saszanasza
14.12.20, 11:21
Dziewczyny, musicie mi tu koniecznie doradzić, co mam doradzić synowi🙈
Sprawa ma się tak: Syn lat 18 od miesiąca uczęszcza do szkoły językowej. Po dwóch wstępnych testach został zakwalifikowany do geupy na poziomie C1, ponieważ lektorka uzanała, że na poziomie FCE będzie się nudził, jednak....w praktyce syn jest najsłabszy w grupie, oprócz niego są tam jeszcze dwie dziewczyny😍😉 jednak one mają już FCE. No i teraz dojdę do sedna. Lektorka uwaza, że syn powinien zdawać
egzamin CAE, nawet jak mu nie zaliczy na poziom C, to i tak zaliczy poziom B2, a na certyfikacie znajdzie sie opis (zaliczono na poziom B2), bez wskazania oceny ale chyba z punktami. Oczywiście można sie domyślać po punktacji, że musi to być ocena A, ale jej tam nie będzie. Na stronach niektórych uczelni sprawdzałam, że za tego typu certyfikaty są dodatkowe punkty, ale one uzależnione są od otrzymanej oceny, A lub B. Nie wiem, czy certyfikat bez oceny będzie podlegał takim naliczeniom, nawet jeśli dana ocena wynika z przyznanych punktów. Może więc lepiej, żeby miał certyfikat FCE z oceną A niż Certyfikat C1 z zaliczeniem poziomuB2?
Jak myślicie?