Dodaj do ulubionych

Zabójstwo w Łodzi

08.12.20, 01:48
lodz.tvp.pl/51190897/zwloki-kobiety-w-parku-na-zdrowiu
Pies nie obronił swojej pani? Dziwne, przecież psy reagują jak się krzywda dzieje właścicielowi. Kobieta zabita a pies sobie biega po parku.
Obserwuj wątek
    • przepyszny_jagielnik Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 01:59
      lioka napisała:
      > Pies nie obronił swojej pani? Dziwne, przecież psy reagują jak się krzywda dzie
      > je właścicielowi. Kobieta zabita a pies sobie biega po parku.

      Pies mógł być małym przyjaznym pieskiem.
    • eliszka25 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 04:34
      W zalinkowanym artykule jest napisane, że pies to beagle. Opis harakteru tego psa brzmi mniej więcej tak: Beagle ma wesołe usposobienie, zawadiacką naturę, jest pełen energii, inicjatywy, a przy tym to psiak odważny i zrównoważony. Jest przyjazny i łagodny nie tylko w stosunku do członków rodziny, ale także wobec obcych osób, dlatego nie sprawdzi się jako stróż czy obrońca.
      • ajaksiowa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 08:22
        Pewnie zabójca najpierw ,,zaprzyjaznił,,się z psem a potem zrobił to co zrobił😞😞
      • nangaparbat3 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 08:29
        Nie sądzę, żeby to miało znaczenie. Miałam zawsze przyjazne psy; któregoś dnia udałam, że chcę uderzyć córkę - przez tydzień bolała mnie ręka, którą łagodnie w sumie, ale stanowczo chwycił i przytrzymał, cichutko warcząc.
        Być może pies został na jakiś czas ogłuszony, potraktowany gazem, nie wierzę, żeby nie bronił.
        • astomi25 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 08:52
          A ja wierze. Mam 2 psy i w razie napadu, uciekalyby szbciej niz blyskawica.
          Ale i tak je kocham wink
          • nangaparbat3 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 08:56
            Nie wierzę, naprawdę.
            • nangaparbat3 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 08:57
              To znaczy wierzę w Twoje psy smile
              • agnstep Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:21
                Nie przesadzasz trochę? To nie był pies typu owczarek niemiecki szkolony do obrony, tylko zwykły pies towarzysz. Wystarczy, że zabójca kopnął go i tyle.
                • iwles Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:36

                  wystarczy też, że spuszczony odbiegł na dalszą odległość i nie było go w pobliżu.
                  • morekac Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 20:50
                    A beagle to są typowe wąchacze - spuszczasz ze smyczy i idzie w długą.
                • konsta-is-me Re: Zabójstwo w Łodzi 09.12.20, 11:21
                  To zależy od psa, miałam w życiu prawie wyłącznie kundelki i KAZDY bez wyjątku, próbowałby mnie bronić.
                  Wiem z doświadczenia, na szczescie nikt nie próbował mnie zabić, ale reagowały nawet na podniesiony głos czy gwałtowny gest ręką w moim kierunku.
                  Czy zrobiłby to skutecznie, to inna sprawa-pies musi być wystarczająco DUZY żeby odstraszyć napastnika.
                  Mniejszy, co najwyżej może pogryźć w łydkę czy narobić hałasu.
                  Możliwe też, że pies był fizycznie daleko, a zabójstwo było szybkie, bez długiej i głośnej szarpaniny.
    • z_pokladu_idy Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:26
      Kolejne zabójstwo? Słyszałam dzisiaj o 20-letniej matce zabitej przez jej faceta, ich dziecko wsadził do okna życia i o 16-latce zabitej przez zazdrosnego chłopaka. Ale to protestujące kobiety trzeba pałować...
      • lauren6 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:42
        Dopiero co facet zajechał drogę matce podróżującej autem z 2 letnim dzieckiem i ją zasztyletował na oczach córeczki:
        tvn24.pl/poznan/kopydlowek-kobieta-zginela-od-ciosow-nozem-domniemany-sprawca-w-szpitalu-prokuratura-zapowiada-sledztwo-4748342

        Gdzie była policja? Pewnie psikała gazem po oczach pokojowych demonstrantów.
        • manon.lescaut4 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:52
          Masakra, jakaś seria zabójstw młodych matek? sad Ale to kobiety są złe i agresywne, bo krzyczą wypierdalac. Co się stało z tym krajem? Normalnie to chyba nigdy nie było, ale jakieś zmierzanie w te stronę i nadzieja była a teraz po prostu tragedia i zapaść.
    • zamyslona_ona02 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:33
      Mnie to nie dziwi. Za to dziwi takie bezgraniczne zaufanie do psa. Zwierzęta tak samo jak ludzie mogą różnie reagować, zresztą nie wiadomo co napastnik mu zrobił. Znam historię gdzie młoda kobieta codziennie rano biegała ze swoim owczarkiem (dla bezpieczeństwa). Została zamordowana, nie wiadomo co zrobił psu, ale chyba przeżył taki szok, że później był otępiały.
      • fitfood1664 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:19
        ostatnio głośny przypadek kobiety we Francji, poszła na spacer z psem swojego konkubenta i już nie wróciła, ten pies ją zagryzł, amstaf, szkoda kobiety i dziecka, bo w ciąży była
    • lauren6 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 09:42
      Pies pewnie pierwszy uciekł, a kobieta biegła wolniej od niego.
      • fortalesa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:09
        Mnie w tej historii zastanawia fakt, ze kobieta wyszła z psem ok. 18. Po 1,5h ludzie znaleźli błąkającego się psa, pojechali z nim do weta, namierzyli adres domowy i pojechali do męża siedzącego w domu. Zawiadomili policję ok. 21.
        Męża nie zaniepokoiło, to że kobiety prawie 3h nie ma? Sam nie szukał?
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:25
          To zabójstwo jest straszne, życie może być tak łatwo odebrane. A mąż tej pani wydzwaniał wczesniej na policję i po znajomych.
          Także może warto poczytać nim się będzie pierdy wypisywać.
          • zlota.ptaszyna [...] 08.12.20, 12:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zlota.ptaszyna [...] 08.12.20, 12:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • borsuczyca.klusek Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:11
      Pies pewnie zarobił kopa i tyle było z niego pożytku.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:23
      Tak, kupiłam mopsa do obrony, a dziecko mam tylko po to żeby mnie na starość obsługiwało.
      • fitfood1664 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 11:35
        podobno najlepsze do obrony są jamniki, fajnie się je trzyma
        • ajaksiowa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 12:24
          Już był wątek nt ,,czy Wasze psy by Was broniły?,,
        • massinga Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 19:04
          Moj jamnik jest wybitnie przyjaznym psem. Predzej moja chihuahua by sie rzucila na napastnika
    • chatgris01 Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 20:32
      Bo najlepsze są takie psy, których sam rozmiar i wygląd działa odstraszająco na potencjalnego napastnika (moja kochała cały świat, ale nikt nie sprawdzał, wszyscy obchodzili duuużym łukiem).
      Inna kwestia, że w razie ataku rzuciłaby się na napastnika (zwłaszcza pijanego).
    • nastjaa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 23:15
      Wystarczyło wyrwać smycz z ręki właścicielki i wystraszyć psa. Kobieta była drobną, niską osobą (znałam ją osobiście), więc to nie problem dla żadnego mężczyzny. Pies przyjazny, rasy beagle.

      Miałam kiedyś labradora, też mnie nie obronił. Dobrze, że mój mąż wszedł chwilę po mnie do klatki.
      • kermicia Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 23:34
        Jesteś z okolicy? Wiesz może jak to możliwe, że kobietę zabito w parku około 18, gdy jest tam jeszcze sporo ludzi z psami i innych przechodniów? Piszą, że to był motyw seksualny, a potem ciało zostało przykryte liśćmi. No kurczakos, rozumiem w ciemnym zaułku, ale w parku o 18?! sad(
        • nastjaa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 23:53
          Sami w zawieszeniu, z rodziną zamordowanej czekamy na jakiekolwiek informacje. Policja o niczym nie informuje, co mnie zresztą nie dziwi. Ale wiemy, że robią wszystko, żeby znaleźć zabójcę. Tak, niestety motyw seksualny...

          • kermicia Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 23:56
            Bardzo mi przykro, trzymajcie się i wspierajcie wzajemnie sad Koszmar sad
            • nastjaa Re: Zabójstwo w Łodzi 09.12.20, 00:02
              Bardzo trudno nam w to wszystko uwierzyć...
        • nastjaa Re: Zabójstwo w Łodzi 08.12.20, 23:55
          Park jest ogromny, są tam mniej bezpieczne odcinki.
          • simply_z Re: Zabójstwo w Łodzi 09.12.20, 10:43
            przedziwna i straszna sprawa..przeciez 18 to jeszcze mloda godzina..a co do psow. coz moj ucieklby w podskokach, taka jest odwazna...
        • hanusinamama Re: Zabójstwo w Łodzi 09.12.20, 08:36
          Ale to jest wielki park, są miejsca gdzie jest duzo ludzi i takie gdzie niekogo moze nie być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka