                uczniami w klasie
                uczniam na zajęciach online
                Funkcją szkoły jest zapewnienie nauki i opieki ALE TWOJĄ JAKO RODZICA JEST ZAPEWNIENIE OPIEKI DZIECKU. A ty przerzucasz to na nauczycieli.
                • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:55
                  oceandream napisał(a):

                  > Ja nie wymagam od nauczycieli dzieci żeby JEDNOCZEŚNIE zajmowali się:
                  > uczniami w klasie
                  > uczniam na zajęciach online

                  wyobraź sobie, że ja też tego nie wymagam, dlatego napisałam, że pani ma problem z postawieniem się dyrekcji, bo to owa dyrekcja powinna zapewnić to, żeby dzieci, które zostały posłane do szkoły miały zapewnioną opiekę a nauczyciel mógł prowadzić lekcje DLA WSZYSTKICH dzieci, niezależnie od tego, gdzie się znajdują.

                  > Funkcją szkoły jest zapewnienie nauki i opieki ALE TWOJĄ JAKO RODZICA JEST ZAPEWNIENIE OPIEKI > >DZIECKU. A ty przerzucasz to na nauczycieli.


                  Skoro funkcją szkoły jest zapewnienie nauki i opieki, to jako rodzic, posyłając dziecko do szkoły NIC na nią NIE PRZERZUCAM. NIC, bo to szkoła, w czasie roku szkolnego, jest właśnie od zapewnienia dziecku NAUKI i OPIEKI.
              • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 19:26
                Uwazaj z tymi przepowiedniami, bo sie wreszcie spelnia. Wlasciwqie juz sie spelniaja i juz nie ma kto uczyc. Jest dokladnie to samo, co z lekarzami - nie pasuje wam, to wy.rdalac za granice. No to wy.prdolili.
                Uprzejmie przypominam, ze pensja nauczyciela d.py nie urywa, ulamek tego co ma lekarz, zdaje sie. Szacunku i uznania spolecznegow ogole nie ma co porownywac. A bez dobrych nauczycieli nowych lekarzy nie bedzie. Takze tego... Mialam tego nie pisac, ale po ktoryms z kolei watku w tym stylu napisze - skonczcie moze ta krucjate, bo jak wszystkie czarownice sp.prza przed stosami, moze sie okazac, ze jednak byly potrzebne.
              • pulcino3 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:49
                Zapomniała napisać "bo nauczycielce za to płacą!"

                *to powinna się rozdwoić 🙃
              • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:44
                alicia033 napisała:

                > skoro pani sobie nie radzi (z dyrekcją, która powinna jej zapewnić właściwe war
                > unki pracy i/lub uczniami) to zdecydowanie powinna zmienić zawód.
                > Nie ma żadnego powodu, żeby się nad takimi osobami użalać i tolerować złe wykon
                > ywanie przez nie pracy, za którą płacą podatnicy.
                > A funkcja opiekuńcza szkoły to oczywista oczywistość, nad którą tym bardziej ni
                > e ma co się rozwodzić.
                >
                >

                Jakbym najmę czytała..ten sam poziom argumentacji
              • 3-mamuska Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:29
                alicia033 napisała:

                > skoro pani sobie nie radzi (z dyrekcją, która powinna jej zapewnić właściwe war
                > unki pracy i/lub uczniami) to zdecydowanie powinna zmienić zawód.
                > Nie ma żadnego powodu, żeby się nad takimi osobami użalać i tolerować złe wykon
                > ywanie przez nie pracy, za którą płacą podatnicy.
                > A funkcja opiekuńcza szkoły to oczywista oczywistość, nad którą tym bardziej ni
                > e ma co się rozwodzić.
                >
                >


                Ty jesteś stuknięta i to ostro ,a nie troll z ciebie przebrzydły.
                • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 09:28
                  *********** 3mamuśka
        • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 17:53
          Widzisz, to coś jak w moim wątku o aplikacji covidovej. Jak wymagają, to niech dadzą telefon. Takie odpowiedzi głównie padły.
          Skoro państwo ma obowiązek zapewnić dzieciom darmową i powszechnie dostępną edukację, to skoro zmusza do nauki on line, to niech zapewni sprzęt i dostęp do internetu. Rodziców w ogóle nie powinno to obchodzić.
          • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 20:17
            Z ta argumentacja tez bym uwazala. Panstwo dale pincetplusa. Na laptopa wystarczajaco. Nie masz obowiazku kupowac sobie, ale dzieciakowi raczej tak, w podobnej sytuacji. Max 2 miesiace i masz badziewny sprzet wystarczajacy zeby sie laczyc online.
            Tym rodzicom to przeszlo, bo nikt sie za nich nie wzial. I to nie jest furtka realna, tylko pozorna. Jak ZUS wyweszy skad brac brakujaca kase, to powyciga od tych kretawnych.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:45
              Szczególe ze wiekszośc zajec pozaszkolnych płatnych nie działa. Ja nie płace za basen np.
              • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:37
                U nas na odwrot, wlasnie bezpłatny basen szkolny zostal odwołany. Mimo, że dozwolone sa odgórnie zajecia grupowe na pływalniach, szkola sobie odwołała "ze względów epidemiologicznych ".
                Natomiast płatne zajecia w ramach klubu piłkarskiego na terenie szkoly działają w najlepsze.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:22
                  To sie ciesz. Ja bym chętnie płaciła za ten basen...
      • aerra Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:26
        Źle zrozumiałaś - nie z troski o zdrowie, tylko żeby umożliwić temu nauczycielowi prowadzenie lekcji online. Bo jednoczesna nauka zdalna i pilnowanie dzieci w klasie jest bardzo utrudnione, zwłaszcza jak dzieci nie są nauczone minimum dyscypliny.
        • kub-ma Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:00
          Ja też tak zrozumiałam
        • saszanasza Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:59
          aerra napisał(a):

          > Źle zrozumiałaś - nie z troski o zdrowie, tylko żeby umożliwić temu nauczycielo
          > wi prowadzenie lekcji online. Bo jednoczesna nauka zdalna i pilnowanie dzieci w
          > klasie jest bardzo utrudnione, zwłaszcza jak dzieci nie są nauczone minimum dy
          > scypliny.
          >
          Dobrze zrozumiałam, choć odniosłam sie do tego w innym poście:

          „A tak na serio, w takim systemie również wszystkie dzieci tracą, bo zwyczajnie
          > nie da sie w jednym czasie skutecznie prowadzić lekcji stacjonarnych i lekcji o
          > n-line. Trzeba być kretynem, żeby na coś takiego się zgodzić i liczyć że to coś
          > zmieni”.
          >
      • malia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:49
        "Czyli w trosce o zdrowie nauczyciela usadzamy go w oddzielnym pokoju a jednocześnie zatrudniamy drugiego, o którego zdrowie się już nie troszczymy, by ten przypilnował klasę w czasie, gdy pierwszy ma z nią naukę on-line"

        serio, zrozumiałaś to w ten sposób?
        • saszanasza Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:01
          malia napisała:

          > "Czyli w trosce o zdrowie nauczyciela usadzamy go w oddzielnym pokoju a jednocz
          > eśnie zatrudniamy drugiego, o którego zdrowie się już nie troszczymy, by ten pr
          > zypilnował klasę w czasie, gdy pierwszy ma z nią naukę on-line"
          >
          > serio, zrozumiałaś to w ten sposób?
          Nie zrozumiałam tak, o czym napisałam dwa poziomy niżej.
      • 3-mamuska Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:27
        Urzekł mnie ten fragment😁😁😁😁
        „ Dobrym rozwiązaniem jest umożliwienie uczniom nauki online, ale z odrębnej klasy czy świetlicy. Wtedy nauczyciel kontaktuje się ze wszystkimi przez komputer. Niestety to wiąże się z koniecznością przydzielenia dodatkowego nauczyciela do opieki, a na to nie może pozwolić sobie zbyt wielu dyrektorów”

        Czyli w trosce o zdrowie nauczyciela usadzamy go w oddzielnym pokoju a jednocześnie zatrudniamy drugiego, o którego zdrowie się już nie troszczymy, by ten przypilnował klasę w czasie, gdy pierwszy ma z nią naukę on-line🤣😂🙈

        😂😂😂😂😂😂serio ??!!!!

        Serio? W ogóle nie zrozumiałaś 🤔🤭🤭🤭
        Lepiej by było gdyby dzieci siedziały w innej kasie przy komputerach i cała klasa , ta cześć w domu i ta cześć w szkole miałby to samo na komputerach.
        Bo prowadzenie lekcji pół na pół powoduje bałagan.
        Ani te dzieci w klasie ani te w domach nie korzystają.
        Bo jedna osoba się nie rozdwoi.
    • lajtova Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:10
      Porządne i silne państwo takich rodziców wysłało by do Gułagu.
    • anika772 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:13
      Przeczytałam opis tych lekcji... chaos.
      Oby mi nie przyszło tak idiotycznie pracować.
    • mamtrzykotyidwa Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:30
      Durnych rodziców, którym zależy tylko i wyłącznie na tym, aby pozbyć się dzieci z domu, jak widać nie brakuje.
      Im wcale nie chodzi o dobro dzieci, tylko o dobro własne.
      • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:40
        mamtrzykotyidwa napisała:

        > Durnych rodziców, którym zależy tylko i wyłącznie na tym, aby pozbyć się dzieci
        > z domu, jak widać nie brakuje.
        > Im wcale nie chodzi o dobro dzieci, tylko o dobro własne.

        Bardzo dobry komentarz! 100% racja!
      • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:44
        Zdradzę ci sekret.
        Prąd, gaz internet i woda nie są za darmo. Mało tego, dzieci zwykle domagają się jedzenia.
        • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:55
          No straszne, karmic trzeba i jeszcze rachunek za internet zaplacic. Faktycznie, nie ma sie na co ogladac. W koncu taniej wypchnac dziecko w srodek pandemii niz w nie inwestwoac.

          Zostan przy dzieciach, zwierzakow nie kupuj. Dzieci przynajmniej sa chronione prawnie, jak przegniesz to stracisz prawa rodzicielskie. A o zwierzaka nikt sie nie upomni.
        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:02
          Normalnie nie karmisz dzieci?? Jak uważam, ze dzieciom nie służy nauka zdalna...tak teraz nie widzę inne wyjścia. U nas w szkole pochorowały sie 2 nauczycielki (ale szkołą mała) w szkole obok wiekszość. Nie ma teraz kto lekcji zdalnych prowadzić.
          U mnie zdalne sie odbywają, wg planu....wole tak niz brak jakichkolwiek lekcji.
          • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:29
            No karmię, bo mogę na nie zarobić chodząc do pracy jak dzieci są w przedszkolu. Zapewne jak większość ludzi posyłająca młodsze dzieci do placówek.
            No i nie każdą pracę zdalną da się wykonywać z dziećmi pod opieką. Mam koleżankę która pracuje z domu, ale w określonych godzinach musi być w pełni dyspozycyjna, bo jej praca polega na wiszeniu na słuchawce z klientem. Musi mieć ciszę i spokój, więc siedzi zamknięta z laptopem w pokoju. Na szczęście dziecko ma starsze.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:44
              U mnie przedszkole zamkneli, bo zostały 2 nauczycielki i jedna woźna...co mam im dziecko podrzucic i tak? Troche jakbyś rzeczywistość zaklinała....tupanie nózką nic w tej sytuacji nie pomoże.
              • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 15:13
                U mnie zamknęli na tydzień akurat jak mieliśmy kwarantannę. Większość nauczycielek przechorowała i nie nie pozarażały się od dzieci. I bardzo dobrze, powracają i na kwarantannę więcej nie będą musiały iść.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 17:58
                  Skąd wiesz? MOja mam własnie 2 raz przechodzi covid. niestety tym razem objawowo...
                  • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:06
                    Bo rozmawiałam z panią syna.
                    • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:23
                      NO tak pani twojego syna tyle chorowała wiec ustalmy ze tyle moze chorowac kazdy nauczyciel...
                  • alfa36 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 09:53
                    A skąd wiadomo, że to drugi raz? Miała testy i wtedy i teraz?
                    • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:22
                      Tak.
                      • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:23
                        I jak dzwonila do niej Pani z sanepidu powiedziała, ze to nie sa pojedyncze przypadki...
            • rosa-fira Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 16:37
              Też mam koleżankę (nauczycielkę), która pracuje online i ma troje dzieci w wieku szkolnym. Prowadząc zajęcia online też musi mieć w domu ciszę. Siedzi zamknięta z laptopem w sypialni. I co w związku z tym?
            • mirmunn Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 15:47
              .>>>>>>>>>>>>>> No i nie każdą pracę zdalną da się wykonywać z dziećmi pod opieką. Mam koleżankę która pracuje z domu, ale w określonych godzinach musi być w pełni dyspozycyjna, bo jej praca polega na wiszeniu na słuchawce z klientem. Musi mieć ciszę i spokój, więc siedzi zamknięta z laptopem w pokoju. Na szczęście dziecko ma starsze.

              Czyli nie radziłaby sobie z jednym dzieckiem i to swoim?
              I nie potrafi pracować w warunkach niesprzyjających?
              To niech zmieni pracę, bo się nie nadajesmilesmilesmilesmile

              Twoje własne słowa
        • lily_evans11 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:18
          O rany, to wcześniej w domu nie jadły?
          Kto je żywił?
      • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:53
        Takie osoby powinny byc ostatnie w kolejce do udzielenia pomocy jak im sie covid przyplacze uncertain
        • janja11 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 19:18
          umi napisała:

          > Takie osoby powinny byc ostatnie w kolejce do udzielenia pomocy jak im sie covi
          > d przyplacze uncertain

          o, to prawda.
      • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 19:35
        mamtrzykotyidwa napisała:

        > Durnych rodziców, którym zależy tylko i wyłącznie na tym, aby pozbyć się dzieci
        > z domu, jak widać nie brakuje.
        > Im wcale nie chodzi o dobro dzieci, tylko o dobro własne.

        10/10
        Dorabiają doopie uszy, gdy tak naprawdę przekaż jest prosty-bachora ma wyperdalac z domu.
        Ja nie jestem za trzymaniem dziubdzia w domu, ED uważam za nieporozumienie ale stado baranów kombinujacych jak wypchnąć dziecko z domu, w środku pandemii, przyprawia mnie o ból zębów.
    • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 18:45
      Bo nawet w przytoczonym przez ciebie artykule decyzja o posłaniu dzieci do szkoły nie dotyczy 100% rodziców, a o tym właśnie pisała autorka tamtego wątku.
    • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 19:00
      Beznadziejne rozwiazanie. Jesli juz koniecznie chcieli pozbyc sie tych dziieci, trzeba bylo zrobic swietlice w szkole, w czasie ktorej dzieci siedza przy komputerach i tak samo jak te z domow maja lekcje online. Tak to jest po prostu przechowalnia, nie lekcje i traca dzieci normalnych rodzicow, ktorzy nie dosc, ze sie izoluja inie robia innym problemow, to jeszcze maja zle prowadzone lekcje przez pozostalych idiotow.
      • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:58
        Nie, po prostu powinny byc normalne lekcje a nie zadne swietlice. Swietlice w rejonowych szkolach sa o kant dupy potluc, zatłoczone i dzieci tam nic nie robią.
        • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:44
          Kto ma te lekcje prowadzić? Nauczyciele na L4 i na kwarantannie? Tak, wiem są jeszcze miejsca gdzie wirus jest jak yeti, ale są też takie gdzie pokazał, że ma moc.
          • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:51
            Ci co wrocili z l4 i kwarantanny, piszesz tak jakby to miesiącami trwało. Szkoly sa zamkniete juz od dluzszego czasu (dla starszych klas), ci co byli chorzy zdazyli wyzdrowieć.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:56
              A jak ponad połowa skzoły jest na zwolnieniu? W szkole obok tak jest...cześć w szpitalu, częśc w domu ale jednak chorzy., Nauczyciel fizyki umarł...została plastyczka, nayuyczyciel muzyki, jedna Pani od polskiego, 2 od jezyków i tyle...Chyba juz lepiej zeby ten okres dzieci uczyły sie z domu ale z nauczycielami zdrowymi, mogacymi lekcje prowadzić.
              • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:32
                No i super. Większość posiedzi dwa tygodnie na L4, po czym wrócą jako ozdrowieńcy i już nawet na kwarantannę więcej nie będą musieli iść.
                • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:43
                  Dokladnie. Ile te dzieci mają w domu siedzieć? " ten okres" to co według Ciebie oznacza? A jak wrócą np za miesiąc albo dwa do szkoly, to juz sie nauczyciele nie beda zarażać? Czy może mamy czekać na szczepionki dla wszystkich? Niech odchoruja i wracaja do pracy, jak po grypie.
                  • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:47
                    Nie wiem co oznacza ale moje tupanie nóżką raczej nie pomaga. MOze patrze na to inaczej bo wiem co sie dzieje w moim szpitalu. Moze dlatego ze sąsiad jest ratownikiem i wczoraj wrócił do domu o 2 w nocy a zmiane skonczył 4 godziny wczesniej...ale czekał z pacjentem pod szpitalem. Facet zjesc nic nie mzoe ani sie wysikać jak jest w tym ubranku...bo ty masz dośc zdalnej.
                    Po grypie...to znam chłopaka który na cmentarzu leży od 10 lat...tak wiec nie życze nikomu przechodzenia jak grypy. Tylko nauczycielom dajesz 2 tygodnie na przechorowanie i powrót do zdrowia czy jeszcze komuś?
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:45
                  No tak bo kazdy covid przechodzi w 2 tygodnie...
                  • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:50
                    Nie "ja mam dosc zdalnej", tylko chodzi o dzieci, taka sytuacja nie może nie wiadomo ile trwać.
                    Większość covid przechodzi w krocej niż dwa tygodnie, to sa pojedyncze przypadki ktore przechodza ciezko. A poniewaz wszyscy choruja praktycznie naraz, no to tych przypadków wydaje się ze jest nie wiadomo ile, a przynajmniej tak starają sie przekazac to media.
                    I zle to moze ocenilam, w ogromnej wiekszosci jest to zdecydowanie lagodniejsza infekcja od grypy. Grype mielismy rodzinnie więc wiem jak to wygladalo, tydzien goraczki do 40st i potem zapalenia pluc/oskrzeli. Covid u wszystkich osob ktore znam przebiegal bez porownania lzej, dwa dni goraczki, bol glowy, oslabienie i to wszystko. Wiec tak, większość nauczycieli wylize sie zdecydowanie w dwa tygodnie.
                    • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:57
                      Oto sol_13- wróżka i jasnowidz. Wie kto jak przechowuje covida. Weź ty się zastanów co klepiesz. Nawet absurd powinien mieć swoje granice.
                      • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:00
                        Wolę byc wróżką niz paranoiczką i panikarą.
                        • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 07:20
                          sol_13 napisała:

                          > Wolę byc wróżką niz paranoiczką i panikarą.

                          Stwierdzenie faktu, że ludzie różnie chorują i każdy może mieć ciężkiego covida to nie panikowanie i paranoja tylko realia. Pomyśl chwilę.
                          U mnie w pracy chorowało objawowo kilka osób. Dwie przeszły stosunkowo lekko, reszta na L4 miesiąc- półtora. Objawy zwaliły ich z nóg i pozbawiły wszelkich sił na nieco dłużej niż 2 tygodnie.
                          • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 09:25
                            lukrecja46 napisała:

                            > sol_13 napisała:
                            >
                            > > Wolę byc wróżką niz paranoiczką i panikarą.
                            >
                            > Stwierdzenie faktu, że ludzie różnie chorują i każdy może mieć ciężkiego covida
                            > to nie panikowanie i paranoja tylko realia. Pomyśl chwilę.
                            > U mnie w pracy chorowało objawowo kilka osób. Dwie przeszły stosunkowo lekko, r
                            > eszta na L4 miesiąc- półtora. Objawy zwaliły ich z nóg i pozbawiły wszelkich si
                            > ł na nieco dłużej niż 2 tygodnie.
                            >
                            Albo sciema zeby posiedzieć w domu dłużej na l4, albo masz emerytów w pracy.
                            • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:01
                              Mój nadaktywny przyjaciel prowadzi firmę, każdy dzień jego nieobecności to realne straty. Jest 40+, przechorował tak, że żona prowadzała go do łazienki, sama przechodziła lżej, teraz trudno mu wejść po schodach na piętro w domu, a wcześniej prawie codziennie był na siłowni.
                              • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:06
                                mia_mia napisał(a):

                                > Mój nadaktywny przyjaciel prowadzi firmę, każdy dzień jego nieobecności to real
                                > ne straty. Jest 40+, przechorował tak, że żona prowadzała go do łazienki, sama
                                > przechodziła lżej, teraz trudno mu wejść po schodach na piętro w domu, a wcześn
                                > iej prawie codziennie był na siłowni.

                                No a wszyscy 40-latkowie ktorych ja znam przechorowali tak, ze po tygodniu na rowerach smigaja. Ciezsze przypadki to pojedynczy pechowcy ktorych wyciagacie tu jakby co drugi tak miał.
                                • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:42
                                  I dobrze, ale nie można też udawać, że wszyscy młodzi i zdrowi przejdą to jak przeziębienie i nie ma reguły na kogo trafi ciężki przebieg.
                            • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:01
                              sol_13 napisała:

                              > lukrecja46 napisała:
                              >
                              > > sol_13 napisała:
                              > >
                              > >
                              > Albo sciema zeby posiedzieć w domu dłużej na l4, albo masz emerytów w pracy.

                              To jest ten poziom argumentacji, przy którym mówię pas. Z głupotą nie ma co dyskutować.
                              • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:09
                                Sama jesteś głupia. Milej paranoi.
                              • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:29
                                Jej nauczycielka ma max 2 tygodnie na chorowanie a potem szurać do nauki.
                            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:26
                              Pewnie nauczyciele ściemniają...ci pod respiratorami udają, a w szpitalu covidowym jest jak na waczasach na Malediwach wiec leża tam mimo, że nie muszą. Ile ty masz sol lat 14??
                          • mirmunn Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 15:36
                            Moja znajoma po miesiącu od "przechorowania" nadal ledwo ma siłę sama się ubrać i zrobić parę kroków do łazienki czy po mieszkaniu, kontynuuje zwolnienie. Młoda osoba.
                            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 16:21
                              Ze mna na rehabiliotacje chodzi facet, który chorował w sierpniu. Pierwsze kilka dni syn go prawie wnosił...
                        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:25
                          I co zrobisz jak połowe nauczycieli rozłoży? Pod karą śmierci z łozka szpitalnego nakażesz im lekcje zdalne prowadzić? Jak dla mnie nie ejstes ani wróżką ani panikarą...tylko tupiesz nóżką jak 3-latka która chce różową sukienkę.
                    • snajper55 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:36
                      sol_13 napisała:

                      > Nie "ja mam dosc zdalnej", tylko chodzi o dzieci, taka sytuacja nie może nie w
                      > iadomo ile trwać.
                      > Większość covid przechodzi w krocej niż dwa tygodnie, to sa pojedyncze przypadk
                      > i ktore przechodza ciezko.

                      Pojedyncze przypadki? 10.045 zmarłych to są pojedyncze przypadki? Tysiące w szpitalach to są pojedyncze przypadki?

                      > A poniewaz wszyscy choruja praktycznie naraz, no to tych przypadków wydaje się ze jest nie wiadomo ile, a
                      > przynajmniej tak starają sie przekazac to media.

                      Jak to wszyscy na raz??? Do tej pory zachorowało 18 osób z każdego tysiąca. Zachorowali nieliczni a szpitale są pełne i brakuje już nawet tlenu.

                      Wiesz ci by było, gdyby zachorowali wszyscy jednocześnie?

                      S.
                      • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 09:37
                        Tak sa to pojedyncze przypadki, jest tu gdzieś wątek ile wynosi śmiertelność- jest to nikly procent, a należy jeszcze wziąć pod uwagę ze większość się obecnie nie testuje, więc przypadków tak naprawdę jest dużo wiecej. Może zle sie wyrazilam, ze choruja "wszyscy naraz" , to nie mialo byc dosłowne, chodzilo mi o wiele osób naraz. Wątpię, czy jest to 18/1000, obecne statystyki zupełnie nie przystaja do rzeczywistości.
                        Np osobiście znam ok 15 osób ktore przechorowaly w ostatnim czasie, test robilo 5 z czego tylko jedna uzyskala skierowanie z poz, reszta płaciła. Jesliby odniesc to do ogółu (wiem, ze to mała probawink, to przypadków może byc ok 3x więcej .
                        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:28
                          Nie bierzesz tylko pod uwage tego ze covid zatkał nam służbe zdrowia. O ile samego covidu ja sie nie boję...o tyle tego, ze mi ojciec moze umrzeć na zawał (bo nie bedzie miał go kto ratować), dziecko na wyrostek robaczkowy ( bo nie będzie miał go kto ratować) już tak. Oczywiście moge udawać dalej jak ty, że nic się nie dzieje...a nie mogę. Ciotka pracuje w szpitalu na oddziale covidowym. A sąsiad jest ratownikiem medycznym. Jakoś tak wyszło ze wierze im jak to w szpitalach wygląda a nie Edycie Górniak....
                        • mirmunn Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 15:50







                          tak, tak, a w szpitalach leżą statyści
                    • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:24
                      No nie moze i co zrobisz?? Odstaw dziecko do szkoły, napisz karteczke ze nie masz warunków w domu...kto ci broni
                      • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 13:07
                        Wez sie uspokoj, oczywiście ze zdaję sobie sprawę co się dzieje w służbie zdrowia, mam znajomych lekarzy. Tez mnie martwi ze w przypadku innej choroby nie otrzymamy pomocy na czas.
                        Dziecka do szkoły nie posle po to zeby siedzial na świetlicy i bral udzial w lekcjach zdalnych, bo w domu ma raczej lepsze warunki a mi w zaden sposób nie wadzi. Byloby to bezsensowne i nie o to tutaj chodzi. Powinny być lekcje stacjonarne. Przynajmniej dla najmłodszych i ósmoklasistow. To nie jest wysokie ryzyko.
                        Pomysl, ze wszystkich nauczycieli rozłoży tak, ze beda leczyc sie w szpitalu, oceniam jako paranoję, zwlaszcza ze spora czesc nauczycieli 1-3 to młode osoby, przynajmniej u nas.
                        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 16:22
                          Nikt nie napisał ze wszyskich...pisałam wystarczy ze połowe albo tych z ważniejszych przedmiotów. I tez nie wiem czemu zakłądasz ze zarazenie się w gronie nauczycielkim jest takim kosmicznym pomysłem. Własnie dostałam info ze ostatnie 2 nauczycielki w moim przedszkolu tez mają wynik dodatni. Cała kadra ma wynik dodatni. Kosmos...
              • umi Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:34
                Fizyk kopnal w kalendarz? Fajnie maja... Fizyk, to zdaje sie, bialy kruk czy jakos tak, w ogole na rynku edukacyjnym. I sa problemy zeby ich znalezc, z tego co wiem. Ale im sie oplacalo nie robic wczesniej zdalnego suspicious
            • alfa36 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 09:59
              Niekoniecznie. Znam nauczycielkę zdiagnozowaną w połowie października (a już tydzień na L4 była), póki co zdrowie nie pozwala jej na pracę zdalną (wciąż mocno kaszle). Znam też dwie osoby z obsługi szkoły, też chore ok. miesiąc i również na razie nie mogą wrócić do pracy. Fakt, z tej szkoły nikt więcej, póki co, nie zachorował, więc być może przeszli bezobjawowo czy skąpoobjawowo.
    • umi Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 19:14
      Nie wiem, czy az tak ryzykuje. Frakcja antycovidowa nie jest w stanie psychicznie wytrzymac przestrzegania srodkow bezpieczenstwa, a jako chorzy psychicznie sie nie deklarujecie. Takze chyba nie do mnie ta rada.
    • beaucouptrop Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:07
      Ty też nie powinnaś decydować się na dzieci skoro domagają się jedzenia 😂
    • norra.a Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 21:36
      Dokładnie tak się stało w szkole mojego syna. Mamy niewielką szkołę, w klasie syna jest 10 osób, 6 osób złożyło oświadczenia, że nie ma możliwości zorganizowania zdalnej nauki i od 12 listopada dzieci chodzą do szkoły. Nie ma jedynie świetlicy i muszą wychodzi prosto po lekcjach do domu. Bardzo się cieszę, że tak wyszło i syn ma kontakt z dziećmi i nauczycielem.
      • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:20
        A co z pozostałą czwórką?
        • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:50
          little_fish napisała:

          > A co z pozostałą czwórką?

          Pewnie nikogo to specjalnie nie obchodzi 😀

          U mnie nowości-pani najpierw pogroziła nauczaniem zdalnym ale dała szanse aby wyjść z tej przerażającej sytuacji XD mianowicie wszyscy rodzice (a wiec również ci, którzy teraz trzymali dzieci na zdalnym), musieliby się zgodzić na nauczanie stacjonarne.
          Wszyscy albo nikt.
          A więc cudowny przykład emocjonalnego szantażu i presji.
          Niestety pomysł upadł i od poniedziałku do końca listopada wszyscy zdalnie.

          • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 22:56
            Czyli możesz napisać sprostowanie w tamtym wątku 😁, że jednak szkoła twojego dziecka nie jest placówką, gdzie przeforsowano podstępem stacjonarne nauczanie 😉
            • oceandream Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:01
              😀
              • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:24
                oceandream napisał(a):

                > 😀

                😀🤣XD

                A może bitka na emotki? 😱
            • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:22
              little_fish napisała:

              > Czyli możesz napisać sprostowanie w tamtym wątku 😁, że jednak szkoła twojego d
              > ziecka nie jest placówką, gdzie przeforsowano podstępem stacjonarne nauczanie ?

              No jakby to ująć, sytuacja rozwija się dynamicznie, zatem nie do mnie pretensje 😀😀😀

              Z podstępem to miało mało wspólnego, z nieudolnoscia i debilizmem za to wiele, dlatego plan padł 😀
              Czekam na wieści z innych szkół, tymczasem pozwalam Ci wspaniałomyślnie zanieść dobre wieści do "tamtego wątku" XDDD
              • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 13.11.20, 23:31
                A nie, ja żadnych pretensji nie mam. Ale jako długoletnia matka z doświadczeniem w kilku placówkach oświatowych miałam okazję śledzić najrozmaitsze inicjatywy. Dlatego pozwoliłam sobie w tamtym wątku wątpić w 100% solidarność rodziców wszystkich klas 1-3 w szkole.
                • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:14
                  little_fish napisała:

                  > A nie, ja żadnych pretensji nie mam. Ale jako długoletnia matka z doświadczenie
                  > m w kilku placówkach oświatowych miałam okazję śledzić najrozmaitsze inicjatywy
                  > . Dlatego pozwoliłam sobie w tamtym wątku wątpić w 100% solidarność rodziców ws
                  > zystkich klas 1-3 w szkole.

                  No rację miałaś 😀. Ale tutaj finalnie postawiono klasę pod murem, zadając jednolitej deklaracji. W momencie w którym była to kwestia wyboru tzw większości, większość poszła.
                  I dalej by tak szło gdyby nie ten przymus - skoro 4 dzieci uczyła się zdalnie, widocznie rodzice uznali za słuszne, nie puszczać ich do szkoły w środku pandemii.
                  Naiwnością było sądzić ze zmienia zdanie aby inni mogli chodzić bez przeszkód.
                  Uważam raczej że to wychowawca chciał zamieszać i ugrać swoje, rączkami rodziców-zapewne nie chciało się pani lecieć na dwa fronty (ogarniając dzieci w szkole i łącząc się online).
                  Może bym i zrozumiała gdyby faktycznie ślęczała przed kompem cały dzień-natomiast łączyła się raz dziennie, na 35 min.

                  Szok 😀😀😀

                  • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:54
                    No tak, tutaj zagrywka nauczyciela spowodowała zmianę. Co pozwala przypuszczać, że rodzice zgłosili nieprawdę 😉 bo gdyby faktycznie nie mieli warunków to z pewnością domagaliby się realizacji zapisów rozporządzenia.
                    Ale zagrywka szkoły była możliwa dlatego, że nie było 100% zgodności wśród rodziców. A w to właśnie wątpiłam w tamtym wątku. I to jeszcze we wszystkich klasach.
                    • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:00
                      little_fish napisała:

                      > No tak, tutaj zagrywka nauczyciela spowodowała zmianę. Co pozwala przypuszczać,
                      > że rodzice zgłosili nieprawdę 😉 bo gdyby faktycznie nie mieli warunków to z
                      > pewnością domagaliby się realizacji zapisów rozporządzenia.

                      No 10/10 przecież wiadomo było że kłamią 😁

                      > Ale zagrywka szkoły była możliwa dlatego, że nie było 100% zgodności wśród rodz
                      > iców.

                      No bo sytuacja jest specyficzna. Mówimy o uczęszczaniu do szkoły w momencie gdy jest zalecenie nauki zdalnej i w momencie szalejącej pandemii.
                      Przecież wiadomo że wśród szaleńców, znajdą się też osoby myślące racjonalnie, co wykluczyło 100 % zgodności

                      A w to właśnie wątpiłam w tamtym wątku. I to jeszcze we wszystkich klasac
                      > h.

                      No i przyznaje ci rację 👍
                  • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 08:55
                    Masakra, i to w prywatnej szkole? Cisnijcie zeby byly normalne lekcje online zgodnie z planem, jezeli juz się zdecydowaliscie na zdalną mimo posiadania wyboru.
                    • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:11
                      sol_13 napisała:

                      > Masakra, i to w prywatnej szkole? Cisnijcie zeby byly normalne lekcje online zg
                      > odnie z planem, jezeli juz się zdecydowaliscie na zdalną mimo posiadania wyboru

                      No rzecz w tym że nie było zgodności. Większość chciała stacjonarnie ale były osoby które chciały zdalnie.
                      I teraz, w związku z tym właśnie brakiem zgodności, wprowadzono zdalne dla wszystkich.
                      Plan będzie normalny, od 8.15 do 12.30, jakoś tak.

                      Nie wiem po cholere było w ogóle mieszać. Albo pozostać przy opcji, że od początku wszyscy uczą się zdalnie albo pozostawić część na stacjonarnym część na zdalnym, przynajmniej do końca listopada a potem zobaczyć co się wydarzy.
                      Mieszanie i chaos, nic wiecej
                      > .
                      • umi Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:42
                        Fuksa macie. Gdyby tak nie wyszlo, ogolili by was mandatami. Bo zaloze sie, ze kogos z tej czworki sz.lg by wreszcie trafil, zwlaszcza jezeli ich dzieci byly zaniedbywane przy nauce, a za to placili.
                        • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 05:15
                          umi napisała:

                          > Fuksa macie. Gdyby tak nie wyszlo, ogolili by was mandatami. Bo zaloze sie, ze
                          > kogos z tej czworki sz.lg by wreszcie trafil, zwlaszcza jezeli ich dzieci byly
                          > zaniedbywane przy nauce, a za to placili.

                          No właśnie widać, nikogo z tej czwórki szlag nie trafił xd bo nastąpiła modyfikacja.
                          Teraz jedni będą chodzić stacjonarnie a ci którzy zostaną nie będą mieć lekcji zdalnych tylko będą dostawać info na librus, co mają odrobić.
                          Tylko w taki sposób możliwy był powrót do szkoły XD
                          A więc zmuszanie za wszelką cenę do chodzenia, no bo kto chce płacić czesne i nic nie dostać w zamian?
                          O tych mandatach to też mit, kto nakapuje, rodzice których dzieci chodzą do tej szkoły?
                          A myślisz że donosy są anonimowe?
                          • umi Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 08:15
                            Jak placi za czesne, to ma prawo wymagac zeby te lekcje to nie byly tylko numery zadan z librusa. Moze ta czworka ma prawdziwe problemy sprzetowe i dlatego im to pasuje. Ale jesli nie ma, to zobaczysz, ze zaczna sie denerwowac za jakis czas. Bo placa i jest pandemia. Wiec w cenie powinni miec normalne zdalne, a nie byc przymuszani do narazania sie.

                            Pod.prdolic nie wiem, czy hobbystycznie podp.rdola, pewnie nikt nor\malny tak nie robi. Ale wystarczy, ze przypadkiem ktokolwiek sie wsypie albo jakos na was trafia i macie mandat murowany moim zdaniem.
                            • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 14:53
                              umi napisała:

                              > Jak placi za czesne, to ma prawo wymagac zeby te lekcje to nie byly tylko numer
                              > y zadan z librusa.
                              no zgadzam sie .tylko co jesli szkola stawia na nauczanie stacjonarne bo takie sa wymagania wiekszosci a reszte ma w doopie?

                              Moze ta czworka ma prawdziwe problemy sprzetowe i dlatego i
                              > m to pasuje
                              nikt nie ma zadnych problemow.lekcje zdalne dla calej klasy odbyly sie w pon i wt ,wszyscy byli,wszyscy mieli sprzet.
                              jeden nawiedzony tatus dotad drazyl az wydrazyl .porozmawial z dyrektor a ta stwierdzila ze dzieci moga wrocic do szkoly pod warunkiem ze ci ze zdalnego zgodza sie na lekcje z librusa a nie na zadne teamsy.
                              w efekcie 3 osoby mialyby przeciwstawic sie 13 innym,ktore parły jak zesrane na nauczanie stacjonarne.
                              oczywiscie tak sie nie stalo i pan odtrąbił sukces.
                              plus jako smaczek ,dyrektor wymaga przeslania jej oswiadczenia ze nie ma sie warunkow do nauki zdalnej.i niewazne czy posylasz dziecko czy nie.
                              to tez oczywistosc dla tych ktorzy te rewolte zaczeli.



                              . Ale jesli nie ma, to zobaczysz, ze zaczna sie denerwowac za jakis
                              > czas. Bo placa i jest pandemia. Wiec w cenie powinni miec normalne zdalne, a ni
                              > e byc przymuszani do narazania sie.

                              szczerze?jestem jedna z tych zdalnych.i pozostale dwie schowaly uszy po sobie,nie chcac narazac sie wiekszosci .co ugram sama?
                              >
                              > Pod.prdolic nie wiem, czy hobbystycznie podp.rdola, pewnie nikt nor\malny tak n
                              > ie robi. Ale wystarczy, ze przypadkiem ktokolwiek sie wsypie albo jakos na was
                              > trafia i macie mandat murowany moim zdaniem.

                              moze tak byc a moze sie tak bujac i bujac a reszta kraju bedzie kląć na zdalne nauczanie XD
        • norra.a Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:40
          Pozostałe czwórka uczestniczy w lekcjach zdalnych, to dzieci rodziców, którzy mają np starsze dzieci na zdalnym i nie chce się im dowozić do szkoły młodszych, albo pracują z domu - generalnie z wygody nie wożą dzieci do szkoły. Mój syn też jeden dzień uczył się z domu - po prostu pani ma kamerkę ustawioną na biurku i jest w stanie prowadzić zajęcia w takim mieszanym trybie.
          • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:52
            norra.a napisała:

            > Pozostałe czwórka uczestniczy w lekcjach zdalnych, to dzieci rodziców, którzy m
            > ają np starsze dzieci na zdalnym i nie chce się im dowozić do szkoły młodszych,
            > albo pracują z domu - generalnie z wygody nie wożą dzieci do szkoły.

            No wez nie zartuj sobie. Pracuję z domu i do głowy by mi to nie przyszlo ze może się nie chcieć zawiezc dziecka do szkoły
            • norra.a Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:23
              Ale Ty nie jesteś rodzicem tej czwórki
              Tak jak wspomniałam w klasie mamy 10 dzieci, znamy się wszyscy bardzo dobrze. Więc wiem, że te mamy wolą, żeby dzieci były w domu - pisałam, że świetlicy nie ma, więc musiałyby się odrywać od pracy np o 13.00, żeby pojechać po dziecko, więc już wolą, żeby się uczyło w domu.
              Zresztą wszystko jednak jakie mają powody, nasza dyrekcja zorganizowała nauczanie stacjonarne i zdalne - oba bardzo sprawnie działające i to dla mnie najważniejsze i jestem za to im bardzo wdzięczna.
              • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 11:23
                No tak to macie super, niemniej powod do nie wozenia dzieci do szkoły dla mnie z d...wziety jezeli taki był. No chyba, ze ta szkoła jest jakos daleko od domu, to wtedy mogę zrozumiec uciazliwosc.
                My wozilismy dzieci do szkoły i pkola ,na angielski, odrywalismy się od pracy po 5x dziennie, i nie przyszło by mi do głowy stwarzać z tego problem.
                • norra.a Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:00
                  Ja też wolę jak dziecko jest w szkole, ale widać nie wszyscy.
    • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 09:29
      To by było dobrym rozwiązaniem jeśli cała klasa tzn rodzice wszystkich dzieci z klasy złożyliby taki wniosek. Bo jeśli nauczyciel jednocześnie miałby prowadzić lekcje zdalne i online to byłoby bez sensu. Kilka dni temu jedna matka pisała na naszej grupie klasowej że w sąsiednim mieście rodzice złożyli wnioski i dzieci chodzą do szkół (może nawet o tej szkole piszą w powyższym artykule 🤔). Ja wiedziałam że u nas by to nie przeszło bo mamy jedną taką panikarę która by się wyłamała. I rzeczywiście, zaraz napisała że mamy skończyć szukać problemów bo jest taki czas a nie inny i nauka zdalna jest w tej chwili najlepszym rozwiązaniem dla naszych dzieci (3kl sp).
      • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:11
        fibi00 napisała:

        > To by było dobrym rozwiązaniem jeśli cała klasa tzn rodzice wszystkich dzieci z
        > klasy złożyliby taki wniosek. Bo jeśli nauczyciel jednocześnie miałby prowadzi
        > ć lekcje zdalne i online to byłoby bez sensu. Kilka dni temu jedna matka pisała
        > na naszej grupie klasowej że w sąsiednim mieście rodzice złożyli wnioski i dzi
        > eci chodzą do szkół (może nawet o tej szkole piszą w powyższym artykule 🤔). Ja
        > wiedziałam że u nas by to nie przeszło bo mamy jedną taką panikarę która by si
        > ę wyłamała. I rzeczywiście, zaraz napisała że mamy skończyć szukać problemów bo
        > jest taki czas a nie inny i nauka zdalna jest w tej chwili najlepszym rozwiąza
        > niem dla naszych dzieci (3kl sp).

        A ciebie foliowa czapeczka nie ciśnie w główkę, czy też podobnie jak górniak, uważasz że w szpitalach leżą statyści? 😀😀

        Niepojęte, jak bardzo można nie ogarniać rzeczywistości a może raczej ja wypierać 😎?
        • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:22
          alessa28 napisała:

          >
          > A ciebie foliowa czapeczka nie ciśnie w główkę, czy też podobnie jak górniak, u
          > ważasz że w szpitalach leżą statyści? 😀😀
          >
          > Niepojęte, jak bardzo można nie ogarniać rzeczywistości a może raczej ja wypier
          > ać 😎?


          No ogarniam rzeczywistość ale jak większość normalnych ludzi uważam że dzieci do szkoły powinny chodzić. O ile w starszych klasach może być problem z kadrą gdyby jakiś nauczyciel się rozchorował lub był na kwarantannie (w tym przypadku lepsza nauka zdalna niż żadna) to w przypadku klas 1-3 jest to do wykonania bo uczy 1 nauczyciel (+angielski ale nad tym szłoby pomyśleć). Jakoś przedszkola mogą funkcjonować i funkcjonują od maja. Akurat edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna wygląda bardzo podobnie więc skoro jedno może funkcjonować to drugie też powinno.
          • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:24
            Jak się rozchoruje/wyląduje na kwarantannie nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej to też jest problem. Nawet większy.
            • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:36
              little_fish napisała:

              > Jak się rozchoruje/wyląduje na kwarantannie nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej
              > to też jest problem. Nawet większy.


              No niekoniecznie. U nas w przedszkolu ostatnio u nauczycielki stwierdzono 👑 i dzieci tydzień w domu posiedziały i wróciły do przedszkola. W przypadku 👑 u nauczycielki wczesnoszkolnej dzieci siedziałyby w domu i prawdopodobnie miałyby zdalne nauczanie z inną nauczycielką wczesnoszkolną. W zeszłym roku 1 nauczycielka ogarniała u nas 2 klasy wczesnoszkolne i swój przedmiot (technika) z tym że nie były to lekcje na teamsie tylko każdego dnia nagrywała filmiki ,które wysyłała dzieciom-było to całkiem fajne, tłumaczyła wszystko po kolei. Także da się? Da.
              • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:44
                Oczywiście, że się da. Pod warunkiem, że tamta druga nauczycielka nie jest na kwarantannie lub zwolnieniu. Serio, w pewnym momencie placówki się przytykają. Jasne, że bardzo różnie to wygląda w różnych placówkach. Dlatego podobał mi się pomysł o lokalnym podejmowaniu decyzji odnośnie działania szkół.
              • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:45
                Aha, i w przypadku nauki zdalnej w klasach 1-3 uważam że jest to nieporozumienie. Już nawet krąży w suszu zdjęcie obrazujące różnice między nauką zdalną wczesnoszkolną a w liceum (choć tu pasują już starsze klasy podstawówki). Dokładnie tak to wygląda gdy obserwuję lekcje u mojego 7-klasisty i 3-klasisty. U starszego jest cisza jak makiem zasiał , tylko nauczyciela słychać. U młodszego dzieci non stop coś mówią mimo że mają mieć wyłączone mikrofony-nie wiem czy na te pół godziny jest chociaż 10minut w miarę normalnej lekcji....
                • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:46
                  fibi00 napisała:

                  > Aha, i w przypadku nauki zdalnej w klasach 1-3 uważam że jest to nieporozumieni
                  > e. Już nawet krąży w suszu*

                  *w sieci 😅
                • ga-ti Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:17
                  big_grin
          • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:35
            A jeśli chodzi o funkcjonowanie przedszkoli - pracuje między innymi z przedszkolakami, co rusz słyszę o zamkniętym przedszkolu, grupach na kwarantannie. Tu na forum całkiem niedawno był wątek o mini rekrutacji, bo przedszkola z powodu braku kadry łapią się różnych sposobów by zmniejszyć liczbę dzieci. Więc nie wszędzie wygląda to różowo.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:00
              U mnie od poniedziałku tylko zajecia opiekuncze i łaczona jedna grupa, bo zostały 2 nauczycielki, kucharka i jedna woźna....od czwartku juz zamkniete, bo jedna z dwóch nauczycielek w szpitalu...
          • mia_mia Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:43
            U siostry i przyjaciółki pochorowały się wychowawczynie, więc dzieci nawet nie miały normalnych zdalnych, maile i zastępstwa z łapanki, bo większość nauczycieli na zwolnieniach czy kwarantannach. W naszej szkole, chociaż mam dziecko w drugiej klasie, każda klasa ma kilku nauczycieli (plastyka, informatyka, wf i inne plus kółka), przy tylu nieobecnych nauczycielach wszystko się szybko posypało, potem już sanepid wkroczył, a i tak pierwsze dwa tygodnie zdalnego to było dużo zastępstw, bo ci na L4 nie pracowali.
          • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 13:02
            fibi00 napisała:

            >
            >
            >
            > No ogarniam rzeczywistość ale jak większość normalnych ludzi uważam że dzieci d
            > o szkoły powinny chodzić.

            Większość normalnych ludzi potrafi się dostosować do otaczającej ich rzeczywistości, aby uchronić siebie lub innych.
            Nie wiem kto kwestionuje sens nauki stacjonarnej in extenso 😀 natomiast wiem kto typie nóżka i obraża się na rzeczywistość.
            Foliarze.

            O ile w starszych klasach może być problem z kadrą gd
            > yby jakiś nauczyciel się rozchorował lub był na kwarantannie (w tym przypadku l
            > epsza nauka zdalna niż żadna) to w przypadku klas 1-3 jest to do wykonania bo u
            > czy 1 nauczyciel (+angielski ale nad tym szłoby pomyśleć).

            Nauczyciel też ma rodzine, znajomych. Dzieci i ich rodziców też nikt nie pilnuje, gdzie chodzą i z kim się spotykają.
            Na kwarantannę można trafić w każdej chwili.

            Jakoś przedszkola mo
            > gą funkcjonować i funkcjonują od maja.

            Jasne. W takim razie przywróć naukę stacjonarna na uczelniach, bardzo mi tego brakuje

            Akurat edukacja przedszkolna i wczesnosz
            > kolna wygląda bardzo podobnie więc skoro jedno może funkcjonować to drugie też
            > powinno.

            No jeśli przedszkolak i trzecioklasista to to samo..
            • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 14:40
              alessa28 napisała:


              >
              > O ile w starszych klasach może być problem z kadrą gd
              > > yby jakiś nauczyciel się rozchorował lub był na kwarantannie (w tym przyp
              > adku l
              > > epsza nauka zdalna niż żadna) to w przypadku klas 1-3 jest to do wykonani
              > a bo u
              > > czy 1 nauczyciel (+angielski ale nad tym szłoby pomyśleć).
              >
              > Nauczyciel też ma rodzine, znajomych. Dzieci i ich rodziców też nikt nie pilnuj
              > e, gdzie chodzą i z kim się spotykają.
              > Na kwarantannę można trafić w każdej chwili.

              A jeszcze niedawno czytałam tu na forum że nauczyciele zaczęli chorować, umierać i chodzić na kwarantanny dopiero jak wrócili do szkoły bo to szkoła była głównym ogniskiem a nie rodzina i znajomi. Więc jak naczyciel będzie miał kontakt tylko że swoją klasą to nikłe szanse że z jej powodu będzie kilka razy na kwarantannie. Od razu uprzedzę, żeby nauczyciel był na kwarantannie z powodu ucznia ten uczeń musi mieć dodatni wynik a jak dobrze wiemy dzieci rzadko są kierowane do wymazu.


              >
              > Jakoś przedszkola mo
              > > gą funkcjonować i funkcjonują od maja.
              >
              > Jasne. W takim razie przywróć naukę stacjonarna na uczelniach, bardzo mi tego b
              > rakuje
              >

              Aaa, bo uczelnie i przedszkola to podobne środowisko?


              > Akurat edukacja przedszkolna i wczesnosz
              > > kolna wygląda bardzo podobnie więc skoro jedno może funkcjonować to drugi
              > e też
              > > powinno.
              >
              > No jeśli przedszkolak i trzecioklasista to to samo..


              Serio taka niekumata jesteś czy udajesz? Chodzi o to że w klasach 1-3 dzieci mają kontakt z 1 nauczycielem (+anglistą ale niekoniecznie musi być) i tak samo jest w przedszkolu.
              • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 16:05
                I w tych przedszkolach zaczyna brakować kadry.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:07
                  W moim miescie jest 10 przedszkoli...żadne nie ma kompletu. 3 zamkniete na głucho, w pozostałych łaczona jedna labo dwie grupy...
              • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:06
                Ale nie ma tylko ze swoją klasą...np w przedszkolu z kazdą kolejną chorą nauczycielką pozostałe miały godziny w jej grupie...i tak sie posypało całe przedszkole.
              • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 21:45
                fibi00 napisała:

                >
                > A jeszcze niedawno czytałam tu na forum że nauczyciele zaczęli chorować, umiera
                > ć i chodzić na kwarantanny dopiero jak wrócili do szkoły bo to szkoła była głów
                > nym ogniskiem a nie rodzina i znajomi. Więc jak naczyciel będzie miał kontakt t
                > ylko że swoją klasą to nikłe szanse że z jej powodu będzie kilka razy na kwaran
                > tannie. Od razu uprzedzę, żeby nauczyciel był na kwarantannie z powodu ucznia t
                > en uczeń musi mieć dodatni wynik a jak dobrze wiemy dzieci rzadko są kierowane
                > do wymazu.

                Nie wiem co czytałaś na forum i mało mnie to obchodzi.
                Ja nigdzie nie twierdziłam że tylko szkoła jest ogniskiem zarazy natomiast bawi mnie niepomiernie to bredzenie pt będzie miał kontakt tylko że swoja klasa.
                Pomijając fakt, że np wychowawca mojego dziecka dojeżdża do szkoły komunikacja miejska (a więc styka się regularnie z przypadkowymi osobami) to powtórzę, że nikt nie kontroluje z kim spotykają się po szkole dzieci i ich rodzice.
                Nie słyszałam też newsa jakoby dzieci były rzadko kierowane na wymaz.
                >
                >
                > >
                >
                > >
                >
                > Aaa, bo uczelnie i przedszkola to podobne środowisko?

                Nie zauważysz ironii nawet jak cię kopnie w czoło, co? 😀😀😀😀
                >
                >
                >
                >
                >
                > Serio taka niekumata jesteś czy udajesz? Chodzi o to że w klasach 1-3 dzieci ma
                > ją kontakt z 1 nauczycielem (+anglistą ale niekoniecznie musi być) i tak samo j
                > est w przedszkolu.

                Ty za to w tym wątku wykazujesz kumatosc doskonałą 😀😀😀
                Większych pierdół jak twoje, nie czytałam już dawno.
                Gunwo ma do rzeczy jeden Nauczyciel a dlaczego, proponuję pomyśleć.

                • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 22:12
                  alessa28 napisała:

                  .
                  > Nie słyszałam też newsa jakoby dzieci były rzadko kierowane na wymaz.
                  > >
                  > >


                  A ja właśnie nie słyszałam o żadnym dziecku z klas 1-3 skierowanym na wymaz. Pewnie gdzieś jakieś są ale zazwyczaj jeśli dziecko jest chore to normą jest że rodzic zostawia je w domu i nie leci na wymaz. Poza tym dzieci do ok 10 roku życia rzadko przechodzą covida z typowymi objawami, najczęściej bezobjawowo więc na jakiej podstawie dziecko byłoby skierowane na wymaz? Rodzin zakażonego już nie wymazują więc też przy okazji nie wyjdzie.




                  > > Serio taka niekumata jesteś czy udajesz? Chodzi o to że w klasach 1-3 dzi
                  > eci ma
                  > > ją kontakt z 1 nauczycielem (+anglistą ale niekoniecznie musi być) i tak
                  > samo j
                  > > est w przedszkolu.
                  >
                  > Ty za to w tym wątku wykazujesz kumatosc doskonałą 😀😀😀
                  > Większych pierdół jak twoje, nie czytałam już dawno.
                  > Gunwo ma do rzeczy jeden Nauczyciel a dlaczego, proponuję pomyśleć.
                  >

                  No jeśli nie widzisz podobieństwa w środowisku w jakim uczą się dzieci wczesnoszkolne i przedszkolne to bystrością nie grzeszysz, choćbyś zaklinała rzeczywistość.
      • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:59
        I ja sie zgodze jest....jakby ci nauczyciel zachorował i nie miał kto prowadzić ani lekcji w szkole ani zdalnych to co powiesz?
        • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:09
          hanusinamama napisała:

          > I ja sie zgodze jest....jakby ci nauczyciel zachorował i nie miał kto prowadzić
          > ani lekcji w szkole ani zdalnych to co powiesz?
          >

          Gdyby choroba/kwarantanna nauczyciela miała trwać 2 tygodnie, po czym dzieci wracają do szkoły to wolę taką wersję. Jeszcze gdyby faktycznie ta nauka zdalna miała trwać 2-3 tygodnie to jeszcze bym to przebolała. Ale nie wierzę że dzieci do szkół wrócą w tym roku kalendarzowym. Więc gdyby nauka stacjonarna okupiona była jednorazowym 2-3 tygodniowym zawieszeniem lekcji z powodu choroby/kwarantanny nauczyciela to wolałbym taka opcję. Oczywiście ciągle mam na myśli klasy 1-3 gdzie głównie uczy 1 nauczyciel. Z pewnością dzieci więcej się nauczą nawet z tą przerwą niż na zdalnych lekcjach trwających kilka miesięcy.
          • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:16
            Tylko musiałabyś jeszcze mieć gwarancję, że ten nauczyciel na kwarantannie wyląduje tylko raz. A nie kilka razy, z tygodniowymi przerwami.
            • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:27
              little_fish napisała:

              > Tylko musiałabyś jeszcze mieć gwarancję, że ten nauczyciel na kwarantannie wylą
              > duje tylko raz. A nie kilka razy, z tygodniowymi przerwami.


              Tak, zgadza się. Ale musiałby być wyjątkowym pechowcem żeby kilka razy był na kwarantannie jeśli uczyłby tylko 1 klasę i nie miałby kontaktu z innymi nauczycielami.
              • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:32
                Wiesz, nauczyciele mają też swoje rodziny i życie prywatne - moja koleżanka dwa razy lądowała na kwarantannie z powodu dziecka (teraz na szczęście znieśli kwarantannę dla rodzin, ale jeśli dziecko małe to i tak trzeba mu na kwarantannie opiekę zapewnić), a potem po kontakcie w pracy.
          • sol_13 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:44
            Fibi 100/100
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 17:59
              A skąd wiesz ze na kwarantannie wyląduje raz? Albo na L4 z pwoodu covid bedzie raz? MOja mama własnie ma 2 raz covid, ten ma zdecydowanie bardziej objawowy...
              • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:27
                hanusinamama napisała:

                > Albo na L4 z pwoodu covid bedzie
                > raz? MOja mama własnie ma 2 raz covid, ten ma zdecydowanie bardziej objawowy...
                >

                Takie sytuacje są bardzo rzadkie.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:47
                  No ale są. Poprzednio lekkie przeziebienie, teraz gorzej. Zauczycielka ze szkoły córki 3 tydzień w szpitalu...jaka podła, nauczyciel na covid L4 moze byc przecież tylko 2 tygodnie.
                • snajper55 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:28
                  fibi00 napisała:

                  > Takie sytuacje są bardzo rzadkie.

                  Jak na razie zachorowania na koronę są bardzo rzadkie (Polska - 18/mln), więc kolejne zachorowania są jeszcze bardzie rzadkie.

                  S.
                  • snajper55 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:37
                    snajper55 napisał:

                    > fibi00 napisała:
                    >
                    > > Takie sytuacje są bardzo rzadkie.
                    >
                    > Jak na razie zachorowania na koronę są bardzo rzadkie (Polska - 18/mln), więc k
                    > olejne zachorowania są jeszcze bardzie rzadkie.

                    Polska - 18/tys.

                    S.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:31
                  No chyba nie. Dzwonił do niej sanepid i babka powiedziała, ze to nie takie jednostkowe przypadki. Moja mama pierwszy covid miała pod koniec kwietnia. Teraz zaczyna sie druga fala zachorowan tych którzy wtedy chorowali. Miała robione przeciwciała we wrzesniu ( chciała oddac krew)...ilośc znikoma.
                  • fibi00 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 16:32
                    hanusinamama napisała:

                    > No chyba nie. Dzwonił do niej sanepid i babka powiedziała, ze to nie takie jedn
                    > ostkowe przypadki. Moja mama pierwszy covid miała pod koniec kwietnia. Teraz za
                    > czyna sie druga fala zachorowan tych którzy wtedy chorowali. Miała robione prze
                    > ciwciała we wrzesniu ( chciała oddac krew)...ilośc znikoma.
                    >


