lewababa
03.12.20, 21:28
tak, wiem, nie pijemy alko i nie zażywamy leków , szczególnie przeciwdepresyjnych/nasennych
ale czy wypicie jednej(podkreślam jednej) lampki wina od czasu do czasu podczas kuracji w/w lekami to zdecydowanie niemozliwe ?
kto chce komentować, ze takie pytanie jest objawem skrajnej głupoty, proszę o niewypowiadanie się..
osoba, ktora zażywa leki, utrzymuje to w tajemnicy przed rodziną (by nikogo nie martwić swoim stanem zdrowia).Od czasu do czasu jednak podczas spotkań rodzinnych częstuje się tam lampką wytrawnego wina... (żadne wielkie pijaństwo).Ta osoba zawsze bardzo lubiła wino wiec nagłe odstawienie zupełne ,spowoduje podejrzliwość i mnóstwo pytań -a tego chce sobie oszczędzić.
wiec jesli będzie sączyć przez cały wieczór jedną lampkę wina to może mieć to mega skutki uboczne?
wiemy, ze w każdej ulotce jest "jak byk" napisane, ze alkohol zakazany..ale
zatem?