olena.s
03.12.20, 11:31
Po wszystkich przeprowadzkach w ostatnich latach do mieszkania dotarły ostatnie poupychane po ludziach pudła. Głównie z książkami. I już naprawdę nie mam ich gdzie upychać. Jednocześnie mam awersję do wyrzucania słowa drukowanego.
Macie jakieś sugestie?