                    Na tysiąc zakażonych wiosną ile będzie powtórnych zakażeń jesienią. 1-2?
                    My przechorowalismy początkiem maja. Teściowie mojego brata byli chorzy 2 tygodnie temu i brat z żoną i dziećmi byli u nich kilka razy (nieodpowiedzialni ale cóż...) i mimo to nie zarazili się powtórnie. Znam z bliskiego otoczenia 100 osób chorych na 👑 i jak dotąd ani jednego powtórnego zakażenia.
          • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:48
            Gdyby....jeden zmarł. No nie wróci. Jedyny fizyk w szkole. Inna nauczycielka nie wóciła jeszcze ze szpitala ( lezy 3 tygodnie)...
    • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 10:58
      Za chwile nauczyciel sie pochoruje i nie będzie ani lekcji zdalnych ani w szkole...tez bym bardzo chciała zeby córka chodziła do szkoły, druga do przedszkola. Ale niestety jest jak jest i wole aby uczyła sie zdalnie z domu i miała lekcje z nauczycielami ( u nas w szkole tylko dwie nauczycielki chore) niż chodziła jeszcze tydzien , dwa a potem dupa bo wiekszosc wyladuje na L4 albo w szpitalu ( tak jest w szkole obok).
      Moje przedszkole zamkniete, zdrowe 2 nauczycielki, jedna kucharka i jedna woźna...
      • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 11:06
        No właśnie. Ja widzę jak się rozlazło u nas w szkole. Długo, długo nic się nie działo. W połowie października pierwsza osoba, za nią poszło kolejnych 8, w międzyczasie kwarantanny w wyniku kontaktu lub w oczekiwaniu na test. Teraz pracujemy na pół gwizdka, a i tak w ubiegłym tygodniu 2 zdiagnozowane osoby, tydzień wcześniej 1, kolejne kwarantanny.
        • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 12:49
          Dodam ze do przedszkola na zajecia opiekuncze oddała dziecko moja kolezanka: niepracująca. Bo jej sie przedszkole nalezy i już...nie wazne ze sytuacja jest jaka jest.
          • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 15:22
            No i bardzo dobrze. Dzieci potrzebują socjalizacji. Mojemu synowi w czasie zamknięcia, przedszkole i plac zabaw śniły się po nocach. Zrobiłabym to samo na miejscu koleżanki, bo dobrostan mojego dziecka jest dla mnie najważniejszy.
            • redwineiswhatilike Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 15:50
              Moje, moje... Nieważne, że ktoś inny na tym ucierpi, nieważne, że jest coraz więcej zakażeń, ludzie umierają a koniec pandemii coraz dalej.
              • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 16:06
                Pandemia to ściema, a w szpitalach leżą statyści.
              • cruella_demon Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 16:26
                No moje, moje, a niby czyje ma mnie obchodzić?
                • redwineiswhatilike Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 16:43
                  Nie no pewnie, że tylko twoje dziecko.
                • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:04
                  Wiesz pani która jeszcze mnie uczyła w przedszkolu jest w bardzo złym stanie w szpitalu, mnie to rusza. Znajomy ratownik wczoraj wrócił do domu kilka godzin po skonczonym dyżurze...bo czekał z pacjentem pod szpitalem. Kiedy ja sobie spokojnie w ciepełku z herbatą imbirową konczyłam zlecenia wieczorem...on w stroju ochronnym nie mogł sie ani napić ani wisikać.
                  Wiec chwilowo chęc wysłania dziecka do przedszkola nie jest najwazniejsza dla mnie. Tak moje dziecko na tym traci, tak ja na tym tracę...jednak jest masa ludzi którzy traca o niebo wiećej więc wstyd by mi było piszczeć na forum, że nie chce mi sie dziecku obiadu ugotowac.
                • lukrecja46 Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 23:02
                  cruella_demon napisała:

                  > No moje, moje, a niby czyje ma mnie obchodzić?
                  >

                  No i tu się diametralnie różnimy bo mnie do tego obchodzą jeszcze inni ludzie. Postawa liczę się tylko ja i moje jest mi zupełnie obca. Jakoś mi to nie przeszkadza.
                  • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 12:32
                    A mnie interesuje moje dziecko...i bardzo bym chciała aby uczący je nauczyciele mogli je uczyć, nawet tylko zdalnie...nie bedą w stanie ze szpitala. No i taki zwykły ludzki odruch - nikomu nie zycze choroby czy śmierci.
            • hanusinamama Re: rodzice strollowali system :) 14.11.20, 18:01
              Wiesz ta łaczona grupa była zostawiona dla rodziców którzy nie moga zostać w domu z dzieckiem...no ale moje jest najmojsze prawda? Jak lubie twoje wpisy morgen to teraz tupiesz nóżką jak moja8latka, która sie obraziła na cały świat bo pada deszcz a ona chciała na rower. Chciała i juz.
            • mirmunn Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 16:04
              Ależ od maja bodajże do 9 listopada nikt ani Tobie, ani tym wszystkim sklamrzącym o dobrostanie psychicznym milusińskich nie bronił zapraszać do domu nawet 50 kolegów dziennie, żeby się bombelek socjalizował .

              A robiłaś to jedna z drugą? Zwłaszcza od połowy października, kiedy ilość zakażeń galopowała?
              No. Właśnie..
              • alicia033 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 17:17
                mirmunn napisała:

                > A robiłaś to jedna z drugą? Zwłaszcza od połowy października, kiedy ilość zakażeń galopowała?
                > No. Właśnie..

                moje "bombelki" na przykład trenują gry zespołowe.
                Jeden taką, której zasady wymagają 22 zawodników na boisku (+ kilkunastu rezerwowych). Treningi od maja do dziś idą niezakłócenie 4 razy w tygodniu plus prawie co weekend 1-2 mecze. Więc jak najbardziej bombelek ma bardzo bliski kontakt z grupą 40-50 osobową. W Polsce dzieje się tak samo, treningi piłkarskie (i inne) hulają bez problemu.
                Drugi bombelek niedawno miał dwudniowe, wyjazdowe regaty. Nie chcesz wiedzieć, co się działo...
                W Polsce działa to dokładnie tak samo.
    • shumarii Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 08:27
      Żadna siła nie zmusiłaby mnie do nauczania i stacjonarnego i online.
      W mojej szkole tez ok 30%uczy się online, ale żadna z moich koleżanek z pracy nie zgodziła się na na taki układ.
      Dwa razy w tygodniu wysyłamy na school boxie informacje czym będziemy się zajmować (poniedziałek) i co zrealizowaliśmy(piątek) i nie bierzemy żadnej odpowiedzialności za to, czy uczniowie którzy uczą się online zrezalizuja program. Skupiam się na zajęciach stacjonarnych i uczniach w klasie.

      • alfa36 Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:34
        W jakim kraju?
        • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:40
          W Chinach.
          • shumarii Re: rodzice strollowali system :) 15.11.20, 10:52
            Tak.
            Powinnam dodać ze uczniowie uczący się online, to ci, którzy uciekli z Chin na początku pandemii i teraz nie mogą wrócić.
      • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 05:59
        shumarii napisała:

        > Żadna siła nie zmusiłaby mnie do nauczania i stacjonarnego i online.
        > W mojej szkole tez ok 30%uczy się online, ale żadna z moich koleżanek z pracy
        > nie zgodziła się na na taki układ.
        > Dwa razy w tygodniu wysyłamy na school boxie informacje czym będziemy się zajm
        > ować (poniedziałek) i co zrealizowaliśmy(piątek) i nie bierzemy żadnej odpowie
        > dzialności za to, czy uczniowie którzy uczą się online zrezalizuja program. Sku
        > piam się na zajęciach stacjonarnych i uczniach w klasie.

        Super, jeszcze się tym chwalisz, że nie obchodzi cię czy uczniowie zrealizują program online?
        Żałosne.
        >
        • umi Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 08:18
          Raczej chciala podkreslic, ze to troche za duzo i nie umie sie duplikowac.
        • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 12:20
          Dlaczego żałosne? To w sumie interes tych uczniów. Szkoła zapewnia naukę stacjonarną
          • alessa28 Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 14:56
            little_fish napisała:

            > Dlaczego żałosne? To w sumie interes tych uczniów. Szkoła zapewnia naukę stacjo
            > narną
            ale jaki interes?to w pandemii jest juz przymus nauki stacjonarnej?nie nadazam sorry XD
            • little_fish Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 15:06
              Shumari nie pracuje w Polsce. U nich widocznie jest stacjonarnie
        • shumarii Re: rodzice strollowali system :) 17.11.20, 13:16
          Nie chwale tylko informuję. Pracuje w pełnym wymiarze godzin. Razem z dojazdem do pracy jestem poza domem 12 godzin. W ciągu dnia mam 30 minut przerwy obiadowej i dwa razy w tygodniu po 30 minut tzw non contact time, kiedy uczniowe maja zajęcia z innym nauczycielem (wf, muzyka) w tym czasie planuje lekcje, uzupełniam dziennik. Raz w tygodniu prowadzę obowiązkowe zajecia pozalekcyjne, raz w tygodniu 30 minutowy poranny brieffing i raz w tygodniu godzina po szkole na tzw „personal development”
          Do domu wracam na kolację. Najmłodsze dziecko siedzi już w piżamie.
          Masz jakiś pomysł, kiedy miałabym realizować jeszcze zajęcia online? I dlaczego w ogóle miałabym na nie ochotę?
          Plan do zrealizowania publikuje do wiadomości wszystkich rodziców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka