Dodaj do ulubionych

nie mogę tego znieść

29.11.20, 15:17
Tego za oknem. Brudnej wilgotnej szarości od samego rana, czekam na zmierzch, żeby już było po prostu ciemno, to zdecydowanie lepsze niż szarość w południe, która zupełnie mnie rozwala - snuję się po domu, NIC nie robię, ale to nie znaczy, że odpoczywam - koszmar sad MArzę o śniegu, ale to marzenie ściętej głowy sad znowu 3-4 miesiące najbardziej znienawidzonej tempertury między plus 2 a plus siedem, ciemnych dni, ołowianego nieba. Wrrrr.....
Obserwuj wątek
    • pink_slippers Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:22
      Mam tak samo. Biel śniegu w czasach kiedy przykrywał tą szarość pomagała znieść te paskudne miesiące.
      Nienawidzę później jesieni i zimy.
      Do tego męczy mnie, że tej zimy nie ucieknę na tydzień na Cypr, Maderę czy Kanary.
      No nic...Oby do kwietnia.
    • memphis90 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:22
      Jest okropnie. Dlatego mamy już choinkę smile
      • livia.kalina Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:09
        Serio?smile

        U mojej cioci, już nieżyjącej młodszej siostry mojej mamy, od połowy listopada zawsze była choinka. Żeby ucieszyć dzieci. Do tej pory ta myśl mnie wzrusza (że dla radości dzieci, ktoś ma tak w de konwenanse i "tradycje"). Nie spotkałam do tej pory drugiego domu, w którym by tak postępowanosmile
        • 1maja1 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:20
          My tez zaraz bedziemy stroic choinke, nigdy nie czekamy do swiat. Dzis juz udekorowalismy dom i drzewo przed domem w swiatelka, duzo ludzi na naszej ulicy juz ma przystrojone domostwa.
        • tiszantul Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:44
          "Do tej pory ta myśl mnie wzrusza (że dla radości dzieci, ktoś ma tak w de konwenanse i "tradycje")."

          Dzieciom jedynie odebrano radość z ubierania choinki przed świętami. Ale co tam, choinkę można sobie ubrać w lipcu, a w Boże Narodzenie podzielić się jajeczkiem. Skoro Livce wyzwalanie się z ucisku przesądów daje tyle radości
          • livia.kalina Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:01
            Coś nieczęsto ostatnio wpadasz z propagandowym przekazem. Cóżeś uczynił, że popadłeś w pis-dzielską niełaskę i skąpią ci ze zleceniami?
          • zazou1980 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 18:08
            My dzis zaczelismy ubierac choinke, jest juz z polowa, reszta jutro albo za tydzien 😁 jako ze na swieta jedziemy w gosci, to tam ubiora druga, takze spokojna twoja pisia rozczochrana ojcze pedofilu...
            • mid.week Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 18:16
              zazou1980 napisała:

              , takze spokojna
              > twoja pisia rozczochrana ojcze pedofilu...


              big_grin
    • przepyszny_jagielnik Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:28
      nangaparbat3 napisała:
      snuję się po domu, NIC nie robię

      To zrób coś.
    • asfiksja Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:32
      Tak obiektywnie to akurat śnieg, lód, gołoledź i mróz nie są nam w tej chwili potrzebne jako społeczeństwu (służba zdrowia nie da rady obrobić dodatkowych wypadków).
    • tereso Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:33
      U mnie jest ślicznie, ale ja lubię szarość, liście, wilgoć i chłód. Właśnie wróciłam z lasu. Z domu wygląda beznadziejnie ale jak się wyjdzie to widać piękno przyrody.
      • nuclearwinter Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:35
        Mam podobnie, późna jesień ma swój urok. I faktycznie z wnętrza domu wygląda gorzej.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:41
        BYłam na długim spacerze z samego rana. Nawet sarna mi przebiegła przez drogę jak dojeżdżałam do naszego pięknego, dzikiego parku. Ale smog. Na deser.
    • piszaca.zza.swiatow Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:33
      U nas dzis znów super słonecznie niebo bezchmurne. Na zewnątrz +2, ale odczuwalna myślę jakoś -2. Nawet mi zmarzły uszy na spacerze, ale ogólnie było naprawdę pięknie.

      Szarówę też lubię, byle bez deszczu. Może sobie być zachmurzone i ciemno, byle sucho.
    • jolie Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:33
      W Krakowie dzisiaj rano było biało, gdy się obudziłam. Przez chwilę. Ładny poranek.
    • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:34
      Nienawidzę śniegu i lodu (tzn. lubię wyłącznie na zdjęciach, ostatecznie za oknem-ale tylko wtedy, gdy nie muszę wyjść i po nich chodzić).
      • kropkacom Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:39
        Przy śniegu i lodzie wszystko jest kwestia odpowiedniego ubioru.
        • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:43
          Wiele bym dała, żeby usłyszec jak skrzypi pod nogami.
        • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:45
          Taaa, zwłaszcza jak ślisko i nie da się normalnie chodzić https://forum.miau.pl/images/smilies/icon_twisted.gif
          Proponujesz używanie raków i czekana w mieście?
          • ge-ox Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:04
            a przez wszystkie poprzednie lata, kiedy bywały normalne zimy ze śniegiem, lodem i mrozem, to jak chodziłaś? z czekanem i rakami na kozakach? z może siedziałaś całą zimę w domu, żeby się nie poślizgnąć?
            • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:39
              Nie, przeprowadziłam się na południe tongue_out
              Przez ostatnie 23 lata śnieg musiałam ścierpieć może z 5 razy (i to tylko przez niepełny dzień).
    • anika772 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:36
      Wiem, mam podobnie.
      Byłam na 2h spacerze w lesie i nad jeziorem, to jednak pomaga.
      Czy Wrocław już oświetlony świąteczie? Może chociaż wieczorny spacer zrób?
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:47
        Zrobiłam długi i szybki spacer poranny , w przepięknym parku, z córką i jej cudownymi psami - i smog. Spotkanie bardzo miłe na skypie z przyjaciółmi, odwiedziny u mamy, pożartowałyśmy, miło było, krótki spacer do i od - i szaro i smog.
        • anika772 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:49
          Ej, no to przecież coś zrobiłaś.
          Byle do wiosny!
      • pade Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:51
        We Wrocku strasznie śmierdzi. Jak nie ma tego ołowianego nieba to przynajmniej powietrze jest bardziej rześkie i wtedy faktycznie spacer jest przyjemnością. Wczoraj cuchnęło okrutnie.
        • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:53
          Wciąż sobie przypominam, jak jestem na Łotwie, stoję w polu i oddycham. Po prostu oddycham, powietrze jest iekkie, delikatne, zupełnie inaczej oddycham niż tutaj. Tęsknię z a tym.
          • chococaffe Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:59
            To może wyjedź parę kilometrów za miasto?
    • hosta_73 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:37
      Mam tak samo. Nie cierpię takiej pogody 🤮
    • kropkacom Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:38
      Też tak mam. Okropny pogodowo okres. Tęsknię za piękną białą zimą.
    • daniela34 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:39
      W Krakowie właśnie pada śnieg, co prawda jest powyżej zera, więc się podtapia, ale na razie na chodnikach biało
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:51
        Nawet parę chwil takiej śnieżnej bieli poprawia nastrój smile
        A moim ukochanym zajęciem było przez lata przyglądanie się padającemu śniegowi, zwłaszcza w świetle latarni - niewiele znam przyjemniejszych widoków.
        Od lat nieosiągalne.
        • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:55
          Przeczytaj sobie początek "Opium w rosole" Musierowicz wink

          Mimo że już lata temu przestałam za nią przepadać, tak nadal ma trochę genialnych (wg mnie) opisów natury/przyrody, które ciągle przyjemnie przeczytać.
          • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:08
            Nie wiem czy wypada się przyznawać, ale niczego Musierowicz jeszcze nie czytałam. Może uda mi się pożyczyć smile
            • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:43
              To zacznij od "Szóstej klepki", to chyba jej najlepsza książka smile
              I o śniegu też sporo.
              Lubię Jeżycjadę gdzieś tak do "Dziecka piątku" (plus "Kalamburka"), później się bardzo wg mnie popsuła (choć pojedyncze perełki w scenach czy opisach nadal były).
              • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:53
                Spróbuję, dziękuję smile
            • turzyca Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 20:15
              Zajrzyj na forum gazetowe "eksperymentalna strona dyskusyjna" czyli dawni fani Małgorzaty Musierowicz i powiedz, że chcesz czytać, to ktoś na pewno Ci pożyczy, ludzie tam są bardzo uczynni w tym zakresie.
              A jakbyś przy okazji chciała zrobić dobry uczynek i sprawić ludziom mnóstwo radości, to napisz recenzje poszczególnych tomów. Strasznie trudno jest spotkać oczytanego dorosłego, który nie czytał MM, i który zabiera się za jej książki. Masz strasznie ciekawą perspektywę, bardzo jestem ciekawa, jak będziesz odbierać poszczególne tomy. Większość zaczynała przygodę w nastolectwie, gdy była nawet nieco młodsza niż bohaterki, to nieco paczy perspektywę.


              Przy okazji dziękuję tak ogólnie ematce za polecanki forumowe, bo kupiłam sobie Jadowską, te kryminały, bo fantastyki akurat nie było, i była to lektura, która pomogła mi przetrwać listopad. Oczywiście jest to kryminał, trupy i inne paskudności społeczne, ale ogólnie krzepiące, a jak sobie przypomnę ratownika ze słonikiem to muszę sobie pochichotać pod nosem.
              • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 20:59
                A jakbyś przy okazji chciała zrobić dobry uczynek i sprawić ludziom mnóstwo radości, to napisz recenzje poszczególnych tomów.
                Myślałam nieśmiało o jednym tomie, ot tak żeby posmakować, ale kto wie big_grin
        • daniela34 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:30
          Ja też lubię padający śnieg i faktycznie w świetle latarni najładniej wygląda.
    • kornelia_sowa Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:40
      A u nas dziś biało i nadal pada.
      W każdym ogrodzie bałwan stoi. Zaroiło się od dzieci.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:52
        smile smile smile
    • biala_ladecka Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:40
      Podobno w Lodzi dzis padal snieg smile
      • agab51 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:51
        Owszem. Padał (i topniał od dołu od razu)
    • tereso Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:46
      Dziewczyny jak Wam śniegu zazdroszczę !!!
    • chococaffe Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:48
      Nawet lubię tę szarość, podkreśla ciepło domu. Nawet herbata smakuje bardziej niż zwykle. Co prawda wiosny nie przebije nic, ale teraz jest też ok (najgorsze jest gorące, duszne lato)
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:54
        Ale żeby była ulewa, wichura, drzewa się gną, chmury pędzą , wiatr huczy - to tak, kocham.
        A tu jest szarość, bezruch i smog. Może ten smog jest najgorszy.
        • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:56
          Smogu współczuję, też myślę, że najgorszy.
        • chococaffe Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:16
          Szarość i bezruch też się mieszczą u mnie w granicach przyjemności/tolerancji. Mam mnóstwo narzędzi, żeby czerpać z nich to co fajne. Depresji dostaję w upale, a wqrfu na śliskich chodnikach - przed tym nie potrafię się bronić.
          • snakelilith Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:24
            chococaffe napisała:

            > Depresji dostaję w upale a wqrfu na śliskich chodnikach - przed tym nie potrafię się bronić.
            >

            Mam tak samo. Upały to dla mnie stracony czas. Modlę się tylko o przetrwanie. A lód i śnieg w mieście to jakieś nieporozumienie. Ostatnio śnieg widziałam i tak w Polsce, jakieś klika lat temu. Nawet poczułam mały sentyment, bo było trochę jak dzieciństwie, ale tylko przez szybę, by wyjście z domu sprowadziło mnie na ziemię, smog przez śnieg wcale nie robi się mniejszy. Więc ja tam wolę szarość zimą byle bez smogu.
            • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:44
              Lubię najbardziej zdecydowane temperatury. Może być upał, może być poniżej minus 10, tylko nie te okolice zera sad
              Szarość u nas niestety ze smogiem w parze.
              • mid.week Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 18:08
                nangaparbat3 napisała:


                > Szarość u nas niestety ze smogiem w parze.
                >

                Kanarek twierdzi że jest umiarkowanie. Wiekszośc miasta zielono-żółta
                • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:01
                  To pocieszające smile
            • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:46
              Też mam tak samo.
              Śnieg lubiłam tylko w dzieciństwie, upały trochę dłużej (ale dawniej jednak nie było tropikalnych upałów trwających pół roku bez przerwy).
    • aerra Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:50
      U mnie tam właśnie śnieg pada...
    • evolventa Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:53
      A u mnie już biało. Cały dzień pada drobniutki śnieżek i trochę go już napadało. Od razu jest ładniej.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:55
        Szczęśliwe jesteście smile smile
    • forumologin Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:55
      mam tak samo. jesien kest przereklamowana. jesien to obrzydliwa depresyjna pogoda.
    • olena.s Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 15:57
      A trzeba było sie urodzić ptakiem wędrownym, Nanga.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:13
        A wiesz, trafiłaś w dziesiątkę. Myślę, że byłam kiedyś gęsią czy jakimś innym. Jak widzę klucz ptaków, przeżywam mieszaninę szczęścia i tęsknoty jak w żadnej innej sytuacji. Nie jestem płaczliwa, ale czasem zdarza mi się wówczas, z jakiegoś niesłychanego wewnętrznego napięcia, które nie jest smutkiem ani bólem ani żalem, na odwrót, czymś bardzo pozytywnym, ale pomieszanym z tęsknotą, zawsze smile.
    • snakelilith Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:06
      Od kilku dni mamy codziennie słońce, więc korzystając z pandemii i możliwości wolnego czasu w godzinach wczesno popołudniowych byłam codziennie u mnie nad rzeką. Jestem oczarowana pięknem przyrody o tej porze roku, nigdy nie myślałam, że może być tak cudownie. Sto milionów odcieni brązu, zieleni i szarości, wiele drzew było jeszcze bardzo jesiennych, ich odbicia w gładkiej tafli wody bajkowe. Do tego kolory zachodzącego słońca od czerwieni do purpury i foletu. Wczoraj byłam na 4 godzinnym spacerze. Temperatury w okolicach 4-9 stopni są ok, wystarczy się odpowiednio ubrać. Zdecydowanie niedoceniana pora roku. Śniegu za to nienawidzę i dla mnie mogłoby go nie być.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:16
        Tak, taka piękna jesień była u nas przed chwilą jeszcze, teraz jest monochromatycznie i smog.
        • snakelilith Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:36
          U mnie w tym roku jesień jest długa, ciepła i słoneczna. Dopiero dziś przed południem przelatywało nad moim domem tysiące gęsi z północnego wschodu w kierunku południowym. Mam to widowisko dwa razy w roku, wiosną i jesienią, bo pobliskie łąki nad Ruhrą dzikie gęsi wykorzystują jako miejsca noclegowe w przelotach. Chyba jeszcze nigdy odkąd tu mieszkam nie było to tak późno.
          • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:46
            Cudownie smile
      • homohominilupus Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:17
        Ja tez zazdroszczę śniegu. Uwielbiam patrzeć przez szybe na padające płatki albo spacerować po osniezonym lesie.
        U mnie 16 stopni i słońce 😕
    • potworia116 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:17
      Znajomi, którzy wynieśli się na wieś, hurtowo publikują teraz zdjęcia oszronionych wzgórz, srebrnych gałązek świerkowych, paproci na zmrożonych szybach, saren w ogrodzie. Jeśli mają na celu wzbudzenie paroksyzmów zazdrości, to są blisko.
      Chce mi się płakać z tęsknoty za śniegiem, jest rozdzierająca, może dlatego, że tak bliska tęsknocie za dzieciństwem, niewinnością, pełnią.
      • homohominilupus Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:26
        potworia116 napisała:


        > Chce mi się płakać z tęsknoty za śniegiem, jest rozdzierająca, może dlatego, że
        > tak bliska tęsknocie za dzieciństwem, niewinnością, pełnią.

        Siostro!
        Moze tez tak byc dlatego, że mamy świadomość ze pięknej zimy juz raczej nie będzie. Zamiast niej szarosc, błoto, 3 stopnie na plusie mżawka i smog 😥
        • pade Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:30
          Też mi nostalgia duszę ściskasad
    • 1maja1 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:32
      No wlasnie ide dzis z corka do tesco, szaro, biro, mgla. Ma to jakis tam urok, jak siedzisz w domu cieplym z herbata, ale jak pomysle, ze tak bedzie do kwietnia (Anglia, tu przez ostatnie dwie zimy snieg spadl 2 razy, u trzymal sie 30min) to mnie trafia. Ja czekam do momentu, od kiedy wydluza sie dzien, nawet o minute poprawia mi to jakos humor.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:49
        Tak tak, skracanie się dnia działa depresyjnie, wydłużanie się na odwrót. NAwet jakieś badania były i się potwierdziło. Dzisiaj liczyłyśmy z córką - jeszcze miesiąc będzie się skracać, potem drugi, żeby było jak teraz. Ale masz rację, wystarczy minuta więcej, zeby było lżej smile
        • chococaffe Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:51
          Ale jeżeli ktoś ma stany okołodepresyjne z powodu braku światła słonecznego to są podobno lampy, które pomagają ( w normalnej, konwencjonalnej medycynie)
          • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:57
            U mnie się nałożyło na zwykłą depresję. Wzięło mnie i nawet wiem dlaczego. U lekarza byłam, prochy pomagają smile
        • chatgris01 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:52
          Bo listopad to najbardziej depresyjny miesiąc w roku. W grudniu jest gorączka przedświąteczna, potem Święta, i zlatuje jak z bicza strzelił, a w styczniu dni zaczynają się już wydłużać, i zaczyna się pomału wypatrywać wiosny...
          • mid.week Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:41
            Ale dzisiaj to akurat andrzejki, dziś się wróży dobrą przyszłość, pije i imprezuje wink
    • kachaa17 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 16:35
      U mnie poprószył wczoraj śnieg i dzisiaj wszystko wyglądało jakby ktoś pudrem posypał - pięknie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka