Dodaj do ulubionych

Choinka robocza ;)

13.12.20, 12:20
Jako świeża posiadaczka kota ubrałam roboczo choinkę celem sprawdzenia reakcji sierściucha. Choinka stoi od rana, kot obejrzał, obwąchał i poszedł. Postoi tak jeszcze kilka dni w celu obserwacji zanim zostanie ubrana docelowa choinka.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:21
      Kot w jakim wieku?
      Bo jak dorosły, to spoko, jak młody - trzeba będzie drzwi zamykać.
      • cku Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:24
        2 lata mniej więcej. Drzwi nie zamknę. Nie mam jak, najwyzej kota gdzieś przywiążę wink
        • andaba Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:28
          Powinno być ok.
          U mnie jak rozrabiają to młode kociaki, takie powyżej roku już są spokojniejsze, o ile nie powiesisz na choince sardynek, to najwyżej sobie pokiwa wiszącymi na dole ozdobami.
          • cku Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:32
            Na dole będą wisieć te ozdoby, których mi nie będzie bardzo żal jakby co.
            • andaba Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:37
              Słusznie. Mnie raz koty wywaliły choinkę, ale to były młode, czteromiesięczne. Porozbijały ulubione bańki (bombki ).
              W tym roku też mam takie, jeszcze do tego dużego młodego i głupiego psa, więc chyba zrezygnuję z choinki od ziemi, postawię taką mniejszą na szafce. Trudno, dzieci małych, które by choinka cieszyła i tak nie mam...
              • daniela34 Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 18:18
                Ha, mój pies przepadał za trącaniem baniek łapą. A jak już je porządnie rozhuśtał, to wiadomo: brzdęk. A i tak największych szkód narobił usiłując się położyć pod choinką (uwielbiam zapach świeżych gałęzi choinkowych)
                • daniela34 Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 18:20
                  Ja tez uwielbiam, ale chodzilo mi o to, że pies uwielbiał
    • mashcaron Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:21
      Kot głupi nie jest, doskonale wie że to nie TA choinka i się nie wychyla.
      • cku Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:24
        Tez tak przypuszczam wink
        • cku Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 12:25
          docelową, na wszelki wypadek przymocuję do okien, zeby nie wywalił jakby co. i mam zamiar kupić kłującą w tym roku- moze zniechęci.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 17:32
      "zabijanie" choinki to chyba u kotów niewychodzących. Od zawsze mamy sierściuchy i żaden nie wykazuje zainteresowania wystrojonym drzewkiem.
      Raz jeden drzewko padło na podłogę, pies w zabawie je przewrócił - sto lat temu jak jeszcze drzewka w stojaku mieliśmy.
    • enigma81 Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 18:10
      Zazdro.
      Mój młodszy kot - 6 m-cy ma, wywalił choinkę już 2 razy, ciągle próbuje się na nią wspinać , zrzuca bombki albo leży na dolnych gałęziach. Choinka sztuczna, wygląda po tych akcjach kiepsko, ciągle ją poprawiam.
      Starsza kotka ma na choinkę dokumentnie wywalone i za to ją kocham.
    • majenkir Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 18:13
      Moje koty nie interesujà się ani choinka, ani żadnymi roślinkami. Czy jestem wyjatkowa szcześciara?
      • mrs.solis Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 18:34
        Poprostu masz stare koty tongue_out Moj w pierwsze jego swieta potrzaskal pare bombek, bo chcial sie pobawic. Teraz choinka go juz nie interesuje.
    • viewiorka Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 20:00
      Mam 3 koty. Dorosła kotka znajda, bardziej ją interesuje moje łóżko w sypialni niż choinka. Ceni sobie spokój i wygodę 😉
      Młoda około 1,5 roczna kotka ze schroniska pobawiła się chwilę łańcuchem, który leżał na podłodze (przed założeniem na choinkę) i poszła na kanapę.
      Około półroczny kociak ze schroniska pobujał chwilę bombką wiszącą najniżej i wybrał drapak. A już miałam wizję choinki ubranej w... Koty 🤣🤣 nic z tego. Takie rzeczy tylko w internecie 🤣
    • jola_ep Re: Choinka robocza ;) 13.12.20, 21:06
      Choinka duża, naturalna. Przez pierwsze dni udawały, że wcale ich nie interesuje. Potem znajdowałam słomiane aniołki bez głowy. Jak w nocy szeleścił łańcuch i wyglądałam, to kotki zawsze patrzyły z niewinną miną smile Na wszelki wypadek ulubionych bombek nie wieszam zbyt nisko wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka