Dodaj do ulubionych

wątek książkowy

11.12.20, 14:10
wpisujcie wasze ostatnie odkrycia lub książki życia.
Zaczynam:
kategoria 1sza: stare, ale dopiero niedawno się zabrałam, Dochodzenie na podstawie serialu Forbrydelsen (chciałam obejrzeć serial potem, ale nie było sensu, książka to 1:1, nawet dialogi identyczne); Zakłamane życie dorosłych Ferrante
kategoria 2ga: na przestrzeni lat napisałabym wiele różnych tytułów, ale od 2016 jest to tylko jedna pozycja: Król Twardocha
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:36
      Odkopałam na kindlu J.K. Rowling Trafny wybór- książka o niczym, a nie mogłam się oderwać, jedna z lepszych jakie ostatnio przeczytałam.
      Seria Kastor. Wojtek Miłoszewski (brat Zygmunta)- młodszy, mniej znany brat jest znacznie lepszym pisarzem. Kraków, lata 90 i komisarz ( już nie milicji, a policji) Kastor Grudziński, chyba najlepsza polska sensacja z jaką miałam do czynienia w 2020.
      • raczek47 Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:42
        Książka życia, od wielu wielu lat "Regulamin tłoczni win" Irvinga .Odkrycie sprzed kilku lat: "Kolor jej serca" Barbary Mutch, bardzo mądra i wzruszająca historia.
        • treo.tralve Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:46
          Uwielbiam regulamin i Irvinga w ogole
          • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:53
            > Regulamin tłoczni win

            Zaczytywałam się w tym jako nastolatka.
            A potem zrobili ekranizację i wszystko mnie bolało. Polski tytuł dali "Wbrew regułom". Pomieszali wątki. Z Candy zrobili ładniutką dziunię. Larcha zagrał Caine, którego nie znoszę, bo w każdym filmie wygląda i gra tak samo, i jeszcze mu dali Oscara. (A powinni byli moim zdaniem dać go Haleyowi Joelowi Osmentowi za "Szósty zmysł").
            • raczek47 Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:54
              Na szczęście nigdy nie obejrzałam 🙂
              • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:57
                Serdecznie nie polecam wink
        • rainbow_dash Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:36
          O czym ten regulamin?
        • aandzia43 Re: wątek książkowy 12.12.20, 15:58
          Irving to smak mojej młodości. Hotel New Hampshire, eh... Unikaj otwartych okien i Smutek zawsze powraca.
      • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:44
        > Odkopałam na kindlu J.K. Rowling Trafny wybór- książka o niczym, a nie mogłam s
        > ię oderwać, jedna z lepszych jakie ostatnio przeczytałam.

        Bo Rowling bardzo dobrze pisze smile Gaduła.
        • simply_z Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:49
          Serio..?Robert Galbraith ( pseudonym ) jest tragiczny. Zaczelam czytac.. dwa rozdzialy napisane w stylu: policjant przechodzi przez ulice, otwiera drzwi, rozmawia, zamyka, zamawia kawe itd. przegadane, nudne, a policjant wykazuje cechy bohaterki Harlekina
          • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:56
            No wielka literatura to nie jest, wiadomo smile Ale tak, obstaję przy tym, że dobrze pisze, to znaczy trafia w moim odczuciu w prawdę z opisem uczuć i myśli zwykłych ludzi.
            • magdallenac Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:06
              No ja też nie pisze o książkach życia, tylko o takich małych niespodziewanych i nieoczywistych odkryciach.
            • simply_z Re: wątek książkowy 11.12.20, 20:53
              ale to jest tragicznie przegadane..a motyw ze sztyczną nogą bawi..nie wiem czy taki miał być cel?
        • treo.tralve Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:52
          Bardzo dobra smile
      • asfiksja Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:05
        >J.K. Rowling Trafny wybór- książka o niczym, a nie mogłam się oderwać, jedna z lepszych
        Jak to o niczym? To jest książka społecznie zaangażowana z tezą, że trzeba dać szansę dzieciakom z nizin społecznych. Teraz oczywiście słuszna, pisarstwo dobrej jakości itd., ale jednak było w tym coś takiego nachalnego, za czym nie przepadam.
        Nota bene motyw nerwicy lękowej (która tam była świetnie opisana) powtarza się w kryminalnej serii o Cormoranie Strike'u.
        • magdallenac Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:12
          No właśnie ja kompletnie odrzuciłam ten przekaz (zgadzam się z Tobą) a zachwycałam się warsztatem J. K. R. Uważam, że ma niesamowitą umiejętność opisywania charakterów, ich uczuć i otoczenia. Dlatego książka, gdzie tłem były wybory do lokalnego samorządu (brrr) tak bardzo mi się spodobała.
        • andaba Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:02
          "Trafny wybór" przeczytałam niejako przypadkiem - i nie mogłam się oderwać. Co więcej, pamiętam niektóre wątki i imiona postaci, a trochę lat już minęło odkąd przeczytałam. Czyli - książkę uważam za świetną, jeżeli zwykłe czytadło nie wylatuje z głowy to znaczy, że ma to "coś".
          Do HP nie mogę się zmusić. Cormorana raczej lubię, czytam z przyjemnością, acz bez zachwytu.
          • igge Re: wątek książkowy 11.12.20, 20:42
            "Trafny wybór" leży sobie na półce i czeka w kolejce, kupiłam za dwa zł w bibliotece z regału w korytarzuwink
    • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:47
      Uświadomiłaś mi, że nie mam odkryć sad Marudna się chyba zrobiłam.
      No może Varga? "Trociny" bardzo mi się podobały, ale to dawno było.
      A nie, czekaj, już wiem. "Lincoln w Bardo" mnie zachwycił.
      • agiq Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:58
        Najnowsza interesująca to Miasto niedzwiedzia Backmana (książka, bo serial nie), odkrycie ostatnich lat Chrobot Michniewicza.
    • primula.alpicola Re: wątek książkowy 11.12.20, 14:57
      Na pisanie o książkach życia nie mam nastroju, ale może polecę ostatnią, która doceniłam:
      "Od jednego Lucypera", Anny Dziewit- Meller.
      • homohominilupus Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:06
        Niedawne odkrycia to Dobry wilk Larsa Berge i Petra Sokoupova, o obydwu juz tu kiedys pisałam.
        Nie polecam raczej nowego Twardocha, słaby w porównaniu z Królem oraz głośnej Patrii. Tu mocno się zawiodłam.
        • magdallenac Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:07
          Uwielbiam Soukupovą.
          • nangaparbat3 Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:36
            O, jesteś moją siostrą ? :}
          • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:40
            Jaki ma styl? O czym pisze?
        • treo.tralve Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:32
          Pokora faktycznie nierówny, ale opis Śląska- dobry.
          Króla uwielbiam
          • homohominilupus Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:55
            treo.tralve napisał(a):

            > Pokora faktycznie nierówny, ale opis Śląska- dobry.
            > Króla uwielbiam

            o wlasnie nierowny. Były momenty gdzie strasznie belkotliwy jest i przynudza a czasem nie mogłam się oderwać.
        • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:39
          O rany, mnie ta Pokora tak zmęczyła ze czułam się autentycznie wykończona po czytaniu. Z nudów. I zakończenie ni przypiął ni wypiął.
    • treo.tralve Re: wątek książkowy 11.12.20, 15:33
      Jak ktoś lubi sagi, polecam Charlotte link (tej od kryminałów) czas burz dziki Lubin
    • olkkaa_99 Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:08
      Najwieksze odkrycie, bo nie spodziewalam sie niczego, a dostalam 3 wieczory czytania i wdziecznosc, ze tak wspaniala ksiazka jest tak gruba: Tamte dni, tamte noce.

      • stories_of_old Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:16
        Dziękuję za to polecenie. Widziałam film, bardzo mnie ujął. Nie wiedziałam o książce!
    • andaba Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:15
      Z ostatnio przeczytanych bardzo mi się podobało "Pod słońcem" Julii Fedorczuk.

      Ale z góry zaznaczam, że książka jest specyficzna i moje upodobania też - na przykład zupełnie nie podobał mi się "Król" Twardocha, ani wielokrotnie tu zachwalana autobiografia Abramovic. Że nie wspomnę o "Wzgórzu Psów", które przeczytałam do końca tylko dlatego, że postanowiłam z tego zrobić pokutę wielkopostną (zdecydowanie na wyrost, bo chyba w życiu tyle nie nagrzeszyłam).
      • primula.alpicola Re: wątek książkowy 11.12.20, 18:19
        "że postanowiłam z tego zrobić pokutę wielkopostną (zdecydowanie na wyrost, bo chyba w życiu tyle nie nagrzeszyłam). "
        big_grin

        Możesz to przekazać na moje kontowink
      • igge Re: wątek książkowy 11.12.20, 20:37
        W ramach pokuty nigdy nie czytam. Podziwiam samozaparcie. Wiem, że jak coś nie pasuje - odłożę po kilku pierwszych kartkach.
        W dzieciństwie w szkole pamiętam Żeromski mnie nie urzekł zdaje sięwink
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:41
        Wzgorze psów jest tendencyjne i przewidywalne, nie będę więcej czytała Żulczyka.
        • roks30 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:47
          Czy możesz mi napisać jak się skończyła? Nie zmordowałam do konca😁.
          • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 14:04
            Myślę że się domyślasz. To syn tego faceta, który na początku trafił do szpitala i w końcu umarł zabił Darię a nie ten młody ćpun, co go aresztowali. Ojciec i brat chcieli wymierzyć sprawiedliwość osobiście, eliminując po kolei tych, którzy byli w to zamieszani.
            • roks30 Re: wątek książkowy 12.12.20, 15:57
              Bardzo dziękuję. Ja jestem mało domyślna jeśli chodzi książki. 😊
    • nangaparbat3 Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:43
      Książki życia: Ajar "Życie przed sobą", Buber "opowieści chasydów", Homer "Iliada" (w przekłądzie Jeżewskiej), Słowacki "Beniowski" i Mickiewicz - "Pan Tadeusz".
      Ostatnie odkrycie: Rak "Baśń o wężowym sercu..." i Adeline Dieudonne "Prawdziwe życie" (ale Rak o wiele lepszy).
    • lellapolella Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:55
      Ostatnie odkrycia:
      Edward St Aubyn- "Patrick Melrose"
      David Sedaris "Calypso"
      Obydwaj autorzy piszą o rodzinie, ale jakież te książki są różne! Przez dwa tomy pierwszej czytelnik przedziera się jak przez kolczaste krzewy, że i ciało i dusza krwawi, przy drugiej co chwilę wybucha śmiechem, a w sumie, jak się zastanowić, każda z opisanych rodzin jest zabójczo odległa od normy.
      "Nie jest źle" Jan Novak- książka polecona przez Czecha, za co będę mu dozgonnie wdzięcznasmile Historia czeskiej rodziny doświadczonej biegiem historii. Akcja zaczyna się przed pierwszą wojną, kończy w czasach obecnych.
      Książek życia nie wymieniam, trochę ich było; jeśli chodzi o Twardocha, jestem #team Drach♥
    • bi_scotti Re: wątek książkowy 11.12.20, 16:58
      Bardzo sobie cenie pisarstwo autorow z Newfoundland; oczywiscie, wszystkiego nie da sie przeczytac, nie wszystko tego warte ale jak cos sie pojawia na horozyncie to daje szanse smile Najnowsza frajda to this one - nie podejrzewam zeby bylo polskie tlumaczenie wink Jesli kiedys bedzie, ciekawe jaki tytul zostanie nadany big_grin
      Ksiazka zycia? I don't know ... na rozne zyciowe okazje, rozne ksiazki zycia wink Cheers.
      • aandzia43 Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:21
        Klimaty nowofunlandzkie to ja tylko "Kroniki portowe" Annie Proulx smile
    • mika_p Re: wątek książkowy 11.12.20, 17:00
      Ostatnie odkrycie: "Moje ptaki, zwierzaki i krewni" - to rzeczywiście jest doskonała książka pod kocyk, z tego wątku sobie ją wzięłam:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,170585595,170585595,ksiazka_pocieszacz.html

      Jeśli chodzi o ksiażki życia, to chyba nie ma takiej, ale książka ostatnich lat to "Siła niższa" Marty Kisiel
    • agatak Re: wątek książkowy 11.12.20, 17:26
      Moje olśnienie książkowe to Zeruja Shalev.
      Dla kobiet (pewnie mężczyzn też...) po przejściach i z przeszłością.
      Wszystko mi się podobało ale że ostatnio skończyłam "Po rozstaniu" to polecam szczególnie.
      • mama-ola Re: wątek książkowy 11.12.20, 23:14
        > Moje olśnienie książkowe to Zeruja Shalev.

        Też jestem jej fanką, mam jej wszystkie książki i żałuję, że w ciągu ostatnich kilku lat nic nie wyszło nowego.

        Z tej tęsknoty przeczytałam wszystkie książki Meira Shaleva, bo ma tak samo na nazwisko smile Napisał m.in. "Moja babcia z Rosji i jej odkurzacz z Ameryki" i "Chłopiec i gołąb". Zbyt dużo tego autora nie warto czytać, bo się niestety powtarza.

        A jeśli chodzi o Zeruyę Shalev i Izrael, to może spodobałaby Ci się podobna w klimacie "Płacząca Zuzanna" Alony Kimchi. Z innych kobiet piszących o kobietach bardzo dobra jest Majgull Axelsson.
    • nenia1 Re: wątek książkowy 11.12.20, 17:43
      Ech tak brzmi trochę dla mnie zbyt pompatycznie: "odkrycia albo książki życia", raczej nie pochodzą aż tak do tego co czytam, po prostu z ostatnich spodobała mi się Yrsa Sigurdardottir, akurat kończę Rozgrzeszenie, a ciut wcześniej Małgorzata Rejmer - Bukareszt i Błoto słodsze niż miód. Z takich co mnie mocno i dłużej trzymały to klimaty Kafkowskie czyli Proces, Zamek i japońska Kobieta z Widm, cała Trylogia Deptfordzka,
      polskie Pożegnanie Jesieni i Wilk stepowy. A w dzieciństwie Hrabia Monte-Christo smile
      • lellapolella Re: wątek książkowy 11.12.20, 18:23
        "Bukareszt" Małgorzaty Rejmer jest niesamowity!
      • zona_glusia Re: wątek książkowy 11.12.20, 19:11
        Uwielbiałam jako nastolatka Hrabiego Monte-Christo smile
      • marcelina4 Re: wątek książkowy 11.12.20, 19:45
        Hrabia Monte Christo to najwspanialsza książka dzieciństwa, do tego Trzej Muszkieterowie i Godzina Pąsowej Róży smile
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:45
        No trudno, dla mnie czytanie książek to jedna z najważniejszych aktywności, po książkach życia długo nie mogę dojść do siebie i pamiętam miesiącami. Odkrycia to równie adekwatne słowo, bo znam cokolwiek przeczytam (kupię) robię szczegółowy research i nie sięgam po byle czytadło.
        • magdallenac Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:14
          Mam dokładnie tak samo jak Ty. Ten stan, kiedy nie możesz dojść do siebie po przeczytanej książce, to kac książkowy smile u mnie dodatkowym objawem jest to, że nie mogę zacząć żadnej innej książki, dopóki mi ten dziwny stan nie minie.
          • zona_glusia Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:33
            Czemu to się nazywa kac książkowy? Przecież to fascynujący stan i po to się czyta, żeby odkryć książkę, która zrobi na nas takie wrażenie. Bardzo to lubię, w przeciwieństwie do zwykłego kaca.
            • magdallenac Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:40
              Ja nie lubię tego stanu, dla mnie to właśnie jakiś rodzaj kaca. Książka się skończyła, była świetna, nic tak dobrego już w życiu nie przeczytam. Aż do następnego razu smile
            • lellapolella Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:42
              O to to, też miałam sprostować. To haj książkowy!
          • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 17:02
            Dokładnie! Także nie sięgam po nic dopóki nie uporam się z książką. Wtedy właśnie oglądam jakiś serial, w przerwie między książkami 🙂
    • janja11 Re: wątek książkowy 11.12.20, 18:25
      "Boskie zwierzęta"
      ZNAKOMITA
      Zmusza do refleksji jakim szkodnikiem jest człowiek.
      Ludzie nie zaspakajają swoich potrzeb, tylko zaspakajają swoją nieograniczoną chciwość.
      Jak tak dalej pójdzie to przyszłe pokolenia będą nas przeklinać jak Hitlera, czy Stalina.

    • tereso Re: wątek książkowy 11.12.20, 18:54
      W tym roku cudnie mi się czytało sagę Raki pustelniki Anne Radge. O życiowych to nie powiem, ładunek za duży, co jakaś mi przychodzi na myśl, to inna lepsza. Generalnie- bardzo doceniam klasykę, Dostojewski, Tołstoj, Prus itepe itede, choć oczywiście nie tylko.
    • zona_glusia Re: wątek książkowy 11.12.20, 19:09
      Ostatnie odkrycia: "Ukryte życie lasu" Haskell i "Jestem, jestem jestem" Maggie O'Farrell
    • beneficia Re: wątek książkowy 11.12.20, 19:25
      Kilka miesięcy temu - "Baśń o wężowym sercu" Radek Rak.
      Swietnie posługuje się językiem, no genialnie po prostu.
    • fornita111 Re: wątek książkowy 11.12.20, 19:56
      Z ostatnich odkryc: "Stulatek, ktory wyskoczyl przez okno i zniknal" i "Dolina lalek". Ta pierwsza sie delektowalam, wrecz czytajac co smieszniejsze fragmenty po dwa razy, od tej drugiej sie oderwac nie moglam i po nocy ja czytalam. Ksiazek zycia nie wymieniam, bo za duzo tego wink
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:46
        Dolina lalek ❤️ cudowna książka, czytałam lata temu
    • igge Re: wątek książkowy 11.12.20, 20:31
      "Król" Twardocha? Książki nie chciało mi się czytać ale serial oglądam, dziś zaraz będzie.
      Moje ostatnie odkrycie, ale dla mnie chyba każda moja aktualnie czytana książka to odkrycie, to zakurzona staroć z 70 roku z parapetu dziecka pożyczona " Świadomość piękna" Marii Gołaszewskiej, " Uznaj mnie za szczęściarę" Sabiny Schweid, "Ciemne źrodło" Franaszka, i coś, czego autorem jest William Irvine i czego tytułu nie pamiętam. Generalnie, w życiu nie przeczytam większości książek, które pewnie chciałabym przeczytać, czasu nie starczy...
      Strach w ten wątek wchodzićwink
      Książki życia? Pewnie niejedna.
      Nie wiem, musiałabym przypomnieć sobie. Julian Barnes podoba mi się jak podchodzi do tematu czasu i pamięci.
      Są też konkretne wiersze (życia?), które wracają np "Konfesata"Jacka Podsiadło, czy " Trudne życie z pamięcią" Szymborskiej ..
      Na pewno różne teksty są ważne i bliskie, albo po prostu ciekawe i przyjemne
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:56
        Ano Król. Sama nie wiem dlaczego. Urodziłam wtedy gdy się ukazał syna o imieniu Jakub, może jakaś podświadomość się włączyła. Serial choć świetny nie oddaje nawet 1/5 tego klimatu co książka. Brak emocji, myśli, odniesień do innych czasów w tym typowym dla Twardocha niespodziewanym momencie, pośrodku dialogu.
    • lalkaika Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:03
      Jonnath Kellerman,kryminaly latwe i lekkie
      Dellaney . Spoko ,fajne.
    • stories_of_old Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:15
      Wierzyliśmy, jak nikt. Rebecca Makkai. Dawno nie przeczytałam, tak dobrej książki.
      • lellapolella Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:27
        Potwierdzam, to wspaniała książka.
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:57
        Slyszalam o niej ale ktoś tu chyba pisał w kontekście tej książki, że Małe życie było dużo lepsze a dla mnie to gniot nad gnioty.
        • lellapolella Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:31
          Nie no, bez jaj, skąd w ogóle takie porównanie?
    • ursydia Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:30
      "Żyletka otwiera oczy" - Guley Jahina.
      • andaba Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:36
        ????
        • agiq Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:40
          Widać autokorekta nie zna imienia Zulejka😀😂
          • andaba Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:44
            Straszne!
            Czegoś takiego się nie da wyłączyć?
            Bo częstio jakieś głupoty czytam i tłumaczenia "autokorekta mi zmieniła".
            • ursydia Re: wątek książkowy 11.12.20, 22:10
              O matko, przepraszamwink))
              To nie ja, to wino!!!
              Zuleyka oczywiście
              • fornita111 Re: wątek książkowy 11.12.20, 22:56
                Zyletka z oczami fajna wink
      • magdallenac Re: wątek książkowy 12.12.20, 13:49
        ursydia napisała:

        > "Żyletka otwiera oczy" - Guley Jahina.
        W oierwszej sekundzie pomyślałam, że to coś o samookaleczaniu big_grin Zulejka rzczywiście świetna!
    • geigo Re: wątek książkowy 11.12.20, 21:52
      Ostatnie odkrycia - Marlon James, Madeline Miller, Tana French, Dan Simmons (po przeczytaniu "Terroru" i "Drooda" zwłaszcza).
      Książki życia chyba nie mam (tu dużo łatwiej byłoby z filmem wink ), acz w kategorii ważne i osobiste byłyby na przykład "Dzieci północy" Rushdiego, "Kocie oko" Atwood, "Wiwisekcja" White'a, "Czarne alibi" Woolricha, "Katar" Lema.
    • echziuta1 Re: wątek książkowy 12.12.20, 10:13
      Ostatnio przeczytałam książkę, która przejechała po mnie emocjonalnym walcem to "Lista nieobecności" Michała Urbaniaka. Bardzo polecam!
      Zarywałam nocki też przy "Pani i Panu Fleishman" TaffyBrodesser-Akner. No i "Saturnin" Małeckiego...
      Ciężkie i smutne to książki, ale jakoś ostatnio po takie tylko sięgam.
      A wielbię niezmiennie Wiesława Myśliwskiego.
      • ajaksiowa Re: wątek książkowy 12.12.20, 10:48
        Odkryłam Jacka Ostrowskiego,przeczytałam wszystko z biblioteki a resztę będę dokupywać,pisze kryminały z nutką komedii,aseria z Zuzą Lewandowską👋👋👋
      • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 14:00
        Chciałam się zabrać za Saturnina, ale zniechęcił mnie opis na lubimy czytać. Mówisz, że to dobra lektura? O czym tak mniej więcej?
        • echziuta1 Re: wątek książkowy 12.12.20, 15:23
          Małeckiego się lubi albo nie. Mnie bardzo przypadł do gustu jego styl, a "Saturnin" jest opowieścią o ludziach przeczołganych przez los, jest rodzinna tajemnica, historia zahacza o czasy wojenne. W sumie nic odkrywczego, autor jedzie schematem jak w swoich innych powieściach, ale ja te historie odbieram wszystkimi zmysłami. Ta" Lista nieobecności", o której pisałam wcześniej jest właśnie pisana takim trochę stylem Małeckiego, ale to cięższy kaliber wg mnie.
          • piekna_remedios4 Re: wątek książkowy 12.12.20, 17:06
            Czytałam Małeckiego Dygot (fajny) i Horyzont (przewidywalny). Ciekawam tego Saturnina ale boję się że będzie taki prosty jak Horyzont
    • beata.1968 Re: wątek książkowy 12.12.20, 14:24
      Ukochana książka : Godziny - Michael Cunningham . Na jej podstawie nakręcono film , ale nie oglądałam go . Realizacje filmowe zazwyczaj mnie strasznie rozczarowują . Szczerze mówiąc książkę pokochałam dlatego że wiele wątków i postaci przypomina mi mnie i moje życie, miałam mnóstwo materiału do przemyśleń .
      • aandzia43 Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:07
        Czytałam "Godziny" i oglądałam film, nie czułam rozczarowania filmem. Uwielbiam jedno i drugie.
      • lellapolella Re: wątek książkowy 12.12.20, 16:34
        A to ja akurat oglądałam "Godziny" i uznałam, że przeczytam "kiedyś tam", gdy zapomnę film. Właśnie przyniosłam z biblioteki "Z ciała i z duszy" Cunninghama, bardzo jestem ciekawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka